Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Fungus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 871
Rejestracja: śr paź 08, 2003 3:54 pm

pn paź 16, 2006 9:41 pm

W Wikipedii jest ok :P Ale polter nie obsluguje sub/superscriptu tak prosto, wiec patrz jak przeklejasz :P
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

pn paź 16, 2006 10:19 pm

Seji pisze:
Świat ten był jednak niestabilny i po 10-43 sekundy rozpadł się na cztero- i sześciowymiarowy. Sześciowymiarowy zapadł się do rozmiaru 10-32 centymetra, a nasz czterowymiarowy zaczął się gwałtownie rozszerzać. Po 10-35 sekundy silne oddziaływania oddzieliły się od elektrosłabych, a niewielki fragment większego wszechświata rozszerzył się 1050 razy, stając się ostatecznie naszym widzialnym Wszechświatem.

A odpowiedź na Ostateczne Pytanie to 42? Cały ten tekst mnie bawi. Jeżeli tak było naprawdę, to wrzechświat jest zabawniejszy niż myślałem :P
I tak pozostaje pytanie, skąd wzięło się to dziesięciowymiarowe coś, co wybuchło. :)

A co do tematu: Endrju znowu w rządzie. Kurde, miałem nadzieje na wybory, a tu nic.
A co z tych sześciowymiarowym? Lata sobie gdzieś?
 
Awatar użytkownika
Hekatonpsychos
Moderator
Moderator
Posty: 1695
Rejestracja: wt mar 07, 2006 10:05 pm

pn paź 16, 2006 10:21 pm

Byl jakis takig osc, wylecialo mi nazwisko, co nie tyle teorie Darwina rozwinal, co ja przemodelowal. Chyba na "C" byl facet, pamietasz moze?


Jedyne, co mi w tej chwili przychodzi na myśl, to Thomas Cech. On był jednak specjalistą od D(R)NA - no i noblistą ;)

To cos tu w tym temacie wychodzi?


Powinien wychodzić... flejm chyba ;)

Hekatopsyhos wiem o którą teorię ci chodzi


Mnie chodzi o zbiór współcześnie konkurencyjnych hipotez. Często-gęsto się wykluczających ;)
Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Szept
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 355
Rejestracja: czw kwie 01, 2004 11:35 pm

pn paź 16, 2006 10:51 pm

Seji pisze:
Szept pisze:
a co wybuchło

Model Gorącego Wielkiego Wybuchu

A skąd sę to wzięło?

@Zuhar
Coś z niczego? A w czym było to nic?

A poza tym mamy starą nową koalicję
Dopiero teraz bo prezio był na filmie i nie mógł wcześniej - ROTFL

Co to jest : grube, czerwone i ciągle wchodzi i wychodzi?

Lepper w koalicji
 
Awatar użytkownika
Malkav
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 539
Rejestracja: wt lis 04, 2003 9:30 pm

pn paź 16, 2006 11:04 pm

A wieicie co to jest czerwone, grube, wchdozi i wychodzi?

Lepper w koalicji.
 
Awatar użytkownika
Qball
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 643
Rejestracja: śr lis 02, 2005 11:43 pm

pn paź 16, 2006 11:35 pm

Borys pisze:
W przeciwnym razie Ziemię zamieszkiwałyby obecnie tylko wieloryby i brontozaury


Ja tylko tak offtopicowo w kwestii formalnej: nie było takiego dinozaura jak brontozaur :razz: . Za dużo flintstone'ów się naoglądałeś :)
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

pn paź 16, 2006 11:38 pm

 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

pn paź 16, 2006 11:41 pm

Z dzisiejszej rozmowy z kumplem:

Kumpel: Ja mam tego dość. Kłócą się, godzą, zaprzysieżają...
Ja: Prawie jak w kiepskim serialu. Tam kłócą się, godzą, pieprzą się...
Kumpel: Ale serial jest dochodowy.

BTW polecam najnowszy Muppet Sejm (cz4) na spieprzajdziadu.com. Jest świetny!

Qball - wiki znowu kłamie? ;-)
http://en.wikipedia.org/wiki/Brontosaurus
 
Awatar użytkownika
Qball
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 643
Rejestracja: śr lis 02, 2005 11:43 pm

wt paź 17, 2006 12:02 am

A niestety panowie Wy i wasze źródła albo się mylicie, albo po prostu nie dopowiadacie do końca.

Popatrz Seji na to co pisze przy Twoim pierwszym linku przed napisem brontozaur. Co widzisz? Apatozaur.

A teraz kliknij na link podany przez Gerarda a znajdziesz tam
The Brontosaurus was misidentified by its discoverer Othniel Charles Marsh, in 1879 and the designation persisted as the official term in the literature until at least 1974.


Potem zajrzyj do Contents i kliknij na drugi link.

Teraz wszystko jasne? :)
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

wt paź 17, 2006 8:28 am

Czytać umiem. A że się nazwa zmieniła, bo coś się komuś ubzdurało, to jeszcze nie powód, by ludzi od fanów Flintstone'ów wyzywać ;)
 
Awatar użytkownika
Ekel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 139
Rejestracja: pn lis 15, 2004 10:24 am

wt paź 17, 2006 8:58 am

Rincewind pisze:
Ptaki SĄ dinozaurami.


Ptaki NIE SĄ dinozaurami. Dinozaur to GAD, ptak to PTAK.


Nie. Mylisz się. To tylko potoczny, nie mający logicznego ani naukowego uzasadnienia podział sprzed trzystu lat. Widzisz, teraz wiemy już trochę więcej o tym wszystkim niż za czasów Linneusza. Problem w tym, że - przykładowo - aligator jest gadem. Żółw też jest gadem. Prawda? Ale aligator jest bliżej spokrewniony z wróblem (mają dużo bliższego wspólnego przodka) niż z żółwiem. Więc jak chcesz utworzyć definicję gadów, która by wykluczała ptaki?

Pełna systematyka wygląda tak: Eureptilia ("prawdziwe" gady, z żółwiami włącznie) -> Diapsida -> -> Archosauromorpha -> Archosauria -> Ornithodira -> Dinosauria -> Saurischia -> Theropoda -> Tetanurae -> Maniraptoriformes (tu jeszcze mieści się tyranozaur) -> Aves (ptaki)

Jak widać, ptaki są osadzone głęboko w tym, co nazywamy gadami. SĄ dinozaurami. Linki:
http://www.ucmp.berkeley.edu/diapsids/avians.html (anglojęzyczny)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dinozaury i tu cytat:
Wikipedia pisze:
Obecnie dinozaury uważa się za ważny (naturalny) takson - nadrząd w hierarchii linneuszowskiej, w skład którego włącza się zazwyczaj także ptaki, bo bez nich stają się grupą parafiletyczną, a więc sztuczną. Dlatego mówiąc o dinozaurach w tradycyjnym znaczeniu (wymarłych mezozoicznych nielatających gadów naczelnych) często używa się określenia non-avian dinosaurs, czyli "nie-ptasie dinozaury".


Gerard Heime pisze:
Czytać umiem. A że się nazwa zmieniła, bo coś się komuś ubzdurało, to jeszcze nie powód, by ludzi od fanów Flintstone'ów wyzywać


Nie zmieniła się. Apatozaura (młodego) odkryto dwa lata wcześniej niż "brontozaura". A że Marsh później błędnie poskładał nieistniejące stworzenie z kości dorosłego apatozaura uzupełnionych częściami kilku innych dinozaurów, to inna historia. Apatozaur został odkryty najpierw - i zgodnie z prawem pierszeństwa ta nazwa obowiązuje. Brontozaur per se nigdy nie istniał - podpięto tę nazwę pod apatozaura później.
http://en.wikipedia.org/wiki/Brontosaurus
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

wt paź 17, 2006 9:18 am

Jezu Kryste Panocku, ja siem podśmiewujem. Jakby sićcy tak na powage sićko brali, ło by ta wojna stlaśna juś dawno wybuchła.
;)
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

wt paź 17, 2006 10:04 am

nie plawda! Nie wybuchla by!

A tak przyokazji - dla mnie zachowanie PiS'u sie robi smieszne :D Afera tasmowa a teraz biora Leppera do rzadu, ktorego wykopali na zbity pysk miesiac temu nazywajac go warcholem? Jak dla mnie to jest smieszne, ale niektorzy uwazaja, ze wazna jest terazniejszosc (wiekszosc w rzadzie) a nie przeszlosc (warcholstwo!).

No co, szkoda ze nie moge oddawac jeszcze glosow:( Napewno bym zaglosowal na kazda partie poza PiSem, LPRem i Samoobrona (jezeli nie mial bym wyboru to moze bym oddal ten glos na PiS ale nie na LPR i Samoobrone! :/)
 
Borys

wt paź 17, 2006 10:26 am

Jesteśmy w stanie wojny z Koreą Północną! :)
http://wiadomosci.onet.pl/1419237,12,item.html

Może powinniśmy do nich wysłać tandem Lepper & Giertych? Wiecie, taka tajna biologiczna broń Unii Europejskiej. Niemcy też swojego czasu wysłali Lenina do Rosji w zapieczętowanym wagonie, żeby narozrabiał. :D


PS. Co do brontozaura: Jak zwał, tak zwał, chodziło mi o tego wielkiego bydlaka z długą szyją. :) I owszem, jak byłem mały, wolałem "Flintstone'ów" od "Jetsonów". :D
 
Awatar użytkownika
The Master
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 213
Rejestracja: pt mar 24, 2006 6:10 pm

wt paź 17, 2006 1:21 pm

Jesteśmy w stanie wojny z Koreą Północną! :)
http://wiadomosci.onet.pl/1419237,12,item.html

He, to może jednak coś na rzeczy ma to proroctwo o rzekomym końcu świata w 2012.

PS. Co do brontozaura: Jak zwał, tak zwał, chodziło mi o tego wielkiego bydlaka z długą szyją. :) I owszem, jak byłem mały, wolałem "Flintstone'ów" od "Jetsonów". :D

Wiesz, sporo było takich dinozaurów.
Aha, nie wiem co wy ludzie ciągle cytujecie za Wikipedię. Ja podchodzę do informacji w niej zawarty dość ostrożnie, bo już parę razy różne bzdury tam wychwyciłem.
Ostatnio zmieniony wt paź 17, 2006 1:23 pm przez The Master, łącznie zmieniany 1 raz.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

wt paź 17, 2006 1:22 pm

Eh, zawsze uważałem, że lewica jest bardziej chrześcijańska niż prawica, a ty Seji jesteś najlepszym tego przykładem. Etyka z racjonalnego punktu widzenia nieistnieje. Zresztą istniały tysiące systemów etycznych, często bardzo różnych od siebie, który jest ten właściwy? Swoją drogą, dla dobra młodzieży, powinno się wyrzucić etykę ze szkół. Przecież chcemy by młodzi odnieśli sukces w życiu. A odnoszą go ludzie bezwzględni. Moralność jest iluzją stworzoną przez nich, by manipulować masami.
 
Borys

wt paź 17, 2006 2:00 pm

slann pisze:
Etyka z racjonalnego punktu widzenia nieistnieje.

O, rozwiń myśl, bo bardzo mnie zaciekawiłeś.

Zresztą istniały tysiące systemów etycznych, często bardzo różnych od siebie, który jest ten właściwy?

Ale to nie jest chyba (częściowe) uzasadnienie powyższej tezy? Bo jeśli to tak, to tym sposobem udowodnisz też, że i filozofia jest irracjonalna.
 
Wizzzard
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 187
Rejestracja: sob lis 13, 2004 4:15 pm

wt paź 17, 2006 2:18 pm

slann pisze:
Etyka z racjonalnego punktu widzenia nieistnieje

Etyka, jako nauka, istnieje tylko z racjonalnego punktu widzenia. Jak to nauka.

slann pisze:
Swoją drogą, dla dobra młodzieży, powinno się wyrzucić etykę ze szkół

Bzdura straszna. Wykształcenie młodzieży przy wpojeniu im pewnych uniwersalnych wartości jest, po pierwsze, niezbędne dla funkcjonowania społeczeństwa, a po drugie, słuszne z punktu widzenia człowieka jako jednostki.

slann pisze:
Przecież chcemy by młodzi odnieśli sukces w życiu. A odnoszą go ludzie bezwzględni.

Nie każdy aspekt życia to polityka.

slann pisze:
Moralność jest iluzją stworzoną przez nich, by manipulować masami.

A wymyślili ją podli kapitaliści, w celu uciskania pracującego ludu miast i wsi!
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

wt paź 17, 2006 3:43 pm

Taak, teologia to też przecież nauka, tak samo nauką jest etyka. Niestety, ale żadne uniwersalne wartości nie istnieją wizzard. Tak naprawdę jedynym celem istnienia jest przekazanie swych genów dalej(ewentualnie umożliwienie tego twym krewnym). Nic więcej się nie liczy. A życie ma z polityką wiele wspólnego. Wszyscy co odnieśli sukces, zawdzięczają go, albo bezwzględności, albo własnym wrodzonym(ew, nabytym) zdolnością, nigdy temu, że byli uczciwi. Istniały społeczeństwa gdzie etyka była zupełnie inna niż teraz, i jakoś funkcjonował. Zresztą, to że teras siedzisz przed komputerem, zawdzięczasz temu, że dawno temu zginęło pare milionów Indian

Borys, wreszcie znalazł się ktoś rozsądny. Etyka nie istnieje jako coś obiektywnego co można zmierzyć. Po za tym nie da się obiektywnie stwierdzić co jest etyczne. A filozofia europejska powstała, bo Platon chciał obalić tezy sofistów, których poglądy były podobne do tego co tu jest napisane
 
Awatar użytkownika
Malkav
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 539
Rejestracja: wt lis 04, 2003 9:30 pm

wt paź 17, 2006 4:43 pm

slann pisze:
Borys, wreszcie znalazł się ktoś rozsądny. Etyka nie istnieje jako coś obiektywnego co można zmierzyć. Po za tym nie da się obiektywnie stwierdzić co jest etyczne. A filozofia europejska powstała, bo Platon chciał obalić tezy sofistów, których poglądy były podobne do tego co tu jest napisane


No tak, zeby sie przekonac o roznicach w etyce wystarczy looknac dalej na wschod. Niby tez ludzie, i podobno też biali, ale oczywiscie tylko ich bog jest jedyny i prawdziwy.
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

wt paź 17, 2006 5:48 pm

slann pisze:
Niestety, ale żadne uniwersalne wartości nie istnieją wizzard.


Dziękujemy, że objawiłeś nam tą prawdę najwyższą.
Następnym razem może przemyśl to, co chcesz napisać i postaraj się używać takich zwrotów jak "moim zdaniem", lub "według teorii, której jestem zwolennikiem".
 
Borys

wt paź 17, 2006 8:25 pm

slann pisze:
Borys, wreszcie znalazł się ktoś rozsądny. Etyka nie istnieje jako coś obiektywnego co można zmierzyć. Po za tym nie da się obiektywnie stwierdzić co jest etyczne. A filozofia europejska powstała, bo Platon chciał obalić tezy sofistów, których poglądy były podobne do tego co tu jest napisane


Oj, wybacz, ale w moim słowniczku obiektywność i racjonalność to dwa zupełnie odmienne pojęcia. Etyka rzeczywiście nie jest obiektywna, bo -- jak we wszystkich chyba naukach nieścisłych -- mnóstwo zależy w niej od subiektywnej interpretacji i od punktu widzenia. Ale z pewnością jest racjonalna, bo "racjonalny" to:
1. «oparty na nowoczesnych, naukowych metodach, dobrze zaplanowany i dający dobre wyniki»
2. «oparty na logicznym rozumowaniu»
3. «kierujący się rozumem, logiką»

[www.pwn.pl]

Pierwszego znaczenia pewnie nie da się zastosować, ale dwa następne już zdecydowanie tak, nawet jeśli nie cała etyka odwołuje się do logiki i nawet jeżeli nie jest to logika sensu stricte, tzn. logika matematyczna.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

wt paź 17, 2006 8:31 pm

Korea roxx :P

http://wiadomosci.onet.pl/1419130,11,1, ... ,item.html - tu bym cos napisal, ale zostane zmoderowany :P.
 
Borys

wt paź 17, 2006 9:21 pm

Seji, w pierwszej chwili też się żachnąłem, ale z drugiej strony pomyśl, jak często słyszy się, że "dziecko skatował pijany konkubent". Nie mówię oczywiście, że pomysł Sowińskiej zmniejszy częstotliwość występowania tych tragedii, ale jeśli tak, to ja jestem za.
 
Kastor Krieg

wt paź 17, 2006 9:32 pm

W postaci zaproponowanej idea jest stricte idiotyczna i nieegzekwowalna.

Jedyny sens jakiego mogę się dopatrzeć może mieć konieczność rejestrowania nieformalnych par posiadających dzieci, właśnie dla uniknięcia bezimienności rozpijających się i bijających kobiety konkubentów, tudzież wiecznie zapitych / naćpanych "matek".

Ale każdego nieformalnego związku? Już widzę egzekwowalność przepisu, pomijając reakcję np. młodzieży - powiedzcie dwojgu osiemnasto-dzięwiętnastolatków, że popełniają przestępstwo schodząc się i nie dając się "zakajdankować" z miejsca, a także potem gdy po dwóch miesiącach chcą się rozejść, z dowolnego kosmicznego powodu i co... mają się starać o zgodę urzędnika UC? :hahaha:

Są inne metody rejestracji - meldunek, samo rodzicielstwo, etc.; to, co zaproponowano to konieczność ślubu cywilnego... bez przywilejów jakie ten daje! Śmiech na sali.
 
Awatar użytkownika
Fungus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 871
Rejestracja: śr paź 08, 2003 3:54 pm

wt paź 17, 2006 9:45 pm

Kastor Krieg pisze:
Jedyny sens jakiego mogę się dopatrzeć może mieć konieczność rejestrowania nieformalnych par posiadających dzieci, właśnie dla uniknięcia bezimienności rozpijających się i bijających kobiety konkubentów, tudzież wiecznie zapitych / naćpanych "matek".


Ale to jest podchozenie do tmatu od dupy strony. Zwykle wiadomo ze dziecko sie urodzilo, wiekszosc dzisiaj sie rodzi w szpitalach, sa zarejestrowane itd. Dziecko mzoe by skatowane i w zwiazku i w malzenstwie i przez samotna matke. Kwesta jest w tym zeby dopilnowac dobrobytu dziecka - czego urzedy w zaden sposob zrobic nie potrafia, a nie w zagaldaniu obywatelom do lozek. Bo w tj formie to wyglada na sposb zeby nekac "tych bezboznikow co na kocia lape zyja" a nie zeby dzieciom pomagac.
Coz, wpuszcza sie debili do rzadu :/ Wczoraj ewolucja, dzisiaj zwiazki pozamalzenskie, ciekawe czym sie zajma jutro. Sprawdzaniem kto w domu rozanca nie ma?
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

wt paź 17, 2006 9:59 pm

Borys pisze:
"dziecko skatował pijany konkubent"

Dziecko skatowal pijany maz-katolik. Statystycznie jest tego zdaje sie wiecej.

Chrzanienie, ze pary bez slubu generuja patologie. To proba wymuszenia formalizacji zwiazkow.
 
Borys

wt paź 17, 2006 10:06 pm

Seji pisze:
Borys pisze:
"dziecko skatował pijany konkubent"

Dziecko skatowal pijany maz-katolik. Statystycznie jest tego zdaje sie wiecej.

Nie mówię przecież, że nie. Ale problem jest i trzeba z nim walczyć, niezależnie od tego, w jakim środowisku występuje.

To proba wymuszenia formalizacji zwiazkow.

Chcą wiedzieć, czy ktoś nie współżyje na przykład z półelfem. :D
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

wt paź 17, 2006 10:11 pm

Borys pisze:
Chcą wiedzieć, czy ktoś nie współżyje na przykład z półelfem

Nie. Chca wcisnac wszytskich w jeden narodowo-katolicki szablon. Ma byc slub, a potem baba do garow i rodzic dzieci. A jak nie, to rpzyjdzie kontrola.
 
Borys

wt paź 17, 2006 10:50 pm

To był żart przecież. Powinieneś się domyślić, w końcu półelf to istota w połowie fikcyjna. :D

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość