Jest luty 2012 roku i czytamy

Wszelkie uwagi odnośnie wydawnictw książkowych na naszym rynku. Co warto przeczytać, a co będzie tylko stratą czasu i pieniędzy.

Moderator: Moderacja

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez chimera » Śr lut 08, 2012 4:37 pm

@angel21

Oj znam ten ból - "Ręka mistrza" się kłania. Obecnie jeżli chodzi o horror ojca wyprzedził syn, Joe Hill - polecam jego "Pudeło w kształcie serca", "Rogi", oraz "Upiory XX wieku".
Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa.
Avatar użytkownika
chimera
Redaktor
Redaktor
 
Posty: 218
Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 12:57 am
Lokalizacja: Puławy

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Honey » Śr lut 08, 2012 7:48 pm

Thoctar napisał(a):Lalka jest spoko, obecnie Ogniem i Mieczem jest w gimnazjum albo i 6 podstawówki. Ponadto w gimnazjum nauczyciel ma do wyboru jedną z trzech książek Sienkiewicza (Potop, Krzyżacy oraz Quo Vadis) i 99% nauczycieli wybiera tę najnudniejszą: Krzyżaków. Ogólnie dla mnie Sienkiewicz skończył się na kill... na Trylogii :)

Teraz w liceum jest Potop omawiany ;) a co do Krzyżaków, to była to jedna z nielicznych, ciekawych lektur gimnazjalnych, które miałam :) Nie mam jednak porównania, bo to jedyna książka Sienkiewicza, którą czytałam, ale nie rozumiem, co ludzie mają jej do zarzucenia - fakt, trochę wkurza postać Zbyszka, który zachowuje się bardzo niedojrzale, przerysowane jest, w moim odczuciu, uczucie Zbyszka do Danusi, ale ogólnie jako całość prezentuje się naprawdę nieźle. :) Są o wiele nudniejsze lektury - np. "Monachomachia" czy "Cierpienia młodego Wertera". W tej ostatniej denerwowały mnie chyba wszystkie postacie tam występujące i normalnie to była dla mnie katorga - czytanie tego. Co do Kordiana, to zgadzam się, że to jedna z fajnych lektur, choć scena z chmurą mnie rozwaliła - może Słowacki nie wiedział jak zakończyć to? :razz:
a co do tego, co czytam to "Lalkę" próbuję i zaczynam ostatni tom "Wiedźmina" :D
Ostatnio edytowano Śr lut 08, 2012 7:51 pm przez Honey, łącznie edytowano 2 razy
"Oh, I'm a wandering soul
I'm still walking the line
That leads me home alone

All I know
I still got mountain to climb
On my own, on my own..."
Avatar użytkownika
Honey
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 56
Dołączył(a): Wt gru 27, 2011 1:06 am
Lokalizacja: dolnośląskie

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez yabu » Cz lut 09, 2012 12:15 am

Skończyłem 'Zaginioną flotę' Campbela, 'Bezlitosny' i 'Zwycięski'. Szkoda, miło się czytało. Ostatnio czytając zakończenia różnych serii, mam wrażenie niedosytu, jakby kończono na siłę aby zdążyć przed terminem.
Spoiler dla znających zakończenie;
Brak satysfakcjonującego rozwiązania z obcymi. Dziwnie mało faktów. Może czeka nas następna seria?
Zwycięstwo nad Syndykatem też kończy się wielkim niczym. Choć tutaj akurat jest to logiczne; wojna na wyniszczenie i jej skutki.
I jeszcze ten epilog żywcem wzięty z harlequina. :mrgreen:

Powtarzam, szkoda że seria już się skończyła.
Ostatnio edytowano Cz lut 09, 2012 12:16 am przez yabu, łącznie edytowano 1 raz
witaj w objęciach kojącego chaosu
Avatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
 
Posty: 1761
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 7:34 pm
Lokalizacja: Świdnica

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez thannis » Cz lut 09, 2012 10:20 am

Honey, Monachomachia nudna? Ja osobiście uwielbiam za złośliwość Krasickiego ;)

Czytam jak zwykle wiele różnych na raz. W łóżku obok mnie leżą - "Zapiski o herbacie" i "Boże igrzysko" Davisa, po które sięgam jak mnie w nocy bezsenność dopadnie. Cykam po kilka stron, bo nie mam czasu na spokojne czytanie niestety.
Avatar użytkownika
thannis
Zespolony z forum
Zespolony z forum
 
Posty: 1324
Dołączył(a): Wt maja 01, 2007 8:17 pm

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Cz lut 09, 2012 11:03 am

Honey napisał(a):trochę wkurza postać Zbyszka, który zachowuje się bardzo niedojrzale


Zbyszko zachowuje się bardzo dojrzale. Ma już 18 lat, pewne doświadczenie życiowe (śmierć rodziców, udział w wojnach) i postępuje zgodnie z rycerskim honorem. A to, że gotów jest na każde szaleństwo, by spełnić przyrzeczenie dane ukochanej o zdobyciu pawich czubów? Wg mnie jest to rzecz normalna, że zakochany facet robi wszystko, by wykazać się przed damą swojego serca.
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez niuklik » Cz lut 09, 2012 11:39 am

Razem z Viriconium czytam Siedemdziesiat Dwie Litery Chianga.
Avatar użytkownika
niuklik
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 75
Dołączył(a): Cz kwi 28, 2011 1:15 pm
Lokalizacja: Wieliczka

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Cz lut 09, 2012 2:55 pm

James Twining "Czarne słońce" o poszukiwaniu zaginionego w 1945 roku pociągu nazistów, w którym mają znajdować się olbrzymie skarby.
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Nausicaa » Cz lut 09, 2012 3:29 pm

Ja przeczytałam Anhellego - rzeczywiście bardzo dobre. Prozę Słowackiego wartko się czyta - plus scena Nowej Golgoty absolutnie niezapomniana. Teraz nadrabiam zaległości UW i zabieram się za Trojkę, która jakoś wypadła z moich planów czytelniczych.
Avatar użytkownika
Nausicaa
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 282
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:19 pm
Lokalizacja: Miasto Neptuna

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Obłęd » Cz lut 09, 2012 9:08 pm

W moich rękach na przemian gości wyżej wymieniony Tad Williams i nowa stara książka Le Guin "Morski trakt".
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.”
Dostojewski Fiodor.
Avatar użytkownika
Obłęd
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pn wrz 14, 2009 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Cz lut 09, 2012 9:12 pm

Czy "Morski trakt" ma coś wspólnego z cyklem "Ziemiomorze", którego przeczytałem tylko 2 części?
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Thoctar » Cz lut 09, 2012 9:48 pm

Przeczytałem w końcu Cmentarz w Pradze Umberto Eco, fajna historia i fajna kreacja głównego bohatera, ale nienawidzę otwartych zakończeń. Teraz będę starał się przeczytać Nad Niemnem, Pieśni Osjana lub Nieznanego Księcia Poniatowskiej Mariana Brandysa. Zależy, co będzie się łatwiej i szybciej czytało. Aha, jeszcze jakiś czas temu przeczytałem Kuchowicza Wizerunki niepospolitych niewiast staropolskich, naprawdę wyborna lektura, zarówno pod względem warsztatowym, jak i historycznym.
emerytura
Avatar użytkownika
Thoctar
Redaktor
Redaktor
 
Posty: 3246
Dołączył(a): Śr sie 01, 2007 6:44 pm
Lokalizacja: Małysiaki/Miłakowo/Olsztyn

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Aszhe » Cz lut 09, 2012 10:25 pm

yabu napisał(a):Skończyłem 'Zaginioną flotę' Campbela, 'Bezlitosny' i 'Zwycięski'. Szkoda, miło się czytało. Ostatnio czytając zakończenia różnych serii, mam wrażenie niedosytu, jakby kończono na siłę aby zdążyć przed terminem.
Powtarzam, szkoda że seria już się skończyła.

W zapowiedziach fabryki wisi The Lost Fleet Beyond The Frontier Dreadnaught, podobno jeszcze w tym roku. Znaczy, że koniec nie nastąpi tak szybko, zwłaszcza, że na Wikipedii widnieje kolejny tytuł tej serii.
Avatar użytkownika
Aszhe
Częsty bywalec
Częsty bywalec
 
Posty: 191
Dołączył(a): Pn paź 08, 2007 8:20 pm
Lokalizacja: Siechnice

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Obłęd » Pt lut 10, 2012 12:50 am

Earl, "Morski trakt" to nawet nie fantastyka, albo coś z mocnego pogranicza. Z "Ziemiomorzem" nie ma nic wspólnego. Jak to tylko 2 części? Trzeba szybko nadrobić :)
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.”
Dostojewski Fiodor.
Avatar użytkownika
Obłęd
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pn wrz 14, 2009 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Pt lut 10, 2012 2:19 pm

Wiem, że trzeba, ale w bibliotece ani po księgarniach nie mogłem znaleźć.
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Nausicaa » Pt lut 10, 2012 6:32 pm

Przez długi czas ostatnie tomy były niedostępne (ja zdobywałam w antykwariatach), ale rok temu Książnica wznowiła wszystkie części Ziemiomorza i znaczną część Ekumeny w miękkich oprawach.
Avatar użytkownika
Nausicaa
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 282
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:19 pm
Lokalizacja: Miasto Neptuna

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Pt lut 10, 2012 9:29 pm

Wszystkie są z udziałem Geda?
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Obłęd » So lut 11, 2012 9:19 am

Cała trylogia jest z udziałem Geda plus "Tehanu". A w "Opowieściach z Ziemiomorza" i "Innym wietrze" pojawia się on tylko w co poniektórych opowiadaniach.
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.”
Dostojewski Fiodor.
Avatar użytkownika
Obłęd
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pn wrz 14, 2009 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Honey » N lut 12, 2012 1:01 am

@thannis: Przykro mi, ale pamiętam że czytając "Monachomachię" nieźle się przy niej męczyłam.

@earl: Jest to kwestia punktu widzenia - mnie to lekko denerwowało, ale nie wpłynęło na ogólną opinię o tym dziele, który należy do jednych z moich ulubionych lektur :)
"Oh, I'm a wandering soul
I'm still walking the line
That leads me home alone

All I know
I still got mountain to climb
On my own, on my own..."
Avatar użytkownika
Honey
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 56
Dołączył(a): Wt gru 27, 2011 1:06 am
Lokalizacja: dolnośląskie

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » N lut 12, 2012 1:41 pm

Kiedyś przeczytałem, że "Monachomachia" była o Lublinie. Krasicki, będąc przez 2 lata duchownym przewodniczącym Trybunału Koronnego (1764-1765), zniechęcił się do Koziego Grodu i dał upust swojej niechęci, pisząc o mieście, że było tam "kościołów dziewięć i gdzieniegdzie domki". Gdy policzyłem ilość kościołów znajdujących się w granicach miasta w II połowie XVIII wieku, to w zasadzie liczba się zgadza a nawet była większa niż zgryźliwie podał biskup warmiński,
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez yabu » Pn lut 13, 2012 8:53 pm

Przeczytałem 'Czerwoną Apokalipsę' Vladimira Wolffa. Świetnie się czyta, a całość bardziej prawdopodobna od 'Stalowej kurtyny'.
witaj w objęciach kojącego chaosu
Avatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
 
Posty: 1761
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 7:34 pm
Lokalizacja: Świdnica

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Aszhe » Pn lut 13, 2012 9:28 pm

Rezydent wieży part I Andrzeja Tuchorskiego - jak na debiut całkiem, całkiem. Lektura z gatunku łatwych, lekkich i przyjemnych z nawiązywaniem do RPG-ów i starożytnego Rzymu.
Avatar użytkownika
Aszhe
Częsty bywalec
Częsty bywalec
 
Posty: 191
Dołączył(a): Pn paź 08, 2007 8:20 pm
Lokalizacja: Siechnice

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez dircemari » Wt lut 14, 2012 12:10 am

Właśnie kończę "Ruiny Gorlanu" Johna Flanagana - ogólnie książka słaba ale i niczego specjalnego się po niej nie spodziewałam ,może w następnych tomach będzie lepiej.
Avatar użytkownika
dircemari
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 20, 2010 11:53 am

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Honey » Wt lut 14, 2012 10:03 pm

earl napisał(a):Kiedyś przeczytałem, że "Monachomachia" była o Lublinie. Krasicki, będąc przez 2 lata duchownym przewodniczącym Trybunału Koronnego (1764-1765), zniechęcił się do Koziego Grodu i dał upust swojej niechęci, pisząc o mieście, że było tam "kościołów dziewięć i gdzieniegdzie domki". Gdy policzyłem ilość kościołów znajdujących się w granicach miasta w II połowie XVIII wieku, to w zasadzie liczba się zgadza a nawet była większa niż zgryźliwie podał biskup warmiński,


Zgadza się earl - jest taka teoria, ale unikając ewentualnych problemów związanych z takim przedstawieniem duchownych (zwłaszcza, że sam był duchownym) oraz żeby utwór był bardziej uniwersalny, napisał jak napisał. Upiekł tym samym dwie pieczenie na jednym ogniu ;) Ale mimo takiego sprytu jego twórczość jakoś do mnie nie przemawia ^^ Wolę innych poetów polskich, których wiersze są mi bliższe...
"Oh, I'm a wandering soul
I'm still walking the line
That leads me home alone

All I know
I still got mountain to climb
On my own, on my own..."
Avatar użytkownika
Honey
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 56
Dołączył(a): Wt gru 27, 2011 1:06 am
Lokalizacja: dolnośląskie

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez yabu » Wt lut 14, 2012 11:27 pm

Próbowałem przeczytać 'Szyfr Jana Matejki' Dariusza Rekosza. Opis na okładce obiecywał parodię 'Kodu Leonarda da Vinci', lecz ilość absurdu okazała się powalająca. Książka niestrawna, dałem sobie spokój po kilkunastu stronach.
witaj w objęciach kojącego chaosu
Avatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
 
Posty: 1761
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 7:34 pm
Lokalizacja: Świdnica

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Śr lut 15, 2012 12:14 am

Skończyłem "Zdradę Bourne'a" Erica van Lustbadera, kontynuację przygód najbardziej znanego z bohaterów Roberta Ludluma.
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez melodia » Cz lut 16, 2012 1:29 pm

W tym miesiącu zaczytuję się w serię Andre Norton "Świat Czarownic" jest około 20 tomów tego. Jest to ciekawa książka chociaż to starsza fantastyka. Także przeczytałam 9 tomów Zwiadowców i mama chrapkę na 10 także w tym miesiącu wyszedł ostatni tom Eragona czyli Dziedzictwo.
Także czytam Kadrigena Johna Morressego. Zabawna i lekka książka o czarodzieju który odczarowuje księżniczkę zaklętą w ropuchę i ochrzania śmierć że pomyliła adresy i do niego przyszła, pomaga wilkołakowi się odmienić.


A co do lektur to jestem już po szkole, ale Lalkę niestety przeczytałam i niezbyt mi się podobała...
Faraona nie musiałam czytać i tu się cieszyłam. Z taki ciekawszych lektur co przeczytałam to był Szekspir(wszystkie sztuki z powodu tematu maturalnego.), Mistrz i Małgorzata(to sama z siebie w gimnazjum przeczytałam) i Zbrodnia i Kara. Zazwyczaj jak miałam czytać nudną lekturę to brałam się za streszczenie. Jeszcze mi się podoba "Tango" Sławomira Mrożka i "Wesele" Wyspiańskiego.
Nad Niemnem i Granicę przeczytałam do połowy i musiałam odpuścić bo myślałam że całkowicie zwariuję. Także przetrawić nie mogłam "Chłopów". (Nauczycielka nie mogła nam tego odpuścić o mało na zawał nie padła przy nas o naszych wiadomościach o chłopach.)
A mój młodszy brat po feriach ma przerabiać Hobbita i pytał mi się co to za książka. Jak mu powiedziałam że to jest wstęp do Władcy Pierścienia to powiedział że musi to przeczytać i mam mu wypożyczyć ale okazał się że inne szkoły też w tym samym czasie przerabiają i jak narazie nie ma w bibliotece. Codziennie mi się pyta czy byłam i się pytałam czy już jest. :)
Avatar użytkownika
melodia
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 61
Dołączył(a): Cz gru 10, 2009 12:44 pm

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Cz lut 16, 2012 8:44 pm

To ciesz się, że nie musiałaś męczyć 7 tomów "Nocy i dni".
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez earl » Pt lut 17, 2012 10:27 am

Ksiązki Roberta Ludluma - średnio po 450 stron sensacji i wartkiej akcji. Jak znalazł na 6-7 godzin podróży.
Avatar użytkownika
earl
Współpracownik
Współpracownik
 
Posty: 5097
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 6:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Obłęd » Pt lut 17, 2012 2:11 pm

"Summa technologiae" spoczywa właśnie w moich rękach. Zaczyna się zacnie.
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.”
Dostojewski Fiodor.
Avatar użytkownika
Obłęd
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pn wrz 14, 2009 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jest luty 2012 roku i czytamy

Postprzez Scobin » Pt lut 17, 2012 2:18 pm

Przeczytałem "Imiona Boga" Dominiki Oramus, rzecz o motywach religijnych w fantastyce (zwłaszcza naukowej) drugiej połowy XX wieku. Mam mieszane odczucia, szczegóły za jakiś czas w recenzji. ;-)
Serdecznie pozdrawiam
Staszek Krawczyk
Pierwszy Moralista Fandomu (z nadania rincewinda)
Życie to wojna z trollami (Henrik Ibsen)
Avatar użytkownika
Scobin
Szef działu
Szef działu
 
Posty: 3498
Dołączył(a): Śr lis 07, 2007 4:04 pm
Lokalizacja: Słupca (dom) / Warszawa (studia)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość