Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
prEDOator
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2266
Rejestracja: pt sie 23, 2002 1:11 pm

Państwo halflingów

sob lut 15, 2003 11:31 am

Kolejny temat związany ze światem autorskim. Thomas Percy potrzebował sugestii i podpowiedzi dotyczących miasta goblinów a ja dotyczących państwa halflingów: <br /> <br />- Jaki ustrój tam panuje? <br />- Z czego takie państwo czerpie największe fundusze? <br />- Jak jest nastawione do reszty świata? <br />- Czym handluje? <br />- Czy angażuje się w konflikty zbrojne? <br />- Jak wygląda jego armia? <br /> <br />Narazie tyle. Gdy nasuną mi się jeszcze jakieś pytania to je to zadam. Z góry THX.
 
Rince__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 373
Rejestracja: wt paź 08, 2002 7:15 pm

sob lut 15, 2003 12:01 pm

Oto moje sugestie: <br />Ad1.Nie wiem :) <br />Ad2.Rolnictwo <br />Ad3.Neutralnie <br />Ad4.Produktami rolnymi:ziarnem,miesem,piwem,zielem fajkowym <br />Ad5.Raczej nie <br />Ad6.Niedu¿a opieraj±ca siê na atakch z zaskoczenia i walce partyzanckiej.
 
Pedro Alvarez
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 753
Rejestracja: pn gru 16, 2002 6:19 pm

Re: Pañstwo halflingów

sob lut 15, 2003 12:06 pm

Na wstêpie zaznacze, ¿e halflingi jako takie swojego pañstwa nie posiadaj±. Maj± w³asne miasta, jednak wchodz± one na ogó³ w sk³ad wiêkszych królestw w celu ochrony siebie. Najwiêksze zgromadzenie halflingów le¿y jest lennem jednego z najpotê¿niejszych królestw kontynentu. <br /> <br /><!--QuoteBegin-Edo+-->
Edo pisze:
<!--QuoteEBegin-->- Jaki ustrój tam panuje?
<br />Jest to do¶æ zagmatwana forma demokracji. Najwa¿niejszym organem jest "Rada Kupców". Jest to rada z³o¿ona z burmistrzów wszystkich miast na terenie lenna. Burmistrzowie spotykaj± siê raz na kwarta³ by omówiæ swoj± politykê. Raz na 5 lat wybieraj± jednego z nich na stanowisko Protektora. Ten jest odpowiedzialny za kontakt z ludzkim królem krainy, a tak¿e w razie potrzeby jest g³ównodowodz±cym wojsk nizio³ków. <br /> <br />
- Z czego takie pañstwo czerpie najwiêksze fundusze?
<br />Najbardziej roziwniêty jest przemys³ tkacki. Nizio³ki znane s± z wykonywania wspania³ych szat i niejeden w³adca chodzi w nich na codzieñ. <br /> <br />
- Jak jest nastawione do reszty ¶wiata?
<br />Wiêkszo¶æ halflingów jest pokojowa i walczy tylko w obronie. Chêtnie kontaktuj± siê z innymi rasami, szczególnie je¶li pachnie to wymian± handlow±. <br /> <br />
- Czym handluje?
<br />Tkaninami i szatami, czasem równie¿ winem. <br /> <br />
- Czy anga¿uje siê w konflikty zbrojne?
<br />Same lenno nigdy w historii nikogo nie zaatakowa³o. Natomiast je¶li król idzie na wojne halflingi na ogó³ wysy³aj± hufiec w³asnych ¿o³nierzy. <br /> <br />
- Jak wygl±da jego armia?
<br />Wiêkszo¶æ to lekka piechota uzbrojona w skórzany pancerz i miecze. Równie czêsto nizio³ki formuj± oddzia³u harcowników, prawie nieopancerzonych, polegaj±cych na szybko¶ci nizio³ków z procami.
 
Ristofan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: czw sie 22, 2002 1:47 pm

Re: Pañstwo halflingów

sob lut 15, 2003 1:22 pm

<!--QuoteBegin-Edo+-->
Edo pisze:
<!--QuoteEBegin-->- Jaki ustrój tam panuje?
<br />Niziolki nie miewaja panstw. Juz w 2-giej edycji bylo o tym, ze niziolki nie bazuja na takich rzeczach jak "panstwo", czy "ojczyzna". Niziolki zyja w klanach i wielkich rodach, ale nie tworza jakichs zagmatwanych organow rzadzacych. Najwazniejsza osoba w kazdej rodzinie jest najstarsza osoba. Reszta jest rowna. Ojciec i syn sa rowni, a jedyna "skarbnica madrosci" jest najstarszy czlonek rodziny. Niziolki nie tworza rzadnych systemow rzadow. Podajac za The Complete Book of Gnomes and Halfilings niziolki zyja w kolektywach, gdzie nie ma takiego rozdzialu na "bogatych" i "biednych". Nawet jesli jakis niziolek ma wiecej niz ogol to i tak nie wywyzsza sie - niziolki nie podchodza tak materialnie do pieniadza jak ludzie (przynajmniej we wlasnym spoleczenstwie). Sa one dobre i pomagaja sobie na wzajem. Jedyna osoba mogaca byc jakakolwiek wladza jest szeryf, ale i ten zajmuje sie tylko wielkoludami (krasnoludy, ludzie, itp.). A i tak w 3-ciej ed. niziolki sa duzo bardziej ruchliwe... <br />
- Z czego takie pañstwo czerpie najwiêksze fundusze?
<br />Patrz wyzej <br />
- Jak jest nastawione do reszty ¶wiata?
<br />Niziolki maja dobre (zazwyczaj) charaktery, ale nie staraja sie angazowac w konflikty - jednak czasami formuuja silne konflikty i pomgaja sojusznikom BRONIC sie. <br />
- Czym handluje?
<br />Glownie wyrobami spozywczymi :) <br />
- Czy anga¿uje siê w konflikty zbrojne?
<br />Patrz wyzej. <br />
- Jak wygl±da jego armia?
<br />Jezeli juz niziolki sa zmuszone do stworzenia armii to maja znakomitych dowodcow. O ich taktyce walki pisalem w innym temacie, wiec skupie sie raczej na budowie armii. Glowny czlon stanowia procnicy, nastepnie sa jeszcze miecznicy i zwiadowcy. Dlugole (taka rasa niziolkow) posiadaja takze jezdzcow na kucykach.
 
Awatar użytkownika
AdamWaskiewicz
Szef działu
Szef działu
Posty: 5543
Rejestracja: śr lut 05, 2003 1:06 pm

pn lut 17, 2003 10:17 am

Co do tego, ¿e nizio³ki nie maj± pañstw - w Mystarze, w starym dobrym, pierwszoedycyjnym D&D istnia³o pañstwo nizio³ków, ale nie mam pojêcia, czy utrzyma³o siê tak¿e w adekach. <br /> <br /> Pozdrawiam, <br /> Adam
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pn lut 17, 2003 10:40 am

Pañstwo nizio³ków (Luiren) istnieje tak¿e na Abeir-Torilu (Forgotten Realms). Najlepszy opis tego pañstwa znajduje siê w podrêczniku do 2E o tytule The Shining South. W jêzyku polskim mo¿na poczytaæ o tej krainie tutaj (czyli na stronie dnd.rpg.info.pl).
 
Loethlin@-'-,--
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 965
Rejestracja: ndz gru 08, 2002 12:50 pm

Re: Pañstwo halflingów

pn lut 17, 2003 10:47 am

<!--QuoteBegin-Pedro Alvarez+-->
Pedro Alvarez pisze:
<!--QuoteEBegin-->Na wstêpie zaznacze, ¿e halflingi jako takie swojego pañstwa nie posiadaj±. Maj± w³asne miasta, jednak wchodz± one na ogó³ w sk³ad wiêkszych królestw w celu ochrony siebie. Najwiêksze zgromadzenie halflingów le¿y jest lennem jednego z najpotê¿niejszych królestw kontynentu.
<br />Interesuj±ce. To czym w takim razie jest Luiren? Wed³ug FRCS (strona 195): "Luiren is the only realm of Faerun ruled and inhabited nearly exclusively by halflings" <br />To jest pañstwo halflingów, wed³ug ciebie nie istniej±ce. Pewnie, zale¿y w którym ze ¶wiatów D&D grasz, ale w FR takie pañstwo istnieje. <br /> <br />Co do problemu Edo: <br />Sugerujê oprzeæ siê lu¼no na informacjach zawartych w FRCS, i na tej podstawie zbudowaæ w³asne pañstwo halflingów. <br />Co do armii: Pomys³ Rincewinda bardzo mi siê podoba. Halflingi s± poprostu za ma³e by anga¿owaæ siê w normaln± walkê. Pozatym, ataki z zaskoczenia i ukrywanie siê, to jest to, co im nadwyraz dobrze wychodzi, prawda? :mrgreen:
 
Thomas Percy
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2969
Rejestracja: śr lip 03, 2002 11:50 am

pn lut 17, 2003 12:04 pm

W BIRTHRIGHT jest kraina halfingów. <br />Nazywa się The Burrows, czyli Norki, Ziemianki, albo Zagrzeb :-) <br />Położona jest we wnętrzu zakola wielkiej rzeki, czegoś jak Nil. <br />Sąsiaduje ze spokojnymi baroniami Hanzeatów, elfów, Arabów i, niestety, beduinów. <br />Bezpieczeństwa Norek strzeże sieć traktatów i interesów oraz łańcuch umocnień nad rzeką graniczną z beduinami. The Burrows teoretycznie zawsze jest czyimś wasalem. <br />Burrows jest spichlerzem swojej części świata. <br />Problem władzy jest rozstrzygnięty w sposób charakterystyczny dla Birthrighta, czyli panują pomazańcy bogów, bo żaden inny władca nie potrafi zjednoczyć się z ziemią i po prostu nie miałby z błękitnokrwistymi szans. Halfingi mają klany, klany mają arystokratów, arystokraci mają radę, rada wybiera Przedstawicielkę. <br />Boginią halfingów jest tylko z pozoru ta sama dobra bogini słońca i oświecenia co Arabów. W rzeczywistości ich sposób wiary kalif uznaje za herezję. Dlaczego? Otóż w Birthrightcie halfingi posiadją niezwykłe zdolności związane z dwoistością osnowy świata. Każdy kraj, każdy człowiek, każde drzewo żyje tu podwójnie. Jednocześnie egzystuje w świecie normalnym i w ?wiecie Cieniu (Shadoworld), który wzorowany jest na Krainie Pierścienia (Władca) i Ravenlofcie. ?wiat Cień to negatyw normalności. Paladyn staje się tam rycerzem śmierci. No i halfingi posiadają zdolność wyczuwania tzw. "błon" czyli wrót między wymiarami, potrafią przez nie przejść. Promień bogini słońca wchodzi tam zaś z nimi - stąd herezja. <br />Handel halfingów to płody rolne i towary luksusowe. Sieć handlowa dwóch konkurencyjnych gildii halfingów sięga setki mil poza ich krainę (jak Misrosoft poza Redmont) i każdy musi się z nimi liczyć. Ogromne zyski, które spływają do HQ obu firm wystarczają na zatrudnianie tłumu najemników do ochrony karawan i odległych faktorii. Gdyby była wojna, The Burrows może wynająć kilkanaście kompanii najemnych. <br />Magia. I znów specyfika Birthrighta. Otóż magowie błękitnokrwiści (ci w których żyłąch płynie krew dawnych bogów) wiążą się z ziemią jeszcze ściślej niż arystokraci. Zyskują oni władzę nad siłami natury i potrafią rzucać zaklęcia (tzw. realm spells) na całe prowincje. Miejsca z których czerpią moc (np. kamienne kręgi) zwane są ?ródłami. W krainie halfingów źródła są słabe, bo kraj jest wyeksploatowany rolniczo, ale dzikość która została w naturze przynależy do... demi-lisza, sąsiada, sojusznika halfingów i wcale neutralnego nieumarłego arcymaga. Póki co układ: magia za zboże sprawdza się. <br />Halfingi posiadają własne nieliczne oddziały. Są to traperzy i procarze rozlokowani w zasiekach na granicy z beduinami. Zwróćcie uwagę, że ze względu na moce wchodzenia do ?wiata Cienia są to budzące powszechną grozę jednostki Cichociemnych. Plotki głoszą, że rada The Burrows ma dużo większą moc nad ?wiatem Cieniem niż się nawet halfingom wydaje. <br />Polityka The Burows jest prosta - neutralność. Przynależą co prawda do tzw. Ligi Ras Starszych (krasnoludy+elfy) ale nie wspierają jej agresywnej polityki tzw. uderzeń uprzedzających nawet złotem. <br /> <br />Jeśli chodzi o odgrywanie postaci halfingów, to wzbogacam ich mowę o tzw. iloczas, czyli przedłużam niektóre samogłoski, tak jak robią to Czesi: "paneee Havraneeek, tu se pracujeee, tu se ne spiii".
 
Ristofan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: czw sie 22, 2002 1:47 pm

Re: Pañstwo halflingów

pn lut 17, 2003 12:36 pm

<!--QuoteBegin-Loethlin@-'-+---->
Loethlin@-'- pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--QuoteBegin-Pedro Alvarez+-->
Pedro Alvarez pisze:
<!--QuoteEBegin-->Na wstêpie zaznacze, ¿e halflingi jako takie swojego pañstwa nie posiadaj±. Maj± w³asne miasta, jednak wchodz± one na ogó³ w sk³ad wiêkszych królestw w celu ochrony siebie. Najwiêksze zgromadzenie halflingów le¿y jest lennem jednego z najpotê¿niejszych królestw kontynentu.
<br />Interesuj±ce. To czym w takim razie jest Luiren? Wed³ug FRCS (strona 195): "Luiren is the only realm of Faerun ruled and inhabited nearly exclusively by halflings" <br />To jest pañstwo halflingów, wed³ug ciebie nie istniej±ce. Pewnie, zale¿y w którym ze ¶wiatów D&D grasz, ale w FR takie pañstwo istnieje.
<br />Dobrze - to swiat, ale chociazby opierajac sie na PG niziolki nie maja panstw. A to, ze ktos sobie wymyslil inaczej to juz totalnie inna sprawa. Nie mozemy popularnych swiatow traktowac jak oficjalne podreczniki D&D. Owszem, jest to dodatek, ale nadal TYLKO dodatek i "MP Option". <br />Niziolki nie maja panstwa - ta wiedze bazuje chociazby na The Complete Halflings & Gnomes Book - oficjalny supplement do PG AD&D. Wtedy niziolki byly stateczne i nie lubily wedrowac. Teraz, gdy niziolki sa duzo bardziej ruchliwe szanse na powstanie takiego panstwa sa jeszcze mniejsze. Ale oczywiscie zawsze ostateczna decyzja nalezy do MP. Tak bylo i w przypadku tworcy FR. <br />Jak juz to mysle, ze takie panstwo powinno byc ekstremalnie zdecentralizowane z ew. rada starszych (po najstarszym z klanu), ktora mialaby omawiac najwazniejsze problemy (a la - Sauron nadchodzi, co robimy?). Nie sadze, aby podatki, czy armia by istnialy, choc kazdy niziolek w razie wojny umie bronic swojej norki (wtedy sa bardzo zdeterminowane).
 
Awatar użytkownika
danant
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2997
Rejestracja: wt kwie 29, 2003 12:16 pm

pn lut 17, 2003 1:13 pm

Przpraszam Ristofan, ale czy Ty czytasz czasmi co pisza inni? Jakie "nieoficjalne", "popularne światy" i "MP option"? FR, Birthright to OFICJALNE produkty, z OFICJALNYMI zasadami. <br /> <br />Zauważam powoli (jest to juz kolejny wątek), że jedyne "oficjalne" i "słuszne" zasady to zasady stosowane przez Ristofana... <br /> <br />Państwa niziołków istnieją - w kilku światach. Nawet w Scarred Lands, bodajże Venir (nie jestem pewien) jest państwem niziołków (ponad 70% mieszkańców to niziołki). Niestety o rządzie niewiele można powiedzieć - rządzi tam bowiem niziołkowy satrapa, ktory po aneksji Veniru przez Calastię (w zasadzie "dobrowolne" wstąpienie do tzw. Calastian Hegemony) jest praktycznie marionetką w rękach Króla Virduka. <br /> <br />Pozdrawiam <br />danant
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pn lut 17, 2003 1:13 pm

Dygresja historyczna: <br />The Complete Halflings & Gnomes Book zosta³ wydany w 1993 roku. <br />The Shining South (znajduje siê tam opis Luiren) tak¿e w 1993 roku. <br />S± to podrêczniki z tego samego roku i tej samej edycji, wiêc pomys³ ze statecznymi nizio³kami nie jest wcale taki nowy. A bior±c pod uwagê Mystarê (1E), to jest nawet starszy ni¿ The Complete Halflings & Gnomes Book.
 
Ristofan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: czw sie 22, 2002 1:47 pm

pn lut 17, 2003 1:30 pm

<!--QuoteBegin-danant+-->
danant pisze:
<!--QuoteEBegin-->Zauwa¿am powoli (jest to juz kolejny w±tek), ¿e jedyne "oficjalne" i "s³uszne" zasady to zasady stosowane przez Ristofana...
<br />Zle mnie zrozumiales. FR jest oficjalny, itp, ale chodzi mi raczej o zasady podstawowe. Te ktore sw Podrecznikach Zrodlowych. <br />Czasami sie zastanawiam, czy nie powinienem rysowac schematu, aby co ponietorzy mnie zrozumieli :wink:. <br />Pozatym TCH&GB jest uniwersalnym supplementem w przeciwienstwie do The Shining South. <br />Poza tym nie mowilem, ze pomysl ze statecznymi niziolkami jest nowy. Wrecz odwrotnie. On istnieje od Tolkiena i to, ze biorac pod uwage takie podejscie niziolkow do podrozowania i mimo to nadal nie zakladania panstw swiadczy o tym, ze one tego nie robia (chyba, ze tworca swiata zrobi i naczej - jego sprawa). <br />Prosze takze o nie stosowanie mylnego pojecia "panstwa". To, ze niziolki maja swoja kraine ojczysta wcale nie musi oznaczac to, ze maja tam panstwo. Panstwo to rozbudowany aparat na ktory sklada sie jakis centralny organ rzadzacy (krol, sejm, itp.).
 
Awatar użytkownika
danant
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2997
Rejestracja: wt kwie 29, 2003 12:16 pm

pn lut 17, 2003 1:39 pm

<!--QuoteBegin-Ristofan+-->
Ristofan pisze:
<!--QuoteEBegin-->Pozatym TCH&GB jest uniwersalnym supplementem w przeciwienstwie do The Shining South.
<br />Błąd. Wszystkie Complete... były podręcznikami opcjonalnymi. The Shining South jest podręcznikiem opisującym regiony FR. Jako taki jest jak najbardziej nie-opcjonalnym. <br /> <br />Mylisz pojęcia mój drogi. A tani cynizm o rysowaniu schematów nie jest w stanie tego zatrzeć. :wink: <br /> <br />Nikt nie stosuje mylnego pojęcia "państwa" - zarówno Venir w Sl, jak i Luiren w FR, a także sądząc z opisu Burrows z BR są jak najbardziej państwami. <br /> <br />Bardzo starsz się przeforsować swój punkt widzenia. Nie popierając go przykładami. Znowu... <br /> <br />Pozdrawiam <br />danant
 
Obieżyświat
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 107
Rejestracja: ndz gru 29, 2002 10:56 am

pn lut 17, 2003 2:02 pm

Nizio³ki mog³yby prowadziæ wojnê podziemn± (dos³ownie, tak jak Wietkong). Poniewa¿ s± jedn± z mniejszych ras rozumnych eksploracja, ich tuneli, by³aby trudna, dla wiêkszo¶ci nacji. Mog³yby pobudowaæ specjalne tunele dla kurierów pocztowych. By³aby to tzw. poczta tunelowa. Z us³ug poczty korzystaliby tak¿e mieszkañcy krain o¶ciennych. Tunele chronione by³yby specjalnymi zaklêciami. <br />Wracaj±c do armii. Nizio³ki mog³yby posiadaæ kawaleriê procarzy, dosiadaj±c± wielkich psów. Ich taktyka podobna by³aby do taktyki jazdy mongolskiej. Zadaniem kawalerji mia³oby byæ zwabienie wojsk nieprzyjacielskich w zasadzkê (np: pole usiane ró¿nymi pu³apkami, których lekka jazda nizio³ków nie uruchamia³aby lub umia³aby unikaæ). Zdeorganizowana armiê atakowliby procarze, pojawiaj±cy siê na ich ty³ach z tuneli, podczas gdy od frontu natarcie przyjê³yby wojska zaciê¿ne. Psia kawaleria dogania³aby i gromi³a wojowników, którym uda³oby siê wydostaæ z okr±¿enia.
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pn lut 17, 2003 2:05 pm

Ristofan po prostu próbuje przemyciæ swe anarchistyczne koncepcje w obrazie halflingów :) <br />W moim ¶wiecie po latach okupacji orków halfingi zjednoczone pod wodzostwem inkarnacji ich boga wojny(jest taki oficjalny-Arvoreen) wyzwoli³y swoje ziemie i wyeksterminowa³y orki. <br />Wojna by³a krwawa i okrutna ,wymaga³a pos³uszeñstwa klanów i koordynacji dzia³añ.W jej trakcie avatar zmieni³ swe oblicze (z LG do LN).U¿ywa³ magii aby zabijaæ setki wrogich ¿o³nierzy(Przy okazji, u mnie orki nie mia³y rasowego boga).Podporz±dkowa³ sobie w koñcu wszystkie klany tworz±c z nich efektywn± armiê. <br />Po wyzwoleniu kontynuowa³ walkê,d±¿±c do eksterminacji orków.Za¿±da³ aby wszelkie wa¿ne decyzje podejmowa³ ko¶ció³ Arvoreena.Gdy niektóre klany zbuntowa³y siê zarzucaj±c mu szaleñstwo i przeciwstawienie siê zwyczajom ,rozkaza³ wypêdziæ je z ojczyzny jako zdrajców.Niektórzy b³agali jednak o przebaczenie.Zezwoli³ na to -jednak aby pamiêtali o blu¿nierstwie wobec ich boga nakaza³ i¿ wygnañcy mog± wróciæ je¶li odetn± swe szczarnia³e od k³amstw jêzyki.Tak narodzi³y siê trzy rodziny halflingów -strongheart-w³adcy Lisen.Ghostwise-potomkowie blu¿nierców ,którzy ¿yj± w hañbie(s³u¿± wszyscy ko¶cio³owi Arvoreena jako zwiadowcy ,¿o³nierze itp),oraz lightfoot -wygnancy którzy nienawidz± strongheartów-przygarnê³y ich elfy,mieszkaj± w ich pañstwie. <br />Lisen posiada ufortifikowane enklawy-kopalnie krasnoludów,wynajmuje hobgobliñskich najemników do pilnowania Wielkiej Rzeki przed uchod¿cami z Teokracji Agan. <br />Karawale halfingów regularnie odbywaj± kursy do Nowego ?wiata gdzie za³o¿ono niewolnicze kolonie. <br />Ogólnie jest to pañstwo o nastawieniu LN-z tendencjami do LE. <br />Rz±dzy teokratyczno-republikañskie.Rozleg³a siatka szpiegów. <br />Rz±d cieni tworz± dzia³acze wywiadu z których niektórzy poddali siê przemianie w wampiry. <br />Kilkadziesi±t lat temu wykorzystuj±c s³abo¶æ s±siedniego ludzkiego królestwo poprzez intensywn± lecz skryt± kolonizacjê a potem otwary konflikt przejêto ¿yzny i bogaty w zasoby mineralne rejon. <br />Klimat lekko nazistowskiej utopii-malownicze wioseczki,a pod nimi ufortifikowane tunele i zapasy broni.Miasta-twierdze,z centralnym punktem gigantycznej twierdzy -¶wi±tyni Arvoreena. <br />Ka¿dy halfing jest szkolony w pos³ugiwaniu sie broni± typu krótki ³uk czy miecz.Spory udzia³ w armii maj± kap³ani,w wojnie u¿ywa siê czêsto przyzywañ Outsiderów ,assasyni morduj± wrogich dowodców itp.
 
Ristofan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: czw sie 22, 2002 1:47 pm

pn lut 17, 2003 5:14 pm

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Ristofan po prostu próbuje przemyciæ swe anarchistyczne koncepcje w obrazie halflingów :)
<br />Blad. Poczytaj The Complete... <br />Pozatym nie chce niczego forsowac na sile. Przeciez to logiczne, ze jezeli ktos nie chce to i tak mnie nie poslucha. <br />Moze i pojecia myle, ale chodzi mi o uniwersalizm. <br />A tanie lapanie za slowka nie jest w stanie tego zatrzec (brzmi znajomo?).
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pn mar 03, 2003 1:00 am

Complete Book of jest ju¿ nieuktalny wraz z pojawieniem siê nowej edycji. <br />Zreszt± nawet w starym FR by³a pó³-¿artobliwa mowa o chêci dominacji halflingów z Luiren nad ¶wiatem ludzi. <br />A w Spelljamerze istnia³o imperium halflingów gdzie inne rasy wsadzano do rezerwatów. <br />Nie mówi±c ju¿ o kanibalistycznych halflingach z DS.
 
Awatar użytkownika
AdamWaskiewicz
Szef działu
Szef działu
Posty: 5543
Rejestracja: śr lut 05, 2003 1:06 pm

pn mar 03, 2003 9:00 am

O ile siê orientujê, na lato tego roku zaplanowana jest premiera kolejnego podrêcznika z serii Heroes of High Favor, wydawnictwa Bad Axe Games, opisuj±cego w³a¶nie gnomy i nizio³ki. Zobaczymy, co wymy¶l±... <br /> <br /> Pozdrawiam, <br /> Adam
 
Ristofan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: czw sie 22, 2002 1:47 pm

pn mar 03, 2003 8:39 pm

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Complete Book of jest ju¿ nieuktalny wraz z pojawieniem siê nowej edycji.
<br />No to niech posluzy tekst o krolestwach niziolkow z PG.
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pn mar 03, 2003 8:44 pm

<!--QuoteBegin-Ristofan+-->
Ristofan pisze:
<!--QuoteEBegin-->[...] <br />No to niech posluzy tekst o krolestwach niziolkow z PG.
<br />Ten tekst odnosi siê do core world, czyli Oerthu i nie jest obowi±zkowy dla nizio³ków ze wszystkich ¶wiatów. Wiêkszo¶æ podrêczników WotC jest pisana z my¶l±, ¿e Oerth jest bazowym ¶wiatem.
 
Awatar użytkownika
prEDOator
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2266
Rejestracja: pt sie 23, 2002 1:11 pm

pn mar 03, 2003 9:29 pm

Ristofan - ?wiaty autorskie nie muszą być podporządkowane kanonom. To, że halflingi nie mają swego państwa w Greyhawku (nie jestem tego pewien, proszę o sprostowanie jeżeli mają) nie świadczy, że w żadnym innym nie mają. Przykłady? ?wiat Molobo, FR, Mystara. <br /> <br />Reszta - Podane przez was przykłady pasują do 2ed halflingów. Zauważcie jednak, że w 3e "nizioły" zmieniły się dość znacznie. Czy widzicie jakąś szansę dla państwa załóżonego rpzez nie? Wątpie, aby nowe halfy pracowały na polach. <br /> <br />THX za sugestie i czekam na następne.
 
Ristofan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: czw sie 22, 2002 1:47 pm

pn mar 03, 2003 10:34 pm

Alez ja nie mowie, ze nie mozecie tworzyc swoich swiatow z niziolczymi panstwami! <br />Jak zwykle moje posty sa nadinterpretowane. Jezeli chcecie to niziolki moga ujezdzac orki, a elfy robic za stoly na krasnoludzkich okretach zakotwiczonych na sloncu! <br />Mowie tylko jak jest BAZOWO. tzw. "core rules".
 
mati111
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: pt paź 10, 2003 9:23 pm

sob lis 29, 2003 10:05 pm

Halfingi to przede wszystkim kupcy 8) !!! s±dzê zreszt± ¿e najlepiej pasuj± do nich nie samodzielne pañstwa lecz wiêksze dzielnice w duzych ludzkich miastach!!! halfingi s± otwarte na inne rasy (mo¿e z wyj±tkiem pó³orków:mrgreen:)i nie przeszkadza im raczej to ¿e ¿yj± w pañstwach innych ras tworz±c klany bo s± prawie wszêdzie mile widziane!!! 8)
 
Kiaryn'Veil Duskryn
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2940
Rejestracja: wt lip 01, 2003 11:17 am

ndz lis 30, 2003 2:05 am

W ¶wietle zasz³ych zmian, ja postrzegam Halfilingi w dwojaki sposób. Czê¶æ z nich jest podobna do tych "tolkienowskich" nizio³ków z ?ródziemia. Tak jak hobbity, prowadz± one osiad³y tryb ¿ycia i przywiazuj± sie do swej ojczyzny (jak Meriadock albo Peregrin do Shire). Drugi rodzaj jest "kenderowaty" - wzorem maluczkich z Krynnu s± niczym cyganie wêdrujacy po ¶wiecie, napêdzani przez sw± ciekawo¶æ. Tak wiec nie widzê przeszkód, by mia³o powstaæ pañstwo halflingów, gdy¿ te ma³e istoty maj± co¶ z "guliweriañskich" liliputów - s± ciekawskie i sympatyczne, lecz gdy trzeba umiej± broniæ swych ziem/posesji z zaciek³o¶ci± nie mniejsz± ni¿ u krasnoludów. Rozwi±zanie z FR jest w³a¶nie ciekawe... Swego czasu prowadzi³em sesjê umiejscowion± w okolicach Luiren i moi gracze (wcielaj±cy siê w rolê orków i pó³orków) przekonali siê, i¿ taki oddzia³ halflingskich paladynów Yondalli nie ustêpuje niczym brygadzie Purpurowych Smoków z Cormyru, tak pod wzgledem organizacji, jak i odwagi :wink:.
 
mati111
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: pt paź 10, 2003 9:23 pm

ndz lis 30, 2003 1:49 pm

w podr. gracza jest napisane ¿e nizio³ki s± ciekawskie i ¿e nie pasuje do nich klasa mnicha poniewa¿ s± zbyt ruchliwe aby na sta³e osi±¶æ w jednym miejscu (u mnicha tym miejscem jest klasztor)!!! oczywi¶cie od ka¿dej regu³y s± wyjatki.... :wink:
 
Kiaryn'Veil Duskryn
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2940
Rejestracja: wt lip 01, 2003 11:17 am

ndz lis 30, 2003 7:24 pm

<!--QuoteBegin-mati111+-->
mati111 pisze:
<!--QuoteEBegin-->w podr. gracza jest napisane ¿e nizio³ki s± ciekawskie i ¿e nie pasuje do nich klasa mnicha poniewa¿ s± zbyt ruchliwe aby na sta³e osi±¶æ w jednym miejscu (u mnicha tym miejscem jest klasztor)!!! oczywi¶cie od ka¿dej regu³y s± wyjatki.... :wink:
<br /> <br />Patrz±c na wska¼nik populacji w Luiren, tych wyj±tków jest do¶æ sporo :wink:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości