Zrodzony z fantastyki

 
Rage
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 20, 2007 10:14 pm

Kampanija

pn maja 21, 2007 9:45 pm

Hmm...a czy wy prowadziliście już jakąś potężną kampanię? Hmmm?
Jak tak jaką miała ona fabułę?
Uważam, że to jest niezwkle trudne zadanie.
1) Graczy trzeba odpowiednio ,,wkręcić" w owoą kampanię tak aby zechcieli wziąć w niej udział.
2) Wszystkie wątki muszą się logicznie łączyć a dobra kampania to ciekawa wielowątkowa kampania.
3) Pomysł i tysiące niezależnych postaci.

Prowadzę dwie drużyny. Jedna to: Barbarzyńca ork poziom 7, Tropiciel człowiek poziom 7.
Druga: Poziom 3 Zaklinacz pół-elf, Wojownik człowiek poziom 2, tropiciel ogniowy gensai 2, Poziom 3 Mnich człowiek.

W pierwszej drużynie rozpocząłem już kampanię. Nawiązuje ona trochę do dziedzictwa Baala. A mianowicie Lolth i Helm zaczęli sie sprzeczać o panowanie nad Morzem Księżycowym. Na rozjemce został wybrany Illimater. Zadecydowano że na jednej z większych wysp losowo wybrana dziewoja urodzi czwórkę dzieci róznych ras. Ten kto złączy je w miejscu ich narodzenia razem żywych lub martwych będzie mógł oddać władzę Helmowi lub Lolth co wiąże się z konkretnymi korzysciami. Oczywiście tą władze nad tym regionem może oddać innemu bóstwu co naruszy pewien porządek natury.....
Bohaterowie dowiedzieli się o braterstwie niedawno. W sprawę zamieszana jest Gidlida ze Skullport, Harfiarze i Czerwoni Magowie. Występują także Smok Klauth Północy, Violo, Piątka Wspaniałych (moja drużyna łowców nagród wynaturzonych ludzi), Upadły Harfiarz, Lord z Waterdeap i inni. Co się i jak wydarzy? To juz fabuła i decyzje graczy na to wpłyną. Kampania weług mnei powinna byc w miae luźna. Oprócz konkretnej fabuły to gracze decydują o wielu rzeczach. Wiele ich ecyzji wpłynie tak a nie inaczje na przebieg kampanni czasem całkowicie ją odmieniając.
 
Awatar użytkownika
cepeling
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: wt kwie 03, 2007 9:47 pm

wt maja 22, 2007 8:53 am

Uważam że to jest świetne ;] Aktualnie jetem w trakcie produkowania przygody dla postaci o znacznie wyższym lvl no ale zrobie to później


Moja Kompania to:
Czł woj22 lvl
czł Brd10 woj10
niz łotrzyk 22
i gnom wynalzca ;]

Opis mojej przygody jest w dziale przygody ;] radze poszukac
 
Awatar użytkownika
Kakarotto123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: czw paź 19, 2006 8:11 pm

wt maja 22, 2007 9:03 am

Narazie mam dłuższą przerwę w prowadzeniu sesji, ale w zasadzie cały czas robiłem kampanie, a nie pojedyncze przygody. Wszystkie przygody miały mniejszy lub większy związek z głównym wątkiem kampanii.
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

wt maja 22, 2007 9:24 am

Jak ja za tym tęsknię. Najpiękniejsza kampania w moim życiu to baaaardzo długa kampania od zera (1 lvl.) do bohatera (wysokie - ok. 30 lvl.). Za długo by opisywać (a i tak wszystkiego pewnie nie przypomniałbym sobie) ale samo zakończenie było niesamowite. Zostaliśmy władcami państwa [każdy z 4 członków drużyny pełnił inną funkcję (np. druid był czymś w stylu Ministra Ochrony Środowiska) a razem stanowiliśmy radę której mój mag przewodniczył] które najpierw wyzwoliliśmy spod władzy szalonego kapłana. Zaatakowano nas i przez długi czas bawiliśmy się tylko w intrygii i polityke (mój mag teleportował się z wiadomościami, przesyłał krótsze szeptem itp. a druid wysyłał od groma zwierzątek). Wszystko zakończyło się bitwą na jedynym miejscu gdzie mogliśmy ich powstrzymać - wąskiej (góra 2 metry szerokości) przełęczy. Wojownicy walczyli, druid ich leczył i wzmacniał a ja z pobliskiego klifu na przemian marnowałem magiczne przedmioty zebrane przez czałą kampanię (różdżki, zwoje z czarami ofensywnymi) i kupowałem wojownikom czas na odpoczynek (Pryzmatyczne Ściany, Czarne Macki Everarda).

Największym wyzwaniem było dla (emerytowanego już :() MG nadążanie z naszymi pomysłami i radzenie sobie z ilością pokonanych wrogów (nie łatwo policzyć kilku-tysięczną armię) a rzuty i tak sobie odpuściliśmy :P
Ostatnio zmieniony śr maja 23, 2007 4:33 pm przez Druss, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Tomeg
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 232
Rejestracja: ndz lip 23, 2006 12:32 pm

śr maja 23, 2007 12:51 pm

Rage dużo literówek. Ja raczej prowadzę pojedyncze przygody, czasem poszczególne przygody mają jakieś powiązanie, ale rzadko.
 
Awatar użytkownika
lilanduris
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 124
Rejestracja: pt kwie 20, 2007 9:16 am

śr maja 23, 2007 5:23 pm

Ja do tej pory prowadziłam tylko pojedyncze, nie powiązane ze sobą przygody, ale muszę przyznać, że mi się znudziło. Obecnie jestem na etapie wymyślania własnej kampanii. Z tego powodu mam kilka pytań dotyczącej Waszych doświadczeń:

1. Jak łączyliście przygody? Nie chodzi mi tu o jakieś konkrety, tylko o ogół. Dawaliście magiczne przedmioty i artefakty, które się ze sobą wiązały (np. historią), wynajmowaliście bohaterów przez jakiegoś BN'a, który dawał im różne misje, wymyślaliście intrygi polityczne, lub rodzinne, w które gracze się wplątywali, a może w jakiś zupełnie inny sposób?

2. Na czym oprzeć taką kampanię? Na problemach opartych na rasach graczy (np. drużyna była dziwnie postrzegana z powodu dziwnego zmiksowania) , trudnym życiu (czego by nie zrobili zawsze wpadali w kłopoty) , polityce, a może czymś jeszcze innym?

To na razie tyle, ale jak coś innego wpadnie mi jeszcze do głowy, to zapytam. Byłabym wdzięczna, gdybyście podzielili się doświadczeniem, bo ja jestem nie do końca obeznana w tych sprawach.
Ostatnio zmieniony śr maja 23, 2007 5:42 pm przez lilanduris, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Xavier
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 561
Rejestracja: pt maja 06, 2005 4:13 pm

śr maja 23, 2007 5:40 pm

lilanduris pisze:
1. Jak łączyliście przygody? Nie chodzi mi tu o jakieś konkrety, tylko o ogół. Dawaliście magiczne przedmioty i artefakty, które się ze sobą wiązały (np. historią), wynajmowaliście bohaterów przez jakiegoś BN'a, który dawał im różne misje, wymyślaliście intrygi polityczne, lub rodzinne, w które gracze się wplątywali, a może w jakiś zupełnie inny sposób?

To różnie. Najczęściej był to szereg scenariuszy prowadzący do jakiegoś celu. Ostatnio n przykład grałem w kampanię opartą na przygodzie "White Hearts, Black Robes", gdzie szerg scenariuszy powadził do znalezienia klucza, aby zamknąć bramę do świata demonów. W pierwszej części dowiedzieliśmy się czym jest ten klucz i że nastąpi otwarcie bramy (wskazówka i motywacja), w drugiej części dowiedzieliśmy się, że klucz jest w rękach wroga, a w trzeciej wdarliśmy się do piekła, ab zamknąć bramę. Wygląda to na pojedynczą przygodę, ale po wstawieniu wątków pobocznych, scenariuszy typu "starzy znajomi: odwiedziny" zrobił się z tego całkiem spor serial.
lilanduris pisze:
2. Na czym oprzeć taką kampanię?

Właściwe kampanię można oprzeć na wszystkim. Wystarczy przeczytać kilka komiksów, opowiadań, dobrą książkę i z fragmentów skleić ciekawą fabułę.
lilanduris pisze:
(czego by nie zrobili zawsze wpadali w kłopoty)

To dobrze. Popycha kampanię do przodu, daje pomysły na poszczególne scenariusze. Gracze lubią jak coś się komplikuje, jak po jakimś czasie wraca stary wróg itp. Moja drużyna mimo misji ratowania świata też non-stop wpadała w kłopoty, a teraz mamy tyle wątków, które można pociągnąć, że czekam tylko aż mój MG poprowadzi sequela.
 
Jarlaxle
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: wt maja 22, 2007 12:55 pm

śr maja 23, 2007 5:43 pm

Podoba mi się bardzo kampania Baraccusa Rahla. Miło mieć takie wspomnienia. Ja dopiero zacząłem grę, jestem MP, mój gracz jest kapłanem. Probuje coś wymyslic, ale nie za bardzo mam wene. Macie jakies pomysly??
Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Gruszczy
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2775
Rejestracja: wt sty 20, 2004 10:25 pm

śr maja 23, 2007 5:58 pm

Z zupełnie innej beczki (innego systemu) w Dziale ogólnym, w raportach z sesji jest opis prowadzonej przeze mnie kampanii - nie do D&D co prawda, ale do Maga. Postaci są jednakd dość potężne, charakter kampanii też jest w miarę epicki. Jest dość spora, póki co rozegraliśmy 9 sesji i z wolna zbliżamy się do końca. Tu jest link: http://forum.polter.pl/mag-przebudzenie ... 33596.html
 
Awatar użytkownika
PoPoT
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: śr sty 26, 2005 2:14 pm

czw maja 24, 2007 7:13 pm

Jak jak prowadziłem przez krótki czas to tez próbowałem coś takiego, ale niestety troche nie wychodziło, a potem jakoś sie na pewien czas rozpadło.

Ja dopiero zacząłem grę, jestem MP, mój gracz jest kapłanem. Probuje coś wymyslic, ale nie za bardzo mam wene. Macie jakies pomysly??


Masz tylko jednego gracza? Dobrym pomysłem jest jakaś misja religijna, która z pozoru łatwa, przemienia sie w wielowątkową intrygę, wojne kościołów, manipulacje "potężnych tego świata" i takie tam ;)
Może jakaś mała misja z cyklu "nawracanie pogan na tych pustkowiach"?
 
Awatar użytkownika
Tomeg
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 232
Rejestracja: ndz lip 23, 2006 12:32 pm

pt maja 25, 2007 9:35 am

Jarlaxle daj łatwą misję, np. uratowanie małej wioski od bandy koboldów, odbicie z rąk orków córki miejscowego hrabiego...
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

pt maja 25, 2007 2:18 pm

Jarlaxle powiedz czyim kapłanem grasz. Wtedy coś wymyślimy.

Tomeg pisze:
Jarlaxle daj łatwą misję, np. uratowanie małej wioski od bandy koboldów, odbicie z rąk orków córki miejscowego hrabiego...

Zwłaszcza kapłan Talosa...
 
Jarlaxle
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: wt maja 22, 2007 12:55 pm

pt maja 25, 2007 6:36 pm

Witajcie ponownie, mój gracz gra kapłanem Kelemvora, domeny podróży i śmierci, dzięki za powyższe podpowiedzi :D
A więc jeśli macie jakieś pomysły to czekam z niecierpliwością... :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

pt maja 25, 2007 11:03 pm

Po kolei:
  1. Dla złego - Usłyszy pogłoski o Koronie Rogów (za nazwę nie ręczę ale jest to korona zawierająca w sobie esencję Myrkula), kapłan może przy pomocny niej próbować wskrzesić starego boga lub się w nim odrodzić.
  2. Dla dobrego - Niech pozna jakąś miłą osóbkę która będzie mu zlecać zadania i pomagać (ukochana, ojciec którego nie miał, itd.). Po kilku-/nastu sesjach dowie się, że jest potężnym liczem który zwalczał nekromantów bo byli konkurencją.
  3. Bez ograniczeń - Podobne j.w. z tym, że osoba ta wbrew woli zostaje zamieniona w wampira. Czy zabije, uratuje a jeżeli nie będzie potrafił to co zrobi?
  4. J.w. z tym, że przemieniony zostaje bohater. Będzie chciał wrócić do swojej postaci? Umrzeć? A może zaakceptować?
  5. Trafia na wieszcze który przepowiada mu 3 rzeczy (1 błachą, 1 poważną i ostatnią - umrze za rok (może być przecież nieumarłym ale to zakazane dla kapłana K)).

Wszystkie z tych propozycji dają postaci szanse wyboru i postępowania wedle własnej woli. Może zminić patrona, pozostać mu wiernym. Każdy z tych pomysłów daje szanse na wiele przygód które pomogą w osiągnięciu celu.

Ważne byłoby, w przypadku utraty łask, dobrze poprowadzone poszukiwanie boga który by go przyjął (do tego czasu - kapłan bez czarów).
 
Jarlaxle
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: wt maja 22, 2007 12:55 pm

sob maja 26, 2007 10:43 am

WOW! :spoko:
Pomysły bardzo mi się podobają, zwłaszcza pierwszy. Tylko, że mój gracz ma char PN (tzn. jego kapłan), więc wiążąc swoje losy z Koroną Rogów, traci łaskę Kelemvora, tak?[/i]
 
Awatar użytkownika
Grobsol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: sob lut 18, 2006 12:00 pm

sob maja 26, 2007 11:16 am

Gram z moją drużyną krótko (6 sesji) i do tej pory nie zrobiłem dla nich żadnej kampanii. Sam też nie jestem zbyt doświadczony i zawsze grałem (jako BG) w jednostrzałowce. Misje łączyły się w logiczny ciąg, ale nie były ze sobą powiązane. Kiedyś stworzę kampanię; gramy w FR i chciałbym zrobić taki rozpierdziel w Krainach (pozbyć się Drizztów, PD postaci ratujących co rusz cały świat, zniszczyć dobre miasta w stylu Silverymoon itp.). Moi gracze w ogóle nie znają świata, więc płakać za swoimi ulubionymi miejscami nie będą.
Pomysłu tu zamieszczone są ciekawe i nawet jeśli ich całych nie wykorzystam to jakoś z nich zaczerpnę.
Ja zwykle, żeby dopomóc natchnieniu słucham jakiejś fajnej muzyki filmowej :).
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

sob maja 26, 2007 12:02 pm

Jarlaxle, spora część wiąże się z utratą łask K i właśnie o to chodzi. Kapłan to sługa boga i właśnie to powinieneś testować.

Nic nie stoi na przeszkodzie aby jego charakter zmienił się na PZ podczas poszukiwań. Niech o tym usłyszy. Może też np. dostać zlecenie odnalezienia i zniszczenia jej a po drodze będzie się dowiadywał ile może zyskać dzięki niej (np. porwany przez kapłanów Myrkula - ciągle mu wiernych ale już bez czarów).

Pamiętaj, że dobry MG jest jak przepowiednia. Jeżeli bohater podąży jej nurtem to stanie się prawdą, jeśli nie będzie chciał musi mieć możliwość przeciwstawienia się. Inaczej interaktywna gra stanie się filmem w której Gracz będzie tylko widzem.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość