Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Lasard
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 129
Rejestracja: pn wrz 08, 2008 11:26 am

[Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

czw gru 22, 2011 8:07 pm

Zasady z Almanachu Superbohaterów są bardzo fajne i dają wiele możliwości, a po za tym czuć tą moc jaką postać posiada. Jest jednak coś czego ten system nie oddaje - epickości walk na miarę kilkunasto-odcinkowych pojedynków z Dragon Ball, czy np. ostatniej walki Neo z agentem Smithem w trzeciej części Matrixa. Tutaj pojedynki superbohaterów z reguły trwają kilka standardowych rund, nie więcej.
Czy ktoś z was ma jakiś pomysł na to jak można by było takie walki rozgrywać? Ja mam dwa pomysły, jeden dość prosty i wymagający dużo opisu, a drugi wydłużający walkę mechaniką:
1. Większość walki po prostu opisywać skupiając się na supermocach postaci i demolce którą wywołują i co któryś tam atak dopiero wykonywać testy.
2. Podobnie jak wyżej dużo by się opisywało, jednak każdą akcję należałoby sprawdzić odpowiednim testem. Wpierw jednak zanim zada się cios mający naprawdę zadać mu jakieś obrażenia wykonywało by się akcje mające zapewnić nam premię do tego decydującego ataku. Tak więc np. gdyby postać zaatakowała wpierw laserem przeciwnika i trafiła to zapewniła by sobie +n premii do normalnego już ataku.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1402
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

[Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

czw gru 22, 2011 8:19 pm

Skoro chcesz walk jak w dragonballu dodaj obowiązkowe przydługie dialogi i monologi wewnętrzne a'la Stirlitz. :)

Druga opcja to dodaj jakieś punkty bohatera/złoczyńcy. Przy zadaniu ostatecznego ciosu ofiara używa punktu broniąc się i natychmiast wracając do pełni sił.

Powyższe propozycje nie są w pełni prześmiewcze i pomimo kiczu do jakiego się odwołują, biorąc pod uwagę gatunek jaki chcesz poprowadzić podaję je jak najbardziej serio. :P
Ostatnio zmieniony czw gru 22, 2011 8:20 pm przez gacoperz, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Eliash
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 474
Rejestracja: wt lut 26, 2008 4:34 pm

[Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

wt gru 27, 2011 6:11 pm

Może Twoi gracze po prostu nie wczuwają się w konwencję? Wyjaśnij im, że standardowe "Podbiegam i atakuję" nie jest jedynym dostępnym rozwiązaniem. Niech używają swoich mocy też do innych rzeczy. Np. można laserem z oczu próbować komuś wybić broń z ręki. Szansa chybienia spora? No tak. Jak nie trafi to opiszesz to jako efektowny unik przeciwnika, a jak trafi.. No to super.
Ale żeby być fer wobec graczy to niech przeciwnicy też robią w takich sytuacjach inne akcje niż standardowy atak.

Możesz np. przyjąć, że każda akcja która nie jest bezpośrednim atakiem (wybicie broni, chwyt, Sztuczki, Próby woli itd.) oprócz swoich standardowych efektów zwiększają kość Figury o jeden rodzaj w górę za każdym razem jak się powiodą. Wtedy gracze będą najpierw starać się zrobić dużo efektownych rzeczy przed ostatecznym, prawdziwym atakiem, który dzięki zebranym bonusom będzie naprawdę finałowy. To nieoszlifowana koncepcja. Ja prowadziłem widowiskowe walki korzystając tylko z podstawowej mechaniki. Grunt to dobrze dobierać przeciwników, tak żeby było ich trudno załatwić (ale wykonalnie) i żeby oni byli w stanie zmęczyć graczy (ale nie po prostu wymordować). Ostatecznych bosów możesz tworzyć za pomocą Zamiany mocy. Tak żeby na każdym poziomie ran miał inny zestaw supermocy, tak by był absolutnie odporny na ataki 3 członków drużyny, ale możliwy do zranienia przez 4. I tak na 0 poziomie zrani go pierwszy gracz, później drugi, później trzeci, a wykończy ostatni. Każdy z BG się popisze, a walka będzie widowiskowa i z fajerwerkami.
 
Awatar użytkownika
Wiron
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 91
Rejestracja: sob kwie 11, 2009 12:23 pm

[Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

pn sty 02, 2012 1:15 pm

Aby wydłużyć walkę możesz dodać cywilów, których trzeba ratować. Dookoła walą się budynki, latają samochody, pełno eksplozji, a gracze muszą zadbać by nikomu nic się nie stało.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1402
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Re: [Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

pn sty 02, 2012 1:31 pm

Wiron pisze:
Aby wydłużyć walkę możesz dodać cywilów, których trzeba ratować. Dookoła walą się budynki, latają samochody, pełno eksplozji, a gracze muszą zadbać by nikomu nic się nie stało.
To jest dobry pomysł. Dodaj do tego, że panów złych mają POJMAĆ a nie UBIĆ. W końcu jako bohaterowie działają w ramach prawa i dokonują "obywatelskiego ujęcia sprawcy", a zabić mogą tylko w przypadku bezpośredniej napaści zagrażającej ich życiu. (a czy coś tak naprawdę zagraża ich życiu?)
No i jak uszkodzą tego złego, to co jeśli jego rodzina wynajmie prawnika, który ma za zadanie udupić bohaterów? W końcu fakt, że próbował zniszczyć świat nie pozbawia go jeszcze ochrony prawnej. :P

W końcu "Wielka moc to wielka odpowiedzialność".
 
Awatar użytkownika
Wiron
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 91
Rejestracja: sob kwie 11, 2009 12:23 pm

Re: [Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

pn sty 02, 2012 5:00 pm

No i jak uszkodzą tego złego, to co jeśli jego rodzina wynajmie prawnika, który ma za zadanie udupić bohaterów? W końcu fakt, że próbował zniszczyć świat nie pozbawia go jeszcze ochrony prawnej. :P

Co tam prawnicy. Jeśli bohaterowie uszkodzą złoczyńce to on dosłownie wybuchnie wysadzając pół miasta. Takie rzeczy się zdarzają gdy ktoś nosi na plecach reaktor atomowy lub jest robotem z opcją autodestrukcji.

Inny pomysł to wykorzystanie Niemal Całkowitej Odporności. Gracze mogą obijać przeciwnika ile wlezie i nic mu się nie stanie. Wtedy trzeba zmienić strategię i spróbować go jakoś unieruchomić. Jeżeli dodamy inne supermoce np. supersiłę będzie to dość trudne.
Ciekawe jest umieszczenie Niemal Całkowitej Odporności w gadżecie. Np. gracze będą musieli zdjąć naszyjnik z przeciwnika by pozbawić go mocy. Można też dać mu ograniczenie czasowe i wtedy gracze będą musieli grać na czas.
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2062
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

[Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

pn sty 02, 2012 5:11 pm

Istnieje jeszcze inne, barbarzyńskie wręcz rozwiązanie: HPki! Niech najwięksi bossowie mają więcej, niż 3 Rany - po prostu dopiero 3 ostatnie powodują kary do testów.

Wiron pisze:
Inny pomysł to wykorzystanie Niemal Całkowitej Odporności. Gracze mogą obijać przeciwnika ile wlezie i nic mu się nie stanie. Wtedy trzeba zmienić strategię i spróbować go jakoś unieruchomić. Jeżeli dodamy inne supermoce np. supersiłę będzie to dość trudne.
Ciekawe jest umieszczenie Niemal Całkowitej Odporności w gadżecie. Np. gracze będą musieli zdjąć naszyjnik z przeciwnika by pozbawić go mocy. Można też dać mu ograniczenie czasowe i wtedy gracze będą musieli grać na czas.


Tak, to się świetnie sprawdza. jest jeszcze inna opcja - niech za odporność odpowiada inne stworzenie. Chowaniec, kultysta, generator pola ochronnego... cokolwiek niezbyt silnego i albo szybkiego, albo łatwo się ukrywającego.

Jest jeszcze jeden bajer dla bossów - niech Rany dają im premie zamiast kar. Można to wyjaśnić obcym metabolizmem, dziwnymi wszczepami, magią albo czystą furią - grunt, że w miarę przebiegu walki robi się taki silniejszy i silniejszy, a i testy Eliminacji z początku idą mu jak z płatka. Jeżeli ma dobry Wigor, wykończenie go może wymagać kar płynących z innego źródła - to spore pole do popisu dla graczy.
 
Awatar użytkownika
Eliash
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 474
Rejestracja: wt lut 26, 2008 4:34 pm

[Almanach Superbohaterów] Epickie walki?

wt sty 03, 2012 11:14 pm

Zrobienie postaci której nie da się powalić w walce nie jest trudne jeśli odpowiednio zestawić supermoce wroga (Np. dać mu wigor na K12+10), wtedy nie dość, że zranienie go będzie wyczynem to jeszcze sam będzie bez problemu zdawał testy Eliminacji i dalej walczył. W takim układzie gracze będą musieli się nagłowić jak inaczej załatwić takiego bydlaka. Oczywiście są na to sposoby, tylko wtedy trzeba już kombinować. To sprawi też, że walka z takim bossem będzie odbywała się dwa razy. Raz on skopie graczy i zmusi ich do ucieczki albo ośmieszy, zostawiając ledwo żywych. Ale następnym razem gracze już się przygotują i wykorzystają jego słabe punkty aby go załatwić. Np. zaleją go betonem, wteleportują do żelaznej skrzyni i wrzucą do oceanu albo wyssają mu superwigor i zabiją w tym czasie. Zawsze coś się znajdzie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości