Moderatorzy: Garnek, Gruszczy, Gerard Heime, arro, SethBahl, Faviela, Administracja forum




) Lunar190 napisał(a):A Magya jest trudna i wymaga poświęceń oraz odpowiedzialności. Nie należy jej upraszczać.





Rag napisał(a):A że te zasady nie zawsze działają idealnie, to czasem je trochę zmieniam. Nie zmienia to faktu, że lubię jednak opierać się na jakimś stałym systemie zasad. Czy jest on w postaci oryginalnej, czy homerule'owanej to już inna sprawa
opis mechaniczny jest zbedny, co nie znaczy, ze gdziestam sobie takowa istnieje zeby sie nei okazywalo, ze wolno absolutnie wszystko
A zasady zmieniac wrecz trzeba, w kazdym podreczniku WoD jest napisane jak slepej kobyle, ze jesli jakas zasada Ci nei pasuje to jej nie uzywaj, jak MG mowi, ze jest TAK, to znaczy, ze TAK jest i koniec dyskusji. Czesc ludzi o tym zapomina, bo to jawna droga do despotyzmu ze strony MG, ale prawda jest taka, ze to MG odpowiada za ciaglosc historii, teksty typu "a wlasnie, ze sie costam stalo, bo tak jest w podreczniku" pierdziala sesje najbardziej na swiecie. (swoja droga taki delikwent moglby sie juz nie pokazywac na sesji)Rag napisał(a):Czy Twój sposób grania nie sprawia, że postaci zbyt szybko stają się zbyt potężne? (to nie jest zarzut, poprostu nie grałem tak i pytam z ciekawości)
korzysta sie z takowej za wyjatkowo heroiczne rozwiazania, sporadyczne przypadki. Poza tym przeciez sa pedeki itp. (jakby ktos nie zauwazyl to najwiecej za narracje), widzac ze gracz duzo dziala w danej sferze mozna mu dolozyc pare pod warunkiem, ze rozwinie ten konkretny kierunek. Rag napisał(a):Nie krytykuję żadnego stylu gry, ale osobiście lubię trzymać się zasad





Rag napisał(a):Bardzo dobrą zasadą według mniejest say yes or roll the dice. Pozwala na bardzo płynne prowadzenie opowieści jeśli gracze i MG dobrze współpracują.
Jak kto lubi. Ja lubie jak jest zaufanie pomiedzy graczami (w tym MG), bo wtedy wszelkie klotnie przestaja miec sens, wiadomo ze dazy sie do tego samego. Niestety zbyt czesto widzialem sesje typu gracze vs. MG, jaki ich jest sens nigdy nie udalo mi sie odkryc. Mowi sie trudno, dlaczego ludzie siegaja po D&D kiedy chca zagrac Dark Fantasy Storytelling tez nigdy nie zalapalem, pogodzilem sie z tym 

Say "yes" or "no" or adjust the effect resolution to fit the story (or roll the dice if it doesn't matter )


ze starego maga się ostanie system magii (aczkolwiek troche zmieniony) i setting. Z nWoda biorę mechanikę niemagiczną, bo jest szybsza i łatwiejsza w stosowaniu.
Rag napisał(a): Czyli korzystam ze złotej zasadyze starego maga się ostanie system magii (aczkolwiek troche zmieniony) i setting. Z nWoda biorę mechanikę niemagiczną, bo jest szybsza i łatwiejsza w stosowaniu.

To chyba u Ciebie



rIgor_Mortis napisał(a):No i jeszcze maruderzy moga sobie mniejwiecej raz na jakis czas (zalezy od sumy ciszy i arete), mniejwiecej co sesje ustalic jako tako kiedy chca "urzyc" dzikiego talentu + w zaleznosci od arete, ciszy i sily rezonansu celu awatar podpowiada im czy ktos ma weza w kieszeni... znacczy sie sympatyzuje z nim... (Zeby niebylo jak ktos gra maruda to samych plusów nie ma i jego cisza raczej zbiera swoje żniwo....)











Dox napisał(a):Spoko rIgor, rob co chcesz, przeciez nikt Ci nie zabroni.
Co do wczuwania, to jak dla mnie jest roznica pomiedzy wczuciem sie w superbohatera, ktorym chcialoby sie byc od dziecinstwa, od wczucia sie w goscia, ktory nie kojarzy czy na sniadanie zjadl salate czy mozg sasiadki. Ale spoko, Twoja piaskownica.
Rag napisał(a):Ja też raczej nie pozwalam grać Maruderami. Na moich sesjach Maruderzy są prawie tak samo niebezpieczni jak nephandi, a już napewno bardziej przerażający od technokracji, która przy całej swojej potedze jest jednak dosyć przewidywalna. Maruder to wcielenie chaosu, i gracze zwykle mają stracha nawet rozmawiając z takim, bo nigdy nie wiadomo co zrobi. Gdybym pozwolił graczom wcielać się w Maruderów szybko przyzwyczaili by się do nich i nie byli by już tak fajnym czynnikiem emocjogennym na sesjach
Rag
Powiem, że na upartego się da. Z Marudera, który uważa, że jest poruszającym się ruchem jednostajnym sześcianem w przestrzeni pięciowymiarowej, oczywiście nic nie będzie - ale nawet w Księdze Szaleństwa podano kilka całkiem sensownych przykładów. Człowiek, który uważa, że jest superbohaterem rzucił mi się najbardziej w oczy jako ktoś, kogo mógłby prowadzić gracz.
Inna rzecz, że nie bardzo rozumiem, po co. Maruder na żadnych przyjaciół liczyć nie może, bo ich paradoks zeżre. Nawet śmiertelnicy, którzy zechcą się z nim sprzymierzyć, pożyją niedługo - bo mag nie ma żadnej kontroli nad swoimi mocami, wszystko interpretując przez pryzmat swojego chorego umysłu. Poza tym postać szaleńca, zwłaszcza takiego z halucynacjami, jest zawsze częściowo ubezwłasnowolniona. Strasznie trudno jest grać kimś takim, nie niszcząc koncepcji postaci, ale jednocześnie nie zamieniając jej w marionetkę MG.
Ok, ale wracając do tematu. Kolejna zsada, którą kilka razy wprowadzałem ( zwykle z pozytywnym skutkiem:) ) to
możliwość wydania permamentnej kropy siły woli \ arete za automatyczny sukces efektu. Siłę woli wydajemy w przypadku efektów dla których mamy odpowiednie kropy, ewentualnie brakuje nam jednej w którejś ze sfer. Arete natomiast można wydać przy efektach potezniejszych niż nasze sfery pozwalają. Jest to coś jak wydarcie kawałka swego jestestwa dla wywołania naprawdę potęznego efektu. Z doświadczenia wiem, że gracze nie nadużywają tych możliwości, a czasem buduje to naprawdę klimatyczne sceny. Siłę woli i Arete można oczywiście potem odzyskać za siłę woli czy XP. No chyba, przy zgodzie MG tworzy się naprawdę wyjątkowo potężny efekt, wtedy kropka jest tracona na stałe, i tak przzy wydaniu jednej kropki na niesamowicie poteżny efekt. Arete postaci nigdy nie przekroczy 9.



, przygotowania, rozmowy, mniejsze walki, cały etap rzucania czarów ochronnych... no mogłoby być fajnie
.
. Ale tego chciałem uniknąć. Mnie to odpowiada i graczom chyba też
. Szczególnie czekając na te nasiona.Dox napisał(a):No dobra, czesciowo sie zgadzam, ale trzebaby zdefiniowac co to niby jest ta odpowiedzialnosc.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości