Zrodzony z fantastyki

 
Terrasqe
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 04, 2003 4:23 pm

Trzymanie siê zasad w D&D

czw wrz 04, 2003 4:42 pm

Pytanie do mistrzow podziemi: jak bardzo trzymacie sie zasad prowadzac gre? tzn czy np mierzycie przemierzona przez graczy trase wzgledem czasu i uwzgledniajac predkosc postaci? Albo czy mierzycie zasieg swiatla pochodni?? Jak dla mnie to podrecznik jest bogaty w zasady ktorych uzywac moglby tylko MP wogole niezwracajacy uwagi na klimat :? Nie da sie praktycznie zapamietac wszystkich opisanych tam zasad a zeby sie ich trzymac co chwile trzeba zagladac do podrecznika co oczywiscie psuje nastroj.
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

czw wrz 04, 2003 4:47 pm

Chyba sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Zasady są po to, by Tobie (jako MG) pomóc, a nie przeszkadzać/ stanowić utrudnienie. Najlepszym sposobem na zasady jest intuicja (w przypadku zasad mających niewielkie znaczenie) lub dyskusja z graczami, przed sesją (w przypadku zmiany mechaniki/klas/ras...)
 
Muad'Dib
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 499
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 8:59 am

czw wrz 04, 2003 4:52 pm

Te szczegó³owe zasady s± po to, aby u³atwiæ a nie utrudniæ ¿ycie. S± bardzo cenne, kiedy chodzi o rozstrzygniêcie sporu miêdzy graczami (ale nie graczami a MP, bo ten ostatni ma zawsze racjê :wink:).
 
Haron__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pt sie 09, 2002 11:55 am

czw wrz 04, 2003 5:18 pm

Poza tym, nie kazdy musi wszystko wiedziec i dlatego w podrecznikach sa umieszczone zasady odnosnie wspomnianej trasy i pochodni. Pomagaja one w wyobrazeniu sobie roznych zdarzen. <br />W D&D graja ludzie w roznych grupach wiekowych i mlodszym graczom, czesto jeszcze nie znajacym roznych praw fizyki, takie zasady moga bardzo pomoc. <br />Sam nie jestem zwolennikiem przestrzegania wszystkich najdrobniejszych podrecznikowych zasad. Gra musi byc plynna, a na pewno taka by nie byla, gdybym ciagle zerkal w ksiazke.
 
Ad'Ghe'Rheia
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 144
Rejestracja: śr sie 27, 2003 11:32 pm

czw wrz 04, 2003 5:19 pm

W podrêcznikach do WoD jest napisane [nie dok³adnie, ale mniej/wiêcej]: There are rules and The Golden Rule. The Golden Rules says: there are no rules not to be broken. [s± zasady i z³ota zasada. S³ota zasada brzmi: nie ma zasady, której nie wolno z³amaæ.] <br />Poza tym s± Home Rules i wiele innych zasad funkcjonuj±cych tylko w pewnych warunkach, nadpisuj±cych inne zasady itp. <br />Tak wiêc zasady i regu³y nale¿y stosowaæ, ale bez przesady. Czasem szanse jedna na milion spe³niaj± siê w dziewiêciu przypadkach na dzisiêæ, a czasem nie. I to zale¿y od wielu ró¿nych cyrkumstancji czy jak to siê tam po polsku mówi.
 
Awatar użytkownika
Erpegis
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1095
Rejestracja: sob cze 28, 2003 9:18 am

czw wrz 04, 2003 6:11 pm

Nie, żebym coś sugerował. Ale podam przykład. W Kuźni gniewu jest most linowy, a za nim strzelają orki. W przygodzie stoi, że potrzebny jest test Równowagi o niskim PT - 8. Półork w pancerzu biegnie, aby pokonać wręcz orków i każę mu rzucać kostką. Wypada 4. <br />... <br />Chrzanić zasady, nic mu się nie stanie, zginie potem. Zasady są pomocą. Najważniejsza jest dobra zabawa.
 
Thomas Percy
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2969
Rejestracja: śr lip 03, 2002 11:50 am

czw wrz 04, 2003 6:15 pm

<!--QuoteBegin-Erpegis+-->
Erpegis pisze:
<!--QuoteEBegin-->jest most linowy, a za nim strzelają orki.  W przygodzie stoi, że potrzebny jest test Równowagi o niskim PT - 8. Półork w pancerzu biegnie, i każę mu rzucać kostką. Wypada 4. <br />... <br />Chrzanić zasady, nic mu się nie stanie, zginie potem. Zasady są pomocą. Najważniejsza jest dobra zabawa.
<br />Po co on tam wbiegł?
 
Ad'Ghe'Rheia
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 144
Rejestracja: śr sie 27, 2003 11:32 pm

czw wrz 04, 2003 7:23 pm

<!--QuoteBegin-Thomas Percy+-->
Thomas Percy pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--QuoteBegin-Erpegis+-->
Erpegis pisze:
<!--QuoteEBegin-->jest most linowy, a za nim strzelaj± orki.  W przygodzie stoi, ¿e potrzebny jest test Równowagi o niskim PT - 8. Pó³ork w pancerzu biegnie, i ka¿ê mu rzucaæ kostk±. Wypada 4. <br />... <br />Chrzaniæ zasady, nic mu siê nie stanie, zginie potem. Zasady s± pomoc±. Najwa¿niejsza jest dobra zabawa.
Po co on tam wbieg³?
?eby zgin±æ (:
 
Muad'Dib
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 499
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 8:59 am

czw wrz 04, 2003 9:52 pm

?eby zgin±æ... jakie to normalnie romantyczne. <br />Po co wbiega³? Nie wiem, i tak elf - bard u¶mierci go w ostatniej zwrotce swego poematu :wink: <br /> <br />Sensowno¶æ wbiegania na most linowy jest faktycznie w±tpliwa, ale zahacza to ju¿ (lekko co prawda) o temat "W jakich sytuacjach nale¿y ratowaæ postaæ gracza" ( http://dnd.pl/viewtopic.php?t=1719 ). <br /> <br />Sugerowa³bym nie kontynuowanie w±tku mostu linowego.
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

czw wrz 04, 2003 10:24 pm

Je¶li tobie i graczom jest wygodniej nie zagl±daj±c co chwila do podrêcznika ale z zasadami niektórymi wymy¶lanymi to powinno tak zostaæ. Ja sam nie korzystam z niektórych zasad chyba ¿e jest to naprawdê wa¿ne.
 
Anonim_1

czw wrz 04, 2003 10:26 pm

<!--QuoteBegin-Ad'Ghe'Rheia+-->
Ad'Ghe'Rheia pisze:
<!--QuoteEBegin-->W podręcznikach do WoD jest napisane [nie dokładnie, ale mniej/więcej]: There are rules and The Golden Rule. The Golden Rules says: there are no rules not to be broken.
<br />O podręcznikach WoDu mam niezbyt wysokie mniemanie (w sferze mroczności i nieudolnej próby stylizacji mechaniki na storytellingową). Z tego, co mi wiadomo, Złote Zasady, storytelling i inne "narracyjne" elementy mechaniki pojawiły się, kiedy okazało się, że mechanika Reina*Hagena jest... łagodnie mówiąc kiepska. <br /> <br />Faktem jednak jest, że zajęłoby mi z 10 lat opanowanie wsystkich zasad DnD (edycji 3.0, a mamy już 3.5 :/). W tym systemie detali jest tak wiele, że chyba każdy DM korzysta z uproszczonej wersji. <br /> <br />Czy są na forum ludzie, którzy stosują pełnię zasad?
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

czw wrz 04, 2003 10:48 pm

Ciekawe czy kto¶ naprawdê stosuje zasady dotycz±ce zasiêgu i przemieszczenia siê podczas walki.
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

czw wrz 04, 2003 11:00 pm

<!--QuoteBegin-ShadEnc+-->
ShadEnc pisze:
<!--QuoteEBegin-->[...]Czy s± na forum ludzie, którzy stosuj± pe³niê zasad?
<br />Nie jest to zbyt fizycznie wykonalne - co chwile wychodz± kolejne podrêczniki, które co¶ wprowadzaj± :wink: . <br /> <br /><!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Ciekawe czy kto¶ naprawdê stosuje zasady dotycz±ce zasiêgu i przemieszczenia siê podczas walki.
<br />Ja stosuje 8) (podobnie jak Thomas Percy i Darklighter 8) ).
 
Muad'Dib
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 499
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 8:59 am

czw wrz 04, 2003 11:17 pm

Ekipa w której gram, zasady te stosuje chyba tylko przy obliczaniu odleg³o¶ci przy szar¿y. I do tego na zasadzie "barbarzyñca dobiegnie pierwszy, wojownik w nastêpnej rundzie, w trzeciej docz³apie krasnolud". <br />Je¶li bitwy prowadzi³o by siê na siatce, z u¿yciem figurek i innych cudactw, wtedy zasady prêdko¶ci mia³y by zastosowanie. Ale nie u nas.
 
Awatar użytkownika
go0r
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 126
Rejestracja: pn lut 17, 2003 5:48 pm

pt wrz 05, 2003 9:58 pm

Może i zastosowanie większości zasad byłoby możliwe ale tylko dla MG który prowadzi od bardzo dawna i starał się zapamiętywać coraz nowsze zasady. Ja prowadzę od kilku miesięcy i nie wprowadziłem jeszcze wszystkich zasad które chciałbym wprowadzić. Wprowadzam je systematycznie. U mnie gracze do tego nie mieli kompletnie pojęcia o zasadach więc musiałem zacząć od naprawdę podstawowych żeby też się zaznajomilali z systemem powoli. Nie mam zamiaru stosować wszystkich zasad znajdujących się w podręczniku.
 
takisobieMG
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1169
Rejestracja: sob sie 17, 2002 8:01 pm

sob wrz 06, 2003 9:47 am

Zasad trzymam sie raczej luzno. Bardzo luzno. Praktycznie zecz biorac zachowalem tylko magie, okrojone zasady walki, ukrywania sie i testy oraz kreacje postaci. Czyli moze jedna piata z tego, co zapelnie PG i PMP. Dalszych zasad nie stosuje, bowiem moim zdaniem jest ich nazbyt duzo, by je wszystkie zapamietac... A przynajmniej ja mam lepsze zajecia niz je wszystkie zapamietac.
 
Terrasqe
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 04, 2003 4:23 pm

sob wrz 06, 2003 10:29 am

Ok a jak stoi sprawa z liczeniem amunicji i kasy (ktos wogole uzywa sztuk miedzi??)
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

sob wrz 06, 2003 12:22 pm

My stosujemy wszystkie zasady dotyczące walki: zasięgi, podział akcji, wszelkie przewracania, osłony, oświetlenie etc. Poza walką raczej się nie rozdrabniamy na np. wpływ warunków pogodowych na przebytą przez PG odległość w ciągu dnia. <br />Zwykłej amunicji nie liczymy, na wyższych poziomach również słabszej magicznej. Ale pieniążki przeliczamy co do miedziaka, mimo że, pamiętając notki z tematu Gdybym był bogaty, czyli pieniądze w D&D, mamy ich niesamowicie dużo.
 
Ad'Ghe'Rheia
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 144
Rejestracja: śr sie 27, 2003 11:32 pm

sob wrz 06, 2003 9:14 pm

Zazwyczaj liczê amunicjê do¶æ dok³adnie, tzn be³ty czy strza³y te¿ swoje wa¿±, a ka¿da postaæ o swoj± broñ powinna dbaæ. Zda¿a siê, ¿e nadziei na szybkie zdobycie nowej amunicji nie ma, a w ko³czanie zostaj± 4 strza³y i wtedy jest problem: czy mo¿na tej zostawianej na wszelki wypadek zadaj±cej monstrualne obra¿enia u¿yæ, czy czekaæ? czy siê op³aca? Poza tym gracze ucz± siê, ¿e trzeba siê przygotowywaæ i na takich rzeczach jak amunicja nie oszczêdzaæ. Natomiast zda¿a siê czêsto, ¿e "na wszelki wypadek" zbieramy po drodze ma³e kamyki, które mog³yby s³u¿yæ za zwyk³e pociski do procy... <br />Pieni±dze te¿ liczê bardzo dok³adnie. Kiedy¶, kiedy gra³am, nie prowadzi³am, zabrak³o mi nieca³ej zlotej sztuki do kupienia bardzo ³adnego ³uku. Z pomoc± przyszed³ mi nasz bard, który przekona³ sprzedawcê, ¿e mo¿e trochê opu¶ciæ cenê, i jeszcze na tym zaoszczêdzili¶my.
 
Muad'Dib
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 499
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 8:59 am

sob wrz 06, 2003 10:08 pm

My nie liczymy strza³. Wychodzimy z za³o¿enia, ¿e postaæ o inteligencji osiem wzwy¿ potrafi zadbaæ o odpowiedni± ilo¶æ strza³. Nie zdarzaj± siê u nas potyczki wystarczaj±co d³ugie, aby ³ucznicy zaczêli przypominac ³uczniczkê z "Diablo". Poza tym, broñ rêczna jest skuteczniejsza. I od 3-5 poziomu u¿ywamy ju¿ niemal wy³±cznie broni rêcznej. <br />I nie liczymy maniakalnie z³ota. Do¶æ skrupulatnie, aczkolwiek nie maniakalnie.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

ndz wrz 07, 2003 12:50 am

Ja staram się nie trzymać sztywno zasad, uważam że spora ich część nie jest niezbędna (jak zresztą każdych zasad). A zamiast sięgać po podręcznik wole sam coś wykombinować. Co do liczenia strzał i pieniędzy to liczę je dosyć skrupulatnie, zarówno u siebie jak i u innych (liczenie amunicji to nawyk z Deadlands).
 
Anonim_1

ndz wrz 07, 2003 11:23 am

Nigdy nie byłbym w stanie liczyć strzał, kamieni do procy, czy pieniędzy do każdego miedziaka. Pamiętam MG, który kazał wypisać wszystkie przedmioty, które postać posiadała - skończyło się na kilkustronicowych listach, zawierających pozycje" zasmarkana chusteczka do nosa", "małe mydełko" czy "7 sztuk 12 cm gwoździ". Po kilku sesjach, kiedy graczom się znudziło, dopisywali ciekawsze pozycje, np. "brud na stopach, grubość 0,2 cm" albo "wszy, 4k4 sztuk". :-) <br /> <br />Nie byłbym w stanie zastosować pełni zasad DnD. Z kilkoma się po prostu nie zgadzam (fajnym przykładem jest reguła o zniszczeniu pocisku po trafieniu w cel i 50% szansy na jego zachowanie, jeśli strzał był niecelny).
 
Jierdan
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 655
Rejestracja: czw lis 16, 2006 12:25 am

ndz wrz 07, 2003 2:35 pm

Ja siê 3mam zasad na tyle, ¿eby nie robiæ jakich¶ wykrêconych rzecz, a mimo to, rozgrywka by³a p³ynna. IMO osoba, która sztywno, kurczowo trzyma siê zasad, nie mo¿esz byæ dobrym MG. Poprawka: mo¿e byæ dobrym rzemie¶lnikiem, ale nie bêdzie artyst±. A to w³a¶nie artyzm, zawarty w wielu rzeczach rodzi pasje i powoduje, ¿e wyczekujemy tego z niecierpliwo¶ci±. U MG, który traktuje prowadzenie jako rzemios³o, mo¿na graæ, ale to nie bêdzie nic wielkiego. Owszem, gra moze byc wci±gaj±ca, mo¿e isæ g³adko, ale zawsze czego¶ bêdzie brakowaæ. Niestety, MG-artystów nie jest za wiele, ale nale¿y siê cieszyæ tym, co mamy. <br /> <br />Poza tym, tak jak Shad, nie w pe³ni zgadzam siê ze wszelkimi prawid³ami gry. Nie pasuje mi trochê system walki. Np. przechodzi siê 2m i mo¿na tylko raz siekn±æ. Osobi¶cie w ci±gu 6 sekund zd±¿y³em przej¶æ 4m i siekn±æ dwa razy, no ale by³o to bez zbroi i ¿adnych ciê¿arów. Ale póki co, trzymam siê tego, gdy¿ nie wiem jak to zmodyfikowaæ. :) Je¶li kto¶ wpad³ na pomys³, czekam na jakie¶ sugestie.
 
eric
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 10, 2003 12:32 am

pn wrz 15, 2003 11:14 pm

Ja co prawda nie prowadze ale jak to z zasadami sa po to rzeby je w pewien sposob dopasowywac. Co do walki i szybkosci postaci to ulatwilismy to sobie korzystajac z figurek, a ruch wyznacza dlugosc podstawki. No i rzeczywiscie z niektorych zasad nie zawsze korzystamy bo wprowadza to zamieszanie i np podczas walki powodoje wybicie z rytmu i zepsucie klimatu.
 
Halgir Rumunem Zwany
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 475
Rejestracja: pt cze 13, 2003 10:03 am

wt wrz 16, 2003 8:41 am

Dla mnie zasady to sugestie a nie wyrocznia <br />Jesli ktoras z nich spowalnia rozgrywke lub ja utrudnia to ja eliminuje <br />Mam z tym o tyle dobrze ze moi grzacze nie znaja zbyt dobrze systemu (czesc z nich czytala SRD 3.0 i to nie do konca :wink: ) wiec "uchodzi" mi to plazem
 
Uata
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 163
Rejestracja: sob maja 31, 2003 2:26 am

sob wrz 20, 2003 4:50 pm

Jeszcze nigdy nie gralem w żaden system całkowicie zgodnie z zasadami. Nigdy nie używalem oryginalnej karty postaci. Gra calkowicie zgodnie z zasadami to zadna przyjemność. Bym zwariował gdybym slyszal co jakiś czas teksty typu - tak nie wolno, bo yu jest tak napisane, albo DC tego testu wynosi 20 a nie 15, bo tu jest tak napisane. <br />Dla przyjemności gry zasady trzeba naginać. <br />Bardzo dobrze jest to opisane w podręczniku do Faiding Suns - rozdział 8
 
Zelvherst
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 76
Rejestracja: wt wrz 09, 2003 9:38 am

sob wrz 20, 2003 5:16 pm

Je¶li dok³adnie przestrzega³o by siê zasad p³ynno¶æ gry by³aby ograniczona. Dlatego czasem warto pomin±æ kilka rzutów i nie psuæ klimatu kartkowaniem podrêcznika.
 
Esmajl
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 52
Rejestracja: sob cze 07, 2003 8:19 pm

sob wrz 20, 2003 5:16 pm

Nigdy nie u¿ywalem oryginalnej karty postaci
<br />Szczegolniesieto tyczy kart do dnd 3ed. Bezkarty autirstwa MacDantego niebylo by sie w zadnym stopniu.
 
Duncan laird McLean
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 814
Rejestracja: czw wrz 04, 2003 9:26 am

sob wrz 20, 2003 5:18 pm

Pytanie tylko gdzie le¿± granice omijania zasad. Jeden gracz chce sie dobrze bawiæ i rozumie to calkiem inaczej ni¿ drugi gracz ktory te¿ tylko chce sie dobrze bawiæ i rozumie to jeszcze inaczej ni¿ pozostali gracze itd.
 
Ikki
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 214
Rejestracja: wt sie 19, 2003 2:51 pm

sob wrz 20, 2003 5:40 pm

Do przedmówcy: <br />ale jest jeszcze jedna osoba - Mistrz Gry i to ona powinna pogodziæ podej¶cie obydwu graczy.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości