Zrodzony z fantastyki

 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

Odpowiedzi na zagadki z koboldami

ndz lis 14, 2004 11:38 pm

Na ka¿de z pytañ 1-4 jest wiele odpowiedzi. Czêsto zalicza³em nawet te nie do koñca poprawne, widz±c, ¿e odpowiadaj±cy jest na dobrej drodze do znalezienia prawid³owego rozwi±zania. Przyk³adowe rozwi±zania:
1 - "Czy drugi kobold dzisiaj k³amie?" (w niedzielê "Nie", w ka¿dy inny dzieñ "Tak") albo poni¿sza odpowied¼, spe³niaj±ca jednocze¶nie warunek 2:
2 - "Czy mówisz dzisiaj prawdê?" (ka¿dego dnia zapytany odpowie "Tak")
3 - "Czy jutro bêdziesz k³ama³" (ten "poniedzia³kowy" przyzna siê) (zalicza³em tak¿e pytania o jakie¶ subiektywne rzeczy, chocia¿ do koñca nie spe³niaj± one wymogów poprawnego pytania, poniewa¿ zak³adaj± dodatkow± wiedzê - np. "Jak masz na imiê" zak³ada, ¿e w ogóle maj± jakie¶ imiona i ¿e s± one ró¿ne, "Czy stoisz po mojej lewej stronie?" zak³ada, ¿e stworki rozró¿niaj± kierunki itd. W sumie sam w zagadce napisa³em, ¿e "S± inteligentniejsze, ni¿ siê wydaje i bardzo rozmowne", wiêc siê nie czepiam)
4 - "Gdybym spyta³ dzi¶ twojego towarzysza, czy k³amie w poniedzia³ki, jak by mi odpowiedzia³?" (jeden z koboldów przez 6 dni mówi "Nie", a drugi "Tak". W niedzielê zamieniaj± siê odpowiedziami)

Kontrowersyjne zadanie 5: (do wszystkich, z którymi prowadzi³em mi³e acz bezowocne dyskusje na GG lub przez PW :)
Chcemy poznaæ 2 informacje, które w sumie daj± 4 przypadki (rodzaj kobolda - 2 mo¿liwo¶ci; rodzaj drogi - 2 mo¿liwo¶ci). Dopóki pytanie zachowa status pojedynczego pytania (obojêtne, czy posk³adanego z ró¿nych koniunkcji, alternatyw, wynikania itp.) mo¿emy oczekiwaæ na nie jedynie pojedynczej odpowiedzi (rozró¿niaj±cej tylko 2 przypadki). Zawsze wiêc pojedynczym pytaniem wyja¶nimy tylko jedn± kwestiê, a druga pozostanie nieznana. Mo¿na u³o¿yæ pytanie, które powie nam która droga jest dobra, ale nie wyja¶ni który kobold sk³ama³. Mo¿na u³o¿yæ pytanie, które wyja¶ni kwestiê koboldów ale nie drogi. Wreszcie mo¿na u³o¿yæ pytane, które odseparuje nam pojedynczy przypadek od 3 pozosta³ych, ale zawsze pozostan± do wyja¶nienia te pozosta³e przypadki. Wniosek: przy za³o¿eniach ¿e koboldy daj± logiczne odpowiedzi nie ma takiego pytania.
Mo¿na spróbowaæ zadaæ pytanie, które wymusi na koboldzie odpowied¼ inn± ni¿ Tak-Nie (rozbroi³o mnie: "Je¶li ... wynika z ... to zabecz jak owca, w przeciwnym wypadku wska¿ dobr± drogê" :D ), ALE 1) bêdzie ono bardziej poleceniem ni¿ pytaniem 2) wykonanie polecenia (w tym przypadku beczenie) nie jest ani prawd± ani fa³szem! Mimo to sk³onny jestem zaliczyæ najzgrabniej zbudowane zdania tego pokroju.

Punktacja: 2 punkty - steenan, Caios, MarcouMG;
1,5 pkt (je¶li tylko pe³ne siê licz±, to 2) - Galadhor Eldari;
1 pkt - Suldarr'essalar, VVojtas, Adam Wa¶kiewicz
Je¿eli kogo¶ pomin±³em, to proszê siê przypomnieæ!

Pozdrawiam!
 
Pharaz'gil
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 190
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

śr lis 17, 2004 9:46 pm

To ja mo¿e te¿ parê historycznych wierszyków... Dok³adniej to dwa. Ka¿dy traktowany jest jako oddzielna zagadka.

Niczego nie wiedzia³
Jego mi³o¶ci± by³a ona
Nawin±³ siê pod rêkê
I przez to skona³

Rudobr±zowe w³osy
Do pasa jej siêga³y
Tej mê¿nej kobiety
Legiony rzymskie siê ba³y


Drugi wierszyk zalatuje nieco grafomani±, ale mam nadziejê, ze nie przeszkadza wam to zbytnio. :)

Zagadki s± krótkie, wiêc i krótki czas na ich rozwi±zanie. Up³ywa on 24 listopada.

Podpowiedzi nie bêdzie.
 
Adi Cherryson
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 567
Rejestracja: ndz paź 20, 2002 1:47 am

Tajna wiadomo¶æ - podpowied¼

sob lis 20, 2004 9:22 pm

Przepraszam za opó¼nienie. Winna jest wichura, która pozbawi³a mnie pr±du. ¯aden go³±b pocztowy nie chcia³ lecieæ w tak± pogodê. :wink: Musia³em wiêc czekaæ na pod³±czenie. Ale w koñcu jest:


Podpowied¼ do Tajnej wiadomo¶ci.

List napisano alfabetem szyfrowym. Jest to ten sam alfabet ³aciñski, jednak wszystkie litery s± w nim przesuniête o pewn± liczbê miejsc w stosunku do jawnego. Na podstawie analizy tekstu wiadomo¶ci mo¿na domy¶liæ siê znaczenia niektórych liter, a tym samym ustaliæ alfabet szyfrowy i odczytaæ ca³o¶æ.

Rozwi±zanie 26 listopada.

Adi
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

Szachownica

śr lis 24, 2004 1:04 pm

Hehehe. Nareszcie zwolni³o siê miejsce na zagadkê :twisted:
Na drzwiach widzicie taki oto relief:
Obrazek

(na wypadek gdyby rysunek siê nie ³adowa³ skorzystajcie z linka:http://bondie.w.interia.pl/szachy.jpeg )

Pytanie brzmi: jak otworzyæ drzwi? (oczywi¶cie metody destrukcyjne i wytrychowe nie wchodz± w grê - drzwi s± super-ultra-antymagiczno-forcefieldowe i nie maj± zamka)

Zagadka dla Legionu, punktowana, podpowied¼ 1 grudnia, odpowied¼ najwcze¶niej 7 XII.
Pozdrawiam!

EDIT: UWAGA! po cennej uwadze steenana dokona³em modyfikacji na szachownicy - w prawym górnym rogu pojawi³o siê P zamiast D. Jednocze¶nie usprawiedliwiam siê, ¿e w starej wersji tak¿e dochodzi³o siê do prawid³owego rozwi±zania (tylko odrobinkê trudniejsz± drog± :wink: - czego dowodem mog± byæ ju¿ 3 prawid³owe odpowiedzi forumowiczów) . Zainteresowanych serdecznie przepraszam!!
 
Pharaz'gil
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 190
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

pt lis 26, 2004 5:26 pm

Oto nieco spó¼nione odpowiedzi na dwie wierszowane zagadki:

Niczego nie wiedzia³
Jego mi³o¶ci± by³a ona
Nawin±³ siê pod rêkê
I przez to skona³


Tutaj chodzi³o o Sokratesa. Pierwsza linijka jest nawi±zaniem do jego s³ynnej sentencji: "Wiem, ¿e nic nie wiem". Jego mi³o¶ci± by³a filoziofa. Po przegranej ze Spart± Ateñczycy szukali koz³a ofiernego. Pod rêkê nawin±³ im siê w³a¶nie Sokrates. Oskar¿yli go o to, ¿e namiawa³ dzieci do porzucenia wiary w starych bogów. Umar³ za¿ywszy cykutê.

Punktacja:
Caios - 2 punkty
Wanderer - 2 punkty
mAnth - 2 punkty
Erlebrion - 2 punkty
Adam Wa¶kiewicz - 0 punktów (stawia³ na Samsona - on nie nawin±³ sie pod rêkê, Filistyni "polowali" na niego d³u¿szy czas)

-----
Rudobr±zowe w³osy
Do pasa jej siêga³y
Tej mê¿nej kobiety
Legiony rzymskie siê ba³y


Tematem tej grafomañskiej (nie ma to jak samokrytyka :D ) poezji jest Boadicea (vel Boudikka, aka Budyka). Ta kobieta o d³ugich rudobr±zowych w³osach i przeszywaj±cym na wylot spojrzeniu, za to, ¿e Rzymianie zajêli Brytaniê i j± wych³ostali, wznieci³a przeciwko nim powstanie.

Punktacja (zagadka by³a prosta, wiêc maksymalnie mo¿na za ni± otrzymaæ 1,5 punkta):
Caios - 1,5 punkta
Wanderer - 1,5 punkta
Adam Wa¶kiewicz - 1,5 punkta
mAnth - 1,5 punkta
Erlebrion - 1,5 punkta

To by by³o na tyle.
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

pt lis 26, 2004 6:07 pm

Kolejna zagadka Arcypsiona Suldarr'essalara, testująca inteligencję swoich uczniów. Wszyscy chcący opanować moce trudnej dyscypliny psychoportacji, do której należą moce typu teleportacja, muszą poradzić sobie z tym oto zagadnieniem:
- Chcąc się przenieść w inne miejsce, musisz doskonale znać ralcje czasu i przestrzeni. Wiedzieć jakimi prawami rządzą się czas i przestrzeń.
Załużmy, że mamy plan o nieskończonej długości podzielony na nieskończoną liczbę kilometrów.
Przypuścmy też, że jeden kilometr podzielisz na nieskończoną ilość mniejszych odcinków, powiedz mi: Który zbiór jest większy? Zbiór nieskończonej liczby kilometrów (liczony w kilometrach), czy też zbiór nieskończonych podziałów jednego kilometra?


Ponieważ nie jesteście uczniami Arcypsiona, odpowiedzi oczekuję do 12 XII.
Podpowiedź "zapodam" 5 XII.

Ps. Oczekuję też wyjaśnienia.

Pozdrawiam
S.
 
Adi Cherryson
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 567
Rejestracja: ndz paź 20, 2002 1:47 am

Tajna wiadomo¶æ jest jawna

sob lis 27, 2004 12:31 am

Tajna wiadomo¶æ - rozwi±zanie

AXJXDNOXP AL OLALP. OWVJPHF PQXQBH EXKAILTV WKFPWZWLKV MOWBW MFOXQLT. ROXQLTXKB QVIHL ZWQBOV LPLYV: AXOHLKFRP, SBOQFRP, ZLBK, XAFKFRP. TOXZXJ AL MLOQR

DAMAGORAS DO RODOS. RZYMSKI STATEK HANDLOWY ZNISZCZONY PRZEZ PIRATOW. URATOWANE TYLKO CZTERY OSOBY: DARKONIUS, VERTIUS, COEN, ADINIUS. WRACAM DO PORTU.


¯yj±cy na prze³omie I i II wieku ne Gajusz Trankwillusz Swetoniusz w „¯ywotach cezarów” opisa³, w jaki sposób Cezar utajnia³ swoje listy. Mianowicie zastêpowa³ ka¿d± literê w tek¶cie, liter± po³o¿on± o trzy miejsca dalej. Niew±tpliwie potwierdza to jego geniusz. Oprócz innych cech niezwyk³ych - by³ tak¿e jednym z pierwszych kryptografów.

Kryptografia (gr. kryptos – ukryty) to nauka o szyfrowaniu wiadomo¶ci, czyli ukryciu jej znaczenia. Przed Cezarem rozwinê³a siê tylko steganografia, czyli nauka o ukrywaniu istnienia wiadomo¶ci, przeciwieñstwo kryptografii.

O pewnym steganograficznym podstêpie pisze ju¿ Herodot w „Dziejach” na koñcu VII Ksiêgi. Demaratos, Grek przebywaj±cy na wygnaniu w Suzie, ostrzeg³ swoich braci o rozbudowie armii Kserksesa, szykuj±cego siê do najazdu na Zachód. Wys³a³ do Lacedemoñczyków (Spartan) pos³añca z drewnian± tabliczk± pokryt± woskiem i wypisan± na niej rylcem ma³o istotn± wiadomo¶ci±. Pod warstw± wosku, na drewnie, umie¶ci³ prawdziw± informacjê o zbrojeniach i zamiarach perskiego w³adcy.

„Kiedy tabliczka dotar³a do Lacademonu, nie mogli Lacademoñczycy zgadn±æ, co ona oznacza, a¿ (jak s³yszê), córka Kleomenesa, a ¿ona Leonidasa, Gorgo, jedyna ich pouczy³a. Ona to po namy¶le kaza³a zeskrobaæ wosk, mówi±c, ¿e odnajd± litery na drzewie. Us³uchali, znale¼li i odczytali, a nastêpnie dali znaæ reszcie Hellenów. To wiêc tak podobno siê sta³o.”

Gorgo, ¿ona wspania³ego Leonidasa da³a wiêc niejako pocz±tek kryptoanalizie, czyli sztuce ³amania szyfrów. Mo¿e nie do koñca, gdy¿ tylko wskaza³a sposób znalezienia ukrytej wiadomo¶ci. Jak potoczy³yby siê dzieje, je¶li nie owa bystra niewiasta? Herodot chyba nie przez przypadek umieszcza t± historiê na koñcu VII Ksiêgi. To niejako podsumowanie, kwintesencja i jednocze¶nie wyja¶nienie przyczyn zwyciêstwa Zachodu nad Wschodem. Pierwszy przypadek spiskowej teorii oparty jest na steganografii i m±dro¶ci kobiet!

Kryptograf stara siê zatem utajniæ tre¶æ wiadomo¶ci, a kryptoanalityk usilnie j± odszyfrowaæ. Od pocz±tku znanej historii rozpocz±³ siê ich niezwyk³y pojedynek – intelektualny wy¶cig zbrojeñ, który mia³ wielki (choæ ukryty) wp³yw na losy ¶wiata.
Polecam doskona³± ksi±¿kê „Ksiêga szyfrów” Simon Singh, wyd. Albatros 2001. Od staro¿ytnego Egiptu do kryptografii kwantowej – taki jest podtytu³. Frapuj±ca i wci±gaj±ca lektura. Mo¿na j± jeszcze znale¼æ i kupiæ

Zagadka powsta³a niejako przez przypadek, gdy pisa³em post o podró¿y na Rodos na w±tku o gladiatorach. Wykorzysta³em znany, prosty i ³atwy do z³amania Szyfr Cezara: (*)

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z Alfabet jawny
X Y Z A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W Alfabet szyfrowy

Wszystkie litery zosta³y przesuniête o trzy miejsca. Trochê utrudni³em sprawê, zamieniaj±c O na Q, w pierwszym s³owie DAMAGORAS (DAMAGQRAS). Chodzi³o o to, aby czytaj±c podpowied¼ o Damagorasie na linku, nie by³o zbyt ³atwo. Je¶li podstawi siê jego imiê do pierwszego s³owa, szyfr nie bêdzie pasowaæ.

Lista legionowych kryptoanalityków, którzy poradzili sobie z zadaniem:

2 punkty: Ryan O'Connell, Mer, DobryDrow, Terai, LukiZone, Pharaz'gil, Reaper, Wanderer, Ais Seveu, Caios, mAnth, MarcouMG, Urko, Erlebrion, Silidan, Ozzy, Suldarr'essalar, Devik Crazystar.

1 punkt: Galadhor Eldari, Mordoran, steenan.

Gratulacje!

My¶lê, ¿e znajomo¶æ kryptografii mo¿e byæ niezwykle u¿ytecznym narzêdziem w rêkach Mistrza Gry, pozwalaj±cym tworzyæ ciekawe wyzwania dla graczy, których nie interesuje wy³±cznie bitewny aspekt przygody. Po lekturze odpowiedzi wiem tak¿e, i¿ niektórzy z Was ¶wietnie orientuj± siê w tajnikach szyfrowania. Mam nadziejê, ¿e zagadka bêdzie impulsem do podzielenia siê swoj± wiedz±.

Do czego zachêcam

Adi

---

(*) Oczywi¶cie Cezar nie szyfrowa³ w ten sposób swojej korespondencji ze s³awnym Markiem Tulliuszem Cyceronem (co sugeruje autor tekstu), tylko wojskowe wiadomo¶ci do jego brata Kwintusa Tulliusza Cycerona, który by³ legatem (a raczej zak³adnikiem) podczas wojen galijskich. Jak pisze Simon Singh, Cezar wykorzystywa³ wiele podobnych szyfrów. Powsta³ nawet traktat na ten temat napisany przez Waleriusza Probusa, który tworzy³ w czasach Swetoniusza. Jednak nie zachowa³ siê do naszych czasów.

---

Tylko dla czytelników w±tku Galdiatoris kilka dodatkowych s³ów.

Cezar kszta³ci³ siê na Rodos w s³awnej Akademii pewnego uczonego Atlety. Podobno mia³ tam studiowaæ retorykê. Podczas morskiej podró¿y wpad³ nawet w rêce piratów. Panuje powszechne przekonanie, ¿e w owym czasie wyspa ju¿ znacznie podupad³a i straci³a na znaczeniu. Tym nie mniej s± skromne realne dowody oraz spekulacje, ¿e na Rodos kwit³a nauka, tylko Rodyjczycy z jakich¶ nieznanych powodów, nie og³aszali tego, co odkryli. Byæ mo¿e zatem Szyfr Cezara ma swój rodowód na Wyspie S³oñca? Tajemna wiedza na temat kryptografii zosta³a mu celowo przekazana, razem z szeregiem innych istotnych informacji w konkretnym celu. Zapewne nie po to, aby przeszed³ do historii jako geniusz. Upadek Republiki to efekt uboczny jego ambicji. Có¿ zatem mia³ uczyniæ? Co by³o przeznaczeniem Cezara? Wojna w lasach Europy od 58 roku pne przeciwko plemionom Celtów mia³a przynie¶æ nie tylko s³awê, bogactwa i nowe zdobycze terytorialne. To kamufla¿. Zasadniczym choæ ukrytym celem by³o zniszczenie kasty kap³anów – druidów.

Gajusz Juliusz powróci³ z Rodos wyposa¿ony w niezwyk³± na ówczesne czasy wiedzê i zdolno¶ci. Rzymskie legiony pod jego dowództwem mia³y spacyfikowaæ Europê Celtów i usun±æ druidów. Powinni znikn±æ z kart historii. Tak zdecydowa³o Rodos. Ale dlaczego? 8)

A.
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

sob lis 27, 2004 12:53 am

Teraz ja! Teraz ja! Mogê?

Szyfr do zastosowania na sesji: http://bondie.w.interia.pl/szyfr.gif
Dodam, ¿e napis pojawia siê na niemo¿liwej do odkorkowania butelce (Iron Flask albo co¶ w t± mañkê)
Nie jest to zagadka punktowana, jako ¿e forumowicze ju¿ potrafi± rozwi±zywaæ proste szyfry :mrgreen: Jednak pod konic grudnia spodziewajcie siê ode mnie arcytrudnego (ale nie na tyle, by najlepsi sobie nie poradzili ;) szyfru z Calimshanu.
Mo¿e podyskutujemy trochê o ró¿nych szyfrach i metodach ich ³amania tutaj ?

Pozdrawiam!
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

sob lis 27, 2004 6:39 pm

Małe sprostowanie do mojej zagadki (nie sprecyzowałem tego, przez co większość z odpowiadających ma błędy): Podział jednego kilometra jest podziałem rzeczywistym, czyli elementy zbioru są liczbami rzeczywistymi. Słowo "odcinek" służy do określenia "jendostki" podziału, a nie do wyrażenia skończonej odległości.

Za nieporozumienia przepraszam.

Ps. Przez was, zagadka straciła na klimatyczności :twisted:
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

śr gru 01, 2004 9:49 pm

Drobna podpowied¼ do zagadki szachownicy: 10 pól z konikami nie oznacza 10 liter rozwi±zania, tylko 10 wyrazów. Kluczem jest oczywi¶cie ruch skoczka. Rozwi±zanie jest po polsku, litera "V" pojawia siê w nazwie w³asnej.

Teraz pro¶ba: poniewa¿ niektórym szachownica nie ³aduje siê w pe³ni, czy kto¶ móg³by umie¶ciæ rysunek na inym serwerze ni¿ Interia i zamie¶ciæ poni¿ej linka do niego?

Pozdrawiam!
 
Mordoran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 195
Rejestracja: śr kwie 16, 2003 8:55 pm

Podsumowanie Listopada

sob gru 04, 2004 3:57 am

Podsumowanie listopada uwzglêdniaj±ce punkty za zagadki:

Zagadka Nagi - autor Wanderer
2 punkty Ais Seveu i Galadhor Eldar; 1 punkt Caios.
Zagadka Neggera Schwarza - autor Pharaz'gil
2 punkty Borg, Mer, steenan, Wanderer, Ais Seveu, LukiZone, MarcouMG; 1,5 pkt Galadhor Eldari; 1 punkt Caios.
Zagadka z koboldami - autor Wanderer
2 punkty Caios, MarcouMG, steenan; 1,5 pkt Galadhor Eldari; 1 punkt Adam Wa¶kiewicz, Suldarr'essalar, VVojtas.
Wiersz Historyczny - autor Silidan 2 punkty Haer'dalis, Pharaz'gil, Mordoran, Petra Bootmann, Mer, MarcouMG, Adam Wa¶kiewicz, Wanderer, Galadhor Eldari, Caios, mAnth, Devik Crazystar .
2 Wiersze - autor Pharaz'gil
2 punkty Caios, Wanderer, mAnth, Erlebrion; 1,5 pkt Caios, Wanderer, Adam Wa¶kiewicz, mAnth, Erlebrion.
Zagadka Tajna wiadomo¶æ - autor Adi Cherryson
2 punkty: Ryan O'Connell, Mer, DobryDrow, Terai, LukiZone, Pharaz'gil, Reaper, Wanderer, Ais Seveu, Caios, mAnth, MarcouMG, Urko, Erlebrion, Silidan, Ozzy, Suldarr'essalar, Devik Crazystar; 1 punkt: Galadhor Eldari, Mordoran, steenan.


[center:bdb1651091]Aktualny sk³ad Legio IV Aquilae.
Contubernium I TRIARII
Devik Crazystar,S³oneczne Ostrze +2 (Arien) ,Cornicularius,54
Ais Seveu, Cognitor, 45
tomasir, 37
Mordoran, dwa krótkie miecze(+2) , Cognitor,32,5
Antara, gladius , 27
Adam Wa¶kiewicz, ,25,5
Terai, rapier , 25
caios, 24,5


Contubernium II PRINCIPES
melhavoc, 24,5
Haer'dalis,³askawy rozbrajaj±cy potê¿ny (+1) batog +1 ,24
Malaggar, krótki miecz , 23
Mer ,22
Reaper, podwójny topór ,22
Wanderer , claidheamohmor "Gryziogon",21,5
dzierzba, ,20
mAnth 20,5


Contubernium III HASTATI
MarcouMG , 19
ShadEnc, ,18
poly ,17
Florian , sztylet ,16,5
Petra Bootmann, 16
Baob Szary, sejmitar(+2) i sztylet(+1) , 15
DobryDrow, 14
Galadhor Eldari , 14


Contubernium IV
Silidan, dwa d³ugie miecze: Szalony Wiatr i Krwawa Rosa , 14
Ryfek, d³ugi miecz ,13
Gambit, 12
Ysabell Moebius, rapier ,Praefectus tabularii ,12
Suldarr'essalar,11,5
tarfael, 11
VVojtas , 11
Chomik Jedi, d³ugi miecz Symylazarr ?ród³o Honoru, 10


Contubernium V
Horr, Ciê¿ki korbacz PanzerKampfwagen , 10
PrEDOator , 9,5
Pharaz'gil , d³ugi miecz "P³on±ce Oko"[/i] , 9
Asterion , 8
LukiZone , 8
mortis, katana, 8
Wasil , 8
steenan , 7


Contubernium VI
Carnloch , 6
Errdil aep Yaevinn, 6
Gaszakus , 6
Halgir Rumunem Zwany, topór dwurêczny, 6
lamatotalna, 6
Lord Gorm , 6
Ozzy , 6
Erlebrion 5,5


Contubernium VII
Shirak , 5
Hekatopsychos , 4
MacDante , 4
Ryoga , katana (Mizu-ken) , 4
Urko , 4
Zender , 4
Huntermk ,dwa krysno¿e , 3
Thor , 3


Contubernium VIII
Borg 2
Darum , 2
Gantolandon , 2
kivak , 2
Marsavius, d³ugi miecz (Aranuir) , 2
matid , 2
Muad'Dib , 2
Pomniejszy ¶ciekowy Golem, 2


Contubernium IX (O¶li namiot)
Ryan O'Connell 2
Ysilin , 2
Dragonslord, 1
Osk , 1
Quewen Veladorn , 1
cold , 0,5
[/center:bdb1651091]


Jesieñ ju¿ siê koñczy Zima za pasem ludzie popadaj± w depresje zwi±zan± z t± por± roku. Ale w Legionie jest wrêcz przeciwnie. Ruch na "Placum Romanum" bardzo du¿y. Widocznie kródszy dzieñ, d³u¿sze wieczory sprzyjaj± wymyslaniu i rozwi±zywaniu zagadek. Podoba mi siê taki obraz sytuacji. Mam pewnie tak¿e. Legioni¶ci zabrali siê za nauke kontrwywiadu. Po¶wiêcaj± swój czas na odpoczynek wymy¶laniu szyfrów. O w³a¶nie przybieg³ kurier z nowym szyfrem:
rotingoC ejuwodlemdo êis.
SP. einawomusdoP enasip oloko 00.4 cêiw yrros az ydê³b. eci¶o³gZ im an WP ot eiwrpop.
 
Adi Cherryson
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 567
Rejestracja: ndz paź 20, 2002 1:47 am

Obwód Ziemi

ndz gru 05, 2004 1:39 am

Sekrety, czyli zapomniana wiedza z Wielkiej Biblioteki w Aleksandrii [przypadek pierwszy]

He, no có¿ tajemnica szyfrów Cezara zosta³a ju¿ przez nas odkryta. W koñcu to nie by³ ¿aden sekret. :wink:
Postaram siê dalej pozostaæ w konwencji i utrzymaæ w ¿aglach tajemniczy wiatr dawnych dziejów, który stworzy³ atmosferê ciekawej zagadki. My¶lê, ¿e zadanie poni¿sze mo¿na na wiele sposobów wkomponowaæ we w³asny ¶wiat przygód.

Dla lepszego zrozumienia wprowadzenia do zagadki przyda siê rzut oka na globus lub ewentualnie mapê ¶wiata. Zaczekam teraz chwilê, aby¶cie mogli wyposa¿yæ siê w dostêpn± pomoc. :)

Najpierw przeniesiemy siê w okres wielkich odkryæ geograficznych. Do tego czasu my¶lano, ¿e na Ziemi istniej± zaledwie trzy kontynenty: Europa, Afryka i Azja. Zas³oñcie poziomo rêk± Afrykê na wysoko¶ci Wysp Kanaryjskich. Otrzymacie wyobra¿enie ówczesnej wiedzy. Przyl±dek Bojador (nieco dalej na po³udnie) uwa¿any by³ za koniec ¶wiata. Za nim znajdowa³o siê Inferno, morze ciemno¶ci, z którego nikt nie powróci³.

Wiele cennych w Europie artyku³ów dostarczanych by³o z Indii (le¿±cych bardzo daleko na wschód) drog± l±dow±. Hindusi, Arabowie i Wenecja mieli monopol na ten handel. Podobno cena pieprzu ros³a po drodze 80 razy! Znalezienie morskiej drogi do Indii i prze³amanie monopolu sta³o siê konieczno¶ci±. Portugalczycy pierwsi starali siê ¿eglowaæ na po³udnie, wzd³u¿ zachodniego wybrze¿a Afryki i na jej koñcu skrêciæ na wschód. Oczywi¶cie nie spodziewali siê ¿e jest ona tak „d³uga”. Niejaki Gil Eneas pierwszy dotar³ poza Bajador (1434) i wróci³ ¿ywy. Przez nastêpne lata Portugalczycy docierali coraz dalej na po³udnie, a¿ w 1488 roku Bartolomeo Dias op³yn±³ Przyl±dek Dobrej Nadziei. Cofnijcie teraz rêkê. Oto Portugalczycy odkryli prawdziwy rozmiar Afryki! Mogli teraz skierowaæ siê na pó³nocny-wschód, prosto do Indii. Dias zreszt± uton±³ na tym nowym Indyjskim Oceanie w 1500 roku.

Przenie¶my siê do staro¿ytno¶ci. Klaudiusz Ptolemeusz korzysta³ ze zbiorów muzejonu, czyli wielkiej biblioteki w Aleksandrii. ¯y³ ok. 90 -168 ne. W Rzymie panowa³ wtedy Hadrian i Marek Aureliusz. Trzeba jednak zwróciæ uwagê na jeden podstawowy fakt – mianowicie czê¶æ zbiorów zosta³a zniszczona przez po¿ar w 48 roku pne. Wiedza pokoleñ uczonych i odkrywców zosta³a utracona. Gajusz Juliusz macza³ w tym palce! 8)

Pisma Ptolemeusza przez ponad millenium wyznacza³y pogl±d, ¿e Ziemia jest centrum Wszech¶wiata. Ponadto b³êdnie wyznaczy³ on (skróci³) obwód Ziemi do ca 29.000 km. Na swojej mapie narysowa³ Afrykê krótsz± i rozci±gniêt± na wschód, czym zredukowa³ Ocean Indyjski do ma³ego wewnêtrznego morza. Jednak w sumie nie by³ z³ym uczonym. Mapy jakie znamy dzisiaj i sami tworzymy do naszych przygód, umieszczaj± zazwyczaj pó³noc na górze. Jakby odruch, intuicja. To tak¿e dziedzictwo Ptolemeusza. Jego problem polega³ na braku starszych ¼róde³. Przecie¿ Arystarch z Samos w III wieku pne, równie¿ tworz±cy w Aleksandrii, opracowa³ ju¿ heliocentryczny model wszech¶wiata. By³a to jednak Aleksandria w rozkwicie. Biblioteka zawiera³a podobno kopiê ka¿dego wa¿nego i znanego wtedy dzie³a.

Niestety wraz z upadkiem Rzymu nasta³ okres Ciemno¶ci. Wy³aniaj±ce siê z niego chrze¶cijañskie ¶redniowiecze ca³kowicie utraci³o ³±czno¶æ ze ¶wiatem antycznej nauki. Obraz Ziemi zosta³ przekszta³cony w beznadziejny p³aski kr±¿ek p³ywaj±cy po Morzu Ciemno¶ci. Czai³y siê w nim przeró¿ne monstra i potwory. Je¶li spojrzymy na nieliczne mapy, znajdziemy na ich krañcach rysunki stworów, mog±ce byæ inspiracj± dla dedekowego bestiariusza, które zazdro¶nie pilnuj± dostêpu do nowych nieznanych krain. Dlatego pierwsze wyprawy poza kraniec ¶redniowiecznych map mo¿na ¶mia³o porównaæ do bohaterskich wyczynów, a ich uczestników do herosów.

Gdy Petrarka w 1345 roku odkry³ w bibliotece w Weronie pisma Cycerona, jego ¶wiat stan±³ chyba na g³owie. Rozpocz±³ siê mozolny, stopniowy powrót do zapomnianej wiedzy.

Wracamy wiêc do epoki odkryæ. Ptolemeuszowy obraz ¶wiata bacznie przestudiowa³ pewien Genueñczyk – Krzysztof Kolumb. Wtedy niektórzy ¶wiatli i uczeni ludzie ju¿ dostrzegali fakt, ¿e Ziemia jest kul± i staro¿ytne teksty, choæ sprzeczne z wiar±, mówi± prawdê. Zapewne jako pierwsi mieli tego ¶wiadomo¶æ w³a¶nie ¿eglarze. Z do¶wiadczenia znali fakt pojawiania siê na horyzoncie i znikania za nim l±dów, innych statków przy bardzo dobrej widoczno¶ci. Jak inaczej to wyt³umaczyæ, je¶li nie kulisto¶ci± Ziemi?

Kolumb doszed³ do wniosku, ¿e skoro obwód Ziemi podany przez Ptolemeusza wynosi tylko dzisiejsze 29.000 km i skoro Azja rozci±ga siê tak daleko na wschód od Europy, to p³yn±c w przeciwn± stronê, czyli na zachód znajdzie krótsz±, szybsz± - morsk± drogê do indyjskich bogactw.

Spójrzmy raz jeszcze na globus. Zakryjmy pionowo rêk± obie Ameryki i spory kawa³ek obu oblewaj±cych je oceanów. Globus wed³ug Ptolemeusza i Kolumba by³by znacznie (ca 30%) mniejszy. Europê od Azji oddziela³ tylko jeden ocean – morze zachodnie. Kolumb spodziewa³ siê dotrzeæ do Indii jakby przez dzisiejsz± Japoniê. Zna³ zapewne opis podró¿y Marco Polo. Zipang (Cipangu) to wyspy na koñcu Azji. Dla Genueñczyka symbolizowa³y Indie Zachodnie. Do koñca ¿ycia nie zrozumia³ jednak konsekwencji swego odkrycia. Dlatego mieszkañców Ameryki nazywamy do dzi¶ Indianami.

Dopiero jego rodak Amerigo Vespucci, który by³ nie tylko ¿eglarzem, ale te¿ renesansowym uczonym, gdy siedem lat po Kolumbie stan±³ na ziemi nowych krain, nie da³ siê za¶lepiæ ptolemejskiemu modelowi ¶wiata, uwzglêdniaj±cemu tylko trzy stare kontynenty. Obserwowa³, oblicza³ i s³ucha³ tubylców. W 1501 roku by³ ju¿ pewien, ¿e l±d na zachodzie musi byæ nowym kontynentem – Mundus Novus, Nowym ¦wiatem, Ameryk±.

Wiele lat zajê³o Kolumbowi przekonywanie portugalskich i hiszpañskich w³adców, aby sfinansowali ryzykown± wyprawê. Co raczej nas dzisiaj, w epoce biznesowych sponsorów, nie powinno dziwiæ. Która firma zainwestowa³aby w przedsiêwziêcie tak problematyczne nawet marne ¶rodki na trzy karawele? Zauwa¿cie, ¿e Dias ju¿ dotar³ do koñca Afryki i wschodnia droga do Indii sta³a otworem. Kolumb natomiast proponowa³ wyprawê w przeciwnym kierunku, wyprawê w nieznane. Poza mapê. Tam tylko Inferno i potwory. Jednak g³êboka katoliczka Izabela Kastylijska podjê³a siê sfinansowaæ takie wyzwanie, co frapuje do dzi¶ historyków.

3 sierpnia 1492 roku z portu Palos w Hiszpanii wyruszy³y zatem w morze trzy niewielkie karawele: Pinta, Nina i Santa Maria. Dowódca wyprawy chcia³ dop³yn±æ do Indii kieruj±c siê na zachód. Tu zaczyna siê w³a¶ciwa zagadka.

---

Don Adinios, zaufany skryba spowiednika hiszpañskiej królowej Izabeli, Hernando de Talavery, przepycha³ siê przez t³um ¿egnaj±cy trzy okrêty. W rêku dzier¿y³ niezwyk³±, piln± wiadomo¶æ do Admira³a Kolumba. Talavera by³ przewodnicz±cym komisji oceniaj±cej negatywnie projekt morskiej podró¿y na zachód. Jedna z ksi±g zakazanych przez Inkwizycjê zawiera³a staro¿ytny opis sposobu pomiaru obwodu Ziemi, dokonany w Aleksandrii jakie¶ trzysta lat przez Ptolemeuszem. Talavera zna³ go doskonale. Wys³a³ Kolumbowi ów tekst bêd±cy naukowym dowodem, ¿e Ziemia jest kul± - i to znacznie wiêksz± ni¿ my¶lano - w akcie rozpaczy. Motywy spowiednika s± jasne – prawda zachwieje podstawami wiary. Uwa¿a³, ¿e lepiej p³ywaæ bezpiecznie na skorupie orzecha w morzu ciemno¶ci, ni¿ poznawaæ rzeczy nieznane.

Niestety, don Adinios, jak zwykle spó¼ni³ siê ze swoj± misj±. Dwaj synowie domagali siê, aby spêdzi³ z nimi wiêcej czasu ni¿ zamierza³, na pewn± intryguj±c± grê, podczas której odgrywali ¶mieszne role. Gdy w koncu och³on±³ i dosta³ siê na nadbrze¿e, karawele by³y ju¿ zbyt daleko. Pomacha³ wiêc tylko Kolumbowi trzymanym pismem, a nastêpnie usiad³ na stercie beczek, odsapn±³ i zacz±³ czytaæ.

„Krzysztofie!
Pragnê ostatecznie przekonaæ ciê o bezcelowo¶ci wyprawy do jakiej uparcie d±¿y³e¶ i mimo moich starañ doprowadzi³e¶ j± do skutku. Przedstawiam pod tw± rozwagê stare pisma bêd±ce w dyspozycji ¶wiêtego oficjum...”


Dalsze cytowanie zamieniam na zagadkê. De Talavera mia³ dostêp do kopii wielu ksi±g uznawanych za szkodliwe dla wiary. Powo³uje siê na jedno z nich, zawieraj±ce obliczenia pewnego uczonego z Aleksandrii, którego nazwê dalej Mistrzem.

---

Obwód Ziemi

Mistrz ¿y³ w latach 276 do 194 pne. By³ bibliotekarzem w Aleksandrii. Mia³ dostêp do przeró¿nych pergaminów i ksi±g znajduj±cych siê w muzejonie. Na jednym ze zwojów papirusu przeczyta³ zdumiewaj±cy zapis, ¿e w mie¶cie Syene (obecnie Asuan w Górnym Egipcie) co roku dok³adnie 21 czerwca w po³udnie, pionowe paliki (czyli gnomony) i kolumny w ¶wi±tyniach nie rzucaj± cienia, a w lustrze wody na dnie g³êbokiej studni widaæ S³oñce.

Syene le¿y w pobli¿u zwrotnika Raka, dlatego w jeden dzieñ czerwca S³oñce stoi tam w dok³adnie w zenicie nad g³ow± obserwatora i nie rzuca cienia. Odbija siê zatem w wodzie studni, kiedy ¶wieci prostopadle do horyzontu, a prosta ³±cz±ca je ze ¶rodkiem Ziemi przechodzi dok³adnie przez ow± g³êbok± studniê.

Naukowa ciekawo¶æ sprawi³a, ¿e uczony postanowi³ sprawdziæ, jak rzecz wygl±da tego samego dnia w Aleksandrii, która le¿y na pó³noc od Syene. 21 czerwca w po³udnie stan±³ zatem obok kolumny przy muzejonie i dodatkowo wbi³ w ziemiê gnomon. Ze zdziwieniem stwierdzi³, ¿e kolumna i palik rzucaj± cieñ. Skrupulatnie zmierzy³, ¿e S³oñce znajduje siê o 7,5 stopnia na po³udnie od zenitu.

Wynaj±³ pewnego s³ynnego egipskiego tropiciela z poleceniem, aby na swoim wielb³±dzie – wykorzystuj±c Umiejêtno¶æ [Wyczucie kierunku] - uda³ siê prosto do Syene, omijaj±c wytyczone szlaki. Mia³ zmierzyæ odleg³o¶æ dziel±c± oba miasta. Ten z niema³ym trudem odby³ podró¿ tam i z powrotem, dokonuj±c dwukrotnego pomiaru. Oczywi¶cie wyniki trochê siê ró¿ni³y. Mêdrzec roztropnie przyj±³ do dalszych obliczeñ ¶redni± warto¶æ – 500 mil egipskich.

Bibliotekarz mia³ ¶wiadomo¶æ, ¿e Ziemia jest kul± [kopie dzie³ Arystarcha z Samos znajdowa³y siê jeszcze w muzejonie]. Wiedzia³ tak¿e, i¿ promienie ¶wiat³a z dalekiego ¼ród³a mo¿na traktowaæ jako równoleg³e. Pewnego wieczoru wyj±³ pergamin, materia³y pisarskie i narysowa³ stwierdzone fakty: Ziemiê jako okr±g, równik, ¶rodek Ziemi, dwa punkty na okrêgu symbolizuj±ce Aleksandriê i Syene, promienie S³oñca padaj±ce równolegle do siebie w tych punktach, z których jeden przechodzi przez studniê do ¶rodka Ziemi. Pomiêdzy punktami wpisa³ na ³uku odleg³o¶æ zmierzon± przez tropiciela. Zastanowi³ siê chwilê i dorysowa³ dodatkow± liniê, ³±cz±c± kolumnê przy muzejonie w Aleksandrii ze ¶rodkiem Ziemi. Bez trudu obliczy³ obwód kuli ziemskiej.

Pytania:

1.Jaki jest obwód Ziemi w kilometrach na równiku?
2.Jaki obwód w kilometrach wyliczy³ Mistrz?
3.Jak brzmi imiê Mistrza?

Zak³adamy, ¿e 500 mil egipskich równa siê 828 kilometrom.

Rozwi±zanie 26 grudnia wieczorem. Podpowied¼ 17 grudnia.

Adi
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

ndz gru 05, 2004 7:58 pm

Podpowiedź: W zagadce Arcypsiona należy porównać wielkość dwóch zbiorów. Zbioru liczb naturalnych i zbioru liczb rzeczywistych z przedziału <0,1> i wykazać, że są równe, lub udowodnić, który jest większy.
Jeden zbiór jest większy od drugiego wtedy i tylko wtedy, gdy ma więcej elementów.

Teraz zagadka warta jest 1 punkt.
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

wt gru 07, 2004 7:43 pm

Ma³a zagadeczka ode mnie. Oto link do pewnego przedmiotu: Piekielny Wêgiel
Pytania: Kim jest zjawa? Sk±d mia³a owy przedmiot? Za odpowied¼ na te dwa pytania 1 punkt. Drugi je¶li podacie tak¿e ca³± historiê tej osoby (nie bierzcie pod uwagê, ¿e nagle wsadzi³em j± do FR...). Powodzenia. Odpowied¼ podam czternastego dnia tego miesi±ca.
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

śr gru 08, 2004 8:31 pm

Nadszed³ czas by rozwi±zaæ zagadkê szachownicy. 3 osoby nades³a³y mi prawid³owe rozwi±zanie, wiêc zak³adam, ¿e z ³adowaniem siê obrazka zainteresowani nie mieli wiêkszych problemów (wszystkim, którzy mi zg³aszali problem, wysy³a³em na mejla - mam nadziejê, ¿e jotpegi dochodzi³y).

Tekst z szachownicy sk³ada siê z 10 wyrazów, a ka¿dy z nich zaczyna siê od pola z odpowiedni± ilo¶ci± skoczków. Kolejne litery uzyskujemy skacz±c po planszy ruchem konika, przy czym zawsze z ostatniej litery danego wyrazu mo¿na przeskoczyæ na koniki rozpoczynaj±ce kolejny wyraz (z ostatniej litery da siê przeskoczyæ na pole z jednym skoczkiem). Tekst to kolejna zagadka:
"Aby otworzyæ wrota wypowiedz imiê tego który pozbawi³ Vecnê oka"
Wystarczy krótkie spojrzenie do PHB, by poznaæ imiê wampira Kasa.

Prawid³owe odpowiedzi nades³ali:
Galadhor Eldari, steenan, DobryDrow (wszystkim 2 punkty proszê)

Ciekawostka: je¿eli zamiast koników i liter powstawiamy w pola szachownicy odpowiadaj±ce im liczby (w miejscu startowego konika: 1, pó¼niej 2 i tak do 64) to powstanie nam zamkniêty konikowy kwadrat magiczny Wenzelidesa (suma liczb z ka¿dego rzêdu i ka¿dej kolumny daje nam 260; ca³± szachownicê mo¿na obej¶æ ruchami skoczka raz tylko odwiedzaj±c ka¿de z pól i pod koniec wracaj±c do punktu startowego. Niestety sumy przek±tnych nie daj± 260, ale i tak jestem pe³en podziwu dla autora planszy)
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

Piekielny Wêgiel

sob gru 11, 2004 2:42 pm

Podajê podpowied¼, poniewa¿ odpowiedzia³a na razie tylko jedna osoba...

Podpowied¼ bêdzie odpowiedzi± na pierwsz± czê¶æ zagadki: Zjawa to niejaki Jack, który kawa³ek wêgla dosta³ od diab³a, ¿eby móc po ciemku wróciæ na ¶wiat ¿ywych. Kawa³ek wêgla w³o¿y³ do rzepy, któr± mia³ w kieszeni.

Teraz mo¿na zdobyæ tylko 1 punkt, za opowiedzenie ca³ej historii.
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

ndz gru 12, 2004 12:53 pm

Odpowiedź na zagadkę nieskończoności:
Oczywiście, zbiór oznaczony punktów dzielących odcinek jednego kilometra jest większy niż zbiór kilometrów.-rozległ się głos w głowach wszystkich studentów.
-Rozpatrzmy to na przykładzie zbioru liczb rzeczywistych z przedziału <0,1> (zbiór punktów na jednym kilometrze) i zbioru liczb naturalnych (zbioru kilometrów).
Załóżmy, że te zbiory są równe i że możemy przyporządkować wszytkim liczbom rzeczywistym liczby naturalne. Dalej, zalóżmy, że możemy rozpisać liczby rzeczywiste w postaci ich rozwinięć dziesiętnych. Otrzymamy następującą rzecz.- Mówiąc to Arcypsion utworzył w powietrzu ektoplasmatyczny model przedstawiający:


liczba
naturalna__liczba rzeczywista w rozwinięciu dziesiętnym
1_________a1=0,a11 a12 a13 a14 a15 ....a1n .....
2_________a2=0,a21 a22 a23 a24 a25 a26 ....a2n .....
3_________a3=0,a31 a32 a33 a34 a35 a36 ....a3n .....
4_________a4=0,a41 a42 a43 a44 a45 a46 ....a4n .....
5_________a5=0,a51 a52 a53 a54 a55 a56 ....a5n .....
.._________............
.._________............
.._________............
n_________an=0,an1 an2 an3 an4 an5 an6 ....ann .....
.._________............
.._________............
.._________............
gdzie wszystkie a z indeksami oznaczają cyfry (liczby od 0 do 9).
Stwórzmy teraz liczbę b, o rozwinięciu takim dziesiętnym, że na pozycji b1, będzie dowolna cyfra inna niż a11 (oznaczonym (a11)'), na pozycji b2 dowolna cyfra inna niż a22 (oznaczona (a22)').... na pozycji bn dowolna cyfra inna niż ann (onzaczona (ann)')....
A zatem liczba b=0,(a11)'(a22)'(a33)'....(ann)'... należy do zbioru <0,1> (co jest chyba oczywiste), ale nie ma przyporządkowanej liczby naturalnej. A zatem liczb rzeczywistych z przedziału <0,1> jest więcej niż liczb naturalnych.


Odpowiedzi na zagadkę nadesłali: steenan, Mer, Reaper (po 2 punkty każdy).
Wszyscy jednak oparli się na mocy zbiorów rzeczywistych i naturalnych. Odpowiedź jest oczywiście prawdziwa, ale nie jest to dowód dla osób, które nie przerabiały tego.
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

Rzepo-zagadka

wt gru 14, 2004 4:21 pm

Odpowied¼: Mê¿czyzn± jest niejaki Jack, Irlandczyk. By³ on strasznym pijakiem i z³ym cz³owiekiem. Wersja legendy, któr± ja znam mówi o tym, ¿e pewnego dnia Jack spotka³ na swej drodze samego Diab³a, który przyszed³ zabraæ jego z³± duszê do piek³a. Jack jednak okaza³ siê sprytniejszy. Zauwa¿y³ rosn±c± niedaleko jab³oñ z piêknymi jab³kami i rzek³: ale te jab³ka piêknie wygl±daj±, mo¿e zjemy zanim mnie zabierzesz? Diabe³ wyrazi³ zgodê i po ramionach Jacka wszed³ na drzewo. Gdy zacz±³ zrywaæ jab³ka, pijak szybko wyj±³ no¿yk i wyci±³ na pniu drzewa krzy¿, przez co Diabe³ nie móg³ zej¶æ. Je¶li zatrzesz ten krzy¿ to nie zabiorê Ciê w ci±gu kolejnych 10 lat! -obiecywa³ czerwony, ale Jack nie da³ za wygran± i zarz±da³ od Diab³a by ten wogóle nie zabiera³ jego duszy. Có¿ mia³ zrobiæ - zgodzi³ siê byle tylko móc zej¶æ z drzewa. Ale Jack nie star³ krzy¿a i uradowany obietnic± rogatego ruszy³ swoj± drog±.

Ale cia³o Jacka z czasem odmówi³o wspó³pracy i dusza wydosta³a siê na zewn±trz. Poszed³ wiêc wpierw do Bram Nieba, lecz tam go nie przyjêli ze wzglêdu na jego z³y tryb ¿ycia. Poszed³ wiêæ do Bram Piek³a, tam jednak te¿ nie chciano go wpu¶ciæ. "Ale gdzie w takim razie mam pój¶æ?!" spyta³ zrozpaczony Jack, na co Diabe³ odpowiedzia³: "Tam sk±d przyszed³e¶!". Poniewa¿ jednak droga spowrotem by³a d³uga i ciemna, Diabe³ da³ Jackowi wiecznie p³on±cy kawa³ek wêgla z ogni piekielnych. Pijak w³o¿y³ go do nadgryzionej rzepy, któr± mia³ w kieszeni i ruszy³ spowrotem na ziemiê, gdzie b³±ka siê po dzi¶ dzieñ.

Gdy w latach 1845-1850 wielu Irlandczyków postanowi³o przeprowadziæ siê do Ameryki przenie¶li oni z sob± tak¿e tradycjê. W Ameryce jednak nie znaleziono rzepy i postanowiono zast±piæ j± dyni±. St±d obecne "Jack'o'Lantern".


JEDYN? osob±, która udzieli³a odpowiedzi i udzieli³a jej poprawnie jest: DEVIK CRAZYSTAR. Wielkie brawa dla niego.
 
Adi Cherryson
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 567
Rejestracja: ndz paź 20, 2002 1:47 am

Obwód Ziemi - podpowied¼

pt gru 17, 2004 10:56 pm

Obwód Ziemi – podpowied¼

Don Adinos w pi¶mie de Talavery do Kolumba znalaz³ te¿ staro¿ytny pergamin - rysunek wykonany rêk± Mistrza, podpisany Er. Zanim odda³ list na powrót spowiednikowi, wykona³ dok³adn± kopiê rysunku. „To mo¿e byæ przydatne” - pomy¶la³, zgasi³ ¶wiece i uda³ siê na spoczynek.

Rysunek Mistrza

A.
 
Drolnar
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pt gru 10, 2004 8:28 pm

wt gru 21, 2004 6:16 pm

Mo¿e ta zagadka nie pasuje do fantasy, ale jako¶ mo¿na j± przerobiæ...

Jeste¶cie w zamkniêtym pomieszczeniu, bez okien, bez niczego, tylko 3 kontakty, tylko jeden z nich za¶wieca lampê, która znajdujê siê na zewn±trz, mo¿ecie tylko raz wyj¶æ na zewn±trz, aby sprawdziæ efekt swojego ruchu. Zgadnijcie, a raczej wydedukujcie jak mo¿na sprawdziæ, który kontakt jest prawdziwy!!

<span style='color:orange'><span style='font-size:25pt;line-height:100%'>ODPOWIED? PONI¯EJ:</span></span>

<span style='font-size:14pt;line-height:100%'>Za¶wiecacie 2 kontakty, czekacie np. 5 min, gasicie jeden, wychodzicie na zew.:
Je¿eli Lampa ¶wieci siê - wiadomo
Je¿eli lampa nie ¶wieci siê 2 mo¿liwo¶ci a)je¿eli jest zimna wiadomo, B) je¿eli ciep³a wiadomo
:P :P :P :P :P </span>
 
Shirak
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 800
Rejestracja: pt kwie 18, 2003 1:35 pm

śr gru 22, 2004 8:35 pm

Zagadka mojego autorstwa, wiêc polotu w niej za wiele nie ma, ale zabawê graczom mo¿na zafundowaæ. Bohaterowie dochodz± do drzwi, na których widz± wyryty napis i u³o¿onych dwana¶cie wajch na okrêgu (jak godziny na zegarku)Czas rozwi±zania tydzieñ czasu, tj do 29.12.2004. Proszê podaæ równie¿ sposób rozwi±zania.


Drugiej godziny czasu zimowego by³o ciemno jakby godzina powinna byæ trzecia
Wajchy u³o¿one by³y równo a ka¿da sprawna by³a d¼wignia
Nie jeden próbowa³ mnie rozbroiæ ale ka¿dy gin±³ kolejno
Ci±gnij wajchy wedle uznania to mo¿e pu³apka nie bêdzie ruszona
Bo nie tylko rozum w tej chwili siê liczy a szczê¶cie które powinno z tob± byæ
To istotne aby kobieta mechanizm uruchomi³a choæ i tak mo¿e byæ winna
Zaboli niemi³osiernie gdy siê pomyli krzywda stanie siê innym nastêpnie
Czwarta godzina czasu letniego by³o jasno jakby godzina powinna byæ pierwsza
Równie¿ niejeden próbowa³ i prawie nie zadzia³a³a z³owieszcza pu³apka
Krzywdê jednak sobie kto¶ zrobi³ bo liczby pomyli³ i pu³apka nie rozbrojona zosta³a
Zrobi siê b³ogo w twym sercu gdy nic nie pomylisz i uruchomisz mechanizm prawid³owo
Niema³± jeste¶ w duchu osob± gdy tu stoisz przez pomy³kê mo¿esz byæ jednak zniszczona
 
Adi Cherryson
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 567
Rejestracja: ndz paź 20, 2002 1:47 am

Obwód Ziemi - rozwi±zanie

sob sty 15, 2005 1:02 am

Obwód Ziemi – rozwi±zanie

Przepraszam za opó¼nienie. Po czê¶ci by³o spowodowane przerw± techniczn± ale te¿ moim brakiem czasu. Ad rem:

1. Obwód Ziemi na równiku to oko³o 40 074 km.
2. Mistrz (wed³ug przedstawionych danych) wyliczy³, ¿e wynosi on 39 744 km.
3. Eratostenes z Cyreny http://pl.wikipedia.org/wiki/Eratostenes

Prawid³owe odpowiedzi przys³ali:

2 punkty: Mordoran, Adam Wa¶kiewicz, Haer'dalis, Erlebrion, Asterion, Silidan, Wanderer, MarcouMG, Malaggar

1 punkt: Master Joshu

Serdeczne gratulacje!

Eratostenes wiedzia³, ¿e promienie S³oñca s± do siebie równoleg³e. Wobec tego odleg³o¶æ 500 mil egipskich miêdzy Syene i Aleksandri± równa siê k±towi 7,5 stopnia. Dziel±c 360 stopni przez 7,5 otrzyma³ 48. Mno¿±c 500 mil (czyli 828 km) przez 48 obliczy³ obwód Ziemi. Pomiar jest niezwykle dok³adny, wobec faktu ¿e Mistrz nie wiedzia³, i¿ Ziemia nie jest kul± lecz elipsoid±.

Oczywi¶cie w sieci mo¿na znale¼æ ró¿ne informacje o pomiarze Eratostenesa. Zasadniczym problemem jest kwestia staro¿ytnych miar i ich przeliczanie na wspó³czesne jednostki. Dane do zagadki zaczerpn±³em z ksi±¿ki „Na koniec ¶wiata” B. Kay, wyd. ¦wiat Ksi±¿ki 2003, której lekturê zdecydowanie polecam.

Wracaj±c do podró¿y Kolumba. Dlaczego tak uparcie d±¿y³ do realizacji planów podró¿y na zachód? Niektórzy badacze historii sugeruj±, ¿e wszed³ w posiadanie tajemnych map templariuszy. Twierdz±, ¿e skoro niewiele wiemy o jego wczesnych latach ¿ycia, nie mo¿na wykluczyæ, ¿e swoj± determinacjê czerpa³ ze ¼róde³ zakonu. Bandery powiewaj±ce na masztach trzech karaweli nosi³y insygnia niemal identyczne z krzy¿em templariuszy – czerwony krzy¿ na bia³ym tle. Oczywi¶cie templariusze dotarli tam przed nim. Pewna kronika z regionu Chalco w Meksyku wspomina o jakich¶ tajemniczych osadnikach - tecpantlaques. Przybyli tam oko³o 1299 roku. Tecpan oznacza ¶wi±tyniê lub pa³ac i wywodzi siê ze s³ów tecuhtil – pan i pantli – budynek, mur. Ca³o¶æ przek³adu mo¿e wskazywaæ na „Lud Domu Pana” czyli „¦wi±tyniê”. Templariuszy?

Zapewne w nowym filmie o skarbie narodów dowiemy siê prawdy. :lol:

Adi
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

czw sty 27, 2005 10:22 pm

Nied³ugo sesje siê koñcz± i bêdzie sporo czasu na g³ówkowanie, wiêc przedstawiam Wam [bêbny] Zagadkê Sfinksów z Calimshanu [/bêbny]:

"Po morderczej wêdrówce przez pustyniê soli i pokonaniu wszystkich pu³apek tejemnej ¶wi±tyni Pana Cieni, ¶mia³kowie dotarli wreszcie do sali, w której spodziewali siê odnale¼æ legendarne Zwoje Mistrza Abu Arhaba Ibn Alego. Wielkie wrota, na których wyryto portrety Tysi±ca Hurys Ibrandula, sta³y przed nimi otworem. Pozosta³o jedynie roz¶wietliæ salê i przej¶æ do pl±drow... ZWIEDZANIA tej skarbnicy wiedzy.
- Ponoæ na Zwojach s± zapisane daty ¶mierci ka¿dego cz³owieka, który narodzi³, lub narodzi siê w tym kraju. - zachêci³ innych czarownik, przywo³uj±c zaklêciem promienie ¶wiat³a - Zobaczmy wiêc, czy nasz wspania³y przewodnik Symeon d³ugo po¿yje na pustyni z naszym prowiantem i wielb³±dami... - reszta dru¿yny zarechota³a: ka¿dy z nich mia³ inn± wizjê poæwiartowania zdradzieckiego z³odziejaszka, je¶liby jakim¶ zrz±dzeniem losu ponownie wpad³ w ich rêce. ¦miech jednak w jednej chwili zamar³, gdy okaza³o siê, ¿e komnata jest pusta! Pusta, nie licz±c dwóch rze¼b, przedstawiaj±cych spoczywaj±ce sfinksy.
- Do kroæset! Symeon musia³ byæ i tutaj! - rzuci³ krasnolud..."


Ibn Ali by³ na tyle przezorny, by nie zostawiæ swoich papirusów na pastwê pospolitych rabusiów grobów. Wiedzia³ te¿, ¿e jego m±dro¶æ mo¿e w przysz³o¶ci pomóc w przywróceniu Ibrandula do ¿ycia - dlatego te¿ nie zniszczy³ zwojów, lecz pozostawi³ wskazówkê dla uczonych akolitów Cienia. Wskazówk± ow± s± podpisy wyryte pod obydwoma rze¼bami:

Obrazek

Obrazek

(tutaj te¿ s± oba rysunki)

Jeden rysunek przedstawia podpis pod rze¼b± sfinksa po lewej, drugi za¶ tego po prawej. Ryciny to w rzeczywisto¶ci zaszyfrowany tekst. Jest to zagadka z górnej pó³ki - podejrzewam, ¿e bez podpowiedzi nie uda siê odgadn±æ prawdziwej tre¶ci podpisów, jednak na razie nie zamieszczam ¿adnych wskazówek, poza krótk± charakterystyk± kryptogramu:
- tekst jest po polsku, zawiera polskie litery (np "ó", je¿eli wystêpuje w tek¶cie, przedstawiane jest inaczej ni¿ "o") i znaki przestankowe (kropki, przecinki i spacje te¿ s± zakodowane)
- s³owa s± ucinane i przenoszone do kolejnego wiersza (¿eby siê mie¶ci³y na cokole sfinksa). ¯aden tekst nie koñczy siê kropk± (¿eby nie by³o zbyt ³atwo), ale zdania w jego ¶rodku tak (po prostu ostatnie kropki nie mie¶ci³y siê na cokole, wiêc rze¼biarz je pomin±³ ;) )
- w jêzyku sfinksów nie ma ró¿nicy pomiêdzy du¿ymi i ma³ymi literami
- dodatkowe wskazówki mo¿na znale¼æ w rozwi±zaniu zagadki Adiego b±d¼ tutaj .

Przewidujê 2-3 podpowiedzi, po pierwszej z nich nadal mo¿liwe s± 2 punkty (dopiero dalsze wskazówki obni¿aj± nagrodê do 1).
Czas: pierwsza podpowied¼ nied³ugo, druga najwcze¶niej za 2 tygodnie (10.02.05). Termin rozwi±zania jeszcze do ustalenia (nie wcze¶niej ni¿ 17 lutego).
Zagadka oczywi¶cie dla Legionu. Odpowiedzi proszê przesy³aæ przez PW (lub na GG), a nie zamieszczaæ je jako post!

Pozdrawiam!
 
Xeratos
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: pn sty 24, 2005 6:25 pm

ndz sty 30, 2005 9:21 pm

Jednym z najwiêkszych w³adców Podziemi by³ Azir. Zostawi³ on przed ¶mierci± testament, który by³ zaszyfrowany. Szyfr zna³a tylko 1 osoba, która w nied³ugim czasie zmar³a. Zostawi³ dwie informacje: 1 "Kto rozwi±¿e tê zagadkê bêdzie móg³ rozpocz±æ rozszyfrowywanie mego testamentu, 2 "Kto rozszyfruje mój testament dostanie 1/3 tego co pozostawi³em w spatku". Gdy w³adca zmar³ do Podziemi przyby³o wielu dzielnych bohaterów, by rozwi±zaæ zagadkê i rozszyfrowaæ testament

1.Zagadka "Tajemnicze dzwi": Nad drzwiami gdzie znajdowa³ siê testament by³ napis "Drzwi stoj± dla was odworem!". Tylko jak je odwo¿yæ, gdy dzwi s± odporne na magiê, nie mo¿na wywarzyæ ich si³± bo s± za twarde i za ciê¿kie, równie¿ nie mo¿esz zniszczyæ ich ¿adn± broni±. Jedyn± poszlak± w tych tajemniczych dzwiach by³ napis nad nimi, klamka i przedziwne pos±gi goblinów.

Rozszyfrowaæ testament bêd± mogli tylko ci którzy rozwi±¿± zagadkê. Oczywi¶cie inni forumowicze te¿ bêd± mogli rozszyfrowaæ testament, ale ju¿ bez punktów.

Podpowied¼ do zagadki o tajemniczych dzwiach pojawi siê za tydzieñ w niedzielê 6 lutego, a rozwi±zanie je¶li dobrze pójdzie 13 lutego. Oczywi¶cie to nie bêdzie rozwi±zanie ca³ej zagadki która sk³ada siê z 2 czê¶ci.

Je¶li chodzi o sprawê punktów do pierwszej zagadki "Tajemniczych dzwi" to bêdzie tak: rozwi±zana 1 zagadka do 6 lutego = 2 punkty, rozwi±zana zagadkan po opublikowaniu podpowiedzi czyli po 6 lutego = 1 punkt.

Punkty które bêd± obowi±zywaæ do zagadki rozszyfrowania testamentu bêd± podobne do tych które obowi±zuj± w "Tajemniczych dzwiach".

Informacje na temat testamentu zamieszczê 6 lutego.

Je¶li kto¶ odpowie ale b³êdnie to i tak mo¿e odpowiedzieæ jeszcze raz, ale tylko za 1 punkt, a w przypadku udzielenia odpowiedzi b³êdnej po podpowiedzi mo¿esz odpowiedzieæ na pytanie pofturnie, ale tylko za 0,5 punktu. Dlatego dobrze siê zastanówcie przed udzieleniem odpowiedzi.

Zagadka jest oczywi¶cie dla Legionu.

Mi³ego rozwi±zywania!!!
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

ndz lut 06, 2005 4:30 pm

Oto pierwsza z podpowiedzi do szyfru Sfinksów. Po tej wskazówce nadal mo¿na uzyskaæ 2 punkty za rozwi±zanie zagadki. Nastêpna podpowied¼ w czwartek (10.02) wieczorem - po drugiej podpowiedzi za rozwi±zanie bêdzie mo¿na uzyskaæ jedynie 1 punkt!

"-14 razy 8 - stwierdzi³ krasnolud.
- Co '14 x 8'? - czarodziej wyrwa³ siê z zamy¶lenia.
- W ka¿dym rzêdzie jest 14 symboli. Rzêdów jest 8, plus kolejne 8 na drugiej tablicy.
- Ciekawe spostrze¿enie, ale chyba do niczego nas nie doprowadzi.
- A czemu¿ to? - krasnolud, dumny z tego, ¿e jego spostrze¿enie nazwano 'ciekawym', postanowi³ broniæ swego pomys³u.
- Kap³ani Ibrandula nie byli bieg³ymi matematykami - nie znali nawet zera - wiêc zbie¿no¶æ liczb wed³ug mnie nie ma w tej zagadce znaczenia.
- Jak to 'nie znali zera'? Nawet najprostszy ¿ebrak wie, czym jest zero w jego sakiewce! - zdziwi³ siê nizio³ek.
- Kap³ani Ibrandula nie byli ¿ebrakami - uci±³ krótko mag i zacz±³ czego¶ szukaæ w pamiêci. W miêdzyczasie krasnolud wymierzy³ na wszelkie mo¿liwe sposoby obie tablice.
- Identyczne, pod wzglêdem wielko¶ci. Odleg³o¶ci miêdzy symbolami precyzyjne odmierzone. W ka¿dym rzêdzie zmie¶ci³yby siê 3 linie, w ka¿dej po 28 symboli... Hmm, nadal nic mi to nie mówi...
- Ju¿ wiem! Przypomnia³em sobie, co mówi³a legenda o sfinksach! - o¿ywi³ siê czarownik - Podobno mo¿na by³o ich zrozumieæ tylko, je¿eli s³ucha³o siê obu na raz - wypowied¼ jednego, bez uzupe³nieñ drugiego by³a jedynie niepojêtym be³kotem.
- No i co nam to daje? Przecie¿ ¿adna z rze¼b nie mówi - teksty s± wyryte w skale.
- Ale chodzi o ideê jêzyka sfinksów. Z pewno¶ci± znajdzie jakie¶ odzwierciedlenie w tej zagadce..."


EDIT:
<span style='color:indigo'>Termin podpowiedzi przesuwam o tydzieñ.</span>
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pt lut 11, 2005 10:47 pm

[size=18]<span style='color:blue'>Przypominam, ¿e udzia³ w tym temacie wi±¿e siê z przestrzeganiem regulaminu zagadek. Ostatnie kilka notek musia³em usun±æ, g³ównie z powodów jego ³amania.

¯yczê dalszej mi³ej zabawy i bym jak najrzadziej musia³ tutaæ wkraczaæ z anihilacj±.</span>
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

Podpowied¼

czw lut 17, 2005 10:25 pm

"- Nareszcie co¶ mamy! - stwierdzi³ halfling po odrysowaniu na bibule zawarto¶ci jednego z postumentów.
- Niewiele jednak wymy¶limy, bez podzia³u tekstu na s³owa. Za du¿o jest mo¿liwo¶ci... - zmartwi³ siê czarodziej.
- Hej! Zaraz, to mi przypomina o pewnej rzeczy... - nizio³ek pstrykn±³ w powietrzu, po czym wyci±gn±³ z zaklêtej torby... prze³aman± kamienn± tablicê pokryt± runami.
- Na ¦wiêt± Krowê Mulhorandu! Sk±d ty¶ to wytrzasn±³? Chyba... nie podwêdzi³e¶ ze ¶wi±tyni Shar, co? - mag g³o¶no prze³kn±³ ¶linê...
- Eee... nie... prosili mnie... ¿ebym to wypolerowa³! O w³a¶nie, ¿ebym wyczy¶ci³ z kurzu!
- Ech, niewa¿ne... Przyjrzyjmy siê tej tablicy, póki jeszcze nie dopad³ nas legion Cieni... - mag na³o¿y³ na nos swoje nieod³±czne szkie³ka, po czym pochyli³ siê nad tablic±..."

tablica
- teraz zagadka nie powinna nikomu sprawiæ trudno¶ci (mam nadziejê :mrgreen: ...)
Czekam na odpowiedzi przynajmniej do 24 II. Wiêcej podpowiedzi nie bêdzie.

Pozdrawiam!
 
Shirak
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 800
Rejestracja: pt kwie 18, 2003 1:35 pm

ndz lut 27, 2005 12:04 pm

Zapomnia³em podaæ rozwi±zanie do mojej zagadki z dnia 22 12 2004 :( Ale¿ fopa.
Dziêkujê Deviku za maila.
Jestem teraz ca³kowicie zaanga¿owany w obronê pracy, która zbli¿a siê wielkimi krokami na mojej uczelni. Zaprzesta³em odwiedzaæ forum i tym samym... zupe³nie zapomnia³em o zagadce.
Je¶li jest ju¿ za pó¼no na przyznawanie ewentualnych punktów to bardzo przepraszam za daremnie po¶wiêcony czas tej zagadce.

Odpowied¼ prawid³ow± poda³ tylko Galadhor Eldari. Gratuluje!
Odpowiedzi± jest czytanie pierwszej i ostatniej kolumny tekstu pionowo w dó³.
Dodatkowo sam tekst podpowiada ¿e mechanizm powinna uruchamiaæ kobieta.
Mimo tego, ¿e Galadgor nie napisa³ o tym drugim aspekcie proponuje przyznaæ 2 punkty.

Pozdrawiam.
[/b]
 
Wanderer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 465
Rejestracja: wt paź 26, 2004 9:39 pm

ndz lut 27, 2005 7:36 pm

Poniewa¿ nie wierzê, ¿eby¶cie nie potrafili rozwi±zaæ Zagadki Sfinksów, brak odpowiedzi zrzucam na karb ferii i sesji. Nowy (ostateczny) termin dla Legionu to 7.III.05. Do tego czasu, za podanie rozwi±zania przydzielam 1 punkt (z mo¿liwo¶ci± podwy¿szenia do 2 za odpowied¼ przewy¿szaj±c± moje oczekiwania ;) ).
Ave!
 
Pharaz'gil
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 190
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

pn lut 28, 2005 10:07 pm

Szyfr Pharaz'gila

Oto stosunkowo prosty szyfr u¿ywany niegdy¶ przez ¿o³nierzy Imperium (mój system autorski - po szczegó³y na Gadu-Padu, Tlena lub maila; odrobina autoreklamy nie zaszkodzi :D ), w tym tak¿e przez Pharaz'gila the Flaming Eye.

---

By³o ju¿ bardzo pó¼no. Oczy Daredrasa klei³y siê. W³a¶nie mia³ k³a¶æ siê do ³ó¿ka. Wtedy co¶ stuknê³o w okno. Dowódca najpierw uzna³, ¿e ma jakie¶ omamy. Stukniêcie jednak powtórzy³o siê. Daredras otworzy³ okno i z ciemno¶ci wy³oni³ siê kszta³t piêknego jastrzêbia. Mia³ przywi±zan± do nogi kartkê z wiadomo¶ci±. Daredras odpi±³ j±, da³ ptaku piæ i przeczyta³ tekst. By³ on zaszyfrowany, ale ka¿dy porz±dny dowódca stra¿y potrafi³ go odczytaæ. Oto napis, który widnia³ na kartce:

Obrazek
(gdyby co¶ nie chcia³o siê ³adowaæ do koñca [cztery linijki tekstu], to tu jest zubo¿ona wersja)

W szyfrze nie pisze siê polskich liter, jednak normalnie zaszyfrowane s³owa je zawieraj±.

---

Zagadka przeznaczona dla Legionu.
Za zagadkê mo¿na otrzymac maksimum 2 punkty.
Podpowiedzi nie przewidujê.
Czas og³oszenia wynikówi: do 12 marca b.r. (t.j. sobota).

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość