Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
pneu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: czw lis 17, 2005 1:44 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

ndz kwie 07, 2013 12:30 pm

Witam,

Chciałem się Was poradzić jak widzicie różnicę między umiejętnościami z tematu. Obie znajdują się w repertuarze np. inżyniera, ale właściwie wydaje mi się, że odnoszą się do tego samego.

Co ciekawe, porównałem z wersją angielską, gdzie rozbite są na Academic Knowledge (Engineering) i Academic Knowledge (Science) co odnosi się już do wyraźnie innych rzeczy. Jak to widzicie? Skąd ta rozbieżność między wersjami?

Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Petros
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 242
Rejestracja: wt lis 01, 2011 6:21 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

ndz kwie 07, 2013 4:22 pm

Nie wiem skąd rozbieżność, ale zwróć uwagę, że umiejka Nauka (anatomia) u Medyka, to też w oryginalnej wersji Academic Knowledge (science). Widocznie polacy, jak to polacy, lubią sobie utrudniać życie - w tym wypadku poprzez niepotrzebne uszczegóławianie. Ja mam zasadę, że priorytetem dla mnie jest zawsze oryginał, a nie wymysł tłumacza.
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

wt kwie 09, 2013 3:59 am

Aha, ale czemu dwie różne profesje bazować mają na takiej samej Academic Knowledge (science). Tłumacz zbędnie rozdrabnia, a twórcy mądrze łączą? To w Starym Świecie jest już jakaś ogólna metodologia naukowa? Czym zatem różni się Academic Knowledge (science) inżyniera, od Academic Knowledge (science) medyka? Nadgorliwy tłumacz to nie problem, a jeśli już jest problemem, to raczej drugorzędnym. Podstawowym problemem są głupi twórcy. W grupach umiejętności Nauki i Rzemiosła znajdzie się kilka takich, które się po prostu dublują, lub mocno na siebie nachodzą. Najlepiej po prostu olać oryginał, jak i tłumaczenie, zastępując inżynierowi jedną z nauk matematyką. Nie zdziwiło nikogo, że wielki inżynier potrafi projektować maszyny, a nie jest w stanie nawet obliczyć wszystkich zmiennych? Genialni tfurcy jakoś tego pod uwagę nie wzięli, więc priorytet oryginału to też nie zawsze dobre rozwiązanie.
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

wt kwie 09, 2013 1:24 pm

Science to nauka o budowie wszechświata, generalnie to taki odpowiednik "Przyrody" w naszych klasach szkoły podstawowej łączy w sobie biologię, fizykę, chemię, geologię, anatomię i podobne nauki. W średniowieczu powszechne było, to że ludzie uczyli się wszystkiego po trochu, a nikt nie specjalizował się w jakiejś mega wąskiej gałęzi wiedzy. Dlatego twórcy łączą w jedną, a znafcy jak vukodlak, nie wiedzą czemu :P

Nie zdziwiło nikogo, że wielki inżynier potrafi projektować maszyny, a nie jest w stanie nawet obliczyć wszystkich zmiennych?


Dalej znafcy nie mający pojęcia o inżynierii nie wiedzą, że większość obliczeń wymaga fizyki w tym wypadku "science", a nie matematyki. o obliczenie sił, wektorów itp to fizyka a nie matematyka.

Dalej academic knowledge (engeeniering) to nauka o budowie maszyn i udwli czyli przedmiotów wykonanych ręką człowieka, dlatego jest rozróżniona od academic knowladge (science) nauki o przedmiotach wykonanych przez naturę/bogów.
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

wt kwie 09, 2013 3:26 pm

To co piszesz miałoby sens, gdyby "w średniowieczu powszechne było, to że ludzie uczyli się wszystkiego po trochu, a nikt nie specjalizował się w jakiejś mega wąskiej gałęzi wiedzy". W średniowieczu, w ramach nauk wyzwolonych, studiowano retorykę, łacinę i matematykę właśnie, w najróżniejszych konfiguracjach (geometria, muzyka, arytmetyka etc.). To wszystko zaś było wstępem do poznawania medycyny, prawa, historii i najważniejszych nauk - filozofii i teologii. Miałoby sens, gdybyśmy mieli w podręczniku coś na kształt filozofii naturalnej, łączącej pełzające zręby nauk później nazwanych ścisłymi. Nie mamy, więc sensu to nie ma.

Nagle okazuje się, że science jest mądrze połączona, a humanistics rozsądnie rozdzielona, - choć absurdem jest by ktoś miał jakąkolwiek wiedzę np. teologiczną, bez uprzedniej znajomości historii i filozofii. Gracz musi wydać 500 PD żeby być biegłym w sztuce, historii, prawie, filozofii i teologii (czyli podstawowych umiejętnościach uczonego), ale wystarczy mu 100 PD i staje się einsteinowskim omnibusem. Bo nagle wychodzi, że medyk będzie w stanie obliczyć swojemu koledze inżynierowi wszystkie potrzebne parametry, a on dzięki swojej inżynierii skonstruuje cholerstwo. Przecież oboje mają Academic Knowledge (science).
 
Awatar użytkownika
Petros
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 242
Rejestracja: wt lis 01, 2011 6:21 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

wt kwie 09, 2013 9:20 pm

A ja nie rozumiem, po co na siłę świat fantasy łączyć z naszym średniowieczem. Po kiego muchomorka? Jakaś taka dziwna mania występuje u polskich fanów WFRP, że wszyscy chcą "realizmu". Bo MUSI być pierdyliard umiejętności/zdolności, które odzwierciedlą absolutnie WSZYSTKO. Bo przecież inżynier w średniowieczu znał to, a medyk to. Dla mnie cały ten podział rzemiosł, kuglarstwa, wiedzy i nauki, to jest poroniony pomysł. Bo przecież Mistrzowie Gry nie mogliby swoim graczom powiedzieć "ok, Twoja postać zna się na płatnerstwie, ale nigdy buta nie szyła, więc masz ujemny modyfikator". Dlatego właśnie zostawiłem Młotka i go już nie tykam.
Ostatnio zmieniony wt kwie 09, 2013 9:21 pm przez Petros, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
bunio
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 418
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 5:16 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

śr kwie 10, 2013 2:37 pm

Nie tyle szukamy "realizmu", co "logiki".

Świat nie musi być realistyczny. Świat powinien być logiczny, również uważam, że autorzy oryginału zrobili bubel z Academic Knowledge (science)
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

śr kwie 10, 2013 3:57 pm

Petros, nie wchodź w overinterpretation mode. Nie trzeba miliardów umiejek, ton modyfikatorów i służalczego odzwierciedlenia "jakichśtam" realiów historycznych (może Feniksowi trzeba). Wystarczyłoby Academic Kowledge (science/humanistics) i zdrowy rozsądek, ale Młotek II musi mieć wszystko wyróżnione, bo ma być pseudorealizm i balans w głupich zasadach. Tylko, że w takim toku rozumowania wychodzi, że nie trzeba połowy bajerów, które wymyślono do II Ed. WFRP. Jakoś wcześniejsza edycja chodziła dobrze, z kilkoma ogólnymi umiejętnościami i intuicyjnymi testami Int, gdy były potrzebne.

bunio pisze:
Nie tyle szukamy "realizmu", co "logiki".


True, realizm to rzecz drugorzędna - "wizard did it" to często jedyne wystarczające i warte uwagi wyjaśnienie. Niemniej logika i wewnętrzna spójność świata to już inna, dość poważna sprawa.
 
Awatar użytkownika
pneu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: czw lis 17, 2005 1:44 pm

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

śr maja 01, 2013 11:37 am

Dzięki za odpowiedzi. Mi osobiście bardzie podoba się wersja oryginalna. W wersji polskiej moim zdaniem umiejętności się dublują. U medyka znajomość anatomii wynika z umiejętności takich jak "leczenie" i "chirurgia". Dodawanie Wiedzy (anatomia) jest IMHO zbędne. Tak samo rozdzielanie "mechaniki" i "inżynierii" u inżyniera. Jeśli dobrze rozumiem zamysł twórców pierwowzoru to Academic Knowledge (Science) nie ma odpowiadać za jakiś konkretny dział wiedzy o świecie, ale umiejętność naukowego podejścia do problemów, przeprowadzania doświadczeń i obliczeń w ramach swojej specjalizacji.

Zgadzam się, że w wypadku wiedzy "humanistycznej" przydałoby się połączenie kilku umiejętności. Np. "historia", "genealogia", "heraldyka" powinny być jedną umiejętnością.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

czw maja 02, 2013 10:01 am

O ile pamiętam "genealogia/heraldyka" jest jedną umiejętnoscią.
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[2ed] Umiejętności: Mechanika/Inżynieria

czw maja 02, 2013 10:34 am

Mi się wydaje, że rozdział jest z prostych przyczyn. Pomijając już nawet fabularne przyczyny to mechanicznie ma sens. O wiele częściej będzie na sesji testowana heraldyka czy historia. Bo testy historii to przy każdych ruinach jakie gracze spotkają i w co drugiej wiosce jak będą szukali informacji o jakimś zapomnianym miejscu lub wydarzeniu. Testy heraldyki to za każdym razem jak się zobaczy zbrojnych warto wiedzieć komu służą. Test matematyki czy biologi będzie o wiele rzadszy dlatego są wrzucone w jedną kategorię "science". Wrzucenie heraldyki historii i geografii do jednego działu sprawi, że test Academic knowledge (humanistic) będzie w sesji odbywał się 5 raz częściej niż academic knowledge (science), a chodzi o to, żeby było w miarę po równo.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości