Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Khaz`Sharr
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: wt maja 05, 2009 9:34 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 09, 2009 6:48 pm

Joseph Delaney "Zemsta Czerownicy" - szybko poszło, całkiem przyjemnie się to czytało. Dziś zabieram się za 2 część Kronik :)
 
Awatar użytkownika
27383
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3267
Rejestracja: śr sie 01, 2007 5:44 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 09, 2009 8:58 pm

A ja cisknę z Antygoną i Cztery pory roku Kinga. Zacznę od tego drugiego - coraz bardziej zaczynam Kinga doceniać. Niby nic szczególnego, a od pierwszych dwóch nowelek niemogłem się oderwać. Resztę przeczytam na dniach. Co do Antygony, to podczas omawiania teatru antycznego i konfliktu tragicznego naszła mnie ciekawa myśl - po cholerę to czytać, skoro wiadomo, że wszyscy się pozabijają ;)

Ale swoją drogą na dramaty trzeba mieć po prostu nastrój. Na codzień mi nie wchodzą, ale czasami mam takie okresy, że potrafię przeczytać kilka w ciągu tygodnia i się zachwycać ;)
 
Tig
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 218
Rejestracja: śr lip 08, 2009 10:34 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 09, 2009 11:08 pm

Thoctar pisze:
Co do Antygony, to podczas omawiania teatru antycznego i konfliktu tragicznego naszła mnie ciekawa myśl - po cholerę to czytać, skoro wiadomo, że wszyscy się pozabijają ;)


Dla katharsis, oczywiście :wink:
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

wt gru 15, 2009 5:26 pm

Po interesującej lekturze "Pana Lodowego Ogrodu tomu 2" zaczynam czytać "Delikatne uderzenie pioruna" Dariusza Domagalskiego.
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

wt gru 15, 2009 9:31 pm

Thoctar pisze:
A ja cisknę z Antygoną i Cztery pory roku Kinga. Zacznę od tego drugiego - coraz bardziej zaczynam Kinga doceniać. Niby nic szczególnego, a od pierwszych dwóch nowelek niemogłem się oderwać. Resztę przeczytam na dniach. Co do Antygony, to podczas omawiania teatru antycznego i konfliktu tragicznego naszła mnie ciekawa myśl - po cholerę to czytać, skoro wiadomo, że wszyscy się pozabijają ;)


Przeczytaj "Króla Edypa" – nie wszyscy. :)
 
Awatar użytkownika
Blanche
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: pn sie 11, 2008 1:42 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

czw gru 17, 2009 12:22 pm

Wreszcie zaczęłam czytać "Na progu" Patricka Senécala, zaczyna się interesująco, jednak nie spodziewam się niczego więcej niż dobre czytadło. Minusem jest irytująca edycja tekstu (dialogi!).
 
Awatar użytkownika
Andman
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:28 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

czw gru 17, 2009 1:37 pm

Uff, wreszcie przebrnąłem przez oryginalny cykl Diuny. Wszechświat ciekawy, ale generalnie nudy na pudy i setki stron filozoficznego bełkotu. Miałem okazję porównać tłumaczenie ekipy Pahantom Press i Łozińskiego. To drugie jest zdecydowanie lepsze językowo, mimo kilku kontorwersyjnych tłumaczeń jak Wolanie i piaskale; czyta się przyjemniej i płynniej.
Teraz czytam "Pana Światła" Zelaznego (zacząłem) i "Kafkę nad morzem" Harukiego Murakami (kończę i polecam tym, którzy lubią koty i nie tylko). Zaraz w kolejce czeka 4. tom "Mrocznej Wieży" Kinga.
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

czw gru 17, 2009 11:13 pm

Andman pisze:
Uff, wreszcie przebrnąłem przez oryginalny cykl Diuny. Wszechświat ciekawy, ale generalnie nudy na pudy i setki stron filozoficznego bełkotu.


Ciekawość: przypuszczam, że mówisz o dalszych tomach (raczej nie dwu pierwszych)?

Ja właśnie kolejny raz przeczytałem "Ubika" (ostatnio parę lat temu) i jestem pod dużym wrażeniem. Ponownie też przechodzę przez "Czarnoksiężnika z Archipelagu".
 
Awatar użytkownika
Andman
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:28 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

pt gru 18, 2009 11:45 am

Scobin pisze:
Ciekawość: przypuszczam, że mówisz o dalszych tomach (raczej nie dwu pierwszych)?


Tak, mówię o dalszych. Jak skończę "Mroczną Wieżę" zabiorę się za prequele do Diuny.
 
Awatar użytkownika
Nyx Ro
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: śr lis 12, 2008 3:22 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

sob gru 19, 2009 3:58 pm

Kolejny Marquez skończony. "O miłości i innych demonach". Cudo jak "Sto lat samotności", które przeczytałam niemal równe trzy lata temu. Takie książki trzeba przeczytać.

"Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze" - czyli prezent gwiazdkowy dla samej siebie (ah! przez tyle miesięcy niedostępna, teraz w wyprzedażach przedświątecznych za 15złotych...i jak tu nie lubić świąt?); już połknięty. To lektura równie dziwna co przerażająca. Teraz myślę urywanymi zdaniami. A w głowie kotłują się posiekane w plasterki sieroty.




A Szewców nie przeczytam.
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

sob gru 19, 2009 4:43 pm

China Mieville "Perdido Street Station": 5+/6, rewelacja.

Na tapecie: Charles Stross "Glasshouse" (sequel wydanego u nas "Accelerando").
 
Awatar użytkownika
sito
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 138
Rejestracja: śr sie 01, 2007 8:53 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

sob gru 19, 2009 5:12 pm

"Solaris" Lema
"Mgły Avalonu" Bradley
" Tako rzecze Zaratustra" Nietzschego

Póki co tyle pozaczynanych :)
 
Dan Meidros
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: pt maja 22, 2009 3:48 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

sob gru 19, 2009 8:01 pm

"Kłamstwa Lock'a Lamory"", bardzo fajna powieść. Wcześniej skończyłem "Ucztę dla wron". Swoją drogą Martin to straszny sadysta. nic się nie wyjaśniło, a następny tom nie wiadomo kiedy. Karamba!
Ostatnio zmieniony ndz gru 20, 2009 4:40 pm przez Dan Meidros, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
daft_count
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 188
Rejestracja: sob gru 19, 2009 7:43 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

sob gru 19, 2009 8:39 pm

Przede wszystkim "Breslau Forever" Ziemiańskiego. Oprócz tego "Renegat" Kozak (jakoś nie miałem wcześniej okazji), no i jeszcze "Sępy" spółki Cichowlas & Rostocki.
Poza nurtem zaś polecam wszystko francuskiego mediewisty Jacquesa le Goff'a (ja w tym miesiącu przeczytałem "Długie średniowiecze" i "W poszukiwaniu średniowiecza"). Naprawdę polecam. Dla miłośników średniowiecza lektura obowiązkowa. Dla innych zresztą też, autor rozprawia się genialnie z wszystkimi mitami na temat "Mrocznych wieków".
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

sob gru 19, 2009 10:40 pm

Mayday pisze:
"Kłamstwa Lock'a Lamory"", bardzo fajna powieść. Wcześniej skończyłem "Ucztę dla wron". Swoją drogą Martin to straszny sadysta. Przez dwa tomy (...), a następny tom nie wiadomo kiedy. Karamba!


<nieprzyjemny zgrzyt zębami>

Przeedytuj, proszę, swój wpis, bo to dość ostry spoiler. Lepiej niech nie psuje lektury tym, co (jak ja) jeszcze nie przeczytali tej części cyklu.

PS: Dzięki. :)
Ostatnio zmieniony wt gru 29, 2009 8:40 pm przez Scobin, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Katatonia
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 36
Rejestracja: śr sty 30, 2008 2:32 am

Jest grudzień 2009 i czytamy...

ndz gru 20, 2009 2:06 am

Isaac Asimov "I, Robot" - wiadomo klasyk, powtórka z rozrywki.
Gene Wolfe "An Evil Guest" - właściwie trudno zaszufladkować. Przypomina kryminał (z lat czterdziestych +/-) osadzony w przyszłości z Lovecraftowskimi straszydłami w tle.
Mark Chadbourne "The Silver Skull" - XVI wiek, mecz Anglia - Hiszpania :). Starcie mocarstw w wyniku knowań prawdziwego Wroga (Enemy).
Cory Doctorow "Makers" - Niedaleka przyszłość, Stany Zjednoczone, życie codzienne, ;), komputery, Creative Commons, open source, korporacje itd. Błyskotliwe spostrzeżenia (niezłe teksty) przeplatane pomniejszymi wpadkami. W każdym razie mój hit miesiąca, przynajmniej do tej pory.
 
Awatar użytkownika
Alchemist
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 296
Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

ndz gru 20, 2009 8:19 am

Niedawno skończyłam "Zimny płomień" Mishimy - bardzo dobry zbiór opowiadań. Ciekawe spojrzenie na ludzkie pojmowanie bólu, śmierci i rzeczywistości. Bardzo mi się podobało.

W międzyczasie skończyłam też "Ostatnią z Dzikich" T. Canavan - miłe czytadło, ale przyjemność z lektury została częściowo zabita przez pewną wtórność oraz schematyzm. Szkoda.
 
Awatar użytkownika
Iscariote
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 16, 2009 12:02 am

Jest grudzień 2009 i czytamy...

ndz gru 20, 2009 8:48 pm

Grudzień zacząłem od Deja Dead Kathy Reichs - książka zainspirowała twórców serialu Kości, który lubię. Na szczęście serial z książką ma wspólne tylko imię nazwisko i profesję głównej bohaterki. Tak to jak dla mnie kobiecy kryminał, średnio przetłumaczony, niezbyt wciągający i ze sporą ilością wtrętów po francusku.

Dalej był Pan Lodowego Ogrodu t.3. Teraz nic tylko znowu z niecierpliwoscią czekac na kolejny tom, oby równie dobry (t. 2 jak dla mnie był troche gorszy od pierwszego, t.3 już znowu trzyma poziom).

A dzisiaj zaczynam Krucjatę Dębskiego t.2. Dość długo leżała na półce. Muszę nadrobić.
 
Awatar użytkownika
chimera
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pn mar 06, 2006 10:57 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

ndz gru 20, 2009 11:04 pm

"Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" - zbiór znakomitych opowiadań F.S Fitzgeralda, z których tytułowe wcale nie jest tym najlepszym...

"True Blue: To Protect and Serve" - amerykańscy gliniarze opisują najciekawsze wydarzenia ze swoich policyjnych karier. Lepsze niż jakakolwiek fikcja.

"Wampiry i wilkołaki" - kiedyś zacząłem to czytać, rzuciłem, teraz zacząłem znowu. Monotonna, ale bardzo obszerna kompilacja tekstów (głównie mitów i historii ludowych) związanych z tytułowym zagadnieniem.
 
Awatar użytkownika
malakh
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1859
Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:52 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

ndz gru 20, 2009 11:14 pm

"Trylogia kosmiczna" Lewisa - zaskakująco dobre, rzekłbym wręcz, że do tej pory wyśmienite.
 
Awatar użytkownika
Streider
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: pn maja 05, 2003 9:41 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

pn gru 21, 2009 2:08 pm

Wybrałem się jakiś czas temu na cmentarzysko zaginionych książek, żeby zobaczyć tylko świecące pustką półki. Całe szczęście w BUWie obok jest antykwariat, w którym znalazłem "Cień kata" Wolfe'a. Bardzo dobra książka, świetnie napisana, z bardzo ciekawym światem. Będę musiał poszukać kolejnych części w bibliotekach i antykwariatach.

Teraz czytam "Moby Dicka"Melville'a - mocno mnie zdziwiła ta powieść. To dosłownie kompendium wiedzy o wielorybnictwie z połowy XIX wieku. Rozpoczyna się 20 stronami cytatów z przeróżnych tekstów, w których pojawia się wieloryb. Ciekawe, jeśli kogoś interesuje historia literatury.
 
Awatar użytkownika
Alchemist
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 296
Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

pn gru 21, 2009 3:44 pm

Esej o Lovecraftcie, "Przeciw życiu, przeciw światu" - bardzo dobry kawałek literatury, polecam miłośnikom Lovecrafta. Poza tym skończyłam "Kwaidan" Lafcadia Hearna - interesujący zbiór azjatyckich opowiadań grozy i kilku ciekawych esejów.
Ostatnio zmieniony pn gru 21, 2009 3:45 pm przez Alchemist, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
baczko
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3482
Rejestracja: czw paź 01, 2009 4:31 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

pn gru 21, 2009 5:37 pm

Bez komputera człowiek nagle ma mnóstwo czasu.
Przeczytałem 2x Conan Doyla, "Pana Lodowego Ogrodu" t. 3, "About a boy" Hornb'ego, 2 pierwsze tomy trylogii zimnego ognia C. S. Friedman i podręcznik do historii - odjazd:P
 
Awatar użytkownika
azef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 5:17 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

pn gru 21, 2009 6:19 pm

"Szturm przez Gruzję" i "Planetę małp"
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2009 i czytamy...

wt gru 22, 2009 12:43 am

"Gra w pochowanego" autorstwa Przemysława Borkowskiego. Notabene kupiłem książkę ze względu na autora, ponieważ uwielbiam Kabaret Moralnego Niepokoju, którego Pan Przemysław jest współtwórcą i aktorem.
 
JanekBossko
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: ndz maja 23, 2004 11:07 am

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

wt gru 22, 2009 7:25 pm

Obie części II tomu o przygodach Caina czyli Stover i jego "Ostrze Tyshalle'a". Momentami bardziej podobała mi się niż "Bohaterowie umierają", ale w ogólnym rozrachunku jednak I tom wyprzedza dalsze przygody Hariego i jego "przyjaciół". Za dużo było w tym pseudo filozoficznego bełkotu, może po prostu czego innego się spodziewałem natomiast intryga i główni aktorzy na plus :) Teraz tylko przeczekać do kwietnia na nowe przygody Caina...ale...aż dziw bierze co jeszcze mogło by się spieprzyć, ewentualnie w co Cain mógłby sie jeszcze wplątać :wink:

Teraz zacząłem G. Cook'a "Kroniki Czarnej Kompanii"
 
Awatar użytkownika
Alchemist
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 296
Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 23, 2009 10:46 am

"Prędkość" Deana Koontza. Akcja rzeczywiście bardzo szybka, tyle się dzieje, że czasem aż przytłacza. Jak na razie świetnie się czyta.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 23, 2009 11:29 am

"House of Atreides", czyli prequel do "Wydmy". ;)
 
Awatar użytkownika
Nyx Ro
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: śr lis 12, 2008 3:22 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 23, 2009 4:51 pm

"Rosemary's Baby" Levin i "Opowieści niesamowite" Poe.
 
Awatar użytkownika
Ainsel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 132
Rejestracja: pt sie 24, 2007 6:10 pm

Re: Jest grudzień 2009 i czytamy...

śr gru 23, 2009 5:07 pm

Dwie książki czytane na przemian. Pierwsza to "Podróże z Herodotem" R. Kapuścińskiego - polecać nie trzeba, klasa sama w sobie. Druga - "Ekstremalne wyprawy. Lód, dżugla, piach, bagna" N. Middletona - nie mam jeszcze do końca wyrobionego zdania, ale po przebrnięciu przez "Lód" i część "Dżungli" mogę stwierdzić, że nie polecam :)

A kilka dni temu skończyłem "Wojnę Prochową" N. Novik i "Kalimantan" C.S. Godshalk (ponoć jedna z ulubionych książek Alanis Morisette) - i znowu, jak dla mnie, dwa minusiki; za nieciekawe, banalne, bez polotu czy myśli jakiejkolwiek.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości