Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
 
Awatar użytkownika
wisimito
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 127
Rejestracja: sob maja 01, 2010 11:24 am

Polskie tłumaczenia

sob maja 19, 2012 10:47 pm

Nawet nie "starszy bosman sztabowy", ale "starszy bosmanmat sztabowy". To chyba jakiś chochlik drukarski, albo co?
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

sob maja 19, 2012 10:57 pm

Skąd to wziąłeś?
 
Awatar użytkownika
wisimito
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 127
Rejestracja: sob maja 01, 2010 11:24 am

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 12:05 am

Już nie pamiętam, ale zwróciłem na to uwagę.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 2:58 am

Może to była rozpaczliwa próba utrzymania tylko jednego bosmana. :mrgreen:
Zaczynam się zastanawiać, może rutynowo przeczytałem w takim przypadku bosman, zamiast bosmanmat. :?
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 11:49 am

Może trochę namieszam, ale z powodu wspomnianej przez Feline ciągłości opowieści (i związanej z tym jednolitości tłumaczenia) powoli skłaniam się do zaproponowanego przez Wisimito przekładu "warrant officer"ów na "bosmanów floty" (czy też "bosmanów flagowych") odpowiednio 5, 4, 3, 2 i 1 klasy.

Co do "typu" to niezmiernie się cieszę (i teraz "w długą" przed Doomem :help: :razz: ).
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 12:22 pm

:evil:
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 12:29 pm

Obyś żył w ciekawych czasach
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 2:08 pm

Na mnie rzucasz tak straszliwe przekleństwo?
I tak żyjemy w ciekawych czasach. :razz:
 
Admiral_Anderson
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: śr lip 28, 2010 8:04 pm

Polskie tłumaczenia

ndz maja 20, 2012 4:01 pm

Na wikipedii przekladają Warrant Officers wlaśnie na chorążych,,,
Tutaj(mniej więcej w połowie strony): http://en.wikipedia.org/wiki/Warrant_officer

NATO / Poland
WO-5 Starszy chorąży sztabowy
WO-4 Starszy chorąży
WO-3 Chorąży
WO-2 Młodszy chorąży
WO-1 brak
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Polskie tłumaczenia

pn maja 21, 2012 2:05 am

To odpowiadało rzeczywistości do 2004r., kiedy zlikwidowano w Polsce osobny korpus chorążych.
Samo polskie słowo "chorąży" jest powszechnie tłumaczone jednak jako "ensign" (czyli nasz podporucznik).
Czyli niestety wikipedia nic tu nie pomogła.
 
Awatar użytkownika
Boruta
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 117
Rejestracja: śr sty 05, 2005 6:04 am

Polskie tłumaczenia

pt maja 25, 2012 11:09 am

yabu pisze:
Jak już zaznaczyłem, skoro nie ma polskich odpowiedników, a angielskie są opisowe i dziwnie brzmią, należy szukać innych możliwości. Dlaczego nie sięgnąć do policyjnych stopni?

A dlaczego nie do masońskich?

Zastąpienie pułkownika inspektorem byłoby głupie, ale aspirant...

Jest tak samo głupie. Równie dobrze jeden ze stopni admiralskich mógłbyś jako nadinspektor tłumaczyć. Też dla wszystkich brak odpowiedników. Albo może weź przykład z KKK: Wielki Smok Honor Harrington. :hahaha:

Poza tym ten stopień w Polsce nie jest używany na tyle długo aby kojarzyć się z policją jak na przykład w/w inspektor.

Kojarzy się. I wystarczająco długo.

yabu pisze:
Aspirant! Aspirant!


Co? Chciałes zgłosić kradzież roweru?

yabu pisze:
Jeśli użyjesz aspiranta, stanie się to tradycją,

Stanie się to głupotą.
Feline pisze:
I w sumie zgadzałem się z nim wtedy (i zgadzam nadal), że lepiej unikać zbyt dużych (czy uniwersalnych) odniesień do naszego oficjalnego nazewnictwa,

Oficjale w ogóle jest o kant d.... do potłuczenia. Abstrahując od oficjalnego to problem jest chociazby w tym, że taki termin "chorązy" miał u nas różne znaczenia w różnych okresach historycznych. W zasadzie były tylko dwie możliwosci, albo wcisnąć ensign w podporucznika (co wg mnie byłoby lepszym rozwiazaniem), albo warrant officer w bosmana. Potworki w stylu midszypman podchorąży, aspirant, centurion, starszina, kuchmnistrz, czy nadszyszkownik pomijam.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

pt maja 25, 2012 4:11 pm

Czyżby coś cię uraziło??? :shock:
Nie mam roweru i nie będę interpretował słów Feline. Jak chce niech sam to robi.
Inspektor jednoznacznie kojarzy się z policją.
Nadszyszkownik to chyba był generał. W hierarchii stopni u krasnoludków niestety się nie orientuję, nie mogę więc podjąć dyskusji. :hahaha:

Aspirant czyli ktoś kto aspiruje, raczej pasuje do stopnia między podoficerami a oficerami.
Dlaczego tobie wszystko kojarzy się z policją? Ukrywasz się, czy co? :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Boruta
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 117
Rejestracja: śr sty 05, 2005 6:04 am

Polskie tłumaczenia

pt maja 25, 2012 11:37 pm

Kpisz czy o drogę pytasz? Ciężko aby się stopnie policyjne z policją nie kojarzyły. Może Tobie np woda się z Saharą kojarzy, ale wiekszość ludzi ma jednak skojarzenia zakorzenione w rzeczywistości.
 
Feline
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:12 pm

Re: Polskie tłumaczenia

sob maja 26, 2012 1:53 am

Boruta pisze:
wiekszość ludzi ma jednak skojarzenia zakorzenione w rzeczywistości.

I to jest lekki problem. Jakkolwiek "aspirant" byłby, moim zdaniem, formalnie do zaakceptowania, te skojarzenia działają, a raczej nie wszyscy czytelnicy HH (a raczej nawet mniejszość z nich) zna historię wojskowości. Skojarzą z policją albo strażą pożarną.

Poza tym cały czas chodzi po głowie jedno - z jakiegoś powodu Jarek uprościł całą sprawę (którą można było, uważam, na początku znośnie ułożyć), chociaż do armii jako takiej zawsze miał znacznie większy szacunek, niż ja (może dlatego, że nigdy w niej nie był :wink: ).
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Polskie tłumaczenia

ndz maja 27, 2012 11:02 pm

Co prawda rzuciłem hasło aspirant, ale wcale nie mam zamiaru się przy nim upierać (jak wcześniej zaznaczyłem - to była tylko nieśmiała sugestia).
Zaakceptuję każdy rozsądny kompromis, jaki ktoś tylko zaproponuje - i będę się cieszył móc ujrzeć go na kartach książki, o ile się w niej człek o tym stopniu pojawi :)

@Feline
Czyżby wspomnienia z http://www.koledzyzwojska.pl nie należały do tych nostalgicznych? :wink:
Ostatnio zmieniony pn maja 28, 2012 9:40 pm przez Dudi2, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Feline
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:12 pm

Re: Polskie tłumaczenia

pn maja 28, 2012 12:30 pm

Dudi2 pisze:
@Feline
Czyżby wspomnienia z http://www.koledzyzwojska.pl nie należały do tych nostalgicznych? :wink:

Wspomnienia mam różne, także fajne. Ale to co innego, niż kontakt z samą instytucją od środka. Od tamtej pory dziwnie bliskie jest mi podejście Harry'ego Harrisona czy duetu Cole&Bunch (oni też tam byli, i to dłużej, niż ja) :wink:
 
gagaga
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 49
Rejestracja: pn gru 13, 2010 11:14 pm

Polskie tłumaczenia

pn cze 04, 2012 11:10 am

Ja na szczęście nie byłem, ale mój szacunek dla wojska jako takiego szedł po równi pochyłej mocno w dól odkąd zacząłem czytać nfow.pl
W tej chwili uważam, że aktualne wojsko polskie należy po prostu zaorać.
Natomiast co innego szacunek do historii czy tradycji.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

śr cze 06, 2012 11:42 pm

@Boruta To nie słyszałeś że pod Saharą jest ogromniaste jezioro?? :razz:

@Feline Dość późno, zapewne za późno, wpadłem na argument przeciw zmianie dotychczasowych określeń klas. Skoro 'ciężki krążownik klasy Saganami' było dotychczas, to teraz będzie 'ciężki krążownik klasy ciężki krążownik typu Saganami', czy 'okręt klasy ciężki krążownik typu Saganami'? Dotychczas pierwsze określenie, tutaj 'ciężki krążownik', mówiło o klasie okrętu, bez określenia 'klasa'. Czy zmiana tego nie będzie nadmierną komplikacją?
Ostatnio zmieniony śr cze 06, 2012 11:44 pm przez yabu, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Feline
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:12 pm

Re: Polskie tłumaczenia

czw cze 07, 2012 2:19 am

Aż tak bym nie komplikował. Będzie "ciężki krążownik typu Saganami", tak samo jak we współczesnej literaturze marynistycznej jest "pancernik typu Queen Elisabeth". Nie zamierzam udziwniać, przenoszę dokładnie tę samą zasadę rozróżniania klas i typów (i stosowania tych określeń), którą można znaleźć u Szoszkiewicza, Klimczyka, Zalewskiego, Lipińskiego, Flisowskiego...
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Polskie tłumaczenia

czw cze 07, 2012 11:16 am

Nie czytałem Szoszkiewicza, Klimczyka, Zalewskiego, Lipińskiego, Flisowskiego...
Czytałem Webera. :razz:
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Polskie tłumaczenia

czw cze 07, 2012 1:51 pm

gagaga pisze:
W tej chwili uważam, że aktualne wojsko polskie należy po prostu zaorać.
Natomiast co innego szacunek do historii czy tradycji.

A na czym byś budował tę idealną "Nową Polską Armię" po zaoraniu obecnej? Skąd byś wziął choćby personel i tradycję (którą rzekomo szanujesz)? To wszystko z powietrza się nie bierze, tylko z ciężkiej, trudnej i mało widowiskowej codziennej służby tych ludzi.
Nie przenoś żali za postępowanie decydentów na wszystkich mundurowych, bo wyrządzasz niedźwiedzią przysługę Wojsku Polskiemu (np sprawa gen. Wójcika z początku misji w Afganistanie - jako jeden z nielicznych wysokich szarżą stanął w obronie zwykłych żołnierzy, a jak skończył :x ).

yabu pisze:
Nie czytałem Szoszkiewicza, Klimczyka, Zalewskiego, Lipińskiego, Flisowskiego...
Czytałem Webera.

No cóż, ja czytałem i w pełni popieram stanowisko Feline.

yabu pisze:
Skoro 'ciężki krążownik klasy Saganami' było dotychczas, to teraz będzie 'ciężki krążownik klasy ciężki krążownik typu Saganami', czy 'okręt klasy ciężki krążownik typu Saganami'?

Łomatkoboskaczęstochoska, toś potwora zmajstrował :shock: :D !
Ostatnio zmieniony czw cze 07, 2012 1:53 pm przez Dudi2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Feline
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:12 pm

Re: Polskie tłumaczenia

pt cze 08, 2012 5:59 pm

yabu pisze:
Wracając do oznaczeń, w realu występują często [ORP, HMS, INS, USS], Lecz podawane z reguły są tylko te wymienione plus okręty Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Nie rozumiem dlaczego.

Właśnie. To jest coś, co czego chciałem wrócić. Weber używa jeszcze innych oznaczeń poza HMS, jednak z niektórymi jest pewien kłopot.

W przypadku jednostek Imperium Andermańskiego podaje skrót IANS (od Imperial Andermani Navy Ship; w polskim przekładzie chyba się dotąd nie pojawiał?). I fajnie, tyle że językiem urzędowym tamże jest niemiecki, a takich skrótów tradycyjnie się nie tłumaczy. Jak już, winien zatem zostać podany po niemiecku. Z tego, co znalazłem, w niemieckich przekładach Honor pojawia się forma
Kaiserliche Andermanische Marine Schiff, czyli KAMS.

I jeśli włączyć go do polskiej edycji, to raczej w tym niemieckim brzemieniu. Pytanie - przy moim szczątkowym niemieckim - czy na Wasze wyczucie jest OK?
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Polskie tłumaczenia

pt cze 08, 2012 6:25 pm

Chyba wolałbym KAMS, tylko jakiś przypis tłumacza (przyp. tłum.) by się przydał z odniesieniem do oryginalnego IANS. Historycznego niemieckiego SMS raczej nie ma co stosować :wink: .
 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Polskie tłumaczenia

pt cze 08, 2012 6:35 pm

Jak do tej pory nie pojawiło się zbyt wiele andermańskich okrętów, skrót KAMS wydaje się dobry. Warto by jednak sprawdzić jak brzmiały niemieckie, a raczej pruskie skróty w XVIII wieku i niemieckie po zjednoczeniu a nawet te z okresu II wojny. Niestety w znanych mi opracowaniach pojawiają się bez przedrostka, ale niestety znam je tylko w przekładzie na polski.
 
Feline
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:12 pm

Re: Polskie tłumaczenia

pt cze 08, 2012 6:48 pm

Przypis będzie.

Historyczne to przede wszystkim wspomniany właśnie SMS (dosłowny odpowiednik HMS) oraz DKM i KMS z czasów III Rzeszy (w sumie jednak niestosowane, niejako nieoficjalne).

KAMS jest w tym przypadku przekładem przedrostka IANS - skoro według Webera tak właśnie miało to brzmieć.
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Polskie tłumaczenia

pt cze 08, 2012 7:47 pm

W przypadku jednostek Imperium Andermańskiego podaje skrót IANS (od Imperial Andermani Navy Ship; w polskim przekładzie chyba się dotąd nie pojawiał?). I fajnie, tyle że językiem urzędowym tamże jest niemiecki, a takich skrótów tradycyjnie się nie tłumaczy. Jak już, winien zatem zostać podany po niemiecku. Z tego, co znalazłem, w niemieckich przekładach Honor pojawia się forma
Kaiserliche Andermanische Marine Schiff, czyli KAMS.

I pewnie dlatego pan Kotarski radośnie ognorował ten skrót w tych kilku wypadkach w których andermański sprzet był wymieniany z imienia ;)

Osobiście mi to rybka co tam będzie stalo tak długo jak wiem co to znaczy, a skoro niemcy mieli już ten problem i go rozwiązali to po co się wysilać i jeszcze raz grzebać po arhiwach itp jak jest juz gotowiec którego można uzyć? Chyba że niemieccy tłumacze to tacy sami językowi terroryści jak Łoziński :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Boruta
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 117
Rejestracja: śr sty 05, 2005 6:04 am

Re: Polskie tłumaczenia

sob cze 09, 2012 3:01 am

Feline pisze:
W przypadku jednostek Imperium Andermańskiego podaje skrót IANS (od Imperial Andermani Navy Ship; w polskim przekładzie chyba się dotąd nie pojawiał?). I fajnie, tyle że językiem urzędowym tamże jest niemiecki, a takich skrótów tradycyjnie się nie tłumaczy. Jak już, winien zatem zostać podany po niemiecku. Z tego, co znalazłem, w niemieckich przekładach Honor pojawia się forma
Kaiserliche Andermanische Marine Schiff, czyli KAMS.

Tradycyjnym kaiserowskim skrótem było SMS - Seiner Majestat Schiff. Ten skrót jest zrozumiały i oczywisty dla każdego shiplowera i wpisuje się w konwencję stosowania marynistycznej terminologii, dlatego gorąco namawiam do jego stosowania. Przyznam się, że do tej pory dałbym sobie głowę uciąć, że właśnie taki prefiks już sieęw polskich wydaniach Honor pojawiał. Nie mam jednak w tej chwili jak sprawdzić, skoro jednak ten problem teraz się pojawił, to najprawdopodobniej po prostu przyjmowałem go za coś oczywistego. Co zresztą jest chyba argumentem za nim. Po prostu dla każdego, kto interesuje się marynistyką, ten skrót jest naturalny.
 
Feline
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:12 pm

Re: Polskie tłumaczenia

sob cze 09, 2012 4:30 am

Teoretycznie byłby na miejscu - niemniej w HH pojawia się przytoczony już skrót angielski IANS (czyli KAMS po niemiecku). Wprowadzenie SMS byłoby chyba odejściem od zamysłu Autora. Możliwe, że niekoniecznie wskazanym.

Chociaż pewnie można jeszcze będzie o to Autora spytać...


Czy SMS pojawiał się już w przekładzie - nie przypominam go sobie. Ale jeśli trafiłbyś na niego, daj znać proszę.
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 632
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Polskie tłumaczenia

sob cze 09, 2012 11:03 am

Boruta pisze:
Przyznam się, że do tej pory dałbym sobie głowę uciąć, że właśnie taki prefiks już sieęw polskich wydaniach Honor pojawiał. Nie mam jednak w tej chwili jak sprawdzić,

Feline pisze:
Czy SMS pojawiał się już w przekładzie - nie przypominam go sobie. Ale jeśli trafiłbyś na niego, daj znać proszę.

Nie, w polskich wydaniach prefiks Marynarki Andermańskiej nie pojawiał się.

Może rzeczywiście SMS byłoby bardziej stosowne... choć z drugiej strony jeśli Amerykanie ani sami Niemcy (czyli najbardziej zainteresowani) nie stosują go, to nie ma co być "bardziej papieskim od papieża". Nadgorliwość szkodzi.
 
kabiel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 78
Rejestracja: pn lip 19, 2010 9:53 am

Polskie tłumaczenia

śr cze 13, 2012 1:56 pm

Hej,
jestem już po lekturze "Pięknej przyjaźni", i jeśli chodzi o przekład, to wrażenia są jak najbardziej pozytywne :) Mnie osobiście styl Feline bardzo pasuje, język przekładu jest zauważalnie bardziej młodzieżowy, ale tak ma być, bo podcykl o Stephanie Harrington jest przeznaczony zasadniczo dla młodzieży 8) Tak więc, dobra robota i czekam na więcej :rockpunk:
  • 1
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości