Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Antara
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1264
Rejestracja: ndz cze 29, 2003 7:01 pm

Postacie kontra Gracze

ndz lip 06, 2003 12:59 pm

Witam wszystkich forumowiczów. <br />To moja pierwsza notka więc proszę nie jechać mnie za bardzo. <br /> <br />Otóż ma taki pomysł: <br />Wysoko-poziomowe postacie (np. w świecie Forgotten Realms) odkryły, że wszystkie ich poczynania są kontrolowane przez "niezbyt" potężne istoty z bardzo odległego planu. Chcą więc wyzwolić się spod ich mentalnej kontroli. Po długich poszukiwaniach (2-3 sesje jako wątek poboczny) odkrywają, że istoty te zwane są "Graczami". <br /> <br />"Niepewni przekracie portal. Chwila oszołomiwnia podróżą astralną, jednak prawie natychmiast odzyskujecie świadomość. Znajdujecie się w niewielkim trochę zaśmieconym i zaciemnionym pokoju. (Tu Mistrz opisuje pokój). Widzicie też cztery ludzkie postacie trzymające w rękach coś co wygłąda na kości do gry. (Tu Mistrz opisuje uczestników sesji) Patrzą na was przerażonym wzrokiem..." <br /> <br />Oczywiście "zabicie" swojego gracza oznacza automatyczną śmierć postaci. Za zgodą Mistrza gracze mogą grać zarówno siebie jak i swoich bohaterów. <br /> <br />Co sądzicie o tym pomyśle? Czy to w ogóle ma sens?
 
Anonim_1

ndz lip 06, 2003 2:02 pm

Witam na forum! :-) <br /> <br />Pomysł jest dość ciekawy, jednak jego wykorzystanie osobiście uzależniłbym od charakteru samych graczy (których masz okazję prowadzić). Drużyna może wpaść w "chory" nastrój, w momencie uświadomienia sobie, że prowadzeni bohaterowie widzą osoby graczy, mogą zacząć zachowywać się "śmiesznie", wpaść w "głupkowaty" klimat. Coś takiego może zniszczyć całą sesję (a nawet kampanię). <br /> <br />Inną sprawą jest odpowiedź na pytanie: co potem? Jakie będą dalsze wydarzenia z tej kampanii? Czy spotkanie z graczami ma być jej zakończeniem?
 
Awatar użytkownika
Antara
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1264
Rejestracja: ndz cze 29, 2003 7:01 pm

ndz lip 06, 2003 2:10 pm

Tak ma to być zakończenie. <br />Ma się to zakończyć albo "porażką" bohaterów (zrezygnowaniem z dążenia do niezależności) <br />Albo ich śmiercią (np. poprzez "śmierć" Graczy) <br /> <br />Nie widzę sposobu "zwycięstwa" bohaterów w tej sytuacji (no chyba, że podłożą miecz pod gardło Mistrza i zarządają deklaracji o niezależności) :wink:
 
Anonim_1

ndz lip 06, 2003 2:39 pm

Nie jestem pewien, jak sam zareagowałbym na miejscu graczy, jeśli takie będzie zakończenie kampanii. Jeśli utrzymana jest (ogólnie) w humorystycznym stylu, z przymrużeniem oka, nie widzę żadnego problemu. Jeśli jednak bohaterowie są herosami w pełni tego słowa znaczeniu, gracze mogą poczuć się lekko oszukani.
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

ndz lip 06, 2003 5:36 pm

No ale czego oni chc± od tych Graczy, do tej pory by³o dobrze wiêc po co zabijaæ ich? To tak jak zabiæ swojego autora. Jakbym zobaczy³ bandê m³odzian, nie wiedz±cych co siê w ogóle dzieje to na pewno nie zrobi³bym im krzywdy tylko rozmówi³ siê.
 
Awatar użytkownika
Antara
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1264
Rejestracja: ndz cze 29, 2003 7:01 pm

ndz lip 06, 2003 5:49 pm

Terai: zauważ, że Gracze "kierują" swoimi postaciami. Bohater wiedząc że brak mu wolnej woli będzie się staral ją zdobyć (mały paradoksalny konflikt interesów między graczem i jego bohaterem), będzie więc walczył o wolność. Przynajmniej ja tak to widzę. <br />Jednakże rozmowa gracza i postaci gracza też byłaby ciekawa.
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

ndz lip 06, 2003 6:33 pm

Hmm, ale skoro postaæ jest niewolnikiem gracza, to w jaki sposób ona próbuje siê uwolniæ, mam na my¶li: dlaczego gracz jej na to pozwala. <br />P.S. Zapomnia³em napisaæ we wcze¶niejszej notce ¿e pomys³ fajny.
 
Awatar użytkownika
Antara
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1264
Rejestracja: ndz cze 29, 2003 7:01 pm

ndz lip 06, 2003 6:39 pm

Gracz wczuwa się w swojego bohatera albo poprostu: bo uczestniczy w sesji D&D i chce mieć dobrą zabawę. <br /> <br />Arturisie ani ty ani twój zakon ani miasto Greyhawk nie istnieją. To tylko moja wyobraźnia. - Gracz do swojego bohatera
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

ndz lip 06, 2003 6:47 pm

hehe......mi tu zalatuje matrixem :) ale pomysl dla mnie genialny!! <br />mozesz zrobic,ze 'gracz' bedzie musial 'rozmawiac' ze swoja 'postacia' (efekt schizofrenii :mrgreen:) a zabijajac gracza stana sie NPC-ami albo BN-ami,nie musza od razu ginac...... <br />moglbym wykorzystac ten pomysl??
 
Awatar użytkownika
Antara
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1264
Rejestracja: ndz cze 29, 2003 7:01 pm

ndz lip 06, 2003 6:56 pm

Rzeczyście nie muszą ginąć istnieje jeszcze Mistrz. Chyba, że on też zginie pod toporem rozwścieczonego barbarzyńcy. <br /> <br /><!--QuoteBegin-mergan+-->
mergan pisze:
<!--QuoteEBegin-->moglbym wykorzystac ten pomysl??
<br />Jasne.
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

ndz lip 06, 2003 7:03 pm

mistrz to kreator z 'reaktywacji' :wink: jesli zabija graczy,to ja bym zrobil ich NPC-ami (bedzie lepiej-jacys legendarni herosi itd itp),a jesli mistrza.......no to koniec z FR :) zastosuj tutaj MG tego z NWN (eteryczna postac),ze nie moga zabic (chyba,ze nie chcesz juz prowadzic :wink:) w sumie ten pomysl mozna rozwiazac na wiele sposobow (postarak sie to zrobic zasada algorytmiczna),ktore zaleza glownie od graczy
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

ndz lip 06, 2003 8:55 pm

Witam, <br /> <br />Pomys³ ogólnie ca³kiem niez³y, ale w jaki sposób bohaterowie s± w stanie zabiæ swoich "w³adców" je¿eli moja postaæ to ja, a ja to moja postaæ?
 
Awatar użytkownika
Thomas
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pt mar 12, 2004 2:22 pm

ndz lip 06, 2003 10:13 pm

Strzałeczka wszystkim. Ja tesh się dołączę. <br />Pomysł niezły, wart dłuższego zastanowienia, ale... <br />Tak jak Pit powiedział, że postać to ja, ja to postać, nasuwa się dylemat : jeśli gracze zaatakuja postacie, to co zrobią zaatakowani :?: Jeśli gracz będzie chciał zabić swoją postać, nie będzie mówił że jego postać broni się lub ucieka. Druga sprawa jak zabić postać w świecie graczy... :?: <br />Niemniej jednak pomysł iście diabelny i ciekawy... <br /> <br />See ya
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

ndz lip 06, 2003 10:36 pm

Witam, <br /> <br />Zgadzam siê z Thomasem, jak by to wygl±da³o? <br /> <br />Moja postaæ to: Gandalf ( :?: ) <br />DM: Gandalfie widzisz Pita, co robisz? <br />Pit(jako gandalf): atakuje go! <br />DM: Pit atakuje ciê twoja postaæ co robisz? <br />Pit:?? <br /> <br />Co w tym wypadku zrobi Pit, czyli gracz? I czy ca³a sytuacja nie wydaje siê zbyt bezsensowna? Czekam na wasze opinie :wink: .
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

ndz lip 06, 2003 10:41 pm

Pit ka¿e swojej postaci przestaæ go atakowaæ, czy co¶? Ja tu widzê pêtlê straszn±, gracz ma postaæ, która jest postaci± gracza odgrywanego przez gracza pierwszego.
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

ndz lip 06, 2003 10:41 pm

mysle,ze jednak najlepszym pomyslem byloby zrobienie eterycznego spaceru postaciom i zeby tylko mogly sie przygladac co sie tam dzieje bez jakiejkolwiek mozliwosci i ingerencji :) to IMHO najlepsze rozwiazanie
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

ndz lip 06, 2003 10:59 pm

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-mergan+-->
mergan pisze:
<!--QuoteEBegin-->mysle,ze jednak najlepszym pomyslem byloby zrobienie eterycznego spaceru postaciom i zeby tylko mogly sie przygladac co sie tam dzieje bez jakiejkolwiek mozliwosci i ingerencji :) to IMHO najlepsze rozwiazanie
<br />To jest dobry pomys³, ale jest pewne niedoci±gniêcie - co siê stanie jak gracz siê spyta DM -"Co widzi moja postaæ?"
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

ndz lip 06, 2003 11:57 pm

"To,co codziennie rano widzisz spogladajac w lustro" 9) <br />a tak na serio-nie wiem,bo sie nad tym nie zastanawialem,rzucilem tylko pomysl,a od MG juz zalezy jak to poprowadzi-wszystko jest w kwestii MG
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

pn lip 07, 2003 9:05 pm

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-mergan+-->
mergan pisze:
<!--QuoteEBegin-->"To,co codziennie rano widzisz spogladajac w lustro" 9) <br />a tak na serio-nie wiem,bo sie nad tym nie zastanawialem,rzucilem tylko pomysl,a od MG juz zalezy jak to poprowadzi-wszystko jest w kwestii MG
<br />I co dalej? Pomys³ ciekawy, lecz za du¿o w nim nie¶cis³o¶ci, dlatego nie warty wprowadzenia "w ¿ycie" [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img] .
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

pn lip 07, 2003 9:12 pm

to co napisalem-nie wiem,bo na razie nie tym sie zajmuje....jestem w trakcie opracowywania innej przyhody,ale jak tylko bede mial czas i checi,to napisze Ci co wyskrobalem... <br />---------------------- <br />Do notki nizej <br />:wink:
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

pn lip 07, 2003 10:14 pm

Witam, <br /> <br /><!--QuoteBegin-JA+-->
JA pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--QuoteBegin-mergan+-->
mergan pisze:
<!--QuoteEBegin-->"To,co codziennie rano widzisz spogladajac w lustro" 9) <br />a tak na serio-nie wiem,bo sie nad tym nie zastanawialem,rzucilem tylko pomysl,a od MG juz zalezy jak to poprowadzi-wszystko jest w kwestii MG
<br />I co dalej? Pomys³ ciekawy, lecz za du¿o w nim nie¶cis³o¶ci, dlatego nie warty wprowadzenia "w ¿ycie" [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img] .
<br />Nie chodzi³o mi o twój pomys³ mergan, tylko o ca³okszta³t 8) .
 
Masteriusz
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: czw sty 02, 2003 12:29 pm

śr lip 09, 2003 9:30 pm

Witam! <br />Zgadzam siê z Pitem. Pomys³ ten, choæ z pozoru fajny jest zbyt zagmatfany aby by³ jaki¶ sens we wprowadzaniu go w ¿ycie. <br />Chocia¿by z uwagi na fakt, ¿e gracze miêliby zbyt wiele problemów ze wcieleniem siê w graczy i postacie które gracze odgrywaj±.(sic!) <br />Nie mówi±c ju¿ o problemach które wynik³yby gdyby przyk³adowy gracz pomyli³ siê w stwierdzeniu która jego postaæ wykonuje jak± czynno¶æ. Brzmi troche zamotanie, ale w g³ebi sedna sprawy sam pomys³ postacie kontra gracze jest bardzo zagmatfany.(sic)
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

śr lip 09, 2003 10:26 pm

Masteriusz <br />dla mnie,to najbardziej zagmatwana jest.........Twoja notka :wink: <br />a tak na serio-sam pomysl jest baaaaaardzo dobry,tylko,ze trzeba go odpowiednio rozegrac....wszsytko jest kwestia MG i jego rozegrani,a takze gracze musz uwazac (troche trudno bedzie,jak juz pisalem wczesniej,zrobic z siebie schizofrenika :wink:) <br />dla mnie bomba! (jesli chodzi o pomysl)
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

sob sie 16, 2003 11:19 pm

<!--QuoteBegin-mergan+-->
mergan pisze:
<!--QuoteEBegin-->Masteriusz <br />dla mnie,to najbardziej zagmatwana jest.........Twoja notka :wink: <br />a tak na serio-sam pomysl jest baaaaaardzo dobry,tylko,ze trzeba go odpowiednio rozegrac....wszsytko jest kwestia MG i jego rozegrani,a takze gracze musz uwazac (troche trudno bedzie,jak juz pisalem wczesniej,zrobic z siebie schizofrenika :wink:) <br />dla mnie bomba! (jesli chodzi o pomysl)
<br />Pomys³ nie jest dobry...jest ciekawy. <br />Dlaczego nie jeste dobry, ano dlatego, ¿e niemo¿liwy do odegranaia. <br />Byæ mo¿e to zale¿y od DM-a ale jak napisa³ Masteriusz stwarza on zbyt wiele trudnych sytuacji co uniemo¿liwia grê... [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img]
 
JaaA
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: czw cze 12, 2003 8:10 pm

wt sie 19, 2003 9:30 pm

W rezultacie gracze strac± swoje postacie i mo¿e zaczn± uwazaæ ¿e gra od nowa jest bez sensu bi i tak zgin±. nawet je¶li dalej bêd± graæ (nowymi postaciami) to moze to stwazaæ pewne problemy w p¿ysz³o¶ci. <br /> <br />A mo¿e zrobiæ co¶ takiego, ¿e za spraw± jakiej¶ magi mieli wspólny sen w którym wszyscu uczestnczyli. Sen skoñczy³ sie tragocznie, a oni sie budz± i....... Co bêdzie dalej zale¿y od MP. Mo¿e we ¶nie daæ im jak±¶ wskazówke do dalszych poszukiwaæ :?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości