Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Balgator
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 514
Rejestracja: wt sie 26, 2003 5:23 pm

Opis bitwy

wt gru 02, 2003 11:13 am

Dokładnie jak w temacie. Jak przedstawiacie chaos, zgiełk pola bitwy? Jak to godzicie z mechaniką? Stosujecie może tricki opisane w Portalu albo Mimie?
 
Qendi__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 199
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:47 pm

wt gru 02, 2003 9:26 pm

To zale¿y, jak± bitwê. Ka¿da z nich jest inna i niepiowtarzalna. Nie koniecznie za¶ jest wielkim chaose. To zale¿y od obranej taktyki(widzia³e¶ kiedy¶ chaos po¶ród walcz±cych w formacjach krasnoludów :?: bo ja nie ).Co siê za¶ tyczy narracji, to opisujê pod graczy i wtedy opisujê to z ich pozycji(i tu znowu a¿ siê k³ania, ¿eby¶ poda³ przyk³ad bitwy). lub opisujê bitwê, np. z zamierzch³ej przesz³o¶ci. Wtedy nie obchodzi mnie sama walka, czy to co siê dzieje i wspominam o niej tylko ogólnikowo. Wtedy najwa¿niejsze s± dokonania bohaterów i dowódców, rezultat a nie przeieg
 
Silimarilion__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 186
Rejestracja: pt wrz 05, 2003 7:14 pm

śr gru 03, 2003 11:18 am

Pamiêtam jedn± z moich bitw. By³a ona kompletnie przesadzona (jakie¶ 6000 orków vs dwa razy tyle orków).Przebieg bitwy ju¿ dawno ustali³em ,a gracze dostali takiego kopa ,¿e bêd± pamiêtali swoje wyczyny przez wiele lat. Druid który mia³ p³on±c± w³ócznie ,gdy lecia³ na orle rzuci³ siê w kierunku g³ównego z³ego (chodzi oto ¿e zeskoczy³ z or³a i uderzy³ jak kometa w maga). <br /> <br />A co do bitw uwa¿am ,¿e tam mechanika siê w ogóle nieprzydaje . Bitwa powinna dziaæ siê szybko ,a mechanika j± tylko spowolni. Wszytko mo¿na rozwi±zaæ za pmoc± zdrowego rozs±dku.
 
embryo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 40
Rejestracja: śr kwie 23, 2003 7:14 pm

pn gru 08, 2003 7:49 pm

Ostatnio znowu ogl±dn±³em Lotr:Dwie wie¿e i natchnê³o mnie to do rozegrania/poprowadzenia wielkiej bitwy. <br />Napiszcie czy grali¶cie jakie¶ great battles i czy wam siê to podoba³o. <br />Niestety w moim 3-letnim do¶wiadczeniu rpg nie rozegrali¶my prawdziwej wielkiej bitwy, jako takie bywa³y (na pocz±tku) lecz s³abiutkie,a chcia³bym tego spróbowaæ "na prawdê".
 
Awatar użytkownika
smaller
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1633
Rejestracja: śr lis 15, 2006 2:55 pm

pt gru 12, 2003 3:29 pm

Hmm... Jak dla mnie, mechanika faktycznie zupełnie się nie nadaje do prowadzenia wielkich bitew. Zresztą, nawet gdyby ograniczyć te wszystkie rzuty tylko do graczy, to i tak wychodzi nam taki mętlik, że... Tu strzała, tu bełt, tu trup pod nogami, można się przewrócić... A jeżeli postać jest jeszcze na koniu, to zmiłuj się boże...
 
Segnor Eugenio
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 112
Rejestracja: wt gru 02, 2003 2:06 pm

pt gru 12, 2003 4:28 pm

Sam przymierzam siê do wpuszczenia graczy w parê du¿ych bitew i te¿ siê nad tym zastanawiam. <br />Wg mnie nale¿y znale¼æ BG jakie¶ "zajêcie" - nie tylko m³uca&flaki&kiuty zaci¶niête na broni.... Du¿a bitwa to nie tylko walka - manewry chor±gwi, odwroty, udawane szar¿e, ucieczki, pos³añcy z rozkazami... trzeba tylko pokombinowaæ. <br />Fajnie opisana by³a Ta Du¿a Koñcowa Bitwa (nie pamiêtam nazwy :wink: ) u Sapkowskiego w sadze o wie¶minie.
 
Pharaz'gil
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 190
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

ndz gru 14, 2003 5:01 pm

Tam na górze, to ja. :mrgreen:
 
Peruk
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 250
Rejestracja: wt lip 29, 2003 11:26 pm

ndz gru 14, 2003 6:40 pm

To ja od siebie dorzuci³bym jeszcze Iliadê a z fantasy wszystkie ksi±¿ki Davida Gemmela. Nigdzie nie czyta³em tak epickich opisów bitew jak u niego. <br /> <br />Poza tym warto skupiæ siê na odczuciach walcz±cych a nie tylko na wy¿ynce. Warto opisaæ nastroje przed bitw±. Opisaæ strach w oczach pikinierów oczekuj±cych na szar¿ê kawalerii. Niech ¿o³nierze bêd± lud¼mi. Niech maj± domy do których chc± wróciæ i rodziny o które siê martwi±. <br /> <br />Warto te¿ przed³u¿yæ moment przed sam± bitw±. Opisaæ rozmowy wojaków w szeregu. Niech do graczy co rusz dochodz± komentarze w stylu "bogowie. Ilu ich tam jest, albo "co to u diaska za machiny?" czy "s³yszeli¶cie ¿e ¶ci±gneli magów?" <br /> <br />Sama bitwa musi byc dynamiczna. Pe³na zaskakuj±cych zwrotów akcji. Niech w pewnym momencie jedno ze skrzyde³ bronionych przez graczy zacznie siê za³amywaæ. Niech wybuchnie panika spowodowana szleñczym atakiem pijanych barbarzyñców odpornych na ciosy. Niech przeciwnik oblegaj±cy zamek wysadzi nagle mur :) albo wprowadzi nagle jak±¶ gro¿n± machinê wojenn±. Niech jeden z oddzia³ów oka¿e siê przekupiony i zaatakuje od ty³u swoich. Niech......... mo¿naby tak d³ugo :) <br /> <br />Nale¿y pamiêtaæ ¿e bitwa to sytuacja gdzie obie strony chc± wygraæ, i wykorzystaj± w tym celu mnóstwo sztuczek i tricków. Nieograniczajmy siê zatem do rozkazu ataku i d³uzszej lub krótszej chwili siekaniny. <br /> <br />Pozdrawiam <br />Peruk
 
samuraii__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 18, 2003 5:26 pm

pn gru 15, 2003 4:24 pm

Wszystko biore na oko. A zazwyczaj na samym pocz±tku ustalam wynik, chyba, ¿e graczom uda sie dokonaæ rewolucyjnych wyczynów (np zabicie przywódcy itp.)wtedy to juz inna sprawa. <br /> <br />Porada dla masochistów: stworzyæ oddzieln± kartê postaci dla ka¿dego ¿o³nierza bior±cego udzia³ w kilkutysiêcznej bitwie i przeprowadziæ bitwê idealnie zgodnie z zasadami 3 ed DnD :wink:
 
Awatar użytkownika
Pomniejszy ściekowy Golem
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1881
Rejestracja: pn kwie 14, 2003 9:23 pm

pn gru 15, 2003 4:59 pm

W swojej karierze mistrzowania miałem okazję tylko raz poprowadzić wielką bitwę. Zastosowałem pewien up[roszczony, autorski system siły jednostek i wpływu różnych czynników na wynik bitwy. Bitwa poszła co najwyżej średni, tak bym ją określił. Lecz jeśli chodzi o atmosferę wokół bitwy i wojska jaką stworzyłem - to mi się udało (przynajmiej według graczy). Sama atmosfera bitwy - narady w namiocie naczelnego wodza (gracze dowodzili kilkonastoma chorągwiami), atmosfera pobytu w obozie naprawdę dużej armii, budowanie fortyfikacji - to właśnie moim graczom najbardziej się podobało, bardziej niż sama bitwa. <br /><!--QuoteBegin-Pharaz'gil+-->
Pharaz'gil pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jeśli chcesz ciekawie opisać bitwę przeczytaj o:  <br />- bitwie pod Grunwaldem (powieść "Krzyżacy" Henryka Sienkiewicza);  <br />- bitwie pod Helmowym Jarem ("Władca Pierścieni dwie wieże" J.R.R. Tolkiena);  <br />- bitwie o Gondor ("Władca Pierścieni powrót króla" tego samego pana, co wyżej). <br />
<br />Literackich opisów bitew było naprawdę mnóstwo. Niekoniecznie dają one dobre pojęcie jak to wszystko wygląda. <br />Opisy bitew chociażby z trylogii Sienkiewicza są doskonałe, co pominąłeś w swoim wywodzie. ?ółte Wody, Korsuń, Zbaraż, bitwa o Wielkopolskę (nie pamiętam gdzie, ale Polacy się po prostu ułożyli ze Szwedami), Częstochowa, Warszawa, Kamieniec Podolski, Chocim - i wiele pewno innych, opsianych u Sienkiewicza. On opisywał bitwy znakomicie. <br />Jednak, patrząc na to nieco chłodniejszym okiem, polecam Wojnę i Pokój - chociażby bitwa pod Austerlitz; opisana naprawdę traginczie, akcja toczyła się leniwie, nieciekawie. Jednak Tołstoj opisywał sytucję, co się dzieje w wojsku (nie tylko pod Austerlitz) naprawdę dobrze, wiernie odwzorując wiele rzeczy. Sienkiewicz był zbyt wielkim fantastą :) .
 
Giotopoulos
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: pt lis 22, 2002 5:24 pm

pn gru 15, 2003 5:10 pm

Patrz±c od czysto normalno-ludzkiej streony to opis Bitwy pod Grunwaldem jest beznadziejny dlatego, ¿e 4 strony opowiadania o lsni±cych zbrojach i dzikich ?mudzinach to jak dla mnie za du¿o. <br /> <br />Opowiedzcie o jakich¶ neizwyk³ych wyczynów swoich graczy w czasie takich bitew. <br /> <br />pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
smaller
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1633
Rejestracja: śr lis 15, 2006 2:55 pm

czw gru 25, 2003 7:39 pm

<!--QuoteBegin-Anonymous+-->
Anonymous pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jeśli chcesz ciekawie opisać bitwę przeczytaj o: <br />- bitwie pod Grunwaldem (powieść "Krzyżacy" Henryka Sienkiewicza); <br />- bitwie pod Helmowym Jarem ("Władca Pierścieni dwie wieże" J.R.R. Tolkiena); <br />- bitwie o Gondor ("Władca Pierścieni powrót króla" tego samego pana, co wyżej).
<br /> <br />Zapomniałeś o klasie: <br />Wiedźmin: Wierza Jaskółki <br />Bitwa Nilfgaard vs. północna królestwa
 
Awatar użytkownika
Pomniejszy ściekowy Golem
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1881
Rejestracja: pn kwie 14, 2003 9:23 pm

czw gru 25, 2003 8:56 pm

<!--QuoteBegin-Peruk+-->
Peruk pisze:
<!--QuoteEBegin-->Poza tym warto skupić się na odczuciach walczących a nie tylko na wyżynce. Warto opisać nastroje przed bitwą. Opisać strach w oczach pikinierów oczekujących na szarżę kawalerii. Niech żołnierze będą ludźmi. Niech mają domy do których chcą wrócić i rodziny o które się martwią. <br />
<br />To właśnie dobrze potrafił oddać Tołstoj w opisie bitwy pod Austerlitz (Wojna i Pokój). <br />Oprócz literatury, proponuję przeczytanie dokładnych informacji o bitwach historycznych. Kiedyś na necie przeczytałem o bitwie pod Kircholmem i pod Kłuszynem. To daje naprawdę dobre wyobrażenie o bitwie. Szczególnie interesujące były problemy Chodkiewicza pod Kircholmem z kasą. Jak ktoś chce się dowiedzieć, to zachęcam do szukania na necie, bo jasam zapomniałem jak tam dokładnie było. Tak czy siak, zachęcam do czytania opisów historycznych, nie tylko literackich.
 
Isio
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 93
Rejestracja: wt lip 29, 2003 6:39 pm

Wielkie bitwy

pt cze 11, 2004 6:14 pm

Ju¿ kiedy¶ temat taki by³(a nie ma bo opcja szukaj nic nie da³a) a ja chce go reaktywowaæ. <br /> <br />Zacznijmy.Mam ma³ego problema chce poprowadziæ bitwe ale nie wiem jak.Kiedy¶ co¶ s³ysza³em o jakich¶ tabelkach,ale nic o nich nie wiem.I tu pytanmnie do was Mg ca³ej polski. <br />Jak poprowadziæ tak± bitwe?
 
Murdoc__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 100
Rejestracja: sob maja 08, 2004 12:05 pm

pn cze 14, 2004 8:05 pm

Gdybym mistrzowa³ to bym zapewnei przez wprowadzi³ jak±¶ bitwe. <br />Najlepsze bitwy w ksi±¿kach: <br />A. Sapkowski (Wied¼min) <br />- Bitwa na mo¶cie w wojskach Rivii (oo..to by³ chaos.Ciosy na ¶lepo,krasnoludy cohrania³y wied¼mina) <br />- Mini-Bitwa Wied¼mina i paru krasnludów z "wiewiórkami" (Wiecie..te elfy) gdy jechali z Tris (nie pamieam gdzie i dlaczego) <br />No i oczywiscie TOlkien :) <br />Te co opisali wy¿ej.
 
Bielon
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2193
Rejestracja: czw maja 06, 2004 11:28 am

ndz mar 13, 2005 10:09 am

A F. Kres?? Np. rycerskie bitwy w "Pani Dobrego Znaku", ale klasyczna wojenna "Północna Granica" moim zdaniem jest kwitesencją wojennego rzemiosła. Przeczytajcie, bo Sienkiewicz pisał pięknie, pięknie napisał to Sapkowski i Tolkien, lecz wojnę jak dla mnie czuł wyłącznie F.Kres. Przynajmniej z tego co poczytałem.
 
Pharaz'gil
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 190
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

ndz mar 13, 2005 10:40 am

Kilka zasad i pomys³ów, które sam u³o¿y³em, z których korzystam i z których jestem zadowolony ( :wink: ):
- niech gracze zostan± dowódcami jakich¶ pomniejszych oddzia³ów;
- niech opracuj± taktykê w namiocie z najwa¿niejszymi genera³ami;
- jeden z graczy mo¿e ze swoj± grup± próbowaæ zakra¶æ siê na ty³y wroga;
- inny niech stoi w pierwszym szeregu, pociesza i dodaje otuchy przera¿onym w³ócznikom;
- kolejny niech dowodzi ³ucznikami i ka¿e im strzelaæ dopero wtedy wtedy, gdy atakuj±ce si³y podnios± tarcze (pole do popisu dla MG potrafi±cego stopniowaæ napiêcie);
- jeszcze inny gracz mo¿e znale¼æ siê w¶ród szeregów kawalerii i run±æ z odsiecz± na pomoc przyjacio³om;
- niech przeciwnicy u¿ywaj± staszliwych machin lub ogromnych zwierz±t/potworów bojowych, gracze bêd± musieli znale¼æ ich s³aby punkt (wdrapywanie siê na wie¿e oblê¿nicze to niesamowite prze¿ycie);
- jaka¶ s³awna osoba w ¶wiecie, w którym gracie, znakomity wojownik, który od pewnego czasu ukrywa³ siê niewiadomo gdzie, mo¿e nagle przybyæ i przez chwilê pomóc wojskom graczy, po czym znikn±æ;
- przyjaciel dru¿yny (NPC) mo¿e zostaæ ranny i trzeba bêdzie przedostaæ siê przez tabun wrogów, zabraæ go z "oka cyklonu" i odnie¶æ do kap³anów zajmuj±cych siê leczeniem ("Medic! Medic!" :D ).
 
Awatar użytkownika
Balgator
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 514
Rejestracja: wt sie 26, 2003 5:23 pm

ndz mar 13, 2005 3:18 pm

A D. Gemmell? Przecież ten koleś chyba najdoskonalej opisuje oblężenie twierdzy. Wojne samą w sobie.
 
Bielon
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2193
Rejestracja: czw maja 06, 2004 11:28 am

wt mar 15, 2005 5:25 pm

Ten koleś fajnie pisze, ale jego wojna jest jak dla mnie zbyt przewidywalna. Czytam wszystko co pisze bo pisze ładnie. Ale wojna Kresa boli a Gemmela jest taka... heroiczna. Wolę tę 1.
 
Awatar użytkownika
Canthir
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1053
Rejestracja: wt cze 27, 2006 5:13 pm

wt kwie 26, 2005 1:24 pm

Dla mnie największym problemem byłoby prowadzenie statsów dla kilkunastu przeciwników i sprymierzeńców, którzy są najbliżej drużyny i mogą miec wpływ na ich los. Muyczka w tle, co jakiś czas gadanie o latających głowach, kończynach i zapachu krwi zmieszanaj z pyłem.
Swoją drogą ciekawie opisana jest bitwa o Samotną Górę w Hobbicie (dobrze mówie).

PZDR
 
Awatar użytkownika
Anomer
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 116
Rejestracja: sob lip 16, 2005 10:11 pm

wt kwie 26, 2005 2:43 pm

UWAGA Przez najbliższe dwie sesje będę miał oblęzenie miasta+ zamku ludzi przez armię demonów. Pierwsza sesja jutro!
1) Macie jakieś pomysły co gracze mogli by robić (np. warta na blankach, wycieczka, obrona wyłomu...)?
2) Jak opisywać taką walkę (przypominam ludzie vs. demony)?
 
Awatar użytkownika
AdamWaskiewicz
Szef działu
Szef działu
Posty: 5577
Rejestracja: śr lut 05, 2003 1:06 pm

wt kwie 26, 2005 2:51 pm

<!--QuoteBegin-Anomer+-->
Anomer pisze:
<!--QuoteEBegin-->UWAGA Przez najbli¿sze dwie sesje bêdê mia³ oblêzenie miasta+ zamku ludzi przez armiê demonów. Pierwsza sesja jutro!(...)
2) Jak opisywaæ tak± walkê (przypominam ludzie vs. demony)?


Jak rze¼ - bior±c pod uwagê zdolno¶ci demonów i ich niewra¿liwo¶æ na zwyk³± broñ walka demonów z obroñcami miasta (których wiêkszo¶æ stanowiæ bêd± przecie¿ zwykli ludzie) bêdzie praktycznie jednostronna.

Pozdrawiam,
Adam
 
Awatar użytkownika
Anomer
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 116
Rejestracja: sob lip 16, 2005 10:11 pm

wt kwie 26, 2005 2:58 pm

Trzon armii będą stanowić Dretchy, Quasity, ew. Odbieracze, a one nie mają aż takiej redukcji obrażeń. Poza tym kiedyś na dwóch moich graczy (a byli na 1 poziomach) rzuciłem rozwiniętego Dretha SW3. BG- Kapłan Korda rzucił sie na niego z wielkim mieczem i jednym ciosem go zabił. Zadał około 26 obrażeń! Poza tym część ludzi to będzie zawodowa armia...
 
Haer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 5081
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 4:30 pm

wt kwie 26, 2005 3:17 pm

Poza tym czê¶æ ludzi to bêdzie zawodowa armia...


Czyli zbrojni pierwszego poziomu...jak mowil Adam, ta bitwa to bedzie rzez. Starczy jeden silniejszy demon by ich wszystkich rozniesc (juz to bylo omawiane na forum w temacie Taktyka magokracji - czy cos w tym stylu).
 
Awatar użytkownika
Anomer
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 116
Rejestracja: sob lip 16, 2005 10:11 pm

wt kwie 26, 2005 3:49 pm

Haer'dalis, brałeś, że silniejszego demona może zabić:
-Władca miasta, generał- 16poz. wojownik;
-Kapłani Pelora- kilku około 10poz.;
-Kapitanowie, Oficerowie- od 3 do 10 poz.;
-Przyjaciel BG- czarodziej 14poz.;
-Balisty;
-Gwardia przyboczna generała- 20 jeźdźców ok. 10 poz.;

A kilku wojowników 1 poziomu poradzi sobie z Drethem. Odbieracz nie ma nawet redukcji obrażeń, tylko szybkie leczenie 5.
 
Haer
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 5081
Rejestracja: ndz paź 17, 2004 4:30 pm

wt kwie 26, 2005 4:03 pm

[quote=SRD]Spell-Like Abilities: 1/day—scare (DC 12), stinking cloud (DC 13). Caster level 2nd. The save DCs are Charisma-based.[/quote]

jeden stinking cloud starczy by unieszkodliwic cala grupe zolnierzy skupionych na murach

Retriever:
[quote=SRD]Each round, it can fire one ray as a free action
The four eye effects are:
Fire: Deals 12d6 points of fire damage to the target (Reflex half ).
Cold: Deals 12d6 points of cold damage to the target (Reflex half ).
Electricity: Deals 12d6 points of electricity damage to the target (Reflex half ).
Petrification: The target must succeed on a Fortitude save or turn to stone permanently.[/quote]

czyli one shot one kill dodajmy do tego, ze ten retriever bez problemu moze zalatwic Twojego generala za pomoca improved grab...a petrification bedzie jak znalazl na tamtego maga (DC 18 na fortke do duzo dla przedstawicieli tej klasy)

ah dodajmy jeszcze tego nieszczesnego quasita

[quote=SRD]
fly 50 ft. (perfect)
Spell-Like Abilities: At will—detect good, detect magic, and invisibility (self only)
Alternate Form (Su): A quasit can assume other forms at will as a standard action[/quote]

czyli mamy naszego idealnego szpiega. Zastanawia mnie jedno...skoro retriever stanowi czlon armii, to kto jest jej wodzem...

Podsumowujac: najrozsadniejszym rozwiazaniem dla graczy bedzie jak najszybsza ewakuacja z miasta :D
 
Awatar użytkownika
Anomer
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 116
Rejestracja: sob lip 16, 2005 10:11 pm

wt kwie 26, 2005 4:38 pm

Wodzem jest Drow, zaklinacz 22 poz.
Acha, demona może jeszcze zabić boska interewencja. Co ty się tak czepiasz ramek demograficznych? Ja odgrywam D&D bardziej fabularnie! Poza tym w tym mieście zgromadziło się pół zawodowej armii wielkiego imperium. Przytaczem też historię kapłana kilka postów wcześniej... kapłan pierwszego poziomu zabił jednym ciosem ROZWINIęTEGO Dretcha.

Poza tym zobacz sobie tabelke 4-4 w Księdze broni i ekwipunku str. 67. Tam jest czarno na białym, że ciężka jazda to co najmniej 10-12 poziom.
 
Christopher__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1204
Rejestracja: pt lis 26, 2004 7:23 pm

wt kwie 26, 2005 4:49 pm

[quote=Anomer]Acha, demona mo¿e jeszcze zabiæ boska interewencja.[/quote]
Tak samo jak w³adcê miasta ;). Mamy bogów zarówno dobrych, jak i z³ych.


[quote=Anomer]Przytaczem te¿ historiê kap³ana kilka postów wcze¶niej... kap³an pierwszego poziomu zabi³ jednym ciosem ROZWINIêTEGO Dretcha.[/quote]
Bo mia³ farta. Liczysz na to, ¿e ca³ej armii bêd± wypadaæ wysokie wyniki na kostkach? Bez przesady...

Do notki poni¿ej:
[quote=Pietrucha]Pomijam fakt sk±d uda³o siê zebraæ takich wyjadaczy, to tak, jakby zebraæ kwiat europejskiego rycerstwa XIV wieku w jednym miejscu[/quote]
Hehe, Grunwald mi siê przypomina :). Mo¿e w³a¶nie tak± bitwê Anomer chce rozegraæ? Bo pamiêtajmy ¿e pod Grunwaldem to t³uk³o siê kilka dziesi±tek tysiêcy ch³opa (hmm, w sumie 100 tys.?). No a taka armia mo¿e mieæ szanse z demonem (w koñcu komu¶ tam te 20 20 20 wypadnie ;) ).
 
Pietrucha__
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 643
Rejestracja: wt gru 30, 2003 1:12 pm

wt kwie 26, 2005 4:53 pm

Co ty siê tak czepiasz ramek demograficznych? Ja odgrywam D&D bardziej fabularnie!
Fabularnie tzn. nierealnie? Haer'dalis ma racjê trzon armii stanowi± plebejusze 1. poziomu. Ale mo¿e masz jakie¶ wyja¶nienie sk±d na polu bitwy taka ¶wiatowa ¶mietanka rycerstwa.
Zastanów siê, czy nie tworz±c tak pakernych osobisto¶ci w armii obroñców nie odbierasz bitwie smaczku czy te¿ dawki heroizmu. Elitarna kawaleria to jak dla mnie 3.-poziomowi wojownicy, zrobisz jak zechcesz, ale zastanów siê, czy gdy obroñcy bed± s³absi bitwa nie bedzie bardziej emocjonuj±ca. Owa gwardia przyboczna genera³a 20. je¼d¼ców na 10. poziomach rozniesie tego retrievera bez mrugniêcia okiem, podczas ma on chyba siaæ zniszczenie na polu bitwy (moja dru¿yna 4. osób na 6. poziomach zgniot³a podpakowanego retrievera w 2. rundy). Pomijam fakt sk±d uda³o siê zebraæ takich wyjadaczy, to tak, jakby zebraæ kwiat europejskiego rycerstwa XIV wieku w jednym miejscu ;)
Tam jest czarno na bia³ym, ¿e ciê¿ka jazda to co najmniej 10-12 poziom.
Jak widaæ to, ¿e jest czarno na bia³ym nie wyklucza tego, ze mo¿e byæ to idiotyczne :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości