Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Dyskusje o regułach i mechanice.

Moderator: Moderacja

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Pn lut 06, 2012 10:12 pm

Szukam ochotników, którzy pomogą mi przepisać wszystkie nieszczęsne tabele z końca Zbrojowni celem poprawy baboli się tam znajdujących i stworzenia jednolitego, funkcjonalnego cennika, w którym ceny nie będą waliły po oczach ogromem swojej nielogiczności(vide mąka za 4 zk a chleb za 2 p). Dopiero dzisiaj zacząłem to cholerstwo przepisywać i widząc ogrom roboty zwracam się po prośbie, czy aby może ktoś by mi nie pomógł chociaż przepisać te wszystkie tabele :wink:

Plan jest taki:

1. Przepisujemy wszystkie nieszczęsne tabele zarobków i cen ze zbrojowni
2. Dłubiemy gdzie się da aby znaleźć może historyczne odpowiedniki jak np. tutaj: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=3392 lub po prostu pi razy drzwi poprawiamy ceny, tak aby nie gryzły w oczy
3. Publikujemy ku uciesze strapionego ludu

Do tej pory zrobiłem tyle: http://www.sendspace.pl/file/c50fb447cd829c652f294ad
Jeśli ktoś zdecyduje się pomóc w przepisywaniu(to są tabele z końca zbrojowni, leci po kolei, przy czym jedna tabela jest ode mnie extra :wink: ), niech pisze tutaj w temacie aby nie przepisywać po kilka razy tego samego. Możecie to robić w osobnych dokumentach tekstowych, żeby łatwo to później było zebrać do kupy i przetworzyć w całość(przykładowo .doc z przepisaną tabelą A-5: Broń biała). Szatą graficzną się nie przejmować, mogę pozamieniać i tak wszystko u siebie i strzelić do pdfa na koniec roboty. Jak komuś nie odpowiada obecna szata graficzna lub jest w stanie zrobić ładniejszą, bardziej odpowiadającą oryginałowi - chętnie skorzystam.

Od biedy w końcu przepiszę wszystko sam i sam wszystko postaram się poprawić(uwaga, niektóre rzeczy tam już są poprawione, to nie są pomyłki), ale stwierdziłem, że spróbuję poszukać wolontariuszy, którzy pomogą załatać ten nieszczęsny wypasiony babolami i głupotami cennik. Ja osobiście nie mogę już na te idiotyzmy patrzeć, więc zabieram się po prostu do roboty :razz:
Ostatnio edytowano Pn lut 06, 2012 10:19 pm przez Zychu, łącznie edytowano 4 razy
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Albiorix » Wt lut 07, 2012 1:02 am

Może to jest tona, metr sześcienny albo inna wielka ilość mąki? A może to mąka spaczeniowa do skaveńskich ciastek?
Avatar użytkownika
Albiorix
Moderator
Moderator
 
Posty: 1859
Dołączył(a): Wt gru 21, 2010 12:10 am
Lokalizacja: Warszawa

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Wt lut 07, 2012 1:23 am

Nie, to jest kilogram mąki pszennej z której zrobi się dwa duże chleby. Z resztą ceny wszystkich mąk są totalnie z kosmosu. I nie tylko mąk. Skóra z owcy jest np. droższa od całej owcy. Na bazie tego "exploitu" pasowałoby kupować owce i rozbierać je na wełnę(która jest droższa od owcy), skórę(która jest droższa od owcy) i jeszcze mięso w dodatku. Czyli z jednej owcy mamy kasę na kupienie 2-3 kolejnych. Oczywiście jak będziemy stosować się do tych idiotyzmów ze Zbrojowni.
Ostatnio edytowano Wt lut 07, 2012 1:26 am przez Zychu, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Itheron » Wt lut 07, 2012 10:47 pm

Popieram inicjatywę :) Ale w pewnym sensie inicjatywa spóźniona bo jakiś czas temu doszedłem do podobnych wniosków na odwaliłem podobną robotę do tej o której piszesz. Zmodyfikowałem różnego rodzaju cenniki - od broni i pancerzy, poprzez trucizny , eliksiry aż po najzwyklejszy ekwipunek. Całość moich wypocin jest dostępna w temacie "Drobne i większe modyfikacje mechaniki" w dziale zasady lub pod tym linkiem :

http://www.sendspace.pl/file/9587a048f188c56675b340c

Ściągać, czytać, używać jeśli się podoba i zgadza :) jeśli nie to nie :P

W paczce jest jeszcze więcej moich prywatnych zmian zasad, tłumaczeń rozszerzeń zasad innych twórców. Nie roszczę sobie do tego praw - jeśli ktoś uzna te zasady za słuszne - proszę jak najbardziej kopiować, zmieniać itp do woli.

Pozdrawiam i liczę na ciekawą dyskusję
Itheron
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:52 am
Lokalizacja: Stargard

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Śr lut 08, 2012 11:11 am

Ładnie to wygląda, pogratulować :)
Nie ze wszystkimi zasadami się zgadzam, przykładowo ingerencja w rodzaje kostek przy broni jest moim zdaniem nieco przesadzona, ale ciekawe dosyć zasady walki.

Widzę, że ktoś jeszcze zauważył, że 1 parowanie i 1 unik to jest trochę śmiech, i z jakiej racji dobry wojownik który 3 razy może atakować, tylko 2 razy może się bronić? :wink: Przy czym u siebie rozwiązałem to tak, że rozwinięcie cechy Ataki(nie liczy się bazowa ilość ataków, musi być z rozwoju) dodaje +1 do sumy parowań/uników jakie może wykonać wojownik. Przykładowo mając 2 ataki możemy wykonać 2 parowania i 1 unik, lub 2 uniki i 1 parowanie. Przy 3 atakach analogiczna sprawa, dochodzi znowu +1 do puli(czyli bronimy się 4 razy). Przy czym wielokrotne powtarzanie danej akcji sprawia, że coraz trudniej wyrobić się z czasem, co skutkuje kumulatywnym -10 do parowania/unikania.
Przykładowo: wojownik ma 3 ataki, może więc na przykład wykonać:
pierwsze parowanie -0, drugie parowanie -10, trzecie parowanie -20 i unik -0

Przy czym gdyby ten wojownik nie posiadał uniku, nie mógłby go po prostu użyć, więc ostatecznie mógłby tylko 3 razy sparować. Ta sama sprawa gdy ktoś ma unik, ale nie ma czym parować.
Potestowałem to trochę w praktyce i dobry wojownik zdecydowanie tanio skóry nie sprzeda na tych zasadach, chłopi nawet jak się rzucą w kilku na Fechtmistrza, to raczej nie uda im się przebić przez jego blok :)

Ponadto można sobie wybrać z czym postać lepiej sobie radzi. Krasnolud na pewno będzie wolał parować nawet na -20, niż unikać. Elf/niziołek zdecydowanie odwrotnie. A człowiek już różnie. Dzięki temu jest więcej możliwości na stworzenie postaci która jest w stanie przeżyć walkę bez posiadania ciężkiego uzbrojenia :razz:
Ostatnio edytowano Śr lut 08, 2012 11:13 am przez Zychu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Petros » Śr lut 08, 2012 1:24 pm

Skoro już o parowaniu mowa, to zadam tu pytanie, żeby już nie męczyć tematu Mechanika. Otóż gram już dobre 7 lat w Warhammera i - co ciekawe - nadal nie wiem, jak to dokładnie jest z parowaniem. W każdej drużynie, w której grałem, można było normalnie wykonać swoje akcje, a potem sparować w razie co. Jedna z tego, co zrozumiałem czytając knigę, to nie tak się to robi. Unik, to akcja natychmiastowa, więc luz, ale parowanie jest w ramach akcji, którą wcześniej trzeba zadeklarować. Czyli jak to jest? Mogę skorzystać z jednej akcji w rundzie i zadeklarować parowanie i w ten sposób tracąc akcję, jeżeli przeciwnik, który mnie atakuje i tak nie trafi? Wiem, że to głupie, bo to elementarna wiedza, ale serio nie ogarniam trochę. :razz:

EDIT.
Już mi znajomek odpowiedział. Okazuje się, że dobrze zrozumiałem, tylko akurat inaczej się grało w kilku ekipach.
Ostatnio edytowano Śr lut 08, 2012 11:53 pm przez Petros, łącznie edytowano 1 raz
I'm nothing and all things
I drift between dimensions
I'm lifeless, immortal
Collapsed duality
Avatar użytkownika
Petros
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 58
Dołączył(a): Wt lis 01, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Warszawa

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Itheron » Pt lut 10, 2012 1:05 am

Każdy wprowadza takie zasady które mu odpowiadają, które w jakiś sposób dobrze ze sobą współgrają i są do ogarnięcia pod względem mechaniki przez graczy i MG. Ja swoje wnioski wyciągałem z paru ładnych lat odtwórstwa historycznego (tak jak prawdopodobnie wielu tutaj obecnych). Zasady ograniczeń w parowaniu/unikaniu wynikają z wielu ograniczeń jakie powstają podczas powiedzmy "prawdziwej" walki. Piszę prawdziwej aczkolwiek uważam że nawet odtworzonej walce daleko do prawdziwej walki na śmierć i życie. Jednak walcząc szybko dociera do Ciebie że fizyczna przewaga już dwóch na jednego daje tym dwóm wręcz niewiarygodnie dużą przewagę (3 na 1 to już pewna śmierć dla biednego samotnika). I uwierzcie nie jest aż tak ważne że tych 3 to chłopi a jeden to fechtmistrz. Jak by się nie bronił, unikał czy parował i tak go zamęczą. Kiedy ciosy padają z 3 stron prawie jednocześnie samotnik walczący np tylko mieczem jednoręcznym być może będzie w stanie sparować cios 1 chłopa, być może uda mu się uchylić przed drugim ale co z trzecim ? Pamiętajcie że walka odbywa się bardzo ale to bardzo szybko. RPGowcom turlającym kostkami, sprawdzającymi cechy, znów rzucającymi kostkami na unik czy parowanie może się wydawać że walka wręcz niemiłosiernie się dłuży. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie. Pamiętam że w 1 edycji (nie pamiętam jak to jest w 2 edycji) 1 runda walki została porównana do 10 sekund. Dla mnie to bullshit totalny. Jeśli miałbym oceniać czasowo to runda trwała by jakieś 2-3 sekundy.

Wracając do naszych chłopów i wojownika. Co innego gdyby nasz fechtmistrz miał tarczę. W myśl moich zasad ma dodatkową możliwość parowania. Załóżmy że nawale uderzeń pierwszy cios sparuje bronią ofensywną (lepsza widoczność) to tarczą zasłoni się instynktownie i będzie miał ułatwione zadanie oczywiście ze względu na większą powierzchnię parującą :P natomiast trzeciego ciosu będzie mógł uniknąć odskakując do tyłu.

Właśnie uniki - rzecz kompletnie nie do wykonania w hełmie z zasłoną , tarczą łub w zbroi cięższej niż przeszywanica. Czysta teoria.

Prawda jest taka że ja wprowadzam ograniczenia w liczbie bloków/uników a Ty (Zychu) kary do kolejnego parowania. To utrudnienie i to utrudnienie.

Wszystko tak naprawdę zależy od konwencji. Ja WFRP prowadzę na zasadach dość realistycznych gdzie zbroje ciążą graczom a rany goją się w cholerę długo. Wszystko zależy czy gramy w dark fantasy czy powergaming (u mnie np walka jest dość hardcoreowa i często kończy się ranami i zgonem lecz np magia jest cholernie podpakowana i niebezpieczna - może równie dobrze błyskawicznie wyleczyć jak i zabić :) I brońcie mnie bogowie przed licytowaniem kto prowadzi bardziej mrocznego Warhammera :) Po prostu każdy ustala zasady jakie uzna za stosowne. Wydaje mi się rzeczą kompletnie pozbawioną sensu żeby tu kogoś na siłę przekonywać do moich rozwiązań. Wręcz przeciwnie - zachęcam wszystkich do wymyślania własnych zasad i grania na nich - myślę właśnie że takie podejście daje najwięcej frajdy.

Pozdrawiam i jak zawsze zachęcam do dalszej dyskusji :)
Itheron
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:52 am
Lokalizacja: Stargard

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Pt lut 10, 2012 11:02 am

Zgodzę się, że jak się rzuci w kilku na jednego to faceta zamęczą. Ale dodanie liczby parowań nie powstało dla walki "pińcet na jednego"(aczkolwiek tutaj też znacznie pomaga), tylko dla zwykłej walki mistrz vs mistrz. Bo taki mistrz może wykonać 3 ataki, a jego przeciwnik(też mistrz) może tylko 2 razy się spróbować obronić, co jest dosyć idiotyczne.
Dlaczego nie mógłby się obronić skoro też jest mistrzem? Takie miałem założenie przy tworzeniu tego HRa.
Dodatkowo(raczej dobrze) ten HR podpakowuje graczy i bossów jako całość. Przeciętny "mobek" ma 1 Atak, więc u niego nic się nie zmienia. Natomiast wiele się zmienia u mocnych "mobków"(przy czym te + do A muszą być ze schematu rozwoju, troll np. 3 ataki ale tylko 1 parowanie, bo u niego nie wynika to z finezji, tylko z machania kijem gdzie popadnie :razz: ) i u graczy. Gracz już nie musi być aż tak paranoiczny w odniesieniu do walki jak kiedyś. Zakładając, że więcej jak 3 facetów na raz tłuc go nie może, to 3 żuli pokona nawet bez zbroi - i o to chodzi. Jestem wyszkolonym wojownikiem, co za zagrożenie stanowi dla mnie karczmiany żul?

A co do odtwórstwa - też się tym zajmowałem. I powiem w sumie tyle - nie ma co patrzeć na te nasze dzisiejsze "zabawy". Przy średniowiecznych wojownikach, to my jesteśmy dzieci bawiące się klockami :wink: Nasze zbroje są do dupy(za ciężkie, źle wyprofilowane, ziejące dziury między płytami, bo nie musimy się bać sztychów), a nasze wyszkolenie nie istnieje(w teorii i praktyce). A dorzućmy do tego jeszcze, że Warhammer to Fantasy, jest magia i magiczna broń(+ pierdyliard innych rzeczy), więc na unikanie w zbroi albo rozwalanie kilku orków bez żadnego problemu można(a wręcz powinno się) przymknąć oko :wink:
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez pneu » Pt lut 10, 2012 12:08 pm

Nie zajmowałem się nigdy odtwórstwem historycznym więc podejdę do sprawy mechanicznie.

Zaawansowany wojownik ma najczęściej WW w okolicach 60. Przy trzech atakach statystycznie trafi dwa. Limit dwóch możliwości obrony na rundę nie wydaje mi się taki strasznie rażący jeśli pojedynkuje się dwóch wymiataczy. Jeśli jeden wymiatacz walczy z kilkoma przeciwnikami... cóż, tak jak napisał Itherion, ma przerąbane (pomijając ataki, których wojak nie ma szans sparować, jego przeciwnicy mają ogromne dodatnie modyfikatory). Zamiast myśleć jak pokonać przeciwników powinien kombinować jak wydostać się z tak niekorzystnej sytuacji.

Kiedyś graliśmy z możliwością wykonania dwóch parowań i jednego uniku, ale niemiłosiernie wydłużało to walki więc wróciliśmy do oficjalnych zasad. Walki są teraz zdecydowanie krótsze, bardziej brutalne i niebezpieczne.
I am Many
We are One
The Highest
Avatar użytkownika
pneu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
 
Posty: 103
Dołączył(a): Cz lis 17, 2005 3:44 pm
Lokalizacja: na zachód od Altdorfu

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Pt lut 10, 2012 1:43 pm

Dlatego uzależniłem to od liczby ataków a nie dałem tak po prostu :wink: Nie tak często spotyka się wrogów z 2 atakami. 90% "generic" NPC ma 1 Atak, dlatego to robi raczej "dobrze" graczom. Ale to wyjdzie w praniu wszystko.
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Itheron » Pt lut 10, 2012 3:35 pm

Zychu napisał(a):A co do odtwórstwa - też się tym zajmowałem. I powiem w sumie tyle - nie ma co patrzeć na te nasze dzisiejsze "zabawy". Przy średniowiecznych wojownikach, to my jesteśmy dzieci bawiące się klockami :wink: Nasze zbroje są do dupy(za ciężkie, źle wyprofilowane, ziejące dziury między płytami, bo nie musimy się bać sztychów), a nasze wyszkolenie nie istnieje(w teorii i praktyce).


W części się zgodzę a w części wręcz przeciwnie.
- współczesne repliki zbroi są lżejsze a to poprzez zastosowanie technik które czynią ją wytrzymalszą co pozwala zmniejszyć jej grubość i jednocześnie zmniejszając wagę. Średniowieczne płytówki czy broń miały w sobie sporo domieszki węgla przez co były bardziej kruche tak więc by nie dziurawiły się od byle uderzenia ich grubość musiała być odpowiednio większa co niestety odbijało się na jej wadze. Jednak waga ta dalej nie była aż tak duża jak w niektórych mitach typu wciąganie rycerza na dźwigu by mógł dosiąść konia.
- złe wyprofilowanie współczesnych replik bierze się według mnie z tego że w różnego rodzaju "bractwach" (przynajmniej do jakiegoś czasu) elementy zbroi są wspólne -czytaj używane przez wielu trenujących. Nie trudno się domyślić ze w takim przypadku na żadnego z delikwentów ta zbroja nie pasowała. Średniowieczne opancerzenie było drogą zabawką i było robione tylko i wyłącznie na wymiar (mowie tu o pełnych zbrojach płytowych czy kolczych gdyż w późniejszych wiekach pojawiały się masówki hełmów dla straży miejskiej itp). Ale generalnie się zgodzę - średniowieczne oryginały były lepiej dopasowane niż większość współczesnych "replik"
- wyszkolenie - tu zgoda na 100 % - kiedyś taki rycerz walczył od dziecka i praktycznie tylko to musiał umieć robić.


Co do sprawy parowań/uników. Moje zasady uzależniają limit częściowo od umiejętności,zdolność (uniki, błyskawiczny blok itp), od zastosowanej techniki walki (manewry wide postawa obronna, szaleńczy atak itp) i od posiadanego ekwipunku (gość z tarczą będzie się zawsze lepiej bronił od tego bez tarczy i nie ma zmiłuj).

Dlatego wedle moich zasad gość walczący może : parować 2 razy na turę ( tarczą jako akcja natychmiastowa i bronią ofensywną jako zwykła akcja) i 1 x unikać (jako akcja natychmiastowa) daje to łącznie 3 szanse uniknięcia ciosu na rundę. Biorąc pod uwagę że walczymy z żulami/chłopami czyli gośćmi z niska WW to wykorzystamy i tak 1 góra 2 możliwości parowania/atakowania przy czym przypominam dalej zachowujemy jedną akcję zwykłą na atak czyli dalej możemy siekać naszych przeciwników.

Zgadzam sie z pneu - możliwość parowania zbyt wielu ataków strasznie przedłuża walkę i sprowadza ją do turlaniny - której wydaje mi się że w WFRP powinno być mniej.

Ale tak jak mówiłem wcześniej - wszystko zależy od konwencji którą przyjmiemy :)

Apropos - trochę zboczyliśmy z tematu który był o cennikach :P Co sądzicie o tych które zamieściłem ?
Itheron
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:52 am
Lokalizacja: Stargard

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Pt lut 10, 2012 5:41 pm

Jestem w trakcie przygotowywania własnego :wink: Powiem tak - u mnie złoto poszło bardzo do góry :wink: Ceny pancerzy, wierzchowców i broni będą o wiele niższe. Historycznie szlachcic musiał być BARDZO biedny żeby nie było go stać na płytówkę, a 70-80% rycerstwa było stać na wszystko(przy obecnych "przeciętnych" zarobkach szlachcica musiałby kilka lat zbierać na zbroję i kilka następnych na konia, co jest po prostu absurdalne).
Ogólnie - koszty życia w górę, koszty ekwipunku bojowego/podróżnego/towarów luksusowych w dół. Przeczytałem kupę analiz cenowych na ten temat i tak właśnie było w średniowieczu. Posłużyłem się między innymi tą stronką:
http://www.luminarium.org/medlit/medprice.htm
Jak widać nawet przelicznik walutowy jest "nasz", wystarczy zamienić funta na koronę :)
W stosunku do tych cen jest lekka(hehe, lekko kilkukrotna) inflacja Warhammerowego złota, ale nadal ceny poszły 5-10 razy w dół względem starego cennika, więc złoto jest warte o wiele, wiele więcej.

Wprowadzę też dodatkowe zasady do reszty zbrojowni, tak aby w końcu opłacało się płacić sporo forsy za broń/zbroję najlepszej jakości(obecnie płytówa najlepszej jakości ma obc x1/2 - na prawdę cholernie warto dołożyć 3600 zk dla takiego bonusa :razz: , szczególnie jak ktoś nie gra na obciążeniu, które też jest absurdalne), albo żeby opłacało się kupować cokolwiek dobrej jakości.

EDIT: Co sądzicie o takim rozwiązaniu dla broni różnej jakości?
http://www.sendspace.pl/file/8985d3134ced2cdaad215e6
Wygląda na przepakowane, czy raczej na wyważone? Wychodzi na to, że przy wyższej jakości jedna broń jest lepsza od innej(te S+1 to efekt zastosowania lepszych materiałów, dobrze trzymających ostrość - można przyjąć, że bronie z S+1 są wykonywane z damastu skuwanego, a nie ze zwykłej sztaby jak zazwyczaj[w Warhammerze jest hutnictwo]), ale odbija się to na cenach :wink:
Ostatnio edytowano Pt lut 10, 2012 9:24 pm przez Zychu, łącznie edytowano 7 razy
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Itheron » N lut 12, 2012 7:53 pm

Ciekaw jestem jak Ci wyjdzie ten cennik :) Ja z braku czasu niestety nie będę mógł pomóc w tych przeróbkach ale chętnie obejrzę efekty :) Co do załączonego pliku to uważam że na pewno przepakowane są ceny x15 x 16. Wg mnie trzeba wprowadzić jakąś rozsądną zasadę co do jakości ale z drugiej nie należy też przesadzać. Od wypasionych broni i pancerzy mamy magię i magiczne przedmioty. W mojej paczce plików, w cenniku dotyczącym cen broni, pod tabelkami zamieściłem bardzo krótkie i proste zasady dla jakości wykonania oręża i zmian w mechanice, które za tym idą. Dopiero teraz zauważyłem że nie dodałem podobnego do listy opancerzenia ale powinno to wyglądać analogicznie (slabsza jakość -> większy ciężar + większe kary do ZR i SZ ew takie zbroje mogą być bardziej narażone na zniszczenie, lepsza jakość odwrotnie)
Itheron
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:52 am
Lokalizacja: Stargard

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » N lut 12, 2012 10:13 pm

No te S+1 mnie zastanawiają(S+1 to nie takie pierdu pierdu), z jednej strony mocne, z drugiej - cena jest adekwatna(ale skoro miecz będzie kosztował np. 1 zk, to taki wypaśny 15 zk - da się kupić bez większego problemu, aczkolwiek zbroja płytowa 80 zk, więc to coś mówi o wartości złota na nowych zasadach), bo broń jest zrobiona z o wiele lepszych materiałów. Myślę, czy nie zrobić szczeblowania cech. Mianowicie mogłoby być przebijający zbroję x2(przebija 2 pkt zbroi) albo druzgoczący x2(rzucasz 3 razy zamiast 2, takie coś dodałem do broni oblężniczej i artylerii).
Jak widać nie wszystkie bronie dostały cechy. Dostały w sumie tylko te, gdzie jakość ma realny wpływ na użyteczność tego narzędzia i można je różnie wyprofilować pod siebie.
Zaś zbroja łuskowa i płytowa najlepszej jakości będzie miała +1 do pancerza. Nie po to ktoś płaci tyle kasy, żeby tylko miała mniej Obc :razz: A od zmniejszania kar do Zr jest zbroja Petry z Marienburga albo Ithilmar. Gromril zawsze o te dodatkowe +1 może zwiększyć.

EDIT.
Wrzucam najnowszą(ale wciąż gdzieś dopiero w połowie roboty) wersję cennika:
http://www.sendspace.pl/file/03f803432d9456219791ce6

Jak widać sporo tabel jeszcze brakuje, część rzeczy muszę jeszcze poprawić, wyjaśnić i dopisać, ale jak ktoś już teraz widzi jakieś babole, czy nielogiczności - mówić od razu, to się poprawi :wink: Nie ma jeszcze cen pancerzy i cen broni, ale powiedzieć mogę tyle, że pełna blacha normalnej jakości to 80 zk. Na końcu mojej "zbrojowni" będzie znajdował się dodatek w którym opiszę jeszcze dodatkowe zasady :) Planowane w dodatku są:
-alternatywne zasady parowania i unikania o których już mówiłem
-alternatywne zasady walki z konia, broni kawaleryjskiej i szarży konnej(teraz nie ma do tego mechaniki, na moich zasadach konny rycerz będzie cholernie niebezpieczny, zupełnie jak w średniowieczu)
-alternatywne zasady organizacji walki(rezygnacja z pierwotnego systemu turowego, będzie bardziej "live action")
-dodatkowe zasady przeprowadzania walk grupowych w stylu 10 vs 10 lub więcej(ale to jest trudne, nie obiecuję, że coś sensownego się uda wymyślić), być może także mechanika walki 1 vs wielu(dobry wojownik może stanąć naprzeciw nawet kilkunastu orków, może uda mi się wymyślić sposób w jaki można przeprowadzić taką walkę bez straty prawie godziny czasu).

Ponadto jeśli ktoś umie się bawić grafiką i jest w stanie posklejać to do pdfa w sposób możliwie jak najbardziej czytelny i klimatyczny, na wzór oryginału, i ma czas aby się tym zająć, to byłbym niezmiernie wdzięczny gdyby to zrobił :wink: Niestety ja umiem to zrobić tylko łopatologicznie i nie ukrywajmy - albo będzie na zwykłej białej kartce, czyli kijowo, albo będzie nieczytelne i też będzie do dupy.
Ostatnio edytowano Wt lut 14, 2012 2:19 pm przez Zychu, łącznie edytowano 5 razy
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » N mar 04, 2012 9:25 pm

Niniejszym publikuję poprawiony(mam nadzieję) cennik 2.0 w wersji BETA :)
Liczę, że się zapoznacie i napiszecie mi swoje zdanie tutaj lub na mojego maila :)

Czytajcie ostatnią stronę :wink:

http://www.sendspace.pl/file/ad0040dd5e1ca8091f59f88
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez wysłannik » N mar 04, 2012 9:42 pm

Jestem chyba pierwszy, który go pobrał. Tak sobie przeglądam i wykonanie ciekawe, ale patrze na ceny pancerzy i wydają mi się trochę tanie. Chwilowo tyle od mnie.

Edit.
Broń też staniała ostro. Dobre to jeżeli MG nie lubi rozdawać fortun na sesji.
Ostatnio edytowano N mar 04, 2012 9:47 pm przez wysłannik, łącznie edytowano 2 razy
"Inkwizycja tylko wykonuje obowiązki, jakie na nią nałożono. Strach przed nią jest zbyteczny; nienawiść do niej, to herezja."- Gabriel Angelos, Kapitan 3 Kompani Krwawych Kruków.
Avatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
 
Posty: 323
Dołączył(a): Śr cze 09, 2010 11:54 am
Lokalizacja: Chojnice

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » N mar 04, 2012 9:51 pm

Takie było założenie. Zauważ, że wszystkie ceny poszły ostro w dół :) Chciałem po prostu zwiększyć wartość złota. Teraz jeśli ktoś otrzymuje kilka zk za jakieś zadanie, to są to konkretne pieniądze. Nie ma już worków pełnych złota :razz:
Poza tym widzę jeszcze pewien błąd w mechanice szarżowania konnego. Zaraz wrzucę wydanie poprawione.
Ponadto mam zamiar jeszcze na sztywno pozmieniać ceny broni dobrej i najlepszej jakości. W obecnej mechanice za miecz najlepszej jakości jest 20 zk i sam się zastanawiam, czy to nie za tanio czasem :wink: Aczkolwiek jak wprowadzi się jakąś mechanikę zużycia, to raczej nie za tanio.

Link do wersji poprawionej:
http://www.sendspace.pl/file/c125eac4b4ff588f8a358d4
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez wysłannik » N mar 04, 2012 9:58 pm

20 zk to chyba jest mało. Na taki miecz nie każdy może sobie pozwolić, a ten, kto może, to pewnie ma tyle kasy, że więcej będzie chciał zapłacić za taką wyszukaną broń.
"Inkwizycja tylko wykonuje obowiązki, jakie na nią nałożono. Strach przed nią jest zbyteczny; nienawiść do niej, to herezja."- Gabriel Angelos, Kapitan 3 Kompani Krwawych Kruków.
Avatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
 
Posty: 323
Dołączył(a): Śr cze 09, 2010 11:54 am
Lokalizacja: Chojnice

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » N mar 04, 2012 10:07 pm

No jeszcze może przecież wybrać egzemplarz z gromrilu, który kosztuje wtedy 120 zk :)
Aczkolwiek chyba i tak się skończy na "sztywnych" cenach zamiast mnożników. Będzie po prostu za miecz najlepszej jakości np. 40 zk, za dobrej jakieś 10 zk i tyle. I z resztą broni to samo. Przy dystansowej chyba zostawię tylko mnożnik, bo ona siłą rzeczy nie będzie taka droga.

Weź pod uwagę, że stosunek jest taki sam jaki był. Wcześniej płyta 400 zk, miecz najlepszej jakości 100 zk. Teraz płyta 80 zk, miecz 20 zk. Tyle tylko że złoto poszło do góry o jakieś 5x :razz: Jak widać szlachta jest teraz o wiele bogatsza niż była wcześniej (co jest zgodne z realiami średniowiecza).
Ostatnio edytowano N mar 04, 2012 10:10 pm przez Zychu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Pn mar 05, 2012 10:27 pm

Tutaj link do nieco poprawionej wersji z większą ilością stuffu w "dodatku"

http://www.sendspace.pl/file/34c2dc761b3c5ce39a43a61

Czekam na raporty i opinie szczególnie na temat zasad dodatkowych, które się tam pojawiają :)
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Daviduzz » Pn mar 05, 2012 11:13 pm

Zychu napisał(a):Czekam na raporty i opinie szczególnie na temat zasad dodatkowych, które się tam pojawiają :)


Póki co po pobieżnym przejrzeniu i przeczytaniu niektórych fragmentów rzuciła mi się w oczy fajna reguła z nakładaniem pancerzy należących do innych postaci. Ogółem jest to bardzo rozsądna zasada, o której jakimś trafem ciągle zapominałem. Ale sam zmodyfikowałbym nieco szanse - wedle mojego odczucia (i chyba podręcznika) tylko najlepsze pancerze są dokładnie dostosowywane na etapie tworzenia do przyszłego właściciela, z kolei dobrej jakości zbroje mają przewagę płynącą głównie z lepszych materiałów i metody produkcji. Więc zrównałbym procentowe szanse na pasowanie zbroi zwyczajnej i dobrej. Chyba, że ma to też pełnić funkcję mechanizmu balansu pomiędzy wartością i cechami pancerza.
Avatar użytkownika
Daviduzz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
 
Posty: 5
Dołączył(a): Pn lis 15, 2010 7:32 pm
Lokalizacja: Warszawa (chyba że akurat nie)

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Pn mar 05, 2012 11:17 pm

No właśnie dobry pancerz jest dobry także dlatego, że byle kto nam w niego nie wlezie :wink: Np. jakby komuś z drużyny się zachciało pobiegać w pancerzu innego BG :razz:
Ostatnio edytowano Pn mar 05, 2012 11:17 pm przez Zychu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Itheron » Wt mar 06, 2012 11:48 am

A masz jakąś wersje "niegraficzną" do druku ? :) łatwiej by się czytało :)
Itheron
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:52 am
Lokalizacja: Stargard

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Wt mar 06, 2012 6:26 pm

Niedługo przygotuję :wink: Wbrew pozorom to jest sporo roboty :)

Wersja semi-art (do grania):
http://www.sendspace.pl/file/244cb0f25cc88dfbdf4e990

Wersja ekonomiczna:
http://www.sendspace.pl/file/cfe6c766546c50a61a2b9f8
Ostatnio edytowano Wt mar 06, 2012 7:54 pm przez Zychu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Re: Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Lotrian » Śr mar 07, 2012 12:14 am

Tak sobie to czytam,i widzę,że zrobiłeś naprawdę kawał dobrej roboty.Niezłą szatę graficzną zrobiłeś,naprawde całkiem fajne.Mam tylko pytanie do paru rzeczy.Przeglądałem ceny ziemi i coś wydają mi się one znacznie za wysokie rozumiem ,że działka w mieście mogła kosztować sporo,ale żeby na wsi ktoś musiał płacić 500 zk za zaledwnie 1ha?Nie jestem pewnie,ale tyle to chyba jest warta całą wieś(Gospodarstwo w którym pewnie też jest trochę ziemi kosztuje tylko 15zk ).A i drugie o co chodzi z cenami transportowymi w żniwach i poza sezonem, przecież pływanie statkiem nie powinno mieć różnicy do tego czy chłopi własnie kopią ziemniaki czy nie.Rozumiem ,że może zależeć od tego czy jest zima ale poza zimą chyba ceny nie powinny mieć żadnej różnicy.To tyle,a i system z walką konną jest świetny.
Jest to mój pierwszy post na tym forum,a MG jestem całkiem zielonym ,więc jak nie mam racji to nie wkurzajcie ,się a poprostu powiedzcie.To tyle.Dobranoc
Lotrian
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
 
Posty: 1
Dołączył(a): N mar 04, 2012 4:06 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Śr mar 07, 2012 8:55 am

To nie jest ziemia uprawna, tylko ziemia w wiosce :) Otoczona murem wewnątrz terenu wsi. Dlatego taka droga. Tam wtedy nikt nie kupuje 1 ha ziemi tylko działkę parenaście na parenaście metrów. W mieście też jest to tak wyliczone, że hektar jest drogi - ale kto kupuje hektar? Kupują małe działki np. 10 x 10 metrów. Tylko najbogatsi się mogą szarpnąć na szmat terenu. Pod hurtowe kupowanie jest ziemia pod uprawę, gdzie nie ma NIC. I ona jest tania. Kupując ziemię płacisz nie tyle za ziemię, co za rzeczy które się wokół niej znajdują.

Chłopi mieszkają na kiepskiej lub porządnej ziemi na obszarze wsi. Dobra ziemia i najlepsza obejmuje uprzywilejowane pozycje np. na wzgórzu, żeby łatwiej można było się bronić nawet jeśli wiochę szlag trafi.

Swoją drogą ceny w mieście są chyba za niskie, bo za 10 zk można mieć działką pod dom :wink: Nawet oszczędzać nie trzeba jak się jest np. rzemieślnikiem :wink:
Ostatnio edytowano Śr mar 07, 2012 9:07 am przez Zychu, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Itheron » Cz mar 08, 2012 12:02 am

Na tę chwilę odpowiem trochę pobieżnie bo za bardzo nie mam czasu :P ale mam nadzieje ze wszystko wyjdzie w praniu :)
Na początek odniosę się do tych zasad które mi się osobiście podobają i z którymi się zgadzam:
- W głowę boli bardziej - zgadzam się choć u mnie jest inaczej - każdy cios w głowę to dwukrotny rzut na obrażenia i brany jest lepszy wynik
- zabójcze zabójstwo - popieram w 100 %, choć dla mnie samo zakradnięcie się za plecy przeciwnika ( z dużym minusem do ZR jest już praktycznie jak pewna śmierć lub śmiertelna rana)
- przedłużone rzucanie czarów - sam tez coś takiego wprowadziłem - z tym że każda następna akcja poświęcona na inkantację automatycznie dodaje do puli poziomu mocy tyle ile czarodziej ma p. magii czyli tyle ile dodaje podczas rzucenia czaru z użyciem splatania magii. Byłbym tutaj za wprowadzeniem dwóch rozwiązań - mojego jako bezpieczniejszego - czyli można powiedzieć raczej powolnego dodawania punktów magii poprzez poświęcanie kolejnych akcji na splatanie magii - (opłacalne wtedy gdy do osiągnięcia wymaganego poziomu mocy potrzeba nam tylko kilku p. magii i nie warto ryzykować) oraz Twojego - czyli poświęcamy w czasie następnej rundy kolejne akcje na rzucenie czaru ile wymaga mechanika, rzucamy znów przysługująca nam pulą k10 ale wszystkie wyniki bierzemy do sprawdzenia przekleństwa Tzeentcha - ścieżka szybsza, łatwiejsza ale o wiele bardziej ryzykowna.
- kontrczarowanie - dobry pomysł choć pewnie wzięty z D&D :) Jak dla mnie może być choć nie jestem pewien czy nie będzie za dużo rzucania ? Ja pojedynki magów na magiczne kule i pociski rozwiązałem poprzez wprowadzenie zmodyfikowanej wersji pancerzu eteru : (opis czaru przedstawiam poniżej)

Eteryczna tarcza
Tradycja: powszechna
Poziom Mocy: dowolny
Czas rzucania: akcja
Składnik: mały element zbroi lub tarczy (+2)
Czas trwania: godzina / poziom magii, do wyczerpania

Jedno z najbardziej pożytecznych i pierwszych czarów którego uczą się adepci magii. Używane przede wszystkim w celu ochrony przed atakami z zaskoczenia. Moc tarczy którą ustala mag podczas rzucania czaru, jest jednocześnie poziomem mocy i siłą ciosu fizycznego lub magicznego jaki może pochłonąć. Jednocześnie można być pod wpływem tarczy o takiej mocy jak Magia czarodzieja x10. Nie można łączyć działania Eterycznej tarczy z Pancerzem Eteru.

Rozwiązanie to wymusza na czarodziejach kombinowanie - "aha wchodzę do jakiejś kryjówki bandytów to na wszelki wypadek rzucę osłonę". W moim Warhammerze czarodzieje są potężni i nie giną od przypadkowej strzały czy bełtu. Oczywiście jak trafi taki wędrowny na magistra płomienia który dysponuje ognistym podmuchem to i tarcza nie pomoże - ale spójrzmy prawdzie w oczy czarodzieje płomienia maja tacy być - nieść pożogę i zniszczenie.

- motyw ze zdobieniami zbroi i konserwacją - nie wiem czy o tym pisałeś czy nie doczytałem ale ja za takie zdobienia dałbym plusy do testów ogłady, przekonywania w środowisko wyższych sfer, wśród rycerzy itp

- nie mam zdania co do wyliczenia liczby ludności Imperium i Bretonii - powiedzcie szczerze czy naprawdę to jest aż tak ważne ? :)

Ok to teraz przejdźmy do plusów ujemnych :)

- PP plytowek i zbroi łuskowych ? czemu łuskowa ma więcej pancerza ? czemu poszczególne elementy płytowe maja 2 PP a pełna płyta już 5 ? dla mnie nie ma to w ogóle logiki
- co rozumiesz pod pojęciem "saczek" i czemu taki drogi ? :P
- ceny płaszcza zwykłego i zimowego różnią się tylko 1 sz ( dla mnie to powinno być 2-3 razy więcej - podwójna wełna, wszyte futra itp)
- ceny ziarno-mąka - 10 kg maki jest tylko 1 sz droższa od 10 kg zboża - za mało :P
- no i ceny zbroi i broni - rozumiem ze chciałeś zwiększyć wartość złota - sam w moim cenniku ściąłem ceny zbroi i niektórych broni i to dość sporo :) ale u Ciebie to już masakra :P sam nie wiem - jakoś nie mogę tego przetrawić :P

Na tę chwilę to tyle. Będę pisał więcej w miarę jak znajdę czas i jeszcze jakieś niezgodności.

Pozdro

PS - no i oczywiście mega szacun za robotę - sam swojego czasu spisywałem wiele zmian w mechanice itp tak więc wiem ile pracy i czasu to kosztuje. :)
Ostatnio edytowano Cz mar 08, 2012 12:02 am przez Itheron, łącznie edytowano 1 raz
Itheron
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:52 am
Lokalizacja: Stargard

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Cz mar 08, 2012 9:25 am

Co do zbroi:
Pełne zbroje mają o wiele więcej, bo są przecież całym zestawem i płytówka ma skórznię i kolczą pod spodem.
Łuskowa ma 3 PZ, ale można ją łączyć tylko ze skórznią, więc ostatecznie ma mniej niż blacha.

Saczek:
To ten woreczek na jajca co się kiedyś nosiło między nogami :razz: Chyba go przeoczyłem i nie poprawiłem ceny przez przypadek.

Płaszcz:
Też mogłem przeoczyć, dlatego nazwałem to wersją BETA :razz:

Cena mąki:
Ziarno jest mielone na mąkę w wioskowym młynie, 1 pens zysku za zmielenie 10 kg wystarczy, bo dziennie mieli się tego setki kg, więc zysk i tak jest bardzo duży. Jedzenia nie tykajcie, bo tutaj wszystko jest precyzyjnie wyliczone i jakakolwiek ingerencja w ceny zboża lub mąk może rozpierdzielić tą delikatną równowagę :wink:

Ceny zbroi i broni:
Wiesz ile kosztowała mediolańska zbroja płytowa w średniowiecznej Anglii? Około 8 złotych monet. Tak, słownie OSIEM. A wiesz ile kosztował zwykły miecz dla chłopa? 6 pensów. Tutaj kosztuje 1 zk, to i tak jest fortuna. Wartość złota nawet w tej chwili jest co najmniej jakieś 5x ZA MAŁA :)
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Indoctrine » Cz mar 08, 2012 9:52 am

Kwestia KUPNA ziemi pod domek w mieście albo na wsi, to rzecz dyskusyjna. Dzierżawa - ok. Stary świat jest feudalny. Ziemia należy do barona, hrabiego itp, a mieszczanie i chłopi ją dzierżawią (chyba że naprawdę ich stać na kupno, ale to rzadkie przypadki).
Avatar użytkownika
Indoctrine
Częsty bywalec
Częsty bywalec
 
Posty: 112
Dołączył(a): N kwi 04, 2010 9:56 pm

Ceny i zarobki Starego Świata, wydanie poprawione?

Postprzez Zychu » Cz mar 08, 2012 2:50 pm

Nie do końca. W Bretonii rzadko się zdarza by ziemię posiadał ktoś inny niż szlachcic, ale w Imperium oczywiście bogaci kupcy i mieszczanie mogą sobie pozwolić na własną. Wystarczy popatrzeć na te średnie zarobki i mniej więcej widać kogo będzie stać, jak podliczymy jeszcze cenę jedzenia i innych artykułów.
Avatar użytkownika
Zychu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1233
Dołączył(a): So kwi 29, 2006 3:50 pm

Następna strona

Powrót do Zasady

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości