Zrodzony z fantastyki

 
Szawy
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 29, 2005 8:44 pm

Paladyn -> Egzorcysta Jak odgrywa postaæ ?

sob paź 29, 2005 9:01 pm

Mam kilka pytañ. Mianowicie jestem pocz±tkuj±cym graczem w D&D wiêdz prosze nie krzyczeæ jak powiem jak±¶ bzdurê, ale pouczenie mile widziane. Gram paladynem (1 poziom, ci±gle siê zwiêksza) i mam zamiar zostaæ egzorcyst±. Egzorcysta to wed³ug mnie bardzo interesuj±ca postaæ lecz gnêbi mnie to ¿e bêdê zmuszony i bardziej w kierunku magicznym lecz mimo to chce nim zostaæ. A oto moje kilka pytañ:
1. Czy jako egzorcysta bêdê mia³ dostêp do wierzchowca ?
2. Jak odgrywaæ postaæ ?

Mam problem, moja dru¿yna jest strasznie barbarzyñska w niestety realnym ¶wiecie i czêsto trudno mi siê dosta do g³osu i powiedzieæ co¶ MP. Mam ksi±¿eczkê "Obroñcy Wiary" ale mimo to przyda³y by mi siê rady i sugestie osób do¶wiadczonych. Z góry dziêkuje i pozdrawiam !
 
Awatar użytkownika
joseph__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 361
Rejestracja: czw mar 25, 2004 3:45 pm

sob paź 29, 2005 9:26 pm

Serdecznie witamy nowego forumowicza :)

Ad.1
Jeśli jako paladyn osiągniesz 5 lvl to masz wierzchowca (zdaje się, że tak czy siak musisz, żeby móc iść w egzorcystę).

Ad.2
To jest znacznie trudniejsze pytanie. Każdy ma tam jakieś swoje spojrzenie na daną postać i każdy będzie do tego inaczej się zabierał. Mogę mówić tylko w swoim imieniu. Grając paladynem i mając kurs na egzorcystę postarałbym się odnaleźć w historii jakiegoś przedstawiciela, czegoś dowiedzieć się na temat egzorcyzmów. To znacznie ułatwia potem grę, a zarazem wprowadza pewien smaczek ( np. w momencie gdy wygłosisz jakąś modlitwę mającą wypędzić demona). Postać taka musi mieć niezwykle rozwiniętą praworządność tzn. prawo powinno być sposobem na życie takiej osoby. No i oczywiście wiara, nie koniecznie manisfestowana na każdym kroku, gdyż sprawiałoby to wrażenie, że postać jest dewotą. Ale znajomość jej reguł i stosowanie w życiu (jednym słowem wiara powinna być nie zachwiana). Zdecydowanie bohater musiałby być dociekliwy, ale mało mówny (zabiera głos dopiero wtedy gdy ma coś do powiedzenia, jego zdanie powinno przypominać wyrok z którym się nie dyskutuje). Jako heroiczny wojownik swoje egzorcyzmy potrafi odprawić w wirze walki i nie straszny mu żaden przeciwnik (diabelski).

To w sumie byłby taki podstawowy zarys postaci. I jak zaznaczyłem na początku to tylko i wyłącznie moja propozycja.

Pozdawiam mr. j.
 
Thomas Percy
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2969
Rejestracja: śr lip 03, 2002 11:50 am

sob paź 29, 2005 9:46 pm

Obejrzyj film "Egzorcysta", to imho dobra inspiracja.
Wierzchowcem się nie przejmuj, w D&D od średnich poziomów i tak jest nieprzydatnym lamusem, a egzorcyście się niezbyt przyda.
Ze współgraczami-krzykaczami pogadaj, poproś o danie Ci szansy. Jak nie poskutkuje zaproponuj mistrzowi, by dzielił czas na wypowiedzi graczy wg inicjatywy z uwzględnieniem charyzmy. Jak i to nie wypali, zmień grupę.
 
Szawy
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 29, 2005 8:44 pm

sob paź 29, 2005 11:03 pm

Bardzo dziêkujê za udzielenie odpowiedzi. Ale mam kolejna serie pytañ.
1. Jak poprowadziæ paladyna by siê po prostu nadawa³ na egzorcystê. Wymagania na ta klasê presti¿ow± znam.
2. Czy egzorcy¶cie przydadz± siê jakie¶ umiejêtno¶ci bitewne ?
3.Co zrobiæ by dru¿yna nie decydowa³a o prawie wszystkich moich decyzjach ?
4. Przyda³ by mi siê jaki¶ poradnik w jakich przypadkach u¿ywaæ jakich ¶rodkow.

Mam tak¿e kolejny problem. Prawie ka¿dy cz³onek dru¿yny ma inny charakter. Wymieniê miej wiêcej jak wygl±da dru¿yna w której jestem:
2xpo³orków barbarzyñców chaotyczni ¼li
1 pó³ork wojownik nie pamiêtam jaki charakter
2 nizio³ków ³otrzyków neutralni chaotyczni
5 druidek (g³ównie elfki) neutralne
1 cz³owiek paladyn prawo¿±dny dobry ( to ja :D)

I przepraszam za to ¿e wam zajmuje tyle czasu ale jak to krt¶ tam powiedzia³ "kto pyta nie b³±dzi" .
 
Awatar użytkownika
Toshi
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 529
Rejestracja: czw paź 20, 2005 12:06 pm

sob paź 29, 2005 11:56 pm

[quote=Szawy]Bardzo dziękuję za udzielenie odpowiedzi. Ale mam kolejna serie pytań.
1. Jak poprowadzić paladyna by się po prostu nadawał na egzorcystę. Wymagania na ta klasę prestiżową znam.[/quote]
Porozmawiaj z Mg. Przestaw mu swój plan, moze na drodze druzyny stanie jakis opetany któremu pomozesz
a co za tym idzie zwróci to uwage twojego palladyna na to ze walka ze złem nie toczy sie tylko na polach bitew ale tez
takim miejscem moze byc cialo/dusza zwykłego człowieka.
Musisz mu dac silna wole, ktoś kto daje sie łatwo zagadac albo prowadzic za raczke
nie bedzie najlepszym egzorcystom.
2. Czy egzorcyście przydadzą się jakieś umiejętności bitewne ?

IMO tak ale bardziej polegające na unieruchamianiu ofiary a nie automatycznym jej zabijaniu. Chyba ze taki demon/duch/itp wyskoczy z opetanego i trzeba bedzie go zabic.

Masz w druzynie prawie 11 osób?
[ a ja gre w 8 uznalem za prawie niemozliwa....]
<span style='font-size:8pt;line-height:100%'>wszedzie wsadze swoje 3 grosze, tylko czy dobrze</span>
 
Szawy
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 29, 2005 8:44 pm

ndz paź 30, 2005 5:14 am

Tak ,a na dodatek zapomnia³em jeszcze wspomnieæ jeszcze o 2 magach. :( Ale to nie moja wina ¿e szkolne kó³ko rpg to jedyna mo¿liwo¶æ jak± w tej chwili mam. No to teraz bêdzie czeka³a mnie misja przekonania pani od polskiego o tym ¿e chce zosta egzorcyst±. :? Jeszcze raz dziêkuje za pomoc a teraz idê szukasz trochê informacji o egzorcystach :wink: . A i jeszcze mam pytanko. Dlaczego na tym forum jest tak ma³o tematów o egzorcystach ? Odnoszê wra¿enie ¿e nie s± zbyt powszechni.
 
Thomas Percy
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2969
Rejestracja: śr lip 03, 2002 11:50 am

ndz paź 30, 2005 9:02 am

Nie, no z takim wstępem to co innego.
W trzynaścioro w ogóle nie da się grać, więc olej egzorcystę i skoncentruj się na poderwaniu jednej z graczek druidko-elfek, idź z nią na kręgle, czy kupić jej ciuchy do Arkadii - to i wy miło spędzicie czas i "na sesji" będzie luźniej.
 
Keilen__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 108
Rejestracja: śr paź 05, 2005 2:36 pm

ndz paź 30, 2005 9:15 am

[quote=Szawy]2. Czy egzorcy¶cie przydadz± siê jakie¶ umiejêtno¶ci bitewne ?
3.Co zrobiæ by dru¿yna nie decydowa³a o prawie wszystkich moich decyzjach ? [/quote]

Jak najbardziej mo¿esz wykorzystaæ kilka skll’i, bo zapewne bêd± potrzebne...
Prowadz±c Egzorcystê przez kampaniê, musisz byæ przede wszystkim pewny siebie, twoi towarzysze musz± to zauwa¿yæ. Skutki Twoich decyzji, nie mog± zagra¿aæ ¿yciu innych. W przeciwnym razie ubezw³asnowolni± Ciê i wtedy na pewno nie bêdziesz mia³ nic do powiedzenia.
A¿ 13 graczy? To bardzo du¿o. Generalnie w Twojej dru¿ynie, bêdzie du¿a ró¿nica charakterów, a co z tym idzie, wa¶nie. Palladyn osoba, maj±ca charakter praworz±dny dobry, bêdzie siê sprzeciwiaæ barbarzyñcom, którzy posiadaj± charaktery diametralnie inne. Ca³ej dru¿ynie bêdzie bardzo ciê¿ko doj¶æ do consensusu, z powodu rozbie¿no¶ci tych charakterów.
Trzeba wzi±æ pod uwagê tak¿e ten, jak¿e istotny czynnik.

[quote=Szawy]4. Przyda³ by mi siê jaki¶ poradnik w jakich przypadkach u¿ywaæ jakich ¶rodkow. [/quote]

Musisz poczytaæ na ten temat... O ile dobrze wiem, to nie ma nic takiego w podrêcznikach do D&D, mo¿e z wyj±tkiem Obroñców Wiary. Jak siê mylê to proszê o korektê...

[quote=Szawy ]A i jeszcze mam pytanko. Dlaczego na tym forum jest tak ma³o tematów o egzorcystach ? Odnoszê wra¿enie ¿e nie s± zbyt powszechni.
[/quote]

Bardzo mo¿liwe. Poszuka³em trochê i nic konkretnego nie znalaz³em. Oczywi¶cie mog³em co¶ przeoczyæ. :D

P.S 13 osób to stanowczo za du¿o. Musicie siê podzieliæ. Chyba najlepszym rozwi±zaniem bêd± dru¿yny 5/6+1
 
Steenan
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1299
Rejestracja: czw mar 04, 2004 8:58 pm

ndz paź 30, 2005 10:17 am

Nie będę odpowiadał po kolei na każde z twoich pytań, postaram się raczej podzielić kilkoma ogólnymi refleksjami. Nie należy oczywiście traktowac poniższych jako "prawd objawionych", to po prostu moje osobiste podejście do tematu.

1. Przy drużynie liczącej ponad 10 osób nie ma szans, żeby każdy był "w świetle refllektorów" dostatecznie długo, by się wykazać. Drużynę tej wielkości, co twoja, warto by po prostu podzielić na pół i grać 2 równoległe kampanie z róznymi MG (ewentualnie na zmianę z jednym). Inaczej to po prostu nie wyjdzie, a każda sesja będzie wiązała się albo z przekrzykiwaniem innych, albo slepym podążaniem "za tłumem". Patrząc na resztę składu, twoja postać zdecydowanie różni się od pozostałych i aby ją odegrać, musisz mieć szansę wypowiedzenia się. Nalegaj na podział drużyny i postaraj się, by przebiegał on tak, że półorkowie znajdą się w tej drugiej grupie, a nie z tobą.

2. Wrogiem egzorcysty są siły, które zaburzają duchowy porządek świata - w D&D to nieumarli i przybysze. Nie widzę konieczności, by postać była "do bólu praworządna". Oczywiście, musi mieć charakter PD, by być paladynem, ale ja podkreślałbym tą praworządnośc jako rodzaj duchowej dyscypliny, dbania o czystość własnych myśli i czynów, regularność modlitw, a nie podporządkowywanie się przepisom. Egzorcysta nie może pozwolić, by w jego sercu zalęgł się mrok, gniew czy zwątpienie, bo to zniszczy go podczas konfrontacji z wrogiem. Jak dla mnie, praworządny dobry charakter należy w tej sytuacji tłumaczyć jako "miłosierny, ale zdecydowany i konsekwentny".
Egzorcysta nie musi próbować każdego nawracać. Oczywiście, będzie skłaniał innych ko swojej religii, ale raczej służbą i przykładem, niż kazaniami. Bedzie postrzegał chaos jako niebezpieczny, bo brak duchowego porządku czyni człowieka łatwym celem dla mroku, ale nie niewłaściwy jako taki. Będzie natomiast zdecydowanie przeciwstawiał się złu (w sensie złych czynów, nie złych osóB) bowiem grzech jest szerokim otwarciem drzwi dla opętania. Na pewno nie bedzie podróżował z postaciami chaotycznymi złymi i tolerował tego, co one robią - typowe zachowanie postaci o tym charakterze świadczy o tym, że już zostały opętane, więc trzeba je obezwładnić, żeby nie zaszkodziły innym, a potem egzorcyzmować. ;)

3. Egzorcysta rzadko walczy, prawdopodobnie jedynie w samoobronie. Wojna, w której bierze udział, odbywa się na płaszczyźnie duchowej. Okaleczenie czyjegoś ciała może czasem być konieczne, ale jest ostatecznością - problem leży w skażonej złem duszy, której trzeba pomóc, a zabicie kogoś ogarniętego złem skazuje go na posmiertne męki. A najważniejszym celem egzorcysty jest zapobieżenie temu, uratowanie ich od zła, w którym przez głupotę czy słabość się pogrążyli. I nie robi tu różnicy, czy przeciwnik jest człowiekiem, gnomem czy goblinem - każdą myślącą istotę (z wyjątkiem nieumarłych i złych przybyszów, oczywiście) można zaprowadzić z powrotem na ścieżkę dobra.
Ponieważ grasz w D&D i walki tak czy inaczej nie unikniesz, tak szybko jak się da umagicznij swoją broń jako miłosierną (merciful). To zwiększa zadawane obrażenia i jednoczesnie czyni je w całości stłuczeniami, więc nie będziesz ryzykował zabicia z konieczności kogoś, kto tak naprawdę potrzebuje twojej pomocy.

4. Egzorcysta ma wiele wspólnego z księdzem-spowiednikiem i z psychologiem. Wypędzanie diabłów, demonów czy duchów tak naprawdę jest tylko drobną cześcią jego obowiązków. Przede wszystkim rozmawia z ludźmi i umie ich słuchać. Jeśli widzisz, że kogoś coś męczy, porozmawiaj z nim, poznaj jego problem, służ dobrą radą. Jeśli ktoś postępuje niewłaściwie, zanim zaczniesz wykładać mu, że jest grzesznikiem i powinien się poprawić, przede wszystkim spytaj, DLACZEGO zrobił tak, jak zrobił. Wiele osób błądzi dlatego, że nie zastanawiają się nad swymi czynami, ślepo poddają emocjom albo naśladują innych. Pytanie o ich motywy i myśli bardzo często "uruchamia" sumienia. Poza skrajnymi przypadkami egzorcysta nie robi nieczego na siłę - najpierw uświadamia danej osobie, że potrzebna jest jej pomoc, a dopiero potem, w razie czego, sięga po "cięzką artylerię". Ciesz się z tego, że w D&D jest politeistyczny panteon - nie musisz nawrócić kogoś na swoją religię, by przekonać go do wspólnej modlitwy, a gdy już z własnej woli ktoś zwróci się do twojego, dobrego boga, dużo łatwiej będzie zawrócić go ze ścieżki zła.

RADA Z ZAKRESU MECHANIKI GRY: wyciągnij Wyczucie pobudek tak wysoko, jak tylko jesteś w stanie, Dyplomację na drugim miejscu. Zrób coś, żeby mieć dostęp do czaru Pokuta (nie ma go paladyn, więc najlepiej weź poziom kapłana tuż przed wejściem na egzorcystę i rozwijaj egzrocystą kapłańskie czarowanie; poza dostępem do Pokuty to wzmocni też twoją zdolnośc odpędzania nieumarłych i da ci dostęp do domen).

5. Twoja drużyna ma w składzie dużo druidek i powinieneś się z tego cieszyć. Po pierwsze, kobiety dużo rzadziej mają skłonnośc do bezsensownej przemocy, a to wielka zaleta. Po drugie, choć nieco inaczej niż ty rozumieją naturalny porządek i duchowy ład, wasze cele w tej kwestii w dużym stopniu się pokrywają. One też będą się sprzeciwiać niepotrzebnym walkom, będą leczyć rannych, będą pomagać zasmuconym, uspokajać tych ogarniętych nienawiścią, likwidować nieumarłych i demony.

6. Musisz umieć mówić "NIE". Jako egzorcysta zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo szkodliwe jest nieprzemyślane działanie, a tym bardziej ślepe naśladowanie innym. Uświadamiaj swoim towarzyszom, gdy chcą zrobić coś złego czy głupiego, odwodź ich od takich pomysłów. Ale jeśli nic nie pomoże, zostaw ich - to, że jakaś grupa ludzi chce sobie zaszkodzić, nawet jeśli to twoi przyjaciele, nie oznacza, że powinieneś pakować się w to bagno razem z nimi. Bądź gotów spotkać się z nimi, porozmawiać i pomóc, gdy już odczują przykre konsekwencje swych decyzji.

RADA DLA GRACZA: Porozmawiaj z MG i dowiedz się, w jakim stylu chce prowadzić swoją kampanię. Jeśli zakłada, że źli radzą sobie lepiej, bo nie ogranicza ich moralność - naprawdę nie masz tam czego szukac paladynem. Jeśli, nawet pomimo chwilowych triumfów zła, ostatecznie ma zwyciężyć dobro, twoja postać będzie pasowac idealnie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości