Zrodzony z fantastyki

 
Uata
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 163
Rejestracja: sob maja 31, 2003 2:26 am

czw lip 03, 2003 2:56 am

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->To już całkiem bez sensu. 15 levelowy kapłan w świątyni może wskrzeszać, a 30 kapłan/5 Divine Disciple/5 Hierophant etc. przed którym ten w świątyni powinnien padać na kolana, nie może bo jest PG?! To już bezsens, w jakimkolwiek settingu.  <br />To oczywiście przegięty przykład, nawet jakby PG miał ten sam poziom i nie mógł rzucić Wskrzeszenia, bo jest PG, to byłby bezsens. <br />
<br />No rzeczywiście może pomysł był trochę zbyt drastyczny :oops: Chociaż ja z miłą chęcią wprowadził bym możłiwość wskrzeszniaa tylko dla epickich kapłanów. To mi by się bardzo podobało i może kiedyś to zrobię... <br />W każdym razie u mnie wskrzeszenie jak najbardziej funkcjonuje ale troche to zmodyfikowałem. Po pierwsze zwiększyłem koszty czarów czterokrotnie np. resurrection wymaga diamentu wartego co najmniej 2000 gp, a true resurrection wymaga diamentu wartego 20000 gp. To zdecydowanie utrudnia sprawe. Poza tym u mnie kapłan w pojedynkę nie jest w stanie rzucić czarów wskrzeszających. Potrzeby jest rytuał w większym gronie osób (kapłanów). <br />Nie podoba mi się po prostu to, że drużyna z wysoko levelowym kapłanem jest własciwie nieśmiertelna. W głównym podręczniku jest to moim zdaniem rozwiązane w zbyt prosty sposób. No i najważniejsze, że moi gracze się ze mną jak nabardziej zgadzają. Zmiany te wprowadziliśmy wspólnie. Teraz czują prawdziwe przywiązanie do postaci. W razie jakiś problemów biorą nogi za pas, a nie lecą na żywioł, bo najwyżej zaraz ich ktoś wskrzesi. <br />Takie jest moje zdanie. A że nie wszystkim sie podoba.... ha trudno, o gustach się nie dyskutuje :wink:
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

czw lip 03, 2003 4:06 am

Swoją drogą to śmieszne trochę i dziwne, my się przywiązujemy do postaci, mimo, że wszelkie wskrzeszenia działają u nas normalnie... Z drugiej strony mogę na palcach jednej ręki zliczyć ile przez te dwa lata gry w (A)D&D mieliśmy przypadków wskrzeszania - był tylko jeden.... Co bynajmniej nie znaczy, że rzadko giniemy. Choć w sumie, to żadna moja postać jeszcze nie zginęła :) Patrząc na to w ten sposób, to większość zgonów spowodowaliśmy sami, zabijając PG kolegów z różnych powodów i zawsze taki delikwent bez szemrania tworzył nową postać. Kurcze, dopiero teraz, jak o tym pomyślałem, to sobie uświadamiam, że to jedno jedyne normalne wskrzeszenie było za mojej kadencji jako MG; krasnolud wojownik zginął podczas próby wysadzenia karczmy, reszta Drużyny była sądzona, ale uciekli razem ze zwłokami, a potem go wskrzesili... Jeszcze jedna czy dwie postacie zginęły z woli MG, a resztę pozabijaliśmy sami. Kurcze :) <br />A teraz gram kapłanem, mam 14lv i 7 poziom zaklęć, a już na 5 poziomie jest pierwsze zaklęcie wskrzeszające. Jeszcze ani razu żadnego nie użyłem, nawet ich nie zapamiętuję. Dziwne, jak się o tym wszystkim pomyśli :)
 
Moranor
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 110
Rejestracja: pn cze 30, 2003 7:26 pm

czw lip 03, 2003 10:44 am

<!--QuoteBegin-Uata+-->
Uata pisze:
<!--QuoteEBegin-->Takie jest moje zdanie. A ¿e nie wszystkim sie podoba.... ha trudno, o gustach siê nie dyskutuje :wink:
<br />Mnie siê podoba - szczególnie rutua³ wszkrzeszania - w swi±tyni masz kap³anów pod dostatkiem - dru¿ynowych jest najwy¿ej dwóch-trzech...
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

czw lip 03, 2003 11:56 am

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->A teraz gram kap³anem, mam 14lv i 7 poziom zaklêæ, a ju¿ na 5 poziomie jest pierwsze zaklêcie wskrzeszaj±ce. Jeszcze ani razu ¿adnego nie u¿y³em, nawet ich nie zapamiêtujê. Dziwne, jak siê o tym wszystkim pomy¶li :)
<br />Naprawde bardzo dziwne, ale jak by nad tym pomy¶leæ to bardzo chwalewne - dowodzi od warto¶ci dru¿yny :mrgreen: . <br /> <br /><!--QuoteBegin-Moranor Wynios³y+-->
Moranor Wynios³y pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--QuoteBegin-Uata+-->
Uata pisze:
<!--QuoteEBegin-->Takie jest moje zdanie. A ¿e nie wszystkim sie podoba.... ha trudno, o gustach siê nie dyskutuje :wink:
<br />Mnie siê podoba - szczególnie rutua³ wszkrzeszania - w swi±tyni masz kap³anów pod dostatkiem - dru¿ynowych jest najwy¿ej dwóch-trzech...
<br />Jak narazie to ten rytua³ z wskrzeszeniem w ¶wi±tyni jest najlepszy. Nawet kiedy mamy kap³ana w dru¿ynie, zmuszony on jest szukaæ innych kap³anów, aby mu pomogli -nie za darmo oczywi¶cie :evil: .
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

czw lip 03, 2003 2:20 pm

Fakt, ja też muszę przyznać, że pomysł z rytuałem jest dobry. Ale jednak się przyczepię :wink: Po pierwsze nie wyobrażam sobie, żeby taki rytuał mogli przeprowadzać kapłani różnych bogów (no może jakichś sojuszniczych tak), po drugie w FR na pewno istnieją określone zasady dla rytuałów, nie wiem, jak w innych światach, i jest do tego podręcznik Relics & Rituals(?). <br />A tak poza tym to ciągle za duże osłabianie dla drużynowego kapłana, proponowałbym zostawiać mu chociaż to najsłabsze Przywrócenie z martwych z 5 poziomu. To bodajże zabiera poziomy i ma trochę innych wad. Nikt z mojej Drużyny nie zgodziłby się, żebym go wskrzeszał takimi kosztami :)
 
Moranor
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 110
Rejestracja: pn cze 30, 2003 7:26 pm

czw lip 03, 2003 5:41 pm

Jak nikt siê nie zgodzi - bêdzie nieprzydatne. Jak bêdzie nieprzydatne - to po co zostawiaæ?
 
Kiaryn'Veil Duskryn
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2940
Rejestracja: wt lip 01, 2003 11:17 am

czw lip 03, 2003 5:51 pm

To ju¿ w kwestii MG, by nie dopu¶ciæ do zachwiania równowagi sesji, jak± mo¿e nie¶æ ze sob± wskrzeszanie. Je¶li ju¿ chcê podwy¿szyæ dramatyzm czyj±¶ ¶mierci±, to po prostu zarz±dzam, ze ¿adna magia nie moze mu przywróciæ ¿ycia (wymy¶lam te¿ ró¿ne powody: broñ wype³niona esencj± magii Shar itp.).
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

pt lip 04, 2003 11:41 am

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-Moranor Wynios³y+-->
Moranor Wynios³y pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jak nikt siê nie zgodzi - bêdzie nieprzydatne. Jak bêdzie nieprzydatne - to po co zostawiaæ?
<br />Bêdzie przydatne. <br />Jak siê nie zgodzi - to nie powróci do ¶wiata ¿ywych. Ma pech, nie pasuje to nie. Co on sobie my¶li, ¿e tak od se mo¿e znowu chodziæ, biegaæ i zadawaæ obra¿enia? Umar³, ¿eby powróciæ musi ponie¶æ jakie¶ konsekwencje :evil: . Takie czasy :mrgreen: .
 
dzierzba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: śr cze 11, 2003 5:13 pm

pt lip 04, 2003 4:23 pm

Hullo, <br />wydaje mi siê, ¿e ograniczenia systemowe przy wskrzeszaniu s± dosyæ dobrze ustawione, i wystarczy ich przestrzeg±c. <br /> <br />Raise Dead Clr5 - musi byc ca³y trup, martwy nie d³u¿ej ni¿ dzieñ/lvl, component wart 500 gp, wskrzeszany traci level (je¶li jest na 1-szym- traci punkt CON ) <br />Resurrection Clr7 - potrzebny fragment trupa, martwy nie d³u¿ej ni¿ 10dni/lvl, comp. 500 gp, reszta jw <br />True Ressurection Clr9 - nie trzeba nawet fragmentu trupa, martwy nie d³u¿ej ni¿ 10 lat/lvl, component 5000 gp, wkrzeszany nie traci level. <br /> <br />Je¶li cz³onkowie druzyny bêd± czêsto gin±c, to nie bêd± awansowaæ - po straty leveli bêd± im zjada³y XPy...a kap³ani z dostêpem do True ressurection te¿ nie staj± pod ka¿dym drzewem - tak naprawdê s± bardzo nieliczni. No i te¿ mog± zadaæ parê niewygodnych pytañ o to kim by³ denat, jak zgin±³, itp i na tej podstawie podj±æ decyzjê czy w ogóle chc± prosiæ swojego boga o wskrzeszenie. Kap³an Pelora nie wskrzesi³by chaotycznej z³ej postaci. <br /> <br />bye, <br />dzierzba
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

pt lip 04, 2003 5:03 pm

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-dzierzba+-->
dzierzba pisze:
<!--QuoteEBegin-->Je¶li cz³onkowie druzyny bêd± czêsto gin±c, to nie bêd± awansowaæ - po straty leveli bêd± im zjada³y XPy...a kap³ani z dostêpem do True ressurection te¿ nie staj± pod ka¿dym drzewem - tak naprawdê s± bardzo nieliczni. No i te¿ mog± zadaæ parê niewygodnych pytañ o to kim by³ denat, jak zgin±³, itp i na tej podstawie podj±æ decyzjê czy w ogóle chc± prosiæ swojego boga o wskrzeszenie. Kap³an Pelora nie wskrzesi³by chaotycznej z³ej postaci.
<br />Niewygodne pytania? To nie ich sprawa, niech siê nie interesuj± :evil: . <br />Zastanawiamy siê tutaj raczej nad potêg± czarów z pod znaku wskrzeszeñ. Interesuje nas ich banalno¶æ. <br />Co do kap³anów to dalej utrzymuje siê pomys³ z rytua³em (jest on w fazie betatestów :mrgreen: ). Bo jeden kap³an z 17 poziomu to niez³a machina do leczenia - masz takego w dru¿ynie - czuj siê bezpiecznie :mrgreen: .
 
Moranor
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 110
Rejestracja: pn cze 30, 2003 7:26 pm

pt lip 04, 2003 6:36 pm

I nie bój siê ¶mierci. Dalej - nie szanuj swojej postaci. Bo i tak ciê wskrzesz±.... <br /> <br />A rytua³ - faktycznie - jest niez³ym pomys³em.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pt lip 04, 2003 7:00 pm

?miem jednak twierdzić, że przywiązanie do postaci nie zależy od możliwości wskrzeszenia, czy też nie musi zależeć. My co prawda praktycznie nie giniemy, wiemy też jednak, że jeżeli już się zdarzy, to nie będzie jakichś problemów z wskrzeszaniem. I jak najbardziej przywiązujemy się do postaci, wycofujemy się, jeżeli jesteśmy ciężko ranni (barbarzyńcy nie licząc, jego trzeba wycofać z pomocą :wink:) i nie idziemy do walki z przekonaniem „Etam, jak zginę, to mnie zaraz wskrzeszą”. To wiemy my, nie nasze postacie, a na tyle odgrywania stać chyba każdego. Zresztą, jak zauważył dzierzba, i jak zwracałem uwagę, dostęp do czarów wskrzeszających nie jest bynajmniej taki łatwy chociażby z powodu ewentualnej odmowy kapłanów, świątynia to nie restauracja, wchodzisz „Wskrzeszenie raz, poproszę!” i po krzyku. Nigdzie nie jest napisane, że kapłani z różnych przyczyn nie mogą odmówić użyczenia takiej mocy. Może i byłoby za to sporo kasy, ale świątynie nie zwykły klepać biedy.
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

pt lip 04, 2003 7:16 pm

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-dzierzba+-->
dzierzba pisze:
<!--QuoteEBegin-->Hullo, <br />wydaje mi siê, ¿e ograniczenia systemowe przy wskrzeszaniu s± dosyæ dobrze ustawione, i wystarczy ich przestrzeg±c.  <br /> <br />Raise Dead Clr5 - musi byc ca³y trup, martwy nie d³u¿ej ni¿ dzieñ/lvl, component wart 500 gp, wskrzeszany traci level (je¶li jest na 1-szym- traci punkt CON ) <br />Resurrection Clr7 - potrzebny fragment trupa, martwy nie d³u¿ej ni¿ 10dni/lvl, comp. 500 gp, reszta jw <br />True Ressurection Clr9 - nie trzeba nawet fragmentu trupa, martwy nie d³u¿ej ni¿ 10 lat/lvl, component 5000 gp, wkrzeszany nie traci level. <br />
<br />Ty dzierzbo uwa¿asz, i¿ powy¿sze kosekwencje s± wyrównane wzglêdem poziomu postaci, ja natomiast nie zgadzam siê. Zwróæ uwagê na to, ¿e postaæ na 17 poziomie mo¿e wskrzesiæ postaæ nie ¿yj±c± od tylu lat...to ogromna potêga na dodatek wskrzeszana postaæ nic nie traci...ginie na jeden dzieñ na drugi jest ju¿ jak nowa...to lekka przsada i to ci±gle planujemy udwodniæ (my bo nie tylko ja mam podobne zdnie 8) ).
 
Moranor
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 110
Rejestracja: pn cze 30, 2003 7:26 pm

pt lip 04, 2003 7:20 pm

Devik: <br />Wy przywi±zujecie siê do swoich postaci, bo nie s³u¿± wam tylko za maszyny do walczenia. Inni mog± podchodziæ do tego z przekonaniem: "ii tam, zginê - po co zachowywaæ siê rozs±dnie, mo¿e siê poszczê¶ci, a jak nie to mnie wskrzesz±." <br />Fakt, kap³ani mog± odmówiæ - ale w wiêkszych miastach zazwyczaj znajduje siê wiêcej ni¿ jedna swi±tynia - nieprawda¿? <br />----- <br />Po za tym ja nie mam wiêkszych zastrze¿eñ do wskrzeszania w ¶wi±tyniach - choæ ci±gle to trochê zbyt banalne... <br />Powa¿nieszym problem jest (jak s³usznie zauwa¿y³ Pit) mo¿liwo¶æ wskrzeszania postaci przez postacie... <br /> <br />A co do przywi±zania siê do postaci - przemy¶la³em sprawê. Gracz mniej przywi±¿e siê do postaci jakby co chwila musia³ tworzyæ now± (nie przywi±ze siê w ogóle) ni¿ jakby by³a wskrzeszana. <br />Zatem chodzi raczej o przywi±zanie do ¿ycia postaci nie do postaci jako takiej. <br /> <br /><!--coloro:red--><span style="color:red"><!--/coloro-->Tu Moderator ShadEnc: bardzo proszê o nie umieszczanie notek jedna pod drug± a korzystanie z opcji "Zmieñ". <!--colorc--></span><!--/colorc-->
 
Uata
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 163
Rejestracja: sob maja 31, 2003 2:26 am

sob lip 05, 2003 3:39 am

<!--QuoteBegin-Moranor Wyniosły+-->
Moranor Wyniosły)</div><div class='quotemain'><!--QuoteEBegin-->Poważnieszym problem jest (jak słusznie zauważył Pit) możliwość wskrzeszania postaci przez postacie...  <br />[/quote] <br />O własnie! Dobrze powiedziane. W tym cały problem. Posyać gracza ze wskrzeszaniem jest moim zdaniem zbyt potężna. To nie powinien być ot taki sobie czrek jak choćby ray of frost. To musi być coś niezwykłego, niesamowitego, niezwykle trudnego. Dlatego od przedwczoraj u mnie działa pomysł z rytuałem <br /> <br /><!--QuoteBegin-Moranor Wyniosły+--><div class='quotetop'>QUOTE(Moranor Wyniosły pisze:
<!--QuoteEBegin-->A co do przywiązania się do postaci - przemyślałem sprawę. Gracz mniej przywiąże się do postaci jakby co chwila musiał tworzyć nową (nie przywiąze się w ogóle) niż jakby była wskrzeszana.  <br />Zatem chodzi raczej o przywiązanie do życia postaci nie do postaci jako takiej. <br />
<br />A według mnie twoje rozumowanie jest błędne. Ciągłe tworzenie nowych postaci graczowi też się wreszcie znudzi. Wreszcie stwierdzi, że czas zadbać o swoją postać. Będize grał coraz uważniej itd. A łatwy dostęp do wskrzeszania będzie działal odwrotnie. Gracz nawet na pierwszym poziomie nie będzie widział większego problemu w rzucaniu się na smoka jeżeli będzie mógł zostać wskrzeszony (to sytuacja ekstremalna oczywiście :mrgreen: )Moim zdaniem gracz nie może bezsensownie ryzykować mając świadomośc tego, że może zostać wskrzeszony.
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

sob lip 05, 2003 12:34 pm

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-Uata+-->
Uata pisze:
<!--QuoteEBegin-->A wed³ug mnie twoje rozumowanie jest b³êdne. Ci±g³e tworzenie nowych postaci graczowi te¿ siê wreszcie znudzi. Wreszcie stwierdzi, ¿e czas zadbaæ o swoj± postaæ. Bêdize gra³ coraz uwa¿niej itd. A ³atwy dostêp do wskrzeszania bêdzie dzia³al odwrotnie. Gracz nawet na pierwszym poziomie nie bêdzie widzia³ wiêkszego problemu w rzucaniu siê na smoka je¿eli bêdzie móg³ zostaæ wskrzeszony (to sytuacja ekstremalna oczywi¶cie :mrgreen: )Moim zdaniem gracz nie mo¿e bezsensownie ryzykowaæ maj±c ¶wiadomo¶c tego, ¿e mo¿e zostaæ wskrzeszony.
<br />S³uszne uwagi Uata zgadzam siê z tob± :wink: . <br />Pozwole sobie wynie¶æ wnioski z naszej dyskusji: <br />- Aby gracze zaczeli troszczyæ siê o swoje postacie nale¿ wprowadziæ rytua³ z wskrzeszeniem ( co tak¿e zmniejszy potêge czarów wskrzeszeñ). <br />Czt istniej± jeszcze jakie¶ niedomówienia?
 
Ryfek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: wt paź 15, 2002 3:11 pm

sob lip 05, 2003 12:56 pm

Wydaje mi siê, ¿e niczego nie trzeba zmieniaæ. Wszystkie te ograniczenia, które chcecie wprowadziæ da siê spokojnie uzasadniæ fabularnie, bo: <br />-mo¿na za³o¿yæ, ¿e komponenty s± trudno dostêpne i trzeba siê nie¼le staraæ, ¿eby je zdobyæ, <br />-dystrybucja komponentów mo¿e odbywaæ siê wy³±cznie za po¶rednictwem ¶wi±tyñ, a w zamian za takowy trzeba spe³niæ questa, <br />-istniej± czary/przedmioty, a tak¿e bogowie, którzy mog± niedopu¶ciæ do wskrzeszenia/uwiêziæ dusze, <br />-nie w ka¿dym mie¶cie s± kap³ani na odpowiednim poziomie, <br />-kap³ani mog± nie chcieæ wskrzesiæ wyznawcy innego boga <br />-itp. <br /> <br />Wszystko zale¿y wiêc od MG i konwencji, któr± preferuje. <br /> <br />Co do rytua³ów to jest to bardzo fajna sprawa, ale wed³ug mnie do zastosowania tylko w ¶wi±tyni (lub innym po¶wiêconym miejscu), gdzie dostêpna jest wystarczaj±ca ilo¶æ kap³anów, rytualnych przedmiotów/sk³adników/komponentów itp. Nie wystarczy klepisko i 5 zakapturzonych jegomo¶ci :razz:.
 
Xellos__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: wt lip 01, 2003 2:24 pm

sob lip 05, 2003 12:59 pm

Hmmm... faktycznie - gracz musi wiedzieæ ¿e je¶li zginie to wskrzesiæ go nie bêdzie ³atwo... ale s± przypadki graczy którzy nie "rzucaj± siê na smoka bo i tak bêd± wskrzeszeni" ale gin± przez zwyk³ego pecha (np: ko¶ci nie chc± siê uk³adaæ :wink: ). Co je¶li taki gracz my¶li, ma ciekawe pomys³y i s³u¿y rozwojowi sesji? (mam takiego... szkoda ¿e tylko jednego...) My¶lê ¿e w takim wypadku warto u³atwiæ wskrzeszenie. Natomiast wskrzeszaniu szpanerów i bezmózgowców mówiê stanowczo: NIE :evil:
 
wonder
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 68
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 7:03 pm

sob lip 05, 2003 2:15 pm

Xellos, a nie s±dzisz, ¿e je¶li bêdziesz faworyzowa³ jednego gracza (u³atwiaj±c mu wskrzeszenie) to reszta w najgorszym przypadku straci chêæ do dalszej gry? Je¶li chcesz go jako¶ wyró¿niæ, to dawaj wiêcej PeDeków za odgrywanie postaci, ale kiedy umiera bo akurat mia³ pecha..no có¿ zdarza siê... Jego nowa postaæ mo¿e ew. rozpocz±æ grê z wy¿szym poziomem, tak, ¿eby j± dostosowaæ do leweli dru¿yny...
 
Imperatorka
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: pt lip 04, 2003 6:21 pm

sob lip 05, 2003 2:17 pm

Xallosie,my¶lê,¿e nie mo¿na sobie wybierac kogo mo¿na wskrzesiæ ,a kogo nie,poniewa¿ jest to niesprawiedliwe.To,¿e czasem kto¶ nie jest aktywny na sesji lub nie ma genialnych pomys³ów nie znaczy ,¿e ma mniejsze prawo do wskrzeszenia ni¿ ten supergracz...Wyobrarzasz sobie taka sesjê?Twoi gracze na pewno k³ócili by sie z Tob±: "Co?Ja jestem g³upszy?" albo "Czemu on mo¿e a ja nie?"...S±dze ,¿e zachowanie przy ¿yciu jakiego¶ dobrego gracza nie zalezy tylko od rzutów,ale tak¿e od dobrej woli Mistrza :) <br />Pozdrawiam Ciê ...
 
Xellos__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: wt lip 01, 2003 2:24 pm

sob lip 05, 2003 2:42 pm

Có¿... w takim razie przyznajê siê do b³êdnego rozumowania. Postanawiam poprawê :wink: <br /> <br />Szkoda tylko, ¿e w³a¶nie gdy szuka³em chêtnych do gry zg³osi³o siê z 6 osób... a aktywnie uczestniczy tylko jedna [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] Inni albo siê wyleguj±, albo ¶pi± (nie... ¿eby¶cie nie my¶leli ¿e to ja ¼le prowadzê :wink: ) albo jedz± i nie maj± czasu by od³o¿yæ kanapkê i rzuciæ ko¶ci±.... ech... nic tylko b³agaæ Pelora o o¶wiecenie dla nich.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

sob lip 05, 2003 2:50 pm

Jeszcze w kwestii ograniczania Graczy-kapłanów. Kiedyś osiągnięta zostanie granica – kiedy kapłan będzie miał 17 level i będzie już mógł użyć Cudu. Tu niestety żadne rytuały już nie przejdą, bo będzie to po prostu osłabienie kapłana względem maga, który również od 17 levelu może rzucać ?yczenie i nie potrzebuje do tego żadnych rytuałów. Ba, mag tym czarem może zduplikować efekt czarów, których nie ma na jego liście od 6. poziomu w dół, więc kwalifikuje się u Przywołanie z martwych… Pomysł z rytuałami ma więc wiele dziur i jest „na siłę”. Lepiej jednak stosować „zwyczajne” ograniczenia, wspominane przeze mnie, czy ostatnio przez Ryfka i dzierzbę – spójrzcie na kilkanaście wcześniejszych notek, powtórzę tylko te najważniejsze: <br /><!--QuoteBegin-Ryfek+-->
Ryfek pisze:
<!--QuoteEBegin--> -można założyć, że komponenty są trudno dostępne i trzeba się nieźle starać, żeby je zdobyć,  <br />-dystrybucja komponentów może odbywać się wyłącznie za pośrednictwem świątyń, a w zamian za takowy trzeba spełnić questa,  <br />-istnieją czary/przedmioty, a także bogowie, którzy mogą niedopuścić do wskrzeszenia/uwięzić dusze,  <br />-nie w każdym mieście są kapłani na odpowiednim poziomie,  <br />-kapłani mogą nie chcieć wskrzesić wyznawcy innego boga
<br /><!--QuoteBegin-ja+-->
ja pisze:
<!--QuoteEBegin--> - kapłani wskrzeszają tylko wyznawców swojego bóstwa, pieniądze nic tu nie pomogą, bo bóstwo i tak nie udzieli mocy;  <br />- opcja mniej radykalna (dla światów, gdzie jest mnóstwo bogów); wskrzeszenie nie zostanie udzielone postaci o bardzo różnym od bóstwa charakterze, wyznawcy bóstwa będącego wrogiem tego bóstwa czy nawet nie będącego sojusznikiem;
<br />W sumie to Ryfek wszystko ładnie podsumował :) <br />Można też założyć, że postaci tak się spodobał „tamten świat”, że nie chce już wracać, a jeżeli nie chce – nie ma bata, nic jej stamtąd nie wyciągnie. <br /><!--QuoteBegin-Moranor Wyniosły+-->
Moranor Wyniosły)</div><div class='quotemain'><!--QuoteEBegin--> Fakt, kapłani mogą odmówić - ale w większych miastach zazwyczaj znajduje się więcej niż jedna świątynia - nieprawdaż?[/quote] <br />A jak często PG są w większych miastach? Zresztą, skoro już są w większym mieście, to żadne ograniczenie, czy to odmowy kapłanów czy rytuały nie pomogą – ot, po prostu zawsze kogoś tam znajdą. <br />A tak ogólnie to ograniczanie takich zdolności kapłanów jest po prostu… nie na miejscu. Ta jakbym stwierdził, że czarodziej nie może rzucać czarów, które zabijają z miejsca i potrzebuje kolegów do rytuałów Wycia banshee czy Dezintegracji… Rozumiem, że może się komuś nie podobać taka łatwość wskrzeszania, ale wprowadzania dodatkowych utrudnień i ograniczeń ponad te z PG czy najbardziej oczywistych, jest znacznym ograniczaniem zdolności kapłana względem innych klas i zachwianiem równowagi gry, czyli tym, przed czym wielokrotnie ostrzegają autorzy PG. <br /> <br />A w sprawie przyzwyczajanie się do postaci, <br /><!--QuoteBegin-Moranor Wyniosły+--><div class='quotetop'>QUOTE(Moranor Wyniosły pisze:
<!--QuoteEBegin--> Devik:  <br />Wy przywiązujecie się do swoich postaci, bo nie służą wam tylko za maszyny do walczenia. Inni mogą podchodzić do tego z przekonaniem: "ii tam, zginę - po co zachowywać się rozsądnie, może się poszczęści, a jak nie to mnie wskrzeszą."
<br />Ktoś, kto tak traktuje postać i tak się do niej nie przywiąże, nawet jakby wskrzeszanie nie istniało w tym świecie. Cóż, to nie jest złe, RPG to tylko zabawa, a jego to bawi – wykorzystanie postaci do granic możliwości, a jak zginie, to ją wskrzesi, zrobi nową etc. I niewiele można na to poradzić. Ja stawiam na jakość, a nie ilość :wink: <br /> <br />W sumie powiedziałem wszystko, co mogę teraz na ten temat, macie tu podsumowanie moich poglądów. Dopóki nie pojawią się jakieś nowe argumenty albo ktoś zabierze się za polemikę akurat ze mną, to pasuję w tej dyskusji, bo mogę się już tylko powtarzać :)
 
Xellos__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: wt lip 01, 2003 2:24 pm

sob lip 05, 2003 3:18 pm

My¶lê, Devik, ¿e masz racjê we wszystkim co napisa³e¶ za wyj±tkiem jednego szczególiku (czepliwy jestem, wiem :razz: ) Nie mo¿emy zak³adaæ, ¿e dusza gracza nie chce wracaæ na ziemiê, bo tam na górze jest jej dobrze - tak czy siak ta decyzja nale¿y do gracza i my¶lê ¿e MG nie powinien w to ingerowaæ. A ¿eby daæ sobie spokój z tym tematem - wystarczy kupiæ "Ghostwalk" (nie mam jednak pojêcia, czy bêdzie wogóle wydany przez ISA :roll: ) a wtedy sprawa wskrzeszania zostanie definitywnie rozwiazana :) - nie bêdzie potrzebne!
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

sob lip 05, 2003 3:52 pm

Witam, <br /> <br />Deviku Crazystarze podobaj± mi siê twoje argumenty, ale ci±gle twierdze, ¿e kap³an jest "za mocny"...no ale...o gustach siê nie dyskutuje :wink: . Ograniczenia s± od teraz wol± DM (zresz± zawsze tak by³o :mrgreen: ). S±dze, i¿ pomys³ z rytaua³em przebi³ wszystkie i je¿eli co¶ takiego DM bêdzie wprowadza³, post±pi s³usznie je¿eli nie to jest to sprawa jego i jego BG. <br /> <br /><!--QuoteBegin-Xellos+-->
Xellos pisze:
<!--QuoteEBegin-->My¶lê, Devik, ¿e masz racjê we wszystkim co napisa³e¶ za wyj±tkiem jednego szczególiku (czepliwy jestem, wiem  :P ) Nie mo¿emy zak³adaæ, ¿e dusza gracza nie chce wracaæ na ziemiê, bo tam na górze jest jej dobrze - tak czy siak ta decyzja nale¿y do gracza i my¶lê ¿e MG nie powinien w to ingerowaæ. A ¿eby daæ sobie spokój z tym tematem - wystarczy kupiæ "Ghostwalk" (nie mam jednak pojêcia, czy bêdzie wogóle wydany przez ISA :roll: ) a wtedy sprawa wskrzeszania zostanie definitywnie rozwiazana :)  - nie bêdzie potrzebne!
<br />Xellosie chyba nie do koñca zrozumia³e¶ wypowied¼ Devika [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] .
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

ndz lip 06, 2003 2:54 am

Pit – nie kwestionuję prawa MG do własnej decyzji, podaję tylko argumenty, dlaczego taka decyzja jest zła. Oczywiście to wszystko jest jak najbardziej subiektywne, i moim zdaniem, ale nie muszę chyba tego pisać po każdej kropce, wydaje mi się, że jest to zrozumiałe… Kurcza, narzekam dzisiaj na wszystko jak jakaś baba (no offence), chociaż jakbym jakąś był, to bym zwalił wszystko na okres, a tatk nie mogę (jak poprzednio, mam zły humor i popadam w stereotypy). Idę spać i przestaję męczyć forumowiczów moimi grymasami. <br />Jeszcze tak rzutem na taśmę. <br />Xellosie – w tym potoku myśli nie wyraziłem się dość precyzyjnie. Chodziło mi o zarzut w jednej z notek wcześniej, że można ot tak sobie wskrzesić osobę martwą od niewiadomo ilu lat, to nie miało być o Postaciach Graczy. Chociaż do nich też to można zastosować, przekonać Gracza, że jego paladynowi naprawdę będzie lepiej w służbie swojego bóstwa w bóstwa świecie. Można mu też poprowadzić sesję, żeby się przekonał, że rzeczywiście tak będzie (już chyba ktoś to proponował, ale zdaje się, nie w tym kontekście). <br />Słowem podsumowania, tak mi jeszcze przyszło do głowy, że takie niezwyczajne środki (rytuały) są jak najbardziej na miejscu w niezwyczajnych sytuacjach. Ja bym się np. wkurzył, jakby MG ograniczył mi dostęp do wskrzeszania, mimo, że nie korzystałem z niego jeszcze ani razu. A w zasadzie to właśnie dlatego – jeszcze nie korzystałem, a tu ma być trudniej, bo niby to zbyt powszednie i za łatwe. Więc może niech to nie będzie kwestią widzimisię MG, ale ewentualną reakcją na rzeczywistą sytuację, kiedy Gracze traktują postacie jak zabawki do zabijania, które mogą być wskrzeszone w każdej chwili. Co prawda, jak napisałem, dla mnie nie ma w tym nic bardzo złego, ale inni MG mogą myśleć inaczej i próbować coś zmieniać. <br />Jeszcze tylko dodam, że większość opisanych w podręcznikach „potężnych i charakterystycznych dla regionu postaci” (nie na cały świat, jak np. Elminster) ma w sumie bardzo niskie poziomy – gdzieś od 5 po 12 (nie prowadziłem szczegółowych badań), kapłan na tych levelach może rzucić co najwyżej Przywołanie z martwych, a to ma spore ograniczenia (czas, całe ciało, strata poziomu). Więc rytuały nie ograniczą wskrzeszeń systemowo, tylko ograniczą te możliwe dla kapłana-PG i sztucznie zmniejszą atrakcyjność klasy… Uff. Więcej już chyba naprawdę nie wymyślę, dzisiaj musiałem się jeszcze nagadać. Czyli rytuały mogą być, ale w uzasadnionej zachowaniem Graczy sytuacji, inaczej to tak bez większego sensu. Oczywiście wszystko IMHO, nie jestem żadną wyrocznią. Dobranoc :) Kurcza, uśmiechnąłem się.
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

ndz lip 06, 2003 11:02 am

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin--> Wiêcej ju¿ chyba naprawdê nie wymy¶lê, dzisiaj musia³em siê jeszcze nagadaæ. Czyli rytua³y mog± byæ, ale w uzasadnionej zachowaniem Graczy sytuacji, inaczej to tak bez wiêkszego sensu. Oczywi¶cie wszystko IMHO, nie jestem ¿adn± wyroczni±. Dobranoc :) Kurcza, u¶miechn±³em siê.
<br />Ca³a nasza dyskusja mia³a na celu ograniczyæ graczy nie szanuj±cych swoich postaci. Devik Crazystar podsumowa³ to najlepiej, zgadzam siê z nim w 100%. <br /> <br />p.s Deviku ten text o okresie jest ca³kiem niez³y, najlepiej jak by³by napisany w temacie "Równouprawnienie" lub podobnym :evil: . <br /> <br />p.s.s. Nic nie sugeruje oczywi¶cie!! :razz: .
 
Rend
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 3065
Rejestracja: sob paź 05, 2002 9:03 pm

czw lip 10, 2003 6:07 pm

-Każde wskrzeszenie poza True Ressurection zabiera poziom. Na wysokich poziomach to naprawdę bardzo boli. <br />-Kapłani z tym czarem nie rosną na drzewach i poza największymi miastami są nieosiągalni. Poza tym często nie maja czasu siedzieć i czekać na graczy w światyni, tylko mogą być zajęci. <br />-Postać gracza z tym siedemnastym poziomem, to nie jest byle akolita. To nie jest nawet, wyznawca i ktoś z małymi względami bóstwa. To już niemal wysłannik, posłaniec bóstwa wśród smiertelnych. Takich kapłanów, jest niewielu na świecie. Tacy są już obdarzeni szczególną łaską, są wybranymi, i nie rozumiem czemu ktoś o takiej mocy potrzebował by pomocy niższych sobie rangą (bo nie wierzę w pięć siedemnastopoziomowych kapłanów jednego bóstwa w jednym mieście), by wskrzesić jedną osobę. Natomiast, przy wszkrzeszaniu grupowym, mozna nad jakąś odmianą rytuału pomyśleć. <br />-Komponenty, cenę i dostępność itd ładnie podsumował Ryfek. <br /> <br />Tylko czemu powyższych argumentów nie zauważają przeciwnicy podręcznikowego rozwiązania :?: W końcu na ile mistycznym będzie to przeżyciem, na ile bedą czuć szacunek do wskrzeszeń, zależy od opisu DM. Nawet jeśli zostawimy podręcznikowa mechanikę.
 
Ryfek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: wt paź 15, 2002 3:11 pm

czw lip 10, 2003 8:52 pm

Co do rytua³ów wskrzeszenia, to mam tak± ma³± propozycjê. Mo¿e ka¿dy podsunie jaki¶ swój pomys³/ wyobra¿enie o nim, bo wydaje mi siê, ¿e jest to bardzo fajna sprawa i jednocze¶nie sposób (po¶redni) na zaprzeczenie tezie, ¿e wskrzeszenie postaci jest czym¶ infantylnym, pospolitym etc. I chodzi mi tutaj o rytua³y przeprowadzane w ¶wi±tyniach, bo jako¶ nie widzê mo¿liwo¶ci ich zastosowania w innych warunkach (np. w lesie przez jednego BG kap³ana). <br /> <br />Za³o¿enia: <br />-rytua³ mo¿e odbyæ siê jedynie w miejscu po¶wiêconym przez odpowiedniego boga (takiego którego wyznaj± kap³ani odprawiaj±cy ca³± ceremoniê), <br />-w rytuale musi uczestniczyæ przynajmniej jeden kap³an wysoko-poziomowy oraz kilku akolitów (ich liczba i poziom bêdzie odzwierciedlaæ si³ê modlitwy), <br />-w rytuale powinna uczestniczyæ przynajmniej jedna osoba, która zna³a zmar³ego (np. kto¶ z rodziny, przyjaciel). Bêdzie to pomocne w przyzwaniu duszy zmar³ego do jego cia³a. <br /> <br />Przebieg rytua³u: <br />-czas przygotowania rytua³u bêdzie zale¿ny od jego mocy (w za³o¿eniu od kilku godzin do 2 dni), <br />-w sk³ad wszystkich przygotowañ bêdzie wchodzi³o: przygotowanie cia³a zmar³ego, sporz±dzenie potrzebnych eliksirów/olejków, przygotowanie miejsca ceremonii czy innych niezbêdnych atrybutów, modlitwa, <br />-jedyn± "magi±" w trakcie rytua³u bêdzie odpowiednia modlitwa (specjalna modlitwa o ustalonym rytuale). Jej celem bêdzie wyb³aganie interwencji boskiej, która uleczy cia³o i przywróci duszê (nie myliæ z magi± kap³añsk±), <br />-wskrzeszona osoba, w zale¿no¶ci od poniesionej ¶mierci powinna odpowiednio d³ugo wypoczywaæ (ponowne oswojenie siê ze swoim cia³em? :wink:) <br /> <br />Efekty rytua³u: <br />-mniejszy uszczerbek poniesiony na psychice (dobrze przygotowany rytua³ mo¿e z³agodziæ wstrz±s jaki towarzyszy podczas wskrzeszania -mniejsza utrata XP), <br />-dobry opis MG mo¿e stanowiæ o niezwyk³o¶ci ca³ego ceremonia³u, <br />-wiêksze nak³ady pieniê¿ne poniesione na wskrzeszenie, <br />-w ostateczno¶ci mo¿na przyj±æ ¿e w ¶wi±tyniach tylko w taki sposób wskrzesza siê zmar³ych.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

czw lip 10, 2003 9:13 pm

Więc skoro już jest coś nowego…moje zdanie o tej sprawie jest już znane, ale teraz odniosę się do konkretnej propozycji Ryfka, czy też tylko jej części: <br /><!--QuoteBegin-Ryfek+-->
Ryfek pisze:
<!--QuoteEBegin-->Założenia: <br />-rytuał może odbyć się jedynie w miejscu poświęconym przez odpowiedniego boga (takiego którego wyznają kapłani odprawiający całą ceremonię),
<br />Znaczy w świątyni? Nie wydaje mi się, żeby dedekowi bogowi święcili jakieś miejsca. <br /><!--QuoteBegin-Ryfek+-->
Ryfek pisze:
<!--QuoteEBegin-->-w rytuale musi uczestniczyć przynajmniej jeden kapłan wysoko-poziomowy oraz kilku akolitów (ich liczba i poziom będzie odzwierciedlać siłę modlitwy),
<br />Co znaczy „wysoko-poziomowy”? <br /><!--QuoteBegin-Ryfek+-->
Ryfek pisze:
<!--QuoteEBegin-->Przebieg rytuału: <br />-jedyną "magią" w trakcie rytuału będzie odpowiednia modlitwa (specjalna modlitwa o ustalonym rytuale). Jej celem będzie wybłaganie interwencji boskiej, która uleczy ciało i przywróci duszę (nie mylić z magią kapłańską),
<br />A to teraz w ogóle robi się ciekawie – wskrzeszenie nawet nie zużywa slotu. Magia kapłańska to w pewnym sensie modlitwa, to nie żadna moc kapłana, ale bóstwa. <br /><!--QuoteBegin-Ryfek+-->
Ryfek pisze:
<!--QuoteEBegin-->Efekty rytuału: <br />-mniejszy uszczerbek poniesiony na psychice (dobrze przygotowany rytuał może złagodzić wstrząs jaki towarzyszy podczas wskrzeszania -mniejsza utrata XP), <br />-dobry opis MG może stanowić o niezwykłości całego ceremoniału,
<br />Nie może być mniejszej straty XP. Traci się poziom, to ile miałoby teraz spadać? Pół poziomu? Starta poziomu powoduje przynajmniej przez jakiś czas konkretne efekty – stratę atutów etc. Jeżeli ma się tracić mniej, to po co w ogóle tracić, skoro nie będzie prawie w ogóle odczuwalne? <br />A co do opisów, to kolejny problemik. Ile razy w końcu można to opisać? Opiszesz raz czy dwa, a potem już nikogo nie będzie bawiło i cały mistycyzm rytuałów wskrzeszania i tak szlak trafi.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości