Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
ZlyPorucznik
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 300
Rejestracja: wt lis 15, 2005 12:45 pm

czw gru 01, 2005 1:32 pm

Zdaję sobie doskonale sprawę jak trudno pisze się prequele. Kilka razy pisałem prequele do swoich kampani w RPG bo gracze pragnęli wiedzieć skąd się coś wzięło, albo ich ulubiony NPC zginął w oryginale.
Nawet w tak małej twórczości często napotykałem problem jak zapewnić ciągłość i spójność świata. Rozumiem że George miał trudne zadanie, ale miał też sztab pomocników-fanów znających swiat SW w każdym drobiazgu. I miał jeszcze jedno ponad 20 lat na dogranie spójności swej wizji.

Dlatego choć moja ocena nowej trylogii jest ze wszech miar pozytywna to wkurza mnie ilość niedoróbek, z których duża część była bardzo prosta do uniknięcia, jak chociażby o wiele nowocześniejszy sprzęt w Ep1-3 niż 4-6.
Łatwiej chyba wymyśleć designerom sprzęt wyglądający bardziej archaicznie niż w poprzednikach.
Takich pierdółek jest więcej.

Pytam: Dlaczego G.L. trąbiąc wszem i wobec, że od początku miał pomysł na cały cykl i marzył o zrobieniu 1-3 tak dużo baboli popełnił?
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

czw gru 01, 2005 5:55 pm

ZlyPorucznik pisze:
Pytam: Dlaczego G.L. trąbiąc wszem i wobec, że od początku miał pomysł na cały cykl i marzył o zrobieniu 1-3 tak dużo baboli popełnił?


Bo, mówiąc perjoratywnie, ale szczerze, łgał. :neutral:
Aż do premiery odnowionej trylogii w 1997 nigdy nie mówił, że ma wszystko zapisane i przygotowane do kręcenia serii 3 prequeli. Po premierze "Powrotu Jedi", stwierdził, że kończy z SW i chce zająć się czymś innym(Indiana Jones, serial "Młody Indiana Jones" itd.)
Z tego co pamiętam, to zaczął tak twierdzić tuż przed premierą EI, w odpowiedzi na pytanie, czy jednym z powodów zwłoki w kręceniu następnych części SW były problemy ze scenariuszem... :neutral:

Wg mnie do pomysłu nakręcenia prequeli przekonał go nie tyle postęp techniki i efektów specjalnych oraz zachomikowana wizja i trzymany w szufladzie scenariusz(jak twierdzi), tylko fakt, że środowisko fanów SW rozkręciło się dzięki licznie wydawanym w połowie lat 90-tych książkom i komiksom, oraz sukces odnowionej Starej Trylogii...

P.S. Do niedzieli mnie nie ma, więc wzajemną polemikę pozostawiam wam...
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

czw gru 01, 2005 6:22 pm

Xeloss pisze:
Hej, hej, zwolenniku kanoniczności filmów, przecież to tylko książka... :razz:

Nie no rzeczywiście... to TYLKO film... kto by się tam nim przejmował...

Xeloss pisze:
Bo, mówiąc perjoratywnie, ale szczerze, łgał. :neutral:
Aż do premiery odnowionej trylogii w 1997 nigdy nie mówił, że ma wszystko zapisane i przygotowane do kręcenia serii 3 prequeli.

Może i miał pomysł... ale przygotowane to rzeczywiście napewno nie było.
 
Awatar użytkownika
KhameirSarin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 966
Rejestracja: czw lut 10, 2005 6:37 pm

czw gru 01, 2005 8:12 pm

Xeloss pisze:
Wg mnie do pomysłu nakręcenia prequeli przekonał go nie tyle postęp techniki i efektów specjalnych oraz zachomikowana wizja i trzymany w szufladzie scenariusz(jak twierdzi), tylko fakt, że środowisko fanów SW rozkręciło się dzięki licznie wydawanym w połowie lat 90-tych książkom i komiksom, oraz sukces odnowionej Starej Trylogii...

To przykre, ale moim zdaniem masz rację. Glu$ zwęszył $ i nakręcił I, II i III, nie ma co krytykować Go za to, ale szkoda, że nie nakręcił ich 'w duchu' klasycznej trylogii.
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

czw gru 01, 2005 10:28 pm

Zabawne jest to, iż sam Lucas nie wiedział nawet, czy saga wyjdzie poza E IV. Nie miał pojęcia, czy film się przyjmie.
 
Awatar użytkownika
ZlyPorucznik
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 300
Rejestracja: wt lis 15, 2005 12:45 pm

czw gru 01, 2005 11:20 pm

Ja go za "need 4 ca$h" nie krytykuje, w końcu sam na to zapracował, a i nam dostało się coś co polubiliśmy.

Krytykuję go za coś innego. Aby to zobrazować posłużę się przykładem ze świata gier komputerowych.

Sid Meyer po wielu latch od powstania swojego największego hitu Cywilizacji trzepał sobie kasę na różnych gałęziach rozrywki.
Nagle wypuszcza Cywilizację 4 po cichu, prawie bez fanfar, po prostu nagle jest. Czytałem gdzieś na sieci wywiad, w którym mówił że jest to jego forma podziękowania dla wiernych fanów za umożliwienie mu robienia tego co lubi.
Myślę sobie: sratatata gadka jak zwykle kiedy robi się sequel, a potem dostajemy przepakowaną grafiką i wypaśnymi dodatkami niegrywalne oglądadełko.
Włączam grę new game i...intro to statyczne obrazki, prawie takie same co 12 lat temu, z tym samym tekstem "at the beginning the Earth was without form..." dalej na każdym kroku ukłon do fanów, a to ujęcie kamery, widok wrogiego przywódcy itp. (Są zmainy, ale tak wplecione że wydają się naturalne i nie chce się wierzyć że wcześniej tak nie było).

To nie jest gra dla nowego masowego gracza-kupowacza "na tydzień i następna" to gra dla fanów.


Ten przydługi akapit miał zobrazować czegosię spodziewałem po nowej trylogii. Myślałem, że to będą filmy dla nas fan(atyk)ów. Filmy które czekały w głowie George'a na uwolnienie ich. Czekałem na wyjaśnienie mych fabularnych wątpliwości, na potwierdzenie domysłów lub ich zaprzeczenie. A dostałem filmy głównie z myślą o nowych odbiorcach.

Miało być genialnie , a wyszło tylko dobrze.
 
Awatar użytkownika
KhameirSarin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 966
Rejestracja: czw lut 10, 2005 6:37 pm

pt gru 02, 2005 12:19 am

ZlyPorucznik +1 i nie mam zamiaru z Tobą nawet polemizować. Idealnie wyraziłeś moje odczucia...
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

pt gru 02, 2005 8:48 am

ZlyPorucznik pisze:
[...] Miało być genialnie, a wyszło tylko dobrze.

+1. Nic dodać, nic ująć. Być może starał się zrobić coś takiego z Zemstą Sithów... no ale wyszło jak wyszło... Tylko dobrze. Pewnie przez ograniczenia czasowe, ale jednak...
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

ndz gru 04, 2005 7:37 pm

SethBahl pisze:
Xeloss pisze:
Hej, hej, zwolenniku kanoniczności filmów, przecież to tylko książka... :razz:

Nie no rzeczywiście... to TYLKO film... kto by się tam nim przejmował...


Sorki, ale z tego co pamiętam, to adaptacja książkowa Salvatore'a troszkę wybiegała poza film... Tak więc nie możesz powoływać się na nią, jednocześnie głosząc, że kanoniczne są tylko filmy... :razz:
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

ndz gru 04, 2005 9:06 pm

Xeloss pisze:
Sorki, ale z tego co pamiętam, to adaptacja książkowa Salvatore'a troszkę wybiegała poza film... Tak więc nie możesz powoływać się na nią, jednocześnie głosząc, że kanoniczne są tylko filmy... :razz:

AHA! I tu cie mam! :D Czytaj dokładnie a potem protestuj.

Ja nie Seji, nie prowadzę krucjat przeciwko EU, co więcej bardzo sobie cenię rozszerzenia jakie EU daje światu SW i moje stanowisko w tej kwestii jest powszechnie znane...

ALE. W razie bezpośredniego konfliktu faktów ZAWSZE rację ma i ważniejszy jest FILM [nie mówię tu o nowelizacjach scenariusza].
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

ndz gru 04, 2005 11:10 pm

:stupid: Dobra, zerknąlem wstecz i faktycznie trochę nadinterpretowałem... Missa Sorri :razz:
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

pn gru 05, 2005 4:22 pm

Korekta - najważniejszy jest scenariusz, w którym czasami znajduje się szczegółowe wyjaśnienie kontekstu jakiejś sytaucji.
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

pn gru 05, 2005 4:50 pm

Tym tokiem myślenia - najważniejszy jest Lucas. The Supreme Being Who Knows Everything :).
 
Awatar użytkownika
KhameirSarin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 966
Rejestracja: czw lut 10, 2005 6:37 pm

pn gru 05, 2005 4:53 pm

SethBahl pisze:
The Supreme Being Who Knows Everything

+1 :)
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

pn gru 05, 2005 6:15 pm

SethBahl pisze:
The Supreme Being Who Knows Everything :).

Dla fanów to on jest raczej "terror from the deep"... :wink:
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

pn gru 05, 2005 6:24 pm

Lucas jest spoko. To McCallum jest sprawcą problemów, dopasowując nową trylogię pod zdziecinniałą, politycznie poprawną i pełną róznorakiego "gugu" widownię z USA.
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

pn gru 05, 2005 7:51 pm

Taka jego praca... czyli pretensje do amerykanów że są tacy płytcy...
 
Awatar użytkownika
ZlyPorucznik
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 300
Rejestracja: wt lis 15, 2005 12:45 pm

ndz sty 22, 2006 9:23 pm

Witam po przerwie, ale sluzba nie druzba (nie mam polskich czcionek- sluzbowy komp).

Dlatego wlasnie obawiam sie powrotow roznych rezyserow do ich hitow sprzed lat. No bo jak w politycznie poprawnej Ameryce przedstawic niektore zjawiska?

Poza tym widownia i fanownia hiciorow przezyla juz pare latek i oczekuje od tworcow malych uklonow w swoja strone, ale niestety ciezko pogodzic wspolczesna cenzure ekranowa w USA z oczekiwaniami widzow.

Dla mnie takim sequelem, ktory chcialbym zobaczyc, ale nie chcialbym zeby go zrobiono wg dzisiejszych standardow jest Conan. Boje sie,ze po przejsciu przez raczki jakiegos Cenzora otrzymalibysmy cos pokroju telewizyjnego "Herkulesa".
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

pn sty 23, 2006 12:12 am

Znaczy się, chciałbyś żeby wreszcie nakręcili trzecią cześć Conana...

Offtop:
Zły, słuchaj, bo intryguje mnie to od dłuższego czasu... Na lufie czego ty siedzisz?

A może by tak na PW, albo GG offtopować? Mod Sarin :evil:
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

śr sty 25, 2006 4:09 pm

O Witamy! Obawiać się i owszem mamy czego - serialu. Fakt - w amerykańskej tiwi można obejrzeć dobre tytuły (Zagubieni, 24h, Sopranos, 6 feet under, CSI) ale jak znam życie Lucas puści to coś w kategorii wiekowej dla dzieci (aby rynku nie tracić), więc JarJarów może być więcej. Niestety odpadł już chyba wątek Jedi Purge (gdyż mamy komiks), więc i Vadera może być mało. za to political correctness zapewne na maxa. Przykładem zresztą CW albo Droid Wars - to nie produkty dla dojrałych, ale dla TV.

Ja czekam na kontynuację Obcego - francuzi zepsuli mi klimat (o dziwo Fincher nie - 3ka była brudna i dlatego bardzo kojarzyła mi się z ładowniami Nostromo).
 
Awatar użytkownika
NLoriel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 139
Rejestracja: czw gru 02, 2004 12:22 pm

śr sty 25, 2006 7:40 pm

Deckard pisze:
Niestety odpadł już chyba wątek Jedi Purge

Mnie trochę zaniepokoiła pewna sugestia w tym komiksie... Może być tak, że Lucasowie całą Wielką Czystkę spróbują zdegradować do tego wydarzenia odpowiednio rozdmuchanego przez imperialną propagandę, plus może kilku dodatkowych incydentów zamiast słynnego regularnego polowania przy użyciu wojsk i Inkwizycji (nie wspominając oczywiście o samym Vaderze). No nic, zobaczymy, co tam w Dark Lordzie.
 
Awatar użytkownika
ZlyPorucznik
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 300
Rejestracja: wt lis 15, 2005 12:45 pm

czw sty 26, 2006 8:45 pm

Ech jakze milobyloby (celowy brak spacji :razz: ) gdyby dane nam bylo zobaczyc serial , aktorski lub animowany, ktorego akcja dzieje sie w czasach Komiksow Tales of the Jedi bo szczerze przyznam, iz po NT mam mieszane uczucia co do serialu pokazujacego mecz Vader vs Jedi, jezeli milaby on powstac pod wladza aktualnej cenzury w USA.
Vader pewnie pukalby Jedi palka po glowie po 20 minutach wymiany zdan.

Xeloss: wyslalem ci odpowiedz na priv
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

czw sty 26, 2006 10:35 pm

Słyszałem, że ma powstać coś chronologicznie osadzone przed Nową Trylogią. Chyba animowane, ale pewny nie jestem. Miało się chyba zająć Darth Pleagiusem...
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

pt sty 27, 2006 1:37 pm

Przecież Lucas już rzekł, iż serial rusza - właśnie kompletują obsadę i ekipę wizjonerską. Łącznik między E III a E IV.
Plus Droid Wars - zwiastun już jest.

Z amerykańskich naleciałosci to "na pewno" zobaczymy dyskusję Luke`a i Biggsa o tuningowaniu T 16 do wyścigów :)
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

pt sty 27, 2006 9:02 pm

Oj, oj. Właśnie mnie straszna myśl naszła. W scenach dodatkowych jest Mon Montha, jest też Bail Organa. Ale nigdzie nie ma Garma Bel Iblisa. Wniosek: Czy to oznacza, że Lucas za pomocą tego serialu go wykasuje? I Sojusz zakładać będą dwie osoby a nie trzy? Brr... :shock:
 
Awatar użytkownika
NLoriel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 139
Rejestracja: czw gru 02, 2004 12:22 pm

pt sty 27, 2006 10:26 pm

Xeloss pisze:
I Sojusz zakładać będą dwie osoby a nie trzy? Brr... :shock:

Dwie plus duch Padme mówiący im dokładnie, co i jak mają robić >:
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

sob sty 28, 2006 10:26 am

wiesz... tam była jeszcze kupa innych ludzi. Któraś z tych postaci może się okazać bardzo ważna...
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

pn sty 30, 2006 1:41 pm

Tia - ja mam pytanie, jak Lucas chce wprowadzić Dodonnę, Rieekana i Madine`a - jeszcze sie okaże, iż wcale nie służyli we flocie/innych formacjach okresu przełomu, lecz np. Dodonna zdobywał doświadczenie jako pilot holownika, Rieekan jako szef milicji planetarnej Naboo, a Madine nie słuzył w imperialnych siłach specjalnych, ale frachtował broń i amunicję do składów lokalnych (ORD).

Sojusz? Ja dam sobie Force Point odebrać, iż nawet nie usłyszymy o Chandrilli, czy Ghorman - bo zbytnio niewłaściwe na obecne czasy w USA. Masakr nie będzie, bo zbyt będzie to pachniało Bliskim Wschodem, bądź rokiem `68mym.

Mam niesmaczne przeczucie, iż Lucas w serialu będzie chciał rozruszać młodych Luke`a i Leię - aby jakoś poskładać ich wizerunki z tym, co nam zafundowała NT i skupić młodzież przy tv. Wiecie, Luke będzie rozwalał z T16 Smoka Krayta mając 8 lat (w końcu Anakin zaliczył okret FH), a Leia będzie pomykała na thrantach ostrzelwujac się z blastera (agresywne negocjacje). Błee - aha - plus wstawki z droiadmi, jak w CW. :?
 
Awatar użytkownika
Venomus
Z-ca szefa działu
Z-ca szefa działu
Posty: 358
Rejestracja: czw sie 11, 2005 10:29 pm

pn sty 30, 2006 7:58 pm

Deckard pisze:
Wiecie, Luke będzie rozwalał z T16 Smoka Krayta mając 8 lat (w końcu Anakin zaliczył okret FH), a Leia będzie pomykała na thrantach ostrzelwujac się z blastera (agresywne negocjacje). Błee - aha - plus wstawki z droiadmi, jak w CW. Confused


BŁAGAM NIE!!!
Mam nadzieję, że Lucas się opanuję i zamiast zarabiać na merczendajsingu zrobi coś dla fanów...
BTW: Już o ile się nie mylę potaąpił już tak z Boba Fettem w jakiejś książce... :evil: :x
 
Awatar użytkownika
Ubiquit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 485
Rejestracja: pn cze 20, 2005 6:46 pm

pn sty 30, 2006 9:51 pm

Venomus pisze:
Mam nadzieję, że Lucas się opanuję i zamiast zarabiać na merczendajsingu zrobi coś dla fanów...

Raczej zrobi to pod szerszą publikę, bo fani i tak będą to oglądać.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości