Na pocieszenie dodam, że tylko niewielki odsetek pisarzy jest wydawany, a z tych którzy są większość ma "normalny zawód" z którego się utrzymuje. Więc na kokosy nie ma co liczyć.
Toż ja nie liczę, że zdobędę szturmem listy bestsellerów i do końca życia będę się utrzymywał z tantiem za książkę. Ale jednak jakiś zauważalny zysk byłby miły.
Normalnie to wygląda tak, że cedujesz prawa na wydawcę, on bierze twój tekst, robi skład, załatwia ewentualne ilustracje, reklamę itp. Przy fizycznej książce zajmuje się też drukiem. W zamian wydawca bierze większą część zysku ze sprzedaży, jako że ponosi ryzyko biznesowe. Ustala również cenę twojej książki.
Ha, większą część, oględnie powiedziane

75-90%.
Self-publishing polega na tym, że sam się zajmujesz korektą, składem, ilustracjami, reklamą itp. Czy robisz je osobiście czy komuś zlecasz - twoja rzecz. W tym wypadku ryzyko biznesowe ponosisz ty, bo profesjonalna korekta, skład, ilustracje itp to spora inwestycja.
Wiem, dlatego wydania ,,materialnej książki" w takim systemie, w ogóle nie biorę pod uwagę. Ale coś takiego jak te wydaje.pl, gdzie po prostu umieszczasz swojego ebooka, a oni pośredniczą w sprzedaży za 40% zysku (tak ja to rozumiem), jest już opcją, nad którą można się zastanowić. Poprawnego PDF-a nie trudno stworzyć, właściwie jedyną kwestią byłoby samodzielne pozyskanie numeru ISBN, ale słyszałem, że to jest darmowe.
Dodam, że jest jeszcze coś takiego - wydawnictwo wydaje książkę na swój koszt, ale bierze od Ciebie wadium, które zwraca dopiero, jak sprzeda się odpowiednia ilość egzemplarzy (czyli takie trochę rozłożenie ryzyka na obie strony). Tak działa wydawnictwo Radwan. Chyba im się to opłaca, bo z tego co wiem, przyjmują do druku praktycznie wszystko, o ile autor zgodzi się zapłacić wadium.
Ideologię JP reprezentują wyłącznie ścierwa lub debile. Owszem, praca organów ścigania nierzadko pozostawia wiele do życzenia - ale nie dlatego, że ścigają ,,dobrych ludzi" (czytaj - ,,zwyrodnialców"), ale dlatego, ze robią to zbyt mało aktywnie. Jeżeli ktoś propaguje pogardę dla uczciwości i praworządności, a deklaruje sympatię i szacunek dla złodziei i bandytów, sam nie zasługuje na choćby odrobinę sympatii czy szacunku.
Jeżeli zgadzasz się z treścią tego podpisu, skopiuj go do swego profilu.
Moja książka:http://wydaje.pl/ebooks/show/883/Opowiesci#