Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 20
 
Awatar użytkownika
uday
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 8:30 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pt cze 07, 2013 1:15 am

Oby tylko nie było znowu rzutów na strach...

PS na dodatkowe parowanie wydaje się zanim się dowiemy, czy gdy już wiemy czy wróg trafił?

A w ogóle to jeszcze bym chciał przypomnieć, że była mowa o comiesięcznym głosowaniu na najlepsze odgrywanie i ja bym chciał swój głos oddać na Walthera von Falkenhorsta :mrgreen:
Ostatnio zmieniony pt cze 07, 2013 3:01 am przez uday, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pt cze 07, 2013 8:41 am

uday pisze:
Oby tylko nie było znowu rzutów na strach...


-Mysle ze nie bedzie. Poki nie przyjdzie krowotaur :)



uday pisze:
PS na dodatkowe parowanie wydaje się zanim się dowiemy, czy gdy już wiemy czy wróg trafił?


-Mnie sie wydaje ze kazde parowanie deklaruje sie juz po skutecznym ataku przeciwnika. W tym momencie czesto jest bowiem wybor czy postac sie broni unikiem czy parowaniem. Ale nie pamietam czy te dodatkowe parowanie mozna uzyc na ten ten sam atak co pierwsze. Wydaje mi sie ze nie ale nie jestem pewny.



uday pisze:
A w ogóle to jeszcze bym chciał przypomnieć, że była mowa o comiesięcznym głosowaniu na najlepsze odgrywanie i ja bym chciał swój głos oddać na Walthera von Falkenhorsta


-Ale wiesz... Walther to tego nie odgrywa, on to tak na serio... :)

-Ale cieszem siem ze siem podobalo i dzieki za lajka :)

-A to juz gramy m-c? Mamy tera poglosowac?



Co do sesji...

-Nie wiem czy tego minotaura widac. Jak sie da to bym chcial zaatakowac wlasnie jego. Sie znaczy o ile Walther nie bedzie stal jak gupi po oblaniu strachowosci... :)

-Nie wiem czy sie da ale jak co to oczywiscie chcialbym sie pokitrac w tych dzewkach i krzczorach przed ostrzalem. :)

-A tak jak dla mnie to jestem za tym by sie zebrac w kupe bo wiadomo, kupy nikt nie rusza... :)

-Moze by choc czesc sie poprzewracala na tych linach to zanim sie podniosa to mozna by czelic jednego czy drugiego albo i ciachnac jakby zbyt daleko nie bylo.

-Nie wiem czy daloby sie na serio odstraszyc ich ogniem. Ale przy ognisku chyba ciutke widniej dla nas a im chyba wsio ryba.
Ostatnio zmieniony pt cze 07, 2013 8:47 am przez Pipboy79, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
K.D.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1103
Rejestracja: śr paź 19, 2005 8:13 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pt cze 07, 2013 2:55 pm

Według posta MG ryk byka dobiega gdzieś z głębi lasu. Zgaduję, że im więcej zwierza ubijemy zanim na plac boju wkroczy Milka, tym lepiej dla nas.

Kurczę, nie podoba mi się ta sytuacja. Jeśli naprawdę jesteśmy otoczeni, i jeszcze zleci nam na łeb łaciatka, to chyba będzie to można zaliczyć jako bossfight ;p Pozostaje mieć nadzieję, że zwierzoludzi nie ma. To tylko halucynacje z niedożywienia. I śmierć. Takie jest życie.
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pt cze 07, 2013 3:18 pm

K.D. pisze:
Według posta MG ryk byka dobiega gdzieś z głębi lasu.


-Zdaje sie ze leciec nie ma po co skoro i tak nie zaatakujemy w tej turze. Niech oni podleca. Moze im tur na atak zbraknie? :) Zawsze cos do przodu. :)

-No mnie i tak juz ta tura zeszla wiec nie tak zaatakuje. Strzelcy chyba powinni dac rade strzelac jesli zdolaja. Reszta jak kto woli.



K.D. pisze:
Zgaduję, że im więcej zwierza ubijemy zanim na plac boju wkroczy Milka, tym lepiej dla nas.


-Jakby sie udalo to zalatwic bez powazniejszych strat to pewnie. Tylko ze kazdy ich atak to ryzyko niewybronionej rany. Czyli jak zwykle im dluzej potrwa walka tym wieksze ryzyko. Fajno byloby ich jakos przestraszyc czy cos wiec jak ktos ma jakies pomysly to niech sie nie krepuje. Kazda zyskana tura to czas dla naszych strzelcow (i chyba fajno byloby w pierwszej kolejnosci zlikwidowac ich strzelcow bo nam blokuja mobilnosc o ranach nie wspominajac).

-Nie wiem jak z przewaga liczebna ale jesli bedzie spora to jedyna szansa to zaciukac szefa i liczyc ze im morale pyknie.



K.D. pisze:
Kurczę, nie podoba mi się ta sytuacja.


-No z punktu widzenia mojego hirolsa to faktycznie. Ale jako Gracza to jest ciekawie. :)



K.D. pisze:
Jeśli naprawdę jesteśmy otoczeni,


-Odnioslem wrazenie ze to opis z dolaczanym filtrem "mgly wojny" :) Mysle ze jakbysmy skumulowali sily wciaz znalezlibysmy dziure w okrazeniu albo miejsce gdzie mamy realna szanse sie przebic. Po prostu nie widze sensu takiego ruchu obecnie skor sa od nas szybsi i nas otaczaja. Mozna by sprobowac jesliby naprawde poszlo zle.



K.D. pisze:
i jeszcze zleci nam na łeb łaciatka, to chyba będzie to można zaliczyć jako bossfight ;p


-Wbrew pozorom mysle mamy wieksze szanse z jednym duzym przeciwnikiem niz iloma tam normalsami. Normalsi maja pewnie porownywalne do nas staty ale nadrabiaja liczba a duzy jest jeden.



K.D. pisze:
Pozostaje mieć nadzieję, że zwierzoludzi nie ma. To tylko halucynacje z niedożywienia. I śmierć. Takie jest życie.


-Sie znaczy cos jak Matrix? Wkurzylbym sie jakby to byl tylko jakis halun. Ja na serio chce ich zalatwic :) Mysle ze damy rade zwlaszcza jak ktos zamiast normalnej sieczki wymyslil jakis gambit. No ja dumalem ale nic nie wymyslilem na razie. Przydalaby sie jakies ka - boom albo jakis strachun na nich. Jesli uda nam sie ich sprowadzic do walki 1:1 czyli spowolnic ich posilki albo jakos pokawalkowac to nie bedzie zle.
 
Awatar użytkownika
K.D.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1103
Rejestracja: śr paź 19, 2005 8:13 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pt cze 07, 2013 4:40 pm

-Zdaje sie ze leciec nie ma po co skoro i tak nie zaatakujemy w tej turze. Niech oni podleca. Moze im tur na atak zbraknie? Zawsze cos do przodu.

Oczywiście, do głowy mi nie przyszło lecieć w gęstwinę.

-Jakby sie udalo to zalatwic bez powazniejszych strat to pewnie. Tylko ze kazdy ich atak to ryzyko niewybronionej rany. Czyli jak zwykle im dluzej potrwa walka tym wieksze ryzyko. Fajno byloby ich jakos przestraszyc czy cos wiec jak ktos ma jakies pomysly to niech sie nie krepuje. Kazda zyskana tura to czas dla naszych strzelcow (i chyba fajno byloby w pierwszej kolejnosci zlikwidowac ich strzelcow bo nam blokuja mobilnosc o ranach nie wspominajac).

Czary typu Sound czy Marsh Lights mogą stworzyć iluzję odsieczy albo czegoś takiego, ale to w najlepszym wypadku będzie krótkotrwałe rozwiązanie.

-Wbrew pozorom mysle mamy wieksze szanse z jednym duzym przeciwnikiem niz iloma tam normalsami. Normalsi maja pewnie porownywalne do nas staty ale nadrabiaja liczba a duzy jest jeden.

Schody się zaczną wtedy gdy będziemy mieć doczynienia i z mobami i z bossem na raz. Jeśli na razie się nie ruszacie, to chce ktoś pożyczyć kuszę? W tej jakże wyjątkowej okoliczności jestem skłonny wyjść z szafy ze swoim czarowaniem ;p
Ostatnio zmieniony pt cze 07, 2013 4:40 pm przez K.D., łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
uday
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 8:30 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

sob cze 08, 2013 9:23 am

Feniks pisze:
Chcę postaci, które potrafią zrobić bilans swoich możliwości i podjąć się zadań, które są w ich zasięgu.


A ja mam wrażenie, że trzeba będzie się przebijać do wioski, czując na karku oddech krasuli :)
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

sob cze 08, 2013 2:42 pm

Pipboy79 pisze:
-Zdaje sie ze leciec nie ma po co skoro i tak nie zaatakujemy w tej turze. Niech oni podleca. Moze im tur na atak zbraknie? :) Zawsze cos do przodu. :)
Mają 3 strzelców. Wystrzelają nas jak się nie ruszymy.
 
Awatar użytkownika
K.D.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1103
Rejestracja: śr paź 19, 2005 8:13 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 1:29 am

No to jaki mamy plan? W tej turze pozwoliłem sobie zaatakować. Okopujemy się i mordujemy wszystko co się rusza, czy próbujemy się przebić przez zasadzkę i wycofać zanim nas zgniotą przeważającymi siłami?
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 8:27 am

1. Zdjąć strzelców
2. Zając dogodne pozycje
3. Wybić, lub zająć dogodniejsze pozycje :)
 
Awatar użytkownika
uday
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 8:30 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 9:33 am

:spoko:

Wybicie strzelców to jest podstawa podstaw. Tylko potem nie można się rozdzielać. BG samotny łatwo może się przerodzić w BG okrążonego, a ten jeszcze łatwiej w martwego. Trzeba będzie też zabrać łuki tym osiołkom, bo każda sztuka broni może się przydać w przyszłości. Zakładam, że to co mają to są jakieś normalne krótkie łuki, bo jak się potrafią posługiwać długimi to nieciekawie.
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 4:21 pm

uday pisze:
A ja mam wrażenie, że trzeba będzie się przebijać do wioski, czując na karku oddech krasuli


-Lepiej by tak nie bylo. Z calej naszej bandy tylko Kary jest szybszy od niego. Ale tym beda sie martwic ci co dozyja do takiego scenariusza i beda jeszcze do tego w stanie samoswiadomosci. :)



K.D. pisze:
No to jaki mamy plan? W tej turze pozwoliłem sobie zaatakować. Okopujemy się i mordujemy wszystko co się rusza, czy próbujemy się przebić przez zasadzkę i wycofać zanim nas zgniotą przeważającymi siłami?


-Rozwalic strzelcow a potem Munotaura. To powinno byc na tyle dlugie, ze dalej nie ma co planowac.

-Przebijanie sie na tym etapie uwazam za niezbyt sprytne. Mialoby sens jedynie gdyby udalo nam sie jakos odskoczyc od nich i to niezle bo sa szybsi a nie mam pomyslu jak mieibysmy to osiagnac.

-No w sumie mozna liczyc ze np. jednemu z nas udaloby sie odciagnac i skupic na sobie ich uwage. W sumie ja moglbym sie sprobowac z czyms takim bo "w razie czego" mysle ze mialbym spore szanse sie urwac poscigowi. Ale wolalbym inny plan bo nie usmiecha mi sie jezdzic po ciemku w lesie.


uday pisze:
Tylko potem nie można się rozdzielać.


-Na razie to tak: krasie popedzily do przodu, moj kawalerzysta dosiada konika na poboczu a magus sie skitral za drzewem. Wiec te trzymanie sie kupy troche slabo na razie wychodzi :)



uday pisze:
Trzeba będzie też zabrać łuki tym osiołkom, bo każda sztuka broni może się przydać w przyszłości.


-Hm... Wiesz... Jak juz ich rozwalimy to bedziemy im mogli zabrac co chcemy a jak nie to chyba nie bedziemy sie musieli za bardzo przejmowac co oni maja :)



-No a tak w ogole to jak sie kto wywali na linkach to niech nie ma pretensji ze nie ostrzegane bylo. :)
 
Awatar użytkownika
K.D.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1103
Rejestracja: śr paź 19, 2005 8:13 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 4:45 pm

-Na razie to tak: krasie popedzily do przodu, moj kawalerzysta dosiada konika na poboczu a magus sie skitral za drzewem. Wiec te trzymanie sie kupy troche slabo na razie wychodzi

Ja tam bym nie przesadzał. Wszyscy jesteśmy w zasięgu jednego move action od siebie, a co za tym idzie, w zasięgiu wzroku i słuchu. Kasimir ma w koszuli lecieć za krasiami w zwarcie? Czy wszyscy mamy zrobić rzymskiego jeża(bez tarcz o,o) na środku obozowiska, czekać aż nas otoczą i reenaktować śmierć Longinusa Podbipięty?
Chyba że poprzez rozdzielanie się macie na myśli dosłowne rozpierzchnięcie się po lesie, każdy w inną stronę - jasnym jest że to średni pomysł. Ale jeśli chodzi o trzymanie się kupy w walce, to nie wyobrażam sobie w jaki sposób mielibyśmy się wszyscy trzymać *razem*, w sensie bycia w zasięgu wyciągniętej ręki. Wiadomo że rycerze, psy i krasnoludy będą z przodu, a reszta luda będzie razić wroga pociskami z bezpiecznej odległości. Dobrze byłoby żeby walczący w zwarciu nie skupili się w jednym tylko miejscu na jednym zwierzoczłeku, bo zaraz z drugiej strony nam wyskoczą i zaszlachtują nieuzbrojony i nieopancerzony support.

-Rozwalic strzelcow a potem Munotaura. To powinno byc na tyle dlugie, ze dalej nie ma co planowac.

Minotaura jeszcze nie ma, nie wiadomo czy przed nim nie pojawi się więcej zwierzoludzi, albo nawet czy w ogóle się pojawi. W ogóle mam jakieś niejasne wrażenie co do tego spotkania z minotaurem - czy Feniks chciał nam dać do zrozumienia że mamy uciekać, czy że powinniśmy się przygotować, czy jak? Bo wygląda to na dość wczesny moment żeby puknąć byka który jak na razie zdaje się być głównym elementem intrygi. Tzn. na ten moment to zostajemy, więc się pewnie dość prędko przekonamy ;)

Feniksie - mapka jakaś sytuacji?
Ostatnio zmieniony pn cze 10, 2013 4:55 pm przez K.D., łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 5:11 pm

Feniksie - mapka jakaś sytuacji?


Jesteście w środku, 2 strzelców po lewej jeden po prawej. Jak się pojawi więcej zwierzoludzi to wrzucę mapkę.
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 5:13 pm

K.D. pisze:
Wszyscy jesteśmy w zasięgu jednego move action od siebie, a co za tym idzie, w zasięgiu wzroku i słuchu.


-W tej chwili prawdopodobnie jeszcze tak. Jednak jesli czesc pojdzie do przodu a czesc zostanie to juz sie robia dwie grupy przynajmniej. Zwlaszcza ze jak ktos wejdzie w zwarcie traci praktycznie cala mobilnosc bo przerwac walke jest ciezko. Na wszelkie ataki z innych stron pozostana wowczas ci ktorzy nie sa w zwarciu czyli raczej strzelcy i magusy.

-Ciezko planowac obrone jesli nie wiada ilu jest atakujacych. Wiemy na pewno ze jest minotaur i 3 lucznikow a reszta to grzyb wie, moze 3 a moze 13. Nie wiadomo wiec czy maja przewage liczebna a jak maja to jak duza. Nas jest calkiem nie malo 6 osob + pies. Mysle ze do dwukrotnosci mamy calkiem niezle szanse. Dopiero jak jest ich wiecej zrobi sie naprawde nieprzyjemnie.

-Poza tym jesli uda naszym fajterom zwiazac ich walka i niedopuscic do tylnych szeregow to nawet jak ich bedzie "tylko" 10 + szef to i tak bedzie co ciac.



K.D. pisze:
Kasimir ma w koszuli lecieć za krasiami w zwarcie?


-A o co Ty masz pretensje? Idz do rogasi z reklamacja :) Procz krasi i lasek reszta lata w krotkich gatkach. Czyli handlarz, magus i kawalerzysta.

-Ponadto mysle, ze jesli sie da to lepiej by magusy i strzelcy trzymali dystans. No chyba ze macie jakos dziwnie poustawiane w statach i preferujecie zwarcie.



K.D. pisze:
Czy wszyscy mamy zrobić rzymskiego jeża(bez tarcz o,o) na środku obozowiska, czekać aż nas otoczą i reenaktować śmierć Longinusa Podbipięty?


-Jak sie zdejmie lucznikow to takim scenariuszem nie ma sie raczej co martiwc.

-Wiecej lucznikow ani strzelaczy raczej nie maja bo kitrac ich w odwodzie byloby raczej niezbyt mundre. Wiec jest szansa ze jak sie zlikwiduje tych trzech to nasza bron zasiegowa bedzie dominowac na polu walki i pozwoli nieco zlikwidowac ewentualna przewage liczebna.



K.D. pisze:
Chyba że poprzez rozdzielanie się macie na myśli dosłowne rozpierzchnięcie się po lesie, każdy w inną stronę - jasnym jest że to średni pomysł.


-Jak dla mnie to raczej glupi pomysl. Oni widza w ciemnosci, znaja teren, otaczaja nas i sa szybsi. I uwielbiaja polowac. Wiec raczej by nas odnalezli i wylapali chyba ze komus by sie pofarcilo albo ma niezle skradajkowe skille i zdolalby zniknac. Ewentualnie zdolalby zaciukac swoja czesc pogoni.

-Dlatego jak dla mnie lepiej sie trzymac w rejonie obozu gdzie choc troche cos widac i znamy teren. I sie nie poplaczemy we wlasne potykacze :)



K.D. pisze:
Wiadomo że rycerze, psy i krasnoludy będą z przodu, a reszta luda będzie razić wroga pociskami z bezpiecznej odległości.


-No byloby niezle o ile da sie do takiej sytuacji doprowadzic i ja utrzymac. Jesli jednak zwarcie nastapi tam gdzie sa tera krasie i gdzie wybiera sie moj hirol to moze dojsc do rozdzielenia grup. Pol biedy jesliby rogasie zatrzymali sie na fajterach i nie szli dalej. Wowczas nasz support moglby zwlczac albo ich albo nadmiar ktory "przecieknie" na nich.



-No a krasie polecialy na lewo czy prawo?
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 5:26 pm

-No a krasie polecialy na lewo czy prawo?


Udo podbiegł do jednego strzelca, Spalony skoczył na dwóch pozostałych więc. Krasnale są po przeciwnych stronach obozowiska.
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 5:30 pm

-No to skoro tak... To ja biore centrum a reszta niech nas oslania.
 
Awatar użytkownika
uday
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 8:30 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 10, 2013 11:00 pm

Przez trzymanie się kupy rozumiem, że nikt se nie pobiegnie w las na samotną krucjatę. Jakieś 5, może 10 metrów od ogniska - to jest ok. Tak, żeby móc do siebie podbiec jakby co.

2 sprawa. Mućka to jest ich szefo. Jak generał. W najlepszym przypadku ma ze sobą tylko "straż przyboczną". Zastanówcie się ilu może być takich przybocznych. Ja obstawiam, że 10 to mało. A każdy z nich będzie co najmniej ponadprzeciętny. W najgorszym razie po okolicy kręci się cała armia. Ja liczę na to, że rogacz się chciał wedrzeć do wioski i to stamtąd słychać było róg, a na nas to tylko jakiś taki oddział zwiadowczy się natknął.

3 sprawa - nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale łucznicy wyszli z dwóch stron. Zwierzoludzie mogą być niezbyt inteligentni, ale przecież przewaga liczebna to taktyka najbardziej podstawowa. Trudno uwierzyć, że z tego zrezygnowali. Nawet jeśli element zaskoczenia był po ich stronie, to trudno mi uwierzyć, że oparli swój atak tylko o zasadzkę. Nie będzie czegoś takiego jak I linia i support. Oni będą nadchodzić z WSZYSTKICH stron. 3 wojaków nie ogarnie szczelnego kordonu dla trzech supportów. Jestem 99% przekonany, że zwierzaki się do was przebiją, bo krasie i rycerz wszystkich nie ogarniemy.

Po czwarte - nie mamy szans z ucieczką. Jesteśmy najprawdopodobniej osaczeni. W najlepszym przypadku możemy zeciukać tych co są, a jak będzie czysto, szybciutko zebrać i lecieć kupą do Dassel, rozwalając każdego, na kogo się natkniemy.
 
Awatar użytkownika
Olhado
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 2:30 pm

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

wt cze 11, 2013 12:04 am

Jak was czytam to dochodzę do wniosku, że cierpicie na jakieś totalne czarnowidztwo o.O
Skąd wiecie, że te pochodnie i hałasy to nie są mieszkańcy Dassel, którzy właśnie rozgramiają oddział zwierzoludzi, a ci napadli nas tylko dlatego, że wpadli na nas podczas ucieczki? XD Jest milion opcji, w których nie jesteśmy otoczeni przez nie wiadomo ilu wrogów, więc nie przesadzajmy z tym planowaniem wielkiej bitwy lub ucieczki. Po prostu póki co mamy 3 przeciwników i trzeba się nimi zająć, a nie prowadzić dyskusje taktyczne nie wiadomo o czym... Znaczy no jak lubicie to sobie piszcie, ale trochę to chyba strata czasu :P Póki Feniks nie napisze co dalej to możemy spekulować w nieskończoność, a i tak raczej za daleko nas to nie doprowadzi ;)

A i jeszcze pytanko: PSów można używać ile się chce na raz? Czy jest jakieś ograniczenie, że tylko 1 w jednej rundzie?
 
Awatar użytkownika
uday
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 8:30 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

wt cze 11, 2013 12:49 am

Jeszcze raz przypomnę:

Feniks pisze:
Chcę postaci, które potrafią zrobić bilans swoich możliwości i podjąć się zadań, które są w ich zasięgu.


Albo po prostu moi poprzedni MG byli na tyle... pomysłowi, że naturalnym ruchem obronnym jest czarnowidztwo :P

Poza tym, lepiej się przygotować na najgosze i odetchnąć z ulgą niż się niczym nie przejmować i obudzić z ręką w nocniku. O!
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

wt cze 11, 2013 9:21 am

A i jeszcze pytanko: PSów można używać ile się chce na raz? Czy jest jakieś ograniczenie, że tylko 1 w jednej rundzie?


Ile się chce na raz ale nie na to samo.

Możesz np. Wydać PS na przerzut ataku i potem na dodatkową akcję, a potem na przerzut parowania. Ale nie możesz np 3 raz przerzucić tego samego parowania.
 
Awatar użytkownika
Olhado
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 2:30 pm

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

czw cze 13, 2013 6:23 pm

Ok, dzięki za odpowiedź.

Trochę sesja zwolniła w porównaniu z początkiem :P Ale jeszcze tylko Qrchac odpisze i do przodu XD
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

ndz cze 16, 2013 9:17 am

Jeśli Qra nie odpisze dziś to go z NPCuje. Nie było go na forum od 13 czerwca podobnie z facebookiem więc podejżewam, że jakiś wyjazd albo zepsuty komp.
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

ndz cze 16, 2013 5:33 pm

Olhado pisze:
Jak was czytam to dochodzę do wniosku, że cierpicie na jakieś totalne czarnowidztwo o.O


-Seeerioo? :)



Olhado pisze:
Trochę sesja zwolniła w porównaniu z początkiem :P


-PBFowy standard :)



Feniks pisze:
Jeśli Qra nie odpisze dziś to go z NPCuje. Nie było go na forum od 13 czerwca podobnie z facebookiem więc podejżewam, że jakiś wyjazd albo zepsuty komp.


-No troche nas chlop trzyma... Jak sie obrobi to wroci widocznie. Wiec jak dla mnie pisz Waszmosc :)
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

ndz cze 16, 2013 6:49 pm

Napisze jutro. Dziś angielski dzień ojca więc siedzimy na grillu u "teściów", nie bardzo mam warunki ani nie mam notatek.
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

pn cze 17, 2013 12:57 pm

Qra pisal na facebooku ze dzis odpisze wiec wtedy ja dam moj odpis.
 
Awatar użytkownika
Qrchac
Szef działu
Szef działu
Posty: 766
Rejestracja: wt gru 25, 2007 2:00 pm

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

wt cze 18, 2013 1:00 pm

Wracam do żywych po delikatnie mówiąc urwaniu głowy przez ostatnie półtorej tygodnia. Zaraz odpiszę, przepraszam wszystkich za opóźnienie.
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

wt cze 18, 2013 1:46 pm

Super. Ja odpisze jak wroce z kina I jedziemy bo troche nam sie przeciagnelo.
 
Awatar użytkownika
Pipboy79
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2881
Rejestracja: śr sty 26, 2011 10:15 am

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

śr cze 19, 2013 1:22 pm

-Hm... Jak to jest z tymi turami? Kto tera robi? No i tak sie chyba troche pogubilem... Bo skoro my zuzylismy swoja ture na ruch/ostrzal/magusowanie to czemu doszlo do walki skoro oni nie atakowali?
 
Awatar użytkownika
Olhado
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 2:30 pm

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

śr cze 19, 2013 2:08 pm

Bo wydaliśmy punkty szczęścia żeby zaatakować, mimo że teoretycznie nie było na to czasu.
 
Awatar użytkownika
K.D.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1103
Rejestracja: śr paź 19, 2005 8:13 pm

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

śr cze 19, 2013 4:13 pm

Zwrot akcji! Czyżby wioskanie przebrani za zwierzoludzi? Czy Krwawy Róg to tylko wymysł i halucynacja z niedożywienia, a jeden z żartownisiów dmie sobie w jakąś krowią piszczałkę żeby nas strach obleciał?
  • 1
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 20

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości