Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 14
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

pn cze 30, 2003 2:08 pm

Co ja bym zrobi³ ... potworka bym zostawi³ jak jest, walka iid. ... ale nie da³bym za niego PD-ków nikomu, a temu graczowi, je¶li to jego pierwsze przewinienie, nie da³bym wcale PD-ków za ca³± przygodê. <br />Gdyby to by³o jego kolejne przewinienie, tzw. recydywa :mrgreen: , to wymy¶li³bym co¶ gorszego.
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

pn cze 30, 2003 2:37 pm

My¶li swobodnie przelatuj± mi bez ³eb ... je¶li za "odgrywanie postaci" mo¿na dostaæ du¿o punktów, to chyba najlepiej wymy¶leæ sobie postaæ o charakterze neutralnym, która nie anga¿uje siê w ¿adne spory, wszystko robi dla kasy, jest ma³omówna, zrównowa¿ona, nie wychyla sie z t³umu ... taki przeciêtniak ... Nie trzeba wtedy niczym szczególnym popisywaæ siê podczas sesji, bo w³a¶nie takie zachowanie bêdzie adekwatne do jej rysu psychologicznego. Gracz siedzi sobie na sesji, grzecznie s³ucha co DM ma do powiedzenia, zagryza s³onym paluchem, ³yknie jakiego¶ trunku :wink: bezalkoholowego, uwa¿nie notuje cenne informacje ... jak trzeba to przywali fizycznie, magicznie lub psionicznie ... ot taki sobie zwyk³y go¶æ. I chocia¿ "nic" nie robi, nale¿y mu siê sporo punktów za "odgrywanie postaci" ... 8)
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn cze 30, 2003 2:55 pm

Niezupełnie... ten system jes jednak dość subiektywnyy, przynajmniej w kwestii przyznawania punktów. To nie są jakieś nagrody za odgrywanie. To skala oceny charakteru :) Neutralny za bycie neutralnym nie dostanie nic, bo wtedy by się zbliżał do jakiegoś charakteru, więc to nie miałoby sensu.
 
Ezy Ryder
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 428
Rejestracja: pn kwie 21, 2003 12:20 pm

pn cze 30, 2003 3:31 pm

<!--QuoteBegin-Uimar+-->
Uimar pisze:
<!--QuoteEBegin-->My¶li swobodnie przelatuj± mi bez ³eb ... je¶li za "odgrywanie postaci" mo¿na dostaæ du¿o punktów, to chyba najlepiej wymy¶leæ sobie postaæ o charakterze neutralnym, która nie anga¿uje siê w ¿adne spory, wszystko robi dla kasy, jest ma³omówna, zrównowa¿ona, nie wychyla sie z t³umu ... taki przeciêtniak ... Nie trzeba wtedy niczym szczególnym popisywaæ siê podczas sesji, bo w³a¶nie takie zachowanie bêdzie adekwatne do jej rysu psychologicznego. Gracz siedzi sobie na sesji, grzecznie s³ucha co DM ma do powiedzenia, zagryza s³onym paluchem, ³yknie jakiego¶ trunku  :wink:  bezalkoholowego, uwa¿nie notuje cenne informacje ... jak trzeba to przywali fizycznie, magicznie lub psionicznie ... ot taki sobie zwyk³y go¶æ. I chocia¿ "nic" nie robi, nale¿y mu siê sporo punktów za "odgrywanie postaci" ...  8)
<br />Uimar, to chyba ca³kiem nowy wymiar manczkinizmu( :wink: ). Dlatego ja nie daje dodatkowych expeków za odgrywanie charakteru, tylko za jakie¶ szczególne wyczyny postaci. Przed tekim przeciêtniakiem te¿ stoi wyzwanie, bo jest przeciêtny nie dla naszego ¶wiata, ale dla settingu w którym ¿yje. W otoczeniu ekscentrycznych herosów ¶wiata fantasy, to w³a¶nie on jest tym który bezproblemu powinie dogadywaæ siê z kmiotkami, urzêdnikami i innymi commonerami. Dlatego ja bym nie przydziela³ mu exp za odgrywanie charakteru, a za udan± gadkê z karczmarzem czy stra¿nikiem miejskim. <br /> <br />Pozdrawiam, <br />Ezy
 
Nagash__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 126
Rejestracja: pt lut 07, 2003 10:50 pm

pn cze 30, 2003 5:06 pm

Czy ka¿da klasa dostanie tyle samo do¶wiadczenia za odegranie rozmowy z karczmarzem? Dlaczego odegranie spotkania z karczmarzem powinno podnosiæ umiejêtno¶ci bojowe wojownika? <br /> <br />Jak dla mnie to bezsens. To przebiega dok³adnie tak jak wtedy gdy ekipa zabija nied¼wiedzia (walczy g³ównie wojownik ale z³odziej te¿ zdobywa do¶wiadczenie). Po zabiciu 1000 nied¼wiedzi z³odziej staje siê mistrzem w swoim fachu. Hmmm, dziwne. <br /> <br />Ja daje exp g³ównie za takie granie które prowadzi do rozwoju umiejêtno¶ci klasowych postaci b±d¼ za ich ciekawe wykorzystanie. Wojownik dostaje exp za walke, mag za czarowanie, ciekawe stosowanie magii itd.
 
Dark__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 161
Rejestracja: sob cze 21, 2003 6:14 pm

pn cze 30, 2003 5:58 pm

U mnie takich przekrêtó nie ma....Po za tym zawsze mo¿esz wprowadziæ ,¿e w tym mie¶cie jest takie co¶ zabronione i ¿e tygrysy s± pod ochron±.
 
Dark__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 161
Rejestracja: sob cze 21, 2003 6:14 pm

pn cze 30, 2003 6:00 pm

Powinno siê dawaæ pd za odgrywanie postaci wtedy kiedy postaæ mo¿e zdobyæ umiejêtno¶ci w tej dziedzinie.Albo po prostu za okazanie serca i bezinteresown± pomoc itd. itp.
 
Dark__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 161
Rejestracja: sob cze 21, 2003 6:14 pm

pn cze 30, 2003 6:13 pm

Có¿ ja te¿ bym potworka zostawi³ ,a graczowi da³bym upomnienie i odj±³ mu 100pd.Post±pi³e¶ s³usznie.
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

pn cze 30, 2003 9:07 pm

Witam, <br />Ja w takiej sytuacji post±pi³bym trochê inaczej: <br />-Da³bym im reszte notatek, niech wkuj± na pamiêæ, <br />-Da³bym im miecze+5, zbroje+5 itd.itp. <br />I dalej prowadzi³, ciekawe czy sesja by³aby udana, ciekawa, wci±gaj±ca. <br />W±tpie. [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img]
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn cze 30, 2003 10:14 pm

<!--QuoteBegin-Nagash+-->
Nagash pisze:
<!--QuoteEBegin-->Czy każda klasa dostanie tyle samo doświadczenia za odegranie rozmowy z karczmarzem? Dlaczego odegranie spotkania z karczmarzem powinno podnosić umiejętności bojowe wojownika? <br /> <br />Jak dla mnie to bezsens. To przebiega dokładnie tak jak wtedy gdy ekipa zabija niedźwiedzia (walczy głównie wojownik ale złodziej też zdobywa doświadczenie). Po zabiciu 1000 niedźwiedzi złodziej staje się mistrzem w swoim fachu. Hmmm, dziwne. <br /> <br />Ja daje exp głównie za takie granie które prowadzi do rozwoju umiejętności klasowych postaci bądź za ich ciekawe wykorzystanie. Wojownik dostaje exp za walke, mag za czarowanie, ciekawe stosowanie magii itd.
<br />Dziwnie gracie i to bardzo dziwnie. Nie potrafię wyobrazic sobie waszej sesji, bo albo ktoś ją skończy z garstką EXP, a ktoś z całą kupą, albo to jest za każdym razem totalny misz-masz. Nie zapominaj, że awans na poziom to też nowe punkty umiejętności, atuty etc. Premiujesz też niektóre klasy np. bard będzie dostawał EXP prawie za wszystko. Poczytaj też w PG, co to jest Wyzwanie. Jeżeli złodziej będzie brał udział w walce - jak najbardziej dostanie doświadczenie i tyle ile mu sie wedłg zasad należy (w końcu tez podnoszą mu sie umijętności bojowe). <br />A jakby złodziej non-stop chodził w ukryciu i się skradał, a mag rzucał wszystkie mozliwe czary przed snem, o dasz im doświadczenie? Według tego, co napisałeś - powinnieneś, w końcu użwywją tych umiejętności... <br />To jest niestety D&D, tu się dostaje EXP za pokonywanie wyzwań, a nie wykorzystywanie umiejętności. To nie Morrowind :)
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn cze 30, 2003 10:26 pm

Jeżeli do delikwemta nie dotrze, że tak się nie robi, to jest prosta metoda. Zrób fałszywe notatki i zosatw na widoku, niech sobie popatrzą i uważają, że wszystko wiedzą. Potem niepostrzeżenie weż te właściwe notatki i siuuuup bohaterowie są martwi. <br />"Mówiłem, żebyście się poważnie zastanowili, bo niewłaściwa proba otwarcia tych drzwi może się skończyć tragicznie. Wskazowki wam podałem, zwracałem uwagę, że to nie tak trzeba się za to zabrać, ale wy swoje. Nie moja wina, że sufit zawalił sie wam na głowy i wszyscy nie żyjecie. Wiecie, jak tak pomyślę, to takie własnie sposób otwarcia drzwi miałem w starych notatkach, ale to chyba zbieg okoliczności." <br />Notatki MG to świętość :) <br />Chociaż muszę się przyznać, że kiedyś sam do takich spojrzałem. Zobaczyłm tylko tytuł "Miasteczko wilkołaków". Z jednej strony zepsuło to trochę zabawę, z drugiej było fajnie, bo udalo mi się odegrać podejrzyliwość etc. Ale jakbym miał znowu wybierać, to bym nie spojrzał :mrgreen:
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

wt lip 01, 2003 12:27 am

No w³a¶nie ... punkty do¶wiadczenia, poziomy, awanse, atuty, umiejêtno¶ci, klasy ... wszystko to jest czyst± abstrakcj± ! To jak czwarty wymiar, którego nie widzimy i dlatego mamy problem ¿eby go poj±æ. <br /> <br />D&D to system. To jakby atrapa realnego ¶wiata. W naszym ¶wiece nikt nie mówi - "mam si³ê = 12, a charyzmê = 6". W systemie to normalne. Bo naj³atwiej co¶ opisaæ liczbami. <br /> <br />Podobnie z do¶wiadczeniem. Naj³atwiej zrobiæ jakie¶ pocz±tkowe za³o¿enia, potem stworzyæ potworki i "wyceniæ je". A do¶wiadczenie za nie podzieliæ po równo miedzy aktywnych uczestników. I to jest obiektywne. <br /> <br />Mo¿na te¿ wyceniæ pewne zadania, cele. Do¶wiadczenie za osi±gniêcie celu i pokonanie przeszkód, niewa¿ne jakim sposobem. Mo¿e byæ nawet bez jednej walki. Naturalnie przeszkody dobraæ nale¿y adekwatnie do umiejêtno¶ci i mo¿liwo¶ci postaci. <br /> <br />Wycena tego jak kto¶ "odgrywa" postaæ jest niemo¿liwa. Nie w warunkach systemu. Postaci s± zbyt "p³ytkie" i najczê¶ciej dzia³aj± pod wp³ywem stresu, silnych emocji, zagro¿enia. <br />Ocena ich zachowania zawsze bêdzie subiektywna. Rzadko kiedy Miszczu i Gracz bêd± mieli podobne zdanie co do tego aspektu gry. <br /> <br />Jednak ze wzglêdu na to, ¿e chyba ka¿dy Miszczu lubi bawiæ siê troszkê w boga i decydowaæ o rozwoju postaci, nie negujê zupe³nie pomys³u z PD-kami za odgrywanie postaci. Uwa¿am jednak, ¿e nie powinno to byæ wiêcej jak 5-10 % dodatkowo.
 
Nagash__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 126
Rejestracja: pt lut 07, 2003 10:50 pm

wt lip 01, 2003 1:34 am

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Dziwnie gracie i to bardzo dziwnie. Nie potrafiê wyobrazic sobie waszej sesji, bo albo kto¶ j± skoñczy z garstk± EXP, a kto¶ z ca³± kup±, albo to jest za ka¿dym razem totalny misz-masz.
<br />Bo ja wiem czy dziwnie. Inaczej. To ile kto¶ dostaje exp to kwestia konstrukcji scenariusza. Faktycznie w scenaiuszu w którym jedynym celem jest spacyfikowanie lasu pe³nego nied¼wiedzi wiêkszo¶æ exp wezm± postacie walcz±ce. Staram siê nie robiæ przygód pod jedn± klase (patrz nied¼wiedzie). Dru¿yna IMHO powinna wspó³dzia³aæ podczas przygody. <br /> <br /><!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Premiujesz te¿ niektóre klasy np. bard bêdzie dostawa³ EXP prawie za wszystko. Poczytaj te¿ w PG, co to jest Wyzwanie. Je¿eli z³odziej bêdzie bra³ udzia³ w walce - jak najbardziej dostanie do¶wiadczenie i tyle ile mu sie wed³g zasad nale¿y (w koñcu tez podnosz± mu sie umijêtno¶ci bojowe).
<br />Za wszystko to znaczy za co? Nie nie premiuje ¿adnych klas. Czyta³em wszystkie podrêczniki. Wiem co to jest wyzwanie, do¶wiadczenie itd. Podnosz± czy nie bard nie jest wojownikiem nie we¼mie tyle exp za nied¼wiedza co wojownik. ?eby byæ wielkim ¶piewakiem np nie wystarczy powybijaæ nied¼wiedzie w lesie. <br /> <br /><!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->A jakby z³odziej non-stop chodzi³ w ukryciu i siê skrada³, a mag rzuca³ wszystkie mozliwe czary przed snem, o dasz im do¶wiadczenie? Wed³ug tego, co napisa³e¶ - powinniene¶, w koñcu u¿wywj± tych umiejêtno¶ci...
<br />Nie dam. To po prostu powtarzanie w kó³ko tego czego ju¿ siê nauczy³e¶. ?eby byæ dobrym matematykiem nie wystarczy ca³e ¿ycie dodawaæ 2+2. <br /> <br />Mo¿e opisze o co mi chodzi tak w sumie. Zawsze nie podoba³y mi siê scenariusze typu: z przodu krasnolud a za nim z³odziej. Krasnolud idzie i wybija potwory w podziemiach a z³odziej w³a¶ciwie nic nie robi. Niestety w my¶l zasad z podrêczników do dnd nie ma w tym nic z³ego wszyscy awansuj± i jest ok. Wszyscy bior± za wyzwaniua tyle samo exp. Moja metoda to metoda marchewki. Po zmianie zasad z³odziej zaczyna dostawaæ mniej exp. To chyba zmusza do wziêcia spraw w swoje rêce a nie biernego ogl±dania. Teraz z³odziej jest z³odziejem a nie s³absz± wersj± wojownika. Oczywi¶cie exp za inne rzeczy te¿ jest ale jest go mniej.
 
Awatar użytkownika
Beamhit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2359
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:22 pm

wt lip 01, 2003 3:37 am

Niezależnie co bohater zrobi na sesji, daje mu zawsze 100 exp / poz za to że był (bo zawsze się czegoś nauczy). <br />Nie daję już expa jako tako za odgrywanie: jeden jest lepszym aktorem, drugi gorszym. Równie dobrze można dawać 2x więcej doświadczenia dla np. blondynów. To to samo: swoistego rodzaju faworyzacja pewnej grupy. Mistrz Gry w takim przypadku daje jasno do myślenia: Uwielbiam jego styl, a twoje nędzne aktorskie wypociny mam gdzieś. <br />Już chyba to kiedyś pisałem: Co jeśli jąkający się pryszczaty okularnik chce zagrać przystojnym bardem? Master ma wybuchnąć śmiechem? Sorry koleś, ale najwyżej możesz u mnie grać paskudnego gnoma z wadą wymowy? Punkty Doświadczenia zdobywa bohater, nie gracz. <br />Kto ma dostać więcej punktów doświadczenia? Bohater który podczas bitwy dowodził armią i wygrał rzutem na strategię, czy taki który w tym samym czasie odgrywał w "C"holywótski sposób swoją porywającą szarżę na wroga (ale nie dobiegł, po się potknął i wywinął orła)? ?miem twierdzić, że bohater z walki wyniesie więcej doświadczenia (zwłaszcza w tak bojowym systemie jak DnD), niż miałby pięknie gadać w karczmie z każdym napotkanym gostkiem. <br />Ale muszę się przyznać - wolę graczy, którzy chociaż trochę coś wkładają w swoją postać.
 
MP_z_wrocka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: pt cze 27, 2003 8:20 am

wt lip 01, 2003 2:38 pm

W³a¶nie pisze z ?winoujskiej kafeji macie racjê ale bêdê musia³ siê jeszcze dobrze zastanowiæ. <br />Je¿eli mu teraz odpuszczê to nastêpnym razem bêdzie go¿ej.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

śr lip 02, 2003 2:35 am

<!--QuoteBegin-Nagash+-->
Nagash pisze:
<!--QuoteEBegin-->Bo ja wiem czy dziwnie. Inaczej. To ile ktoś dostaje exp to kwestia konstrukcji scenariusza. Faktycznie w scenaiuszu w którym jedynym celem jest spacyfikowanie lasu pełnego niedźwiedzi większość exp wezmą postacie walczące. Staram się nie robić przygód pod jedną klase (patrz niedźwiedzie). Drużyna IMHO powinna współdziałać podczas przygody.
<br />Masz jednak zawężony wybór przygód. Przypuszczam, że taki system się sprawdza, ale w jakiejś zgranej i stalej grupie, prawda? Ja bym bardzo nie chciał ta grać i ty byś nie chciał mnie mieć jako Gracza, bo bym wszyystko rozwalił :) <br /> <br /><!--QuoteBegin-Nagash+-->
Nagash pisze:
<!--QuoteEBegin-->Za wszystko to znaczy za co? Nie nie premiuje żadnych klas. Czytałem wszystkie podręczniki. Wiem co to jest wyzwanie, doświadczenie itd. Podnoszą czy nie bard nie jest wojownikiem nie weźmie tyle exp za niedźwiedza co wojownik. ?eby być wielkim śpiewakiem np nie wystarczy powybijać niedźwiedzie w lesie.
<br />Wybacz, ale nie da rady tego obejść, albo premiujesz, albo jesteś niekonsekwentny. Za wszystko - znaczy za walkę, czary, kradzieże, gadania, śpiewanie etc. Nie każdt bard musi być śpiewakiem, nie musi nawet umieć śpiewać. Czego by jednak nie robił jest też w pewnym stopniu wojownikiem. I właśnie przyznałeś, że premiujesz - za taką samą walkę wojownik dostanie więcej EXP niż bard... <br /> <br /><!--QuoteBegin-Nagash+-->
Nagash pisze:
<!--QuoteEBegin-->Nie dam. To po prostu powtarzanie w kółko tego czego już się nauczyłeś. ?eby być dobrym matematykiem nie wystarczy całe życie dodawać 2+2.
<br />Może skradanie po lesie różni się od skradania się w walce, ale powiedz mi, czym różni się rzucenie magicznego pocisku w drzewo, od rzucenia go we wroga? Niczym, na jakiej podstawie mag nie dostanie więc za to doświadczenia? Albo na jakiej dostnie w walce - to w końcu też powtarzania tego, co już się zna. <br />A złodziej skradający się po mieście i zachodzący sobie ludzi "dla zabawy"? Albo wojownik ćwiczący wspinaczkę w górach, dostaną EXP? <br /> <br /><!--QuoteBegin-Nagash+-->
Nagash pisze:
<!--QuoteEBegin-->Może opisze o co mi chodzi tak w sumie. Zawsze nie podobały mi się scenariusze typu: z przodu krasnolud a za nim złodziej. Krasnolud idzie i wybija potwory w podziemiach a złodziej właściwie nic nie robi. Niestety w myśl zasad z podręczników do dnd nie ma w tym nic złego wszyscy awansują i jest ok.
<br />Błąd - jeśli nic nie robi (nie walczy) to nie dostanie EXP. Jeśli walczy jest w niebezpieczeństtwie takim samym jak krasnolud, więc czemu nie miałby dostać? Bo gorzej walczy? <br /><!--QuoteBegin-Nagash+-->
Nagash pisze:
<!--QuoteEBegin-->Wszyscy biorą za wyzwaniua tyle samo exp. Moja metoda to metoda marchewki. Po zmianie zasad złodziej zaczyna dostawać mniej exp. To chyba zmusza do wzięcia spraw w swoje ręce a nie biernego oglądania. Teraz złodziej jest złodziejem a nie słabszą wersją wojownika. Oczywiście exp za inne rzeczy też jest ale jest go mniej.
<br />Jakie sprawy bierze w swoje ręce? Co może zrobić w podziemiach, czego nie robił wcześniej? Szukać pułapek, obmacywać każdą ścianę... za to dasz mu EXP? A może podczas walki będzie się zaradał za przeciwników i zabierał im sakiewki? Aha, i nie walczyć, bo i tak nic nie dostanie? <br /> <br />W sumie nie mam "wrogich zamiarów", po prostu nie rozumiem, jak coś taiego może działać :)
 
Pit__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: sob sty 04, 2003 3:26 pm

sob lip 05, 2003 4:39 pm

Witam, <br /> <br />Dla tych, którzy nie umiej± siê wczuæ w postaæ polecam artyku³ bukwy o odgrywaniu postaci wiarygodnych psychicznie :razz: . <br />http://www.dnd.pl/varia/tworzenie_postaci.php
 
melhavoc
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 74
Rejestracja: wt maja 06, 2003 4:11 pm

wt lip 08, 2003 1:50 am

Z jednym z moich graczy mam tak¿e problem dotycz±cy potworów, ale bynajmniejn nie dlatego ze zaglada mi on w moje notatki. Ten gracz jakies 2 czy 1,5 roku temu przepisal sobie calego MM do zeszytu (tylko statystyki bez opisow) a potem czasem podczas sesji po prostu wyciagal zeszyt i wszystko o danym potworze wiedzial. Szybko zesmy go z tego oduczyli. Ale pozostal inny problem - on to wszystko calkiem dobrze zapamieta³ i teraz gdy tylko opisze potwora on zna dokladnie jego wszystkie special ataki, abilitsy, challenge rating a takze z dobrym przyblizeniem AC, bonusy do ataków, ability scory itd. I nigdy nie moge swojej druzyny zaskoczyc (przynajmniej monsterami z MM) bo zawsze o wszystkim wiedz± z wyprzedzeniem (inni gracze troche sie juz od niego zdazyli zarazic). W koncu zastosowalame taki trik ze do kazdego potwora bralem opis jakiegos innego, podobnego. I tak gdy byli na 2 poziomie zaatakowal ich raz worg o opisie winter wolfa (zmienilem tylko size w opisie). I Jakie byly ich pytania? - czy ten wilk nie jest juz ranny?, Czy on juz nie jest bardzo stary i przez to slabszy?, Czy nie jest wyglodnialy i wychudzony i przez to oslabiony? - po prostu widac bylo ze dobrze wiedza ze winter wolf jest dla nich zasilny. <br /> <br />KIedy inedziej (ale to juz inna historia) przegladalem MM w celu znalezienia czegos do jakiegos wilderness encountera. Ten gracz przypadkiem zauwazyl sama krawedz jakiegos rysunku i odrazu zorientowal sie gdzie to jest w MM. JA potem przewrocilem jakies 3 strony do tylu w MM i Wybralem z tamt±d potwora. I za nim wogole zdazylem otworzyc usta on juz wiedzial co ich zaatakuje - i niestety wiedzial poprawnie. Czy wtedy MG nie ma prawa sie zalamac? A moze wy tez macie jakis graczy ktorzy maj± po prostu zaaaaadu¿o informacji o potworach?
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

wt lip 08, 2003 11:05 am

Ja bym mu dawa³ spooooro mniej do¶wiadczenia ni¿ innym graczom, za z³e odgrywanie postaci, postaæ gracza jak siê domy¶lam nie posiada tej wiedzy, wiêc gracz wogóle siê w ni± nie wczuwa. Ja nie mam takich graczy.
 
Halgir Rumunem Zwany
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 475
Rejestracja: pt cze 13, 2003 10:03 am

wt lip 08, 2003 11:53 am

Moi gracze tak mieli na poczatku - po opisie potwora dzieli XPa <br />oduczylem ich tego nie przyznajac XPa w ogole za tego typu komentarze tudziez rozmowy... <br />Wtedy to ich postacie zaczely na gwalt sie uczyc wilderness lore i zaczeli podchodzic do tego na zasadzie: <br />BG (druid) - gdzies widzialem takie monstrum, chyba zionie ogniem ale nie jestem pewien.... <br />BG2 (wojownik) - ...chyba masz racje, moj dowodca mowil ze cos takiego to [tu ewentualnie padala nazwa stwora] czy jakos tak i cholernie ciezko go zranic <br /> <br />Mnie takie podejscie calkiem odpowiada
 
Awatar użytkownika
mergan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:12 am

śr lip 09, 2003 12:35 pm

a mnie denerwowalo,kiedy moi gracze patrzyli mi w KP....znali staty,jak to sie nazywa itd itp i kiedys sie w konuc wkurzylem i polecialem im po PD-kach,przedmiotach (jakims dziwnym trafem i cudem kradzieje im ukradli :wink:) i jeszcz ena dodatek wstawilem ich do wiezienia....teraz juz nie maja zadnych 'ale' i wiedza jak to sie konczy....wystarczy podjac tylko odpowiednie srodki ostroznosci,a graczom sie to samo znudzi <br />najbardziej bola przedmioty :evil: :evil:
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

śr lip 09, 2003 2:49 pm

Wtedy to ich postacie zaczely na gwalt sie uczyc wilderness lore i zaczeli podchodzic do tego na zasadzie:  <br />BG (druid) - gdzies widzialem takie monstrum, chyba zionie ogniem ale nie jestem pewien....  <br />BG2 (wojownik) - ...chyba masz racje, moj dowodca mowil ze cos takiego to [tu ewentualnie padala nazwa stwora] czy jakos tak i cholernie ciezko go zranic
Powiedz mi tylko gdzie oni tê wiedzê nagle zdobyli.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

śr lip 09, 2003 3:07 pm

Chyba chodziło o postacie tworzone od nowa… Zresztą nawet jeśli te skille zdobyły nagle postacie, które już są prowadzone od dłuższego czasu, to co w tym złego? Gracze musieli wydać punkty umiejętności tak czy inaczej, czegoś się nauczyli, więc po co się czepiać? W sumie zawsze można spytać, czemu ten złodziej dostał rangi w Przebieraniu, skoro go ani razu nie używał, wcześniej nie miał, a nigdzie się nie nauczył; ale to zależy od stylu gry. <br />Ja osobiście dla każdej postaci zawsze biorę jakieś poboczne umiejętności, jak Profesję, Rzemiosło czy właśnie przeróżne dziedziny wiedzy jak np. Architekturę „Wiecie, ten sufit wygląda niestabilnie.. Wiem, że wasz informator mówił, że u nie ma pułapek, ale lepiej ich poszukajmy.”
 
Masteriusz
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: czw sty 02, 2003 12:29 pm

czw lip 10, 2003 11:04 am

Witam <br />Artuku³ ten jest bardzo dobry, polecam go z ca³ego serca. Z tego co zauwa¿y³em ci gracze nie dojrzeli do dobrego odgrywania roli, najprawdopodobniej ich to nudzi. Jak to mówi± --- "g³ow± muru nie przebijesz" i najprawdopodobniej zrobiæ siê nic nie da. Miej jednak nadzieje. Mo¿liwe, ¿e sami dojd± do wniosku, ¿e w grze trzeba co¶ zmieniæ, ¿e co¶ jest nie tak... Kto wie... <br />Z moich do¶wiadczeñ (mimo wszystko do¶æ ubogich) wynika, ¿e 80% graczy jest niereformawialnych. ?yczê ci aby twoi gracze byli tymi 20%..
 
Hora
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: pt cze 13, 2003 3:46 pm

pt lip 11, 2003 1:31 pm

Mam pytanie?? Je¿eli barbarzyñca o intelekcie 7 rozwi±¿e zagadke nad któr± trudzi³ siê mag o intelekcie 18, to bêdzie to z³e odgrywanie postaci??
 
Halgir Rumunem Zwany
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 475
Rejestracja: pt cze 13, 2003 10:03 am

pt lip 11, 2003 1:42 pm

Hora - zalezy od zagadki i sposobu rozwiazania - patrz wezel gordyjski i Aleksander Wielki :evil: <br />Wg mnie jesli zamiast ustawiac figury aby odblokowac mechanizm drzwi - drzwi zostaly potraktowane brutalnie dla mnie jest to ulamek PDkow przewidzianych w scenariuszu
 
Eldarion Telkontar__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: czw lip 10, 2003 12:05 pm

pt lip 11, 2003 1:56 pm

<!--QuoteBegin-Hora+-->
Hora pisze:
<!--QuoteEBegin-->Mam pytanie?? Je¿eli barbarzyñca o intelekcie 7 rozwi±¿e zagadke nad któr± trudzi³ siê mag o intelekcie 18, to bêdzie to z³e odgrywanie postaci??
<br />Jak na mój gust to powinno siê za to odj±æ do¶wiadczenie dla tego wizarda :razz: <br /> <br />Zawsze staram siê dawaæ sporo PDeków za dobre odgrywanie postaci. Jednak niektórym niezbyt to wychodzi... Zastanawia mnie czy po walce powinien dostaæ wiêcej XP ten, który zabi³ wiêcej przeciwników, czy ten, który zabi³ jednego, ale za to jak wymy¶lnie! :?:
 
Rend
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 3065
Rejestracja: sob paź 05, 2002 9:03 pm

pt lip 11, 2003 2:02 pm

<!--QuoteBegin-Eldarion Telkontar+-->
Eldarion Telkontar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Zastanawia mnie czy po walce powinien dostać więcej XP ten, który zabił więcej przeciwników, czy ten, który zabił jednego, ale za to jak wymyślnie!  :?:
<br />Wielu z tutaj się wypowiadających stosuje jak widzę taką metodę. Większość XP za przygodę, trochę za zagadki i odgrywanie i nic za walkę. Ale możesz pójść na kompromis i do tego schematu w pełni przyznawać XP za walkę, właśnie w wypadku pomysłowego pokonania przeciwnika. Gdy nie przyznajesz doświadczenia za walkę, to właśnie możesz w takich wyjatkowych (bo nie sądzę że pomysłowe pokonywanie jest u Ciebie rutyną) przypadkach dawać je w pełni.
 
Raw__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 205
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:25 pm

pt lip 11, 2003 2:17 pm

<!--QuoteBegin-Eldarion Telkontar+-->
Eldarion Telkontar pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--QuoteBegin-Hora+-->
Hora pisze:
<!--QuoteEBegin-->Mam pytanie?? Je¿eli barbarzyñca o intelekcie 7 rozwi±¿e zagadke nad któr± trudzi³ siê mag o intelekcie 18, to bêdzie to z³e odgrywanie postaci??
<br />Jak na mój gust to powinno siê za to odj±æ do¶wiadczenie dla tego wizarda :razz:
<br />Nie s±dzê czy by³oby to dobre rozwi±zanie. Bo z jakiej puli mieliby¶my odj±æ? Za walkê? Nies±dze. Za udzia³ w przygodzi? Chyba te¿ nie... Nie mozna odejmoiwaæ, bowiem dzialoby siê to kosztem innej puli i w ten sposób postaæ nie dosta³aby XPków za co¶, co sie nale¿a³o. Wystarczaj±ca kar± jest nie otrzymanie PD, podczas gdy inni (w tym wypadku owy barbarzyñca) dostali. Nepotrzebne jest dodatkowe krzywdzenie. W takim wypadku i tak ten wizzard jest na bilansie nieko¿ystnym...
 
Halgir Rumunem Zwany
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 475
Rejestracja: pt cze 13, 2003 10:03 am

pt lip 11, 2003 3:20 pm

<!--QuoteBegin-Raw+-->
Raw pisze:
<!--QuoteEBegin-->W takim wypadku i tak ten wizzard jest na bilansie nieko¿ystnym...
<br />To chyba rzeczywiscie byl wizzard [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br />Aha czy zagadka dotyczyla Pointless Albatrosa????? [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] :wink:
  • 1
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 14

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość