JKTank napisał(a):Ale czym tak właściwie się różni inkwizytor z Klanarchii od tego Warhammerowego?
Nie czytałem dodatku, w którym jest opisany inkwizytor w Warhammerze, więc nie wiem, czym tam się charakteryzuje, ale jakbym miał zgadywać, to autorzy nie silili się na oryginalność i ich gostek robi to samo co inkwizytorzy we wszystkich grach RPG. W Klanarchii pilnuje aby Unici nie czcili demonów, ma też wyraźne kompetencje sądowe do przesłuchania i aresztowania decydentów włącznie. Dodatkowo gracz od początku gry może być inkwizytorem. To dobry archetyp, bo ma silne skojarzenia w popkulturze.
bijekcjazNwR napisał(a):2. O ile dobrze zauważyłem, w grze są modyfikatory w stylu 0,2; 2,5 itp. Czy nie doprowadzi to do sytuacji, w której obrona będzie wyliczana:
[...]
Czy nie będzie zbyt dużej... ziarnistości? Z opisów wszak można wywnioskować, że system ma wspierać (fetish-fantasy, ay?) różnego rodzaju magiczne ozdobniczki. A one będą miały modyfikatorki...
Tylko pancerz ma cząstkowe wartości, które mają znaczenie wyłącznie przy ciosach mierzonych (manewrze precyzyjny wypad) ale stymulują graczy do ubierania się w całe te naramienniki i inne żelastwa. Mieliśmy wiele podchodów pod ten temat i obecny sprawdza się dobrze.
bijekcjazNwR napisał(a):Swoją drogą - jest tam też gdzieś widoczny modyfikator 2,0. Spokojnie można by chyba to zero pominąć i zapisać modyfikator po prostu jako 2, nie?
Nie, ponieważ zupełnie nowy gracz miałby tutaj wątpliwości, a tak dokładnie wie w jaki sposób ma co wpisać na Kartę postaci.
bijekcjazNwR napisał(a):Nie dojdzie na sesji do sytuacji, w której gracze by uprościć sprawę będą olewać podręcznikowe nazwy?
Wszystkich nie zadowolę, komuś zawsze jakaś nazwa bądź reguła się nie spodoba, bądź spróbuje coś zmienić. Sytuacja taka nie zniszczy systemu

bijekcjazNwR napisał(a):Czy będzie w podręczniku słowniczek?
Nie, będzie indeks.
bijekcjazNwR napisał(a):I czemu Żerca nazywa się Żerca?
haha, już odpowiadałem na to pytanie w
wywiadzie dla Narmo:
Furiath napisał(a):Żercę wziąłem z fajnej piosenki w której w środku był tekst „żercy idą”. Pomyślałem sobie – „ta nazwa ma moc, szkoda ją zostawiać tylko dla słowiańskich kapłanów, lepiej brzmi w kontekście łowców potworów”.
bijekcjazNwR napisał(a): Ile tak na oko wynosi populacja świata? Jak duży teren jest dostępny? Jak współgra to z horrorem (osamotnienie, ay?) i cywilizacją, która narodziła się na gruzach poprzedniego świata? Z Rubieżą, która jest dzika i nieujarzmiona?
Obszar świata odpowiada naszej Europie, ale bez Francji i Hiszpanii. Populacji nigdy nie chciało mi się liczyć, bo nie ma to najmniejszego przełożenia na grę. MG i gracze mają trzymać się zasad - klany porozrzucane wśród dzikich ostępów i tyle. Wielkich klanów- miast każdej Rodziny jest ledwie kilkanaście. Najwięcej jest klanów średnich (ok. 1000) i małych (ok 80). Omam musi mieć w cholerę mieszkańców aby nie dochodziło do absurdów Warhammera - że robi się wrażenie jakiegoś wielkiego tłocznego miasta z milionem zaułków i promenad, pościgi po dachach, a wszystko przy populacji średniej wioski, w której każdy przecież zna każdego, a na jej przejście w poprzek starczy mu 10 minut. Dla porównania późnośredniowieczny Paryż miał ponad 200 tys. ludności.
