Moderatorzy: Aki, WilliamWolfes, Administracja forum

.




Według mnie, 2,50x2,00 w zupełności wystarczy. Zawsze to pół metra mniej i łatwiej to zmieścić. Ja osobiście wolę grać na prostokątych niż na kwadratowych planszach, ale to już chyba kwestia gustu.
Proszę o wasze opinie o tym pomyśle, no i ew. pomysły co do jego wykonania. Pierwsza myśl jaka się nasuwa to delikatny drybrush Chaos Blackiem, ale mam wrażenie że będzie to trochę topornie wyglądało. Ktoś ma jakieś propozycje?
I z tego co rozumiem, nie muszę dokupywać Army Book'ów, jeżeli póki co mam zamiar walczyć jedynie tym, co znajduje się w tym zestawie?

sHadowPL napisał(a):a) Czy Vallejo będą dobre dla kogoś nowego w malowaniu figurek?
b) Na czym polega podkład? Stosuje się go przed, o ile dobrze zrozumiałem. No i czy jest sens malowania bez podkładu? Oraz jaki najlepiej wybrać podkład, czarny czy biały?
Ktoś porównywał dokładnie kilka typów farbek w artykule „Farby do boju - czyli test 5 najpopularniejszych linii”, wygoogluj sobie 

Na dodatek, jeśli później przypadkiem nie zamalujesz jakiejś głębokiej szpary w figurce, to zaciemniony otwór będzie mniej raził niż biały.sHadowPL napisał(a):Czy na początek styropian wystarczy do zbudowania jakichś makiet? No i czy zwykłe farby będą odpowiednie do pomalowania tych makiet?

CE2AR napisał(a):Podkład jak sama nazwa wskazuje podkłada się przed malowaniem


sHadowPL napisał(a):Tak, tez się domyśliłem, ale czytałem na forum i niektórzy pisali cośtam, że po malowaniu jakimś specjalnym sprayem spryskać... I nie byłem do końca pewien.

sHadowPL napisał(a):a) Czy farbki "Vallejo" trzeba przed malowaniem rozcieńczyć wodą?
b) Czy pędzle 00 i 0 wystarczą? Czy może zakupić jeszcze jakieś?
c) Mam rozkładaną ławę szwedzką o rozmiarach coś około 120cmx90cm. Czy starczy na początek? Czy podkład ze styropianu, pokolorowany piasek w różnych odcieniach i gdzie-niegdzie kamyczki, czy jakieś elementy ze styropianu wystarczą na prostą makietę, na której będzie przyjemniej grać niż na zwykłym stole?


).
i zafundować tym figurką krótką kąpiel w... bejcy.


CE2AR napisał(a):Możesz też wypróbować „dipping”, jeśli nie masz nic przeciwko odrobinie eksperymentowania Wink i zafundować tym figurką krótką kąpiel w... bejcy.
Więcej o tej szalonej metodzie przeczytasz np. tu:
.

ZITARIX napisał(a):Dobra usłyszałem, że mam malować nie farbą prosto z pudełka tylko dodać kroplę i jeden do jednego malować taką farbą z wodą sprawa wygląda tak:

Yakuza995 napisał(a):A co zrobić żeby trawa statyczna stała po pomalowaniu? bo mi zawsze tak oklapła i się skleja




r4venger napisał(a):CE2AR --> Jesteś tu może? Mam pytanie odnośnie tej makietki budynku co pokazałeś. Jak zrobiłeś te drewniane bajery w stylu drzwi czy okiennic? Jak byś mógł opisać jak zrobić taką imitację drewna? I jak pomalować żeby wyglądało jak drewno? To znaczy, rozumiem że stosuje się odcień brązowego, ale czy tutaj używa się drybrashu czy może jakąś inna metodę malowania.


. A ten domek mieszczanina co masz w albumie też kapitalnie wygląda. Sam coś podobnego chcę zrobić w przyszłości
, tylko trochę mniejszy
.


r4venger napisał(a):btw fajne ze ktoś tu jednak zagląda z wyjadaczy modelarskich, już się martwiłem ze ten dział skazany jest na wymarcie


... jako na podstawię rozsypałem piach i wykończone zostało (tzn. jeszcze muszę dokończyć) trawą elektrostatyczną Fellera, ale ta sama trawa nie bardzo będzie pasować na obklejenie gdzieniegdzie samych murów ruin, to najlepiej by to zrobic pewnie posypką, albo może jakiś inny domowy sposób?

). Sam jeszcze nigdy czegoś takiego nie robiłem, zadowalał mnie zwykły gips, którym pociągałem konstrukcję, czasem sypnąłem trochę grubszego lub drobniejszego żwirku.


r4venger napisał(a):Acha i jeszcze jedno pytanko, możesz mi podpowiedzieć czego najlepiej użyc, jako mech/lub nie wiem co tam rośnie na ruinach jeszcze Wink...
I jeszcze jedno pytanko, z czego wykonałeś tą "kamienną" podstawę w wieży? To jest styropian, styrodur, gips? To znaczy, widać tam zarys cegieł, czy kamieni, te kamienie żłobiłeś sam?
. To może być cokolwiek, byleby się nie pofałdowało pod wpływem wilgoci. Konstrukcję umazałem wikolem i obsypałem kaszką manna (ale pewnie może być też piasek
), chwilę odczekałem i czymś prostokątnym odcisnąłem fakturę cegiełek. Później malowanie, suchy pędzel – gotowe!

nerv0 napisał(a):Z tego co się orientuję to po prostu farba zmieszana z piaskiem, i można to zrobić spokojnie samemu (znaczy zmieszać farbę i piasek). Sam jeszcze nigdy czegoś takiego nie robiłem, zadowalał mnie zwykły gips, którym pociągałem konstrukcję, czasem sypnąłem trochę grubszego lub drobniejszego żwirku.
. Na co mogę wydac trochę kasy, to mogę, ale też bez przesady. nerv0 napisał(a): Zacieki, ściemnienia przy gruncie i lekko zazielenione elementy. Bez problemu możesz też skorzystać z samej statycznej trawy. Nie wiem jak z posypką, ale wydaje mi się, że też powinna się nadać.
CE2AR napisał(a):. To może być cokolwiek, byleby się nie pofałdowało pod wpływem wilgoci. Konstrukcję umazałem wikolem i obsypałem kaszką manna (ale pewnie może być też piasek)
.
, ale to i tak tańsze rozwiązanie do tych ceramicznych pierdółek z Castoramy. Widzę że będę musiał wypróbować i jedną i drugą opcję zmieszać drobny piasek, i tę kaszkę mannę.
CE2AR napisał(a):Na początek tak, styropian bezproblemowo potniesz ostrą żyletką. Efekt jest najlepszy, gdy użyjesz go jedynie jako konstrukcję np. budynku, a później pokryjesz wikolem (taki biały klej, 3 zeta tubka, do kupienia w każdym sklepie z narzędziami) i na koniec obsypiesz piaskiem lub grysikiem. Spokojnie pokryjesz to zwykłą plakatówką.
Zrobiony tą metodą domek, mojego autorstwa:

pawlak07 napisał(a):Wczoraj ciosałem wzgórza ze styropianu szło okropnie coś takiego da się zrobić ze styropianu? Nie wierze! A jaki styropian używałeś?

Pewnie podobnie będzie z nożykiem do tapet/papieru.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości