Zrodzony z fantastyki

 
Ribald
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: czw sie 03, 2017 9:21 am

Scenariusz z prośbą o krytyczne spojrzenie [II ed.]

wt lis 21, 2017 1:53 pm

Serdeczna prośba do Forumowiczów tu zaglądających! 
Gdybyście znaleźli chwilę czasu, to byłbym bardzo zobowiązany za krytyczne zerknięcie na stworzony przeze mnie scenariusz do WFRP (II ed.). Oczywiście gdyby komuś się spodobał i chciałby go w tej czy innej formie poprowadzić, to będzie mi miło :)
LINK
Pierwotnie scenariusz był planowany jako modyfikacja przygody„Przez ostępy Drakwaldu” z podręcznika głównego II edycji, ale w trakcie przerabiania w głowie wyhodowałem ogród i w efekcie z pierwotnej wersji pozostało ledwie kilka nazwisk i motywów;)
To w ogóle moja pierwsza przygoda, zamierzam ją poprowadzić w niedzielę dla czterech graczy, z których dwóch miało wcześniej styczność z WFRP albo innymi systemami, dwóch pozostałych niekoniecznie. Tym bardziej więc będę wdzięczny za podpowiedzi :) Dzięki!
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

Re: Scenariusz z prośbą o krytyczne spojrzenie [II ed.]

wt lis 21, 2017 3:37 pm

Nie mam niestety czasu przeczytać całości, ale po fragmencie mogę podzielic się dwoma przemyśleniami:
1. Bardzo długi wstęp, następnie podzielony na również niekrótkie informacje stosowne dla każdego z graczy, wydłuża pasywna rozgrywkę. Wszystko zależy od drużyny, podejścia graczy, ale w moim przypadku zauważyłem, że dużo lepiej sprawdzają się wstępy interaktywne. Odegranie "rozmowy na temat przeszłości" z jakims NPC, lub przedstawienie historii danej postaci PRZED sesją, np. w formie e-maila.
2. Scenariusz pisany jest tak, jakby MG miał czytać wszystko z kartki, albo jakby była to dziwna forma książki. Sam tak często robiłem i później orientowałem się, że taka forma w niczym nie pomaga w trakcie prowadzenia sesji. Jeżeli masz pomysł na jakieś konkretne, krótkie opisy, bo są ważne/skomplikowane to dobrze jest je wstawić jako rzeczywisty tekst do przeczytania, reszta powinna być wskazówkami, przemyśleniami, szkieletem tego co się dzieje. Fabularny opis fajnie się czyta, ale w trakcie prowadzenia trudno jest się odnaleźć, nie można na szybko spojrzeć żeby się zorientować czy o czymś nie zapomnieliśmy. Masz do wyboru albo wczytywać się i kazać graczom czekać, albo czytać prosto z kartki. Obie wersje osobiście mi nie odpowiadają, tak więc zmieniłem styl pisania.

Pozdrawiam!
 
Ribald
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: czw sie 03, 2017 9:21 am

Re: Scenariusz z prośbą o krytyczne spojrzenie [II ed.]

śr lis 22, 2017 10:10 am

Dzięki za odpowiedź!

1) Tu kwestia jest taka, że będę pierwszy raz w ogóle grał z tymi ludźmi, więc wzajemnie będziemy się poznawać pod kątem erpegowym i tego co komu pasuje. Ale na przyszłość jak najbardziej chętnie wykorzystam uwagi :)
2) Tu się absolutnie zgadzam. Zacząłem pisać w takim stylu z uwagi na bycie początkującym MG i pomyślałem, że za pierwszym razem mi to ułatwi. Następnym razem na pewno nie będę się już tak rozpisywał, choćby z racji na to, że napisanie całości zajęło mi horrendalną ilość czasu, którego też za bardzo nie mam ;) A teraz zobaczę w praniu jak wyjdzie, mam dosyć dobrą pamięć, więc liczę na to, że nie będę musiał się posiłkować psującym grę sięganiem do kartek. W dalszej części przygody zrezygnowałem już zresztą w wielu miejscach z takiego książkowego stylu, skupiając się na opisywaniu konsekwencji możliwych zachowań BG.
 
Ribald
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: czw sie 03, 2017 9:21 am

Re: Scenariusz z prośbą o krytyczne spojrzenie [II ed.]

pn lis 27, 2017 1:52 pm

Wyszło super! :)
Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi, na których skorzystałem. Bitewny wstęp miał ostatecznie charakter interaktywny (i samouczkowy przy okazji) i post factum gracze ocenili, że to była jedna z najlepszych scen. 

Ostatecznie sesja zajęła nam osiem godzin, ale w tym zapoznanie ze światem i tworzenie postaci. Skończyłem ostatecznie walką ze zwierzoludźmi, więc cały wątek "heretycki" został na następny raz. Ciekawą drużynę stworzyli:
- krasnolud najemnik
- krasnolud cyrulik 
- człowiek uczeń czarodzieja
- elfka prawniczka :D niespodziewanie dla mnie samego dołączyła się koleżanka i ostatecznie to jej się chyba najbardziej podobało
W odwodzie są jeszcze szlachcic i łowca, stworzenie przez graczy, których wczoraj nie było.

Generalnie przygoda potoczyła się mniej więcej tak jak przewidywałem, z uwagi na pojawienie się więcej niż jednego krasnoluda zmodyfikowałem bitwę i postać kawalerzysty zastąpiłem cyrulikiem powożącym quasi wozem bojowym;) 

Mnie się (mimo mocnego przeziębienia) prowadziło super, gracze podjarani jak nie wiem co :) Wcześniej długie lata praktykowaliśmy planszówki, ale takich emocji, jakie pojawiły się wczoraj, nigdy nie wzbudzały.
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

Re: Scenariusz z prośbą o krytyczne spojrzenie [II ed.]

pn lis 27, 2017 5:04 pm

Gratuluję i życzę równie dobrych kontynuacji :) Planszówki są super i nic ich nie zastąpi, ale jednak dobra sesja RPG to coś, co się pamięta miesiącami, a nieraz i latami. Owocnej pracy, polecam też kiedyś namówić kogoś na mistrzowanie, żebyś mógł odetchnąć i pograć również "od tej drugiej strony". Pozdrawiam!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości