Zrodzony z fantastyki

 
Bosman00
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 25, 2012 12:47 am

Strzelanina - pytanie

śr lip 25, 2012 12:57 am

witam
mam pytanie dotyczące inicjatywy w strzelaninie. W książce napisane jest, że jak np. postać gracza ma inicjatywę (załóżmy, postać gracza i przeciwnik maja wyciągnięte bronie) ale przed strzałem chce przez dwa segmenty przycelować, żeby rzucać trzema kośćmi. I teraz wg podręcznika gdy postać gracza poświęca dwa pierwsze segmenty na celowanie to przeciwnik może strzelić w pierwszym i drugim segmencie w którym postać gracza celuje. I tu się pojawia moje pytanie: jak to jest z tą inicjatywą? Czy jest segment za segment (np jeśli gracz ma inicjatywę to on wykonuje segment później segment przeciwnika i tak dalej), czy jest tura za turę (czyli jak gracz zaczyna to on wykonuje swoje trzy segmenty, a później są trzy segmenty przeciwnika i jak np gracz celuje to nic się nie dzieje, nikt nie strzela), czy może jeszcze jakoś inaczej?

Proszę o szybką odpowiedź, bo jutro pierwsza sesja ;)
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Strzelanina - pytanie

śr lip 25, 2012 7:50 am

Walczy się tura za turę.
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 443
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Strzelanina - pytanie

śr lip 25, 2012 6:50 pm

I segment za segment.
 
JB_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: pn lis 21, 2011 8:41 pm

Re: Strzelanina - pytanie

wt paź 16, 2012 3:09 pm

Doom pisze:
I segment za segment.

Segment za segment w przypadku walki wręcz, białej broni. W przypadku strzelaniny tura za turę. Jak coś się nie klei to po prostu zrób to po swojemu - mnie się nie kleją zasady odnośnie strzelania serią - traktuje jako strzał z pistoletu. Ale ja jestem MG i mi wszystko wolno, a Ty jak jesteś BG to wiesz co se możesz... no ;) Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 443
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Strzelanina - pytanie

wt paź 16, 2012 3:29 pm

Segment za segment ZWŁASZCZA w strzelaniu (hth ma jak dla mnie zupełnie osobne zasady).
Podczas normalnej strzelaniny ma to znaczenie jak jasna cholera.
Ty wybierasz sobie ze oddasz strzał z przymieżenia poświęcając na celowanie 2 poprzedzające strzał segmenty. Przeciwnik w tym czasie używając dwóch segmentów które właśnie mu lekkomyślnie podarowałeś, może zwiać Ci z celownika za jakąś przeszkodę której nie przestrzelisz chyba że celujesz do niego z działa plazmowego, może odstrzelić Ci łeb, wejść w zwarcie z Twoim towarzyszem, Twój Towarzysz idiota może wejść Ci w linię strzału i jeszcze milion innych rzeczy. Tak samo przy strzelaniu z serią. Jak sądzisz czemu w podręczniku wyraźnie rozgraniczono ile pestek giwera wypluwa w którym segmencie? nie tylko na potrzeby trafiania / zacięć ale waśnie też na okoliczność tego że kolesiowi który właśnie z pianą na pysku przycisną do oporu spust w ckm'ie ktoś odstrzeli makówkę jeszcze w pierwszym segmencie i ściana ołowiu która miała kogoś poszatkować / przycisnąć do ziemi nie opuści bębna w giwerze
 
JB_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: pn lis 21, 2011 8:41 pm

Re: Strzelanina - pytanie

śr paź 17, 2012 10:14 am

Jakby była w strzelaninie segment za segment, to wykonanie akcji za 2s udawało by się nad wyraz rzadko (jeśli chodzi o np. coś typu rozróba w barze). Przy trafieniu łatwym, albo przeciętnym to według mnie bez sensu. Ja zawsze grałem tura za turę. Tak jak w każdej grze turowej. To po co byłyby tury jakby segment za segment?

Czytając podręcznik tak to właśnie zrozumiałem, nic nie modyfikowałem w tym przypadku. I to się sprawdzało na sesjach, nikt nie protestował...
Ostatnio zmieniony śr paź 17, 2012 10:15 am przez JB_89, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
JB_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: pn lis 21, 2011 8:41 pm

Strzelanina - pytanie

śr paź 17, 2012 10:39 am

Ale Twoja teoria ma sens. Np. W przypadku, gdy koleś DOBRY chowa się za barykadą, a dwóch kolesiów ZŁYCH ma CKM. Koleś DOBRY przyjął strategię 1 s wychylam się, 1 s strzelam, 1 s chowam się. Bawili by się do wyczerpania amunicji, bo gdyby ŹLI nie mieli granata jeden z nich musiałby zmienić pozycję podczas gdy pierwszy za CKMem by go osłaniał - tak byłoby realistycznie. Luknąłem do podręcznika - masz rację. Ale po co w takim razie są tury? My przyjęliśmy zasady "falloutowe" - tura za turę, bo jedna walka ile by trwała na segment za segment gdy graczy jest czworo, a gangerów dziesięciu... nie gubicie się w liczeniu jak talk na segmenty gracie? Ja przy większych walkach z osłonami i tak dalej to wykorzystuje pionki do gry i papier hekso-metryczny. Flamastrem rozrysowywuje sytuację - auta, filary, beczki etc.
 
Awatar użytkownika
Doom
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 443
Rejestracja: czw kwie 14, 2005 9:44 am

Strzelanina - pytanie

śr paź 17, 2012 10:53 am

To nie jest tak ze gramy tylko na segmenty. W trakcie walki zdarzają się chwile przestoju gdzie nie ma strzelaniny i wtedy można uzywać tur. Podobnie jak to jest przy walce na wodzie (dodatek o piractwie) gdzie są bizony jak coś w rodzaju przyspieszacza czasu. Jak statki są daleko od siebie i manewrują albo macają się z artyleri pokładowej czas idzie w bizonach. Kiedy statki dobijają na krótki dystans i do imprezy włącza się broń ręczna, a czasem i abordaż czyli walka hth wtedy czas wraca na tury i segmenty. Tury i sekmenty (segmenty w normalnej walce) to powiedzmy coś w rodzaju bullet time znanego np z Max Pyne które pozwala mieć lepszą kontrolę nad tym co się dzieje w kluczowym momencie walki.
Nigdy też nie miałem na sesjach problemów z czasem trwania walki (poza sesjami gdzie mam świeżaka i pierwsza walka to tutorial dla niego bo nawet najlepsze tłumaczenie i czytanie podręcznika praktyki jednak nie zastapi). Walki pomimo tego że częsciowo rozbite są na segmenty nie trwają dłużej niż to ma miejsce w sesjach Warhamca (druga edycja, trzeciej nie uznaję za rpg, tylko jakąś porytą planszówkę i bojkotuję) czy w systemach w uniwersum 40k
 
Awatar użytkownika
DeSlay
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: śr gru 26, 2012 12:35 pm

Re: Strzelanina - pytanie

śr gru 26, 2012 2:16 pm

Doom pisze:
Segment za segment ZWŁASZCZA w strzelaniu (hth ma jak dla mnie zupełnie osobne zasady).
Podczas normalnej strzelaniny ma to znaczenie jak jasna cholera.
Ty wybierasz sobie ze oddasz strzał z przymieżenia poświęcając na celowanie 2 poprzedzające strzał segmenty. Przeciwnik w tym czasie używając dwóch segmentów które właśnie mu lekkomyślnie podarowałeś, może zwiać Ci z celownika za jakąś przeszkodę której nie przestrzelisz chyba że celujesz do niego z działa plazmowego, może odstrzelić Ci łeb, wejść w zwarcie z Twoim towarzyszem, Twój Towarzysz idiota może wejść Ci w linię strzału i jeszcze milion innych rzeczy. Tak samo przy strzelaniu z serią. Jak sądzisz czemu w podręczniku wyraźnie rozgraniczono ile pestek giwera wypluwa w którym segmencie? nie tylko na potrzeby trafiania / zacięć ale waśnie też na okoliczność tego że kolesiowi który właśnie z pianą na pysku przycisną do oporu spust w ckm'ie ktoś odstrzeli makówkę jeszcze w pierwszym segmencie i ściana ołowiu która miała kogoś poszatkować / przycisnąć do ziemi nie opuści bębna w giwerze


Ja myślę, ze temat wyczerpany.

Chociaż jeśli lubisz jak gracze mają łatwiej to tura za ture. Jeśli trudniej to segmenty. Jak dla mnie nuro ma być cięzkie wiec faktycznie po kilku sesjach co raz rzadziej "marnują" segmenty na celowanie. I o to chodzi, strzelanina to nie strzelnica.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości