Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

pn mar 14, 2011 7:11 pm

Informacja o zamachu na Webstera dotarła do Quadrantu dwa dni wcześniej niż o jednoczesnym zamachu na królową Berry. Coś się nie zgadza, bo z Ziemi do Beowulfa, a tym samym do Mantikore jest siedem dni drogi dla kurierów. Zaś z Torch - dwa dni do Erewhonu, potem trzy dni między terminalami w gromadzie Phoeniks. Z tego wynika że kolejność powinna być odwrotna.
 
Awatar użytkownika
Soltys
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 205
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 8:56 am

Re: Błędy w Honorce

śr wrz 28, 2011 8:38 am

yabu pisze:
Szczególnie do plantacji pomidorów. :mrgreen:

Sugerujesz, że one robią to tylko wśród pomidorów. 8)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

czw wrz 29, 2011 6:11 pm

O takiej właśnie plantacji była mowa w 'Honor wśród wrogów'. :razz:
 
Awatar użytkownika
Soltys
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 205
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 8:56 am

Błędy w Honorce

pt wrz 30, 2011 12:49 pm

Teraz w umyśle Honor wyświetlił się obraz sekcji hydroponicznej i Samanthy siedzącej pod jedną z upraw pomidorów. Honor uśmiechnęła się, widząc błysk w jej oczach.
- No dobrze, Stinker - zgodziła się. - Tylko nie plącz się pod nogami i nie zgub się!
Nimitz bleeknął radośnie i zeskoczył na pokład.


Oczywiście że wiem że o takiej. :mrgreen:
Ja jednak pytałem o coś innego. Na Sphinxie to chyba kiciusie mają problem z tenteges z braku że tak powiem...pomidorów. :papieros:
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

ndz paź 09, 2011 2:12 pm

Może rosną jakieś lokalne odpowiedniki pomidorów... :razz:
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

sob gru 31, 2011 11:11 pm

Parę błędów z 'Misji Honor';
1. s.20 Kołokolcow mówi o okrętach Bynga; 'A co gorsza, to nie były okręty floty granicznej'. Już w następnym zdaniu znów są to okręty floty ganicznej.
2. s.43 ... rozczarowanie [i] złość Tourvilla...
3. s.140 Wypowiedź HH o Republice Heaven, w tekście jest 'nasze państwo', powinno być 'wasze państwo'.
4. s.150 Do obrony systemowej Quadrantu Talbot były dostarczane kanonierki?! A gdzie kutry?
5. s.156 Helen najmłodsza i najniższa stopniem, nie jak napisane najstarsza.
6. s.457 Sarah, druga hrabina Harrington, a nie księżna.
7. s.100 Sheila Thiessen, nie Thiessman.
8. s.246 Porucznik Hosea Simkins z Graysona?! Skoro Abigail Hearns była pierwszym oficerem-kobietą z Graysona i wyjątkowo szybko awansuje, to jak możliwa jest inna rodowita mieszkanka Graysona w tym samym stopniu?
9. s.248 Eskadra ciężkich krążowników kontradmirała Gordona Nelsona, składająca się z jednostek klasy Nevada? Krążowniki liniowe Bynga były klasy Nevada.
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Błędy w Honorce

pt sty 06, 2012 3:13 pm

yabu, swoęte słowa. ale część tych błędów to zwykle obcyndalanie się redakcji tomu :D
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

pt sty 06, 2012 3:35 pm

Rozumiem, ale w innych książkach nie tylu błędów. No, może tak uważnie nie czytam. :wink:
 
Awatar użytkownika
Soltys
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 205
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 8:56 am

Błędy w Honorce

pn sty 09, 2012 7:55 am

Coś mi się widzi, że za dużo komputerów mają na tłumaczeniu i korekcie i dlatego takie kfiatki przechodzą. Żywego człowieka trza.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

wt sty 10, 2012 11:34 pm

Niech mi przysyłają nowe książki do sprawdzenia. :mrgreen:
 
Admiral_Anderson
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: śr lip 28, 2010 8:04 pm

Błędy w Honorce

sob sty 28, 2012 8:27 pm

yabu, z Nevadami Nelsona to nie jest błąd. To była trzecia eskadra pod dowodzeniem Bynga, którą ten z niewiadomych przyczyn zostawił w Meyers ;)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

sob sty 28, 2012 11:35 pm

Byng miał okręty z Floty Granicznej. Crandal tylko z Battle Fleet. Jesteś pewien?
 
Admiral_Anderson
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: śr lip 28, 2010 8:04 pm

Błędy w Honorce

czw lut 02, 2012 8:56 pm

na 100% pewny :) tylko nie moge teraz znaleźć w tekście ;)
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Błędy w Honorce

ndz lut 05, 2012 12:59 pm

yabu, Oczywiście , ze Byng dowodził okrętami z Floty Granicznej / cały myk polegał na tym , że ADMIRAŁ BATALL FLETT objął dowodzenie zgrupowaniem floty Granicznej/ a Crandall miała superdrednoty których Flota Graniczna nie miała na stanie.
Przekłamania ewentualne to śmieciarska redakcja tekstu :x


Boże chroń Królową - Dalambert
Ostatnio zmieniony ndz lut 05, 2012 1:01 pm przez Dalambert, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Błędy w Honorce

ndz lut 05, 2012 2:23 pm

Właśnie o to chodzi Dalambert. Admiral_Anderson twierdzi że Crandal miała eskadrę krążowników liniowych zostawionych przez Bynga. Ale w tekście było napisane o nie zabraniu przez nią żadnych okrętów Floty Granicznej. A skoro Byng dowodził w tym przypadku tylko okrętami Floty Granicznej...
 
Admiral_Anderson
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: śr lip 28, 2010 8:04 pm

Błędy w Honorce

pn kwie 09, 2012 12:05 am

mam Nelsona ;) Misja Honor rozdział 20 ;)
Tylko się tłumaczowi chyba pomyliły króżowniki liniowe z ciężkimi...ale klasa się zgadza...
Tak jak się spodziewała, niszczycieli nie dało się zidentyfikować; można było tylko
stwierdzić, że należą do klas Rampart i War Harvest, każdy bowiem przeszedł tyle różnych
modyfikacji i napraw, że sygnatury napędów bardzo się różniły od oryginalnych. Z
większymi okrętami poszło łatwiej - zdołano na przykład zidentyfikować wszystkie jednostki
wchodzące w skład eskadry ciężkich krążowników kontradmirała Gordona Nelsona
oraz
sporo innych. Nie powiodło się ze wszystkimi, ale nie ulegało wątpliwości, że co do jednego
należą do klasy Nevada.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Błędy w Honorce

pn kwie 09, 2012 1:20 am

Klasa Nevada to krążowniki liniowe, nawet jest rysunek porównawczy przed, chyba, 'Zarzewiem wojny'. A tutaj jest mowa o ciężkich krążownikach.
 
Admiral_Anderson
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: śr lip 28, 2010 8:04 pm

Błędy w Honorce

pn kwie 09, 2012 5:06 pm

Myslę, że sie po prostu tłumacz rąbnął się w typach ;)

W spisie bohaterow "Zarzewia wojny" jest:
Nelson Gordon - kontradmirał Marynarki Ligi, dowódca 201. Eskadry Krążownikow Liniowych.

Więc chyba rzeczywiście nasz adm. Gordon Nelson dowodził BC typu Nevada ;)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Błędy w Honorce

pn kwie 09, 2012 6:23 pm

Pewnie masz rację. Pomyłka drobna, trochę tylko kłująca po oczach. :mrgreen:
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Błędy w Honorce

pn gru 31, 2012 10:41 pm

Może to nie jest błąd, ale...
Gwiezdne Królestwo Manticore powstało dopiero w XV w. P.D. Na początku XX w. widzimy je już jako dominujące państwo w handlu międzygwiezdnym w zamieszkanej przez ludzkość części Galaktyki. Ciężko mi jest to kupić. Nawet uwzględniając różne peturbacje w transporcie kosmicznym na przestrzeni minionych setek lat, to jest to zbyt intrantny biznes by ot tak sobie Manticore miałoby go zmonopolizowac - i to aż do tego stopnia, że na skutek wprowadzenia planu "Lakoon" Liga Solarna miałaby stanąć na krawędzi przepaści. Ja wiem - to podwórko Webera, "jego cyrk i jego małpy", ale w końcu my jako czytelnicy mamy prawo do analizy i do krytyki, a ta sytuacja zgrzyta mi niczym piasek w zębach.

Dobra, dośc tego marudzenia :) !
W Nowym Roku dużo zdrowia życzy zakatarzony Dudi :razz: !
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Błędy w Honorce

wt sty 01, 2013 5:45 pm

Kontrola największego wormhola, utrzymywanie gigantycznej floty handlowej... Całkiem możliwe. :razz:
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Błędy w Honorce

wt sty 01, 2013 8:19 pm

Mancitore militarnie jest mocne tylko lokalnie, a handlowo to może sobie szaleć. Wormhol daje duże fory,
I Najlepszego Wszystkim Weberowcom w Nowym Roku i licznych wydań kolejnych dzieł Webera życze sobie i Wam :)
Boże chroń Królową - Dalambert
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Błędy w Honorce

pt sty 04, 2013 11:20 pm

Chodziło mi raczej o pozycję Królestwa w Lidze. Ta przecież istniała na setki lat przed zasiedleniem Manticore, siłą rzeczy musiała więc powstać wystarczająco stabilna sieć wzajemnych powiązań handlowych. Sam Weber pisze w "Honor wśród wrogów", że fracht kosmiczny to najtańsza forma transpotru w dziejach, więc czemuarmatorzy Ligi mieliby oddawać tak intrantny biznes w ręce nuworyszy z Królestwa? Owszem, Manticore Wormhole Junction miał jeden terminal na miejscu - Sigma Draconis, ale on sam nie stanowi wystarczającego wytłumaczenia dla dominacji handlowej Manties na terenie całej Ligi. Dopiero terminal w Lynx razem z poprzednim stworzył "pas transmisyjny" dla handlu Królestwa w tejże Lidze.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Błędy w Honorce

ndz sty 06, 2013 12:20 pm

Towary z 5 innych terminali na obrzeżach pewnie transportowane są właśnie statkami z Manticore. A po co przeładowywać, skoro można dostarczyć towar tym samym statkiem do końcowego adresata? To zwiększa koszty i wydłuża czas dostawy. Wracać też nie ma sensu na pusto, można trochę zboczyć z innym towarem... itd.
Tym samym frachtowce z Manticore coraz bardziej wpychałyby się ns teren Ligi.
 
Alcarcalimo2
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 8:19 pm

Re: Błędy w Honorce

wt sty 08, 2013 12:44 pm

Zwróć uwagę na daty.
Kiedy powstały żagle warshawskiej i kiedy tak na prawdę stał się możliwy intratny handel międzyplanetarny. Rozwój szlaków handlowych zgrał się tak naprawdę z powstaniem królestwa i rozpoczęciem korzystaniu z terminalu. W dodatku nasze królestwo miało od początku potrzebę prowadzenia intensywnego handlu z bardziej rozwiniętymi ludzkimi osiedlami, na który to handel i kontakty miało kapitał.
Tak na prawdę to mieli oni przewagę nad resztą galaktyki. Na przyjaznej planecie osiedla się grupa przedsiębiorczych i ambitnych ludzi, którzy w dodatku nie są przywiązani do żadnego fachu.
Mają technologie i korzystne położenie. A nie od dziś wiadomo, że handel przynosi najlepsze zyski przy najmniejszych nakładach siły roboczej.
Mnie raczej dziwi, iż tak chętnie przystąpili do embarga handlowego. Toż to śmierć dla ich gospodarki.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Błędy w Honorce

śr sty 09, 2013 5:26 pm

Ligą embargo bardziej wstrząśnie niż im zaszkodzi. :wink:
To bardziej chodzi o opinię publiczną Ligi niż o straty w gospodarce. Ile by zarobili po przegranej wojnie?
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Błędy w Honorce

czw sty 10, 2013 11:07 pm

Ktoś po przeczytaniu "Rising thunder" stwierdził, że Marynarka Ligi nie jest w stanie przeprowadzić mobilizacji ogromnych rezerw Battle Fleet z powodu kłopotów finansowych jakie wywołało wprowadzenie operacji "Lakoon".


Żagle Warshawskiej to rok 1273 PD, lądowanie "Jasona" na Manticore to 1416 PD, a odkrycie Manticore Wormhole to 1588 PD - pod koniec XVI w PD królewskim nie handel międzygwiezdny był w głowie, tylko zagospodarowanie układu planetarnego. Nawet w 1588 na Manticore to jeszcze wciąż drzewo na drzewie rosło - wpływy z Manticore Colony Trust szły na to, nie mówiąc o Zarazie i odbudowie po niej, sprowadzaniu nowych kolonistów. Zanim wyjdzie się w gwiazdy, trzeba mieć solidny fundament u siebie w domu. W tym czasie przez ponad 300 lat od odkrycia żagli, w Lidze to sobie wszyscy siedzieli z zalożonymi rękami i czekali aż Manties przybędą i umożliwią im tani handel pomiędzy ich własnymi światami? W takie bajki to ja nie uwierzę. Toż tam od setek, a nawet już i tysięcy lat istniały rozwinięte cywilizacyjnie światy, położone blisko siebie. Od XIII w PD musiały się rozwinąć spółki przewozowe - a jak wiemy choćby z "Honor wśród wrogów" statki z tym napędem to najtańszy sposób frachtu w historii. I te kokosy mieliby porzucić, bo ...?
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Błędy w Honorce

czw sty 17, 2013 4:16 pm

Bliskie transporty, a dalekie trasy to inne sprawy. Poza tym nigdy nie ma nic stałego, wszystko się zmienia. :wink:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości