Zrodzony z fantastyki

 
DragonsLord
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 314
Rejestracja: pt cze 14, 2002 10:52 pm

[d20] Droidy

śr gru 11, 2002 11:28 pm

Darklord pisze:
Dodam tylko, ¿e gram u Darklightera, lecz mam postaæ przekonwertowan± i trudno na jej postawie dok³adnie oceniæ dostawanie do¶wiadczenia. Moja postaæ "rozwij± siê" od 14 lat i ma aktualnie 10 poziom. Prawdopodobnie za kilka sesji (po sk±czeniu aktualnego w±tku) skoczy na 11.

Mam pytania:
1.) 14 lat u was w grze to jak d³ugi jest to okres w rzeczywisto¶ci ile sesji up³ynê³o jak grasz t± postaci± ??
Darklighter pisze:
MG mo¿e mieæ czêsto trudny orzech do zgryzienia z rozdawaniem punktów za odgrywanie. (...)

2.) Czy R2 mo¿e mieæ wbudowany w siebie translatora, aby porozumiewaæ siê z lud¼mi ?? (Je¶li tak chyba jest to do¶æ rzadko spotykane)
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

czw gru 12, 2002 5:31 pm

<!--QuoteBegin-DragonsLord+-->
DragonsLord pisze:
<!--QuoteEBegin--> <br />Czy R2 może mieć wbudowany w siebie translatora, aby porozumiewać się z ludźmi ?? (Jeśli tak chyba jest to dość rzadko spotykane)
<br /> <br />Wg obecnych zasad(3ed) zamontowanie Vocabulator'a pozwalajacego przekształcać "język" maszyn i emulować mowę, możliwe jest tyko w droidach posiadających umiejętność Speak Language(mówienie danym językiem). Astro droidy mają tylko zdolność rozumienia języka, a nie mówienia nimi. W 2 ed. w podręczniku Galladinium Fantastic Technology było takie urządzonko, które można było montować w droidach typu R2, dzięki czemu mogly one posługiwać się mową. Niestety miało ono jedną wadę; zakłócało czasami prawidłowe funkcjonowanie danej jednostki(tak to jest jak ktoś próbuje przystosować droida do czegoś co wykracza poza to do czego został stworzony :wink: ). Droidy z serii R2 nie są po to by prowadzić konwersacje, a po to by zajmować się nawigacją 8).
 
DragonsLord
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 314
Rejestracja: pt cze 14, 2002 10:52 pm

czw gru 12, 2002 5:51 pm

:roll: mówiesz ¿e R2 nie u¿ywa jêzyka ?? ale chyba jednak co¶ tam u¿ywa te jego æwerkanie i pogwizdywanie. C3PO przecie¿ rozumia³ co mówi R2 :?: <br />Mam jeszcze jedno pytanie czy s± jakie¶ ró¿nice miedzy R2 a R2D2 :?: Tak nazywali przynajmniej pó¼niej tego ma³ego jak mnie Pamiêæ nie myli :roll:
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

czw gru 12, 2002 6:29 pm

<!--QuoteBegin-DragonsLord+-->
DragonsLord pisze:
<!--QuoteEBegin-->:roll: mówiesz że R2 nie używa języka ?? ale chyba jednak coś tam używa te jego ćwerkanie i pogwizdywanie. C3PO przecież rozumiał co mówi R2  :?:  <br />Mam jeszcze jedno pytanie czy są jakieś różnice miedzy R2 a R2D2 :?: Tak nazywali przynajmniej później tego małego jak mnie Pamięć nie myli :roll:
<br /> <br />Trzeba było uważniej przeczytać moją notkę :wink: . Ale zacytuję ów ważny fragment: <br />
Wg obecnych zasad(3ed) zamontowanie Vocabulator'a pozwalajacego przekształcać "język" maszyn....
<br /> <br />Ów język maszyn to tzw. Binarny(w przypadku R2), a C3PO, jak pamiętasz zapewne z "Nowej Nadziei", chwalił się, że poza Bocce zna także język Binarny :mrgreen: . <br /> <br />Co do grania droidem R2, to mi się ten pomysł bardzo podoba. Może wprowadzić wiele humoru do sesji. Pozatym każdy w jakimś stopniu może zrozmieć popiskiwania R2 z filmu. Ton i częstotliwość dźwieku, moim zdaniem, bardzo trafnie wyrażały jego podstawowe emocje(niezadowolenie, strach czy niepewność :mrgreen: .) Jeśli gracz się przyłoży do odgrywania swojego robota to ma szansę na stworzenie ciekawej postaci, która nie ustępowałaby "żywym" bohaterom i miałaby takie same szanse rozwoju jak inni. Po prostu w niektórych sytuacjach, tak jak już pisałem, trzeba innaczej oceniać takie postacie :) . <br /> <br />Dodam tylko, że jako MG prowadzę dwa droidy astromechaniczne jako NPC'ów. Jeden z nich, Beep, własność Lightstorma, już nieraz doprowadzał go do szału. Wystarczyło odpowiednio poudawać ton pisków i Lightstorm od razu wiedział, że lecą na niego jakieś bluzgi :mrgreen: . Na razie nie opanowałem zbyt dobrze tej umiejętności ale pracuję nad tym 8).
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

Droidy

pn gru 23, 2002 6:29 pm

Jako, że rozmowa o droidach przewinęła się(w małym stopniu) już przez inny temat, postanowiłem wyodrębnić dla niej osobny temat. Ciekawi mnie czy lubicie grać droidami lub czy dopuszczacie taką możliwość jako MG dla swoich graczy? Oczywiście wszelkie pytania natury technicznej dotyczące poszczególnych typów droidów mile widziane :) . <br /> <br /><!--coloro:blue--><span style="color:blue"><!--/coloro-->Ta notka jest wstępną do tematu o droidach. Ponieważ niektóre posty zostały przesunięte z innego tematu, została ona "zepchnięta" niżej.<!--colorc--></span><!--/colorc--> <br /><!--coloro:blue--><span style="color:blue"><!--/coloro-->Darklighter<!--colorc--></span><!--/colorc-->
 
Mike__
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: sob lis 16, 2002 1:56 pm

pn gru 23, 2002 11:29 pm

Zag³osowa³em na droida zabójce, tylko mnie nie pytaj Darklighter dlaczego, bo i tak nigdy nie gra³em w SW RPG :roll: :wink: <br /> <br />Natomiast moje pytanie natury technicznej brzmi, jak ma siê sprawa z droidami, które maj± ogranicznik? Czy w takim razie mog± samodzielnie my¶leæ, a co za tym idzie czy gracz mo¿e siê wcieliæ w takiego droida?
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

pn gru 23, 2002 11:51 pm

Ogranicznik(Restraining Bolt) teoretycznie może występować u droida, którym kieruje gracz. Ogranicznik bowiem nie hamuje kreatywnego myślenia ani akcji droida. On po prostu wyłącza funkcje motoryczne bez dezaktywowania droida. Ogranicznk musi być aktywowany zdalnie(zazwyczaj przez właściciela). Dodatkowo droid z ogranicznikiem nie może rozwijać swoich umiejętności. W praktyce granie droidem z ogranicznikiem, jak widać, jest zbyt...ograniczające :lol:.
 
Xaverri de Lioncourt
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: pt lis 22, 2002 8:53 pm

wt gru 24, 2002 2:38 pm

Je¿eli mia³abym graæ droidem to pewnie zagra³abym szpieguj±cym, ale dlaczego?? Sama nie wiem... <br />A teraz pytanie natury technicznej. Czy granie droidami daje jakies dodatkowe korzy¶ci?? Czy gra nimi jest lepsza od gry ¿ywymi istotami (nie gra³am jeszcze w SW wiêc chyba mogê takie g³upie pytania zadac co nie?? :wink: ) <br />Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

wt gru 24, 2002 2:52 pm

<!--QuoteBegin-Xaverri de Lioncourt+-->
Xaverri de Lioncourt pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jeżeli miałabym grać droidem to pewnie zagrałabym szpiegującym, ale dlaczego?? Sama nie wiem... <br />A teraz pytanie natury technicznej. Czy granie droidami daje jakieś dodatkowe korzyści?? Czy gra nimi jest lepsza od gry żywymi istotami (nie grałam jeszcze w SW więc chyba mogę takie głupie pytania zadac co nie?? :wink: ) <br />Pozdrawiam
<br /> <br />Droidy mają wiele zalet, których brak organicznym istotom. Np. są niewrażliwe na nagłe zmiany temperatur(chyba, że na naprawdę ekstremalne), nie działają na nie trucizny, nie męczą się, nie potrzebują snu ani żywności(muszą regenerować energię przez 1 godzinę co każde 100 godzin aktywności), nie wpływa na nie promieniowanie, nie mogą być ogłuszone(chyba, że bronią jonową) itp. Minusem jest to, że droidy nie mogą mieć żadnego kontaktu z Mocą. Nawet nie mogą posiadać Punktów Mocy(Force Points)by się ratować w krytycznych sytuacjach. Nie mogą improwizować użycia niektórych umiejętności, w odróżnieniu od żywych(posiadają tylko takie umiejętności jakie im zaprogramowano.) Nie mogą także rozwijać wspólczynników "fizycznych" wraz ze wzrostem poziomu. <br />Spotkałem się na innym forum ze stwierdzeniem, że droidy jako postacie do odgrywania i tak są za potężne, właśnie ze względu na te wszystki bonusy jakie dostają będąc droidami. Ciekawe....
 
Xaverri de Lioncourt
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: pt lis 22, 2002 8:53 pm

pt gru 27, 2002 10:26 pm

No to teraz mam jeszcze inne pytanie. Jakiego typu droidem jest niejaka Guri pomocniczka ksiêcia Xizora, która po raz pierwszy (chyba) pojawia siê w ksi±¿ce pt. "?wit Rebelii" Bardzo jestem ciekawa czym ona ró¿ni siê od syndroidów (a mo¿e ona jest syndroidem??) :? <br />Z góry dziêki za odpowied¼. :)
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

pt gru 27, 2002 11:02 pm

Dobre pytanie! <br />Guri <br />Obrazek <br />jest wyjątkowa. Nie jest ona typowym droidem lecz replikantką.(bez skojarzeń z Blade Runner'em :wink: ) Jest ona prawdziwym unikatem - jedyna w swoim rodzaju(zabiła swego twórcę zanim zdążył zbudować inne egzemplarze :evil: ). Jako replikantka może jeść, pić, i posiada wszystkie funkcje biologiczne człowieka. Pod jej sztucznie wytworzoną tkanką kryją się potężne, syntetycznre mięśnie i kompozytowa armatura co daje jej niewiarygodną siłę. Zaawansowane łącza neuralne pozwalają jej reagować o wiele szybciej od człowieka. Jej oczy i uszy służą do dokładnego nagrywania tego co usłyszy i zobaczy. Standardowy skan nie wykryje, że jest ona droidem. Tylko szczegółowy skan medyczny lub zdolności Jedi wykażą, że jest z nia coś nie tak. <br /> Guri przez długi okres służyła księciu Xizor'owi, szefowi Czarnego Słońca, potężnego syndykatu przestępczego. Była jego osobistą ochroną. Wykonywała dla niego także różne zadania(głównie były to egzekucje). Jej efektywność widać w książce "Cienie Imperium" strony 120 i 121. <br />Jej rozpiska znajduje się w Rebellion Era Sourcebook. Niestety mogę podać tylko jej poziom(prawa autorskie): <br />Guri-human replica droid Scoundrel 4/Soldier 4/Noble 2.
 
Xaverri de Lioncourt
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: pt lis 22, 2002 8:53 pm

sob gru 28, 2002 7:08 pm

Ok rozumiem, ¿e lepiej z ni± nie zadzieraæ. Syndoridy pewnie s± trochê ³atwiejsze do wykrycia ni¿ ona prawda?? Czym syndroidy ró¿ni± siê od Guri?? I czy Guri zginie czy jeszcze siê gdzie¶ pojawi oprócz "?witu Rebelii" i "Cieni Imperium"
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

sob gru 28, 2002 7:54 pm

Ciąg dalszy przygód Guri jest opisany w komiksie "Cienie Imperium : Ewolucja". Oto mały opis fabuły: <br />
Główną bohaterką Ewolucji jest replikantka Guri, która jak się okazuje przeżyła zniszczenie pałacu księcia Xizora. Uratowała swe istnienie, ale zaszły w niej niewytłumaczalne zmiany. Otóż postanawia ona skończyć ze swą zbrodniczą działalnością i wyrusza na poszukiwania jednego ze swych stwórców, aby ten wykasował jej oprogramowanie mordercy. <br />Wieści o przeżyciu Guri dotarły jednak do bratanicy Xizora, Savan, która postanawia wykorzystać replikantkę do przejęcia kontroli w przestępczej organizacji Czarne Słońce. Wysyła za Guri łowcę nagród, a w tym czasie manipuluje konkurentami, którzy pragną podobnie jak ona zostać szefami organizacji. Rozpoczyna się bezwzględna walka o władzę. Kres walkom, w których giną niewinni obywatele postanawia położyć księżniczka Leia, wraz swym bratem Lukiem Skywalkerem, Hanem Solo i pozostałymi postaciami sagi.
<br />A jak to się skończy? Oto SPOILER(po angielsku). <br />Wydaje mi się, że syndroidy to praktycznie to samo co replikanci(może po prostu model mniej doskonały). Nie znalazłem na ich temat żadnych informacji.
 
Lightstorm
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 154
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:20 pm

pt lut 21, 2003 1:15 pm

<!--QuoteBegin-Darklighter+-->
Darklighter pisze:
<!--QuoteEBegin-->Dodam tylko, ¿e jako MG prowadzê dwa droidy astromechaniczne jako NPC'ów. Jeden z nich, Beep, w³asno¶æ Lightstorma, ju¿ nieraz doprowadza³ go do sza³u. Wystarczy³o odpowiednio poudawaæ ton pisków i Lightstorm od razu wiedzia³, ¿e lec± na niego jakie¶ bluzgi :mrgreen: . Na razie nie opanowa³em zbyt dobrze tej umiejêtno¶ci ale pracujê nad tym 8).
<br />Mam nadzieje ¿e inni forumowicze podpowiedz± mi jakie¶ wymy¶lne ,sadystyczne tortury dla robotów,najciekawsze u¿yje i podziele siê efektami z wami na forum. <br />Czy za tortury na robocie dostaje siê Dark Sida? :evil: : :evil: :evil: :evil:
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

sob mar 01, 2003 12:06 am

<!--QuoteBegin-Lightstorm+-->
Lightstorm pisze:
<!--QuoteEBegin-->Mam nadzieje że inni forumowicze podpowiedzą mi jakieś wymyślne, sadystyczne tortury dla robotów, najciekawsze użyje i podziele się efektami z wami na forum.
<br />Wątpię :evil: . Pamiętaj, że ten robot obsługuje myśliwiec bliskiej Ci osoby. Pozatym rodzina go lubi (prócz Ciebie) i raczej nie pozwolą byś go skrzywdził. <br /><!--QuoteBegin-Lightstorm+-->
Lightstorm pisze:
<!--QuoteEBegin-->Czy za tortury na robocie dostaje się Dark Sida? :evil:  : :evil:  :twisted:  :twisted:
<br />Problem do dyskusji. Choć roboty nie są połączone z Mocą (nie mogą mieć Punktów Mocy ani w żaden sposób korzystać z Mocy - nie są żywe), a niektóre z nich to nic więcej niż poruszające się narzędzia, trzeba przyznać, że duża ilość droidów jest w stanie wytworzyć w sobie osbowość, która wraz z czasem stanie się równie złożona jak żywych istot . Dlatego właśnie wielu właścicieli kasuje co jakiś czas im pamięć. I tu pojawia się problem, bo taki droid, z rozwiniętą osobowością, który jest zdolny do emocjonalnych reakcji :!:, jest przecież formą istnienia. Mechaniczną co prawda ale mimo to inteligentną. Pojawia się dylemat Blade Runner'a :wink: . <br />Podręcznik, w każdym razie, nic nie mówi na ten temat. Moim zdaniem Punkty Ciemnej Strony powinny być przyznawane jeśli akcje, o których piszesz stosowane będą wobec droidów o rozwiniętej osobowości, dorównującej innym inteligentnym istotom.
 
Lightstorm
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 154
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:20 pm

śr mar 05, 2003 10:48 am

Tylko "morduj±c" , okaleczaj±c takiego robota trudno zauwa¿yæ czy posiada t± osobowo¶æ ,czy nie. Dobrze ¿e mi przypomnia³e¶ o tym kasowaniu pamiêci :lol:
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

śr mar 05, 2003 3:25 pm

<!--QuoteBegin-Lightstorm+-->
Lightstorm pisze:
<!--QuoteEBegin-->Tylko "mordując" , okaleczając takiego robota trudno zauważyć czy posiada tą osobowość ,czy nie. Dobrze że mi przypomniałeś o tym kasowaniu pamięci [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
<br />JD Wiker udzielił mi odpowiedzi w tej sprawie. I jest tak jak myślałem. Moc nie rozróżnia pomiędzy organicznymi a nieorganicznymi formami inteligentnego życia. Torturowanie droida to torturowanie rozumnej istoty. Taki czyn kwalifikuje się na dostanie Punktu Ciemnej Strony, nawet dla tych co nie są wrażliwi na Moc. <br /> <br />Odradzam kasowanie pamięci, gdyż w ten sposób zaprzepaścisz całe doświadczenie jakie zdobył droid. Wszystkie jego umiejętności zostaną zredukowane do wartości podstawowych, atuty zdobyte dzięki nauce także zostaną stracone tak samo jak i atrybuty rozwinięte wraz ze zdobywaniem poziomu. Przypominam, że ten droid jest wielce pomocny jako pilot myśliwca bliskiej Ci osoby. Zmniejszając efektywność jego działania, narażasz tę osobę na większe niebezpieczeństwo :wink:.
 
DragonsLord
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 314
Rejestracja: pt cze 14, 2002 10:52 pm

czw mar 06, 2003 8:29 pm

Czyli Lightstorm nie masz wyj¶cia :wink: a co do s³uchania jego pisków proponuje wymontowaæ mu g³o¶nik lub inne narzedzie kturym wydaje te dzwieki :wink: chce siê porozumieæ z blisk± ci osoba niech to robi za pomoc± monitora na statku lub c3po. Lub te¿ wprowadz mu program "przyja¿ni" do ciebie lub zakaz wydawania dzwiêków w twojej obecno¶ci chyba ¿e wyczuje jakie¶ niebezpieczeñstwo wcze¶niej ni¿ ty :wink: ah jeszcze jedna propozycja mianowicie : <br />Tekst powiedzia³es co¶ co nie spodoba³o sie twojemu r2 zaczyna piszczeæ na ciebie Twoja kwestia "Jeszcze jedna taka Uwaga z twojej strony (tu jego pseudonim) a Skasuje ci pamieæ zrozumia³e¶ Mnie :?:" jak by mu siê to jeszcze zda¿y³o skopiuj mu pamiêæ na jaki¶ nie zale¿ny no¶nik i skasuj mu na jaki¶ czas jego danie po czym wprowadz je spowrotem do niego. ciekawe czy jest to mo¿liwe jesli jest wy¿sza sztuczna inteligencj± to zrozumie ¿e nie powinien Ci siê nara¿aæ :wink: :?: <br /> <br />Apropos nie wiem czemu ci tak przeszkadza ten Biedny R2 móg³by¶ wyja¶niæ twoj± apatiê do niego ?? strasznie mnie to bulwersuje 8) Pozdrawiam
 
Lightstorm
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 154
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:20 pm

pn mar 10, 2003 6:28 pm

Co do pierwszej czê¶ci twojej wypowiedzi to Ci powiem ¿e nie tak ³atwo jemu groziæ bo ma ca³y arsena³ wyszukanej broni np. paralizator, spawarkê, pi³ê itp.
Po drugie czemu ich nie lubiê--->s± têpe i maj± z góry narzucony program, który ciê¿ko mu wyperswadowaæ. Spróbuj takiego przekupiæ, lub zastraszyæ. Jeszcze nigdy mi siê to nie uda³o. :lol:
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

wt cze 10, 2003 11:11 am

Droida, co zresztą może wydawać się dziwne w niektórych przypadkach :roll: , da się zastraszyć. w końcu Chewie przestraszył swoim rykiem małego MSE-6. <br /> <br />Natomiast w Ataku Klonów widać jak droidy bojowe Frederacji cofają się przed wielkim Acklay'em. :evil: <br /> <br />Lightstorm Ty natomiast starałeś się zastraszyć droidy, które były pewne swojej przewagi nad Tobą (i rzeczywiście ją miały :wink:)
 
Lightstorm
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 154
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:20 pm

pt cze 13, 2003 10:29 am

Mam Ci przypomnieæ zwyk³ego droida recepcjoniste który maj±c tylko poparcie paru ochroniarzy nie oceniaj±c przeciwnika zachowywa³ siê jakby mia³ czarny pas sztuk walki :lol:
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

pt cze 13, 2003 7:30 pm

Droid może wykazywać się odwagą czy też wyjątkową pewnością siebie jeśli jest pewien swojej przewagi nad potencjalnym przeciwnikiem. W sytuacji, do której się odnosisz taką przewagę dawała mu pewna liczba droidów strażników pilnująca porządku + świadomość, że w każdej chwili może włączyć pole siłowe, otaczające jego stanowisko i zabezpieczające go przed atakami + bezpośrednie łącze z lokalną służbą bezpieczeństwa, która mogła się zjawić w ciągu 2 minut. Jak już pisałem ów droid miał przewagę nad Tobą, a także wyjątkową cierpliwość by znosić obelgi i groźby jakimi go zasypywałeś. Dobrze, że można zaprogramować droidom wyjątkową wyrozumiałość jeśli chodzi o znoszenie irracjonalnego zachowania istot żywych. :wink:
 
Lightstorm
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 154
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:20 pm

wt cze 17, 2003 11:42 am

Dziwne ¿e wiêkszo¶æ spotykanych przeze mnie droidów wykazuje cechy jakie opisa³e¶ , mo¿e droidy jakie znamy z filmów s± tylko na ekranie :lol:
A mo¿e to mój MG siê uwzi±³ :lol:
Ciekawe czy wiêkszo¶æ jednostek R2 s± takie zarozumia³e i pyskate.
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

wt cze 17, 2003 4:26 pm

Lightstorm pisze:
Dziwne że większość spotykanych przeze mnie droidów wykazuje cechy jakie opisałeś , może droidy jakie znamy z filmów są tylko na ekranie :lol:

Po prostu masz pecha (i to nie z winy Darklorda. :lol:) Ale tak na serio wynika to z miejsc do jakich podróżujesz, miejsc gdzie nie ufa się obcym oraz gdzie pilnie chroni się własne dobra.

Lightstorm pisze:
A może to mój MG się uwziął :lol:

Nie. :wink:

Lightstorm pisze:
Ciekawe czy większość jednostek R2 są takie zarozumiałe i pyskate.

Nie wszystkie. Ale w podręczniku jest tabelka, z której MG może wybrać sobie cechę charakteru, pojawiającą się u droida wraz z rozwojem jego osobowości. Oczywiście cecha taka może pojawić się tylko wówczas, gdy właściciel nie kasuje regularnie pamięci droida. Twój droid po prostu lubi mieć ostatnie słowo, dlatego tak często "wrzuca swoje trzy grosze" do dyskusji. :wink:

[WC-2.SB]

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości