kupowane czy pożyczane

Wszelkie uwagi odnośnie wydawnictw książkowych na naszym rynku. Co warto przeczytać, a co będzie tylko stratą czasu i pieniędzy.

Moderator: Administracja forum

Skąd bierzesz książki do czytania?

Tylko kupuję
15
17%
W większości kupuję
37
43%
Kupuję tylko najlepsze/ulubione/do kolekcji
23
26%
W większości pożyczam
12
14%
Tylko pożyczam
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 87

Postprzez Nyx Ro » Cz lip 02, 2009 9:35 pm

Wolę kupować. Ale, jako że portfel zapełniany jest tylko od czasu do czasu jakimś mizernym uczniowskim zarobkiem, czy wyłuskanymi pieniędzmi od rodziny, to żeby daną książkę kupić, to najpierw misternie sprawdzam, czy się nie zawiodę. Nie mam ochoty mieć w księgozbiorze gniotów. Także czytam mnóstwo recenzji, pytam się mnóstwa znajomych...i ogólnie to jest to co robię w internecie ^^. Szukam nowych książek.
Co do wypożyczania, to moja biblioteka jest zadziwiająco uboga w dziale 'fantastyka'. A co jest, to już mam za sobą. A od znajomych pożyczam, jakże by inaczej. Gorzej kiedy jakaś książka mi się tak spodoba, że muszę ją mieć. Nie zadowolę się tym, że ma ją znajomy. ^^
"Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz - Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!"
Avatar użytkownika
Nyx Ro
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 44
Dołączył(a): Śr lis 12, 2008 4:22 pm
Lokalizacja: Śrem
Płeć: Płeć określona - żeńska


Postprzez Dan » So lip 04, 2009 9:00 am

No ja w większości kupuję. Jakieś pieniądze zawsze się na to znajdą, a jednak mieć dobrą książkę w swojej własnej biblioteczce zawsze dobrze :). Pozatym zarówno w okolicznych bibliotekach czy wśród znajomych ciężko o ciekawsze dla mnie książki.
Avatar użytkownika
Dan
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 10
Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 7:22 pm
Lokalizacja: Gliwice/Jastrzębie Zdrój
Płeć: Płeć określona - męska

Postprzez earl » Pt lip 24, 2009 7:06 pm

Ja zazwyczaj kupuję książki naukowe lub popularnonaukowe, które przydają mi się w pracy lub też poszerzają moją wiedzę ogólną. Co do powieści to jest z tym różnie - staram się kupować takie, do których jest przekonany, że nawet po przeczytaniu będę wielokrotnie zaglądał (np. trylogię husycką Sapkowskiego albo cykl o Mordimerze Piekary). Inne staram się wypożyczać w bibliotece lub też od kolegów, jeśli po pobieżnym przejrzeniu wiem, że jest to książka na raz.
Avatar użytkownika
earl
Redaktor
Redaktor
 
Posty: 518
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 5:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów
Płeć: Płeć określona - męska

kupowane czy pożyczane

Postprzez cwany-lis » Cz sie 13, 2009 10:16 pm

Tylko i wyłącznie kupuję - z kupowaniem książek wiąże się dla mnie pewien rytuał i czerpię z tego olbrzymią przyjemność. Rzadko ale zdarza mi się niektóre tytuły sprzedać na allegro ale kolekcjonowanie serii książkowych to moje hobby :papieros:
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes"
Avatar użytkownika
cwany-lis
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
 
Posty: 60
Dołączył(a): Pn sie 10, 2009 3:16 pm
Płeć: Płeć nieokreślone

Re: kupowane czy pożyczane

Postprzez Streider » Cz sie 13, 2009 10:24 pm

Głownie pozyczam - ale najwieksza przyjemnosc sprawia mi pozyczanie ksiazek innym, szczegolnie jesli sam moge wybrac pozyczana komus ksiazke. Jest potem z kim porozmawiac o fajnych ksiazkach ;]
"I am a normal person, and I like to walk around barefoot." - Shakira
Avatar użytkownika
Streider
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 339
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Płeć określona - męska

Re: kupowane czy pożyczane

Postprzez yabu » Pn lut 08, 2010 5:41 pm

Tak, jeśli potem oddają. :( Niektórzy pożyczają dalej, straciłem w ten sposób parę niezłych pozycji. :cry:
witaj w objęciach kojącego chaosu
Avatar użytkownika
yabu
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 333
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 6:34 pm
Lokalizacja: świdnica
Płeć: Płeć określona - męska

kupowane czy pożyczane

Postprzez earl » So lut 13, 2010 8:54 pm

@Yabu
Mój znajomy ma całkiem sporą kolekcję książek: zarówno s-f, fantasy, jak również powieści sensacyjnych (Ludlum, Follet, Forbes, Clancy) oraz popularnonaukowych z dziedziny historii. Tak na oko coś z 1500 pozycji. Kiedyś nie wróciło do niego parę książek, więc postanowił wysilić się i je skatalogować. I teraz jak wypożycza to conajwyżej jedną, zaznacza jaką i na jaki okres (z reguły 2 tygodnie) a wypożyczający musi pokwitować wypożyczenie. Jeśli ktoś teraz przetrzymuje i nie chce oddać to może liczyć na to, że już nigdy więcej nie dostanie nowej książki. A może też dostać po mordzie, po kumpel jest słusznego wzrostu i siły. Może więc jest to jakiś sposób na "zawłaszczycieli"? (oczywiście niekoniecznie z biciem w mordę ale z braniem pokwitowania za pożyczoną książkę)
Avatar użytkownika
earl
Redaktor
Redaktor
 
Posty: 518
Dołączył(a): Śr mar 21, 2007 5:10 pm
Lokalizacja: Lublin/Rzeszów
Płeć: Płeć określona - męska

Re: kupowane czy pożyczane

Postprzez yabu » Pn lut 15, 2010 5:35 pm

Ciężko wymagać np od rodzinki takich fanaberii, na razie mają mnie tylko za lekko stukniętego... :wink: Przykład; pożyczyłem kuzynowi, jego żona pożyczyła znajomej, a potem się pokłócili. Teraz odmawiają nawet rozmowy z tą znajomą. Zagwozdka. :?
witaj w objęciach kojącego chaosu
Avatar użytkownika
yabu
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 333
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 6:34 pm
Lokalizacja: świdnica
Płeć: Płeć określona - męska

Re: kupowane czy pożyczane

Postprzez aleks652 » Wt mar 09, 2010 1:01 pm

yabu napisał(a):Tak, jeśli potem oddają. :( Niektórzy pożyczają dalej, straciłem w ten sposób parę niezłych pozycji. :cry:



ja też
teraz jestem wstrętny i samolubny i pożyczam tylko zaufanym :evil:
aleks652
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt lut 26, 2010 12:54 pm
Płeć: Płeć nieokreślone

Poprzednia strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości