Zrodzony z fantastyki

 
vampi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: pt lut 14, 2003 5:40 pm

Pocz±tkuj±cy MG

pt lut 14, 2003 6:11 pm

Ten temat jest generalnie blaganiem o pomoc! Zostalam haniebnie wrobiona! Jednoglosnie zostalam wybrana na MG :oops: Podobno dlatego, ze mam najbardziej rozwinieta wyobraznie, ale ja i tak wiem, ze ONI wola sie dobrze bawic grajac! Niech mi ktos pomoze, bo kompletnie nie wiem co mam zrobic, zeby ICH zainteresowalo to co robie. Moje blagania mozna strescic w kilku punktach: <br />1. czy lepiej samemu napisac scenariusz czy uzywac istniejacych gier <br />2. co zrobic jezeli trafila mi sie wyjatkowo upiorna druzyna, wszyscy sa zli-chaotyczni, koszmar!, i ratowanie niewinnych dziewic ich nie bawi <br />3. czesc druzyny woli ogolnie mowiac "mordobicie", a czesc interesuja zagadki "kryminalne" - co w takim wypadku powinnam zrobic? <br />4. jak ich wyciagnac z tej cholernej knajpy?! to prawie niemozliwe! <br />5. co jezeli robia rzeczy kompletnie nieprzewidywalne? <br />Z gory dziekuje za pomoc :mrgreen:
 
Zbrozło
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 530
Rejestracja: pn lis 11, 2002 1:52 pm

pt lut 14, 2003 6:35 pm

Scenariusz lepiej wg mnie napisaæ od podstaw samemu(ale warto korzystac przytym z gotowców,tylko modyfikujac to co nam nie pasuje)>Jak ta chaotyczno z³a druzynka oberwie kilka razy od praworzadnej niekoniecznie dobrej strazy miejskiej to przestanie wywijac kozio³ki.Po kilku sesjach gdzie wszyscy i wszystko niezabardzo bedzie ich lubic moze troszke spokornieja i pójda po te ksiezniczki(tylko pytanie co oni z nimi zrobia??)Po³aczenie mordobicia i zagadek kryminalnych to przewazaj±cy temat wiekszosci przygód.Knajpy kiedy¶ zamykaja, albo druzyna komus sie znudzi i poprosza ich o wyjscie.Przewiduj zeczy niemozliwe ,które za³atwiaj od reki.Kaz im tylko wstrzymac sie z cudami.Jeszcze nie spotka³em MGtóry przewidzia³by zachowanie druzyny... <br />Ale najlepsza nauka jest praktyka i cwiczenia.Im d³uzej bedziesz prowadzic tym lepiej zaczniesz pojmowac tajniki bycia MG.W pewnym momencie zauwazysz iz sama wytworzysz pewne wzorce.Czyli.prowadz ,prowadz prowadz..... <br />Z ca³ego serca (przecierz dzis walentynki :) :wink: ) zycze ci powodzenia :)
 
mad_berzerker
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: wt lut 04, 2003 5:36 pm

pt lut 14, 2003 6:39 pm

Po 1. co do rzeczy nieprzewidywalnych: <br />(mniej wiêcej cytat z podrêcznika MP) <br />Przygotuj sobie kartkê z podrêcznymi rzeczami. <br />1. Kilka/kilkana¶cie kó³ek po³±czonych liniami - moga pos³u¿yæ za plan lochu/jaskini/kana³ów/czegokolwiek <br />2. kilkana¶cie przypadkowych imion - z regu³y sie przydaj±, je¶li gracze koniecznie chc± znaæ imie kogo¶ zupe³nie nieistotnego dla scenariusza. <br />3. kilka losowych przedmiotów - mog± sie przydaæ jak dru¿yna pokona kogo¶ i trzeba szybko daæ jakie¶ przedmioty. <br /> <br />Po 2. jak ich wyci±gn±æ z karczmy - có¿, je¶li s± chaotyczni ¼li, to g³ównym motorem ich dzia³an bêdzie chêæ zysku/zemsta. Mo¿na na przyk³ad podes³aæ im z³odzieja, który "da siê zauwa¿yæ" ale ucieknie - w ten sposób (tzn. jak dru¿yna goni z³odzieja) mo¿na ich "zaprowadziæ" do odpowiedniego miejsca. <br />A co do ratowania dziewic - brzêcz±ce monety powinny zmusiæ je do wszystkiego(prawie). <br />Po 3. Mo¿na po³±czyæ zagadki z mordobiciem. Przyk³ad: <br />Pewien Czerwony Mag(odpowiednio potê¿ny, ¿eby dru¿yna go nie rozklepa³a) przybywa do miasta. Jego zachowanie jest wyj±tkowo nie na rêkê miejscowej w³adzy. Poniewa¿ jednak mag nie jest ¿ó³todziobem, jest w stanie ukryæ siê przed ich wzrokiem - w ukryciu pozostaje, a¿ za³atwi to, po co przyby³. Tu wkracza dru¿yna - musz± znale¼æ i sprawnie pozbyæ siê maga. Czê¶æ detektywistyczna - aby znale¼æ maga trzeba ustaliæ po co przyby³(mo¿e to yc prywatna zemsta, chêæ zdobycia jakiego¶ przedmiotu itp.). Nastêpnie wypada³oby w jaki¶ sposób znale¼æ maga - wielu ludzi w mie¶cie ma otwarte oczy, a kilka z³otych monet potrafi otworzyæ im tak¿e usta. Oczywi¶cie mag ukrywa siê, co utrudnia zabawê. <br />Czê¶æ bojowa - mag próbuje pozbyæ siê dru¿yny(g³ównie cudzymi rêkoma) i nasy³a zbirów itp. <br />Oczywi¶cie dru¿yna udaremnia jego zamys³(za co dostan± nagrodê od w³adz) ale sam mag umykanajlepiej po ciê¿kiej walce zakoñczonej minimalnym zwyciêstwem mocno pokiereszowanej dru¿yny - dla dodania smaku mag mo¿e przyw³aszczyæ sobie jaki¶ przedmiot którego¶ z graczy). <br />Oczywi¶cie mag staje siê teraz zawziêtym wrogiem dru¿yny i koniecznie chce siê zem¶ciæ, ale to ju¿ temat na inn± przygodê.
 
Carnloch
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 153
Rejestracja: wt lut 11, 2003 9:43 pm

pt lut 14, 2003 8:29 pm

Je¶li dru¿yna jest chaotyczna-z³a to nale¿y im pokazaæ jak to siê nie op³aca byæ z³ym. Niech np. zobacz± jak przyjmowana jest w mie¶cie dru¿yna dobrych herosów, goszczeni za darmo w karczmie, panie puszczaj± im zalotne spojrzenia, bardowie chc± pisaæ o nich ballady a tych z³ych wszyscy omijaj± ³ukiem, oprócz podobnych im morderców, z³odzieji i ogólnie podejrzanych typów, (takich co ich okradn±, zamorduj± przy pierwszej okazji). Jak siê za bardzo rozbrykaj± to nale¿y wys³aæ przeciw nim jak±¶ grupê pacyfikacyjn±. Kumpel mia³ kiedy¶ podobny problem w KC. Wys³a³ przeciw, bardzo ju¿ przypakowanej dru¿ynie istn± krucjatê, z³o¿on± z gwardzistów stanowi±cych g³ówn± si³ê zbrojn±, rolê oficerów pe³nili paladyni a ca³o¶æ uzupe³nia³o kilku dobrych magów i kap³anów. Przegonili BG przez ca³y Orkus a¿ do ostatecznego wytêpienia. Podobno gracze gor±co zapragnêli zmieniæ swoje zachowanie. :)
 
Gotwin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: śr lis 20, 2002 7:27 pm

pt lut 14, 2003 8:38 pm

Ja Ci nic nie doradzê Vampi (przedmówcy i tak powiedzieli bardzo du¿o), ale powiem Ci, ¿e mimo wszystko (wbrew pozorom) nie jeste¶ w najgorszej sytuacji :) W naszej dru¿ynce nie ma sta³ego MG, co doprowadza mnie do sza³u!!! Poza tym te pierwsze sesje s± najlepsze :mrgreen:
 
SePol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt lut 07, 2003 6:19 pm

pt lut 14, 2003 10:04 pm

Wieciê z k±d mo¿na wzi±¶æ pomys³ na jak±¶ przygode oprucz Podrêcznika Mistrza Podziemi (mo¿e jakie¶ stronki nawet po Angielsku)
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pt lut 14, 2003 11:08 pm

<!--QuoteBegin-SePol+-->
SePol pisze:
<!--QuoteEBegin-->Wieciê z k±d mo¿na wzi±¶æ pomys³ na jak±¶ przygode oprucz Podrêcznika Mistrza Podziemi (mo¿e jakie¶ stronki nawet po Angielsku)
<br />Polecam zajrzenie do tematu Darmowe przygody, Pomys³y na przygody i Pomys³y na Monster Manual.
 
mad_berzerker
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: wt lut 04, 2003 5:36 pm

pt lut 14, 2003 11:31 pm

Wizardsi maj± na swojej stronie dzia³ z darmowymi przygodami: <br />http://www.wizards.com/dnd/article1.asp?x=.../oa/adventure,3
 
Marcin__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 294
Rejestracja: pt lip 12, 2002 11:49 am

sob lut 15, 2003 1:23 pm

Chaotyczn± z³± dru¿ynê trzeba ostro ganiæ. Jak chc± byæ tacy ¼li to im zrób takie prawdziwe dark fantasy, czyli: niech ich okradn±, niech ich zgwa³c± i niech bêd± ¶wiadkami takich rzeczy, ¿e trudno uwierzyæ (takie bezeceñstwa) noajak ju¿ bêd± wiedzieli, ¿e nawet ci tam owrzodziali ¿ebracy podmurem kuso na nich patrz± i ostrz± brudne, poszczerbione brzytwy. Spraw ¿eby im siê zbiera³o na wymioty :evil: . Niech ich banda dzieciaków obrzuci kamieniami. Niech zostan± wygnani. Potem zapytaj czy chc± jeszcze byæ tacy nieobliczalni i psuæ ci przygodê. Dobry gracz to taki który wczuwa siê w rolê, ale nie rozwala sesji. A jak znowu splun± w brodê krasnmoludowi w karczmie to spraw ¿eby tamten wezwa³ swoich. Po tym jak trzeci raz zgin± przez swoje zachowanie zrozumiej± ¿e siê pomylili :evil: .IMHO na stronie wotc s± kiepskie przygody, nawet bardzo... <br />Najlepiej samemu wymy¶laæ.
 
mad_berzerker
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: wt lut 04, 2003 5:36 pm

sob lut 15, 2003 1:46 pm

Nie wiem jakie s± przygody na stronie Wotc - wiem tylko ¿e s±.
 
Sm00k
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 364
Rejestracja: pt sty 17, 2003 9:54 pm

Re: Pocz±tkuj±cy MG

sob lut 15, 2003 3:05 pm

<!--QuoteBegin-vampi+-->
vampi pisze:
<!--QuoteEBegin--> <br />5. co jezeli robia rzeczy kompletnie nieprzewidywalne? <br />
<br />ale maja fajnie..... [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br />co do powyzszego, nie ma czegos takiego, jak przewidywalna druzyna :evil: twor to z zalozenia chaotyczny. <br />co nalezy robic. zmusic ich do dzialan w miare przewidywalnych. zamknac w podziemiach(ograniczone pole dzialania), klatwe rzucic(jak wyzej). mozliwosci jest sporo. ja PG kolegi zalozylem obrozke, ktora, gdy w zasiegz sluchu ktos wypowiadal siad, sprowadzala twarz ofiary do parteru <br /> <br />A poza tym mistrzowanie daje szanse na ''zemste'' :evil:
 
Rend
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 3065
Rejestracja: sob paź 05, 2002 9:03 pm

Re: Początkujący MG

sob lut 15, 2003 5:00 pm

<!--QuoteBegin-vampi+-->
vampi pisze:
<!--QuoteEBegin-->1. czy lepiej samemu napisac scenariusz czy uzywac istniejacych gier <br />2. co zrobic jezeli trafila mi sie wyjatkowo upiorna druzyna, wszyscy sa zli-chaotyczni, koszmar!, i ratowanie niewinnych dziewic ich nie bawi <br />3. czesc druzyny woli ogolnie mowiac "mordobicie", a czesc interesuja zagadki "kryminalne" - co w takim wypadku powinnam zrobic? <br />4. jak ich wyciagnac z tej cholernej knajpy?! to prawie niemozliwe! <br />5. co jezeli robia rzeczy kompletnie nieprzewidywalne?
<br />1)Jak Ci wygodniej, jeśli masz kreatywną wyobraźnie pisz sama, a jeśli nie korzystaj z gotowców. Warto brać inspiracje z książek filmów itd. <br />2)Albo rób przygody pod tych złych, albo porozmawiaj ż graczami żeby zmienili swój charakter. Ew magiczna interwencja bóstwa dająca permanentną zmiane charakteru. <br />3)Najprościej to zrobić skomplikowane kryminalne śledztwo zakończone mordobiciem z głównym bossem. <br />4)Okradnij ich, niech ich ktoś niesłusznie oskarży o kradzierz i karczmarz ich wykopie. <br />5)Gracze są z zasady nieprzewidywalni, i nie inteligetni :wink:
 
Haron__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pt sie 09, 2002 11:55 am

sob lut 15, 2003 5:52 pm

Staraj sie na poczatku zbytnio nie kombinowac. Tworz przygody w miare proste, bo w zbyt zlozonych mozesz sie pogubic (wiem cos o tym :wink: ). Unikaj zbyt wielkich/dlugich kampanii, ale mozesz sprawic, ze poszczegolne przygody beda ze soba luzno powiazane. <br /> <br />Przed sesja sie przygotuj, ale nie boj sie improwizowac. Czasmi najleprze pomysly moga przyjsc do glowy wlasnie podczas prowadzenia. Gracze prawie zawsze sa nieprzewidywalni, wiec tworzac scenariusz trzeba wziac to po uwage i nie planowac wszystkiego w najdrobniejszych szczegolach. <br /> <br />Rob notatki ze wszystkich ciekawych i waznych zdarzen, a takze postaci, ktore spotkali gracze. Bedziesz mogla pozniej je wykorzystac oraz zachowasz spojnosc wykreowanego swiata. <br /> <br />Pomagaj graczom, ale tez nie miej zachamowan przed zabiciem ich postaci. Niech wiedza, ze moga zginac, wtedy beda sie bardziej starac i nie beda zgrywac kozakow atakujac silniejszych od siebie.
 
Florian__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 132
Rejestracja: czw sty 30, 2003 10:43 pm

sob lut 15, 2003 6:13 pm

Nie rozumiem tej nagonki na z³y charakter. Je¶li taki charakter im odpowiada (tak na marginesie w±tpie) to bêd± tak grali. Jak nie, to dojd± do wniosku ¿e jest nudno. Ka¿dy gracz jest inny.
 
Ghazad
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: pt lut 07, 2003 11:08 am

sob lut 15, 2003 11:53 pm

Badz co badz jezeli chodzi o nieprzywidywalnosc druzyny to jest to cecha calkiem pozytywna, chyba ze wychodzi poza normy zdrowego rozsadku, wtedy najlepiej dac znac druzynie, ze nie beda pochwalane przez ciebie takie glupoty, wtedy mozna wyslac sprytnego zlodzieja a w ostatecznosci coz... mysle ze jak bedzie o jednego czlonka druzyny mniej to sie nic wielkiego nie stanie :razz:
 
Marcin__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 294
Rejestracja: pt lip 12, 2002 11:49 am

ndz lut 16, 2003 9:16 am

Chaotyczny z³y charakter jest prosty do odgrywania. Wystarczy du¿o krzyczeæ. Przeklinaæ w imiê mefisto i zabijaæ dzieci. DLatego jest traki wygodny i stanowi easencjê z³ej postaci w filmach itp. Mo¿esz po prsostu powiedzieæ dru¿ynie, ¿e nie podoba ci siê takie zacxhowanie bo psuje przygody. Ostatecznie u¿yj si³y;P w stylu: zagro¼, ¿e podrzesz kartê postaci je¶li w ci±gu nastêpnej minuty kto¶ zrobi co¶ g³upiego. Jedna osoba wylatuje i mo¿esz kontynuowaæ sesjê, a ona ma nauczkê i nastêpnym razem pewnie bêdzie ostro¿niejsza. Nie bój siê zabijaæ jak bêd± kiepscy
 
takisobieMG
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1169
Rejestracja: sob sie 17, 2002 8:01 pm

ndz lut 16, 2003 11:40 am

1) Chaotyczne zle drozyny palace wioski, mordujace niewinnych to rzeczywiscie pewien problem. Najprostsza metoda zaradcza jest pokazanie im do czego to prowadzi. A skutki najczesciej przybieraja postac listow gonczych, straznikow dybiacych na ich zycie w miastach, lowcow nagrod na szlaku i w karczmach oraz ludzi uciekajacych na ich widok. Gracze albo zgina albo sie uspokoja. <br /> <br />2) Co robic gdy gracze zrobia cos nieprzewidzianego? Improwizowac! Mozna zmienic przebieg przygody, wymyslic nowy watek czy cokolwiek innego. Jedyne czego nie wolno zrobic to zabronic (w jakikolwiek sposob) wykonac niespodziewana akcje graczowi. <br /> <br />3) Skad brac pomysly na przygody: samemu wymyslac, inspirowac sie filmami i ksiazkami, szukac w necie. <br /> <br />4) Moim zdaniem lepiej samemu ukladac przygody. <br /> <br />5) Sledztwo czy walka? To proste troche sledztwa i troche walki!
 
Gantolandon__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: śr lis 13, 2002 10:18 pm

ndz lut 16, 2003 11:46 am

Marcin: Tu siê nie zgadzam. Chaotyczny z³y cz³owiek nie jest maniakalnym zabójc±, który zabija ka¿dego, kto krzywo na niego spojrzy. Inteligentnie odgrywana CE postaæ mo¿e byæ znacznie lepsza od niejednej dobrej. <br /> <br />Uwa¿am, ¿e skoro gracze chc± byæ chaotyczni ¼li, to nale¿y im to umo¿liwiæ. Ca³y problem w tym, aby nie czuli siê zbyt potê¿ni. Niech czuj±, ¿e z wszelkimi czynami musz± siê pilnowaæ, ¿e je¶li bêd± przesadzaæ, to maj± przer±bane w danym mie¶cie lub pañstwie. Spraw, ¿eby musieli knuæ z³o¿one plany, aby osi±gn±æ swój cel. Do tego sk³óæ ich pomiêdzy sob±. Po tym wszystkim nie bêd± mieli czasu na bezmy¶lne zabijanie. Mo¿esz zrobiæ to wszystko, tylko nie têpiæ ich postacie za to, ¿e s± z³e. Po prostu uciekn± do innego DM, takiego, który bêdzie uznawa³ wszystkie charaktery.
 
Gotwin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: śr lis 20, 2002 7:27 pm

ndz lut 16, 2003 4:06 pm

<!--QuoteBegin-Gantolandon+-->
Gantolandon pisze:
<!--QuoteEBegin-->(...)Chaotyczny z³y cz³owiek nie jest maniakalnym zabójc±, który zabija ka¿dego, kto krzywo na niego spojrzy. Inteligentnie odgrywana CE postaæ mo¿e byæ znacznie lepsza od niejednej dobrej. <br /> <br />Uwa¿am, ¿e skoro gracze chc± byæ chaotyczni ¼li, to nale¿y im to umo¿liwiæ. Ca³y problem w tym, aby nie czuli siê zbyt potê¿ni. Niech czuj±, ¿e z wszelkimi czynami musz± siê pilnowaæ, ¿e je¶li bêd± przesadzaæ, to maj± przer±bane w danym mie¶cie lub pañstwie. Spraw, ¿eby musieli knuæ z³o¿one plany, aby osi±gn±æ swój cel. Do tego sk³óæ ich pomiêdzy sob±. Po tym wszystkim nie bêd± mieli czasu na bezmy¶lne zabijanie (...)
<br />Dok³adnie! Postacie z³e nie powinny dzia³aæ na zasadzie: rozwalamy co siê rusza (bo wtedy nie s± z³e tylko goopie), ale ca³y czas we wszystkim szukaæ zysku, eliminowaæ po drodze niewygodne postacie, a przede wszystkim staraæ siê dzia³aæ skrycie. DM nie mo¿e tolerowaæ swobodnych wyrzynanek! - Najprostsz± i zarazem najskuteczniejsz± metod± bywa tutaj "Stra¿! Stra¿!" :razz:
 
Florian__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 132
Rejestracja: czw sty 30, 2003 10:43 pm

ndz lut 16, 2003 5:47 pm

Gantolandon, Gotwin ---> mylicie charaktery! Przecie¿ jest chaotyczny z³y, a chaotyczny robi to co ma w tej chwili ochotê zrobiæ, nie kieruj±c siê mózgiem. Trudno graæ praworz±dnymi z³ymi, ot co.
 
Haron__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pt sie 09, 2002 11:55 am

ndz lut 16, 2003 6:30 pm

<!--QuoteBegin-Gotwin+-->
Gotwin pisze:
<!--QuoteEBegin-->Dok³adnie! Postacie z³e nie powinny dzia³aæ na zasadzie: rozwalamy co siê rusza (bo wtedy nie s± z³e tylko goopie), ale ca³y czas we wszystkim szukaæ zysku, eliminowaæ po drodze niewygodne postacie, a przede wszystkim staraæ siê dzia³aæ skrycie.
<br />Rzeczywiscie tak dzialaja zle postacie, ale szanujace prawo - prawozadne. <br />Najleprzym przykladem chaotycznego zlego jest orczy barbarzynca.
 
Faust( karob1 )
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr lut 12, 2003 7:47 pm

ndz lut 16, 2003 7:36 pm

Ja polece jako na poczatek zagranie kilku gotowcow a potem zrobienie swojego scenariusza
 
Gantolandon__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: śr lis 13, 2002 10:18 pm

ndz lut 16, 2003 8:18 pm

Florian: Ale¿ w³a¶nie nie. Chaotyczne z³e postacie owszem, kieruj± siê w³asnymi zachciankami - ale musz± przecie¿ braæ pod uwagê swoje realne mo¿liwo¶ci. Nie oznacza to wiêc zabijania wszystkiego, co siê rusza. Owszem, tak postêpuje g³upia chaotyczna z³a postaæ. Przecie¿ chaotyczne z³e s± nie tylko gnolle, i tym podobne stworki. Wysoko rozwiniête magiczne spo³eczeñstwa, takie jak Thay, czy drowy z Podmroku, maj± w³a¶nie taki charakter. Ma³y przyk³±dzik: nasza CE postaæ zosta³a w³a¶nie obra¿ona przez wspó³towarzysza. Neutralny z³y cz³owiek pewnie pu¶ci³by mu to p³azem, nie jednak chaotyczny z³y. Nie chce on siê jednak ods³aniaæ przed dru¿yn±, która nie zna jego prawdziwej natury; poza tym pewnie powstrzymaliby go oni. Nasz bohater poczeka, a¿ znajdzie siê z towarzyszem sam na sam, po czym wbije mu nó¿ w plecy i ukryje cia³o. Potem zacznie udawaæ przed dru¿yn±, ¿e nie wie, gdzie on siê podzia³, bêdzie go wraz z nimi poszukiwa³ (staraj±c siê odwie¶æ ich od miejsca ukrycia cia³a), itp. Podobnie chaotyczna z³a dru¿yna przy podziale ³upów mo¿e siê por¿n±æ, ale nie musi. Raczej ka¿dy bêdzie spiskowa³ przeciw ka¿demu, tego siê zar¿nie podczas snu, ten bêdzie mia³ "wypadek", itp.[/b]
 
SePol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt lut 07, 2003 6:19 pm

ndz lut 16, 2003 8:38 pm

Je¿eli "twoja chotyczna dru¿yna" bêdzie chaotyczna albo cos w tym rodzaju odejmij im poziom, bo np nie czcili boga a on ich ukara³ ,albo WIELKI Z?Y OBRZYDLIWY CZARODZIEJ rzyci³ na nich czar który odj± im poziom(chyba nie ma takiego czaru sam nie wiem ale zawsze mo¿na pozmy¶laæ).
 
mad_berzerker
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: wt lut 04, 2003 5:36 pm

ndz lut 16, 2003 8:58 pm

Niezupe³nie Gantolandon. Najlepiej (wg. mnie) charaktery widzia³em opisane w podrêczniku gracza do polskiej edycji AD&D2E. <br />Sytuacja: <br />grupa o wszystkich mo¿liwych charakterach wpada na gorgonê i wojownika, przetrzymuj±cych porwanego wie¶niaka. <br />Reakcje postaci(podajê tylko dla z³ych): <br />Praworz±dny Z³y: <br />atakuje bez wachania, wie¶niak niezbyt go obchodzi, ale nie mo¿e pozwoliæ, by przestêpcy nie zostali ukarani. Je¶li zostanie zmuszony do odwrotu to wróci z silniejsz± grup±(gdyby wie¶niak zgin±³ to kara by³aby straszniejsza) <br />Neutralny Z³y: <br />woli skorzystaæ z okazji do rozejrzenia siê za skarbami, do walki w³±czy siê dopiero, gdy zostanie zaatakowany lub gdy dru¿yna bêdzie mia³a powazne k³opoty (je¶li poradz± sobie bez niego to nie bêdzie pomaga³). <br />Chaotyczny z³y: <br />nie walczy, nie obchodzi go ani wie¶niak, ani dru¿yna. Poczeka na koniec walki, dobije os³abionych przeciwników i zabierze skarby (przynajmniej taki ma zamiar) chyba, ¿e nie by³by w stanie. Je¶li dru¿yna przegra, przy³±czy siê do wroga. <br /> <br />To samo tyczy siê podzialu ³upów(za³ó¿my, ¿e ekipa wstêpnie umówi³a siê co do podzia³u): <br />Praworz±dny z³y bêdzie przestrzega³ umowy i nie zgodzi siê na ¿adne zmiany, które mog³yby spowodowaæ, ¿e dostanie mniej. <br />Neutralny z³y jest za przestrzeganiem umowy, tak aby dostaæ nale¿n± sobie czê¶æ chocia¿ sam ³amie zasady, przyw³aszczaj±c sobie czê¶æ skarbów przed podzia³em. <br />Chaotyczny z³y ma w d*.* umowê. Chce zagarn±æ jak najwiêcej dla siebie (m. in. po to czeka³ a¿ wrogowie nawzajem siê powybijaj±). <br /> <br />Mam nadziejê, ¿e to trochê wyja¶ni sprawê charakteru. Chaotyczna z³a dru¿yna to rzeczywi¶cie ciê¿ka sprawa - bêd± siê k³óciæ o skarby, a kupcowi prêdzej zap³ac± za towar ¿elazem ni¿ z³otem. <br />Oczywi¶cie mo¿na wybiæ im z g³owy takie pomys³y. <br />Co by by³o, gdyby zabili/zgwa³cili/co¶tam córkê pewnego kupca/szlachcica/kogo¶tam. Za³ó¿my, ¿e wspomniany kupiec/szlachcic ma wystarczaj±co du¿o kasy, aby "poprosiæ" Artemisa o "przys³ugê". <br />Dru¿yna powinna zrozumieæ o co chodzi.
 
Florian__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 132
Rejestracja: czw sty 30, 2003 10:43 pm

ndz lut 16, 2003 9:12 pm

Gantolandon ---> sytuacja wynika z naszych dwóch ró¿nych punktów widzenia, bo twój opis to dla mnie w 100% neutralny z³y :) Chocia¿ troszkê mnie przekona³e¶.
 
Gantolandon__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: śr lis 13, 2002 10:18 pm

pn lut 17, 2003 9:44 am

<!--QuoteBegin-mad_berzerker+-->
mad_berzerker pisze:
<!--QuoteEBegin-->Niezupe³nie Gantolandon. Najlepiej (wg. mnie) charaktery widzia³em opisane w podrêczniku gracza do polskiej edycji AD&D2E. <br />Sytuacja: <br />grupa o wszystkich mo¿liwych charakterach wpada na gorgonê i wojownika, przetrzymuj±cych porwanego wie¶niaka. <br />Reakcje postaci(podajê tylko dla z³ych): <br />Praworz±dny Z³y: <br />atakuje bez wachania, wie¶niak niezbyt go obchodzi, ale nie mo¿e pozwoliæ, by przestêpcy nie zostali ukarani. Je¶li zostanie zmuszony do odwrotu to wróci z silniejsz± grup±(gdyby wie¶niak zgin±³ to kara by³aby straszniejsza) <br />Neutralny Z³y: <br />woli skorzystaæ z okazji do rozejrzenia siê za skarbami, do walki w³±czy siê dopiero, gdy zostanie zaatakowany lub gdy dru¿yna bêdzie mia³a powazne k³opoty (je¶li poradz± sobie bez niego to nie bêdzie pomaga³). <br />Chaotyczny z³y: <br />nie walczy, nie obchodzi go ani wie¶niak, ani dru¿yna. Poczeka na koniec walki, dobije os³abionych przeciwników i zabierze skarby (przynajmniej taki ma zamiar) chyba, ¿e nie by³by w stanie. Je¶li dru¿yna przegra, przy³±czy siê do wroga. <br /> <br />To samo tyczy siê podzialu ³upów(za³ó¿my, ¿e ekipa wstêpnie umówi³a siê co do podzia³u): <br />Praworz±dny z³y bêdzie przestrzega³ umowy i nie zgodzi siê na ¿adne zmiany, które mog³yby spowodowaæ, ¿e dostanie mniej. <br />Neutralny z³y jest za przestrzeganiem umowy, tak aby dostaæ nale¿n± sobie czê¶æ chocia¿ sam ³amie zasady, przyw³aszczaj±c sobie czê¶æ skarbów przed podzia³em. <br />Chaotyczny z³y ma w d*.* umowê. Chce zagarn±æ jak najwiêcej dla siebie (m. in. po to czeka³ a¿ wrogowie nawzajem siê powybijaj±). <br />
<br /> <br />Có¿... Niby wszystko w porz±dku, ale jest kilka szczegó³ów. Po pierwsze, opisy charakterów z AD&D nieco tr±c± myszk±. Kilka z nich jest niezbyt udanych, jak na przyk³ad opis neutralnego, z kolei niektóre zawieraj± do¶æ ciekawe kwiatki. Tu w³a¶nie widzimy jeden... "Nie walczy"... A i owszem, walczy. Tym chêtniej, im wiêksz± ma przewagê i im bardziej pewnym siebie siê czuje. Chyba, ¿e widzi, i¿ nie ma szans - ale o tym za chwilê. Z kolei przy³±czenie siê do wroga by³oby idiotyzmem - wróg nie mia³by ¿adnego powodu, aby siê na co¶ takiego zgodziæ i nasza postaæ o tym wie. Raczej ucieknie w chwili, gdy zacznie przegrywaæ, pozostawiaj±c towarzyszy na pastwê losu. Co do umowy... O tym równie¿ za chwilê. <br /> <br />Po drugie, nieco bez sensu jest przedstawianie, co zrobi³aby dana postaæ o takim a takim charakterze w takiej a takiej sytuacji... Wynika to z jednej rzeczy: motywacje zawsze s± ró¿ne. Jednemu zale¿y na z³ocie, drugiemu na w³adzy, trzeci nienawidzi elfów, czwarty nie cierpi wszystkich i wszystkiego. Ka¿dy z nich siê zachowa inaczej w sytuacji, gdy dochodzi do podzia³u ³upów. Jak post±pi pragn±cy bogactwa? Owszem, bêdzie mia³ gdzie¶ umowê... O ile nie jest kompletnym g³upcem, to nie powie tego g³o¶no, bo zmarnuje swoj± szansê. Bêdzie próbowa³ je zdobyæ, gdy tylko bêdzie mia³ okazjê: na przyk³ad w czasie pe³nienia nocnej warty pozabija ¶pi±cych "towarzyszy" i ucieknie. Je¶li nie bêdzie mia³ okazji, bêdzie musia³ siê pogodziæ z tym, i¿ z³ota nie dostanie. <br /> <br />Po trzecie, chaotyczny z³y na pierwszy rzut oka ³atwo pomyliæ z neutralnym z³ym (w szczególnych przypadkach nawet z praworz±dnym z³ym). Poni¿ej przedstawiam ró¿nice miêdzy tymi charakterami: <br /> <br />1. Stosunek do konfliktów. Neutralny z³y nie lubi konfliktów i bêdzie ich unika³, kiedy tylko bêdzie móg³. Chaotycznemu z³emu potrzebna jest ich pewna dawka, aby móg³ on siê dowarto¶ciowaæ. <br />2. Stosunek do organizacji. Neutralna z³a postaæ z chêci± przy³±czy siê do jakiejkolwiek organizacji, o ile bêdzie jej siê to w jaki¶ sposób op³aca³o. Chaotyczny z³y raczej tego nie zrobi - nie zniesie my¶li, ¿e kto¶ móg³by dyktowaæ mu, co ma robiæ. Raczej woli byæ samotny, albo byæ w organizacji pozbawionej centralnej w³adzy, w której móg³by robiæ wszystko, na co ma ochotê. Przy³±czy siê gdzie¶, je¿eli okoliczno¶ci go do tego zmusz± (i nie musi byæ to gro¼ba fizyczna - wystarczy mo¿liwo¶æ uzyskania du¿ych korzy¶ci). W takim wypadku jednak nie bêdzie dobrym cz³onkiem - bêdzie siê stara³ wyci±gn±æ jedynie z grupy najwiêcej, samemu daj±c jak najmniej - lub te¿ zupe³nie nic. <br />3. Spiskowanie. Robi± to oba rodzaje postaci. Jaka jest ró¿nica? Neutralny z³y bêdzie knu³ niemal zawsze. To dla niego najlepsza droga do osi±gniêcia swojego celu. Jego plany bêd± zazwyczaj d³ugofalowe i dopracowane pod ka¿dym wzglêdem. Z kolei chaotyczny z³y pod±¿a po najmniejszej linii oporu, nie jest jednak kretynem. Jego sposób my¶lenia przypomina wspinanie siê po drabinie - od najprostszych rozwi±zañ, po bardziej wyrafinowane. Najpierw zawsze przyjdzie mu na mysl rozwi±zanie si³owe - je¶li jednak narazi³oby go ono na wielkie niebezpieczeñstwo, znacznie obni¿y³o szansê na odniesienie celu, czy te¿ pozbawi³o go profitów - zacznie kombinowaæ. S± te¿ postacie, którym knucie sprawia przyjemno¶æ i jest dla nich najbardziej naturalne - wtedy jednak bêd± planowaæ tak, aby odnie¶æ jak najwiêksze zyski i przy okazji pogr±¿yæ jak najwiêksz± liczbê winnych lub niewinnych ofiar. Do takich istot nale¿± wiêksze tanar'ri. <br /> <br />Dlatego te¿ nic tak nie robi dobrze na chaotyczne z³e postacie, jak wiêksza ich liczba pod nosem i zagro¿enie z zewn±trz.
 
Awatar użytkownika
danant
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2997
Rejestracja: wt kwie 29, 2003 12:16 pm

pn lut 17, 2003 9:47 am

Zapraszam do rzucenia okiem na nasze (Darklorda, bukwy, MacDantego i moje) spojrzenia na wszystkie charaktery D&D. <br /> <br />Klikać TUTAJ [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br /> <br />Pozdrawiam <br />danant
 
vampi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: pt lut 14, 2003 5:40 pm

Dziekuje bardzo

wt lut 18, 2003 2:02 pm

Bardzo serdecznie dziekuje za wszystkie dobre rady! Jestem niezwykle wdzieczna. Musze przy okazji sie pochwalic, ze w sobote poprowadzilam przygode z gotowca, bo uznalam to za bezpieczniejsze na poczatek, i okazalo sie, ze jakos to dziala [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br />W mojej chaotycznej-zlej druzynie, jak sie okazalo, chodzi glownie o to, ze oni nie morduja dzieci, ale sa po prostu podstepni, skryci i generalnie wredni, w sumie duza czesc sesji trzeba bylo odegrac na kartkach, bo nie chcieli sie dzielic wiedza [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] Ale bylo niezle! Jak sie rozbrykali to Wielkie Zle Pajaki na tyle ich uspokoily, ze potem juz byli w miare grzeczni. <br />Strasznie dziekuje raz jeszcze za pomoc wytrawnych MG.
 
mad_berzerker
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: wt lut 04, 2003 5:36 pm

wt lut 18, 2003 3:47 pm

No to twoja dru¿yna jest raczej Neutralna Z³a bo tak siê zachowuje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości