Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

śr mar 26, 2008 9:52 pm

Bayuer pisze:
Nie wie ktoś czy jakieś mody do ŚPZ powstały?

Kilka powstało na pewno i było dołączonych do pierwszej sklepowej wersji ŚPZ (tej na 3 płytach). Czy jednak istnieje coś więcej niż tych kilka dodatkowych przedmiotów i fanowskich poprawek to trudno mi powiedzieć.
 
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 261
Rejestracja: ndz lis 18, 2007 4:16 pm

pt mar 28, 2008 8:31 pm

Zacząłem od BG I (pamiętam jak przeczytałem na pudełku "bestsellerowy świat Forgotten Realms"), potem długo grałem tylko w cRPG. Ale mimo to BG było moim pierwszym zetknięciem z systemem D&D (wtedy jeszcze AD&D)
 
Awatar użytkownika
Cubuk
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 844
Rejestracja: pt maja 25, 2007 2:31 pm

sob mar 29, 2008 8:11 am

Świątynia Pierwotnego Zła odrzuciła mnie od razu, gdy po nią sięgnąłem. :P
Rhinnon pisze:
Pozwala on na spojrzenie taktyczne, tworzenie skomplikowanych ataków a nie na zwykłą siekaninę. NWN miało troszkę takiej siekaniny w sobie

Moim zdaniem nieprawda. W Neverze również można zaplanować dobrą taktykę ale dla jednej postaci (w końcu nie ma tam drużyn) a szarżowanie i siekanie wszystkiego co się rusza (i co się nie rusza) jest nazbyt pochopnym postępkiem. ;) A Baldur mi się wcale tak nie podobał. Druga część bardzo dobra ale jedynka miała mocno uproszczoną fabułę, złożoną z odnajdywaniu listów i docieraniu do jego nadawcy.
 
Awatar użytkownika
Rhinnom
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: pt lut 15, 2008 10:53 am

śr kwie 02, 2008 1:03 pm

Witam po dłuższej nieobecności :wink: No tak Cubuk lecz w prawdziwym RPG liczy się bardziej druzyna i zespołowa taktyka niż szaleńcze szarże ala Drizzit, nie sądzisz? :razz: Lecz wcale nie przecze, że NWN jest świetną grą. Owszem jest nią ale coś jej jednak brakuje. Coś co w Baldurze było...może fabuły jaką znamy z dwójki? Szczerze mówiąc NWN nie ma tego ''czegoś" co by Cie przyciągało nawet po latach od ukończenia gry :wink:
 
Awatar użytkownika
Mortis
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1074
Rejestracja: sob lut 21, 2004 9:39 am

śr kwie 02, 2008 1:11 pm

[do usunięcia]
Ostatnio zmieniony czw cze 19, 2008 2:23 am przez Mortis, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Yoshi
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 155
Rejestracja: pn lut 14, 2005 2:59 pm

śr kwie 02, 2008 1:21 pm

Oj, to były stare, dobre czasy. Najpierw zagrałem w ID 1 (do tej pory dla mnie najlepsza ze wszystkich głównie za lodowy klimat, świetne tła i genialną ścieżkę dzwiękową - przeszedłem z HoaAW i TotL 3 razy ;). Potem było BG 1 i 2, Torment, potem NWN itd.

Teraz mogliby zrobić jakiegoś crpg'a w FR 4ed. Ja bym się nie obraził.
 
Awatar użytkownika
Khelben
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:19 pm

czw kwie 03, 2008 5:39 pm

Pozwólcie że powiem coś o bohaterach; dla mnie niewątpliwie najzabawniejszym bohaterem był Jan Jansen. A to przez jego śmieszne teksty np:BEEE, pardą mla mla, odmiło mi się rzepą itp.
A niewiele mniej lubiłem jakże mądrego i bystrego towarzysza Minsca :razz: .
 
Awatar użytkownika
Rhinnom
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: pt lut 15, 2008 10:53 am

sob kwie 12, 2008 1:44 pm

Sądzę że miało być "odbiło" a nie "odmiło' ale co tam :D ............każdy wie o co chodzi :razz: No Jansen był nie do przebicia w gębie.............szczególnie kiedy jest w drużynie Edwin :wink: No jak zarzycacie temat o bohaterach to powiem, że w "Tronie Bhaala" najlepszy był Sarevok :spoko:
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

sob kwie 12, 2008 3:16 pm

Bishop z NWN2 (oczywiście w polskiej wersji językowej). Te jego teksty i ogóle, życiowe "chamstwo" były czymś co udowadniało, że nie bez powodu ma twardzielski zarost na twarzy :D
 
Awatar użytkownika
Khelben
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:19 pm

ndz kwie 13, 2008 9:18 pm

Moim najlepszym poplecznikiem był Khelgar.
Jego bojowe nastawienie [przynajmniej dla mnie] było bardzo motywujące.
Był on osobą potężną która dobrze władała młotem
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

pn kwie 14, 2008 6:02 pm

A ja zniechęciłem się ostatnio trochę do komputerowych RPG opartych na D&D, bo nie opłaca się grać postacią złą(w NWN traci się wpływ większości kompanów i ogólnie we wszelkich grach nie dostaje się PD, bo na przykład nie pomogłeś/aś sierotce...), a ja taką postacią po latach grania dobrymi chciałbym pograć. Aktualnie gram w NWN 2 Maska Zdrajcy i zobaczę, czy czasem nie będzie tu przewidzianych sytuacji wyrównujących szansy złych BG.
 
Awatar użytkownika
Bel esprit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 281
Rejestracja: czw sty 11, 2007 6:14 pm

pn kwie 14, 2008 6:06 pm

Grałem i wiem - będą. Możesz być zły jak sam Szatan - wysysając dusze, porządnie zbliżasz się do charakteru złego i chaotycznego. No, nie powiem więcej, bo to spoilerowanie, a nikt tego nie lubi.
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

pn kwie 14, 2008 6:12 pm

Dzięki za informację :) Może będę mógł wreszcie trochę "zeźlić" :evil: Nie to, co w podstawce NWN 2 :D
 
Awatar użytkownika
Khelben
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:19 pm

pn kwie 14, 2008 7:00 pm

Ja też chciałybm się "zeżlić" :evil: . Już tyle gier RPG przeszedłem mając charakter dobry że ta strona już mi się znudziła.
Napewno zabawa w"zło" jest jeszcze ciekawsza. :razz:
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

pn kwie 14, 2008 7:13 pm

Osobiście uważam, że najtrudniej jest grać postacią neutralną. Taki np Praworządny Neutralny mag którego interesują tylko własne korzyści.
A co do gier, czy ktoś miał okazję "pobawić się" w to D&D Online?
 
Aureus

pn kwie 14, 2008 7:34 pm

Przepraszam bardzo, że się wtryniam, ale ten temat nie służy pogawędkom na temat gier komputerowych, tylko znaczeniu gier z rodu Baldur's Gate do przeciągania ludzi na stronę d20...

Chcecie pogadać o grze - zróbcie temat w komputerówkach.

BG nie wciągnął mnie w świat Lochów i Smoków, za to zachęcił do fantastyki jako takiej. Gry w stylu IWD (1 i 2) oraz NWN (niestety, nie miałem okazji pograć w - ponoć świetną - dwójkę) pokazały mi, że chociaż sprawiają frajdę, to jednak dosyć negatywnie ukazały mi założenia samej rozgrywki w Forgotten Realms. Musiałem powrócić do moich pierwszych miłości (BG2) by ponownie uznać, że może w tym chodzi o coś więcej, niż porównywanie SW pokonanych istot z tabelą awansów...

Same Wrota Baldura otworzyły mi drzwi do książek fantasy, te zaś - do Warhammera 1, którego ciągle pozostaję fanem. Niemniej po którymśtam z kolei przejściu Planescape: Torment, mej najukochańszej gry, zdecydowałem się spróbować wciągnąć w mechanikę D&D 3,5... Tylko po to, żeby ewentualnie, w odległej przyszłości, móc skorzystać z okazji zagrania w settingu Planescape...

Niemniej: te komputerówki (i, w mniejszym stopniu, karcianka Magic: The Gathering oraz Hobbit) przyczyniły się do powstania takiego Aureusa, jakim jestem obecnie.
 
Awatar użytkownika
Khelben
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:19 pm

wt kwie 15, 2008 5:03 pm

Lecz nie zgadzam się z tobą w pełni co do Baldura.Dla mnie była to gra bardzo dobra; ciekawa fabuła, miły klimat, pogaduszki kompanów (oczywiście najlepsze Jana Jansena :razz:). Gra bardzo wciągała i zachęcała do grania w nią. Była to gra też z wieloma przeszkodami (smokami i potężnymi Liczami),więc na nude nie można było liczyć.
Dla mnie była to gra bardzo dopracowana i ciekawa.

Pozdarawiam.
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

wt kwie 15, 2008 5:38 pm

Czy to, o czym mówiłeś Khelben dotyczy BG II, czy I? Mam część I z dodatkiem i się zastanawiam, czy nie dokończyć jej przechodzenia.
 
Awatar użytkownika
Khelben
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:19 pm

wt kwie 15, 2008 6:58 pm

Odnosiłem się do 2, bo napewno jest lepsza od 1 ale i tak 1 jest bardzo dobra.
Moim zdanie obydwie są bardzo dobre. :razz:
 
Awatar użytkownika
Rhinnom
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: pt lut 15, 2008 10:53 am

czw kwie 17, 2008 4:09 pm

Mam małe pytanko. Czy ktoś zastanawiał się/ wprowadził do sesji jakąkolwiek postać z BG? Wiem, że to mało oryginalne i że tworzenie własnych bohaterów i obserwowanie jak się rozwijają w ciągu rozgrywki daje największą satysfakcję :wink: Ale właśnie chciałbym sie dowiedzieć czy ktoś z Was wypróbował ten manewr i jakie były tego konsekwencje ( chodzi mi o reakcję graczy ). Zastanawiam się czy by nie urozmaicić gry takim posunięciem ale chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat.
 
Awatar użytkownika
Khelben
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:19 pm

śr lis 26, 2008 6:52 pm

Wybaczcie że pisze po tak długim czasie ale chciałbym ożywić ten wątek. Ardavel bardzo opłaca się przejść tą wspaniałą sagę.Dla mnie (oczywiście nie dla wszystkich,w końcu baldur ma też wielu wrogów) ta gra jest dziełem sztuki. (w przeciwieństwie do ŚPZ :razz: )

pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Krackus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 198
Rejestracja: ndz lut 17, 2008 2:52 pm

pt lis 28, 2008 9:44 pm

Rhinnom pisze:
czy ktoś z Was wypróbował ten manewr i jakie były tego konsekwencje ( chodzi mi o reakcję graczy ).

Na jednej z pierwszych sesji wprowadziłem Edwina jako przewodnika BG (żadne nie był obeznany z D&D, ja w sumie też niezbyt :) ). Wyszło na to, że po znalezieniu starożytnego zwoju, którym Edwin okazał się mocno zainteresowany BG uznali go za demona i zabili xD

A co do tematu to muszę przyznać, że BG 2 było pierwszym cRPG, które przeszedłem i rzeczywiście zrodziło we mnie miłość do fantastyki. Potem były inne gry, książki i zdaje się rok temu D&D :). Myślę, że w obecnych czasach gra komputerowa jest dobrą metodą na zainspirowanie ciekawości fantastyką. Nie jest tak wymagająca jak książka i ma zwykle bardziej fantastyczny i RPGowy klimat niż filmy. Potem już idzie z górki ;)
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

ndz sie 09, 2009 4:41 pm

BG II była pierwszą grą którą uruchomiłem na swoim nowym komputerze i jestem w niej absolutnie zakochany:D i rzeczywiście rozbudziłą moje zaiteresowanie D&D jaki RPGami w ogóle potem z chęcią napiszę więcej ale w tej chwili mam do was gorącą prośbę potrzebny mi jest jakieś fajny tekst jednej z postaci - Nalia d’Arnise do wykorzystania w opowiadaniu. Niestety gry już nie posiadam (ząb czasu:P) pamięć mnie zawodzi a w internecie nie mogę się niczego doszukać :(

Stąd prośba o pomoc, jaki według was był jej najlepszy tekst?
 
Awatar użytkownika
goracepapu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 801
Rejestracja: czw lip 30, 2009 9:44 pm

Re: Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

ndz sie 30, 2009 2:14 am

Pierwszą grą w którą grałem był warcraft 1...Z tego powodu uwielbiam strategie. Drugą grą był baldurs gate 1 z tego powodu uwielbiam cRPG. Z tych dwóch powodów uwielbiam dnd ponieważ łączą i strategię i rozwijanie fabularne(nie tylko) postaci.Grałem w praktycznie wszystkie możliwe gry cRPG w każdej maxując postać jak się da(BG II przeszedłem w pojedynkę mnichem, czarodziejem, druidem i zaklinaczem). Ale dopiero Świątynia pierwotnego zła ze swoim systemem turowym uzmysłowiła mi jak ważna jest taktyczna strona dnd(Oczyściłem całą lokacje na której byłą wielka bitwa zła z dobrem[niestety nie pamiętam nazwy] za pomocą druida 1 poziomu, procy i wielkiego taktycznego czaru oplątanie).Wszystkim serdecznie polecam tą grę nie ze względu, że jest wielka, wspaniała i cudowna, ale ze względu, że można się naprawdę z niej wiele nauczyć o mechanice i taktyce oraz ogólnie o DnD(nie czarujmy się sama gra fabularnie jest raczej słaba, jeżeli nie tragiczna)
Ostatnio zmieniony ndz sie 30, 2009 2:16 am przez goracepapu, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Blanche
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: pn sie 11, 2008 1:42 pm

Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

ndz sie 30, 2009 11:11 am

Jestem osobą niegrającą - do sagi BG próbowałam się zmusić już dobrze po tym, jak odkryłam istnienie D&D. Wiem natomiast, że wielu z moich znajomych przekonało się do D&D właśnie dzięki BG. Niektórzy swoje pierwsze sesje zagrali, wykorzystując instrukcję z gry, bo nie mieli jeszcze podręczników.
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

Re: Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

ndz sie 30, 2009 11:15 am

Blanche pisze:
Niektórzy swoje pierwsze sesje zagrali, wykorzystując instrukcję z gry, bo nie mieli jeszcze podręczników.

Akurat instrukcje do Baldurów (szczególnie pierwszego) to bardzo dobre źródło informacji o Wybrzeżu Mieczy. W końcu rozdział o świecie to przepisane fragmenty Volo`s Guide to Sword Coast, więc gra na podstawie tego jest całkiem niezłym pomysłem.
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

Re:

ndz sie 30, 2009 11:20 am

OneMoreGodDamnElf pisze:
ŚPZ była pod edycję 3.5 :shock: ? Od kiedy ? Z tego co pamiętam to dość stara gra...


Była pod 3.5 :). Przypominał, że edycja 3.5 ma już sześć lat!
 
Awatar użytkownika
Ancient Lord
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr sie 13, 2008 2:27 pm

Re: Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

pn paź 12, 2009 9:31 pm

Ach, tak. To gry komputerowe wprowadziły mnie w magiczny świat papierowych RPG. a zaczęło się od Neverwinter Nights - grałem bardem, wpakowałem wszystkie skille w siłę i biegałem z toporem dwuręcznym w łapach. Potem, po roku spróbowałem jeszcze raz lekko ogarnięty z mechaniką gry i zacząłem grać wojownikiem. Potem były tematowe Baldursy, Icewindy itd.
A z DnD przygodę zacząłem poprzez Dungeons & Dragons Grę Przygodową. Niby strata pieniędzy, ale przygotowuje i uczy gry bardzo ładnie :)
 
Awatar użytkownika
Smoczyk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: czw sty 08, 2009 9:10 pm

Re: Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

śr gru 02, 2009 11:53 pm

Odpowiedź może nie do końca w temacie Baldure's Gate, ale jak najbardziej adekwatna do zagadnienia 'Brama do RPG'. Otóż ja zacząłem grać w RPG, nie wiedząc, że ta znakomita zabawa tak w ogóle się nazywa :razz:

A zaczęło się od Potworów i Labiryntów - gry występującej w durnej, starej bajce jaką jest Laboratorium Dextera (dopiero później skapowałem, że Mazes and Monsters, to czysta kpina z DnD) Postanowiłem, że sam też wykombinuję taką grę i wraz z kumplem (z którym gram do dziś) ustaliliśmy proste "k6-owe" zasady i bawiliśmy się w zabijanie goblinów "chodząc" po narysowanym na kartce labiryncie. Miałem wtedy 9 lat, kumpel 8!

Jakiś czas później tata przyniósł do domu "służbowego laptopa" ale była radocha, jak pojechaliśmy do Tesco i kupiłem sobie grę - Icewind Dale I... Miałem ogromne problemy z przejściem gry, bo wcale taka łatwa nie jest, a miałem może 10 - 11 lat :) Potem były Baldure'sy, Drugi Icewind... I wtedy dopiero poznałem, że gra która tak mnie wciągnęła nazywa się RPG! Co to w ogóle znaczy?! Angielski był wtedy u mnie na poziomie proporcjonalnym do wzrostu...!


Potem już jakoś samo poszło :) W D&D gram do dziś, i mimo wielu opinii doświadczonych eRPeGowców nie traktuję jej jako "banalny i pusty wstęp do wstępu do RPG"

Pzdr,
Smoczyk


P.S. Dorzucam link do mojej pierwszej RPG - owej inspiracji :razz:

http://www.youtube.com/watch?v=YyEo54Fku6w
 
Awatar użytkownika
Crzszman
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 35
Rejestracja: czw kwie 29, 2010 10:01 pm

Saga Baldur's Gate - wrota do D&D i Zapomnianych Krain?

pn maja 03, 2010 6:25 pm

BG wrotami do DnD u mnie nie było. Co najwyżej wrotami do Faerunu.
U mnie wrotami do DnD były gry MMORPG. Graliśmy z kolegami, aż w końcu w eMPIKU zobaczyłem coś takiego, stwierdziłem, że warto kupić i było :D.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości