Zrodzony z fantastyki

 
Dragonik__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 310
Rejestracja: sob maja 25, 2002 11:51 pm

pt wrz 20, 2002 10:25 am

W pelni zgadzam sie z MacDantem ... <br />Jak mozna napisac takie herezje? Przeciez jezeli uwazasz sie za takiego super-RPG'owca to dlaczego nie powiedziales tej paladynce, zeby tego nie robila, ze to nie jest paladynska postawa (wedlug ciebie) <br />No i po co zabiles wszystkich? To ma byc FUN, a ty zabijasz, niszczysz i wogle... dziwie sie MG ze jeszcze nic nie zrobil z twoja postacia i wogle... <br /> <br />Pozdra, <br />Dragonik :mad:
 
madmanik__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn wrz 16, 2002 7:43 pm

pt wrz 20, 2002 11:58 am

Niechce mi sie porawiac tamtego posta wiec..... <br /> <br />Nie moim jedynym i ulubionym zjeciem nie jest zabijanie drurzyny ale jezeli Juz zatluklem paladynke to wiedzialem ze nie dadza mi spokoju i innego wyjscia niema - Musialem usunac i ich dlatego ze wystarczylo ze tylko powiedzialem : ( to dla nie kumatych jest cyta z jednej z sesji ) "jezu quzwa niechce mi sie ci tego tlumaczyc 50 raz spytaj sie mistrza " lub (to tez jest cytat )" przestan sie zamn snuc bo niemoge wykonywac swojego zadania " ..... to odrazu patrzylyli sie namnie jak bym niewiem co zrobil .......a nasz kochany maG StRZASZYL MNIE ZE MNIE W Zabe zamieni a wojownik na dokladke ze Mnie wystawi podczas jakies walki jedynie wcalej tej bandzie mistrz gry trzymal jako tako moja strone i przyznawal mi racje ze taka gra moze byc meczaca a tym bardziej ze moja postac byla chaotyczna zla i to na dodatek po ciezkich przejsciach w ostanich 5 sesjach
 
Awatar użytkownika
danant
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2997
Rejestracja: wt kwie 29, 2003 12:16 pm

pt wrz 20, 2002 11:59 am

Przepraszam... A czym jest 10 gier pod rząd? Mam graczy, którzy graja kilka lat a i tak niektore rzeczy im trzeba tłumaczyć... <br /> <br />"Be patient my young padawan" :wink: <br /> <br />Nie wiem czy Twoja "metoda" jest taka znakomita :wink: [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br /> <br />Pozdra
 
madmanik__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn wrz 16, 2002 7:43 pm

pt wrz 20, 2002 12:10 pm

Niom jak bardziej nad tym pomysle i sie zastanowie to moglem poprostu odejsc z teamu ale wtedy dzieki cichej Pomocy mistrza spotkal bym nagle cala horde orkow ktore akurat zagradzaj mi dorge ktora walsnie oddalam sie od strego teamu :wink: <br /> <br /> <br />No wiem ze trzeba ale ja wtedy Mialem I tak juz nie najleprzy dzien i wierz mi przy niektorych pytaniach I sytulaciach sam bys wymiekl.......mistrz gry srednio co 10 minut lapal sie za glowe i tylko cos pod nosem sam do siebie mowil :wink:
 
takisobieMG
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1169
Rejestracja: sob sie 17, 2002 8:01 pm

pt wrz 20, 2002 12:19 pm

Spoko masz mistrza... Ja zwykle pozwalam odchodzic graczom gdzie chca, ale jak bylem jeszcze niedoswiadczony tez takie sztuczki stosowalem. Dzis doszedlem do wniosku, ze gdzie gracze nie pojda i tak przygoda bedzie. Jesli nie to, co ja zaplanowalem, to to w co sami sie wplacza, a w cos wplacza sie napewno... Improwizacja to podstawa.
 
madmanik__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn wrz 16, 2002 7:43 pm

pt wrz 20, 2002 12:36 pm

Niom nasz niestety niejest taki wyrozumialy i team nie moze sie rozdzielac na odleglosc wieksza niz np Wrota baldura..............chyba ze sam tego wczesniej nie zaplanowal [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] dlatego tez szukam jakiegos innego mistrza
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pt wrz 20, 2002 11:38 pm

Ju¿ wola³bym siê k³óciæ z kobiet± ni¿ byæ nara¿ony na hormonalne zaburzenia którego¶ z graczy. <br />Kolego solidarno¶æ dru¿yny to podstawa ka¿dej dobrej przygody obliczonej na konfrontacjê z wrogiem. Spokojnie, och³oñ , przekalkuluj swoj± postaæ, je¶li nie mo¿esz liczyæ na innych to nie atakuj w nadziei ¿e ci pomog±.Je¶li paladynka nie da sobie wyt³umaczyæ ¿e ¿le wed³ug ciebie robi to we¿ to pod uwagê planuj±æ atak na kogo¶. <br />Poza tym zawsze postaraj siê pomy¶leæ co my¶li ten gracz ,którego besztasz -mo¿e to on ma powody ¿eby ciebie o co¶ oskar¿yæ.My¶lê ,¿e przede wszystkim jeste¶ zbyt impulsywny w zachowaniu -najlepiej dzieñ przed sesj± poæwiczycz na si³owni- wtedy bêdzie spokojnie podczas gry :mrgreen: <br /> <br />PS:Zaczê³em to bo uwa¿am ,¿e obecno¶æ kobiet mo¿e wyrz±dziæ krzywdê dru¿ynie -k³ótnie ,zmiana styl grania itd. Jednak¿e nie chcia³bym byæ uto¿samiany z madmanikiem którego wypowiedzi (ich stylu i sugestii) nie popieram.
 
madmanik__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn wrz 16, 2002 7:43 pm

pt wrz 20, 2002 11:42 pm

Heh alez zemnie jest wielce spokojny czlowiek :] Dobra ja sie juz w tym topicku Nie wypowiadam bo jak moje dziewcze to zobaczy tomnie objedzie ze az strach :wink:
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pt wrz 27, 2002 10:48 pm

Powy¿szy post jest zaprzeczeniem mej hipotezy : harmonijny ,pozbawiony jakichkolwiek inwektyw obra¿liwych ,potwierdza ¿e kobieta nie d±¿y do k³ótni i ³agodzi spory oraz posiada zdolno¶æ formu³owania spójnych wypowiedzi :wink: <br />Spokojnie kole¿anko nie denerwuj siê tak :wink: <br />I zostañ na forum , im nas wiêcej tym ra¿niej. :)
 
Niziolica
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 230
Rejestracja: czw paź 03, 2002 4:18 pm

pt paź 04, 2002 2:13 pm

A CZY JA SIê DENERWUJê :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: !?!?!?
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

sob lip 05, 2003 10:02 pm

Witam, <br /> <br />Prorok PIT powie wam co¶: <br /> <br />TAKIMI DEBILNYMI DYSKUSJAMI D??YMY DO AUTODESTRUKCJI. <br /> <br />Dlatego proszê moderatorów o zamkniêcie dyskusji.
 
Bathoris
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 74
Rejestracja: wt lip 01, 2003 6:08 pm

ndz lip 06, 2003 1:35 am

Ja osobi¶cie jestem ZA tym, by kobietki gra³y! I niech graj± kogo chc±, nawet przedstawicieli p³ci przeciwnej (chod¼ osobi¶cie bardziej siê cieszê, gdy w grze równie¿ pozostaj± kobietami :wink:)!I tak im lepiej wychodzi odgrywanie faceta, ni¿ facetowi odegranie kobiet. Jako¶ mi ³atwiej sobie wyobraziæ, ¿e siedz±ca obok mnie kobieta jest moim dobrym kumplem. Jako¶ nie przekonuje mnie, gdy facet-gracz gra kobiet±... MG to oczywi¶cie co innego. On to siê staje bezp³ciowy, jak projektor w kinie 8)
 
Kiaryn'Veil Duskryn
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2940
Rejestracja: wt lip 01, 2003 11:17 am

ndz lip 06, 2003 1:41 am

Masz racjê, Bat 8) Dla mnie i tak najlepsze s± sesje, w których laski odgrywaj± laski, a go¶cie odgrywaj± go¶ci. Porz±dek Mars i Wenus nie jest wtedy zburzony :wink: Jestem tolerancyjny, ale, jako facet powiem szczerze: Wolê, gdy graczka odgrywa atrakcyjn± z³odziejkê, ni¿ wywijaj±cego toporkiem rangera :wink: A z facetami odgrywajacymi "Ksiê¿niczkê Cicciolinê" to jest jeszcze gorzej (MG rzeczywi¶cie staje siê podczas sesji "bezp³ciowy jak projektor kinowy", wiêc to nie przeszkadza i ma dobry efekt, gdy ten odgrywa ponêtn± kobietê :razz: U gracza jednak to siê jako¶ bardziej rzuca w oczy i ogarnia wtedy wszystkich...hm...zw±tpienie). Ale to ju¿ takie moje zdanko :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

ndz lip 06, 2003 1:42 am

Ja nie mam nic przeciwko kobietom w drużynie, powiem więcej to łagodzi obyczaje.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

ndz lip 06, 2003 3:56 am

Pit – ta dyskusja była „martwa” do roku, a chcąc ją zamknąć właśnie ją wskrzesiłeś :) Swoją drogą ciekawa lektura, w pewnym sensie mnie rozbawił cały ten wątek, humor mi się poprawił i pójdę spać trochę szczęśliwszy. <br />Skoro już jest ten temat to może powiem, jak u mnie na sesjach jest z kobietami. Niestety muszę po części zgodzić, się, że kobiety powodują konflikty. Na początku grali u nas sami faceci i było spoko, zamieszanie zrobiło się, jak „sprowadziliśmy” kobiety. Jeden Gracz odszedł, bo stwierdził, że „z babami to ja nie gram”, kolega, który wprowadził do naszej grupy tą koleżankę ciągle ją, że tak powiem, adorował, pomagał etc., niby nic złego, ale innych drażniło. W końcu stwierdziła, że już z nami nie gra – oficjalnie z braku czasu i kłopotów rodzinnych. Po jakimś czasie przyszła inna koleżanka, ta już wprowadzona przez większą grupę i przez wszystkich znana. Grała przeciętnie i nie było się czego czepiać, tyle, że niektórzy zaczęli narzekać, że np. nie mogą przeklinać i znowu się zaczęło… W końcu pokłóciła się w realu z jednych z Graczy i w sumie mielibyśmy wybór „on czy ona” gdyby ona sama odeszła. Jak się faceci pokłócą to dadzą sobie w pysk, pokażą kto rządzi i jest spokój (stereotyp, ale zwykle działa w takiej czy innej formie), ale jak się chłopak z dziewczyną pokłóci to jest makabra… <br />Dodam, że z powodu konfliktu na linii mężczyzna-mężczyzna jeszcze nie mieliśmy problemów, a to już będą niedługo 4 lata gry. <br />Więc niestety dziewczyny są elementem destrukcyjnym na sesjach, zwykle nie z ich świadomej winy, ale są, a na pewno wśród ludzi w moim wieku. Trzeba niestety uważać. <br />Aczkolwiek ja osobiście nic przeciw kobietom nie mam i zawsze jak będzie okazja, nie będę miał nic przeciw grze z nimi, żadna z wyżej wymienionych koleżanek nigdy mi nie przeszkadzała i było tak… fajniej. Sesja, gdzie można klnąć do woli ma swoje plusy, ale ile można? Trochę kultury się przydaje:) <br />A tak BTW, w wątku wypowiadała się tylko jedna kobieta, czyżby nie chciały bronić swojego honoru (nikogo nie podżegam, ot taka mała obserwacja)?
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

ndz lip 06, 2003 11:10 am

Witam, <br /> <br />Deviku, zauwa¿y³em, ¿e nieprzeniknione s± aspekty ludzkiej spo³eczno¶ci 8) . <br /> <br />Ja z babami nie gram...bo nie ma takiej, która chêc do grania by wykazywa³a :razz: . Niestety...takie czasy...
 
Sunrider
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 47
Rejestracja: ndz maja 04, 2003 9:57 pm

pn lip 07, 2003 8:51 am

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Wiêc niestety dziewczyny s± elementem destrukcyjnym na sesjach, zwykle nie z ich ¶wiadomej winy, ale s±, a na pewno w¶ród ludzi w moim wieku. Trzeba niestety uwa¿aæ.[...] <br />A tak BTW, w w±tku wypowiada³a siê tylko jedna kobieta, czy¿by nie chcia³y broniæ swojego honoru (nikogo nie pod¿egam, ot taka ma³a obserwacja)?
<br />Nie widzê potrzeby bronienia swojego honoru. Twoje s³owa nie mog± go splamiæ... Co wiêcej - je¶li ogl±da³e¶ Rob Roya to byæ mo¿e pamiêtasz, co powiedzia³ on do swoich synów, kiedy spytali o honor i kobiety... :) <br /> <br />Poza tym.... piszesz takie bzdury, ¿e raczej nikt ich nie we¼mie serio :wink:
 
Dziad
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1720
Rejestracja: wt maja 14, 2002 11:02 am

pn lip 07, 2003 10:21 am

Taak...Devik, elementem destrukcyjnym jestes Ty i twoi gracze, jak widac z opisu, malo przystosowani do przebywania z plcia inna niz swoja. Rumience na policzkach, txt z serii "glupia baba" i tego typu zachowania godne przedszkolaka. No, ale moze czas cos zmieni. Nie wazne. <br /> <br />Musze podzielic sie z Wami swoimi spostrzezeniami z ostatniej sesji. Nigdy, w swej wieloletniej karierze nie mialem mozliwosci grac z wiecej jak dwoma dziewczynami, gdzie i tak awangarde stanowili panowie. Podobnie bylo z prowadzeniem. <br />W sobote mialem sposobnosc prowadzenia 3 (az!) kobitek (panowie nie dotarli z roznych powodow) i powiem, ze dawno nie bylo tak sympatycznie. I, co wazne, skladnie i bez dluzyzn. Ostatnio mialem dosyc dluga przerwe w prowadzeniu, czasami zdarzala sie jakas przerwa, bo zapominalem jezyka, ale moje drogie panie zdawaly sie tego nie zauwazac, nadrabialy moje czasowe braki z nawiazka. Ciewkaw jestem, jak sytuacja sie potoczy, gdy mescy bohaterowie wkrocza do akcji... <br /> <br />Pozdrawiam.
 
Gryzlock__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 239
Rejestracja: sob mar 29, 2003 2:25 pm

pn lip 07, 2003 10:30 am

Wczoraj odby³a siê sesja moich znajomych, na której gra³y 3 dziewczyny + jeden ch³opak (odgrywa³ ró¿nych NPCów) + MG p³ci mêskiej. <br />Podobno wypad³a ca³kiem zno¶nie. Jak dowiem siê wiêcej szczegó³ów to napiszê. Sam ¿a³ujê, ¿e w to nie gra³em, ale czasami jestem bardzo leniwy. :razz: <br /> <br /> <br />A wiêc jak widaæ gra z przewag± dziewczyn to naprawdê nic dziwnego i takiego strasznego. Tylko muszê spytaæ tego MG co mia³ na my¶li koñcz±c sesjê (system to by³ Wampir) s³owami: "Dobra, koñczymy bo ja ju¿ z tyloma Malkavianami nie mogê wytzymaæ". [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn lip 07, 2003 5:30 pm

<!--QuoteBegin-Sunrider+-->
Sunrider pisze:
<!--QuoteEBegin-->Nie widzę potrzeby bronienia swojego honoru. Twoje słowa nie mogą go splamić... Co więcej - jeśli oglądałeś Rob Roya to być może pamiętasz, co powiedział on do swoich synów, kiedy spytali o honor i kobiety...   <br />Poza tym.... piszesz takie bzdury, że raczej nikt ich nie weźmie serio  
<br />Wybacz, ale chciałbym pisać bzdury… Niestety opisałem tylko realną sytuację i przedstawiłem mój wniosek, oparty na moich doświadczeniach. W moim mieście znam jeszcze dwie grupy grające w RPG, ale żadna z nich nie ma doświadczeń z dziewczynami. Tylko ten kolega, co z „babami nie chciał grać” kiedyś już grał z dziewczynami na koloni i, jak mówi, właśnie po tym doświadczeniu ma takie nastawienie. <br />?eby było jaśniej, może zamienię jedno słowo w tym zdaniu: <br />„Więc niestety dziewczyny bywają elementem destrukcyjnym na sesjach, zwykle nie z ich świadomej winy, ale bywają, a na pewno wśród ludzi w moim wieku. Trzeba niestety uważać.” <br />Może i można to samo powiedzieć o facetach, ale jak napisałem: „Dodam, że z powodu konfliktu na linii mężczyzna-mężczyzna jeszcze nie mieliśmy problemów, a to już będą niedługo 4 lata gry.”, więc ja tego powiedzieć nie mogę. <br /><!--QuoteBegin-Dziad vel por Hiacynt+-->
Dziad vel por Hiacynt pisze:
<!--QuoteEBegin--> Taak...Devik, elementem destrukcyjnym jestes Ty i twoi gracze, jak widac z opisu, malo przystosowani do przebywania z plcia inna niz swoja. Rumience na policzkach, txt z serii "glupia baba" i tego typu zachowania godne przedszkolaka. No, ale moze czas cos zmieni. Nie wazne.
<br />Cóż, ja starałem się nikogo nie obrażać, więc bardzo proszę bez tekstów o przedszkolakach. Mógłbym powiedzieć, że właśnie zachowaniem na takim poziomie jest wyciąganie wniosków o ludziach na podstawie kilku o nich zdań. O rumieńcach nic nie wspominałem, o „głupich babach” też nie, więc proszę bez jakichś insynuacji i wycieczek. <br />Połowa z nas ma siostry, część „z kimś chodzi”, więc raczej jesteśmy „przystosowani”. <br />A stwierdzenie, że to my jesteśmy elementem destrukcyjnym, jest, po prostu, nielogiczne. <br />I tak, mam nadzieję, że z wiekiem ulegnie to jakiejś zmianie, jak napisałem (wersja poprawiona): <br />„Więc niestety dziewczyny bywają elementem destrukcyjnym na sesjach, zwykle nie z ich świadomej winy, ale bywają, a na pewno wśród ludzi w moim wieku. Trzeba niestety uważać.” <br />Proszę tu na mnie nie naskakiwać i czytać uważnie moje notki, gdzie również wspomniałem jakie jest moje nastawienie do tej sytuacji.
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pn lip 07, 2003 5:45 pm

<!--QuoteBegin-Dziad+-->
Dziad pisze:
<!--QuoteEBegin-->Taak...Devik, elementem destrukcyjnym jestes Ty i twoi gracze, jak widac z opisu, malo przystosowani do przebywania z plcia inna niz swoja. Rumience na policzkach, txt z serii "glupia baba" i tego typu zachowania godne przedszkolaka. No, ale moze czas cos zmieni. Nie wazne.
<br />A nie wzi±³e¶ pod uwagê, ¿e destruktywne mog± byæ graczki ? <br />Kiedy¶ mialem doczynienia z dwoma w wieku lat 18, da³y mi swoje historie postaci (jedna w Cthulhu, druga w Warhamer). Jedna gra³a bogat± dziewczyn±, która uwodzi³a mê¿czyzn i niszczy³a im ¿ycie(NPC I PC alike, i na sesjach wy¶miewa³a wspó³graczy,a tak¿e nasy³a³a ich przeciw sobie) a druga dark elfk± która zdar³a skórê z twarzy kolegi (o ile pamiêtam dobrze).Aha, spotka³em te¿ graczkê która zabi³a seri± z Uzi babciê i 2letniego kuzyna postaci gracza(Cyberpunk) <br />Mi raczej nie gra³oby siê dobrze z takimi osobami. <br />Zreszt± dla kobiet gry s± okazj± do wykazania siê umiêjetno¶ciami spo³ecznymi, czyli manipulacj± emocjami, ok³amywaniem i innymi typowymi dla kobiet umiejêtno¶ciami.Wiem, ¿e wielu to nie przeszkadza, ale mi owszem i nie dziwiê siê innym mi podobnym.Poza tym o ile pamiêtam Morog mówi³ o podobnych do¶wiadczeniach ?
 
Muad'Dib
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 499
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 8:59 am

pn lip 07, 2003 8:32 pm

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Aha, spotka³em te¿ graczkê która zabi³a seri± z Uzi babciê i 2letniego kuzyna postaci gracza(Cyberpunk) <br />Mi raczej nie gra³oby siê dobrze z takimi osobami.
<br />Ot, daleko szukaæ. Kiedy¶ na sesji cyberpunka moja siostra odgrywaj±ca têp± soloskê (do tego sanitariuszkê z AV-ki karetki :-)) przywali³a z piêsci ma³emu dziecku które siê jej przygl±da³o. Na pytanie jednego BNa "Dlaczego to zrobi³a¶?" odpowiedzia³a: "Bo siê patrzy³". Có¿, inteligencja i empatia w okolicach 2 zmusza do pewnych zachowañ. Mo¿e sytuacja któr± opisa³e¶ by³a po prostu odgrywaniem psychopatycznej postaci? Wiem ¿e Ty sam nie odgrywasz postaci, ale inni mog± to robiæ, za co nie nale¿y ich potêpiaæ. Mi gra³o siê wtedy ¶wietnie. Mój repotrer zrobi³ ¶wietny materia³ [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br /> <br /><!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Zreszt± dla kobiet gry s± okazj± do wykazania siê umiêjetno¶ciami spo³ecznymi, czyli manipulacj± emocjami, ok³amywaniem i innymi typowymi dla kobiet umiejêtno¶ciami.
<br />A mo¿e dla kobiet gra w RPG jest dok³adnie tym, czym jest gra w RPG dla mê¿czyzn? Tzn. po prostu okazj± do dobrej zabawy i do spotkania siê z przyjació³mi?
 
Anonim_1

pn lip 07, 2003 10:52 pm

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Zresztą dla kobiet gry są okazją do wykazania się umięjetnościami społecznymi, czyli manipulacją emocjami, okłamywaniem i innymi typowymi dla kobiet umiejętnościami.
<br /> 8O 8O 8O <br /> <br />Jeśli dobrze zrozumiałem, Twoim zdaniem "typową" umiejętnością kobiet są "manipulacja emocjami" oraz "kłamanie". Molobo - sprecyzuj proszę, nie wiem co sądzić o Twojej notce.
 
Raw__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 205
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:25 pm

pn lip 07, 2003 11:14 pm

D³ugi topic, w miarê ovbiecuj±cy temat, a tu co? Przebrn±³em przez te wszystkie posty (z niema³ym zreszt± trudem) i co widzê? W jednym po¶cie mówi± tak, w nastêpnym przeciwnie, potem znowu to co w pierwszym, potem to co w drugim, i tak dalej. Hu¶tawka sie rusza. O czym tu rozmawiaæ? Wszystko zostalo powiedziane, a tu co chwilê powtarza sie te same argumenty, bez nawet najmniejszego zrozumienia z drugiej strony. Zakoñczcie t± duskusjê, tylko sie tu ju¿ powtarzacie... <br /> <br />Ach, mam ju¿ tego wszystkigo do¶æ (taki cholerny dzieñ)...
 
Thomas Percy
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2969
Rejestracja: śr lip 03, 2002 11:50 am

wt lip 08, 2003 12:30 am

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Zresztą dla kobiet gry są okazją do wykazania się umięjetnościami społecznymi, czyli manipulacją emocjami, okłamywaniem i innymi typowymi dla kobiet umiejętnościami.Wiem, że wielu to nie przeszkadza, ale mi owszem i nie dziwię się innym mi podobnym.Poza tym o ile pamiętam Morog mówił o podobnych doświadczeniach ?
<br />To chyba Morog pisał o kimś z przeszłości, a nie o sukkubie z drużyny Dzidka, bo nie pamiętam żeby ta graczka kiedykolwiek kłamała i manipulowała... jej postać i owszem. Ale gra wszak sukkuba!! <br />Strzeliłeś sobie bramkę Molobo w wyniku nieznajomości ludzi w realu. Morog jest człowiekiem wyjątkowym i przy całej mojej sympatii dla niego, tudzież braku niechęci do grania z Nim, mało znam osób równie utrudniających życie drużynie w RPG jak On. Sukkub przy nim to anioł.
 
Dziad
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1720
Rejestracja: wt maja 14, 2002 11:02 am

wt lip 08, 2003 10:02 am

Devik, nikt Cie nie obraza, naprawde skonczcie z ta nadwrazliwoscia, bo jest ona tylko i wylacznie wizytowka tendencji do zadzierania nosa. <br />Kolego, zarzucasz mi niedokladne czytanie Twojego maila. Ok, masz do tego prawo. Stwierdzenie "glupia baba" nie do konca sobie wymyslilem. Czesciowo wynika ono z kontekstu twojej wypowiedzi, samo slowo "baba" bylo uzyte przez Ciebie. Jesli nie pamietasz - przeczytaj swoj komentarz. <br />To, ze ma sie siostre, jeszcze nic nie znaczy. Siostra...to siostra, przez dlugi czas nie postrzegana jako dziewczyna. <br />Nie wiem dlaczego nielogiczne wydaje sie Tobie stwierdzenie, ze jestesie (Ty i Twoi koledzy) elementem destrukcyjnym? W koncu to Wy nie umiecie sie odpowiednio zachowac, tak by kolezanki mogly wsrod Was przebywac. Nie jestescie elastyczni. Powiem wiecej, jestescie samolubni i tyle komentarza na temat Twojej wypowiedzi, pa. <br /> <br />Molobo. <br /> <br />Moze powinienem podzielic sie ta wypowiedzia z devikiem, ale...i tak przeczyta. Tak mniemam. <br />Owszem biore pod uwage, ze w tej konkretnej sytuacji, graczki, moga niszczyc pewien pozadany nastruj. Nie staram sie za wszelka cene bronic dziewczyn. Sam mialem kilka straconych godzin przez kobiety, ktore delikatnie mowiac pomylily hobby (na szczescie to juz za mna). <br />jednak z kontekstu wypowiedzi Devika, jak dla mnie, jasno wynika, ze to plec meska nie za bardzo wie jak grac z dziewczynami, graczkami. W taki wlasnie swietle widze te wypowiedz. <br /> <br />Wszystkie, procz 2 kobiet z jakimi przyszlo mi grac, podchodzily do gry jak do zabawy i spelnienia pewnych wizji zwiazanych z postacia (zupelnie jak ja, a kobieta sie nie czuje). Nie staraly sie w zaden sposob wykazac na polu "kobietom wlasciwym". Graly tak jak chlopcy, gracze. Co wiecej, czasami gdy ich nie bylo, wszyscy odczuwali pewien brak. <br /> <br />Teraz, jak wspomnialem wczesniej, przyszlo mi grac z trzema (Jezu, z az trzema!) babkami. I choc pierwsza sesja nie trwala dlugo, to naprawde nie odnioslem wrazenia, ze chcialy komus matkowac, ze bylo nudno i bezbarwnie. <br /> <br />Pozdrawiam. <br /> <br />PS Doswiadczenia wymienionego przez Ciebie forumowicza, (rozumiem, ze chciales podac jakis konkretny przyklad) dla mnie nie sa w zaden sposob wiarygodne, wiazace. Dobrze jest pierw spojzec na siebie, by oceniac innych. Niemniej, oczywiscie - odczucia pozostaja odczuciami.
 
Yuz'Ef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 230
Rejestracja: pt maja 09, 2003 12:39 pm

wt lip 08, 2003 11:16 am

Z tego co ja widzia³em a gralem z 2 kobietami :) To kobietki maja ³atwiejsze ¿ycie na sesjach a co za tym idzie ich heroiny :razz: tak¿e :) <br />A to atakuje ich najmniejsza liczba wrogów/nie wpadaja w te najgorsze pu³apki itp. <br />Oczywi¶cie tylko wtedy kiedy MG to facet :)
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

wt lip 08, 2003 11:42 am

W koncu to Wy nie umiecie sie odpowiednio zachowac, tak by kolezanki mogly wsrod Was przebywac. Nie jestescie elastyczni. Powiem wiecej, jestescie samolubni i tyle komentarza na temat Twojej wypowiedzi, pa.
<br />A co w tym z³ego, ¿e ktos chce siê dobrze bawiæ we w³asnym gronie ? Zarzuci³e¶ Devikowi zadzieranie nosa, sam za¶ przyjmujesz arogancko-protekcyjn± pozê faceta który wie lepiej. <br />Kobiety mog± same w sobie stanowiæ destruktywny potencja³ je¶li maj± pewien typ charakteru i przejawiaj± chêæ manipulacji, zabawy innymi. <br /> <br /><!--sizeo:18--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->ShadEnc i Muad"Dib <!--sizec--></span><!--/sizec-->o ile pamiêtam za po¶rednictwem Loethelin zawarli¶my prost± umowê, wy nie komentujecie moich notek, ja waszych.Niestety widzê ¿e znowu was "nosi".Proszê o przestrzeganie tej umowy.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość