Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn wrz 01, 2003 1:40 am

<!--QuoteBegin-Abaddon+-->
Abaddon pisze:
<!--QuoteEBegin-->Moim zdaniem tak. <br />A czemu? <br />Ponieważ grzeszyć można myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem (sorki  jeżeli coś pomyliłem ale nie jestem praktykujący).  <br />Zabijając w D&D zabijasz "myślą" czyli kwalifikuje się to pod grzech. <br />Przynajmniej z "dekalogicznego" punktu widzenia. A dekalog należy rozumieć jednoznacznie i nie można robić odstępstw. Nawet na D&D.
He he, co za hipokryzja kościelna :) Dekalog należy rozumieć jednoznacznie, a więc dobrze: „Nie zabijaj” – zabijasz kogoś w D&D? Nie. ?e niby myślą? A gdzie coś o tym jest w Dekalogu? <br />?adna z moich postaci nie wierzyła w boga, który zakazywałby zabijania, żadna jednocześnie nie była maniakalnym rzeźnikiem. <br />A swoją drogą, w takim rozumieniu sprawy, kiedy tylko przyjdzie mi do głowy, żeby coś ukraść powinnienem od razu to robić, i tak w końcu zgrzeszyłem :roll:
 
takisobieMG
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1169
Rejestracja: sob sie 17, 2002 8:01 pm

pn wrz 01, 2003 10:47 am

W grach RPG byc moze ,,zabijasz" mysla (zwlaszcza jesli grasz psionem), ale ,,zabijasz" stworzenia, ktore realnie sa jedynie plamami tuszu w podreczniku lub sladem rysika w zeszycie Mistrza Gry. Innymi slowy nie istnieja, nie ma ich, nie maja zycia, wiec nie moga go stracic czyli zostac zabite. <br /> <br />Moim zdaniem jako wiekszy grzech niz zabijanie przeciwkikow w grach RPG lub komputerowych jest jedzenie miesa, mimo, ze nie jest potepione przez kosciol (i dobrze, smaczne jest).
 
duo
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: ndz sie 31, 2003 3:35 pm

pn wrz 01, 2003 11:56 am

grajac w rpg wcielasz sie w pewna postac, probujesz ja wiernie nasladowac, jednak ta postac jest wciaz powiazana z toba psychicznie(podswiadomie choc troche zachowuje sie podobnie jak ty), samo przykazanie "nie zabijaj" nie dotyczy tylko zabicia doslownego ale takze ranienia kogos, powodowania jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu psychicznym, wydaje mi sie ¿e Bóg pozostawi naszej moralno¶ci rozstrzygniecie czy to jest grzech czy nie
 
Yarel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 136
Rejestracja: czw sie 07, 2003 7:18 pm

pn wrz 01, 2003 12:03 pm

Gdyby wszyscy siê zastanawiali nad przykazaniami, to nie by³oby policji. A RPG polega g³ównie na odrywaniu postaci, mysleniu i zabijaniu...
 
Ikki
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 214
Rejestracja: wt sie 19, 2003 2:51 pm

pn wrz 01, 2003 12:05 pm

wydaje mi sê ¿e wed³ug religii chrze¶cijañskiej to sama my¶l o zabijaniu jest grzechem, (to mo¿e dlatego na modlitwach na¶wietsi przepraszaj± za swoje grzechy :evil: ) wiêc jeste¶my grzesznikami. Mi ogólnie to zwisa
 
Horr
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 859
Rejestracja: sob lis 16, 2002 10:24 am

pn wrz 01, 2003 12:27 pm

Denerwuje mnie troszkê mieszanie religii chrze¶cijañskiej z RPG. Przede wszystkim ¶wiat, w którym rozgrywa siê akcja np. DnD, jest ca³kowicie fikcyjny, wiêc zabijanie, dajmy na to orków, nie jest ¿adnym grzechem, czy to wg. Dziesiêciu Przykazañ, czy te¿ w RPG. Mam nadziejê, ¿e czyj¶ ¿yciowy problem zosta³ rozwi±zany :) .
 
Raw__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 205
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:25 pm

pn wrz 01, 2003 2:15 pm

Ja patrzê na takie problemy trochê z innej "strony", wiêc nie muszê ich w taki sposób razprawiaæ. Gdybym mia³ jednak to robiæ, oto, jakbym siê o tym wypowiedzia³. Niektórzy argumentuj±, ¿e ju¿ sama my¶l o zabójstwie jest grzechem. Owszem, wed³ug religii tak jest. Ale dlaczego? Patrz±c logicznie, sama my¶l o zabójstwie jest grzechem, bo my¶limy o odebraniuv komu¶ ¿ycia, czyli zrobienia najwiêkszej krzywdy. Tak samo choæby z kradzie¿± - liczy siê ¿e zabrali¶my co¶, co do kogo¶ nale¿y, ni¿ jak przyw³aszczyli¶my sobie tak naprawdê niczyj± rzecz. Taki wydaje mi siê jest zamys³ Dekalogu, o ile w ogóle mo¿na o tym tak mówiæ. Ale wracaj±c do tematu. Nie mo¿a odebraæ ¿ycia czemu¶, co ju¿ z natury swojej nie ¿yje. Wiêc nie pope³niamy tu grzechu zabójstwa. Bo jak niby mo¿na zabiæ co¶, co nawet nie istnieje? I nie ma tu wcale znaczenia, czy identyfikujemy sie z nasz± postaci±, czy nie. Nawet gdyby¶my my¶leli o tym jako my sami, nie jako nasza postaæ (co w gruncie rzeczy nie robi a¿ takiej ró¿nicy, jak siê zdaje), to i tak nie grzeszymy, zabijaj±c w my¶laæ co¶ wyimaginowanego. Naprawdê, nie popadajmy w paranojê. Równie dobrze wszyscy pisarze, w krórych powie¶ciach pojawiaj± siê zabójstwa, kradzie¿e czy inne zbrodnie, takze grzesz±. Bo robi± to (rêkami swoich postaci) jakoby my¶l±. I zaliczamy tutaj zarówna Siêkiewicza (jakie to zbrodnie by³y w krzy¿akach!), jak i Mickiewicza (Trylogia chocia¿by), czy wszystkich innych, od których nazywamy szpitale i szko³y. Co najwy¿ej, kiedy zabijamy w my¶lach, mo¿emy siê w ten sposób ewentualnie zdemoralizowaæ (rzadko, niemniej sie to zdarza, tyczy sie za¶ szczególnie gier komputerowych). Ale to ju¿ podpada pod inne grzechy.
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

pn wrz 01, 2003 2:28 pm

Nie widzę sensu kłucić się z zasadami własnej religii. Są one jasno sformuowane, czy się to nam podoba, czy nie. Inna sprawa, to czy się do tego zastosujemy. Mnie osobiście mało to obchodzi, no ale może kogoś... Wtedy proponuje małą zmianę: dodać Boga z religii, w którą się wierzy do świata w którym się gra. W ten sposób możemy grać i nie przejmować się łamaniem nakazów swojego Boga. Inna metoda: Przestać grać w D&D, gdyż zabrania tego religia, lub przestać zastanawiać się nad takimi idiotycznymi sprawami i zająć się tematami bardziej "przydatnymi" dla czytających. Zacytuję Ikki'ego, gdyż on zawarł odpowiedź na pytanie w sposób najbardziej łopatologiczny:<!--QuoteBegin-Ikki+-->
Ikki pisze:
<!--QuoteEBegin-->...według religii chrześcijańskiej to sama myśl o zabijaniu jest grzechem
<br />Koniec dyskusji
 
melhavoc
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 74
Rejestracja: wt maja 06, 2003 4:11 pm

pn wrz 01, 2003 3:16 pm

definicja grzechu (ka¿dego): "grzech jest niewdziêczno¶ci± wobec Boga, ran± zadan± ko¶cio³owi i krzywd±, któr± cz³owiek sam sobie wyrz±dza". Co prawda ja sie z t± definicj± do koñca nie zgadzam, ale moim zdanie korzystaj±c z niej wychodzi, ¿e zabijanie w wymy¶lonym przez siebie ¶wiecie (lub kogos innego (nie Boga)) nie jest gzrech, bowiem komu sie wyrz±dza wtedy tym krzywdê? <br />Owszem, mo¿na powiedzieæ ¿e sobie samemu trochê tak (bo przyzwyczaja sie do zabijania). Ale bynajmniej nie widzê w jaki sposób zabijanie np. w dnd mia³o by byæ niewdziêczno¶cia wobec Boga, a wieæ nie mo¿na tego IMHO uznawaæ za grzech (w definicji przecinek nale¿y traktowa¿ jako "i" poniewaz "i" tez jest ostatnim ³±cznikiem).
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

pn wrz 01, 2003 3:30 pm

re Suldarr'essalar: Jest różnica między planowaniem morderstwa w realnym świecie (grzech równy morderstwu) a wykańczaniem zbiorów cyferek. Jak już wielokrotnie pisano w tym wątku, nie można zabić (a tym samym zgrzeszyć tym czynem czy myślą) stworzenia, które jest jedynie nieistniejącą, urojoną fantazją jakiś facetów z WotC. Z mojej strony to tyle. <br /> <br />P.S. Każdy cytat biblijny można różnie interpretować. Oficjalna doktryna Kościoła, objaśniająca daną myśl Jezusa, obchodzi chrześcijan nie-katolików (np. mnie) tyle co zeszłoroczny śnieg.
 
JaaA
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: czw cze 12, 2003 8:10 pm

pn wrz 01, 2003 4:07 pm

1) Dekalog=10 przykazañ które miali Izraelici. 10 Przykazañ ju¿ nieobowi±zuje. Znaczy nie, ¿e mo¿na zabijaæ, ale s± inne wzorce. W sumie to w biblii pisze ¿e trzeba braæ wzór z Jezusa! <br /> <br />2) Moim zdaniem to ¿e pomysle ¿ kogo¶ zabije a nie zrobie tego (nie to ¿e bêde mia³ ju¿ broñ w rêku i nie strzeale ale wogule nie zrobie niec w tym, kierunku by do¶æ z broni± do ofiary) to jest grzech to bzdóra <br /> <br />3) Sprawa ksiê¿y: Ka¿dy powie inaczej. Z ko¶cio³a ko³o mojego domu powiedzia³, ¿e RPG jest sprzeczne z rligi± <br /> <br />4) Na forum by³ kiedy¶ podobny temat. Chrze¶cijañstwo a RPG chyba sie nazywa³ <br /> <br />5)Przepraszam je¶li kogo¶ urazi³em swoj± wypowiedziom [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img]
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pn wrz 01, 2003 4:53 pm

A co z nie cudzo³ó¿, a co z wyznawaniem innych bogów, a co z jedzeniem miêsa w pi±tki ? Kiedy jest pi±tek w FR ?! Jak dla mnie beznajdziejnie sztuczny i ja³owy temat. Wystarczy odrobinê rozs±dku w g³owie by ka¿dy móg³ sobie rozwi±zaæ ten "problem" samemu. Nie potrzeba do tego dyskusji, ale jak znam ¿ycie przez nastêpne 5 stron ka¿dy bêdzie siê stara³ napisaæ co¶ co jego zdaniem ma byæ m±dre, zabawne lub b³yskotliwe, ale dla wiêkszo¶ci poza nim bêdzie ¿enuj±ca lub pretensjonalna( a w du¿ej ilo¶ci przypadków pe³ne równie¿ podstawowych b³êdów ortograficznych oraz pomy³ek w pisowni).
 
Don Vito__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 29
Rejestracja: sob sie 23, 2003 1:19 pm

Re: 5. Nie zabijaj!

pn wrz 01, 2003 4:55 pm

<!--QuoteBegin-Baob Szary+-->
Baob Szary pisze:
<!--QuoteEBegin-->No w³a¶nie, pi±te przykazanie dekalogu chrze¶cijañskiego g³osi: "Nie zabijaj". A przecie¿ w RPG zabijamy bezprzerwy... Jest to problem moralny, z którym ju¿ siê od dawna borykam...  <br />P.S. <br />Temat trochê podszyty religijno¶ci±, ale proponuje zabranie w nim g³osu nawet ateistom - moralno¶æ maj± wszyscy :wink:
<br />Mam kolegê bardzo wierz±cego (chociarz klnie, grzeszy i inne takie, ale jednak jego wiara jest wielka i niech taka zostanie na wieki) który mia³ problem moralny wiêszego kalibru. Niewiedzia³ czy obra¿a Boga, tym ¿e jego postaæ, z któr± siê uosabia³, wierzy³a w jakich borzków. Ja tam bra³em na ch³odno jego problemy ale on mia³ wielki dylemat. <br /> <br />A co do g³ównego tematu to grzeszymy. Mo¿e nie my ale nasze postaci, bo przecierz aktor graj±cy mordercê niegrzeszy. Ale nasze postacie po ¶mierci bêd± smarzyæ siê w piekle. :evil:
 
Awatar użytkownika
Beamhit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2359
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:22 pm

pn wrz 01, 2003 5:07 pm

Moje spostrzeżenie, dla tych co myślą, że zabicie nieistniejącej postaci jest grzechem. Idźcie do spowiedzi i wyznajcie swoje grzechy: Zabiłem 3 orki, 2 Howlery, i coś co wyglądało jak smurf. No i postać kumpla, Ambrożego Krwiopijcę, ale to chyba się nie liczy, bo go wskrzesiliśmy. <br />Nie zdziwię się, jeśli ksiądz się spyta: Jaja se robisz, synu? <br /> <br />Tak, myśl jest grzechem, ale w moim odczuciu tylko wtedy, gdy myślisz sobie: Ten Master jest niesprawiedliwy, chyba go zap... popielniczką. Albo: Wojtek znowu se jaja robi na sesji zamiast grać. Chyba ten jego scyzoryk którym się bawi zaraz mu w żebra wsadzę. <br /> <br />Love and Peace.
 
eVVanGeLLa
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 103
Rejestracja: wt lip 29, 2003 7:44 pm

pn wrz 01, 2003 5:11 pm

Wedlóg mnie nie jest to zaden grzech. <br />Tak samo jak bys zabijal w grach komputerowych, lub ogladal, jakies filmy gdzie sie zabijaja. A pozatym NPC jak juz napisal wczesniej ktos ( nie pamietam kto, ale nie chce mi sie sparwdzac [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] ) to tylko cyferki... <br />Uwa¿am ten temat za zamkniety [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img][img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
Vankar of Helm
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 81
Rejestracja: pt sty 17, 2003 8:05 pm

śr wrz 03, 2003 9:48 pm

A jakby kto¶ wierz±cy mia³ jeszcze jakie¶ w±tpliwo¶ci to po to jest sumienie rzeby takie rzeczy wskazywaæ. Dla mnie zabicie orka czy postaci gracza (jestem MG) nie jest grzechem bo jak na mój gust (i wiedzê religijn±) w tym przykazaniu chodzi nie o my¶li a o intencje (nie chcê kumpla zabiæ tylko dostarczyæ mu i sobie zabawy). Maj±c intencje pod tytu³em " Zagrajmy w RPG z tym frajerem ¿eby se pozabija³ i uwierzy³ w szatana..." by³oby czym¶ z³ym. A tak to jest zabawa... <br /> <br /> <br />Vankar. Pozdrawiam.
 
Phobos
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 620
Rejestracja: sob maja 03, 2003 11:20 am

czw wrz 04, 2003 11:06 am

Nie zabijaj a co ma powiedzieæ ?otrzyk na nie kradnij je¶li jest wyznawc± Olidammary albo innego z³odziejskiego bóstwa? <br />Ale jak dla mnie to stosuje zabijanie jako odpowied¼ na wyrz±dzone z³o a gram Wizardem. Dla mnie nie istnieje zrozumie wyrz±dzonej krzywdy. <br />Jak w kodeksie Hammurabiego Oko za Oko, z±b za z±b.
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

czw wrz 04, 2003 11:46 am

Je¶li gracze lub MG maj± okre¶lone pogl±dy na etykê, moralno¶æ podyktowane religi±, filozofi± b±d¿ innymi czynnikami to nie oznacza to i¿ w grze nie mog± nie odgrywaæ postaæ przeciwnych ich pogl±dom. <br />Prowadz±c gre postaciom takim jak z³y wojownik, z³odziej MG mo¿e ukazaæ graczom dylematy moralne i konsekwencje dotycz±ce takich postaci i i rezultatów ich dzia³añ, ostatecznie nak³aniaj±c egoistycznego z³odzieja do obrony wioski lub wojownika do ratowania dziewczêcia porwanego przez orki etc.
 
Dwarf__
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: sob lis 09, 2002 5:05 pm

sob wrz 06, 2003 9:13 am

Po 1- zabiæ mo¿na tylko co¶ co istnieje... NPC nie istniej± <br />Po 2- no dobra- "zabiæ my¶l±". Chodzi tu jednak o to, ¿e np. chcemy zabiæ prawdziwego cz³owieka w realu, <br />Po 3-znam ksiêdza, który jest zapalonym graczem. <br /> <br /> Tak wiêc zabijanie w RPG nie ma nic wspólnego z grzechem
 
Terrasqe
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 04, 2003 4:23 pm

sob wrz 06, 2003 10:02 am

Skoro dreczy cie ta kwestia polecam lekturke opowiadania "Mniejsze zlo" z Ostatniego Zyczenia autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Osobiscie uwazam, ze zabijanie zlych, krwiozerczych potworow w wyobrazni nie jest zle. Problem pojawia sie dopiero w tedy gdy np teoretycznie praworzadny dobry paladyn zabija z zimna krwia inna dobra postac. To juz moze swiadczyc o niewyzyciu gracza :wink:
 
eric
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 10, 2003 12:32 am

pn wrz 15, 2003 11:08 pm

A co ma piernik do wiatraka zawsze sie znajdzie jakis ma³o rozwiniety ksiadz za przeproszeniem i powie co wie. Proste ze znajdzie sie gdzies jakichs dekli ktorym po pewnym czasie zatrze sie granica miedzy gr± a rzeczywistoscia a potem ludzie niezaznajomieni maj± takie oto pojêcie o RPG. Wstyd i hañba.
 
Duncan laird McLean
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 814
Rejestracja: czw wrz 04, 2003 9:26 am

wt wrz 16, 2003 12:42 am

Cóz ja nie mam takich dylematów jak rozdarcie pomiêdzy wyznawan± wiar± i przyjêtym w zwi±zku z tym systemem moralnym a RPG. ?wiat w ktorym gram to Europa XIV w. + magia AD&D. Wiêc mam i chrze¶cijañstwo i obowi±zuj±ce zasady moralne , Ko¶ciól Katolicki jako instytucje ze wszystkimi swoimi wadami i elementami pozytywnymi itd. <br /> <br />Natomiast rownie¿ w innych ¶wiatach fantasy moi bohaterowie wyznaj± te same normy moralne. Nawet jak gram Nz³ym kap³anem Cyrica uznajê sta³o¶c pewnych warto¶ci i norm -lecz dla takiej postaci inna jest ich hierarchia. Cyric jest panem k³amstwa, podstêpu, skrytobojczego mordy - i tak postêpuje jego wyznawca, ale bynajmniej nie s±dzi ¿e czyni dobro. Innych mo¿e ok³amywaæ ale sam wie ¿e jest wyznawc± z³a -dla zaspokojenia swoich morderczych instynktów, poczucia wy¿szo¶ci nad oszukanym tlumem, osobistej korzy¶ci. Jego uczynki nie s± dobre- s± zgodne z jego z³ym wyznaniem. <br />Wydaje mi siê ¿e w dyskusji nale¿y w³a¶nie odró¿niæ sta³o¶c pewnych warto¶ci jak Dobro od dobrego realizowania zasad religii czy sposobu odgrywania charakteru. <br />Co do odbioru RPG przez ksiê¿y sam spotkalem bardzo ró¿ne postawy. Tak jak z lud¿mi-jednych da sie przekonac logicznymi argumentami czy przyk³adem i odci±gn±æ od stereotypów , z innymi nie ma szans próbowaæ <br />Szkoda ¿e tak du¿o w naszym spo³eczeñstwie funkcjonuje stereotypów ale nie dotyczy to tylko RPG
 
Xellos__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: wt lip 01, 2003 2:24 pm

wt wrz 16, 2003 7:06 am

A ja mam propozycjê: <br />Niech ka¿dy gracz który szuka odpowiedzi na pytanie "Czy RPG jest grzechem" usi±dzie i na spokojnie przeanalizuje za i przeciw. Niech pos³ucha sumienia. I niech tym siê kieruje. Ja ju¿ tak zrobi³em (wierz±cy praktykuj±cy - jak to ³adnie brzmi :wink:) i odpowied¼ dla mnie brzmi: <!--coloro:red--><span style="color:red"><!--/coloro-->NIE<!--colorc--></span><!--/colorc--> <br />Pozdro, <br />Xell
 
storm_shadow__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 31
Rejestracja: pt wrz 05, 2003 3:04 pm

wt wrz 16, 2003 8:15 am

zgadzam sie z Xellosem, zrobilem podobnie i tesh wyszlo nie (nie widze powodu grzechu grania w D&D, chyba ze ktos nie moze odrozniæ prawdy od fikcji)
 
Awatar użytkownika
Sony
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2660
Rejestracja: śr cze 23, 2004 9:21 am

wt wrz 16, 2003 8:31 am

Jak ktoś nie odróżnia rzeczywistości od fikcji też nie popełna grzechu w świetle kanonu wiary. Jest chorą osobą a przez to nie grzeszy. Należy go leczyć. Natomiast RPG jest jak film czy książka. A że w polsce jest to dość elitarna rozrywka wywołuje sensacje. Przypomnijcie sobie jaka była nagonka na gry komputerowe parę ładnych lat temu, a jeszcze wcześniej muzyka rokowa też była piętnowana. Obecnie modne stają się satanistyczne Pokemony i Harry Potter. Jak więcej osób dowie sie o co chodzi to będzie spokuj.
 
Ociek
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: czw gru 12, 2002 9:22 am

wt wrz 16, 2003 8:32 am

"nie zabijaj" ?? a dla czego nikt nie potêpi szachistów... przecie¿ oni te¿ zabijaj± damy goñców wierze?? A co z bryd¿ystami?? Czy¿ oni nie s± z³êm wcielonym bij±c damy i walety?? <br /> <br />dlaczego nikt ich (sam gram w bryd¿a) nie zwie szatanami czy mianem innego fungusa?? czemu to jest ogólnie przyjete?? <br /> <br />ano temu ¿e jak powiedzia³ kiedy¶ jeden m±dry cz³owiek: ró¿nica miêdzy inteligentnym a g³upim cz³owiekiem opolega na tym, ¿e ten pierwszy gdy czego¶ nie rozumie mówi ¿e nie rozumie a ten drógi nazywa to g³upim :mrgreen: no i ewentualnie dzie³em szatana :mrgreen:
 
Halgir Rumunem Zwany
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 475
Rejestracja: pt cze 13, 2003 10:03 am

wt wrz 16, 2003 9:06 am

Po raz kolejny polecam artykul M.J.Younga nt chrzescijanstwa i RPG Confessions of a Dungeons & Dragons™ Addict <br /> <br />Prezentuje on dosc ciekawe spojrzenie, aczkolwiek czytelnikow ostrzegam iz jest to perspektywa USA, gdzie podejscie do religii jest (wg mnie) bardziej liberalne niz w naszym kraju
 
Chomik Jedi
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 240
Rejestracja: czw gru 26, 2002 7:59 pm

sob gru 06, 2003 10:46 am

Hmmm... <br />To ja za³o¿y³em ten temat, jak widzê, wzbudzi³ wiele kontrowersji ale równie¿ ciekawo¶æ.To dobrze. <br /> <br />Oko³o 5-ej strony pojawi³ siê problem - czy to grzech zabijaæ potwory? <br /> <br />Wiele osób powiedzia³o, ¿e zabicie postaci bêd±cej rz±dkiem cyferek i kleksem atramentu nie jest mo¿liwe. Racja. <br />Przecie¿ równie dobze mogliby¶my zabijaæ roboty (rozbieraæ je na czê¶ci, wymieniaæ itd itp), które owszem, istniej±, ale nie maj± duszy! Nie maja ¿ycia! <br /> <br />IMHO oba przyk³ady s± za sob± zwi±zane. <br />Dyskusji nie uwa¿am za zakoñczon±, co wiêcej, myslê ¿e dopieo siê rozkrêca. <br /> <br />Pozdrawiam, CHomik <br /> <br />PS: Wreszcie mam sta³e ³±cze, bêdê móg³ siê czê¶ciej udzielaæ.
 
Sir Sacks
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw lis 27, 2003 11:55 am

ndz gru 07, 2003 1:01 pm

Gram w RPG od oko³o 4 lat. Prowadze przygody czteroosobowej dru¿yny. I teraz najwa¿niejsze - 3 z nas jest lektorami (dla tych co nie kojarz± - to ci co czytaj± w ko¶ciele :mrgreen: ). I nigdy nie mieli¶my jakichkolwiek w±tpliwo¶ci co do tego, ¿e granie w RPG mo¿e byæ sprzeczne z nasz± wiar±! Szczerze mówi± takie my¶lenie jest ¶mieszne! <br />Dlatego nie uwa¿am, ¿e RPG to gry satanistyczne i nie nios±ce ze sob± niczego dobrego. A ta ca³a nagonka na RPG to po prostu wynik niewiedzy ludzi, którzy oceniaj± nie maj±c zielonego pojêcia co to dok³adnie jest! <br />Dla mnie i mojej dru¿yny to przede wszystkim kapitalna zabawa i ¶wietny sposób na spêdzenie wolnego czasu! <br />Moim zdaniem, ¿eby co¶ oceniaæ, wypowiadaæ siê na jaki¶ temat trzeba posiadaæ o tym jak±¶ wiedzê! <br />I dlatego zachêcam i bêdê zachêca³ ludzi do grania w RPG!
 
Kropek
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: ndz gru 07, 2003 11:07 am

ndz gru 07, 2003 2:20 pm

Sir Sacks masz racje. Nasz ks±dz gra w D&D (jak to siê sta³o to inna sprawa :mrgreen:) i powiedzia³ ¿e my¶la³ ¿e to satanistyczna gra ale sie przekona³ ¿e nie ;P Przecierz ¿eby gra by³a satanistyczna musi byæ co¶ z satanem nie ? a tak na marginesie powini sie do niektórych gier przyczepiæ bo np. taka gra jak Jesus revenge (chyba tak sie pisze) jest obra¼liwa wg mnie ( Jak chodzisz Jezusem i naparzasz z shota w ludzi ) wiêc D&D nie jest sprzeczna z Wiar±
  • 1
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość