Zrodzony z fantastyki

 
Lenartos
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1805
Rejestracja: czw lis 06, 2003 6:25 pm

Re: Flejm polityczny.

pt cze 18, 2010 1:41 pm

Czyli na pewno nie Jan Maria Rokita :)
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pt cze 18, 2010 3:50 pm

Na pewno nie. Ale kombinuj dalej, załapałeś o co chodzi.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

sob cze 19, 2010 9:01 am

Na szczęście dzisiaj jest cisza wyborcza, więc żadnego trucia nadętych buców nie będziemy słuchali. Taka cisza powinna być przez cały rok.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Flejm polityczny.

sob cze 19, 2010 7:44 pm

Takie marudzenie często dostarcza sporej rozrywki, albo poprawia krążenie krwi, co ogólnie jest w miarę zdrowe. A ty chciałbyś nas tego pozbawić? :huh:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

sob cze 19, 2010 8:50 pm

Mi do szybszego krążenia krwi wystarczy moja praca i życie osobiste. A słuchania Palikotów, Niesiołowskich, Kurskich, Poncyljuszów, Bartoszewskich, Cimoszewiczów, Kwaśniewskich i innych mend politycznych mam już po przysłowiowe dziurki w nosie. Niech dadzą nam odpocząć i niech wezmą się za rządzenie zamiast obrzucania się wyzwiskami, oskarżeniami i obelgami oraz tuczenia się na nasz koszt.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 7:53 am

Po raz kolejny okazało się, że sondaże kłamią. Jak mają się bowiem wyniki centrów badania opinii społecznej, mówiące o 15-procentowej przewadze Komorowskiego, do wyników głosowania, które, po zebraniu informacji z 94 % obwodów, wskazują na niecałe 5 procent przewagi kandydata PO? Gratulacje dla Korwina-Mikke, który wyprzedził Pawlaka i Leppera, mimo, że nie był popierany przez żadną większą partię.

Jednak te wybory, jak i każde ostatnio, wzbudzają we mnie niesmak. A wszystko to przez bombardowanie odbiorców sondażami. Gdyby nie one to społeczeństwo głosowałoby zgodnie z własnym sumieniem, nie sugerując się prognozami poparcia. Ciekawe, jakby zrobić eksperyment i przez cały okres do następnych wyborów parlamentarnych nie pokazywać sondaży, to jakie byłyby wówczas wyniki? Kto wie, czy nie okazałoby się, że dwie główne siły - PO i PiS - nie poniosłyby dotkliwej porażki na rzecz jakiejś trzeciej, dotychczas zmarginalizowanej. Ale niestety to tylko moje pobożne zyczenia, które się nigdy nie spełnią.
 
Lenartos
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1805
Rejestracja: czw lis 06, 2003 6:25 pm

Re: Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 3:54 pm

Powiem więcej - 40,5% wszystkich wyników badań statystycznych jest wziętych z powietrza.
 
Awatar użytkownika
Ninetongues
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 83
Rejestracja: ndz lip 23, 2006 12:55 am

Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 4:49 pm

Powiem jeszcze więcej: Statystycznie ja i mój pies mamy po 3 nogi.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 7:45 pm

Te wybory prezydenckie już mnie wkurzają. Do tej pory nie wygrał nikt na kogo głosowałem, a zaznaczam że nie głosowałem na przedstawicieli planktonu, to marnowanie głosu. Może zapeszam przez sam fakt głosowania na danego kandydata? :wink: Tym razem głosowałem na Komorowskiego, z braku czegoś lepszego, a raczej przeciw Kaczyńskiemu. A teraz znowu w przeddzień wyborów jakiś Kurski wyciągnie dziadka z wermachtu i wygra ten ... [lepiej nie kończyć, jeszcze uderzy cenzura] :evil:
 
Dziki Osioł
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 38
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 1:33 pm

Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 7:55 pm

yabu pisze:
nie głosowałem na przedstawicieli planktonu, to marnowanie głosu

Ja jednak wciąż myślę, że lepiej próbować coś zmienić na lepsze, zamiast głosować na polityczną miernotę, którą popiera większość.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 10:49 pm

Ninetongues pisze:
Powiem jeszcze więcej: Statystycznie ja i mój pies mamy po 3 nogi.
A do tego, jeśli zaczniesz chodzić na czworakach, statystycznie każdy z was "zyska" dodatkową nogę. :)
 
Awatar użytkownika
smaller
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1633
Rejestracja: śr lis 15, 2006 2:55 pm

Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 10:49 pm

W swoim ostatnim poście pisałeś o demagogi i niedouczeniu. W podanych przeze mnie przykładach na temat Komorowskiego też się takie wpadki znalazły

Tak? Ja tam widzę odpowiednio:
1. Puszczenie nerwów
2. Nic nie widzę
3. Przejęzyczenie, to coś dziwnego? Tylko mi i przyszłemu prezydentowi się to zdarza?
4. j/w
5. j/w
(...)
x+1. I znów ten Smoleńsk :%&$#: No tak, byłoby dużo lepiej, gdyby ludzie mogli wiedzieć to, czego wiedzieć nie mogą z powodu - bagatela - kilkuset kilometrów. Tak jak Komorowski powinien "zawczasu" pofukiwać na Rosjan, tak ja powinienem "zawczasu" wyjść na ulicę udusić tego człowieka, który za 13 lat ukradnie mi zegarek?


Moglibyśmy się w nieskończoność przerzucać wpadkami kandydatów (google powah, tych kaczora już z 20 w sumie znalazłem i to bez bycia andżejgrandowym), tylko po co, skoro od razu widać, że Komorowski jest tylko nieogarnięty, natomiast kaczorowi zwyczajnie słoma wyłazi z butów?

Pokrótce: Komorowski w większości się pomylił, natomiast Kaczyński nie miał nawet wiedzy, względem której mógłby się pomylić! :shock: :hahaha:


EDIT:
RAM pisze:
Niektórzy każde działanie niezgodne z polityką silniejszych państw nazywają "machaniem szabelką".

Powinieneś był to powiedzieć ambitnym i rozgoryczonym podoficerom i lewackim studentom, którzy przez swoją wybujałą wyobraźnię i kompleksy gubili Polskę i dziesiątki tysięcy Polaków przez cały XIX wiek. Życie to nie bajka. A nawet w niej nie rzucasz się na smoka na pierwszym poziomie.
Ostatnio zmieniony pn cze 21, 2010 10:59 pm przez smaller, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

pn cze 21, 2010 11:23 pm

smaller pisze:
Moglibyśmy się w nieskończoność przerzucać wpadkami kandydatów (google powah, tych kaczora już z 20 w sumie znalazłem i to bez bycia andżejgrandowym), tylko po co, skoro od razu widać, że Komorowski jest tylko nieogarnięty, natomiast kaczorowi zwyczajnie słoma wyłazi z butów?
Co do słomy - jak słyszę Komorowskiego przemawiającego sołtysowskim tonem w stylu "wicie, rozumicie" to coś się we mnie łamie - nie wiem, kto mu to doradził... Poza tym nieogarnięcie Bronka sięga na tyle daleko, że przez całą kampanię nasłuchałem się niewiele o jego programie, za to sporo o tym, jaki zły jest Kaczor, co przecież po miesiącach indoktrynacji i tak doskonale wiem (plus te drobne szpile w stylu "kawaler nie jest przygotowany do pełnienia funkcji publicznej" w spotach wyborczych - a, na wypadek zastrzegam, że nie jest to dosłowny cytat, bo pozwy już mi bokiem wychodzą). O ile zwykle to Jaro prowadził w liczbie wycieczek osobistych w kampaniach, to tym razem Komora spycha go z zaszczytnego pierwszego miejsca.
smaller pisze:
Powinieneś był to powiedzieć ambitnym i rozgoryczonym podoficerom i lewackim studentom, którzy przez swoją wybujałą wyobraźnię i kompleksy gubili Polskę i dziesiątki tysięcy Polaków przez cały XIX wiek. Życie to nie bajka. A nawet w niej nie rzucasz się na smoka na pierwszym poziomie.
Oraz ciemnemu warcholstwu, sprzedajnej magnaterii i chwiejnym, gnuśnym monarchom, którzy wiek-dwa wcześniej nie podejmując ryzykownych działań w nadziei na utrzymanie status quo, władowali rzeczoną Polskę w całą rozbiorową awanturę - skrajności są generalnie be. Potrząsanie szabelką to głupota tak samo jak siedzenie z gębą w kuble. Ale jak władza postanawia się nie sprawować... To gorsze niż marna władza. A takie mamy ostatnio tendencje.
Ostatnio zmieniony pn cze 21, 2010 11:27 pm przez Jean de Lille, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 8:39 am

Zastanawialiście się, że ludzie mają bardzo krótką pamięć polityczną, Wystarczy przefarbować jakąś mendę na inny kolor i już jest cacy. W polskiej scenie politycznej takich przykładów mamy multum.
1) SLD: w 1989 roku społeczeństwo pokazało czerwoną kartkę komunistom i odsunęło ich od władzy (politycznej, zaznaczmy). Ale już 4 lata później, kiedy PZPR stał się SLD, Sojusz wygrał wybory i przez następne 12 lat, do 2005 roku, był wiodące siłą w parlamencie. A Kwaśniewski i Cimoszewicz stali się zbawcami Ojczyzny.

2) PO: w 1993 roku ludzie mieli dość władzy liberałów z KLD i powiedzieli im wynocha. Wystarczyło jednak, aby kongresowcy związali się z udekami a potem stworzyli PO, aby ludzie nagle uznali ich za jedynych godnych i sprawiedliwych do sprawowania rządów. Efekt - od 2005 roku jest to wiodąca partia w parlamencie a Tusk to ojciec Ojczyzny.

3) PiS: podobna sytuacja jak z PO. W 1993 roku społeczeństwo pokazało PC i ZChN drzwi wyjściowe z Sejmu. Obie partie związały się potem z AWS a następnie na ich podstawie stworzono PiS. I co - i PiS uznano za najbardziej patriotyczną i moralną partię, która, podobnie jak PO, od 2005 roku, jest jedną z 2 głównych sił w parlamencie. Na czele ze swoim wodzem Kaczyńskim.

Czy społeczeństwo kiedykolwiek zrozumie, że politycy robią ich na szaro, że zmieniają tylko kostiumy, aby pod nowym uniformem omamić ich swoim blaskiem, że to, co mówią, to jedno wielkie kłamstwo, tylko przystojnie ubrane? Mysle, ze nie i to właśnie jest najbardziej bolesna prawda.

W tych wyborach głosowałem na Kaczyńskiego przeciw Komorowskiemu, ale według mnie żaden z nich nie zasługuje na to, by być prezydentem. A głosowałem przeciw Komorowi, gdyż byłem kiedyś w UW i poznałem ludzi, którzy tam działali, ich poglądy, a przede wszystkim arogancję, butę i zadufanie w sobie. To wszystko sprawiło, że zdecydowałem się nigdy nie głosować na żadną uwolowską popłuczynę, aby tacy nigdy nie doszli do władzy (Oczywiście wiem, że Komorowski do UW nie należał, ale PO traktuję jako kolejne wcielenie KLD, stąd moje stanowisko).
 
Awatar użytkownika
Kastor Krieg
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1310
Rejestracja: śr lut 18, 2009 1:59 am

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 8:58 am

Ponadto uważam, że jednak lepiej jak prezydent jest z innego ugrupowania, aby rządowi tak łatwo każda ustawa nie przechodziła, którą wymyślą.


Dzięki takiej właśnie postawie żaden rząd nie zdołał jeszcze porządnie przeprowadzić wszystkich przez siebie zaplanowanych reform i dlatego właśnie kraj wygląda jak wygląda - jak popruta robótka zostawiona w połowie pracy.

Gratulacje. :evil:
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 10:44 am

Kastor Krieg pisze:
Dzięki takiej właśnie postawie żaden rząd nie zdołał jeszcze porządnie przeprowadzić wszystkich przez siebie zaplanowanych reform i dlatego właśnie kraj wygląda jak wygląda - jak popruta robótka zostawiona w połowie pracy.
Prowizorka - najtrwalszy stan w przyrodzie i cywilizacji.
 
Awatar użytkownika
Rodriguez
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1252
Rejestracja: wt lip 14, 2009 8:23 pm

Re: Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 11:05 am

Cóż, Krieg, jeżeli Kaczyński wygra w drugiej turze i zdejmie wreszcie maskę dobrego wujka-po-przemianie, czeka nas najprawdopodobniej powtórka z ostatnich lat. Dla tych, którzy mają krótką pamięć:
- projekty ustaw i reformy stojące w miejscu, dzięki inicjatywie prezydenta, majacej na celu doprowadzić do kompromitacji rządu,
- ciągła nagonka na prawdziwych i wyimaginowanych "wrogów narodu",
- upolitycznienie "czwartej władzy" (pamiętne głosowanie pod osłoną nocy w dość szczupłym gronie...),
- kierowanie się interesem partii, nie kraju,
- status "persona non grata" na arenie miedzynarodowej z powodu prowadzonej ówcześnie przez braci K. zaborczej, pozbawionej kompromisów polityki (celowo napisałem "przez braci"; wszak widok Lecha K., naradzającego sie w każdej wolnej chwili z braciszkiem drogą telefoniczną, do dziś stanowi przedmiot wielu żartów i anegdot w UE),
- j.w. w odniesieniu do sytuacji na krajowej arenie politycznej,
- możliwość powrotu wyszydzanej lub puszczanej w niepamieć przez zwolenników sPiSku IV RP (Giertyś i Lepper się kłaniają - Pan K. sprzedałby duszę diabłu, gdyby pomogło mu to w dojściu do władzy - potem oczywiście ze wszystkiego by sie wyłgał :wink: ),
- żerowanie na niższych instynktach wyborców (ponad 60% elektoratu Kaczyńskiego to gawiedź z podstawowym wykształceniem... nic dodać, nic ująć),
- posługiwanie się Kościołem jako narzędziem politycznym,
- parcie w kierunku utworzenia państwa policyjnego,
- i wiele, wieleeeee innych...

Nie głosowałem w pierwszej turze ani na Kaczyńskiego, ani na Komorowskiego. Nie kieruję się sugestiami opłacanych sondaży, nie trawię również argumentów w rodzaju "mniejszego zła" (z dwojga złego, już prędzej kandydatowi PO podczepiłbym tę metkę). A argumentacja w stylu:
W tych wyborach głosowałem na Kaczyńskiego przeciw Komorowskiemu, ale według mnie żaden z nich nie zasługuje na to, by być prezydentem. A głosowałem przeciw Komorowi, gdyż byłem kiedyś w UW i poznałem ludzi, którzy tam działali, ich poglądy, a przede wszystkim arogancję, butę i zadufanie w sobie. To wszystko sprawiło, że zdecydowałem się nigdy nie głosować na żadną uwolowską popłuczynę, aby tacy nigdy nie doszli do władzy (Oczywiście wiem, że Komorowski do UW nie należał, ale PO traktuję jako kolejne wcielenie KLD, stąd moje stanowisko).

..mówi sama za siebie...
Ostatnio zmieniony wt cze 22, 2010 11:08 am przez Rodriguez, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
ram
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 227
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:47 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 12:19 pm

Sakhuul pisze:
- projekty ustaw i reformy stojące w miejscu, dzięki inicjatywie prezydenta, majacej na celu doprowadzić do kompromitacji rządu,

Sprawdź, ile ustaw zawetował Kaczyński, a ile Kwaśniewski.
Sakhuul pisze:
- ciągła nagonka na prawdziwych i wyimaginowanych "wrogów narodu",

Przykłady poproszę. A niżej:
Sakhuul pisze:
(ponad 60% elektoratu Kaczyńskiego to gawiedź z podstawowym wykształceniem... nic dodać, nic ująć),

Taak, przypinanie metek moherów i pisanie o "starszych, gorzej wykształconych i z mniejszych miejscowości" to dowód szacunku dla społeczeństwa.
Sakhuul pisze:
wszak widok Lecha K., naradzającego sie w każdej wolnej chwili z braciszkiem drogą telefoniczną

B.Komorowski natomiast wszystkie decyzje podejmuje samodzielnie.
Sakhuul pisze:
- parcie w kierunku utworzenia państwa policyjnego,

Jakieś przykłady?
Z drugiej strony http://dziennik.pl/polityka/article4599 ... broni.html

All in all - zero konkretów, powtarzanie sloganów.
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 1:58 pm

Sakhuul pisze:
Oczywiście, że nie. Rozumiem, ze zaliczasz się do grona wybrańców dopatrujących się w katastrofie pod Smoleńskiem międzynarodowego spisku? ;) Co do Niemiec, sądzisz, że łożenie pieniędzy na Grecję nie zwróci się Unii? Wiesz jaką kasę z tego wszystkiego trzepie Bruksela?
Pierwsze - argumentum ad personam, drugie - racja, z Niemcami trochę wtopa :razz: .
Sakhuul pisze:
Nie oglądałem. Nie uogólniaj. Zarzucacie mi brak konkretów - poprawiłem się. Sęk w tym, że Wasza argumentacja również pozostawia sporo do życzenia.
Na razie poszły konkrety co do ustaw - i okazało się, że jednak 18, nie 17. Tez do obrony było więcej.

Z Solidarnymi raczej nie ma co wyskakiwać, bo Pospieszalski jest równie apolityczny jak ci, których tępi :razz: .
Sakhuul pisze:
I co? Zasłużyłem na plusik w Twoim prywatnym dzienniczku?
Nie wiedziałem, że to dla Ciebie takie ważne :? .
Kaczyński zawetował 18 ustaw (1 swemu bratu, 17 Donkowi), Kwaśniewski w I kadencji zawetował 11 ustaw, w II 24
Czyli rekordu w jednej kadencji nie pobił, a z szumu, jaki wokół tego był można by pomyśleć, że wetował dotąd co najmniej 30.
 
Awatar użytkownika
Ginden
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: pt gru 19, 2008 1:15 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 3:10 pm

RAM pisze:
Sprawdź, ile ustaw zawetował Kaczyński, a ile Kwaśniewski.

A kiedy to zrobił Kwaśniewski, a kiedy Kaczyński? Bo mi się wydaje, że w dwa lata pracy PO zawetował to, co Kwaśniewski w 5... Średnia statystyczna kłamie, więc mamy takie rzeczy jak moda, mediana i rozkład.
RAM pisze:
Sakhuul napisał(a):(ponad 60% elektoratu Kaczyńskiego to gawiedź z podstawowym wykształceniem... nic dodać, nic ująć),
Taak, przypinanie metek moherów i pisanie o "starszych, gorzej wykształconych i z mniejszych miejscowości" to dowód szacunku dla społeczeństwa.

Są dane, poszukaj.
RAM pisze:
Sakhuul napisał(a):- parcie w kierunku utworzenia państwa policyjnego,
Jakieś przykłady?

CBA z dostępem do danych ZUSu?
Jean de Lille pisze:
Zamiast tego będzie kontynuowana nagonka na prawdziwy, a częściej wyimaginowany "ciemnogród, fanatyzm i zacofanie polityczne" - równie szkodliwa i równie niesprawiedliwa,,,

Ile osób popełniło samobójstwa z powodu równie szkodliwej nagonki na wyimaginowany ciemnogród?
Jean de Lille pisze:
polska dyplomacja, prowadzona przez dobrze widzianych na zachodzie, nowoczesnych i spolegliwych polityków

Dobrze widziani na Zachodzie? Bardzo dobrze. Nowocześni? Też dobrze. Spolegliwi? Jeszcze lepiej. Gdzie ty widzisz tu coś złego?
Uważasz, że Rosja nie stanowi zagrożenia dla Polski?

Nie stanowi. Od około 2 lat, gdy gospodarka zaczęła się im sypać i szukają porozumienia z Zachodem.
Pewnie. Oglądałeś "Solidarni 2010"? Proponuję obejrzeć. Zobaczysz, że nie było tam rzeszy moherowych beretów.

Ja widziałem. I byli to wynajęci aktorzy.
Tzn w sytuacji, gdy przeciętny Polak będzie cierpiał na dość poważne schorzenie, na którego leczenie nie będzie go w ogóle stać, ma szykować się na swój sądny dzień?

Oczywiście, 8 lat czekania na przeszczep szpiku to dobre terminy. W sumie, cud boski, że ta osoba żyje.
Bo umarł

O zmarłych nie mówi się źle.


Oczywiście, Komorowski jest kiepskim kandydatem. Ale lepszym od Jarka.
 
Awatar użytkownika
Rodriguez
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1252
Rejestracja: wt lip 14, 2009 8:23 pm

Re: Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 3:37 pm

Dodam jeszcze, że za p.o. Komorowskiego ZASTRZELONO MURZYNA.


Która to już żałoba narodowa z rzędu? :D

EDIT:
http://www.youtube.com/watch?v=S-fyEW8-mME
Ostatnio zmieniony wt cze 22, 2010 3:45 pm przez Rodriguez, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
ram
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 227
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:47 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 3:49 pm

Ginden pisze:
A kiedy to zrobił Kwaśniewski, a kiedy Kaczyński? Bo mi się wydaje, że w dwa lata pracy PO zawetował to, co Kwaśniewski w 5... Średnia statystyczna kłamie, więc mamy takie rzeczy jak moda, mediana i rozkład.

Liczba zawetowanych przez ś.p. Kaczyńskiego nie była tak ogromna jak ją przedstawiano. O to chodziło.

Ginden pisze:
Są dane, poszukaj.

Nie chodzi mi o liczby, a o pogardliwy ton wypowiedzi o głosujących na J.Kaczyńskiego.

Ginden pisze:
CBA z dostępem do danych ZUSu?

I? Dostęp ma także policja, ABW, NIK, sądy.

Ginden pisze:
Ile osób popełniło samobójstwa z powodu równie szkodliwej nagonki na wyimaginowany ciemnogród?

Chodzi Ci o sprawę ś.p. B.Blidy? Uważasz ją za "ofiarę IVRP"?

Ginden pisze:
Nie stanowi. Od około 2 lat, gdy gospodarka zaczęła się im sypać i szukają porozumienia z Zachodem.

Taak. I nie jest zainteresowana rozszerzaniem swojej strefy wpływów. A Gazprom to zwyczajny koncern.

Ginden pisze:
Ja widziałem. I byli to wynajęci aktorzy.

Masz kopię umowy?
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 3:58 pm

smaller pisze:
EDIT: zaskoczyłeś mnie :) Również pozdrawiam serdecznie :)
Ty mnie też - dwie roześmiane emotki nie znalazły się tam bez powodu :) - jak inaczej mam zasugerować, że się nabijam?

Ginden pisze:
Dobrze widziani na Zachodzie? Bardzo dobrze. Nowocześni? Też dobrze. Spolegliwi? Jeszcze lepiej. Gdzie ty widzisz tu coś złego?
Milo, że pominąłeś końcówkę wypowiedzi o ruchach Browna - bo właśnie to mnie boli, że to wszystko nie ma określonego celu. A bycie dobrze widzianym, nowoczesnym i spolegliwym tylko po to, żeby móc to o sobie powiedzieć - trochę bez sensu.

Ginden pisze:
Ja widziałem. I byli to wynajęci aktorzy.
A w Klewkach wylądowali talibowie. Naprawdę będziemy przerzucać się plotkami?
Sakhuul pisze:
Mam to odebrać jako przemilczenie tematu?
Nie - zamierzam się zapoznać :) .
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 4:39 pm

Sakhuul pisze:
Pozostałe stacje mówiły o ociepleniu stosunków między Polska a Rosją, na poparcie tego przytaczały fragmenty przemówienia prezydenta Miedwiediewa
I to jest wyraz ocieplenia stosunków :? ? Ciepłe słowa nic nie kosztują, a w prowadzeniu polityki imperialnej jeszcze nikomu nie przeszkadzały. Więc to jeszcze naprawdę żadna wielka sprawa.

Co do służby zdrowia, to taki urok rynku o nieograniczonym i nieprzewidywalnym popycie. Generalnie opcja "tylko prywata" jednak zostawia sporo ludzi w gaciach na lodowcu, a chory nie wybiera, czy będzie chorował, czy jednak woli oszczędzać. Z drugiej strony wizyta w prywatnej przychodni kosztuje ułamek miesięcznej składki na opiekę medyczną. Generalnie wolę system, w którym mogę wybrać sektor prywatny - krótsze oczekiwanie i w teorii wyższą jakość, ale w razie czego (tj. biedy) mogę też iść do państwowej placówki (straszna perspektywa, ale...). Problemem jest tylko właśnie to nieszczęsne finansowanie - a z tym jeszcze chyba nikt sobie nie poradził, bo służba zdrowia to grząski grunt dla rządów na całym świecie.

No i wreszcie - kto normalny wierzy telewizji :) ?
 
Awatar użytkownika
Ginden
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: pt gru 19, 2008 1:15 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 5:26 pm

RAM pisze:
Masz kopię umowy?

Może nie wynajęci, ale znani aktorzy. Z TVP1. A odpowiedzi były prowokowane (słychać było tendencyjne pytania).
RAM pisze:
Chodzi Ci o sprawę ś.p. B.Blidy? Uważasz ją za "ofiarę IVRP"?

Tak, tak uważam.
RAM pisze:
I? Dostęp ma także policja, ABW, NIK, sądy.

Po decyzji sądu, a nie automatycznie.
Jean de Lille pisze:
A w Klewkach wylądowali talibowie. Naprawdę będziemy przerzucać się plotkami?

To zerknij, kto to był. Aktorka Plebanii może?
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 5:40 pm

Tzn. że kiedy aktor wypowiada się w TV jako osoba prywatna, a nie Rysio z Klanu czy inny ojciec Mateusz, to na pewno też gra uprzednio przygotowaną rolę, tak...? Zawsze bawi mnie to podejście, że kapłan, aktor itp. nie jest człowiekiem, tylko tubą i nie ma własnych poglądów, a do tego w ogóle żyje w jakimś zupełnie innym świecie. Istotnie, cóż to byłaby za przebiegła mistyfikacja ze strony Pospieszalskiego - w końcu nikt nie nabrałby podejrzeń. Wielokrotne blefowanie - jeśli będę robił propagandę tak nieudolnie, że pomyślisz, że nie robię propagandy... Szatański plan.
Pytania były tendencyjne - i kogo to dziwi, skoro film robili ludzie o jasnych sympatiach politycznych (co - naginanie prezentowanej rzeczywistości do własnych poglądów - dla mnie jest zaprzeczeniem dziennikarstwa, niezależnie od tego, która gęba z TV/prasy akurat to robi). Ale pomyśl sobie, że są ludzie, którzy rzeczywiście mają takie poglądy. Niestety, odbiorca przekazu medialnego zawsze musi dokonywać syntezy prawdy z kilku ton rozmaitych kłamstewek. Powtarzam - kto wierzy telewizji?
Ostatnio zmieniony wt cze 22, 2010 5:53 pm przez Jean de Lille, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 5:53 pm

Jean de Lille pisze:
Powtarzam - kto wierzy telewizji?
Ci sami, których głosy znaczą tyle samo, co Twój. Ale w swojej masie są bardziej wpływowi i łatwiej ich zmotywować/zachęcić do określonego działania (np. pójścia na wybory) i łatwiej przekonać (grając na nucie krytyki wobec obecnych władz/opozycji/whatever). A ponieważ przekonanie tych osób jest łatwiejsze niż merytoryczna dyskusja/wiedza, dlatego polityka wygląda tak, jak wygląda.
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 5:55 pm

Ech... racja - głupie pytanie :( . Mówiłem już, że jestem za oligarchią...? <tak, to ostatnie to był żart>
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 6:52 pm

Sahkuul pisze:
Nie głosowałem w pierwszej turze ani na Kaczyńskiego, ani na Komorowskiego. Nie kieruję się sugestiami opłacanych sondaży, nie trawię również argumentów w rodzaju "mniejszego zła" (z dwojga złego, już prędzej kandydatowi PO podczepiłbym tę metkę). A argumentacja w stylu:
W tych wyborach głosowałem na Kaczyńskiego przeciw Komorowskiemu, ale według mnie żaden z nich nie zasługuje na to, by być prezydentem. A głosowałem przeciw Komorowi, gdyż byłem kiedyś w UW i poznałem ludzi, którzy tam działali, ich poglądy, a przede wszystkim arogancję, butę i zadufanie w sobie. To wszystko sprawiło, że zdecydowałem się nigdy nie głosować na żadną uwolowską popłuczynę, aby tacy nigdy nie doszli do władzy (Oczywiście wiem, że Komorowski do UW nie należał, ale PO traktuję jako kolejne wcielenie KLD, stąd moje stanowisko).
..mówi sama za siebie...


To znaczy co? Może jaśniej. Dla mnie PO/UW/PD i inne tego typu twory zawsze będą złem większym. A jakbym nie poszedł zagłosować, to tylko bym zwiększył ich sukces, dlatego nie dam tym POpaprańcom satysfakcji.
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Flejm polityczny.

wt cze 22, 2010 7:32 pm

Tymczasem na TVN materiał z wiecu Jara, na który ten się spóźnił, a Cymański i s-ka zabawiali publikę pieśniami biesiadnymi i patriotycznymi na przemian. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że Jarek woli Beatles'ów niż granie w stylu "U2"(wymawiać zgodnie z zasadami polszczyzny). Ot, kolejny kwiatek do obciachowego kożucha Wodza. Choć trzeba przyznać, widok liderów PiS w roli wodzirejów - bezcenny :hahaha: :hahaha: :hahaha: . Ale w końcu zań zapłaciliśmy.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości