Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

pt kwie 28, 2006 8:19 pm

rincewind bpm pisze:
Wiecie co? Mam duży problem natury moralnej. :wink:

To może tak: powmawiaj sobie, że jak w wirtualnym świecie dasz upust swojej Ciemnej Stronie, to w świecie realnym będziesz bardziej skory do szerzenia dobra :P
Akurat... ;P

Jade Elenne pisze:
Dlatego przez pewien czas mnie tutaj nie będzie. Będziecie tęsknić? :wink:

Zastanowię się ;)

Jade Elenne pisze:
BTW3 (last but not least): Seth - będziemy trzymać kciuki:)

Ciiiiii... jeszcze kupa czasu. Poza tym dzisiaj absolwentem mojego cudownego liceum zostałem, więc... :P
 
Awatar użytkownika
Venomus
Z-ca szefa działu
Z-ca szefa działu
Posty: 358
Rejestracja: czw sie 11, 2005 10:29 pm

pt kwie 28, 2006 8:32 pm

Do it, come to the Dark Side left the Light behind you...

Znaczy: tez ci radze. Dla Force Lightninga chociażby! :razz:


Jade Elenne pisze:
Będziecie tęsknić?


Sure thing.


Jade Elenne pisze:
Seth - będziemy trzymać kciuki:)


Indeed ale i tak sobie chłopak radę da...
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

sob kwie 29, 2006 7:49 pm

Ta gra [kotor2] jest świńska!
Najpier dostałem punkt jasnej strony, choć nie chciałem, po prostu nie chciałem nabluzgać jakiejś potężnej osobie, która mogłaby mnie od razu zabić,a teraz nie mam okazji by znowu przejść do równowagi- i mam przez to kary to CSM...
Drugi przykład? Na Korriban znalazłem wredną jaskinię, do której mogę wejść tylko jak już będę bardziej przynależny którejś ze stron mocy- ale ja nie chcę być! Jako Jedi Consular wybierając jedną stronę mocy mam ich za mały wybór- nie mogę iść na czystą CSM, bo bez leczenia daleko nie pociągnę...
Ech, życie jest niesprawiedliwe :wink:
 
Awatar użytkownika
Jade Elenne
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1264
Rejestracja: pn maja 09, 2005 4:39 pm

pn maja 01, 2006 10:18 pm

CSM jest najpotężniejsza i to jedyny słuszny wybów, o!


No, jestem na Rubikonie. Żałujcie, że Was tu nie ma... Konwenty na Podlasiu rządzą!!!

Venomus - wiem, ale i tak przyda mu się wsparcie:)
BTW: Jak po egzaminie? :wink:
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

pn maja 01, 2006 10:37 pm

Egzaminie? Tym egzaminie? Banał, mam wszystko dobrze z humana i tylko dwa błędy w teście z matematyczno-przyrodniczego. W ogóle się nie uczyłem i myślałem, że będzie trudniej... Ale na szczęście to już jest za mną.
Konwenty? Nic mi nie mów. To, co się dzieje w Warszawie, woła o pomste do nieba... Jedyny chyba konwent w tym roku ma miejsce na początku lipca, jak wszyscy wyjeżdżają. Zawsze są Planszówkony, ale to nie to samo.
 
Awatar użytkownika
Venomus
Z-ca szefa działu
Z-ca szefa działu
Posty: 358
Rejestracja: czw sie 11, 2005 10:29 pm

pn maja 01, 2006 11:32 pm

Hm jako tako. Pewnie bedzie z 47 z Polaka i jakieś 27-30 z majmy. Eh, czas pokaże...
 
RG

śr maja 03, 2006 9:06 am

Coś ostatnio tu cicho? I tylko jeden temat - egzaminy. Może pogadamy na inne tematy? Co?
 
Awatar użytkownika
Jade Elenne
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1264
Rejestracja: pn maja 09, 2005 4:39 pm

śr maja 03, 2006 11:19 am

Okej, no to pogadajmy na temat, na który jeszcze nie rozmawialiśmy, choć jest on bliski każdemu z nas, mianowicie: ulubiony food :wink:

Pomysł podsunął mi jakiś czas temu RG, a skoro sam się dopomina :)
 
RG

śr maja 03, 2006 11:34 am

Jade Elenne pisze:
Pomysł podsunął mi jakiś czas temu RG, a skoro sam się dopomina

?? Ja? Kiedy? Gdzie? Przypomnij mi, bo nie pamietam. :wink:

Hmmm. Skoro podsunąłem (?!? :? ) ten pomysł, to może wypowiem się na końcu. :wink:

EDIT
Tak. Już wiem. Jadłem płatki w nocy i gadałem na gg z Jade. I wszystko już jasne. :wink:
Ostatnio zmieniony śr maja 03, 2006 11:39 am przez RG, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Awatar użytkownika
Jade Elenne
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1264
Rejestracja: pn maja 09, 2005 4:39 pm

śr maja 03, 2006 11:37 am

Już wiesz?

Ekh, skoro mam zacząć to wspomnę przede wszystkim o kuchni włoskiej - pizza, spaghetti i tym podobne :wink:
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

śr maja 03, 2006 11:51 am

Najlepsza jest włoska pizza, capricozza. Mniam! Najlepiej w takiem małej, skromnej restaruacji w Verone koło Riva del Garda, kilkanascie metrów od wodospadu Cascata Verone... był ktoś może ;)?
 
Awatar użytkownika
Jade Elenne
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1264
Rejestracja: pn maja 09, 2005 4:39 pm

śr maja 03, 2006 12:05 pm

Eeee...ja nie :wink: Dobrą pizzę robią w takiej malutkiej restauracyjce w Remsheid, a najlepszą to i tak robi moja mama :)

RG - może coś o płatkach wspomnisz? :wink:
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

śr maja 03, 2006 12:07 pm

Ja tam lubię płatki z mlekiem. to jedyna potrawa jaką umiem sobie zrobić :) i zawsze wychodzi.

Najczęściej zjadam półopakowania nesquików i pół litra mleka :P
 
RG

śr maja 03, 2006 12:13 pm

Hmmm. Ja uwielbiam pizze. Mam taka malą pizzerię w Szczecinie, do której chodzę. Bardzo dobre mają tam jedzenie i duży wybór. :wink:

Makarony - najlepsze jadłem w Padwie. Smaczne były.

Co do płatków - lubię czekoladowe i cynamonowe. Duża miska, sporo płatków i sporo mleka. ;) Tak po 20 to tylko płatki. Zresztą Jade wie. ;)
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

śr maja 03, 2006 12:16 pm

Kiedyś lubiłem cynamonowe, ale ostatnio ich nie znoszę. Za rto chyba moja najulubieńsze, jadłem we Włoszech- fitnesy, ale uwaga... w czekoladzie! nie wiem co za chory umysł wymyślił, że to ma odchudzać, ale było pyszne.
 
Awatar użytkownika
Jade Elenne
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1264
Rejestracja: pn maja 09, 2005 4:39 pm

śr maja 03, 2006 12:34 pm

Ja w ogóle lubię cynamon i wszystko, co go zawiera w choćby śladowych ilościach :wink: Ale w kwestii płatków rządzi u mnie Chocapic! Dużo płatków, mało mleka i koniecznie wiórki kokosowe :)
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

śr maja 03, 2006 12:52 pm

Wychodzi na to, że pytanie brzmi "podaj swoją ulubioną potrawę i z czym ta pizza"...

[ 21h oO' ]
 
Awatar użytkownika
Venomus
Z-ca szefa działu
Z-ca szefa działu
Posty: 358
Rejestracja: czw sie 11, 2005 10:29 pm

śr maja 03, 2006 5:17 pm

Mnie najbardziej przypadła do gustu kuchnia azjatycka ze szczegórlym ukierunkowaniem na chiny. Owoce morza i ryż: pychotka.
A najlepszą chinszczyzne robi mój Ojciec: Pieć Smaków wymiata!
 
Awatar użytkownika
NLoriel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 139
Rejestracja: czw gru 02, 2004 12:22 pm

czw maja 04, 2006 12:39 pm

rincewind bpm pisze:
ale ja nie chcę być! Jako Jedi Consular wybierając jedną stronę mocy mam ich za mały wybór- nie mogę iść na czystą CSM, bo bez leczenia daleko nie pociągnę...

ETam. Dobrze rozwinięty Consular po CSM jest nie do pobicia - wystarczy dobrze rzwinięta ta moc, która wysysa HP wrogów a podbija własne (nie pomnę nazwy). Leczenia nie potrzeba.
Na Korribanie w ten sposób kasuje się po kilka smoków CSM w jedną-dwie rundy.
 
RG

czw maja 04, 2006 4:12 pm

Pradziad się ponownie pojawił. Po 4 miesiącach nieobecności ponownie zawitał do Nas. Może zrobić dla Mości Pradziada jakiś pokoik przemyśleń Star Warsowych w offtopie? :wink:
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

czw maja 04, 2006 4:25 pm

Będziemy tępić wygłupy. Jak dalej bedzie namolny... to się coś wymyśli. Najlepiej jak będziecie go olewać po prostu.

Venomus (i reszta miśków też), jak was kocham, jak widzicie, że coś pójdzie do kasacji, to nie odpisujcie, bo wtedy mod ma do kasacji kilka postów zamiast jednego... ;)
 
Awatar użytkownika
Jade Elenne
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1264
Rejestracja: pn maja 09, 2005 4:39 pm

czw maja 04, 2006 8:43 pm

Łoho, pradziad najwyraźniej wyjechał już na bananowe wakacje...Yes! Yes! Yes!

Venomus - na owocach morza się nie znam, ale co do ryżu +1. Sama chińszczyzna...ostre, ale dobre :wink:
 
Awatar użytkownika
Venomus
Z-ca szefa działu
Z-ca szefa działu
Posty: 358
Rejestracja: czw sie 11, 2005 10:29 pm

czw maja 04, 2006 10:29 pm

Jade Elenne pisze:
owocach morza się nie znam,


Eh, nie wiesz co tracisz... :)

Ta kuchnia zafascynowała mnie od wyjazdu do Tokio na pół roku. Oprócz miłych spomnień z wieku 4-latka został mi też apetyt na chińskie wynalazki. :razz:

Niedługo trza bedzie liceum wybierać, mam nadzieję na jakąś porządna klasę trafić... Jade, Morfuś błagam sprowadźcie się do Poznańia! Bedzie fajnie obiecuję! :razz: :D

Cała klasa pod panowaniem Dark Side userów...ach, marzenia. :razz:
 
Awatar użytkownika
SethBahl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3331
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:17 am

czw maja 04, 2006 10:38 pm

Venomus pisze:
Ta kuchnia zafascynowała mnie od wyjazdu do Tokio na pół roku. Oprócz miłych spomnień z wieku 4-latka został mi też apetyt na chińskie wynalazki. :razz:

Japonia a Chiny to dwie różne sprawy... no Chińczycy by sie obrazili w każdym razie ;].

Venomus pisze:
Morfuś

Chciałem na PoKeMoNoWy zgodnie z redakcyjną modą przerobić, ale mnie zainteresowany ubiegł :P
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

czw maja 04, 2006 10:40 pm

Czy tu ktoś wspominał o chinszczyźnie? Tak :D Chinszczyznę uwielbiam z paru powodów. Jednym jest oczywiście smak, drugim możliwość maksymalnego doprawienia(dopiero wtedy tak naprawde czuje się, że to jest TO) a trzecim powodem jest to, że jeśli chcę to sam sobie chinszczyznę zrobię(jak zresztą naleśniki, które wręcz kocham) :) Tak w ogóle to wszystko z ryżem jest dobre :)
 
RG

pt maja 05, 2006 8:31 am

SethBahl pisze:
Japonia a Chiny to dwie różne sprawy... no Chińczycy by sie obrazili w każdym razie ;].

Tak. Szczególnie jak im się przypomina II wojnę światową.

Chińskie jedzenie jest dobre. Choć ja lubię też kuchnię koreańską.
 
Awatar użytkownika
Matus_the_1st
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: wt paź 07, 2003 6:07 pm

pt maja 05, 2006 12:38 pm

Pieski, koty, te rzeczy, rzeczywiscie mniam :-p
 
RG

pt maja 05, 2006 12:52 pm

Matus_the_1st - w moim mieście podają kaczki i inne normalne zwierzątka. A o ile się orientuję, to koty i psy sa elementem kuchni tajlandzkiej i wietnamskiej.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

pt maja 05, 2006 12:56 pm

RG pisze:
o ile się orientuję, to koty i psy sa elementem kuchni tajlandzkiej i wietnamskiej.

Pies w sosie brazowym to specjal kuchni koreanskiej ;).
 
RG

pt maja 05, 2006 1:00 pm

Nie wiedziałem. Ale, że w Polsce ten numer nie przejdzie (jedzenie kotów i psów), a przynajmniej w tej restauracji do której ja czasem chodze, to jestem spokojny. Pisze kaczka w sosie brzoskwiniowym - to wiem, że to kaczka. Zresztą - mam znajomego w stacji weterynaryjnej i sanepidzie. Więc się nie martwię.

A co powiecie na tarantule z patelni?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość