Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Lord Xan
Administrator
Administrator
Posty: 592
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 7:09 pm

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

wt kwie 16, 2013 7:52 pm

Żywokrysty

Podmrok pełen jest istot, których istnienie kłóci się z logiką czy zwykłym zdrowym rozsądkiem. Mało kto w nie wierzy, jeszcze mniej wie o nich. Tak jest w przypadku żywokrystów – humanoidalnych istot złożonych w całości z kryształu i obdarzonych fenomenalnymi zdolnościami psionicznymi. Określenie to obejmuje wiele różnorodnych ras, wszystkie jednak mają wiele wspólnego.

Krystalici
Wysokie humanoidy o kryształowych, czerwonych i subtelnie ociosanych ciałach. Mieszkańcom powierzchni ich fizjonomia może wydawać się niezwykle obca, a mentalność ciężka do pojęcia. Jeśli jednak uda się przełamać pierwsze lody, mogą się okazać wielce wartościowymi kompanami. Życie w Podmroku wymusiło na nich wykształcenie szeregu przystosowań i pozwoliło rozwinąć nadnaturalne moce. Cechuje ich miłość do kryształów w każdej postaci oraz do psionicznej sztuki, w której to są mistrzami.

Osobowość: Chłodni i kalkulujący, otwarci i mili, podstępni i spiskujący, jowialni i radośni – wśród krystalitów można spotkać każdą mieszankę temperamentów. Mimo to kobiety tej rasy w zdecydowanej większości posiadają gorętsze temperamenty i są bardziej zapalczywe od swoich mężczyzn.

Opis fizyczny: Przeciętny krystalita mierzy około 6 stóp wzrostu, kobiety są niezauważalnie niższe. Zasadniczo kształtem przypominają atletycznie zbudowanego człowieka, całe ich ciało jest jednakże zbudowane z półprzezroczystego, czerwonego kryształu, forma ich jest raczej zgeometryzowana. Twardy budulec okazuje się niezwykle elastyczny, przez co krystalici nie ustępują przedstawicielom innych ras pod względem zwinności. Krystalostazę w ich organizmach utrzymują procesy elektropsioniczne, przez co są oni wyjątkowo podatni na elektryczne ataki – te mogą nawet zatrzymać ich funkcje życiowe.
Krystalici są piękni – ciężko odmówić tego stwierdzenia ich posągowym posturom i substancji, z której są zbudowani. Ich oczy to dwa zaburzenia struktury krystalicznej w kształcie migdałów, od dowolnym niemal kolorze – czerwone zdarzają się jednak rzadko.
Wydają dźwięki za pomocą wprowadzanie swej struktury w rezonans, a więc drgań mechanicznych – posiadają swój własny, niepowtarzalny język oparty na tychże. Są także w stanie nauczyć się innych języków, chociaż brzmią one w ich „ustach” dość specyficznie.

Krystalici nie muszą oddychać, spać ani jeść. Zamiast tego potrzebują dziennie 4 godziny medytacji – tak jak elfy. Ciągłości ich procesów życiowych zagrażają obszary uszkodzonej psioniki – po dłuższym przybywaniu w takowych mogą wpaść w stan podobny do duszenia się. W przypadku poniesienia obrażeń ich ciała same powoli odbudowują uszkodzoną sieć krystaliczną.
Relacje: Krystalici starają się trzymać na uboczu i nie tworzyć konfliktów z żadnymi sąsiadami. Hodują crysmale do różnorakich celów, a największych używają jako wierzchowców. Jedną z niewielu istot, których ci żywokryści szczerze nienawidzą, są Foluguby – wielkie żuki, które roztapiają swym dotknięciem każdy kryształ. Nie przepadają również za łupieżcami umysłów, są bowiem świadomi zła, jakie ci wyrządzają.

Charakter: Ciężko mówić o jakimś rasowym skłonnościom krystalitów ku konkretnym charakterom, chociaż z pewnością kobiety są bardziej ukierunkowane na chaos, zaś mężczyźni – na prawo. Niewielu z nich jest też naprawdę złymi – po prostu specyfika ich gatunku w pewien sposób ogranicza przyczyny wyboru zła.

Ziemie krystalitów: Większość z nich mieszka w Kryształowych Miastach – monumentalnych pokazach architektury połączonej z psionicznymi możliwościami obróbki materiałów, lokowanych w naturalnie do tego nadających się kryształowych grotach w Podmroku.

Religia: Jako psioniczna  i w dodatku żywiołacza rasa krystalici rzadko decydują się na wyznawanie jakiegoś boga. Inaczej postępują ci zamieszkujący Toril – tam bowiem brak wyznania jest poważnym niebezpieczeństwem, i zazwyczaj decydują się wyznawać Auppensera lub Grumbara.

Języki: Krystalici posługują się swoim własnym, skomplikowanym językiem, niemożliwym do naśladowania przez nie-żywokrystów – językiem Crystali. Większość z nich poznaje także podwspólny, niektórzy również ziemny, krasnoludzki, gnomi, elfi (drowi) lub wspólny.

Imiona: Każdy krystalita posiada swoje unikalne imię w języku Crystali, zestaw specyficznych dla siebie drgań. Niemożliwe jest ono jednak do dokładnego przełożenia na inne języki, dlatego zazwyczaj w kontaktach z obcymi przyjmują przydomki oddające w jakiś sposób ich osobowość, lub po prostu dobrze brzmiące zlepki dźwięków.
Przykładowe przydomki: Chinzaah, Damantor, Rubycon, Amethys, Szklanoręki, Ythos, Zielonooki

Przygody: Krystalici stosunkowo rzadko decydują się opuścić swoje rodzime Kryształowe Miasto. Powody bywają prozaiczne – znaleziona miłość w innym mieście podczas karawany czy zwykłej grzecznościowej wizyty (krystalici mają w zwyczaju otrzymywać kontakty ze swoimi rodakami oddalonymi nawet o tysiące kilometrów, chociaż raczej poprzez teleportację i telepatię). W niektórych budzi się chęć przygody, młodociany bunt – mają możliwość opuszczenia swojego miasta i zawsze są mile widziani z powrotem. Wielu z nich, zawiedzonych pustką Podmroku, wraca po kilku latach wędrówek. Niektórym jednak udaje się odnaleźć wyjścia na powierzchnię…

Cechy rasowe krystalitów
Żywiołak (psioniczny, ziemi): krystalici nie są podatni na efekty wpływające jedynie na humanoidów, jak zauroczenie osoby albo zdominowanie osoby.
Średni rozmiar: krystalici nie otrzymują żadnych specjalnych kar czy premii wynikających z rozmiaru.
Bazowa prędkość naziemna krystality wynosi 9 metrów.
Naturalnie psioniczny: krystalici posiadają wrodzony dar do psioniki, ta bowiem przenika ich ciała. Otrzymują 1 premiowy punkt mocy na każdą posiadaną Kostkę Wytrzymałości.
Zdolności psi-podobne: crystal shard 1/dzień, poziom manifestującego równy ½ KW, min 1; kształtowanie kryształu 1/dzień – jak kształtowanie drewna, ale dotyczy kryształu, poziom manifestującego równy KW.
Widzenie w ciemności na 18 m.
Niewrażliwość na choroby, trucizny i efekty uśpienia.
Krystalici, w przeciwieństwie do innych żywiołaków, podlegają flankowaniu, ciosom krytycznym, paraliżowi i oszołamianiu.
+2 do rzutów obronnych przeciwko efektom wpływającym na umysł.
Krystalici otrzymują rasowa premię +2 do testów rzemiosła i wyceny związanych z kryształem.
W każdej godzinie krystalita odnawia jeden punkt wytrzymałości, może nawet regenerować utracone kończyny, chociaż zajmuje to 1k4+1 dni. Ataki pozbawiające głowy (jak broń migłbłystalna) czynią go bezradnym, jednakże jest w stanie zregenerować ją w 3k4 dni, jeśli oczywiście nikt go nie dobije.
Specyficzna budowa czyni ich podatnymi na ataki wpływające na kryształ. Otrzymują obrażenia od dźwięku jak istoty kryształowe, a roztapiające ataki foluguba powodują u nich 2k6 obrażeń przy nieudanym rzucie obronnym na refleks (lub połowę tego przy udanym). Krystalita, którego punkty wytrzymałości zostaną sprowadzone do 0 lub mniej roztapiającym atakiem foluguba zamienia się w ciecz i jest martwy.
Podatność na elektryczność: Ataki oparte na elektryczności zadają krystalicie dodatkowe 50% obrażeń.
Zależność od psioniki: ciągłość procesów życiowych żywokrystów zależy od dostępu do psionicznej energii. W polu zerowej psioniki (albo w innym miejscu, gdzie psionika nie funkcjonuje) może on wytrzymać maksymalnie rundę na punkt budowy - po tym czasie zaczyna się „dusić”. W każdej rundzie wykonuje test budowy o ST 10, +1 za każdą poprzednią rundę. Po nieudanym rzucie traci przytomność (0 pw). W drugiej jest umierający (-1). W trzeciej jego procesy życiowe całkiem ustają, jednakże krystalita nie traci dalszych punktów wytrzymałości.
Automatyczne języki: Crystali, Podwspólny. Premiowe języki: wspólny, ziemny, elfi (drowi w ZK), krasnoludzki, gnomi.
Ulubiona klasa: psion (mężczyzna) lub furiat (kobieta).




Jak się podoba? Wydaje mi się, że hojna garść niewrażliwości nie przeważa rasy w stronę LA +1, zwłaszcza, że posiadają kilka niedogodności (podatność na ataki dźwiękowe, elektryczne). Ewentualnie myślałem nad karą do roztropności

EDIT: Żadnych uwag? Absolutnie?
Ostatnio zmieniony sob kwie 20, 2013 10:46 am przez Lord Xan, łącznie zmieniany 3 razy.
 
Awatar użytkownika
Ruffle
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 481
Rejestracja: pt lip 13, 2007 10:21 am

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

wt cze 04, 2013 5:37 pm

A jak jest ze Wskrzeszaniem Krystalitów?

Rasa mi się podoba ogólnie. Przemyślana i ciekawa, mogłaby mieć tylko więcej wrodzonych zdolności psionicznych (z poziomu, dajmy na to, 0-1), no i doprecyzowanie co do powrotu do życia - w końcu to żywiołak, ale z drugiej strony nietypowy żywiołak.

Czy działa Reinkarnacja? Czy działa magia wskrzeszająca? Jeśli nie, to Cud, albo Życzenie na pewno, ale to bardzo zaawansowana magia. Hm...
 
Awatar użytkownika
Lord Xan
Administrator
Administrator
Posty: 592
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 7:09 pm

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

wt cze 04, 2013 9:44 pm

Nie myślałem nad tym jeszcze, ale zaklęcia od ograniczonego życzenia w górę działają na pewno, jak u przybyszy. Niemożność łatwego wskrzeszenia to będzie dobra cena za ograniczoną zdolność regeneracji, tak mi się wydaje. Reinkarnacja też w takim razie odpada.
Jakie moce psioniczne można by wrzucić? Ma już jedną niezłą bojowo, drugą całkiem bezużyteczną. Jednakże standardowe rasy bez LA nie miewają wielu przydatnych zdolności czaropodobnych, a nie chciałbym ich czynić nadrzędnymi ani, broń Boże, wbijać na wyższy próg LA. Dzięki dodatkowym punktom mocy są w stanie od samego początku gry więcej zdziałać z psioniczmymi klasami. Gorzej, jeśli pójdą w coś innego.
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

śr cze 05, 2013 11:33 am

Uderzająco podobna rasa (również powiązana z psioniką) została opisana jako standardowa w Player's Handbook 3 do 4. edycji D&D. Kilka różnic:

1. W 4e shardminds opisywani są jako żywe, samoświadome (i z grubsza humanoidalne) pozostałości bariery odgradzającej dawniej Odległą Dziedzinę. Jeśli już wykorzystujesz nazwę za Dukajem, mógłbyś zabawić się powiązaniem między żywokrystną barierą (kto ją zbudował, albo w jaki inny sposób powstała? kiedy?), kryształowymi sferami a Odległą Dziedziną/pierwotnym Chaosem, z którego przybywają Adynatoi. W Eberron masz do dyspozycji Xoriat, orczy szamanizm i daelkyr.

2. W 4e shardmind może niekiedy rozsypać się na kawałki (utrudniając walkę pobliskim przeciwnikom) i w tej formie teleportować się na małą odległość.

3. Shardminds są naturalnie telepatyczni i emitują słabe światło (choć mogą je przygasić).

...a poza tym z niezrozumiałych względów, nieoddychające figury z kryształu mają wyraźne oczy i przynajmniej na ilustracjach - wyraźny dymorfizm płciowy, gdyż "upodabniają się do obserwowanych humanoidów". W dodatku skłania ich to do noszenia zaimprowizowanych ubrań.

Widzę, że wspominasz o niższym wzroście kobiet i dodatkowo rozróżniasz mentalność żywokrystów/krystalitów ze względu na płeć... po co? Opisujesz rasę żywych kryształów, żywiołaków czy de facto konstruktów. Na co tu w ogóle płeć, a do tego na tyle mocno determinująca postać, by wskazać ulubiona klasę?
Ostatnio zmieniony śr cze 05, 2013 11:35 am przez Zsu-Et-Am, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Lord Xan
Administrator
Administrator
Posty: 592
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 7:09 pm

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

śr cze 05, 2013 5:44 pm

Nie miałem pojęcia o podobnej rasie w 4 edycji, ale rozsypywanie się na kawałki brzmi kiepsko :P
Dukaj i jego nazwa zainspirowali mnie tylko z początku, nie planowałem tworzyć absolutnie żadnych powiązań ani odniesień.
A dlaczego rozróżniam płeć u krystalitów i mocno ich mentalność? A dlaczego nie? Pierwiastek męski i damski w przyrodzie są tak samo ważne, jak 4 żywioły, poza tym taka konstrukcja rasy mogła być zwyczajnym kaprysem boga/pierwotnego, który ich wykonał. Chciałem to jeszcze rozpisać przy ich rasowym bogu, a skoro widzę zainteresowanie pomysłem, to tak pewnie uczynię.
 
Awatar użytkownika
Ruffle
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 481
Rejestracja: pt lip 13, 2007 10:21 am

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

pt cze 07, 2013 3:14 pm

Dodaj "wykrycie psioniki" na życzenie.
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

Krystalici - psioniczne humanoidy z kryształu

sob cze 08, 2013 2:22 am

To "rozsypywanie na kawałki" to trochę żart. W opisie mowa o "osłabieniu uścisku woli utrzymującego humanoidalną formę".

Nie widzę sensu wprowadzanie u kryształowych istot podziału na dosłowną płeć, szczególnie "męską" i "żeńską", i do tego przenoszenia tendencji takich jak mniejszy wzrost kobiet. Chyba nie rozmnażają się płciowo? Ciekawsze byłoby chyba opisanie krystalitów jako bezpłciowych (w sensie biologicznym), za to wykazujących dymorfizm mylnie postrzegany przez ludzi jako "płciowy", z dwiema stronami ukierunkowanymi na Prawo i Chaos - ale nieodpowiadającymi w żadnym sensie kobietom i mężczyznom.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości