Zrodzony z fantastyki

 
Baryła
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn lip 05, 2004 10:02 am

pn sie 16, 2004 5:26 pm

Mo¿e wprowad¼ walki opisowe? Poprostu spróbój przerobiæ sesje na bardziej storytellingowe.
 
Awatar użytkownika
Bleddyn
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 885
Rejestracja: wt maja 25, 2004 1:25 pm

pn sie 16, 2004 5:36 pm

Przestań ich nękać odgrywaniem postaci. Niech grają jak chcą, w koncu nie każdy jest aktorem. Cyferki i turlanie rządzi :razz: . <br /> <br />A tak poważnie to zabierz im kostki. To sprawdzony sposób, który wymusza na graczu używanie innych zwrotów niż "no to rzucam".
 
Awatar użytkownika
Bleddyn
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 885
Rejestracja: wt maja 25, 2004 1:25 pm

pn sie 16, 2004 5:54 pm

Miałem na myśli to, żebyś to ty rzucal jako MG :wink: . <br />Jak gracz nie ma w ręku kostek to bardziej skupia się na odgrywaniu roli.
 
elthorn
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: pn sie 16, 2004 12:44 pm

pn sie 16, 2004 6:33 pm

a ja swoim graczom wogóle kostek nie daje, moim zdaniem rozpraszaja ich i psuj±atmosfere, asm rzucam kostakami za nich, i to tak aby o tym nie wiedzieli(cicgo i niewidzocznie) a gdzy zbytnio mi kiedys gracze zaczynali wchodzic w atakuje go, atakuje go i tylko tyle mówili, to zmieni³em ze musieli dokladnie opisywac co robi±, jak tn±z jak±si³±, i od tego jak dok³adny opis + od kostek(pul na pul) zaleza³o czy trafi±i z jak±si³±:)
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

pn sie 16, 2004 7:09 pm

Mo¿esz zrobiæ ca³± przygodê w której ani przez chwilê nie bêd± potrzebne ko¶ci i/lub stosowaæ ma³e nagrodzenie w punktach do¶wiadczenia za zabijanie (du¿o mniejsze ni¿ to podane w podrêczniku), za¶ przyznawaæ wielkie ilo¶ci PD za prawid³owe odgrywanie postaci i wczuwanie siê w nie. <br />Uwentualnie, mo¿esz ich pokonaæ ich w³asn± broni± - mo¿e je¶li bêdziesz prowadzi³ sesjê w tym stylu: "Jeste¶cie w mie¶cie. Jest to miasto. I widzicie kogo¶. Atakuje was. Obra¿enia 5. Znowu atakuje. Dostaje. Ginie. Dopiszcie sobie 2 sz." to zrozumiej± o co Ci chodzi.
 
Master of Mint
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 199
Rejestracja: sob cze 04, 2005 10:01 pm

Rada

pn sie 16, 2004 8:30 pm

Samganeth!!! Jest na to rada! Otóż twoi gracze wstydzą się opisów postaci... też kiedyś taki byłem i wiem, że to to. Ludze odnośnie Rpg-ów dzielą się na gaczy dobrych, którzysię wczuwają, odgryają postacie, czasami nawet walczą atrapami (tak, ja tak grałem z Master of Onionem) i tacy ludzie, którzy będą chichrać pół sesji, odgrywać postacie na zasadzie "a ja mu trzon halabardy w du... wsadze", i psujący innym grę. Ludzie się zmieniają. Nie ma wielkiej szansy, żeby z tego 1 stac się tym drugim. Mi się udało, dzięki cierpliwości MP i swojej. Naprawdę najlepszym pomysłem jest zaproszenie swoich najlepszych graczy ( w sensie odgrywania) i poprowadzenie sesji z nimi w roli głównej. Niech lepsi mają postacie o 3 levele "starsze", a ci gorsi będą mniej grać, a więcej patrzeć. I niech patrzą (jedną lub 2 sesje, co nie oznacza że nie mogą działać. Rozmowę zostaw tym lepszym) i się uczą, że ze za odgrywanie nie zostaje się błaznem, a za wczucie plastikową panienką. Jak zobaczą, że inni traktują to bardzo serio to przestaną się krępować i zaczną (wreszcie!) normalnie grać. To się sprawdzi jeżeli powodem jest to samo co miałem kiedyś. <br /> <br />PS Mięta rządzi
 
Paolo33
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 60
Rejestracja: sob gru 20, 2003 8:35 pm

pn sie 16, 2004 10:32 pm

Mam identyczny problem. Dla jednej ekipy jestem MG, a potem razem gramy u innego mistrza. Staram się odgrywać postać, jako jedyny napisałem historię postaci, zbieram informacje na temat rasy, klasy i krainy w której przebywam i uważam że jest to potrzebne. Reszta z kolei pod wpływem mojego zrzędzenia przynajmniej przestała puszczać idiotyczne teksty zupełnie nie na temat. Poza tym nie robią nic. Ich rozmowy ograniczają się do "to ja go walę" albo "no to idziemy no tam, nie?" Zero wczuwania się w postać. Czy to aż tak trudno zapomnieć na czas sesji o wszystkich durnotach które ślina na język przyniesie?? Już nie mówię o porażającej nieznajomości zasad...
 
yun
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 47
Rejestracja: czw lip 08, 2004 4:27 pm

wt sie 17, 2004 9:57 pm

<!--QuoteBegin-samganeth+-->
samganeth pisze:
<!--QuoteEBegin-->Problem polega na tym, i¿ nie mam takowej do¶wiadczonej dru¿yny. Oprócz tej prowadzê jeszcze jedn±, która mo¿e i bardziej siê wczuwa, ale nie znaj± siê ani na ¶wiecie, ani na graniu w RPG.
<br /> <br />To trzeba wyszkoliæ t± drug±, ¿eby nauczy³a wczuwaæ siê t± pierwsza :)
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

wt sie 17, 2004 10:34 pm

A gdyby¶ tak obie dru¿yny z sob± zmiesza³? albo chocia¿ na pewien czas wzi±³ jednego z graczy z drugiej dru¿yny do pierwszej.
 
Ranthram
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 249
Rejestracja: wt lip 29, 2003 9:01 pm

śr sie 18, 2004 6:54 pm

Oni Po prostu nie doro¶li do gier RPG. Nic nie mo¿esz zrobiæ. Kary i restrykcje DM'a nic tu nie dadz±.
 
Garret Jorinson
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 314
Rejestracja: pn kwie 05, 2004 8:23 pm

śr sie 18, 2004 7:59 pm

<!--QuoteBegin-Ranthram+-->
Ranthram pisze:
<!--QuoteEBegin-->Oni Po prostu nie doro¶li do gier RPG. Nic nie mo¿esz zrobiæ. Kary i restrykcje DM'a nic tu nie dadz±.
<br />To do¶æ z³e okre¶lenie. Czemu? Bowiem na RPG nikt nie jest za stary lub za m³ody. Nie mo¿na "dorosn±æ" do RPG. Ja wolê to nazywaæ niedojrza³o¶ci± umys³u ni¿ niedojrza³o¶ci± do RPG. Jakby RPG by³o czym¶ ponad wszystkim (wiem, ¿e k³amiê, ale chodzi mi o inny kontekst :mrgreen: ). <br />A co do samego problemu... Có¿. Ja w tym momencie próbowa³bym nawracaæ. Nie wiem jeszcze jak, bowiem lepiej mi id± pomys³y "na bie¿±co" ni¿ planowanie. Lecz je¶li przez kilka sesji co¶ takiego siê nie sprawdzi, zawsze pozostaje prosty sposób: porozmawiaæ, zabawiæ siê w psychologa. Spytaæ siê poza sesj± czemu nie odgrywaj± postaci? Czy sprawia im przyjemno¶æ nieodgrywanie? A mo¿e nie wiedz± jak odgrywaæ postaæ? Rozmowa to najlepsze rozwi±zanie jak dla mnie. I Tobie tak¿e je polecam. <br />I jeszcze ma³a pro¶ba: je¶li nie jeste¶ zarejestrowany- stañ siê zarejestrowany! Userów nigdy za du¿o :wink:
 
elthorn
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: pn sie 16, 2004 12:44 pm

pt sie 20, 2004 4:10 pm

tez bym Ci radzi³ skompletowac sobie now± druzyne:) <br />pozdrawiam elthorn
 
Jasiek__
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: ndz sie 22, 2004 5:50 pm

pn sie 23, 2004 10:35 am

Mo¿esz za ka¿d± g³upi± odzywke dawaæ ostrze¿enia. ZA 5 ostrze¿eñ wylatuje siê z sesji a gdy to nie poskutkuje to dawaj im wiêcej potworów albo niech za g³upi± odzywkê strac± runde 8) <br /> <br />Najlepiej wyrzuæ ich odrazu [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
Jermak__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 58
Rejestracja: pn maja 10, 2004 6:14 pm

pn sie 23, 2004 11:30 am

<!--QuoteBegin-elthorn+-->
elthorn pisze:
<!--QuoteEBegin-->tez bym Ci radzi³ skompletowac sobie now± druzyne:) <br />pozdrawiam elthorn
<br />£atwo ci mówiæ, kiedy mieszka siê w du¿ych miastach.Ja mam taki sam pewnie problem co <br />samganeth-W niewielkich miastach, takich jak Bia³ystok, znalaz³em tylko jedn± dru¿ynê, która chce mnie przyj±æ.Niektórzy niechcieli bo jestem dla nich za m³ody
 
Hilinar
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 110
Rejestracja: pn lip 05, 2004 2:08 pm

pn sie 23, 2004 11:54 am

Pokaż im jak wyglądają prawdziwe storytellingowe sesje np. na naszym forum. :wink: Może im zaimponuje taki sposób gry i zaczną próbować się wczuwać. <br /> <br />Wytłumacz im co to znaczy RPG. <br /> <br />Zmień na jakiś czas system na np. Wampira, Zew Cthulhu itd. <br /> <br />PS. Nie martw się ja także mam taki problem. Dlatego niedługo zaczynam prowadzić Oriental Adventures...(jak mi w końcu przyślą)
 
samuraii__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 18, 2003 5:26 pm

pn sie 23, 2004 9:01 pm

Ja bym sobie da³ spokój. Nie ma co sobie nerwów psuæ na takich osobnikach. Znam ten typ gracza... jest praktycznie niewyuczalny i tylko sie na takich sesjach wpienialem. <br /> <br />Moze to dziwnie zabrzmi, ale: lepiej szukaæ nowych graczy w mie¶cie, w którym ich nie ma (zawsze mo¿na kogo¶ nawróciæ :) ) ni¿ psuæ se nerwy. Nie warto :?
 
Xerxos
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 158
Rejestracja: wt wrz 28, 2004 7:00 pm

wt wrz 28, 2004 7:10 pm

Nowa ekipa w twoim wypadku jest wskazana. Te¿ miewam takie problemy, ale na szczê¶cie moi gracze s± reformowalni :)
 
Awatar użytkownika
AdamWaskiewicz
Szef działu
Szef działu
Posty: 5539
Rejestracja: śr lut 05, 2003 1:06 pm

śr paź 06, 2004 1:00 pm

<!--QuoteBegin-samganeth+-->
samganeth pisze:
<!--QuoteEBegin-->(...)od razu obi³ go kosturem, potem jeszcze raz go pobi³, nastêpnie rozwali³ czerep i zabra³ pieni±dze.
<br /> <br /> A co na to pozostali cz³onkowie dru¿yny? Palladyn nie zareagowa³, nawet na morderstwo? <br /> <br /> Pozdrawiam, <br /> Zdumiony Adam
 
Horr
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 859
Rejestracja: sob lis 16, 2002 10:24 am

śr paź 06, 2004 3:45 pm

<!--QuoteBegin-samganeth+-->
samganeth pisze:
<!--QuoteEBegin-->Zmieni³em ekipê. Teraz mam porz±dnego paladyna w dru¿ynie, do¶c dobrze odgrywanego ³otrzyka oraz zmorê dru¿yny-chaotycznego z³ego maga, który gra jak psychopata. Jak mieli od kogo¶ wyci±gnaæ d³ug ten do niego nie powiedzia³ nawet s³owa, od razu obi³ go kosturem, potem jeszcze raz go pobi³, nastêpnie rozwali³ czerep i zabra³ pieni±dze. Naj¶mieszniejsze jest to, ¿e nie mia³em w planach by ten facet oponowa³ [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img]
<br />Mnie dziwi w ogóle, ¿e pozwoli³e¶ na tak± rozbie¿no¶æ charakterów w dru¿ynie (LG vs. CE). Jak sam widzisz - do niczego dobrego to nie prowadzi. Nastêpnym razem (o ile taki siê przydarzy) ustal odgórnie jaka dru¿yna ma byæ pod wzglêdem charakteru.
 
Horr
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 859
Rejestracja: sob lis 16, 2002 10:24 am

czw paź 07, 2004 5:56 pm

<!--QuoteBegin-samganeth+-->
samganeth pisze:
<!--QuoteEBegin-->Co do charakteru, to formalnie to ten mag jest Praworz±dny Z³y...
<br />Argh, nie rozumiesz. Nie mo¿na pozwalaæ graczom na tworzenie postaci o charakterze mocno odbiegaj±cym od reszty dru¿yny. Chodzi mi tu przede wszystkim o drugi cz³on charakteru, czyli: "dobry", "neutralny", "z³y". Je¶li dru¿yna ma byæ dobra, to wg. mnie "najgorszym" charakterem mo¿e byæ maksymalnie neutralny. A ty masz u siebie dobrego paladyna, z³ego maga i zapewne neutralnego ³otra - jak mówi³em, co¶ takiego do niczego dobrego nie prowadzi. Charaktery nale¿y narzucaæ graczom, a je¶li im siê to nie spodoba - droga wolna, niech sobie szukaj± innego MG. W koñcu ty te¿ musisz mieæ rado¶æ z gry.
 
Awatar użytkownika
Kejmur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1684
Rejestracja: wt cze 15, 2004 4:35 pm

czw paź 07, 2004 6:08 pm

A ty masz u siebie dobrego paladyna, złego maga i zapewne neutralnego łotra - jak mówiłem, coś takiego do niczego dobrego nie prowadzi.
<br /> <br />Faktycznie dla mnie to dziwne, że taka drużyna wogóle może powstać lub współpracować (nie czytałem całego tematu, więc dlatego tak napisałem). A rozbić taką drużynę bardzo łatwo - wystarczy jedno rzucenie wykrycia zła przez paladyna i po sprawie. Mag został zdekonspirowany. Ale interesy mogą powodować, że mag chciał się przyłączyć do takiej drużyny. Tutaj już dużo od MG zależy, ale jak dla mnie taka drużyna o bezproblemowej współpracy może pomarzyć, bo problemów z pewnością będzie sporo............
 
Awatar użytkownika
Maedhros
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 150
Rejestracja: czw wrz 16, 2004 2:54 pm

czw paź 07, 2004 6:09 pm

Ee, czepiacie się. Rozbieżność charakterów nierzadko prowokuje bardzo ciekawe sytuacje i zmusza graczy do myślenia. Rozbieżność charakterów wprowadza chaos, ale jeśli gracze sobie w miarę z tym radzą, nie ma problemu. Chyba, że gracz aż nadto się wczuje w postać i będzie snuł makabryczne plany rychłego wymorodowania całej drużyny (=

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość