Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

ndz paź 04, 2009 12:29 pm

Jak wiemy z lektury tylnej okładki Wolsunga, na zimę ma zostać wydana "Operacja Wotan", czyli kampania do Wolsunga. Bardzo podoba mi się ta inicjatywa, bo oznacza że system nie będzie po prostu pozostawiony sam sobie, zwłaszcza że po lekturze podstawki nadal nie wiem "Jak grać w Wolsunga?", ale to inna sprawa.

Temat ten założyłem by, powiem szczerze, wyciągnąć trochę info od Autorów, a może i pomysłów innych userów na temat tego czym będzie ta Operacja. Możliwe że zaczął bym grać w Wolsunga PRZED dodatkiem, ale wolałbym umieścić akcje i tym podobne szczegóły tak by pasowały w ramy oficjalnej kampanii. A oto i garść pytań:

1. Gdzie będzie akcja kampanii? Wotan ( raczej nie wydaje mi się znając przewrotność Garnka :razz: ) ? Może Alfheim? Biorąc pod uwagę że Lyonsee jest domyślnym sttingiem miejskiem, może Wolsungowy "Londyn" jest właściwym kandydatem?

2. Okładka wskazuje na vanreinerowców i NIeumarłą Rzeszę, więc zakładam że są oni bardzo ważnym elementem kampanii...

3. Jaki klimat będzie ogólnie opowieści? Domyślam się że znajdzie się odrobina każdego, jednak jakiś na pewno będzie dominował - kryminał, kino akcji, szpiegowski, intrygi? Który? :wink:

4. Czy jakiś pomysł lub może wstęp do kampanii z podręcznika głównego będzie idealnym rozpoczęciem i przygotowaniem do gry?
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

Operacja Wotan

wt paź 06, 2009 1:15 pm

Część Twoich domysłów jest słuszna, jednak z oczywistych przyczyn nie mogę jeszcze nic na ten temat powiedzieć :-)

Co do przygód przed kampanią: postawiłem na niemal 100% dowolność, by nowopowstała drużyna mogła w to zagrać bez przeszkód.

Klimat dodatku - przede wszystkim dużo akcji, sporo inspiracji grami komputerowymi, filmami. Konfrontacje różnego typu, każdy znajdzie coś dla siebie. Starałem się wyeksponować to, co najważniejsze w Wolsungu!

Oczywiście, kampania ma swój określony klimat, nawet jest taki podgatunek filmu/literatury, ale na razie wolę nie zdradzać, co to takiego :-)
 
Awatar użytkownika
Blanche
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: pn sie 11, 2008 1:42 pm

Operacja Wotan

wt paź 06, 2009 7:48 pm

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie możesz zdradzić dotyczących kampanii szczegółów, ale może zechcesz podzielić się kilkoma informacjami, dotyczącymi jakości wydania? Czy kampania będzie wydana tak samo, jak podręcznik główny? Czy również będzie dostępna w dwóch wersjach "okładkowych"?
 
Awatar użytkownika
Szczur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3991
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:48 pm

Operacja Wotan

wt paź 06, 2009 10:26 pm

Na takie pytania to chyba tylko Puszon może odpowiedzieć :)
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Re: Operacja Wotan

śr paź 07, 2009 9:58 am

Gerard Heime pisze:
Część Twoich domysłów jest słuszna, jednak z oczywistych przyczyn nie mogę jeszcze nic na ten temat powiedzieć :-)


Acha, czyli jednak tajna akcja resztek Nieumarłej Rzeszy na terenie Alfheimu... :wink:

Gerard Heime pisze:
Co do przygód przed kampanią: postawiłem na niemal 100% dowolność, by nowopowstała drużyna mogła w to zagrać bez przeszkód.


Ale jeśli miałbyś sam poprowadzić, to który z pomysłów z podręcznika byś wybrał? :mrgreen:

Gerard Heime pisze:
Klimat dodatku - przede wszystkim dużo akcji, sporo inspiracji grami komputerowymi, filmami. Konfrontacje różnego typu, każdy znajdzie coś dla siebie. Starałem się wyeksponować to, co najważniejsze w Wolsungu!


To może wymienisz kilka z inspiracji bym mógł sobie "do oglądać" do grudnia? :wink:
Ostatnio zmieniony śr paź 07, 2009 9:59 am przez wild beast, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

Re: Operacja Wotan

śr paź 07, 2009 10:34 am

Podpowiem, że to raczej kampania podróżna niż miejska :-)

Który z 200 pomysłów z podręcznika bym wybrał? Rany, nie wiem. Możliwe, że poprowadziłbym bohaterom krótką kampanię o wypadzie do Winlandii.

Co do inspiracji, polecam każdy fajny film z nazistami w roi antagonistów. Hellboya na przykład :-)
 
Awatar użytkownika
lucek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 348
Rejestracja: pn mar 01, 2004 6:55 pm

Operacja Wotan

śr paź 07, 2009 1:35 pm

Co do przygód podręcznikowych - moje ulubione to przygoda z Alfheimu (która powstała jako scenariusz do larpa na teleport 2005), Akwitanii - komedia sensacyjna w stylu Jeana Reno z walką między pokładem sterowca a wolsungową wieżą Eiffela i hrimthorskie poszukiwania nieznanego Kadath - cthulhu ftaghn!


l.
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

śr paź 07, 2009 1:54 pm

Gerard Heime pisze:
Który z 200 pomysłów z podręcznika bym wybrał? Rany, nie wiem. Możliwe, że poprowadziłbym bohaterom krótką kampanię o wypadzie do Winlandii.


Chodziło mi raczej " który z tych 200 pomysłów byś wybrał jako wprowadzenie do <<Operacji Wotan>>". :mrgreen:

Gerard Heime pisze:
Co do inspiracji, polecam każdy fajny film z nazistami w roi antagonistów. Hellboya na przykład :-)


A Spirit też by pasował. Albo Indiana Jones'y?

I dzięki Lucku, przyjże się im, może i one mi się spodobają i mnie natchną. :wink:
 
Awatar użytkownika
Kot
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2551
Rejestracja: wt lut 03, 2004 11:20 am

Operacja Wotan

śr paź 07, 2009 5:15 pm

lucek pisze:
moje ulubione to przygoda z Alfheimu (która powstała jako scenariusz do larpa na teleport 2005)

Oakroot Hill? Ow. To było Coś!
 
Awatar użytkownika
lucek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 348
Rejestracja: pn mar 01, 2004 6:55 pm

Operacja Wotan

czw paź 08, 2009 1:02 pm

Blanche pisze:
Czy kampania będzie wydana tak samo, jak podręcznik główny? Czy również będzie dostępna w dwóch wersjach "okładkowych"?


Niestety, ze względu na koszta druku, na 99.9% nie będzie wersji twardookładkowych dodatku.


l.
 
Awatar użytkownika
Malkav
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 539
Rejestracja: wt lis 04, 2003 9:30 pm

Operacja Wotan

pt paź 09, 2009 10:31 am

Ale rozumiem, że format będzie ten sam i na okładce bedzie numerek 02? :>
 
Awatar użytkownika
lucek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 348
Rejestracja: pn mar 01, 2004 6:55 pm

Operacja Wotan

pt paź 09, 2009 11:58 am

Malkav pisze:
Ale rozumiem, że format będzie ten sam i na okładce bedzie numerek 02? :>


Tak właśnie będzie :-)


l.
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

pn lis 09, 2009 11:40 am

Kiedy wyjdzie "Operacja Wotan" i w jakiej cenie? :wink:
 
Awatar użytkownika
Alchemist
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 296
Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm

Re: Operacja Wotan

pn lis 09, 2009 9:28 pm

W newsie wspominano o grudniu, jeśli mnie pamięć nie myli.
Ostatnio zmieniony pn lis 09, 2009 9:28 pm przez Alchemist, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

ndz lis 15, 2009 11:28 pm

Nieoficjalna wiadomość, wyciągnięta od Garnka i spółki podczas Falkonu - Operacja ma być na Gwiazdkę, może ciut wcześniej. :wink:
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

Operacja Wotan

wt gru 29, 2009 6:40 pm

Może moje pytanie nie za bardzo przystaje do tematu wątku, ale nie widzę sensu zaśmiecania forum kolejnym tematem. Chciałbym mianowicie wiedzieć czy (a jeśli tak, to na ile) Autorzy inspirowali się podczas tworzenia kampanii dodatkiem do World of Warcraft - Wrath of the Lich King. Może jestem nadgorliwy, ale widzę tam masę podobnych wątków, smaczków i mrugnięć do osób, które jako-tako orientują się w temacie. Czy mam rację?


PS

Właściwie to chciałbym również Wam pogratulować. Wolsung to kawał świetnej roboty i jak nie trawię lucka, tak czoła muszę schylić za efekt końcowy. Operacja Wotan również przypadła mi do gustu - właśnie jestem w trakcie lektury, bo poczta nie zdążyła przed Świętami. Trzymam kciuki i czekam na dalsze suplementy!
 
Awatar użytkownika
Garnek
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1469
Rejestracja: wt maja 13, 2003 3:32 pm

Operacja Wotan

wt gru 29, 2009 8:20 pm

Cieszę się, że Wolsung się spodobał :-)
Żadnych świadomych zapożyczeń z WoWa o ile mi wiadomo nie było. Ale wiesz, jak to jest z popkulturą - wszystko już gdzieś tam było i trudno nie trafić w temat już przez kogoś kiedyś ruszony.
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 2:41 am

A ja, niestety, muszę objechać lekko twórców. Sama kampania jest naprawdę fajna, miło się w nią gra i nawet prowadzi. To co mnie i moich graczy boli, to statystki NPCów wzięte z księżyca. Bardzo wielu ważnych statyk nie ma, nawet tych, które są wspomniane w treści przygody. Przykład, technomag nie ma wymienionej techniki ( choć w pierwszej przygodzie jest rada by gracz z nim porozmawiał na temat z nią związany o tym w formie testu przeciwstawnego ), a potem się okazuje że biega on jak całkiem niezły atleta, choć jest typem mola książkowego raczej. Takich boboli jest mnóstwo. Rozumiem jedno, dwa, nawet trzy potknięcia, ale właściwe każda postać opisana w dodatku ma braki w Umiejętnościach które powinna niby mieć według tekstu przygody, albo ma statyki, które są zupełnie nieadekwatne do niej ( najczęściej, sporo przesadzone ). :(
Ostatnio zmieniony czw gru 31, 2009 2:44 am przez wild beast, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 10:18 am

a potem się okazuje że biega on jak całkiem niezły atleta, choć jest typem mola książkowego raczej.

Polecam cykl filmów Bibliotekarz :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Jestem aktualnie w trakcie mielenia podręcznika i nie przypominam sobie żeby gdzieś w rozdziale o montowaniu bohatera były wzmianki o tym że ktoś musi coś mieć, albo nie może czegoś mieć..
A przesadzone / niedorobione statystki? Od balansowania takich rzeczy jest MG - poza nim nikt inny nie powinien mieć wglądu w podręcznik kampanijny...
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 11:55 am

Doom pisze:
A przesadzone / niedorobione statystki? Od balansowania takich rzeczy jest MG - poza nim nikt inny nie powinien mieć wglądu w podręcznik kampanijny...


Oczywiście, jasne, ale jak wydaje prawie 40 zł za podrecznik to chce by statyski NPCów był w miare sensowne, a nie "wzięte z Księzyca", bo to dorzuca mi dodatkowej roboty. To poważny minus tego dodatku - to nie są trzy bugi na krzyż, każda postać z rozpisanymi charakterystykami ma co najmniej dwa takie bobole - jedną Umiejętność z Ksiezyca, druga, która ma być ważna w konfrontacji nie ma jej rozpisanej. A zdarzaj się takie z duzo ilością takich wpadek - vide ten technomag. :(

Doom pisze:
Jestem aktualnie w trakcie mielenia podręcznika i nie przypominam sobie żeby gdzieś w rozdziale o montowaniu bohatera były wzmianki o tym że ktoś musi coś mieć, albo nie może czegoś mieć..


Ale logika świat gry nakłada że jeżeli mamy postać statecznego naukowca to on nie powinien biegać jak zaawansowany atleta - rozumiem że może mieć coś w styl 3/9+, ale on ma 6/9+ - czyli niezła cecha i bardzo dobre umiejętności w tym.
Ostatnio zmieniony czw gru 31, 2009 12:01 pm przez wild beast, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 1:09 pm

Dlatego właśnie pisałem że poza MG nikt z graczy nie powinien zaglądać do książki z kampanią, wtedy jak MG nie uważa czegoś za stosowne może to zmienić i nikt się o tym nie dowie. Nie wierzę że są MG którzy zawsze prowadzą "z książki" niczego nie zmieniając. Do roboty leniuszku :razz:
Fakt ze tobie nie pasuje w tej kampanii większość zawartości książki sugeruje do zastanowienia czy grasz / prowadzisz właściwy system... alternatywa jest taka że chłopaki z Kuźni olali robotę i wydali coś co nie przeszło przez korektę w co jakoś nie chce mi się wierzyć ;)
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 1:35 pm

Doom pisze:
Nie wierzę że są MG którzy zawsze prowadzą "z książki" niczego nie zmieniając. Do roboty leniuszku


Zmieniam na bieżąco, jasne, ale chodzi o to ze za dużo trochę tych zmian potrzeba - uważam że jako produkt, Operacja Wotan nie przeszła testów, ani nawet logicznego przejrzenia statystyk, tyle. Co gorsze, dowiaduje się że postać ma złe współczynniki w trakcie gry, i rozumiem jak zdarzy się to raz czy dwa na sesje, ale pół przygody wchodziło na to że NPC są "zbyt zajebiście niż wynikało by to z opisu postaci" w wielu miejscach.

Doom pisze:
Fakt ze tobie nie pasuje w tej kampanii większość zawartości książki sugeruje do zastanowienia czy grasz / prowadzisz właściwy system... alternatywa jest taka że chłopaki z Kuźni olali robotę i wydali coś co nie przeszło przez korektę w co jakoś nie chce mi się wierzyć


Zawartość mi pasuje, to mechanika się krzaczy. I tak, sadze że Kuźnia nie dała kampanii pod większa liczbę testów niż sama gra Gerarda - bo karetko to odpowiada za to by "było ładnie", nie za to "a czy ten gość nie ma za dużych statystyk". Brakowało krytycznego, "realistycznego", "zdrowo rozsądkowego" podejścia do przygotowanej mechaniki ( co jest zresztą ogólnym zarzutem do całego Wolsunga, ale w "Operacji" to przekroczyło pewne granice dobrego smaku, jak dla mnie ).
Ostatnio zmieniony czw gru 31, 2009 1:38 pm przez wild beast, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 4:24 pm

akapit 1

Sam w rpg bawię się głównie od strony MG, więc wiem że nie zawsze jest czas na przygotowanie sie do sesji itp, ale modyfikowanie czegoś już w trakcie gry to z lekka przegięcie moim zdaniem :P
Biorąc pod uwage jak marudzisz ogólnie w tym dziale tutaj w szczególności to mechanikę znasz, jaki w takim razie dla Ciebie problem stanowi przejżeć przed sesją parametry npc? i poprawić co trzeba w statsach / opisie?
akapit 2

W takim układzie ponawiam pytanie dlaczego grasz w ten system jak masz z nim takie problemy?
Rozwiązania są dwa pozmieniaj co uważasz za złe / namów m żeby to zrobił resztę graczy do akceptacji zmian, albo poczekaj aż Garnek i Lucek przyznają się że pracują nad wersją 2.0 tudzież potężną erratą do systemu podobnej do tej jaką Portal zaserwował Neuroshimie i jeśli zapytają się co zmieniać zbież swoje opinie w jedena paczkę i wrzuć tam..
To pod forum czytam od paru dni i jedną z pierwszych rzeczy jaka mi skoczyła do gardła było właśnie Twoje mocno asertywne nastawienie do tego jakim ten system jest aktualnie :P
 
Awatar użytkownika
lucek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 348
Rejestracja: pn mar 01, 2004 6:55 pm

Re: Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 7:00 pm

wild beast pisze:
uważam że jako produkt, Operacja Wotan nie przeszła testów, ani nawet logicznego przejrzenia statystyk, tyle.


Zajrzyj może na stronę 2, wiersze 18 i 19.


pozdrawiam,

l.
 
Awatar użytkownika
Erpegis
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1095
Rejestracja: sob cze 28, 2003 9:18 am

Operacja Wotan

czw gru 31, 2009 9:24 pm

Brakowało krytycznego, "realistycznego", "zdrowo rozsądkowego" podejścia do przygotowanej mechaniki ( co jest zresztą ogólnym zarzutem do całego Wolsunga, ale w "Operacji" to przekroczyło pewne granice dobrego smaku, jak dla mnie ).


Jeśli chcesz zdroworozsądkowej czy realistycznej mechaniki, to może sięgnij po inny system? Nie obrażam, nie odstraszam, ale wprowadzenie mechaniki która np. stosuje się do każdego mieszkańca świata nieco rozmija się z założeniami Wolsunga.
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

Re: Operacja Wotan

pt sty 01, 2010 4:02 pm

Doom pisze:
Biorąc pod uwage jak marudzisz ogólnie w tym dziale tutaj w szczególności to mechanikę znasz, jaki w takim razie dla Ciebie problem stanowi przejżeć przed sesją parametry npc? i poprawić co trzeba w statsach / opisie?


Po prostu niespodziewałem się że będą z tym takie problemy - zazwyczaj gram "by book" jesli chodzi o statsy NPCów, bo nie chcę tracić czasu na poprawianie tego co powinni zrobić autorzy. Kilka błędów i nie logiczności zawsze się znajdzie, ale w "Operacji" jest ich za dużo, na mój gust. Widac jednak że bez przejrzenia, nie pójdzie grać w nią.

Doom pisze:
W takim układzie ponawiam pytanie dlaczego grasz w ten system jak masz z nim takie problemy?


Bo lubię świat, klimat, choć nie podoba mi się kilka rozwiązań w nim przedstawionych od strony mechaniki. Czyli skoro nie podobają mi się rzuty % w Warhammerze to nie powinienem w niego grać?

Doom pisze:
Rozwiązania są dwa pozmieniaj co uważasz za złe / namów m żeby to zrobił resztę graczy do akceptacji zmian, albo poczekaj aż Garnek i Lucek przyznają się że pracują nad wersją 2.0 tudzież potężną erratą do systemu podobnej do tej jaką Portal zaserwował Neuroshimie i jeśli zapytają się co zmieniać zbież swoje opinie w jedena paczkę i wrzuć tam..
To pod forum czytam od paru dni i jedną z pierwszych rzeczy jaka mi skoczyła do gardła było właśnie Twoje mocno asertywne nastawienie do tego jakim ten system jest aktualnie


Między innymi właśnie dlatego o tym mówię - by uświadomić twórcom gdzie jest błąd i że trzeba by go naprawić. Nie jestem osoba która zawsze przyjmuje wszystko bezgranicznie "bo tak napisali w podręczniku" bo wiem ze podręczniki robią ludzie, a oni popełniają błędy ( ja także ). Jednak staram się je wyłapywać bym ja mógł poprawi co mi nie leży i zwiększać satysfakcje z gry oraz by autorzy widzieli co jest nie tak z systemem i co powinni poprawić.

lucek pisze:
Zajrzyj może na stronę 2, wiersze 18 i 19.


Zwracam honor - czyli była testowana, ale nikt specjalnie chyba jej nie przejrzał pod względem sensowności. Zakładam że była prowadzona przez dwóch Mg w czasie testów? Nie miej, apeluj na przyszłość o bardziej "rozsądne" statyki, do czego odniosę się zaraz.

Erpegis pisze:
Jeśli chcesz zdroworozsądkowej czy realistycznej mechaniki, to może sięgnij po inny system? Nie obrażam, nie odstraszam, ale wprowadzenie mechaniki która np. stosuje się do każdego mieszkańca świata nieco rozmija się z założeniami Wolsunga.


Prowadzę różnie systemy, przede wszystkim pulpowe i fantasty, z dozą doża horroru ( nWoD, D&D, Wolsung czy Star Warsy ). O ile jednak konwencja wyraźnie nie zaznacza że trzeba koniecznie złamać zasady zdrowego rozsądku, staram się na nim opierać sesje, dzięki czemu moje gry są spójne i realistyczny ( w ramach konwencji ) świat. Jedną z fundamentalnych zasad czegoś takiego jest to że o ile nie ma nieprawdę superważnego powodu, postacie ( zwłaszcza NPCe ) nie powinny mieć na silę podbijanych statystyk. Czyli, o co w tym chodzi?

Skoro NPC jest bibliotekarzem nie będzie on umiał zajebiście skakać. Skoro jest policjantem nie będzie się zajebiście znał na miologiach i okultyzmie. Podstawy zawsze może liznąć, ale prawie nigdy nie będzie ekspertem ( chyba że jest to jeden z zupełnie pierwszoplanowych postaci, na której jest oparta kampanii, wtedy one mogą być tak nielogiczne i niespójne jak gracze. :wink: ) - w nWoDzie,na przykład, postać nie będzie mieć domyślnie więcej niż 1, góra 2 kropki w innych Umiejętnościach. Dzięki temu, gracze wiedza czego spodziewać się na sesjach i ich niewiara nie jest naciągana niepotrzebnie. Tworzy się spójny i przekonujący świat gry.

I teraz mamy „Operacje Wotan” - swoją dyskusje oprę na postaci technomaga Wiktora Kunnstmanna, bo gracze skupili się na jego osobie podczas gry, ale podobne rzeczy występują u prawie wszystkich innych NPCów, jak przeglądałem ich statystki.

Jak dowiadujemy się z gry, Wiktor jest specjalista w swej dziedzinie, lecz nigdzie nie jest podana jego Technika, tym dziwniejsze że w pierwszej przygodzie gracz może mieć z nim test przeciwstawny z tej Umiejętności. Jest to o tyle gorsze, ze nie jest to „jedna z reszty cech”, które mogą ale nie muszą być potrzebne w grze i ważne dla postaci ( na przykład, pływanie dla tej postaci ) ale jest to, według tego co dodatek nam mówi, praca jego życia. Jak coś takiego można pominąć u NPCa?

Dalej, okazuje się że Kunnstmann jest mistrzem świata w perswazji i ma 12/8+. Ja rozumiem że może on mieć podbite Gadżetem ( który zresztą nie jest wymieniony ), ale po co komuś takiemu jak on aż takie statyki w perswazji? Co, on mediatorem czy jakimś dyplomatą jest? Nie, jest technomagiem, pochłoniętym swoją pracą? SPOILER:

Może i pracuje dla tajnego stowarzyszenia, ale ta organizacja to jacyś sekretne bractwo dyplomatów, że mieliby swojego agenta na aż takiego wspaniałego mówce wyszkolić? Organizacja ta przecież to „techno-terrorysci”, dużo sensowniejsze była by właśnie ta technika albo ukrywanie się ( przynajmniej to drugie ma w swoim opisie ). Jest typem zasiedziałego profesora i dlatego nikt nie będzie go podejrzewał o atak terrorystyczny.


Trzecim przykładem jest wysportowanie Kunstamanna. Rozumiem że jest on krasnoludem, więc Krzepa na 9+ jest sensowna. Ale dlaczego jego wysportowanie na 6 aż? Według historii jego przedstawionej w kampanii, Kunnstamm spędził prawie całe swe życie w laboratoriach, przez cała Wojna pracując w Westrii, resztę czasu dając wykłady. Dlaczego ma więc tą Umiejętność jakby brał co najmniej aktywny udział w Wojnie, albo przez całe życie biegał? Nie pasuje to do jego profilu przedstawionego w kampanii.

Przez to sadzę że cały dodatek ma syndrom „wyzwania dla graczy” - zawsze, kolejny przeciwnik czy NPC musi być silniejszy i mocniejszy od graczy, tylko dlatego, by mógł koniecznie uciekać przez cały liniowiec ( u mnie pościg trwał chyba 15 rzutów, jak nie więcej ). Nie wiem jak twórcom, ale mnie i moim graczom radość sprawia też by co pewien czas antagonista okazał się dużo słabszy od graczy, albo przynajmniej równy im – choćby po to by okazało się że świat nie jest wypełniony tylko samymi herosami, którzy mogą pomiatać postaciami.

Nie wspomnę już, ze prawie wszyscy NPCe maja co najmniej pule 3d10, co w wielu wypadkach nie jest potrzebne – na przykład właśnie Kunnstmanna
Ostatnio zmieniony pt sty 01, 2010 4:50 pm przez wild beast, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Operacja Wotan

pt sty 01, 2010 7:22 pm

Widac jednak że bez przejrzenia, nie pójdzie grać w nią.
Przecież tak jest zawsze. Jak nie ma błędów, to i tak trzeba npców dostosować do możliwości drużyny.

Skoro NPC jest bibliotekarzem nie będzie on umiał zajebiście skakać. Skoro jest policjantem nie będzie się zajebiście znał na miologiach i okultyzmie
Regulaminu się nie zna?
Swoją drogą, to nigdy nie widziałeś wysportowanego bibliotekarza/naukowca? Bo ja multum.
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Re: Operacja Wotan

pt sty 01, 2010 7:36 pm

Po prostu niespodziewałem się że będą z tym takie problemy - zazwyczaj gram "by book" jesli chodzi o statsy NPCów, bo nie chcę tracić czasu na poprawianie tego co powinni zrobić autorzy. Kilka błędów i nie logiczności zawsze się znajdzie, ale w "Operacji" jest ich za dużo, na mój gust. Widac jednak że bez przejrzenia, nie pójdzie grać w nią.

A ja jeśli wprowadzam zmiany to najczęściej dotyczą one właśnie tych npc którzy są przeznaczeni do konfrontacji z drużyną
Jeśli się to ignoruje to ma się w najlepszym wypadku taka zgagę jak Ty, w gorszym drużyna / jej większość idzie w piach z powodu drobnego niedopatrzenia że na potworka to oni jednak za chudzi w uszach, mają za mało artylerii lub nie maja dość silnych pleców żeby wziąć upierdliwego urzędasa na buty w ciemnym zaułku
Bo lubię świat, klimat, choć nie podoba mi się kilka rozwiązań w nim przedstawionych od strony mechaniki

Więc sądzisz że jeśli będziesz podkreślał to w prawie każdym poście to coś zmienisz? Jestem prawie pewien że autorzy są świadomi istnienia fanów nie do końca uszczęśliwionych ich produktem :P
Czyli skoro nie podobają mi się rzuty % w Warhammerze to nie powinienem w niego grać?

Owszem, tak długo jak nie znajdziesz MG i drużyny która podziela twoje podejście do procentów
Między innymi właśnie dlatego o tym mówię - by uświadomić twórcom gdzie jest błąd i że trzeba by go naprawić.

Dla Ciebie błąd, dla nich celowe działanie...
Nie jestem osoba która zawsze przyjmuje wszystko bezgranicznie "bo tak napisali w podręczniku" bo wiem ze podręczniki robią ludzie, a oni popełniają błędy ( ja także ). Jednak staram się je wyłapywać bym ja mógł poprawi co mi nie leży i zwiększać satysfakcje z gry oraz by autorzy widzieli co jest nie tak z systemem i co powinni poprawić.

No to już wiedzą, że tak uważasz. Co powiesz na to żeby zaczekać na opinie innych grających? To już nie te czasy gdy rację miał ten kto najgłośniej i najdłużej krzyczał ;) :P ;)
Prowadzę różnie systemy, przede wszystkim pulpowe i fantasty, z dozą doża horroru ( nWoD, D&D, Wolsung czy Star Warsy ).

Tym mnie niemal zabiłeś. Dosłownie. Udławienie się kawą podczas niekontrolowanego wybuchu śmiechu może być śmiertelne. Nie jest to miejsce odpowiednie do takiej dyskusji. Więc nadmienię tylko że IMHO z wymienionych poza Wolsungiem być może tylko nWoD się klasyfikuje jako horror compatible (być może dlatego ze należę do szkoły myślenia która nakazuje palić przejawy herezji prezentowanej przez tą wersję WoD )
O ile jednak konwencja wyraźnie nie zaznacza że trzeba koniecznie złamać zasady zdrowego rozsądku, staram się na nim opierać sesje, dzięki czemu moje gry są spójne i realistyczny ( w ramach konwencji ) świat.

Wydaje mi się że własnie tu robisz błąd. Świat gry jest tworzony przez twórców tak żeby był zgodny z konwencja w której budują grę (względnie konwencja jest wpasowywana w świat gry). Więc z definicji nie zachodzi w nich konflikt zdroworozsądkowy na lini świat - konwencja. Konflikt natomiast istniej na linii zdrowy rozsądek - gra. Każde rpg bez wyjątku jest skonfliktowane ze zdrowym rozsądkiem i jest to część ich uroku :D

Złośliwiec Mode On:
Skoro NPC jest bibliotekarzem nie będzie on umiał zajebiście skakać.

Widziałeś kiedyś bibliotekę w stylu wiktoriańskim? przy tych wszystkich piętrowych półkach i drabinach bibliotekarz albo ma w sobie więcej genów z małpich przodków albo wcześniej czy później kończy karierę ze złamanym karkiem / kończynami
Skoro jest policjantem nie będzie się zajebiście znał na miologiach i okultyzmie. Podstawy zawsze może liznąć, ale prawie nigdy nie będzie ekspertem

Archiwum x, sekcja [tu wstaw numer kodowy], dział analiz itp, itp
( chyba że jest to jeden z zupełnie pierwszoplanowych postaci, na której jest oparta kampanii, wtedy one mogą być tak nielogiczne i niespójne jak gracze. ) - w nWoDzie,na przykład, postać nie będzie mieć domyślnie więcej niż 1, góra 2 kropki w innych Umiejętnościach. Dzięki temu, gracze wiedza czego spodziewać się na sesjach i ich niewiara nie jest naciągana niepotrzebnie. Tworzy się spójny i przekonujący świat gry.

I teraz mamy „Operacje Wotan”

Która jest dodatkiem do Wolsunga nie n[tfu!]WoD'a
Złośliwiec Mode Off
swoją dyskusje oprę na postaci technomaga Wiktora Kunnstmanna, bo gracze skupili się na jego osobie podczas gry, ale podobne rzeczy występują u prawie wszystkich innych NPCów, jak przeglądałem ich statystki.

Jak dowiadujemy się z gry, Wiktor jest specjalista w swej dziedzinie, lecz nigdzie nie jest podana jego Technika, tym dziwniejsze że w pierwszej przygodzie gracz może mieć z nim test przeciwstawny z tej Umiejętności. Jest to o tyle gorsze, ze nie jest to „jedna z reszty cech”, które mogą ale nie muszą być potrzebne w grze i ważne dla postaci ( na przykład, pływanie dla tej postaci ) ale jest to, według tego co dodatek nam mówi, praca jego życia. Jak coś takiego można pominąć u NPCa?

Brak tego "detalu" być może faktycznie jest błędem, ale może być również miejscem na dopasowanie NPC'a do kampani
Dalej, okazuje się że Kunnstmann jest mistrzem świata w perswazji i ma 12/8+. Ja rozumiem że może on mieć podbite Gadżetem ( który zresztą nie jest wymieniony ), ale po co komuś takiemu jak on aż takie statyki w perswazji? Co, on mediatorem czy jakimś dyplomatą jest? Nie, jest technomagiem, pochłoniętym swoją pracą? SPOILER:

Musiałeś kiedyś walczyć o fundusze dla projektu którym chciałbyś się zająć? :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Trzecim przykładem jest wysportowanie Kunstamanna. Rozumiem że jest on krasnoludem, więc Krzepa na 9+ jest sensowna. Ale dlaczego jego wysportowanie na 6 aż? Według historii jego przedstawionej w kampanii, Kunnstamm spędził prawie całe swe życie w laboratoriach, przez cała Wojna pracując w Westrii, resztę czasu dając wykłady. Dlaczego ma więc tą Umiejętność jakby brał co najmniej aktywny udział w Wojnie, albo przez całe życie biegał? Nie pasuje to do jego profilu przedstawionego w kampanii.

Nie mogę tego sprawdzić bo mój egzemplarz kampanii nie dotarł do mnie wczoraj - listonosz nie raczył sprawdzić czy ktoś jest w domu tylko od razu wrzucił awizo do skrzynki (off top ktoś próbował kiedyś interwencji na poczcie za podobne praktyki? jest szansa na to ze coś zrobią? )
ale nazwisko tego technomaga wydaje mi się mocno Wotańskie... Byłeś na Falkonie? Chłopaki na prelekcji prezentacyjnej zajebiście przedstawili podejście wotańczyków do ich udziału w działaniach wojennych :lol:
Przez to sadzę że cały dodatek ma syndrom „wyzwania dla graczy” - zawsze, kolejny przeciwnik czy NPC musi być silniejszy i mocniejszy od graczy, tylko dlatego, by mógł koniecznie uciekać przez cały liniowiec ( u mnie pościg trwał chyba 15 rzutów, jak nie więcej ). Nie wiem jak twórcom, ale mnie i moim graczom radość sprawia też by co pewien czas antagonista okazał się dużo słabszy od graczy, albo przynajmniej równy im – choćby po to by okazało się że świat nie jest wypełniony tylko samymi herosami, którzy mogą pomiatać postaciami.
Nie wspomnę już, ze prawie wszyscy NPCe maja co najmniej pule 3d10, co w wielu wypadkach nie jest potrzebne – na przykład właśnie Kunnstmanna

Gość jest jeden graczy jest kilku. Klasyczna konfrontacja to ten Zły versus ci Dobrzy, jak ilość nie jest kompensowana jakością to zwykle starcie kończy się na krytyku w pierwszej rundzie... takie coś dopiero jest destrukcyjne dla klimatu sesji...
Ostatnio zmieniony pt sty 01, 2010 7:39 pm przez Doom, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Szczur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3991
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:48 pm

Operacja Wotan

pt sty 01, 2010 9:05 pm

wild beast - jedna, jedyna uwaga z mojej strony. Wolsung nie stosuje tych samych zasad do antagonistów co do bohaterów graczy. Stosuje celowo inne zasady i ich celem nie jest skrajnie symulacjonistyczne odwzorowanie każdego detalu świata, a sprawienie, żeby rozgrywane przygody były ciekawe. Z takich też przyczyn baza testu (nie jest to tożsame z umiejętnością zawsze) wynosi przykładowo 12, z takich też przyczyn antagoniści mają częściej więcej kostek od pojedynczej postaci gracza. Chodzi o to _żeby_stanowili_wyzwanie_które_będzie_ciekawe_podczas_sesji_. I żeby fajnie grało się przygodę. Dlatego też mogą mieć czasem bazę testu wyższą od przeciętnego gracza-specjalisty. Bo planowani są na konfrontację _z_całą_drużyną_.

P.S. Patrząc w jakim stopniu dryfujesz wszystkie systemy które poruszałeś na forum nie powinieneś mieć problemów, żeby również Wolsunga dodryfować do swojego personalnego, być może dość unikalnego stylu grania, do którego przycinasz wszystkie systemy, niezależnie od tego jaką mają konwencję. Nie krępuj się, niemniej przekonywanie całego świata, że powinien grać tak jak się Tobie podoba nie jest może idealnym rozwiązaniem ;)
Ostatnio zmieniony pt sty 01, 2010 9:05 pm przez Szczur, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

Operacja Wotan

pt sty 01, 2010 11:57 pm

Generalnie starałem się tak ustawić poziom trudności konfrontacji, by zwycięstwo w nich faktycznie dawało satysfakcję i wynikało z dobrego kombinowania, a nie z założeń fabularnych (że gracze mają wygrać i już). Wiktor Kunnstmann ma takie a nie inne statystyki ponieważ conajmniej dwukrotnie bieże udział w konfrontacji z drużyną nie mając większego wsparcia. Dlatego musi sam, w pojedynkę stanowić wyzwanie dla graczy. Dlatego też jest np. dobry w pościgach, bo w Przygodzie 3 jest głównym przeciwnikiem w trakcie pościgu. Generalnie NPC z 9/8+, pulą 3k10 i 2-3 atutami jest zazwyczaj za cienki dla całej 3-4 osobowej drużyny, która "w standarcie" ma łączną pulę rzędu 6-8k10. Wymaksowanie sobie jednej umiejętności do każdego z typów konfrontacji nie jest w Wolsungu trudne (chyba, że chcemy grać super-specjalistą i ładujemy wszystkie umiejki i specjalizację w jedną dziedzinę). Gorzej z atutami, tutaj specjalista zazwyczaj ma nieco więcej do powiedzenia. Ale z drugiej strony magia (moce) jest bardzo uniwersalna.

Brak umiejętności Technika jest chyba moim błędem, lecz nie mam teraz dostępu do notatek by to sprawdzić (awaria laptopa, wróci z serwisu za 2 tygodnie). Póki co możesz przyjąć, że Kunnstmann, jako ekspert, ma 9/8+.

Jeśli chcesz uzasadnić wysokie cechy Kunnstmanna możesz po prostu uznać, że jako Uhrwerk ma sporo ulepszeń wspomagających go (np. parowe wszczepy pomagają mu w trakcie pościgu). Uhrwerk to przecież, technicznie rzecz biorąc nie są już krasnoludy, ale coś innego.
Ostatnio zmieniony sob sty 02, 2010 12:09 am przez Gerard Heime, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości