Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
exef
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 25
Rejestracja: czw maja 26, 2005 3:16 pm

Seria Panzer General

czw cze 30, 2005 11:16 am

Czy ktoś grał w tą wspaniałą gre? Jeśli tak to w którą część serii.
 
RG

ndz sty 22, 2006 2:09 pm

Grałem w Allied Generala - a z serii PG to w II i III. Ale zdecydownie II bardziej mi sie podoba. Mam pytanko - dlaczego na XP Allied General nie chce działać?
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

ndz sty 29, 2006 11:27 am

Bo ta gra pod DOS'a była robiona... A XP jest pierwszym całkowicie niezależnym od DOS'a Windowsem.

Grałem w we wszystkie części, poza Panzerem III i People General. Aczkolwiek największy sentyment mam do Allieda.(Wygrywać misje niemcami w grze, gdzie z zasady powinieneś ich zwalczać. To było coś!)
 
RG

ndz sty 29, 2006 6:15 pm

Xeloss pisze:
(Wygrywać misje niemcami w grze, gdzie z zasady powinieneś ich zwalczać. To było coś!)

Dokładnie Xeloss. W pełni sie zgadzam. Niektóre misje Aliantów były prawie niewykonalne: albo mało kasy i sprzętu - Tunis, albo mało tur - Berlin. A misje Niemcami były świetne - i ten sprzęt. Choć była to gra napisana tendencyjnie - radziecki ciężkie działa ISU miały problem z niemieckimi czołgami, a amerykańskie czołgi bez problemu niszczyły nawet King Tigery. Że już o takich błachostkach nie wspomne, jak zniszczenie przez piechotę bombowca strategicznego. Ech, takie tam cuda i dziwy.
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

ndz sty 29, 2006 10:13 pm

No, pierwszym dziwem to był ten bombowiec strategiczny używany do atakowania jednostek... :wink:
A z tymi Niemcami, to chodziło mi o to, że większą satysfakcję czułem, kiedy wgrywałem kimś, kto według założeń scenariusza miał przerżnąć. :razz:
 
RG

ndz sty 29, 2006 10:22 pm

Tak. Szkoda tylko, że nie można było przeprowadzić kampanii Niemcami. Tocząc wybrane bitwy na 3 frontach. Alied General miał kilka zabawnych rozwiązań - konnica rozwalała najlepiej elefanty, czasem by zniszczyc jakieś samoloty wroga w sile 10 jednostek, trzeba było stracić nawet i 60 swoich jednostek . Szczególnie było to widoczne w kampaniach Rosjanami. Jedyny sposób to zablokować samolot wroga otaczając go, podciągnąć artylerię przeciwlotniczą i go łupać od dołu. Fajna gierka - nigdy nie było wiadomo, czym nowym cię zaskoczy. Xeloss - jest możliwe pogranie na XP?
 
Awatar użytkownika
Xeloss
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 279
Rejestracja: czw kwie 29, 2004 3:34 pm

ndz sty 29, 2006 11:30 pm

Spróbuj w Googlu poszperać, bo myślę że jakieś upgrade'y do XP powinny być...
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

wt sty 31, 2006 1:13 am

Osobiście najbardziej lubiłem pierwszą część PG, animacje starć i misje (o ile dobrze pamiętam) - Łódź/Kutno, Warszawa, Norwegia, Francja... słowem, początek wojny. Oprócz tego fajne było See Lowe - lądowanie na wyspach :) Misje 100% lepsze niż w dwójce.
 
besiu
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: śr lut 27, 2008 9:59 am

sob mar 01, 2008 11:43 am

taaak, to było niezłe. I do dzisiaj mam zainstalowane te gry - PG, PG 2, Allied, i chyba nawet PG 3 się znajdzie.

Polecam w Allied General i Panzer General 1 zagrać z kolegą - na jednym komputerze... Wtedy taka Francja, Norwegia, Low Counties są pyszne.

I to jest zarazem zestaw gier, do których stale powracam.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

ndz kwie 06, 2008 9:39 am

Grywałem w dwójkę przez jakieś 2-3 lata, potem miałem kilka lat przerwy i w 2005 roku dostałem od kumpla trójkę. Obie mi się podobały chociaż pełne misje wykonałem jedynie w dwójce. W każdym razie uwazam, że ci, którzy zaczynają grać, nie powinni brać się za kampanie. Najpierw należy rozegrać kilkanaście pojedynczych misji i sprawdzić, czy dajemy sobie radę. Bo pojedyncze misje są nieco łatwiejsze (przynajmniej dla mnie) niż te same misje w kampanii i jeśli od razu wejdzie się na głęboką wodę, to można zniechęcić się niepowodzeniami i rzucić grę. A gra warta jest poświęcenia na nią czasu.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości