Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Ugamas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt paź 31, 2003 11:20 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 16, 2011 8:39 pm

Dziewiątka zmrużył oczy, spodziewał się czegoś większego. Stwory chyba nie były tymi, których naprawdę było trzeba się obawiać. "Może młode" kołatało się gdzieś w głowie łowcy. Zarzucił karabin na ramię i chwycił toporek, czekał aż pająkopodobne stwory znajdą się w zasięgu, o czym zamachnął się na pierwszego z nich.
 
Awatar użytkownika
Azgoth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 646
Rejestracja: sob sie 02, 2008 5:47 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 16, 2011 9:52 pm

Mia, Dziewiątka i Jesse

Po sekundzie pierwszy ze stworów dosłownie wyskoczył z szybu windy. Leciał w powietrzu z rozłożonymi łapami jak potworne skrzyżowanie nietoperza z pająkiem. Jeszcze w locie dopadła go czerwona kropka z Colta Mii. Dziewczyna wystrzeliła 2 razy trafiając monstrum w korpus i odnóże. Stwór wylądował obok Dziewiątki i próbował uderzyć go pazurami, lecz Indianin zwinnie odskoczył. Jesse stojący zaraz obok wpakował w mutanta kolejną kulę. Z tak bliskiej odległości potężny pocisk .44 Magnum wyrwał z pajęczym ciele wielką dziurę. Trysnęła jakaś śmierdząca posoka, a mutek zwalił się na brzeg szybu. Jednak w tej samej chwili na głowę Jessego spadł drugi z potworów. Żołnierz przeżył tylko dzięki instynktownemu unikowi. Zarobił lekką szramę na piersi. Bardziej skaleczenie, ale i tak nie pozostał mutantowi dłużny. Nóż śmignął w kierunku odnóża lecz stwór przyjął to uderzenie na coś w rodzaju pancerzyka. Żaden pancerz nie pomoże jednak na kaliber .44. Rewolwer, trzymany w drugiej ręce, kolejny raz wypluł śmiercionośny pocisk, który trafił prosto w łeb potwora zabijając go na miejscu...

Staliście u wejścia do windy dysząc i ociekając śmierdzącą krwią mutantów. Na krawędzi leżały oba truchła wyglądające równie obrzydliwie jak pachniały. Długie, owłosione odnóża i małe, prawie ludzkie korpusy z długimi uszami i łysą, paskudnie zniekształconą głową.

Reszta

Spod betonowej kopuły nie doszły do was żadne dźwięki, jednak Wilk wstał i czujnie nastawił uszy. Gdzieś z głębi wydobył z siebie niski, ledwo słyszalny warkot...
 
Awatar użytkownika
xiu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: pn gru 20, 2010 11:39 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 16, 2011 11:18 pm

Sage olała tego kolorowego faceta. Spojrzała na wilka. Podobno zwierzęta potrafią więcej wyczuć niż ludzie. Ktoś jej o tym mówił. Skupiła więc całą swoją uwagę na zwierzaku. W dłoni ścisnęła Glocka. Tak na wszelki wypadek.
 
Awatar użytkownika
AdiVeB
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: wt cze 08, 2010 8:28 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 17, 2011 2:36 am

Jesse stał bez ruchu i emocji. Po chwili spojrzał na swoją klatkę piersiową i rzucił na pół serio :
- Nie było tak źle... damy im radę...

Podszedł do truchła i kopnął je, po chwili odwrócił się do łowcy mutantów i rzekł z delikatnym uśmiechem na twarzy ( w jego oczach jednak dalej rysowało się szaleństwo i brawura ) :
- Schodzimy?

Podszedł do windy i postał chwilę obserwując i nasłuchując. Jednak zrezygnował, lepiej po prostu tam zejść. Leniwym krokiem ruszył w stronę schodów i niczym cień zszedł czujnie na dół.
 
Awatar użytkownika
Erewis
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: pn lut 01, 2010 12:05 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 17, 2011 11:14 am

Mia Black

- Kretyn - rzuciła i ruszyła do wyjścia po posiłki. Nie miała zamiaru narażać się na taka ranę jaką ma Jesse - żadne, ale to żadne z nich nie jest pieprzonym medykiem. Dziewczyna patrzyła na wszystko z emocjami i przede wszystkim z myśleniem. Niech sobie myślą, że dadzą radę, a jakże... Ale bez niej i bez światła. Dotarła do grupy
- Natrafiliśmy na gniazdo mutantów... Trzeba będzie zapalić światło... I wybić to coś.
 
Awatar użytkownika
AdiVeB
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: wt cze 08, 2010 8:28 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 17, 2011 7:07 pm

Johny wycelował w nadbiegającą Mię po czym jak ją poznał opuścił karabin. Zdziwił się nieco ale nie dał tego po sobie poznać, rzekł tylko :
- Niech zgadnę... Jesse namówił Dziewiątkę do walki i teraz są w środku tańcząc ze stadem mutków... nie dziwi mnie to w ogóle... ruszajmy.

Johny ruszył biegiem w stronę kompleksu i wbiegł do środka z rewolwerem w ręku. Gdy dobiegł do "tańczących z mutkami" rzekł :
- Znajdzie się jeszcze jedno miejsce?

Nożownik odwrócił się i kiwnął głową :
- Jasne... tylko uważaj to gówno łazi po ścianach... jak do ciebie dojdzie to drapie... - wskazał na swoją klatkę piersiową która była delikatnie ścięta, rzucił stalkerowi jego rewolwer - Chodźmy na dół...

I zszedł dalej po schodach. Włączył swój najnowszy nabytek - mini sonar. Stalker ruszył za nim.
 
Awatar użytkownika
Lord Koniu
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 29, 2010 1:30 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 17, 2011 8:27 pm

Logan Johnson

Logan był zdenerwowany, choć może nie powinien. W sumie pojawienie się mutków było do przewidzenia. Być może w końcu duża liczebność ich drużyny okarze się przydatna.
- Gniazdo mutków? Zwiadowcy kopani, teraz pewnie postawiliście całą bazę na nogi. Niech was szlag.Łowca westchnął ciężko, wyjął swój karabin i ruszył za Johnym w stronę kompleksu.
- Trzeba przypilnować żebyście tam nie pozdychali - dodał.
 
Awatar użytkownika
xiu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: pn gru 20, 2010 11:39 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 17, 2011 11:23 pm

Sage słysząc słowa Mii ruszyła po swoje torby z narzędziami. Chcą światła to ich oświeci, a i może coś jeszcze zrobi przydatnego.
-Musisz mnie osłaniać, skoro oni będą zajęci.- powiedziała spokojnie do dziewczyny. Szybkim marszem, objuczona narzędziami ruszyła za Loganem. Zanim weszła do środka obejrzała sobie drzwi, potem ściany dookoła. Na szybko. Szukała kabli, a może nawet skrzyneczki z prądem. Jak nic nie znalazła to weszła powoli do środka rozglądając się za elektroniką. Do strzelających nie ma zamiaru dołączyć.
 
Awatar użytkownika
Ugamas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt paź 31, 2003 11:20 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 17, 2011 11:33 pm

Dziewiątka poczekał aż, reszta wejdze do bunkra, przywołał wilka gwizdnięciem.
- Tylko ich nie żryj - mruknął do swojej bestii. Chwycił za karabin i dołączył do Jessego i Johnego.
- Te były małe - mruknał -niepokojąco małe, możliwe, że czai się tu coś większego. Bądźcie czujni. Wilka powinien nas ostrzec w porę.
 
Awatar użytkownika
AdiVeB
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: wt cze 08, 2010 8:28 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

sob cze 18, 2011 12:42 am

Jesse stanął gdy usłyszał słowa łowcy mutantów. Odwrócił ku niemu głowę i rzekł :
- To były małe... gdyby to ścierwo mnie dobrze trafiło to bym... z wami nie postał z tak wesołą miną... kurwa mać! Jak znajde ich matkę to zrobie jej z dupy jesień średniowiecza!

Jak powiedział tak planował zrobić. Ruszył pierwszy lekkim cichym korkiem do dalej. Rozglądał się na boki. Ciemno... po chwili rzekł :
- Johny weź lewą... Dziewiątka, twoja prawa. Ja się zajmę przodem...

Gdy usłyszy jakikolwiek dziwny dzwięk - np. coś w stylu wielkiego zmutowanego gówno który rzuca się na niego wszystkim czym go Floryda obdarowała, stara się uniknąć ciosu i błyskawicznie kontratakować. Jeśli to on coś zauważy to po prostu do tego strzela. Jeden celny strzał. Jeśli truchło nie padnie - oddaje drugi.

Nożownik pchał się do przodu bez najmniejszego kompleksu. Załadował do magnum brakującą ilość naboi. Był gotowy.
 
Awatar użytkownika
27383
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3267
Rejestracja: śr sie 01, 2007 5:44 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

sob cze 18, 2011 1:02 pm

Purge woli się nie mieszać, nie lubi walczyć, dlatego szuka najbezpieczniejszego miejsca, stara się ustawić tak, aby ktoś silniejszy go zasłonił. Mógł se zostać na zewnątrz, ale jak mówił, żeby tam nie iść, że lepiej posiedzieć, że tamci se poradzą, to nikt go nie słuchał...
 
Awatar użytkownika
Azgoth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 646
Rejestracja: sob sie 02, 2008 5:47 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

sob cze 18, 2011 11:19 pm

Zebraliście się wszyscy i ostrożnie ruszyliście po schodach w dół. Na tym poziomie drzwi od windy były zamknięte i nie było widać śladów mutantów. Prawdę mówiąc, to nic nie było widać... Szczęśliwie obok schodów znajdowało się małe pomieszczenie techniczne, w którym Sage (prawie po omacku) odnalazła generator prądu. Kilka minut poświęconych na delikatne naprawy i kilka silnych argumentów butem przekonały oporną maszynę do rozruchu. Generator cicho zaburczał i na tym piętrze zapaliło się parę świateł, wystarczająco by coś widzieć, ale na tyle mało by generator chwilę pochodził. Po krótkim i nerwowym zwiadzie stwierdziliście, że nic tu nie ma. Biuro z jakimiś papierami, punkt medyczny, pokój gier (jeden z automatów nawet działał wygrywając denerwującą muzyczkę), toaleta i stołówka z której tutejsi mieszkańcy zjedli wszystko co się do tego nadawało... no i oczywiście zostały schody na kolejny poziom...
 
Awatar użytkownika
Erewis
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: pn lut 01, 2010 12:05 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pn cze 20, 2011 9:04 pm

Mia Black

Mia posłuchała Sege i krążyła wokół niej. Kilka razy rzuciła posępne spojrzenie Loganowi. A co to? jej wina, ze tamci kretyni doszli do wniosku że trzeba narobić huku? Zwiad jak nic.

- Ja z Sege i Purge'm idziemy z tyłu, a wy do przodu. - powiedziała ruszając za resztą z tyłu. - Sege, jak cokolwiek znajdziesz co urochamiaj światła - włączaj to. Te... Mutki, na pewno są przyzwyczajone do ciemności w przeciwieństwie do nas.
 
Awatar użytkownika
xiu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: pn gru 20, 2010 11:39 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pn cze 20, 2011 10:21 pm

Pokiwała głową słysząc Mię. W końcu robią coś ciekawego. Choć może, aż nazbyt ciekawego. Glocka Sage wcisnęła za pasek spodni, w dłoniach trzymała narzędzia, te których musiała co chwilę używać. Kopniaki wymierzała dość szybko. Ciężkie buty pomagały. W usta wsunęła, w wolnej chwili, mały śrubokręcik. Pomaga na koncentracje. Kolejna skrzynka, znów pomajstrować, skopać i oświecić drużynę. A niech mają. Niech wiedzą i widzą, że potrafi.
 
Awatar użytkownika
Ugamas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt paź 31, 2003 11:20 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pn cze 20, 2011 10:27 pm

-albo wręcz przeciwnie, szybko akomodują się do zmiany oświetlenia. - dokończył Indianin spoglądając na Mię
- ale chyba Mia ma rację, po ciemku nic nie zdziałamy. - przywołał Wilka gwizdnięciem - pilnuj - mruknał do zwierzaka
- jak pojawią się jakieś stwory to trzymajcie się na dystans, nie dajcie się ukąsić, celujcie tak jak ja i w razie czego róbcie to co mówię. Jeśli będziemy działać jak drużyna to jest szansa, że wyjdziemy z tego cało. Logan pilnuj tyłów tych którzy idą z tyłu. - mówiąc to po kolei spoglądał po ekipie. Wyglądało na to, że Dziewiątka jest w swoim żywiole.
-Idziemy dalej?
 
Awatar użytkownika
Azgoth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 646
Rejestracja: sob sie 02, 2008 5:47 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pn cze 20, 2011 10:32 pm

Zeszliście jeszcze niżej. Powoli i ostrożnie bo to z tego piętra wyskoczyły pająko-mutki. Na razie jednak było cicho. Generator z wyższego piętra obsługiwał także ten poziom, więc Sage zapaliła światło jednym guzikiem. Zrobiło się jasno i gdzieś zza zakrętu dobiegł was syk niezadowolenia lub zaskoczenia. Wiedzieliście, że coś tu jest... że zaraz za zakrętem czai się śmierć... Wszyscy wstrzymali oddech, a bicie waszych serc wydawało się głośniejsze od syren alarmowych...
 
Awatar użytkownika
AdiVeB
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: wt cze 08, 2010 8:28 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

śr cze 22, 2011 2:42 am

Jesse kiwnął głową. Wiedział że tylko Dziewiątka nadawał na tych samych falach co on. Coraz bardziej go szanował, łowca mutantów wiedział co robi. Podczas konfrontacji z tym zmutowanym ścierwem wydawał się być... naprawde w swoim żwywiole - typowy bezwzględny skurwiel, lubił takich... Nie przeszkadzało mu nawet to że w obecnej sytuacji doskonale było widać że to on tu rządzi.

Nożownik spojrzał na "9" i kiwnął głową :
- Idziemy dalej...

Jesse był zdeterminowany i pewny siebie, bardziej niż zwykle. Jego serce biło normalnie, jak zwykle. Nie przerażało go to wszystko. Nie wiadomo czy to adrenalina czy po prostu niepohamowana chęć sklepania komuś michy. W sumie niewazne. Poszedł do przodu swoim leniwym krokiem z nożem w jednej i rewolwerem w drugiej. Po prostu idzie przed siebie i jak zauważy coś większego niż te pajączki co spotkali wczesniej ładuje w to kilka kul - nawet jakby miał wpieprzyć w to cały bębenek. Na mniejsze ścierwo starczy po jednej kulce. Cała reszta gówna która się na niego rzuci ma poczuć ostrze jego noża.
Ostatnio zmieniony śr cze 22, 2011 2:43 am przez AdiVeB, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Erewis
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: pn lut 01, 2010 12:05 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

śr cze 22, 2011 10:21 am

Mia Black

Mia rozglądała się ciągle uważnie, co trochę patrząc na boki. Była bardzo spięta, a serce czuła w gardła, jednak starała się tego nie okazywać. Mimo wszystko nieco nerwowe i gwałtowne ruchu mówiły wiele. Nie miała jaj ze stali, jak Jesse - w ogóle nie miała jaj. Nie była megahardcorem jak nożownik, który nawet się nie przejął zadrapaniem. Nie była jak żołnierzyk i nie ociekała przerostem go nad treścią. Była gotowa strzelić, w każdego mutka który stanie jej na drodze, starając się równocześnie osłaniać świta i Sege.
 
Awatar użytkownika
xiu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: pn gru 20, 2010 11:39 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 23, 2011 10:00 am

Sage zagryzła śrubokręcik. Jednak nie było tu tak kolorowo i fajnie jak sobie wyobrażała w wolnych chwilach. Jeszcze w Posterunku. W jednej dłoni trzymała kilka śrubokrętów, w drugiej, bardziej spoconej Glock'a. A w duszy błagała nie wiadomo kogo o to, żeby chłopcy sobie poradzili. Wyczyścili drogę. Żeby tylko ona nie musiała strzelać. Trzymała się tuż za Mią, żeby to ona poszła na pierwszy ogień, żeby mieć jeszcze tą chwilę przed strzałem. Sage odwagą nie grzeszyła, nie musiała. Ważne, że nie trzęsie się jak osika i nie ma w planach zawrócić zostawiając ich samych.
 
Awatar użytkownika
Ugamas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt paź 31, 2003 11:20 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 23, 2011 2:57 pm

Dziewiątka spojrzał na Jessego potem na wilka i ruszył tam skąd dobiegły ich dziwne dźwięki, gotowy rozstrzelać wszystko co się pojawi na drodze
 
Awatar użytkownika
Azgoth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 646
Rejestracja: sob sie 02, 2008 5:47 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 23, 2011 4:31 pm

Jesse i Dziewiątka poszli przodem zostawiając resztę z tyłu. Pierwszy szedł Jesse, za jego plecami skradał się łowca mutantów. Dziewiątka wyjrzał ostrożnie zza rogu, natomiast Jesse, zbyt pewny siebie, po prostu zza niego wyszedł...
W głębi korytarza, zaraz pod sufitem siedziały dwa pająko-mutki, które natychmiast rzuciły się na Jessego. Jeden biegł prawą ścianą, drugi wspinał się z lewej. Znowu wydały z siebie dźwięk między krzykiem, a piskiem i popędziły w kierunku swojej ofiary. Rozległy się dwa wystrzały i jeden z potworów został powstrzymany. Spadł ze ściany ciągnąc strugę cichnącej posoki, ale pozbierał się tam i już po podłodze kontynuował natarcie. Drugi z mutantów uniknął kuli, która zrobiła wielką dziurę w betonowej ścianie i skoczył na Jessego. Nóż miał zbyt krótki zasięg, unik był niemożliwy. Na twarz i klatkę piersiową żołnierza spadło jakieś 25 kilo szponów i opancerzonego mięcha. Rewolwer wypadł z dłoni. Jesse utrzymał się na nogach i raz za razem pchał nożem w bok mutanta, powstrzymując go drugą ręką, gdy ten próbował dobrać się do oczu człowieka... Drugi z mutantów otrzymał kolejny postrzał od Dziewiątki, który tym razem okazał się śmiertelny.
Tym czasem z drzwi na końcu korytarza wypadły kolejne 3 mutki i chmarą ruszyły na ludzi. Jeden po podłodze, drugi po ścianie, trzeci zgrabnie i z łatwością biegł po suficie, przeskakując lampy...
 
Awatar użytkownika
AdiVeB
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: wt cze 08, 2010 8:28 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 23, 2011 6:30 pm

Nożownik próbował zrzucić z siebie pajęczka, ciął więc w odnóża, odcinając się. Jeśli uda mu się zrzucić pajęczaka, wbija mu ostrze w głowę.

Wstaje i zaczyna się rozglądać w poszukiwaniu innych. Momentalnie ściąga z pleców MP5-tkę i ładuję serią w mutantów :
- Kurwa... to już drugi raz... chyba się starzeje...
Ostatnio zmieniony czw cze 23, 2011 7:39 pm przez AdiVeB, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Lord Koniu
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 29, 2010 1:30 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

czw cze 23, 2011 11:59 pm

Logan Johnson

Logan od dawna nie należał do najzręczniejszych ludzi na świecie, więc atak zmutowanych paskud niemal całkowicie go zaskoczył. Wyszarpnął i odbezpieczył swój karabin, wycelował w najbliższą maszkarę i pociągnął serię. Potem następną. I jeszcze.
Starał sie uspokoić myśli. Przecież to nie pierwszy raz. A jednak przychodziło mu to z trudem.
Cholera. Niech to jasna cholera...
 
Awatar użytkownika
Ugamas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt paź 31, 2003 11:20 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pt cze 24, 2011 11:40 pm

-Kurwa mać, Jesse - mruknął kiedy nożownik po prostu wyszedł zaa rogu. Kiedy rozpętało się piekło skupił się na eliminowaniu wrogów z daleka. Liczył n to, że nożownik sobie poradzi. Przycelował i strzelał po kolei w każdego ze stworów zbliżających się po podłodze, ścianie i suficie korytarza.
- Wilk bierz go! - warknął i machnął ręką w stronę potwora i walczącego z nim nożownika.
- przyda się pomoc!
 
Awatar użytkownika
27383
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3267
Rejestracja: śr sie 01, 2007 5:44 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

sob cze 25, 2011 7:55 pm

Purge nadal stara się stać jak najdalej od centrum walki - po prostu nienawidzi zabijać i walczyć. Nawet z mutkami.
 
Awatar użytkownika
xiu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: pn gru 20, 2010 11:39 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

ndz cze 26, 2011 11:35 am

Zaskoczenie. Paraliżujący strach. Dopiero po chwili była w stanie wycelować Glock'a w najbliższego pajęczaka, który i tak już dostał serię z karabinu. Cofnęła się o krok i nie oddała strzału.
Oni ich wykończą. Na pewno. Powtarzała sobie w myślach próbując nie spanikować. W drugiej dłoni zacisnęła mocniej śrubokręty. Nie może ich zgubić przez swoją słabość, czy strach.
 
Awatar użytkownika
Erewis
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: pn lut 01, 2010 12:05 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

ndz cze 26, 2011 1:07 pm

Mia Black

- Kurwa! Strzelać! Nie jesteście tu do ozdoby! - krzyknęła w stronę Sege i szamana, a potem oddała kilka strzałów w stronę mutków które otoczyły Jessego... Tak, nożownik dostał kolejną ranę, więc zbliżyła się nieco w jego stronę, by mieć lepsza celowość. Zależało jej na posterunkowym, nie chciała żeby tak szybko zszedł z tego świata.
 
Awatar użytkownika
Azgoth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 646
Rejestracja: sob sie 02, 2008 5:47 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

ndz cze 26, 2011 10:19 pm

Wielkim wysiłkiem, z pomocą Wilka, Jesse zrzucił mutanta z siebie, dobił go i zaczęło się piekło. Pozostałe potwory zostały zasypane gradem kul. Pociski ryły betonowe ściany, wszędzie pryskały krople krwi mutantów, szczątki lamp i jakieś rykoszety. Huk wystrzałów, zlany w jedną serię niósł się po całym kompleksie. Gdy skończyliście na podłodze leżały ciała wszystkich mutantów, które nie przypominały już w niczym żywej istoty. Widok był doprawdy obrzydliwy. Nic się nie ruszało, zapanowała znów denerwująca cisza...
 
Awatar użytkownika
AdiVeB
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: wt cze 08, 2010 8:28 pm

[Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

ndz cze 26, 2011 10:35 pm

Jesse zarzucił pistolet maszynowy na ramię. Mruknął pod nosem :
- Ciekawa zabawka... - wyciągnął papierosa i odpalił go, tkwił w bezruchu, po czym dotknął dłonią twarzy. Rana nie była poważna, tylko zadrapanie ale było niepokojąco blisko oka, da się wytrzymać. Prawie w ogole nie zważał na delikatną ranę na udzie, trochę go tylko zabolała gdy się poruszył. Nożownik zdziwił się nieco że te pajęczaki są tak silne ale szybko wrócił do typowej dla jego osoby nonszalancji i rzucił tylko :
- Kurwa... to już drugi raz... chyba się starzeje...

Podniósł rewolwer i załadował brakujące naboje aby napełnić bebenek. Ruszył dalej naprzód tym razem jednak ostrożniej i czujniej, dając gest Dziewiątce żeby szedł za nim. Szedł w stronę kolejnych schodów gotowy wystrzelić w kazdej chwili. Na szczęście uczył się na błędach i rozglądał się też po suficie i po ścianach.

Johny wydawał się być zdenerwowany ale starał się nie dać tego po sobie poznać. Niepokojąco rozglądał się na wszystkie boki. Po chwili jednak ruszył za nożownikiem i łowca mutantów. Zakręcił swoimi dwoma rewolwerami na palcach i zaczął zmierzać ku Jessiemu. Kiedy znalazł się obok kumpla rzekł :
- Prawie wyciągnąłeś kopyta stary, uważaj na siebie, albo skończysz źle.
- Spokojnie... odkąd to się tak o mnie martwisz...
- Najwyższa pora zacząć.

Jesse tylko cicho odburknął coś niezrozumiale pod nosem i zmierzał dalej ku schodom.
 
Awatar użytkownika
Ugamas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt paź 31, 2003 11:20 pm

Re: [Neuroshima] Tajemnice z bagien - sesja

pn cze 27, 2011 5:08 pm

-narobiliśmy hałasu... - mruknął Indianin i spokojnie ruszył do przodu. Patrząc na sieczkę po mutantach, ostrożnie stawaił kroki obawając sie, ze któryś może jeszcze dychać
- patrzcie pod nogi i ruszać się ludzie. - mruknął trochę głośniej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości