Erykz napisał(a):Jeżeli tak ujmujesz sprawe i nie chce ci sie juz udzielac w takiego typu tematach, to po co to robisz. Po co tu jestes ? po to zeby podyskutowac, czy zeby wytykac wszystko co ci sie przed nos nawinie ?? Jezeli nie chcesz przekazac mi niczego zwiazanego z tematem to po co w ogole sie wypowiadasz ??
turucorp w tekscie dla Esensji podsumowujacym dotychczasowa dzialalnosc KG napisał(a):Luty przyniósł nam kolejną, mile zaskakującą komiksową perełkę w postaci „Insekta” Saschy Hommera. Pozycja bardzo klimatyczna, ze świetnie skonstruowaną fabułą i ciekawymi rozwiązaniami graficznymi (doskonale zastosowane rastry), która udowadnia, że u naszych zachodnich sąsiadów powstają nowoczesne i interesujące komiksy niezależne wysokiej klasy.
Zadowolony?
I jak rozumiem, sumujac Twoja wypowiedz z recenzja z Poltera i moja wypowiedzia z Esensji, jest o czym dyskutowac?
Erykz napisał(a):Napinka w 100% . Jak ci sie nudzi w domu to sie zajmij sportem.
Nie w domu tylko w pracy i nie nudzi tylko relaksuje, taka forma sportu wlasnie.
Erykz napisał(a):Moja opinia byla zwięzła, poniewaz uwazalem, że wkrótce temat sie rozwinie, a wtedy powiem cos wiecej.
No to masz okazje.
Na poczatek, skad pomysl, ze rysunki Hommera sa "twarde i surowe"?
I co to wlasciwie znaczy?
Po drugie, jak niby przeklada sie ta historia na to co nas otacza?
Przeciez stosujac taka swobodna interpretacje praktycznie kazdy komiks stanowi mniej lub bardziej metaforyczna forme odnoszaca sie do naszej rzeczywistosci, coz wiec jest wyrozniajacego w "Insekcie"? (o ile cos jest)
Dawaj, podyskutujemy.