Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Ruffle
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 481
Rejestracja: pt lip 13, 2007 10:21 am

Łupieżcy chorych umysłów

śr gru 14, 2016 1:03 pm

Pewnie motyw się u kogoś pojawił, ale pozwolę sobie wstawić taki pomysł na przygodę.
Łupieżcy umysłu są kojarzeni z pozbawianiem istot rozumnych ich intelektu, ale w tej pracy chodzi o badania prowadzone nad chorymi osobami, których mózgi pracują wadliwie. Schemat można zaimplementować do któregokolwiek miasta Illithidów - tworząc niewielką kastę Żywicieli, jaka skupia swoją uwagę nie tylko nad poszerzaniem grona niewolników, ale i stara się wyciągnąć jak najwięcej z ich umysłów - nie tych zdrowych, lecz chorujących.
Szaleństwo niekiedy wciąż kojarzy się z rozdwojeniem jaźni czy wieloraką osobowością, ale zdecydowanie częściej bliżej mu do pomieszania zmysłów (jak w potocznym pojęciu się to ujmuje).
Łupieżcy umysłu, o których mowa, prowadzą badania nad mózgami osób ze schizofrenią, depresją i nerwicą, co daje im możliwości bardzo podobne do tych, jakie wywołują niektóre czary. Jeżeli wiedza o wzbudzaniu szaleństwa u postronnych bez pomocy magii zostanie wśród nich rozpowszechniona, będzie ich bardzo ciężko pokonać lub obronić się przed nimi.
Może to być motyw przewodni kampanii, w której zniszczenie laboratorium Illithidów i spalenie wszelkiej nabytej przez nich wiedzy uczyni okolicę znacznie bezpieczniejszą. Może to być motyw dodatkowy lub po prostu jedna z misji w Podmroku.
Głównym zainteresowaniem wśród owych Żywicieli cieszy się schizofrenia - choroba królewska, nazwana tak w świecie rzeczywistym ze względu na mnogość objawów. Osoby, które na nią cierpią mogą doświadczać halucynacji wzrokowych, dźwiękowych, czuciowych czy węchowych/smakowych. W praktyce Illithid, jaki posiadł wiedzę na temat funkcjonowania takich mózgów, ma władzę nad szkołą magii, jaką jest Iluzja i wszelkie jej odmiany, takie jak: Cień, Ułuda, Wzorzec, Złudzenie, Zwid. Za pomocą zdolności potrafi u ofiar wywołać wrażenia zmysłowe, nie korzystając de facto z magii - obrazy, których naprawdę nie ma, potwory, jakie wydają się być realne, dźwięki, zapachy itp.
Można przyjąć, że w punkcie kulminacyjnym sesji istnieje jeden Żywiciel, jaki całkowicie sztukę tę opanował - ma cały asortyment zdolności czaropodobnych opartych na iluzji, a kilka jego "czeladników" - dostęp do zaklęć niższych poziomów. Zdolności te traktuje się, jakby zawsze miały określnik "Wpływający na umysł", nawet, jeśli w opisie czaru stwierdzono inaczej.
Kwestią wprowadzoną dobrowolnie może być efekt uboczny takich eksperymentów - odczuwanie negatywnych skutków choroby w umyśle Łupieżcy (np. stany depresyjne, niekontrolowane wytwórcze objawy - sam może doświadczać urojeń, zwidów, słyszeć głosy w głowie). Jako pionier w badaniu chorych mózgów Żywiciel, który zgłębił tajniki "fantastycznej psychiatrii" mógł nie przewidzieć niektórych negatywnych skutków, a proces ma być ulepszony w kolejnych badaniach. Jest to rzecz opcjonalna i "koło ratunkowe" dla graczy.
Pomocna w walce z iluzorycznymi zdolnościami może być psionika - moce takie jak Pusty umysł czy Tarcza myśli traktuje się jak antidotum i ochronę przed wywołaniem szaleństwa w umyśle. Magia ze Szkoły poznania natomiast to najlepszy oręż demaskujący niektóre iluzje. Działa również rzut obronny, niewiara i te same zasady, jakie obowiązują przy zaklęciach iluzjonistycznych.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości