Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Umbra
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1154
Rejestracja: wt paź 07, 2003 10:59 am

Black Swan

sob sty 22, 2011 8:28 pm

W końcu zobaczyłem ten długo wyczekiwany film.
Darren Aronofsky po raz kolejny wgniótł mnie w fotel. W jego najnowszym dziele, jak to miało miejsce choćby w Requiem dla snu, od niemalże pierwszych minut czuć ten znany nam ciężki klimat a muzyka jakby chciała nam od razu powiedzieć, że to nie będzie lekki filmik z ładną panienką.
Świetna Natalie Portman (która bardzo schudła do tej roli, jeszcze kilka kilogramów mniej i była by obrzydliwym kościotrupem), ciężki klimat, świetna muzyka i naprawdę dobre zdjęcia. Obok Wyspy Tajemnic jeden z lepszych filmów z tamtego roku. Jeśli nie najlepszy.
Gorąco polecam, na pewno ciekawszy od Social Network i mam nadzieję, że ten drugi nie zgarnie wszystkich statuetek, jak to było rok temu w przypadku mocno przecenionego Hurt Lockera.
 
Awatar użytkownika
Lazlo
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 132
Rejestracja: pt paź 22, 2010 8:14 pm

Black Swan

ndz sty 23, 2011 3:51 pm

Klimatem właśnie bardziej byłbym skłonny porównać do Wyspy Tajemnic niż do Requiem. Film świetny :)
 
Awatar użytkownika
wikus.metka
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 35
Rejestracja: śr paź 20, 2010 2:09 pm

Re: Black Swan

ndz sty 23, 2011 10:11 pm

a moim zdaniem jednak do requiem, ponieważ tutaj również chodziło pewien rodzaj uzależnienia, który opanował główną bohaterkę.
film dobry ale dziwny i mam jeszcze trochę do przekminiania :)
 
Awatar użytkownika
Erykz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1235
Rejestracja: pt lip 06, 2007 12:02 pm

Black Swan

czw lut 03, 2011 12:58 am

Obejrzałem tego "łabondzia" i rozumiejąc, że miał taki być - angażujący mocno, emocjonalny jeszcze bardziej - nie podoba mi się. Ostatnio kino powszechnie uważane za dobre nie przypada mi do gustu. Osobiście nie polecam.
 
Awatar użytkownika
New_One
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 521
Rejestracja: pn lip 19, 2010 10:31 pm

Re: Black Swan

pt lut 04, 2011 12:38 am

Ja z kolei polecam jak najbardziej. Może to znów kontekst odbioru, może sympatia do twórczości Darrena, może do odtwórców głównych ról... Nie wiem. Wiem, że na pewno wrócę do tego filmu nieraz i będę go długo wspominał. Są takie dzieła, w których "pompa" i patos się sprawdzają. To jest jedno z nich, przynajmniej w moim odczuciu.
 
Awatar użytkownika
Umbra
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1154
Rejestracja: wt paź 07, 2003 10:59 am

Re: Black Swan

pt lut 04, 2011 1:28 pm

Ja do dzisiaj nie mogę zapomnieć o tym filmie. Od pierwszych minut czuć, że film będzie ciężki i że nie będzie miał happy endu ale przez to oglądało się go jeszcze lepiej. Nikt nie pisze o aktorach tylko o ogólnym odczuciu, a poza Natalie Portman byli też Mila Kunic i Vincent Cassel, którzy naprawdę pokazali dobrą grę. Winona Ryder, która pojawiła się na przysłowiowe pięć minut także doskonale wpasowała się w historię.

Jak dla mnie mocne kino, pozostające w pamięci i na pewno ciekawsze od innych filmowych tytułów 2010 roku.
Ostatnio zmieniony pt lut 04, 2011 1:29 pm przez Umbra, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Somnus
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: pn kwie 06, 2009 4:36 pm

Black Swan

ndz lis 13, 2011 8:31 pm

Bardzo dobry film.

Ciekawie przedstawione emocje głównej bohaterki oraz jej dążenia (zarówno jawne i skryte dążenia.)
Bardzo udane połączenie muzyki wraz z tym co dzieje sie na ekranie.
Ścieżka dźwiękowa tworzy zupełnie nowy plan na którym ma miejsce fabuła...

W pewnym momencie scenariuszowi naprawdę udało się mnie zaskoczyć co
ostatnio zadko się dzieje.


9/10
 
Awatar użytkownika
Nausicaa
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 292
Rejestracja: pn lip 12, 2010 10:19 pm

Black Swan

śr lis 16, 2011 6:24 pm

Prawdziwa uczta dla zmysłów. Po tym filmie odżyła moja miłość do baletu ("Zniewolony umysł" to jest to! Walcie drzwiami i oknami, aż się popłakałam :) ). Ja daję 10/10, ale moje podejście do filmu jest bardzo emocjonalne jako osoby czynnie walczącej z własnym perfekcjonizmem.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Black Swan

pt lis 18, 2011 4:43 pm

Bardzo przereklamowany film, podobnie zresztą jak Requiem for a Dream. Ani specjalnej głębi, ani polotu. Jedyny plus to Natalka, która jest w miarę ładna (choć widziałem ją ładniejszą w niektórych filmach).
Ostatnio zmieniony pt lis 18, 2011 4:44 pm przez Malaggar, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Umbra
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1154
Rejestracja: wt paź 07, 2003 10:59 am

Re: Black Swan

ndz lis 20, 2011 8:41 pm

Myslalem ze napiszesz jak to dobrze zagrala, ale zauwazyles tylko ze jest ladna. No coz nie trzeba ogladac Black Swan zeby to zauwazyc, a film ma niesamowity klimat, ale rozpisalem sie juz o nim nie raz i nie dwa. Dobijaja mnie czasem Twoje posty malaggar ; ) Jak dobrze wrocic i widziec ze niektore rzeczy sie nie zmieniaja. Chcialem zaznaczyc ze w moim poscie nie ma zlosliwosci, a polskich znakow niestety nie mam albo nie wiem jak ich uzywac na macu.
Pozdro 900.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Black Swan

ndz lis 20, 2011 9:35 pm

Widzisz, Ty lubisz Tarantino (który dla mnie jest reżyserskim analfabetą) i Black Swan. Ja lubię Eastwooda i Space Odyssey 2001 ;)
 
Awatar użytkownika
YuriPRIME
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 115
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 1:55 pm

Re: Black Swan

śr lis 23, 2011 11:57 am

Space Odyssey 2001

No toś tera dowalił :P
Ten film jest nakręcony tak fatalnie, że Kill Byl ma przy nim więcej zwięzłości w scenach. Fatalny skład do którego fanboje się roztrzepują... bo "To klasyk! To musi być dobre skoro wszyscy tak mówią!" :P Nosz nigga please, kolejne części choć też specjalnie zatrważające fabularnie nie były, to sceny o wiele lepiej złożone jak i sam film.

Fanboje się pocą: Uuuu! Ale te scena gdy małpa podrzuca kość, a potem jest przejście w stacje kosmiczną! Przecież to takie symboliczne!
A niech będzie, tylko beznadziejnie spartaczone, niezsynchronizowane cięcie/migawka. Tudzież scena Ziomków podchodzących do monolitu i dziwnej muzyki/dźwięku budującego klimat. Spartaczona do bólu... mamy przez długie kilka minut przeciągłe wycie jakiejś trupy biedaków jęczących domikrofonu... kolesie podchodzą do czarnej tafli... dziwne dźwięki... dotykają... dziwne dźwięki... i nagle film straszy nas! Czym? Innym dziwnym dźwiękiem o ciut innym brzmieniu! Kręcili kilka wersji tego filmu, w jednej ta scena była zupełnie głucha, pozbawiona jakiejkolwiek muzyki w backgroundzie, słychać było jedynie czyjśoddech i ciche bicie serce. Gdy wtedy udzerzył ten rzeczony dźwięk, wrażenie było porządnie mocne.

Potem sceny jak kolesie jedzą marchewkę z groszkiem i słuchają bbc, z czego każda scena niepotrzebnie wydłużona. Matko boska.Już nie wspominając o tym zakończeniu z płodem w kosmosie, dziadkiem w dziwnym pokoju itd. Cała masa postmodernistycznej idei: "Ej! Zróbmy masę dziwnych scen to może ktoś pomyśli, że robimy jakiś bardzo głęboki film! Nioh nioh nioh! Choć tak naprawdę niemamy nic ciekawego do powiedzenia..." Można Odyseji to wytykać co kilka minut. Ten film jest straszliwie marną ekranizacją ciekawego pomysłu, od miernego montażu po rozwalające nastrój praktyki. Jest zmontowane dokładnie jak niektóre filmy Tarantino, tyle, że Tarantino tak montuje z premedytacji. Taki sobie wymyślił styl... no cóż. A Kubrik cierpiący na wczesną chorobę obyczajowo-kostiumową robił to bo tak... no ale to teraz święta krowa kinematografii więc zaraz się fanboje rzuco. Tak jak gościa lubię za Full Metal Jacket i kilka innych, ten film spartaczył...

Przecież Łarny Czabądź jest tak samo przepoetyzowany dla samego udziwniania jak The Cell i sama Odyseja.
Bo lol, śmieszne jest jechanie po jednym przereklamowanym filmie, podając drugi przereklamowany film jako wyznacznik jakiegoś poziomu XD "Ani specjalnej głębi, ani polotu."
Ostatnio zmieniony śr lis 23, 2011 12:10 pm przez YuriPRIME, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Black Swan

śr lis 23, 2011 4:22 pm

Eastwood jest niezły, ale jak gra w westernach, filmach wojennych lub serii kryminalnej o Harrym Callaghanie.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Black Swan

śr lis 23, 2011 4:38 pm

A chociażby Doskonały Świat?
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Black Swan

śr lis 23, 2011 4:41 pm

Szczerze powiedziawszy, to z tego filmu pamiętam najbardziej kreację Kevina Costnera zaś trudno mi się cokolwiek wypowiedzieć o Eastwoodzie, bo nie pamiętam jego gry.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Black Swan

śr lis 23, 2011 4:47 pm

Earlu, pisząc o Eastwoodzie chodziło mi nie tylko o to, w czym gra (bo część filmów była słaba), ale i to, co reżyseruje (Mystic River, Million Dollar Baby, wspomniany Perfect World i parę innych).
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Black Swan

śr lis 23, 2011 7:33 pm

earl pisze:
Eastwood jest niezły, ale jak gra w westernach, filmach wojennych lub serii kryminalnej o Harrym Callaghanie.
A "Gran Torino"?
 
Awatar użytkownika
chimera
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pn mar 06, 2006 10:57 pm

Black Swan

śr lis 23, 2011 8:11 pm

Eastwood jako reżyser jest niezły nawet w słabszej formie ("Hereafter"). Kiedy jest w dobrej, powstają dzieła wybitne ("Unforgiven", "Million Dollar Baby", "The Mystic River").

"Black Swan" w moiej opinii do kitu.

Z "Odyseji..." w pamięci utkwił mi tylko moment "śmierci" HAL-a 9000.
 
Awatar użytkownika
Umbra
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1154
Rejestracja: wt paź 07, 2003 10:59 am

Re: Black Swan

pt lis 25, 2011 7:40 pm

Wydaje mi sie panowie, ze zrobiliscie zbyt duzy OT :wink:
 
Kotylion
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 209
Rejestracja: pn wrz 03, 2007 5:25 pm

Black Swan

pt gru 23, 2011 8:59 pm

Oj tam offtop ;)

Million Dollar Baby oglądałem lat temu parę i wtedy wywarło na mnie wielkie wrażenie - nie wiem jak oglądałoby mi się to dzisiaj, ale myślę, że nieźle. Za to Rzeka Tajemnic trzyma klimat i ma swoje momenty, ale trochę przynudza i pół godziny mniej by temu filmowi bardzo dobrze zrobiło.

Co do Black Swan zaś, dobrze się oglądało, fajnie nakręcone, ciekawy pomysł, ale przehype'owane straszliwie. No i niektóre sceny (piórka, lol) kompletnie burzą klimat. Natalie i Mila dają radę ;) Choć nad rolą Portman też bym się tak nie rozpływał jak niektórzy. Niby gra ładnie, ale odniosłem wrażenie, że trochę to takie wszystko przerysowane.

EDIT

O Jezu, nie zauważyłem że to temat sprzed miesiąca :X
Ostatnio zmieniony pt gru 23, 2011 9:02 pm przez Kotylion, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Black Swan

pt gru 23, 2011 11:16 pm

Spokojnie, nieraz się odgrzewa tematy i sprzed roku, jako komuś coś wpadnie do głowy by napisać.
 
Awatar użytkownika
Honey
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 56
Rejestracja: pn gru 26, 2011 11:06 pm

Re: Black Swan

ndz sty 01, 2012 10:56 pm

Ostatnio znalazłam u siebie płytę z "Czarnym łabędziem" i zastanawiałam się czy go oglądnąć, gdyż słyszałam opinie, że jest "psychiczny i powodujący, że człowiek ma schizę przez pewien czas" (to cytat, nie moja opinia, ale i tak przepraszam za urażenie kilku osób, którym ten film bardzo się podoba :) ). A po przeczytaniu Waszych postów nadal nie wiem, są głosy za i przeciw. Z tego wszystkiego chyba rzucę monetą :razz: Wypadła reszka, więc oglądnę, potem opowiem o moich wrażeniach. :wink:
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Black Swan

wt sty 24, 2012 12:44 am

Napisała to prawie miesiąc temu i tyle ją widzieli :O :/
Ostatnio zmieniony wt sty 24, 2012 12:45 am przez Albiorix, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Black Swan

śr sty 25, 2012 9:31 pm

Może ma atak 'schizy' i jest zbyt zajęta oglądaniem się przez ramię, nie ma więc czasu na pisanie postów. :mrgreen:
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Black Swan

pt sty 27, 2012 1:23 pm

Eeee co?
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Black Swan

pt sty 27, 2012 1:26 pm

Google translate zapewne.

A wszystko tylko po to, by rozreklamować San Diego medical insurance (tak obstawiam).
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Black Swan

pt sty 27, 2012 4:49 pm

Honey pisze:
Ostatnio znalazłam u siebie płytę z "Czarnym łabędziem" i zastanawiałam się czy go oglądnąć, gdyż słyszałam opinie, że jest "psychiczny i powodujący, że człowiek ma schizę przez pewien czas"

Albiorix pisze:
Napisała to prawie miesiąc temu i tyle ją widzieli

yabu pisze:
Może ma atak 'schizy' i jest zbyt zajęta oglądaniem się przez ramię, nie ma więc czasu na pisanie postów. :mrgreen:

Może powinienem napisać o nazbyt głębokim wsłuchaniu się w głosy? :razz:

Przykro mi Malaggar, nie rozumiem. :shock:
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Black Swan

pt sty 27, 2012 4:53 pm

Nie rozumiesz, bo post na który odpowiadałem został skasowany ;)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Black Swan

pt sty 27, 2012 5:08 pm

Jakżesz mi ulżyło. :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość