Zrodzony z fantastyki

 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 3:13 pm

Ja bym jednak nie zawracał sobie głowy herbami, zwłaszcza, że to ma być świat wzorowany na mitologi celtyckiej.
Za to cudowne herby mają rody w Gasnących Słońcach. Lew Hawkwodów i modliszka Dekadosów w połączeniu z tradycjami rodów (oraz pieśnią o Lwie i Modliszce) świetnie się komponują. Podobnie jak pancerna rękawica Hazatów czy sztylet Van Gelderów.
Mam kolejny pomysł na zakon Bardów
Bardowie są swego rodzaju zakonem wędrownych pieśniarzy, mędrców i uzdrowicieli. Są uznawani za neutralnych i zrzekają się przynależności do jakiegokolwiek domu, choć zdarza im się brać udział w bitwach. Bardom nie wolno kłamać ani zawierać małżeństw Wielu wierzy, że to co utrwalone w pieśni Bardów jest prawdziwe. Bardowie są oddani ślepemu śpiewakowi, tajemniczemu wędrowcowi, którego lękają się nawet bogowie.
Do tego promozycja, niech elfki będą płodne tylko raz na rok, przez kilka dni... i niech będą wtedy podatne na uwiedzenie.
Nadal brakuje mi tego poczucia ciszy przed burzą..
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 4:19 pm

slann pisze:
Ja bym jednak nie zawracał sobie głowy herbami, zwłaszcza, że to ma być świat wzorowany na mitologi celtyckiej.


Mi się tam pomysł z herbami podoba po za tym mało co w fantastyce jest w 100% czyste a jeżeli Zi lubi się tym bawić to nie mam nic przeciwko a nawet jestem za :wink:

Ja proponuje żeby zrobić tak: Niech te trzy najstarsze rody mają tradycyjne herby ze wstęgami itp które przyniosły ze sobą z ojczystego świata a niech nowo powstałe domy mają herby innego rodzaju, takie bardziej w typie japońskim. Niech symbolami będą skorpiony, kamienie itp...

Pomysł z bardami nawet całkiem fajny

slann pisze:
Do tego promozycja, niech elfki będą płodne tylko raz na rok, przez kilka dni... i niech będą wtedy podatne na uwiedzenie.


Popieram tak jak wcześniej pisałem teraz to mają trochę zbyt dobrze :razz:

slann pisze:
Nadal brakuje mi tego poczucia ciszy przed burzą..


I słusznie bo żadna burza się nie zbliża :razz: będą konflikty klasowe i romanse i to będzie główna oś fabuły :wink: nie bądź tak uparty w tej tematyce nie wszędzie musi od razu nadchodzić armagedon i nie wszyscy bogowie muszą być od razu wcieleniem okrucieństwa :)

A właśnie co do bogów to ja bym proponował żeby tylko najważniejsza była jakaś mała liczba 2 lub niewiele więcej którzy siedzą sobie w Feywilde a reszta to niech będą wyniesione do boskości elfy nagrodzone w ten sposób za jakieś niezwykłe czyny lub wierność danej idei. I to niech one będą tymi sławnymi bożkami i avatarami które kroczą pośród wyznawców i snują intrygi
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 4:46 pm

Tak, ale jedną z głównych wad Hause of Bloded, który jest na liście inspiracji Zil, jest brak motywu przewodniego...
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 5:02 pm

slann pisze:
Tak, ale jedną z głównych wad Hause of Bloded, który jest na liście inspiracji Zil, jest brak motywu przewodniego...


Wiesz o ile postaci są ciekawe i akcja i świat wciąga to nie zawsze konieczny jest motyw przewodni popatrz sobie np. Na wielki sukces One Pace

Po za tym tu motywem przewodnim będzie wyżej wspomniany romans
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 5:09 pm

Co to jest One Pace?
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 6:25 pm

Oki dostałem odpowiedź na pw
Generalnie setingi robione są po to, aby w nie grać. Nie znam praktycznie opowiadań i nie za bardzo widzę sensu w tej pracy, bo powieść i system rpg to dwa różne światy. Jeśli to jma być tylko tło, do opowiadań o drowach, to nie prościej wyciąć tylko wątki charakterystyczne dla FR, ale sostawić wszystko inne? Bo oryginalność nie jest zaletą, liczy się tylko styl. Bardzo ciężko jest pracować, wiedząc, że każdy argument można zbyć stwierdzeniem, że to do opowiadać. Tak naprawdę łatwuej by było wymyślać świat na bierząco, jak robi większość pisarzy, zwłaszcza, że świat nie ma być "bohaterem" powieści.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 6:47 pm

1) Co do herbów, to niech zostaną takie jakie są w tej chwili. Ewentualnie potem je zmienię.

2) Wymyślanie świata na bieżąco - a co, jak zmienia się jakieś założenie i fabuła leży i kwiczy i nogami wierzga z powodu zmian wprowadzonych później? Przechodziłam już przez to przy okazji "Losu SiNafay" i nie chcę tego powtarzać.

3) Oto zmajstrowany wczoraj schemat sojuszy między domami. Mam nadzieję, że czytelny, bo z jakiegoś powodu mi się odrobinę zmniejszył...

Obrazek

4) Opis Uasal Lan - nie dość ciekawy i szczegółowy? To dlatego, że szczegóły mogą wychodzić "w praniu" podczas pisania opowiadania.

5) Zakon bardów - świetny pomysł. Płodność raz na rok - nie bardzo...
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 6:59 pm

Zrobi sz jak chcesz... 'Choć przy losie Sinafay nie miałaś gotewgo świata? Nie wiem...
Za mały obrazek.
 
Awatar użytkownika
wisimito
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 127
Rejestracja: sob maja 01, 2010 11:24 am

WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 7:39 pm

Nie wiem czy słusznie, ale zauważyłem pewną prawidłowość.
Domy:
Saos Lan,
Uasal Lan oraz
Traidi Lan
tworzą coś co można nazwać trójsojuszem. Saos Lan łączy z Mian Lan dodatkowy sojusz. Jest to blok sojuszy, który nie ma przeciwwagi u rywali. Z drugiej strony Dom Dibeartach Lan posiada samych wrogów i żadnych przyjaciół.
Kolejnym "blokiem", zaprzyjaźnionych Domów, może być:
Ainmhi Lani i Nadur Lan oraz
Cogad Lan i Bhais Lan.
Tarcia pomiędzy Nadur Lan a Bhais Lan, osłabiają "opozycję" wobec trójsojuszu. W każdym bądź razie (jeśli oceniać tylko na podstawie sojuszy), Saos Lan jest najsilniejszym Domem, gdyż posiada najwięcej sojuszy. Dibeartach Lan jest właściwie pariasem, z którym nikt, ewentualnie z wyjątkiem Nadur Lan, nie chce rozmawiać.
Tak miało być, czy zabrakło strzałki pomiędzy Dibeartach Lan i Nadur Lan?
Ostatnio zmieniony sob cze 02, 2012 7:50 pm przez wisimito, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
BartekChom
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 215
Rejestracja: pn sie 23, 2010 3:25 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 02, 2012 9:26 pm

W sumie nie rozumiem, co znaczą strzałki w jedną i w dwie strony i dlaczego np. prawa linia między Ainmhi Lan i Nadur Lan nie ma strzałek. Poza tym myślę, że gdybyś dała radę dać sojuszom inne barwy niż wrogościom, byłoby czytelniej.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

ndz cze 03, 2012 11:13 am

@ wisimito: Trójprzymierze to fakt. Ale po drugiej stronie mamy dwie pary Cogadh-Bhais oraz Nadur-Ainmhi, przez co nasza trójca nie może wszystkich zdominować. Do tego są jeszcze Mian Lan, którzy w razie bezpośredniego konfliktu mogliby poprzeć trójcę; oraz niechciany języczek u wagi w postaci wygnańców, czyli Dibeartach Lan /tak, do Nadur Lan też powinna być strzałka podpisana wróg, musiała mi się skasować/

W planach jeszcze jeden dom, wyznający Czwórkę (żywioły). Na pewno nie będzie popierał trójcy, bo to by przechyliło szalę za bardzo na ich korzyść....

-------------

@ BartekChom: Spróbuję znaleźć taką mindmapę, gdzie można kolorować strzałki... bo też mi brakuje tej możliwości. Wtedy też, mam nadzieję, mapa wyjdzie większa.

Strzałki w jedną/dwie strony najlepiej wyjaśnić na przykładach: Cogadh Lan mogą zazwyczaj wezwać Ainmhi Lan do pomocy (strzałka), ale Ainmhi Lan Cogadhów już nie zawsze (brak strzałki).

Uasal Lan mogą praktycznie w każdej sytuacji liczyć na wsparcie Traidi Lan oraz Saos Lan (strzałki w obie strony), podobnie jak te dwa domy mogą liczyć na wsparcie Uasalów. Saos Lan mogą dodatkowo liczyć na wsparcie Mian Lan (strzałki w obie strony).

Mian Lan mogą wezwać na pomoc Uasal Lan (strzałka), ale Uasal Lan nie mają powodu wzywać Mianów (brak strzałki).

***

Mian Lan są wrogo nastawieni do Bhais Lan (strzałka), ale Bhais Lan do Mianów mają nastawienie neutralne (brak strzałki) - chyba że ci zaatakowaliby ich sojuszników, na przykład.
Uasal Lan i Cogadh Lan są wzajemnie do siebie wrogo nastawione od dawna (strzałki w dwie strony).
 
BartekChom
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 215
Rejestracja: pn sie 23, 2010 3:25 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

ndz cze 03, 2012 2:29 pm

A może wystarczy LibreOffice Impress? Skopiowałem ten schemat, chociaż pewnie zrobiłem jakieś błędy.
https://rapidshare.com/files/244373772/domy.odp
Rozumiem, że brak strzałki na linii to przeoczenie, więc strzelałem, jaki ma być kierunek między Uasal Lan i Ainmhi Lan.

Strzałka przy sojuszu wskazuje wzywanego. Ale dlaczego jeden dom może wezwać na pomoc drugi, a drugi pierwszego nie? Czy to jacyś wasale, czy ten, kto jest wzywany naprawdę lubi tego, kto może go wezwać, a w drugą stronę już nie, czy to właśnie wzywający uważa, że może zaufać wzywanemu? Zresztą może takie układy zdarzają się i w naszym świecie. Nie znam się na tym.

Co do wrogości, rozumiem, że dla niektórych domów celem jest zniszczyć lub osłabić inne, ale nie wiem, czy te, które mają być zniszczone pozostawałyby obojętne, dopóki nie zostaną zaatakowane one lub ich sprzymierzeńcy.
Załączniki
domy.png
(91.31 KiB) Nie pobierany
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

pn cze 04, 2012 1:08 pm

Dzięki - po poprawieniu literówki schemat znalazł się na wikidot.

Ale dlaczego jeden dom może wezwać na pomoc drugi, a drugi pierwszego nie? Czy to jacyś wasale, czy ten, kto jest wzywany naprawdę lubi tego, kto może go wezwać, a w drugą stronę już nie, czy to właśnie wzywający uważa, że może zaufać wzywanemu?


Wzywający ufa wzywanemu. W drugą stronę nie zawsze sojusz działa, bo wzywany nie musi lubić wzywającego...


Na wikidot znalazły się opisy członków domu Cogadh Lan, a także Valmai Dibeartach Lan, jej córki Leagsaidh oraz Diarmada Uasal Lan.

Dla przykładu zacytuję tutaj dwa: Sneag Cogadh Lan oraz Valmai Dibeartach Lan.





Większość postaci nie ma historii, bowiem muszę ją dopiero wymyślić. Dopiszę również cechy charakteru w formie takiej listy, jaką stosuję w Treskri i jaką proponowałam na wariant d20.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

wt cze 05, 2012 3:34 pm

Czegoś tu nie rozumiem.
Czy jest sens wymyślać te wszystkie sojusze zanim napiszesz powieść:? To raczej nie gra strategiczna, żeby się przejmować takimi rzeczami?
I czy w takim wypadku temat z mechaniką nie zostanie zamknięty?
 
BartekChom
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 215
Rejestracja: pn sie 23, 2010 3:25 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

wt cze 05, 2012 6:48 pm

Zireael pisze:
Dzięki - po poprawieniu literówki schemat znalazł się na wikidot.
Proszę.
Zireael pisze:
Wzywający ufa wzywanemu. W drugą stronę nie zawsze sojusz działa, bo wzywany nie musi lubić wzywającego...
Aha.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

czw cze 07, 2012 4:52 pm

Fabularny opis klas, który obiecywałam slannowi. Wiem, że trochę mało, ale nie przychodzi mi do głowy, co jeszcze powinno się tu znaleźć. Pomocy?

 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 5:41 pm

Ogólnie, napewno wywaliłbym mnicha
Nie wiem, czy klasy na pewno są potrzebne... Ew trzy jak w L5K
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 5:49 pm

slann pisze:
Ogólnie, napewno wywaliłbym mnicha


To samo sobie pomyślałem zupełnie niepotrzebny
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 6:28 pm

W ogóle nie rozumiem po co ten spis profesji. Mi raczej chodziło o co innego (o magokapłanów)
Btw, myślałaś o połączeniu kapłanów z magami?
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 6:51 pm

Nie to jest już kiepski pomysł. Magowie powinni zostać do 3 kręgu ale niech zostaną. A po co ten spis ? No cóż, Martin nie potrafi opisać postaci dopóki nie znajdzie dla niej imienia, Hamilton rozmawia ze swoimi postaciami i musi mieć wenę, Sandemo tak się nagadała ze swoimi bohaterami że dostała schizofrenii a nasza Zireael potrzebuje do pisania rozbudowany świat z rozpisaną geografią,geologią i autorską mechaniką.

slann, proszę cię nie czuj się urażony. Ja cię nie krytykuję i nie zbijam wszystkich twoich argumentów mówiąc że "to jest do opowiadania". Po prostu te z twoich pomysłów które mi się podobają popieram a te które mi się nie podobają komentuje w innych sposób, ale nie mam w tej dyskusji więcej głosu niż ty. To Zireael o wszystkim ostatecznie decyduje a ja nie jestem jej rzecznikiem :razz: nie chciałbym żeby ktokolwiek poczuł się urażony więc chciałem napisać co o tym sądzę i mieć tą kwestie z głowy :)
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 7:18 pm

Urażony? Ależ skąd.
Co do świata, to nadal za dużo podświadomych naleciałości z dedeka. Nie wiem, dlaczego tak jest, bo Zil jest oczytana, a na przykład takie przedstawienie profesji to spotykam tylko w franczyzówkach
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 7:25 pm

Uwaga o arystokratach:

W prawdziwym świecie feudalizm trzymał się między innymi na zakorzenionym głęboko w kulturze przekonaniu że szlachta, arystokracja a szczególnie monarchowie, są ludźmi lepszego rodzaju, szlachecka krew ma znaczenie sama w sobie i cały ten porządek wynika z woli boskiej. I tak na przykład zabójstwo króla jest niepomiernie większym grzechem niż zabójstwo wieśniaka.

Pozostałość tej mentalności widać w legendach i bajkach - książę, księżniczka czy król etc pozostaje księciem, księżniczką względnie królem choćby królestwo zostało zrównane z ziemią a im samym wypadło świnie pasać. Wygnany potomek królewskiego rodu może pojawić się po kilku pokoleniach, wychowany w chłopskiej rodzinie, i zasadniczo jego świętym prawem i mocą jest przejąć tron. Nie dlatego że ma kontakty, sprzymierzeńców i talenty tylko dlatego że bo tak. Z bajek weź taką księżniczkę na ziarnku grochu. Jej księżniczkowatość jest tak integralną częścią jej jestestwa że zawsze wyjdzie na wierzch. Takoż rycerstwo - rycerze z legend to superherosi właściwie, nie znają strachu, kładą zastępy wrogów, są honorowi i niezłomni a kasują ich tylko nieszczęśliwe miłości i honorowe dylematy. I wszystko to nie wynika bynajmniej z tego że od dziecka ćwiczyli się w szermierce i jeździe konnej, chodzili w porządnych zbrojach i mieli wokół siebie sporo żołnierzy - o nie, oni po prostu urodzili się lepsi. Ot i tyle. Jeśli któryś przypadkiem był z nieprawego łoża to nic nie pomagało - okazywał się słaby duchem lub ciałem, ewentualnie na raz.

Podejście takie, że arystokracja to zwykli ludzie którzy po prostu znaleźli się na korzystnej pozycji systemu społecznego, którzy po prostu mają kontakty i talenty do snucia intryg - to pomysł z okresu Rewolucji Francuskiej. To podejście zostało nam do dziś i w większości współczesnego fantasy jakie widziałem arystokracja to banda niekompetentnych dupków odcinających tylko kupony za swoje urodzenia, natomiast bohaterowie z prostego ludu to osoby wybitne fizycznie, moralnie i intelektualnie.
Ale to jest już piętno amerykańskiego snu, od pucybuta do milionera, od wieśniaka do bohatera, każdy może jak chce, hejże ho! Jest to też fundamentalna filozofia stojąca za D&D.

Mi się osobiście takie podejście w fantasy nie podoba bo moim skromnym zdaniem zarzyna baśniowość i w ogóle gubi pierwotne bajkowe pozycje szlachetnie i nieszlachetnie urodzonych. I o ile jest całkiem OK historia o stopniowym awansie wieśniaka ku wyżynom społecznym, nie ma absolutnie powodu by w magicznym świecie szlachta była bandą buców z dobrymi znajomościami. Jeśli świat jest magiczny, postaci są magiczne (bo to kurde elfy) to wysokie urodzenie powinno mieć znaczenie magiczne - takie w jakie i w prawdziwym świecie wierzono.

Więc w skrócie: myślę że szlachcie należy się odrobina magicznych właściwości zależnych od rodu i większa przeżywalność niż reszcie - taki potomek rodu królewskiego legendarny, nawet wychowany na świniopasa i nieświadomy swego pochodzenia, jest strzeżony przez duchy przodków i wiedziony ku przeznaczeniu :)
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

pt cze 08, 2012 7:35 pm

Albi
Ale tutaj akurat tak miało być, tylko te opisy są dziwne.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 09, 2012 5:00 pm

1) Co Wam nie pasuje w mnichu? Ja bym zostawiła, bo pozwala na stworzenie jakiegoś zakonu albo nawet kilku zakonów, które mogą popierać domy szlacheckie, albo kler, albo jakieś inne organizacje.
2) @ Albiorix: Przecież tu też mamy przekonanie o wyższości arystokracji i o wrodzonych mocach - moc krwi. Byle łachmyta nie zostanie arystokratą, no, chyba że przez adopcję.
Jeżeli chcecie, żeby znikła klasa arystokraty, proszę bardzo, da się jakoś to zrobić w inny mechaniczny sposób.
3)
Ale tutaj akurat tak miało być, tylko te opisy są dziwne.

Nie wiem, co oznacza "tak" w tym zdaniu. Dlaczego uważasz, ze opisy klas są dziwne?
4) Połączenie magów i kapłanów - a nie będzie trochę przegięte, jak będzie mógł i rzucać fireballe i leczyć? Niby jest ograniczenie magii poprzez fakt bycia w łasce patrona, ale mimo wszystko.

----------------------
Pierwotne herby wrzuciłam na swój profil na DA. Usunęłam je z wikidot.

Oto nowy herb Cogadh Lan, stworzony w innym, lepszym generatorze:

Obrazek

---------------------

Na wikidot pojawiła się kompletna lista imion elfów oraz krótka chronologia (WIP) Treskri:



Chronologia jest mi potrzebna, zanim zacznę pisać, bo chcę oznaczyć każdy rozdział przynajmniej datą roczną, jeśli nie miesięczną (tyle, że nie wymyśliłam jakiegoś sensownego kalendarza jeszcze, więc na razie może być tylko roczna).

-----------------
Pomysł z ostatniej chwili: skoro mamy kilka domów szlacheckich w jednym mieście, to może zrobić tak, że jeden dom kontroluje jakiś obszar (dzielnicę, poziom) w tym mieście?
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 09, 2012 5:12 pm

Zireael pisze:
1) Co Wam nie pasuje w mnichu? Ja bym zostawiła, bo pozwala na stworzenie jakiegoś zakonu albo nawet kilku zakonów, które mogą popierać domy szlacheckie, albo kler, albo jakieś inne organizacje.


To możesz to nadal zrobić tylko niech to będą zakonu rycerzy i wojowników zamiast mnichów którzy są popłuczyna z Amerykańskiej fascynacji kulturą wschodu i zupełnie nie pasują do arturiańskich elfów.

Zireael pisze:
2) @ Albiorix: Przecież tu też mamy przekonanie o wyższości arystokracji i o wrodzonych mocach - moc krwi. Byle łachmyta nie zostanie arystokratą, no, chyba że przez adopcję.


Wydaje mi się że Albi podkreślił to co masz na myśli. Jednak wydaje mi się że zgodnie z jego radą powinnaś jeszcze bardziej podkreślić wagę szlachectwa i krwi. I to nie tylko mechanicznymi mocami ale każdy elf który nie jest szlachcicem również ten adoptowany powinien być w oczach wysoko urodzonych czymś gorszym

Zireael pisze:
Jeżeli chcecie, żeby znikła klasa arystokraty, proszę bardzo, da się jakoś to zrobić w inny mechaniczny sposób.


Ja bym wolał żeby została

Zireael pisze:
Nie wiem, co oznacza "tak" w tym zdaniu. Dlaczego uważasz, ze opisy klas są dziwne?


Na mój prosty rozum :

to "tak" miało chyba oznaczać że wydaje mi się że taki był twój zamysł w kwestii elfiego szlachectwa, a "dziwność" opisów polega na tym że nie dają jasno i do zrozumienia twoich intencji i się trzeba potem domyślać :razz:

Herb ładny, lepszy od poprzedniego.
Ostatnio zmieniony sob cze 09, 2012 5:13 pm przez Brilchan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 09, 2012 7:39 pm

1. Mnich pasuje do Setingu tak samo jak kosmiczni marines... wróć, był film o kosmicznym marinesw czasach wikingów i wyglądał sensowniej niż elf karateka.
2 Owszem, ale popatrz na swój opis arystokraty i wypowiedź albiorixa.
3 :"Tak" to był błąd... czasami tak mi się zdarza gdy szybko pisze
A co do profesji... bo po pierwsze powielają dedekowe wzorce... A po drugie sam fakt ich zamieszczenia jest dla mnie niepojęty.
4 A jakie znaczenie ma przegiętość i zbalansowanie w powieści? Abstrahując już od tego, że są systemy, gdzie są czarodziejomagowie.
Herby, w sumie sprawa tak strasznie trzeciorzędna, że nie rozumiem, czemu poświęcasz temu tyle uwagi.
Chronologia... szczerze to nie mam zdania, bo nie znam większości nazwisk. Od czego zaczyna się data roku pierwszego? I ile żyją u ciebie elfy.
Ogólnie rzecz biorąc nie do końca rozumiem tego wtrętu o klasach, bo skoro to ma być opowiadanie, to po co pisanie o mechanice? Przecież w powieści nie ma jej
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 09, 2012 8:37 pm

1) Z mnicha zrezygnuję.
2) Przegięcie nie ma znaczenia w powieści, ale ma w mechanice (to tak nawiasem mówiąc). A poza tym nie podoba mi się i tak pomysł łączenia magów i kapłanów w jedno.
3) Herby mogłabym umieścić w nagłówku rozdziału. Tzn. jeśli narratorem jest Sneag, w nagłówku byłaby data, jej nazwisko i herb. Dlatego tak się nimi (herbami) przejmuję.
4) W powieści nie ma mechaniki. Ten opis klas to jest opis fabularny, a mechanika jest do niego dorabiana. Ale jak zmienię mechanikę, to zmienia się też opis fabularny i vice versa. Dlatego jak założymy, że wojownik nosi zbroję, a potem nagle zrobimy wojownika bez niej w powieści, to coś tu nie gra, prawda?
Ostatnio zmieniony sob cze 09, 2012 8:37 pm przez Zireael, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 09, 2012 8:40 pm

Odpowiem na cztery tylko
A co w tym nie grania?
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

WTS Mk II #5 - Treskri

sob cze 09, 2012 8:47 pm

Nie chodzi mi o "jeszcze bardziej" bo już dawno się poddałem z analizą mechaniki. Chodzi mi tylko o opis arystokraty przy fabularnym komentarzu klas, który sugeruje że rzeczony arystokrata nie ma i nie potrzebuje mocy, ma tylko kontakty i zna się na intrygach.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: WTS Mk II #5 - Treskri

wt cze 12, 2012 12:54 pm

Arystokrata wyleci, a jego kontakty będą dostępne wszystkim. Wylatuje również mnich. Ale zmiany wprowadzę dopiero jutro wieczorem, po egzaminie.

W międzyczasie (między powtarzaniem do egzaminu z historii języka angielskiego) bawię się generatorkiem HeroMachine - tych, którzy są ciekawi, jak wygląda Sneag albo SiNafay, zapraszam na mój profil na DA: http://zireael07.deviantart.com/. Jak zrobię Sneag porządnie, to jej portret pojawi się też na wikidot. To samo dotyczy pozostałych postaci.
Ostatnio zmieniony wt cze 12, 2012 12:54 pm przez Zireael, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości