Bardziej magiczni kapłani

Dyskusje o regułach i mechanice.

Moderator: Moderacja

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Pn lut 13, 2012 12:49 pm

Jeśli temat już był, to nieznalazłem. A szukałem :)

Czy danie Initiate M+1 i oraz dostęp do Petty Magic (może bez kultowych, tylko ogólne?) niesie ze sobą jakieś zagrożenia dla grywalności systemu?
Priest - nadal M+1 - lecz z Lesser Magic i Divine Lore (ew. samym Lesser Magic) - to samo pytanie.

Annointed/High Priest - bez zmian

Borys
Ostatnio edytowano Pn lut 13, 2012 1:36 pm przez Borys68, łącznie edytowano 1 raz
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Zychu » Pn lut 13, 2012 12:50 pm

O której edycji mowa?
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Pn lut 13, 2012 1:35 pm

W 1-szej takich rzeczy jak Petty/Lesser Magic ani Divine Lore nie było.
:)

W moich kręgach w 1-szej jakoś nikt nie chciał kapłanem grać, więc i brak czarów u Nowicjusza nikomu nie przeszkadzał :D

Borys
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Zychu » Pn lut 13, 2012 2:14 pm

Jak to I ed, to nie moja brocha.
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Petros » Pn lut 13, 2012 2:29 pm

Dla grywalności chyba nie ma problemu, ale popatrz od strony fabularnej. To nie jest, jak z magią czarodziejów, że taki sobie ma i o. Magia kapłańska (niewielki procent kapłanów imperialnych potrafi w ogóle czary rzucać), to już inna bajka, bo wynika ona ze szczególnego zainteresowania boga danym kapłanem. Dlaczego bóg miałby się interesować nędznym akolitą, którego zrozumienie wiary jest za małe, a sama wiara jest jeszcze za mało żarliwa?
I'm nothing and all things
I drift between dimensions
I'm lifeless, immortal
Collapsed duality
Avatar użytkownika
Petros
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 58
Dołączył(a): Wt lis 01, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Warszawa

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Albiorix » Pn lut 13, 2012 2:57 pm

Kapłani Sigmara po cichutku uczą się po prostu podstaw magii. Pozostali prawie nigdy nie mają czarów. Mają pozycję społeczną i wpływy.
Avatar użytkownika
Albiorix
Moderator
Moderator
 
Posty: 1859
Dołączył(a): Wt gru 21, 2010 12:10 am
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Pn lut 13, 2012 3:01 pm

Petros napisał(a):Dla grywalności chyba nie ma problemu, ale popatrz od strony fabularnej. To nie jest, jak z magią czarodziejów, że taki sobie ma i o. Magia kapłańska (niewielki procent kapłanów imperialnych potrafi w ogóle czary rzucać), to już inna bajka, bo wynika ona ze szczególnego zainteresowania boga danym kapłanem. Dlaczego bóg miałby się interesować nędznym akolitą, którego zrozumienie wiary jest za małe, a sama wiara jest jeszcze za mało żarliwa?

Fabularnie jestem w stanie to przyjąć :)

Co do wytłuszczenia - można przjąć elfią (i chaośną) wykładnię, że tak naprawdę podział na arcane i divine jest sztuczny

Co do kursywy - jesteśmy w sytuacji półpełne-półpuste. Ja bym tę nieznaną jeszcze "jakość wiary" kleryka oddał właśnie możliwością dokonywania wyłącznie "cudeniek" (Petty Magic). Oraz stąd też wynikają moje wątpliwości co do dostępu do kultowych "cudeniek" opisanych w Tome of Salvation - te bym zarezerwował dla wyświęconych Priests.

Sprawiłeś, że zacząłem się zastanawiać, czy od strony fabularnej nie lepiej byłoby zacząć od Lesser Magic - bo jest dostępne wszystkim i niezwiązane ze służbą Bóstwu.

Albiorix napisał(a):Kapłani Sigmara po cichutku uczą się po prostu podstaw magii. Pozostali prawie nigdy nie mają czarów. Mają pozycję społeczną i wpływy.

Tu zaś doszliśmy do punktu "co MG to (ciut) inny świat łorhamera".
:)
Stąd też moje pytanie o ewentualne rozwalenie mechaniki. Bardzo tu mi się spodobał wątek gdzie ktoś Wielkiego Nieczystego atakował czarem "sen" ... :D
Borys
Ostatnio edytowano Pn lut 13, 2012 3:04 pm przez Borys68, łącznie edytowano 1 raz
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez gacoperz » Pn lut 13, 2012 5:31 pm

Cóż. Ja tu widzę sprzeczność natury filozoficznej. Mianowicie, jeśli przyjąć, że kapłaństwo i czarodziejstwo to dwa różne sposoby korzystania z magii, to są one sobie przeciwstawne w tym względzie, że o ile czarodzieje oddziaływają na wiatry bezpośrednio, o tyle kapłani proszą bóstwa o tą łaskę. Pytanie brzmi: Czy będzie się uczyć niebezpiecznego, jakby nie patrzeć, czarowania ktoś, kto poświęca się służbie bóstwu w zamian za co to bóstwo go wyręcza. I czy będzie się poświęcał bóstwu ktoś, kto ma wiedzę i umiejętności samemu wziąć to, o co musiałby się ubiegać, licząc na łaskę?
To są dwie przeciwstawne sobie filozofie korzystania z wiatrów magii. Oczywiście, nie można wykluczyć, że mag doznaje nawrócenia albo kapłan porzuca służbę na rzecz zostania magistrem. Ale połączenia tych dwóch sobie nie wyobrażam.
Gawarisz ty pa kislevitskomu?
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 950
Dołączył(a): So paź 01, 2011 9:44 am

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Zychu » Pn lut 13, 2012 5:39 pm

Co do wytłuszczenia - można przjąć elfią (i chaośną) wykładnię, że tak naprawdę podział na arcane i divine jest sztuczny


A z tym się nie do końca można zgodzić, bo praworządni bogowie przynajmniej w II ed istnieją :razz: Nie wiem jak to rozwiązali w I ed(jeśli o niej mowa), ale w II ed nawet Ulryk we własnej osobie raz się pojawia w oficjalnej kampanii, co jest dowodem, że bogowie SĄ. A jak są to magia kapłańska niekoniecznie jest tą samą dziedziną magii, co magia tajemna. W przypadku kapłanów jestem skłonny stwierdzić, że wrażliwość na magię jest darem od bóstwa-patrona, aby osobnik mógł korzystać z magii. Bazując na Tome of Salvation z II ed kapłani i magowie różnią się źródłem energii. Patrząc na piętna magii tajemnej widzimy, że mag czerpie z dzikiej mocy wiatrów magii i dlatego nabiera cech danych wiatrów, kapłan zaś nabiera cech bóstwa-patrona, co oznacza, najprawdopodobniej, że bóstwo jest jego bezpośrednim źródłem energii. Jednak jak wiadomo bogowie "praworządni" to też "chaos", więc kapłan musi mieć wrażliwość na magię aby z tego źródła korzystać.
Inne są też "manifestacje chaosu" dla kapłanów i inna jest metoda splatania zaklęć. Czyli de facto kapłani ciągną już "przetworzoną" energię od swojego boskiego patrona.
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Pn lut 13, 2012 5:52 pm

OK - przekonaliście mnie, różnica między Arcana a Divine jest większa niż przypuszczałem.
I wracając do mojego pierwotnego pytania - czy w drugiej edycji danie Nowicjuszowi/Initiate możliwość rzucania Petty Magic jedną kością zakłóci równowagę gry? Czy nie będzie to za silna postać?
Czy Kapłan/Priest rzucający czary Divine Lore jedną kością zakłóci równowagę gry?
Borys
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Zychu » Pn lut 13, 2012 6:11 pm

A co on takiego zrobi niby tą jedną kością? :razz: Daj Pan spokój :wink: Magia kapłańska i tak IMO jest dosyć słaba, więc nie ma raczej powodu aby jeszcze bardziej "dupić" kapłanów skoro mają słabsze czary i mniej kostek do dyspozycji, a ich jedynym atutem jest rzucanie zaklęć w zbroi.
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Bardziej magiczni kapłani

Postprzez bunio » So lut 25, 2012 6:44 pm

Ulryk we własnej osobie raz się pojawia w oficjalnej kampanii


Bądź wiatry magi personifikujące się w postaci Ulryka pod wpływem wiary kolektywu :wink:
Wszystko zależy od przyjętej wersji młotka. Dla mnie bogowie to tylko byty powstałe dzięki wiatrom magii, byty które powstały z wiary i myśli. Tak jak demony. Bo esencja chaosu ma to do siebie, że myśl przeradza się w ciało.

Nie narzucajmy nikomu jednej słusznej wersji, bo podręczniki są w tej kwestii bardzo niesprecyzowane i wręcz sugerują kilka "prawd". To od MG zleży która wersja mu bardziej pasuje.

Co do samego tematu.
Nowicjusz z 1 kością nie zakłóci mechaniki gry.
Inna sprawa, że prawdziwa potęga kapłana to "otoczka fabularna". A otoczka fabularna to niestety już czynnik ludzki w postaci MG i to MG decyduje jak wielką potęgę ma kapłan.
bunio
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 366
Dołączył(a): N lut 24, 2008 7:16 pm
Lokalizacja: Kraków

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez KRed » Wt lut 28, 2012 3:01 am

Będziesz musiał dać Akolicie dodatkowe umiejętności (splatanie magii, język tajemny) i odpowiednią zdolność, więc jeśli to jego pierwsza profesja to gracz będzie 300 PD do przodu. Zastanów się też czy profesja Kapłana będzie w takim wypadku zawierała te umiejętności (czyli możliwość podniesienia o +10).

Bez zdolności Pancerz wiary gracz będzie miał mały dylemat czy zakładać zbroję. Uczeń czarodzieja nie ma tego problemu, bo jego zdolności nie są ukierunkowane na walkę wręcz.
Więc albo nasz Akolita odpuści sobie pancerz, zmniejszając swój bojowy potencjał, albo będzie musiał częściej ponawiać próby rzucenia zaklęć. A to większa szansa na jedynkę na kostce.

Największy problem może być z tym, że kapłan mając tylko jedną kostkę i tak sobie nic fajnego nie wyczaruje, za to zyska znacznie więcej okazji do kolekcjonowania punktów obłędu. Same czary chyba nie zakłócą balansu.

"Wnioski nie płyną z analiz."
Avatar użytkownika
KRed
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1044
Dołączył(a): Pt lip 01, 2005 10:12 pm
Lokalizacja: tam gdzie wrony zawracają

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Wt lut 28, 2012 11:58 am

Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na wymagane umiejętności..
Wywaliłbym Nowicjuszowi Szybki Refleks/Bardzo Silny (to od pucowania posadzki w kaplicy, jak mniemam), Bystrzak*/Urodzony Wojownik, oraz Academic Knowledge History/Astonomy (fajerbolem od pługa odstrzelony i od razu się tego uczy. A "Wiedza Powszechna - Cesarstwo" poznaje dopiero jako Kapłan ... ). I zamiast tych trzech Splatanie Magii, Język Tajemny Magiczny oraz Magia Prosta - Kapłańska.

Warrior Born - to bym zachował jako talent kultowy dla Nowicjuszy Ulryka (którzy mieliby wymóg taki, jak w 1-szej edycji - uprzednie skompletowanie jakiejś wojowniczej profesji). Oraz dodał ten talent do profesji Warrior Priest dla tych, którzy dopiero z czasem odkryli w sobie powołanie do krzewienia wiary środkami przymusu bezpośredniego.

Z Kapłanem już bym nie kombinował, ew. zmienił wpis na "Academic Knowledge - any two".
Kapłanowi bym zostawił wspomniane umiejętności, bo nie tylko z Nowicjusza można w tę profesję wejść.

Pancerz wiary - nad tym musze się zastanowić. U Kapłana jest wybór "Pancerz wiary"/ "Master Orator". To może wybór "Public Speaking/Armoured Caster"?

Przepraszam za makaronizmy, ale nie mam dostępu do materiałów po Polsku.
*Nie wiem, jak jest "suave" w wersji polskiej.
Borys
Ostatnio edytowano Wt lut 28, 2012 12:22 pm przez Borys68, łącznie edytowano 1 raz
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am

Re: Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Siriel » Wt lut 28, 2012 12:15 pm

Suave - charyzmatyczny.
"All we see or seem is but a dream within a dream" - E. A. Poe
Avatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
 
Posty: 1933
Dołączył(a): Śr cze 22, 2005 11:42 am
Lokalizacja: Milanówek

Re: Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Wt lut 28, 2012 12:21 pm

Siriel napisał(a):Suave - charyzmatyczny.

Dziękuję. I widzę, że krzywo spojrzałem i na którymś etapie poplątałem Savvy i Suave - stąd Bystrzak zamiast Wygadany :)
Borys
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am

Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Rozti » Wt lut 28, 2012 8:46 pm

odnośnie szybki refleks/bardzo silny to kapłani/nowicjusze musieli się przemieszczać nierzadko samotnie lub bronić klasztorów przed goblinami lub czymś innym

co do nauki historia/astronomia to kapłani w średniowieczu (i na początku renesansu pewnie też, niestety sie nie znam na historii) byli wykształconą grupą. Obecnie klerycy też uczą się nauk takich jak fizyka czy historia
Rozti
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 58
Dołączył(a): Pn cze 07, 2010 9:14 pm

Re: Bardziej magiczni kapłani

Postprzez Borys68 » Wt lut 28, 2012 9:04 pm

Rozti napisał(a):odnośnie szybki refleks/bardzo silny to kapłani/nowicjusze musieli się przemieszczać nierzadko samotnie lub bronić klasztorów przed goblinami lub czymś innym

co do nauki historia/astronomia to kapłani w średniowieczu (i na początku renesansu pewnie też, niestety sie nie znam na historii) byli wykształconą grupą. Obecnie klerycy też uczą się nauk takich jak fizyka czy historia

W obydwu wypadkach masz rację. Ale ...
1 - Takie niebezpieczne wędrówki/służenie za przedmurze Wiary i Człowieczeństwa nie są moim zdaniem chlebem powszednim początkującego duchownego. Wolę aby takie talenty pochodziły z losowania, a nie z profesji.

2 - w pełni się zgadzam z tym, że to wykształcona grupa. Ale jak dla mnie akurat te dziedziny wiedzy nie powinny być nabywane na samym początku. Ja to widzę tak - Kleryk uczy się czytać i pisać w rajkszpilu, liźnie klasycznego, nauczy się hokus-pokus powiedzieć i zapalić świeczkę bez dotykania, poznaje podstawy teologiczne swego Głównego Bóstwa, dowiaduje się że miasteczko jest częścią nie dość że Wielkiego Księstwa, ale jeszcze i Cesarstwa! A nie astronomii ...

Borys
Ostatnio edytowano N mar 04, 2012 8:37 pm przez Borys68, łącznie edytowano 1 raz
Borys68
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 25
Dołączył(a): Cz lut 09, 2012 9:52 am


Powrót do Zasady

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości