Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 10
 
Jopas
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 61
Rejestracja: pt lis 12, 2010 5:19 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn maja 28, 2012 10:03 pm

Furion Chroster


- Eld nie masz jakiegoś zaklęcia albo magicznego wihajstra, który by pomógł w tropieniu ? Jakiś detektor goblinów by się przydał...


Furion nie miał zbyt wielkich nadziei, że Eld faktycznie coś takiego posiada. Starał się znaleźć sobie jakieś zajęcie i padło na zagadywanie elfa.
 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

Re: [DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn maja 28, 2012 10:12 pm

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

- Uła - ziewnął mag budząc się z transu - Czemu mi przeszkadzasz? - nic tak nie gniewało Elda jak przerwanie jego elfickiego transu - Odzyskiwałem własnie zaklęcia. Nie wiesz, że my, czarodzieje, musimy odpoczywać, aby zregenerować magię?

Po wyjaśnieniu, że jeszcze nie znaleźli piromanty, Eld odrzekł ze stoickim spokojem:
- Nie mogę wam pomóc, jestem magiem. Bojowym - po czym znów zaczął wchodzić w trans.
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt maja 29, 2012 12:12 am

Poszukiwanie piromana w lesie. Choć brzmi łatwo jak znalezienie słonia w składzie porcelany, to mimo wszystko nie było tak proste i nasuwało się Wam inne porównanie. Igła w stogu siana. Cóż, może nie od razu, jednak powoli dochodziła do Was myśl, że to nie będzie łatwe. W dwa dni przeszliście brzegiem Mieczowej Rzeki do jej źródeł i obserwowaliście jak na blankach ruin zamku Kilgrave kręcą się jakieś podejrzane typy, które jednak mimo wszystko wzrostem znacznie przewyższały gobliny. I umykały gdzieś, gdy tylko orientowały się, że ktoś w tej dziczy je obserwuje.

Gdy rozbiliście obóz niedaleko źródeł rzeki na przełęczy w łańcuchu Burzowych Rogów, dopiero wtedy los się do Was uśmiechnął. Garos, którego energia niemal już rozpierała, wybrał się trochę wyżej aby rzucić okiem na drugą stronę zbocza z wystającej niedaleko skały, zauważył dosłownie wypaloną polanę pośród lasu, kawałek dalej kilka niedopalonych drzew, tam znów coś co kiedy musiało być chatką jakiegoś leśnika, ale też zostało mocno przysmażone. Właściwie, to jej rezydent był tam nadal. I mógł nie pożyć zbyt długo. Wśród coraz dłuższych cieni kładzionych przez zachodzące słońce między drzewami wokół spalonej chaty coś się czaiło. Błysk oka i pazurów, dzika kotłowanina zgrai, która czekała na sygnał ... albo sama nie była pewna kiedy będzie najlepszy moment do ataku. Ciemna zakapturzona postać, która mignęła Garosowi gdzieś między drzewami. Mag z fortu? Czy jeden z cieni z Kilgrave?
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt maja 29, 2012 11:21 am

Garos

Garos wycofał się powoli za wzniesienie i ruszył biegiem do reszty. - Jestem kurwa królem tropicieli. - stęknął do reszty wypluwając zdanie jednym wyrzutem powietrza - Tam za wzgórzem szykuje się jatka - rzucił reszcie i pędem pobiegł z powrotem na wzniesienie. Tupot jego nóg w połączeniu z miarowym szelestem kolczej zbroi dodawał sił i energii z każdym krokiem. Krew wrzała wybijając w uszach marsz wojenny, mężczyzna wyjął swój dwuręczny miecz i wspiąwszy się na wzniesienie, omiótł okiem otoczenie. To co było priorytetem to mieszkaniec owej chatki. Garos rzucił się w dół, by ratować mężczyznę.

Ostatnio zmieniony wt maja 29, 2012 11:22 am przez Suldarr'essalar, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt maja 29, 2012 11:30 am

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

Wrzaski czerwonoskórego były na tyle głośne, że nawet Eld się ocknął ze swojego transu:
- Kurwa - powiedział równie zaskoczony, co inni. Naprawdę, Garos go bardzo zaskoczył. Mag miał już nadzieję, że nie uda im się znaleźć tego piromanty, a tutaj masz babo placek. Służba nie drużba i elf, rozpływając się w powietrzu, pognał za wyznawcą Garagosa. Przedtem jednak drobnym zaklęciem wzmocnił swoich towarzyszy z drużyny.

 
Awatar użytkownika
DibiZibi
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4316
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:50 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt maja 29, 2012 5:17 pm

Roger

Piratowi nie trzeba było potwarzać dwa razy. Gdy tylko usłyszał dobre wieści, podniósł się z grubego konara na którym siedział i poprawił na głowie kapelusz.
-Hehe, do dzieła.
Ruszył za drużyną, wyciągając rapier.

Poruszał się bardzo szybko. Szybciej niż inni. Długimi krokami pomknął przed siebie, po drodze okrywając się płaszczem. Nie zdecydował się jednak na wspólny atak z drużyną. Oddalił się od nich natomiast, zwalniając trochę i starając się pozostać w ukryciu tak żeby łatwiej mu było zaskoczyć przeciwników i zajść ich z flanki. Jednocześnie uważał jednak by nie oddalic sie za bardzo i samemu nie zostać okrażonym.
Ostatnio zmieniony wt maja 29, 2012 9:53 pm przez DibiZibi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Jopas
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 61
Rejestracja: pt lis 12, 2010 5:19 pm

Re: [DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt maja 29, 2012 9:23 pm

Furion Chroster


Furion wyszczerzył zęby w uśmiechu i ruszył za kompanami. Już po drodze przygotował swój bicz, miał ochotę przeorać nim kilka goblińskich łbów. Poruszał się szybko i zwinnie, ale pilnował aby trzymać się za lepiej zbudowanymi towarzyszami broni.
 
Awatar użytkownika
DibiZibi
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4316
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:50 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pt cze 01, 2012 9:37 pm

Roger

Pirat ostrożnymi krokami ruszył przez las, postępując zgodnie ze swoim pierwotnym planem.

Ostatnio zmieniony pt cze 01, 2012 9:38 pm przez DibiZibi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pt cze 01, 2012 9:58 pm

Z lasu zaczęły powoli wychodzić wilki. Powoli i spokojnie zmierzały w stronę celu. Łowca wystraszył się nie na żarty. Chciał krzyczeć, lecz głos uwiązł mu w gardle. Wilki natomiast nie rzucały się na niego. Szły powoli, choć widać było że od środka rozsadza je furia, że ktoś je trzyma na smyczy. I w końcu z niej spuści jak zwykłe psy. Wśród nich były również osobniki wyjątkowo silne i wielkie niemal jak konie. Zwierzęta niemal legendarne, których pojawienie się pojedynczo było sporym ewenementem. Teraz były trzy. Równie głodne i wściekłe. Do tego, wydawało się, że lada chwila same się zerwą z ciążącego na nich nakazu i ruszą do ataku. Na tę chwilę jednak, musiały obejść się smakiem.

Łowca zaczął barykadować się w swojej chacie ...


Ostatnio zmieniony pt cze 01, 2012 10:04 pm przez dreamwalker, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

Re: [DnD 3.5 FR] Na ruinach

pt cze 01, 2012 10:13 pm

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

Niewidzialny Eld ruszył ostrożnie w kierunku skraju polany wspomagając się dyskretnym zaklęciem tłumiącym jego zapach. Jak się okazało, czar ten miał również swoje zastosowanie poza salami balowymi. Mimo, że niewidzialny, to jednak czarodziej czuł strach przed potężnymi bestiami z którymi przyszło mu się zmierzyć. Zastanawiał się teraz gorączkowo z czym dokładnie przyszło im walczyć.

 
Jopas
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 61
Rejestracja: pt lis 12, 2010 5:19 pm

Re: [DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 04, 2012 11:06 am

Furion Chroster

Furion zatrzymał się mniej więcej w połowie drogi do polany i szybko rzuciła zaklęcie, następnie zaczął śpiewać. Pieśń przypominała bardziej chant bitewny niż zwykłą karczemną przyśpiewkę. Liczył, że jego towarzysze zajmą bestie na tyle aby mógł kontynuować śpiew.

 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 04, 2012 8:09 pm

Na koniec, jakby czekając na odpowiedni moment, z lasu wyłoniła się ostatnia bestia. Był to ogromny niedźwiedź, który jednak nie ruszył do ataku. Ryknął za to tak głośno, że zapewne słychać go było w Arabel.
 
Awatar użytkownika
DibiZibi
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4316
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:50 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 04, 2012 9:44 pm

Roger

Pirat kontynuował, poruszając się dalej na zachód i czekając aż towarzysze rozpoczną walkę (na co bardzo liczył).
Głupotą było by żeby łatwoać się tam jako pierwszy.
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 04, 2012 9:56 pm

Wilki jeszcze nie zwietrzyły Waszej obecności, a może nie jest to dla nich istotne? Łowca ledwo zdążył zabarykadować się w swojej chacie i rozpoczął się szturm. Zwierzęta, jak puszczone ze smyczy, zaczęły skakać do drzwi i okien chaty próbując sforsować solidne bale drewna z których była zrobiona. Lada chwila któreś ze zwierząt doskoczy do okna, wpadnie do środka i zacznie się rzeź.
Ostatnio zmieniony pn cze 04, 2012 9:57 pm przez dreamwalker, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

Re: [DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 04, 2012 10:15 pm

Garos

Garos odpowiedział rykiem na ryk i wybiegł z lasu kierując się wprost na niedźwiedzia. Chociaż niższy od swojego zwierzęcego przeciwnika, mężczyzna żadnego strachu uderzył barkiem próbując odepchnąć go od bezbronnego łowcy



 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

Re: [DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 04, 2012 10:17 pm

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

Niestety, Eld nienawidził tego momentu, ale biorąc pod uwagę pasywność diabelskiego marynarza, czy też marynarskiego diabła, właśnie do maga należał pierwszy ruch. Elf skupił się i wykonał kilka zadziwiająco oszczędnych gestów. Cienie drzew uformowały się w groźny, koci kształt, który natychmiast znalazł się przy niedźwiedziu. Widmowy drapieżnik zdawał się być zbyt nierzeczywisty, aby zagrozić w czymś bestii, ale emanował dziwną, złowieszczą aurą.

Jednak na tym nie koniec cudów. Wokół niedźwiedzia zaroiło się od nieco przeźroczystych klonów Garosa, którzy groźnie wymachując bronią szykowali się do ciosu.

 
Jopas
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 61
Rejestracja: pt lis 12, 2010 5:19 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt cze 05, 2012 12:15 am

Furion Chroster

Bard kontynuuje śpiew pozostając w bezpiecznym miejscu. Z za drzew przygląda się zapasom miśka i Garosa. Zaczął zastanawiać się czy diabelstwo wyskoczy z cienia prosto na plecy niedźwiedzia...
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 11, 2012 6:01 pm

Niedźwiedź niewiele sobie robił z Garosa, który uderzył go z całą siłą. O ile cokolwiek wydawało się w tym momencie zagrożeniem, to iluzje Garosa, które pętały się dookoła. Niedźwiedź rzucił się łapami na dwie z nich i spróbował rozerwać na strzępy, lecz obrazy po prostu się rozwiały. Zamierzył się na trzecią, ale widocznie uderzenie Garosa musiało go trochę wstrżasnąć bo chwycił zębami powietrze obok trzeciego celu.

 
Awatar użytkownika
DibiZibi
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4316
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:50 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 11, 2012 6:45 pm

Roger

Pozostali zajęli się niedźwiedziem, ale Roger dalej nie widział okazji do ataku. Wyskoczenie na polane było pewnym samobójstwem. Chociaż z drugiej strony, drużynie trzeba było pomóc. Postanowił jednak zaczekać jeszcze kilka sekund.

 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 11, 2012 10:38 pm

Wilki atakujące chatkę usłyszały walkę Garosa z niedźwiedziem i część odłączyła się od grupy aby sięgnąć po cel, którego nie chroniły solidne bale z drewna. Większy wilk bez trudu dopadł Garosa skupionego na walce z niedźwiedziem. Mały wilk tylko powarczał ostrzegawczo, po czym rzucił się w miejscye, gdzie Garos stał jeszcze przed chwilą. Jego atak chybił.

Reszta wilków wyłamała drzwi do chaty, które zatrzymały się na jakiejś szafie postawionej za nimi, było kwestią sekund przełamanie tej bariery.

 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

wt cze 12, 2012 10:06 am

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

Wściekły na pasywność Rogera Eld w końcu się się ujawnił. Rozpoczął od ciśnięcia wyciągniętą z sakwy rośliną w stronę jednego z wilków. Ta, nie dość, że natychmiast wplątała się w futro bestii, to jeszcze rozsypała wokoło mnóstwo diabelnie ostrych cierni.
- Chodźcie tu, bestie! - elf krzyczał głośno, by zwrócić na siebie uwagę zwierząt, licząc, że zdoła je odciągnąć od domostwa.

 
Awatar użytkownika
DibiZibi
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4316
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:50 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

czw cze 14, 2012 9:21 am

Roger

Dobra. Trzeba było działać. Jeszcze komuś się krzywda stanie.
Pirat ruszył szybkim krokiem z oczywistym zamiarem ataku jednego z wilków.

 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

czw cze 14, 2012 11:10 pm

Trafiony cierniami wilk padł na ziemię cicho skamląc. Pozostałe porzuciły na chwilę chatę i rzuciły się w stronę Elda. Podstęp się udał. Wilki spowolnione cierniami dały jeszcze chwilę wytchnienia zanim rozpocznie się decydujące natarcie.

Niektórzy jednak już się nie nudzili, niedźwiedź miażdżył kolejne iluzje, tym razem jednak żadna z nich nie zniknęła i tylko jedna zaczęła nieco blednąć. Garos otoczony przez wilki nie miał szans. Gdy osłonił się skutecznie przed ciosami dwóch mniejszych, większy zdołał go trafić.

 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pt cze 15, 2012 12:43 pm

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

Widząc grozę całej sytuacji Eld odwołał się do resztek swoim magicznych zdolności. Najpierw poczęstował niedźwiedzia klątwą złego losu, a następnie ruszył biegiem w stronę lasu.

 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pt cze 15, 2012 1:23 pm

Garos

Garos zdecydowanie wolał walczyć z ludzkimi przeciwnikami. Nie czerpał radości z walki ze zwierzętami, choć musiał przyznać, że mocno go pokiereszowali. Mężczyzna wydał z siebie ryk i krącąc młynka nad głową zrobił krok w bok ciął niedźwiedzia od dołu do góry.


Ostatnio zmieniony pt cze 15, 2012 1:28 pm przez Suldarr'essalar, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
DibiZibi
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4316
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:50 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

sob cze 16, 2012 10:12 am

Roger

Początkowe niepowodzenie nie miało szans go zrazić. Poprawił chwyt na broni i wyprowadził jeszcze jeden cios, tym razem o wiele skuteczniejszy.
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

ndz cze 17, 2012 11:28 am

Pozostałe wilki rzuciły się na Rogera i Garosa. Większe wilki zdominowały natarcie. Tylko jeden z małych zdołał trafić Garos dzięki temu, że wyskoczył z krzaków i zaskoczył wojownika próbującego bezskutecznie odeprzeć atak dwóch większych zwierząt. Roger niedługo cieszył się z ubicia jednego z przeciwników i poświęcił o jedną sekdunę za długo na kontemplowanie swojego małego zwycięstwa. Następnie poczuł, jak czyjeś wielkie szczęki ściskają jego bark.

 
PPPP
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4823
Rejestracja: śr gru 01, 2004 7:17 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

ndz cze 17, 2012 1:47 pm

Eldiflan Celahir-Hosliv’sir Findaráto Miritar

Mag zamarł pogrążając się w krótkiej medytacji.

Ostatnio zmieniony ndz cze 17, 2012 1:47 pm przez PPPP, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

ndz cze 17, 2012 10:39 pm

Garos

Garos ponownie zakręcił mieczem robiąc sobie miejsce na wyprowadzenie ciosu w niedźwiedzia. Miecz świstnął w powietrzu zagłębiając się w gęste futro zwierzęcia. Garos poczuł opór miażdżonych mięśni, ścięgien, oraz gorącą krew kapiącą na jego twarz. Mężczyzna ponownie zawirował odsuwając się od zwierząt na odległość wyciągniętej klingi. - No dalej, sukinsyny - powiedział wodząc mieczem po przeciwnikach i czekając na atak.



Ostatnio zmieniony ndz cze 17, 2012 10:44 pm przez Suldarr'essalar, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

[DnD 3.5 FR] Na ruinach

pn cze 18, 2012 12:05 am

Niedźwiedź zachwiał się od potężnego uderzenia i namierzywszy wreszcie realnego przeciwnika, rzucił się prosto na Garosa.

Ostatnio zmieniony pn cze 18, 2012 12:07 am przez dreamwalker, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 10

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości