Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

pn kwie 23, 2007 2:03 pm

Nie jest dla was zastanawiające/niepokojące, że jak dotąd najlepsi wojownicy mają po kilka lvl klas czarujących - Jarlaxle, Shurrupak...

Może by dyskusje przerzucić na jednak klasy tylko walczące - ewentualnie z uwzględnieniem łotrzyka.

W przeciwnym przypadku z każdym postem balans pomiędzy poziomami wojownika a czarodzieja będzie się przechylał w stronę czarodzieja i w końcu wylądujemy na Elminsterze (ma 1 lvl :P)
 
Awatar użytkownika
Hargrim
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: czw paź 12, 2006 6:09 pm

pn kwie 23, 2007 4:24 pm

@Baraccus Rahl - Tak tylko usciślając, to Jarlaxle to czysty wojownik 18 poziomu, więc czarodziejstwem się nie para :). Źródło - Underdark.
 
Awatar użytkownika
Hezor
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3788
Rejestracja: pn lip 23, 2007 10:31 pm

pn kwie 23, 2007 4:34 pm

Baraccus Rahl pisze:
Nie jest dla was zastanawiające/niepokojące, że jak dotąd najlepsi wojownicy mają po kilka lvl klas czarujących - Jarlaxle, Shurrupak...

Z prostgo powodu, ze poza polem antymagii zawsze lepsza jest umiejetnosc zmiany podstawowej energii wszechswiata niz machania ostrym patykiem :)


Baraccus Rahl pisze:
Może by dyskusje przerzucić na jednak klasy tylko walczące - ewentualnie z uwzględnieniem łotrzyka.

A to czemu? Jesli ktos pozbywa sie wrogow wkladajac im mlot miedzy zebra to dyskwalfikuje go umiejetnosc rzucania byczej sily? ;)
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pn kwie 23, 2007 5:08 pm

Jarlaxe najpotężniejszy? Dobry żart, doprawdy. Nie ma szans zrówno fabularnie jak i mech.
Najpierw radzę poczytać dyskusję, dopiero potem się wypowiadać.
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

pn kwie 23, 2007 5:22 pm

Z prostgo powodu, ze poza polem antymagii zawsze lepsza jest umiejetnosc zmiany podstawowej energii wszechswiata niz machania ostrym patykiem :)
Zgadzam się z tym ale
W przeciwnym przypadku z każdym postem balans pomiędzy poziomami wojownika a czarodzieja będzie się przechylał w stronę czarodzieja i w końcu wylądujemy na Elminsterze (ma 1 lvl :P)


Jarlaxle to czysty wojownik 18 poziomu

Ke?
Z tego co pamiętam to w AD&D był wojownik/mag/złodziej.

Od kiedy to w 3.5 miałby mieć klasy tylko wojownika??

Jarlaxe najpotężniejszy? Dobry żart, doprawdy. Nie ma szans zrówno fabularnie jak i mech.
Najpierw radzę poczytać dyskusję, dopiero potem się wypowiadać.

  • Trochę kultury i ogłady w dyskusji
  • Radzę najpierw zapoznać się z wizerunkiem postaci.
  • Jarlaxle jest postacią silną przez wzgląd na a) znajomości b) sposób postępowania c) ilość magicznych przedmiotów d) umiejętności walki więc nie przesadzałbym z tym negowaniem jego umiejętności - w końcu przeżył kilkaset lat w najniebezpieczniejszym mieście na Torilu i doszedł tam do pozycji z jaką liczyły się nawet Matki Opiekunki Baenre.
  • Jest drowem a to daje mu sporo ciekawych dodatkowych plusów (zwłaszcza odporność na magię)
  • Przeczytałem wszystkie posty zanim to napisałem i już widze tendencje do nieomylności u niektórych użytkowników.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pn kwie 23, 2007 5:50 pm

Baraccus Rahl pisze:
Ke?
Z tego co pamiętam to w AD&D był wojownik/mag/złodziej.

Co ma Ad&D do 3.5?
Baraccus Rahl pisze:
Od kiedy to w 3.5 miałby mieć klasy tylko wojownika??

Odkąd tak został rozpisany.
Baraccus Rahl pisze:
Trochę kultury i ogłady w dyskusji

Możesz pokazać, kiedy przestałem być kulturalny (i zasady której definicji kulturalności zacząłem łamać)?
Baraccus Rahl pisze:
Radzę najpierw zapoznać się z wizerunkiem postaci.

Nie obchodzi mnie jego wizerunek w książkach. W podręczniku stoi - 18 lvl. woj. Tyle. Jego możliwości fabularne są znacznie słabsze choćby od Fflara. Jarlaxle jest średniakiem. Taka prawda.
Baraccus Rahl pisze:
sposób postępowania

Wyjaśnij, proszę.
Baraccus Rahl pisze:
ilość magicznych przedmiotów

Czy podręczniki podają takie informacje? I czy podają jakie to przedmioty posiada?
Baraccus Rahl pisze:
Jest drowem a to daje mu sporo ciekawych dodatkowych plusów (zwłaszcza odporność na magię)

Które i tak nie pozwalają mu konkurować z lepszymi.
Baraccus Rahl pisze:
Przeczytałem wszystkie posty zanim to napisałem i już widze tendencje do nieomylności u niektórych użytkowników.

Celna uwaga. Mógłbyś wykazać u których i dlaczego tak sądzisz?
 
Awatar użytkownika
Hargrim
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: czw paź 12, 2006 6:09 pm

pn kwie 23, 2007 6:08 pm

W Ad&d to miał 17 poziom wojownika :). Źródło: Villains' Lorebook.

PS. (co do nieomylności)
Kymil'u, najpewniej chodzi właśnie o Twoją osobe. Czytam to forum od dość dawna i masz zwyczaj dość agresywnie (w moim odczuciu) zwracać niektórym uwage i wykazywać swoje racje (co nie znaczy, że racji nie masz, poprostu forma nie jest zbyt sympatyczna :) ). Ot tyle.
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

pn kwie 23, 2007 6:24 pm

Hargrim widze, że przynajmniej jedna osoba widzi nie tylko słowa ale i ich znaczenie :D

Nie obchodzi mnie jego wizerunek w książkach. W podręczniku stoi - 18 lvl. woj. Tyle. Jego możliwości fabularne są znacznie słabsze choćby od Fflara. Jarlaxle jest średniakiem. Taka prawda.
Wizerunek prezentuje też sposób w jaki ktoś postępuje. Postawiłbym wszystkie pieniądze na inteligentnego wojownika lvl 1 walczącego z głupcem lvl 20.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pn kwie 23, 2007 6:30 pm

Baraccus Rahl pisze:
Hargrim widze, że przynajmniej jedna osoba widzi nie tylko słowa ale i ich znaczenie

:D
Baraccus Rahl pisze:
Wizerunek prezentuje też sposób w jaki ktoś postępuje. Postawiłbym wszystkie pieniądze na inteligentnego wojownika lvl 1 walczącego z głupcem lvl 20.

Przeprasza, ale czy ty znasz mechanikę 3.5 edycji?
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

pn kwie 23, 2007 10:53 pm

Panowie, uściślijmy jedną rzecz ;) Autorzy FR-owych książek (chodzi mi głównie o RAS) często przesadzają ze 'siła' swych postaci robiąc z nich mega-ultra hirosów, nie bacząc na mechanikę (dzięki czemu Obould może sobie rzucać Gerti jak patykiem ;)). To co przedstawione jest w książkach wielokrotnie nie odpowiada rzeczywistej (czyt. mechanicznej) sile postaci i jest wynikiem 'przywiązania' autora.
Baraccus Rahl pisze:
Wizerunek prezentuje też sposób w jaki ktoś postępuje. Postawiłbym wszystkie pieniądze na inteligentnego wojownika lvl 1 walczącego z głupcem lvl 20.

W powieści, owszem, coś takiego mogłoby mieć miejsce. W rzeczywistości już nie (no chyba że postaci 1 poziomowej pomogłoby 16 ton, które spadłoby z nieba i zmiażdżyło przeciwnika :P).
Jarlaxle (jedna z niewielu Salvatorowych postaci, które lubię) jest z pewnością jednym z lepszych wojów wywodzących się z Podmroku, ale w starciu z wieloma (wpływowymi i nie) przeciwnikami z powierzchni nie miałby dużych szans. Mimo wszystko szanuję go i uważam za postać ciekawą, choć tak naprawdę nie przepotężną (nawet z tym multumem magicznych przedmiotów, którymi obdarował go RAS).
Baraccus Rahl pisze:
Nie jest dla was zastanawiające/niepokojące, że jak dotąd najlepsi wojownicy mają po kilka lvl klas czarujących - Jarlaxle, Shurrupak...

Może by dyskusje przerzucić na jednak klasy tylko walczące - ewentualnie z uwzględnieniem łotrzyka.

W przeciwnym przypadku z każdym postem balans pomiędzy poziomami wojownika a czarodzieja będzie się przechylał w stronę czarodzieja i w końcu wylądujemy na Elminsterze (ma 1 lvl Razz)

Nie wydaje mi się. Wśród najsilniejszych wojowników (bo przecież za typowego woja nie uznamy niektórych książąt Pomroku) są głównie osoby, wśród których ilość klas czarujących jest niewielka - Shurupak. okej, jednak Dragonsbane, wszyscy paladyni, Seiferil, Fflar, Rethnor - wszyscy oni są rasowymi wojownikami/tropicielami.
 
Awatar użytkownika
Geada
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: czw maja 31, 2007 4:11 pm

pt cze 01, 2007 8:33 pm

ja uważam że najlepszym wojownikiem jest Drizzt Do'Urden, przemierzył on chyba całe krainy, a z książek Slavatore'a wydaje się na niezniszczalnego, choć jego statystyki w FR nie grzeszą przesadzeniem. :razz:
 
Awatar użytkownika
Druss
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 671
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 5:26 pm

sob cze 02, 2007 10:22 am

amnezjusz pisze:
Baraccus Rahl pisze:
Wizerunek prezentuje też sposób w jaki ktoś postępuje. Postawiłbym wszystkie pieniądze na inteligentnego wojownika lvl 1 walczącego z głupcem lvl 20.

W powieści, owszem, coś takiego mogłoby mieć miejsce. W rzeczywistości już nie (no chyba że postaci 1 poziomowej pomogłoby 16 ton, które spadłoby z nieba i zmiażdżyło przeciwnika Razz).


Inteligentny wojownik przygotowałby pole walki - np. te 16 ton o których mówisz w postaci lawiny która spadłaby na wąski kanion którym szedłby ów 20 lvl wojownik. W przypadku uczciwej (brrrr... nie lubie tego słowa :P) walki zwiałby :P.

Geada pisze:
ja uważam że najlepszym wojownikiem jest Drizzt Do'Urden, przemierzył on chyba całe krainy, a z książek Slavatore'a wydaje się na niezniszczalnego, choć jego statystyki w FR nie grzeszą przesadzeniem. Razz


  1. Netykieta - zdanie z WIELKIEJ litery, gramatyka...
  2. Przeczytaj posty w temacie zanim napiszesz post - Drizzt nie plasuje się wysoko. Jest raczej średniakiem. Wygrywa bo walczy ze słabymi i średniakami ale np. z takim Gareth'em Dragonsbane'em (Paladyn 20/Kapłan Ilmatera 5) czy Shuruppak'iem (Wojownik 20/ Łotrzyk 3/ Czarodziej 7) ma mizerne szanse (zwłaszcza, że walka byłaby uczciwa).

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości