Zrodzony z fantastyki

 
Dragonik__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 310
Rejestracja: sob maja 25, 2002 11:51 pm

Gracze na sesji..

śr maja 29, 2002 4:00 pm

Wiadomo ze nieraz MG przynudza troshke - co robicie gdy jakis gracz przeszkadza wtedy w sesji?? upominacie go, wyrzucacie go w sesji i juz nigdy z nim nie gracie?? :) <br />A co z MG - zmieniacie go jezeli przynudza? czy glosno mowicie ze JEST NUDNO!! :?:
 
Von Troba
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 549
Rejestracja: pt kwie 26, 2002 12:35 pm

śr maja 29, 2002 5:03 pm

A jak jest u ciebie, hm? <br />Po kilku puszeczkach wszyscy s± przyjació³mi wszystkich i gdzie by tam kto¶ przynudza³. [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
The Raven__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 572
Rejestracja: ndz maja 26, 2002 1:03 pm

czw maja 30, 2002 6:48 pm

U mnie jak widze ¿e gracze przestaj± siê skupiaæ na sesji - po prostu sesjê koñczê i gadamy/jemy/pijemy, a gramy kiedy indziej.
 
MacDante
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1869
Rejestracja: pn maja 13, 2002 2:10 pm

pt maja 31, 2002 9:21 am

Co do graczy którzy siê nudz± na sesji, to moim zdaniem s± dwa typy takowych graczy. <br /> <br />1. To typ gracza - nie gracza, który podczas b³±dzenia po mie¶cie i szukania tanich rozrywek, przez przypadek znalaz³ sie na sesji lub którejs z koleii. To s± gracza z którymi MG nie powinien mieæ nic wspólnego i tac których szybko nale¿y wyeliminowaæ z gry :evil: (oczywi¶cie w miarê p³ynnie i ¿eby nie rzuca³o siê to w oczy) <br /> <br />2. Typ graczy - maniaków, którzy chcieliby co¶ zrobiæ ale nie mog±. Ten typ nudnych panów i pañ jest bardzo trudny do rozwik³ania gdy¿ zale¿y od wielu czynników np: <br />- MG nudno prowadzi [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] <br />- Inni gracze faworyzuj± grê i nie daj± dzia³aæ tzw manczikizm :evil: (to siê inaczej pisze ale tak sie mówi) <br />- ma z³y dzieñ (kac, ciê¿ka noc itp...) <br />- i inne (dopiszcie sobie sami) <br /> <br />Kwestja co robiæ z takimi graczami i MGami to jest dla ka¿dej sytuacji odzielnie rozpatrywany przypadek.
 
The Raven__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 572
Rejestracja: ndz maja 26, 2002 1:03 pm

pt maja 31, 2002 10:10 am

Tak, tylko gorzej jak w okolicy wystêpuje jedynie 1 typ graczy - a u mnie teraz tak jest ;(
 
Mefi100
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 472
Rejestracja: wt maja 07, 2002 6:09 pm

Gracze...

pt maja 31, 2002 1:50 pm

Gorzej jak gracze marudza o manczkinizmie innych... zarzut czesto wysuwany przez jednego ze wspol-BG, a sami nie widza drzazgi w oku wlasnym, zas moja deske nawet gleboko zakopana pod ziemia znajda :wink:
 
Morog__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1332
Rejestracja: czw kwie 25, 2002 7:57 pm

sob cze 01, 2002 1:04 pm

no tak, tacy gracze sa naprawde wkozajacy <br />szczegolnie jak przy okazji nie potrawia tez odegrac strachu i skrajnego wyczerpania [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
Mefi100
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 472
Rejestracja: wt maja 07, 2002 6:09 pm

Hmm..

sob cze 01, 2002 1:09 pm

A jesli nie czuja strachu ? A jesli sa zbyt dumni by pokazac skrajne nawet wyczerpanie ? :wink: Plytki, plytki i tani argument bez zadnego poparcia panie Morog ;>>>
 
MacDante
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1869
Rejestracja: pn maja 13, 2002 2:10 pm

sob cze 01, 2002 3:30 pm

Panowie Morog i Mefi100, wiem o czym obydwaj mówicie (by³em na tej sesji) i s±dze ¿e to nie miejsce aby wymieniaæ siê argumentami. Moze nowy temat :MG VS GRACZ" :evil: . <br /> <br />Jednak¿e uwa¿am ¿e powinno to siê rozwi±zaæ przed sesj±. Pogadaæ powiedzieæ co siê ma do drugiej osoby. Jaki¶ sparring , 2 runki i mo¿e siê wyja¶ni. <br /> <br />Ja osobi¶cie nie lubie jak kto¶ prubuje dominowaæ na sesji zarówno nad MG jak i graczami. Jako MG potrafi³bym taki zachowanie utemperowaæ, natomiast jako gracz nie mam nat wp³ywu. <br /> <br />W takich wypadkach jak gracze w dru¿ynie siê ze sob± czaczynaj± k³uciæ i nie ma na to lekarstwa, uwa¿am ¿e najleprzym rozwi±zaniem by³oby poszukanie sobie alternatywnej dru¿yny lub MG. Mo¿e w nowym ¶rodowisku bêdzie inaczej. <br /> <br />A je¿eli nie daj bo¿e tak samo, to s±dze ¿e najwy¿szy czas zastanowiæ siê nad samym soba i swoim postêpowaniem.
 
Lord Winter
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: śr maja 22, 2002 12:13 pm

sob cze 01, 2002 7:54 pm

<!--QuoteBegin-MacDante+-->
MacDante pisze:
<!--QuoteEBegin-->Moze nowy temat :MG VS GRACZ"  :twisted: .  <br />
<br /> <br />Jak najbardziej jestem za nim. Wreszcie gracze i Mg będą mogli do bulu zamiaszczać swoje uzasadnione/nieuzasadnione pretensje, roszczenia, uwagi, komentarze i zarzuty... :wink: Wreszcie :!: <br /> <br />A tak wracając do meritum... Nuda i znużenie na sesji moim zdaniem głównie leży po stronie MG, w mniejszyej zać po gracza. O to dlaczego: <br /> <br />1. To MG tworzy świat, przygodę, wydarzenia i wszystko to co dotyczy graczy i tego co robią - w zależności jak to robi tak to odbierają gracze... <br />2. To MG interpretuje zachowanie graczy na sesji - to on winien starać się tak zmuszać odpowiednimi środkami (Tylko niech mi nikt nie mówi że takowych nie posiada - bo go wyśmieję - wręcz wszystko może być takim środkiem :wink: ) graczy by zamiast nudy odczuwali: strach, smutek, radość itp... Winien dawać im bodźce dzięki którym najlepiej jak potrafią odegrają uczucia targające nimi samymi... <br />3. To MG wkońcu karze za to jak ktoś grał (za sam sposób odgrywania postaci a nie nudę :!: ), jężeli zaś będzie karał kogoś za to że się nudził to będzie sam siebie oszukiwał że gracz będzie chciał nadal grać u niego - wtedy tylko patrzeć jak graczy zabraknie [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img] <br />4. Ostatecznie to on ma głównie zorganizować dobrą zabawę innym... a dopiero bawić się wraz z nimi. <br /> <br />Owszem nie usprawiedliwiam graczy - jak chcą to potrafią położyć każdą sesję - byłem kilkakrotnie świadkiem takowych misternie przygotowanych sesji, które nie wypaliły bo któryś z graczy zbytnie nie przejął się swoją rolą -> wtedy pozostaje dać mu jakądś małą nauczkę, potem upomnieć w kulturalny i niekonfliktowy sposób (tu się przyda sztuka wysławiania - tak by kogoś nie urazić)... a jak i to nie pomoże i gracz ewidentnie "w kulki sobie leci" to pozostaje największa z kar -> "pa,pa". I miejmy nadzieję że nie będzie szkodził gdzie indziej... [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] <br /> <br />Pozdrówka...
 
Morog__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1332
Rejestracja: czw kwie 25, 2002 7:57 pm

ndz cze 02, 2002 9:00 am

nie boi sie tylko tylko ktos bezgranicznie glopi <br />odwaga to zdolnosc panowania nad strachem <br />pozatym jest jeszcze zdolnosc oceny sytuacji <br />pewnie nie zauwazyles, ale zmuszajac CIe czarem do wycowania sie, uratowalem CI zycie.... <br /> <br />co do oslabienia <br />czlowiek wymyslnie torturowany i poddawany eksperymentom przez caly dzien <br />w wyniku ktorych jest totannie oslabiony ( strata polowy sily ) <br />po uwolnieniu nie mysli o biciu wszystkich do okola <br />najpierw zwyle dzienkuje tym co ratowali zycie aby go uratowac <br />a nie na dziendobry ma pretensje <br />a potem grzecznie przyjmuje pomoc przy chodzeniu... <br />mowimy tu o ciele tylko bo takie przezycie zostawia tez slady na psychice <br />moj argument nie jest plytki <br />ktos nie potrawil tego odegrac i tyle......
 
Mefi100
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 472
Rejestracja: wt maja 07, 2002 6:09 pm

Mg vs. Gracz

pn cze 03, 2002 1:56 pm

Z powodow jak powyzej nie bede kontynuuwal tej polemiki na tym forum, moze jak zostanie stworzony nowy dzial MG vs. Gracz albo GRacz vs. Gracz , ale nie ma to zbytniego sensu IMHO, bo przerodziloby sie to w bezmyslne obrzucanie inwektywami z czasem... A co do Postu Moroga... podziekowac ? Ta psotac nie zna takiego slowa, to ze ktos jej pomogl jest jego wyborem. A przy okazji dowiedzialem sie ze jesli od oszustwa na rzucie bedzie zalezalo moje zycie, to go nie nagne... Nie nagialem, zginalem :wink: I w sumie bylem zadowolony, a tu druzyna zaplacila za wskrzeszenie [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] Dante, to Twoja wina!! ;>>> <br />Mefi100
 
Awatar użytkownika
bukwa
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1749
Rejestracja: pn gru 08, 2003 12:48 pm

MG vs. Gracz

pn cze 03, 2002 2:30 pm

<!--QuoteBegin-Lord Winter+-->
Lord Winter pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--QuoteBegin-MacDante+-->
MacDante pisze:
<!--QuoteEBegin-->Moze nowy temat :MG VS GRACZ"  :twisted: .  <br />
<br /> <br />Jak najbardziej jestem za nim. Wreszcie gracze i Mg będą mogli do bulu zamiaszczać swoje uzasadnione/nieuzasadnione pretensje, roszczenia, uwagi, komentarze i zarzuty... :wink: Wreszcie :!: /ciach/
<br /> <br />Tylko żeby nikt nie wziął powyższej wypowiedzi poważnie. <br />Forum nie jest miejscem służącym do prezentacji wzajemnych animozji. <br /> <br />Przypominam o obowiązku zgodności postów z tematem wątku. Wiadomości niezgodne z tematem będą usuwane bez ostrzeżenia.
 
MacDante
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1869
Rejestracja: pn maja 13, 2002 2:10 pm

pn cze 03, 2002 9:44 pm

Faktem jest, ¿e s± sesje mniej lub bardziej interesuj±ce. 50% ciekawo¶ci sesji daje MG, a resztê daj± gracze. Je¿eli Gracz gra NUDNO, musi siê to czym¶ objawi±æ, a napewno jest ju¿ czym¶ spowodowane. <br /> <br />Mo¿e to wspó³dru¿ynowcy, mo¿e MG. S±dzê, ¿e jedyn± mo¿liwo¶ci± na rozwi±zanie takich problemów jest rozmowa i to szczera. Wymiana pogl±dów (oczywi¶cie bez rêkoczynów). <br /> <br />Co do twojego zarzutu Mefi100, sorki, ale mój elf taki jest ma poczucie winy i musia³ to zrobiæ. On wierzy w jedno¶æ dru¿yny i jest g³upim naiwnym zwierzakiem (tak niektórzy nazywaja elfy), który nie do¶æ ¿e jest dobry to chce graæ we wspólnocie i zale¿y mu na cz³onkach dru¿yny.
 
Mefi100
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 472
Rejestracja: wt maja 07, 2002 6:09 pm

Wskrzeszanie...

wt cze 04, 2002 3:58 pm

To nie byl zarzut, nie widziales usmieszkow na koncu ? Tylko ze latwiej by bylo pociagnac to inaczej... Nie podoba mi sie ta przygoda, mozna bylo olac to i jechac gdzies indziej, nowymi postaciami, nie sciganymi przez nikogo :wink: A tak trza sie meczyc... ale nikt nie mowi, ze zycie jest proste... <br />Mef
 
Morog__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1332
Rejestracja: czw kwie 25, 2002 7:57 pm

wt cze 04, 2002 4:14 pm

ja uwazam ze nikt nie wysprzedaje wszystkiego co ma dla kogos kogo zna 3 dni, i kto jeszcze najwyrazniej chce zginac, jest nierealne <br />mo ale sam sie do tego wskrzeszenia dolozylem, wiec nic nie mowie... [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
Bajant
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 88
Rejestracja: ndz cze 09, 2002 8:10 pm

Raz , dwa , trzy, wylatujesz ty

ndz cze 09, 2002 8:41 pm

Czesc all <br /> <br /> Ja i moi kompani wymislilismy sposob dzieki ktoremu jest cisza grobowa na sesjii ... mianowicie : <br /> <br /> - 2 OSTRZEZENIA to jest jedna UWAGA <br /> - 2 UWAGI to jest wylot <br /> <br />Oczywiscie ostrzezenia a uwagi roznia sie wzaleznosci jak komu odbija <br /> <br />MIstrz moze dac uwaga za byle co <br />ostrzezenie jest mniej drastyczne jak go sie dostaje nikt sie nie przejmuje <br />ale jak sie uzbiera to gosc juz sie nie cieszy <br /> <br /> <br />Aha 1 ostrzezenie zmniejsza o 1/4 PD <br />2 ostrzezenia czyli uwaga to 1/2 Pd na sesjii
 
wizardzik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: śr cze 05, 2002 5:22 pm

ndz cze 09, 2002 10:31 pm

Nie mialem jeszcze takiej sytuacji ze mi gracz przeszkadza w prowadzeniu, ale jakby sie zdarzylo, to bym mu polecial po Pedekach :mrgreen:
 
Morog__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1332
Rejestracja: czw kwie 25, 2002 7:57 pm

ndz cze 09, 2002 11:20 pm

sa tacy gracze ktorym nie zalezy na postac <br />i tych ostrzezenia nie przestrasza <br />a jak zaczniesz wywalac, to mozesz zostac sam
 
Awatar użytkownika
danant
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2997
Rejestracja: wt kwie 29, 2003 12:16 pm

pn cze 10, 2002 8:45 am

<!--QuoteBegin-Morog+-->
Morog pisze:
<!--QuoteEBegin-->sa tacy gracze ktorym nie zalezy na postac <br />i tych ostrzezenia nie przestrasza <br />a jak zaczniesz wywalac, to mozesz zostac sam
<br /> <br />Oczywiście - wywalanie nie ma najmniejszego sensu... Ale jednocześnie stwierdzenie, że osobom nie zależy na ich postaciach, jakoś do mnie nie przemawia... Jeżeli komuś nie zależy na postaci, to po co gra? Dla spotkania starych znajomych? Spotkać ze znajomymi mozna się wieczorkiem przy piwku, a nie na sesji. Na sesji zbieramy się po to, żeby się bawić według pewnych, określonych z góry regół... I niestety jest tak, że trzeba ich w jakimś stopniu przestrzegać. <br /> <br />Jeżeli komuś nie zależy na postaci to myślę, że bez większego bólu pożegnałbym się z taką osobą (oczywiście jeżeli ta sytuacja jest normą - czasami jest tak, że gra jakąś postacią po prostu nie idzie...). I myślę, że nie musiałbtym swojej grupie tłumaczyć takiego postanowienia, gdyż mozliwe jest, że oni sami załatwili by tą sprawę pomiędzy sobą bez nacisków z mojej strony. <br /> <br />Wizardzik - jesteś mlodym MG, "poleć" kiedyś komuś "po pedekach". Będziesz miał wspanialego nowego wroga, frustrata... <br /> <br />Pozdra
 
Nurek
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 165
Rejestracja: śr maja 15, 2002 3:18 pm

pn cze 10, 2002 9:35 am

<!--QuoteBegin-"Bajant"+-->
"Bajant" pisze:
<!--QuoteEBegin-->Czesc all <br /> <br />  Ja i moi kompani wymislilismy sposob dzieki ktoremu jest cisza grobowa na sesjii ... mianowicie : <br /> <br /> - 2 OSTRZEZENIA  to jest jedna UWAGA <br /> - 2 UWAGI to jest wylot  <br />
<br /> <br />Czesc Bajant, <br />Moim zdaniem takie ostrzezenia nie prowadza do niczego dobrego. Gra polega na tym zeby sie dobrze bawic. Jak jakis gosc przegina to trzeba z nim porozmawiac i tyle. <br />Oczywiscie popieram zeby nie dawac (a nie obcinac) doswiadczenia, za nie granie zgodnie z postacia, ale jak mozna powiedziec: <br />"Stary, masz juz 3 ostrzezenia, jesli dostaniesz jeszcze dwa ostrzezenia albo jedna uwage to wylatujesz" - to tylko prowadzi do napiecia miedzy ludzmi i zapewniam ze nic dobrego z tego nie wyniknie. <br /> <br />Pozdrawiam
 
nekromancer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2114
Rejestracja: wt maja 16, 2006 9:12 pm

pn cze 10, 2002 12:15 pm

Zgadzam sie zasadniczo z powy¿sz± uwag±. Je¶li gramy z osobami "obcymi", kiedy nie mo¿na liczyæ ¿e go¶cia zdyscyplinuje poczucie przyzwoito¶ci to trzeba jako¶ si³owo sytuacjê rozwi±zaæ. Niestety [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img]. Ale to tylko prywatny pogl±d wynikaj±cy z g³êbokiej niewiary w ludzi. <br />Ca³e szczê¶cie, ¿e granie w gronie starych znajomych pozwala na zupe³nie inne rozwi±zania. W tej chwili je¶li gracze "rozrabiaj±" i uprawiaj± inne aktywno¶ci w trakcie sesji (picie, komentowanie, dowcipkowanie) zawsze wychodzê z za³o¿enia, ¿e to w pewnej mierze moja wina DM oraz ¿e jako DM zawsze mam narzêdzia do zmiany tej sytuacji za pomoc± modyfikacji scenariusza sesji.
 
Morog__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1332
Rejestracja: czw kwie 25, 2002 7:57 pm

pn cze 10, 2002 1:25 pm

sa tacy ktorzy przychoda na sesje RPG jak na spodkanie towazyskie <br />mogli by rownie dobrze isc na piwo, ale zwykle nie maja z kim <br /> <br />szczegolnym problemem wg. mnie sa tacy ktory dolaczaja sie do gropy <br />przynasza swoje zwyczaje i za nic nie potrawia zrozumiec ze gropa ma inne <br />no i oczywiscie na siele narzucaja te wlasne
 
Abaddon__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 216
Rejestracja: śr cze 18, 2003 3:30 pm

czw lip 31, 2003 8:29 pm

My wszyscy razem jak jeden m±¿ dajemy mu do zrozumienia, ¿e przynidza poprzez rozwarcie ¿uchwy i wydobyciew z krtani przeci±g³ego odg³osu zmêczenia..tzn. Ziewamy!! :evil:
 
eric
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 10, 2003 12:32 am

czw sie 07, 2003 10:22 pm

u nas z reguly jakos to przetrzymujemy a po sesji otwrcie prosto z mostu walimy ze bylo nudno, lub ¿e ktos zamula³
 
Yuz'Ef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 230
Rejestracja: pt maja 09, 2003 12:39 pm

pt sie 08, 2003 7:29 am

Nie no nie mo¿na mowic MG ze jest nudno bo go te deprymiuje i moze sie zle dla graczy skonczyæ :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości