Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

[Requiem] III - Vulgar Argot - duży!

ndz cze 17, 2007 1:38 pm

Vulgar Argot – jakoś ładnie było to nazwane?


alleycat: Przybłęda, Dachowiec, Śmieciarz, Brudas?

banking: Kredyt? Pożyczka? Transfuzja? Przelew.

blister: Franca? Nosiciel? Zadżumiony?

blood doll: Krwawa Laleczka, Marionetka, PAcynka, Kukieka.

butterfly: Lekkoduch? Elegant? Karierowicz?

Casanova: Casanova

Change: Przemiana, Zmiana, Przobrażenie, Przepoczwarzenie?

Cleaver: Family Man, tatuś/mamuśka/synalek/córeczka,

donor: Dawca

farmer: Farmer

head: Ćpun?

headhunter: Łowca Głów

juice: Sok? Soczek? Paliwo? Treść?

juicebag: Półtusza? Mięso? Krwawnik? Szyja?

Lick: Szyja? Lizawka? Lizak? Szklanka?

lush: Moczymorda?

pedigree: Rodowód, Drzewko (że genealogiczne), Papiery?

rake: Hulaka? Imprezowicz.

ripper: Rozpruwacz?

sandman: Piaskowy Dziadek? Koszmar? Kołderka? Kołderka mi się podoba.

slumming: Biedowanie

tease: Wamp, kusicielka?

turf: Działka, Terytorium, Teren (to mój teren!)?
Ostatnio zmieniony ndz cze 17, 2007 10:13 pm przez Jakub_Bartoszewicz, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Kastor Krieg

Re: [Requiem] III - Vulgar Argot - duży!

ndz cze 17, 2007 2:54 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Vulgar Argot – jakoś ładnie było to nazwane?

Slang?

alleycat: Przybłęda, Dachowiec, Śmieciarz, Brudas?

Dachowiec! :D

banking: Kredyt? Pożyczka? Transfuzja?

Przelew? :razz:

blister: Franca? Nosiciel? Zadżumiony?

Strup.

blood doll: Jakieś ładne pomysły?

Były afair jakieś literalne Krwawe Laleczki. (Krwawa) Pacynka? :razz:
Niby żart, ale "I put myself in you to control your every move"...
Może być dość upiorne, a termin i po angielsku ma wydźwięk niby żartobliwy, a wcale nie.

butterfly: Lekkoduch? Elegant? Karierowicz?

Snob?

Change: Przemiana, Zmiana, Przobrażenie, Przepoczwarzenie?

Przemiana.

Cleaver: Family Man, tatuś/mamuśka,

Pamiętaj, że niekoniecznie musi to być rodzic. Może to być np. mała córeczka, etc.

Ewentualnie można cały zestaw pogardliwych form jako przykład podejścia dać - Tatuś / Mamuśka / Córeczka / Synalek, etc.

head: Ćpun?

Tja.

juice: Sok? Głupio. Paliwo? Treść?

Właśnie nie głupio! To słownik dzieciarni.
Na sesjach Maskarady zawsze słyszałem o Soczku, do tego ludzie nazywali półlitrowe torebki z plazmą Tymbarkami :razz:

juicebag: Półtusza? Krwawnik? Szyja?

Mięso?

Lick: Szyja? Mam na razie same dziwne pomysły. Jak to było po staremu?

Ssawka?

lush: Moczymorda?

Fajne.

pedigree: Rodowód, Drzewko (że genealogiczne), Papiery?

Rasowość? Papiery też OK.

rake: Hulaka?

Literalnie "grabie" :)

rake [2] (rayk) n.
1. a dissolute or profligate and usu.
licentious man; roué; libertine.
[1645-55; see RAKEHELL]

Jakby to był Old Parlance, to Swawolnik. A tak, Imprezowicz?

ripper: Rozpruwacz?

Yup.

sandman: Piaskowy Dziadek? Koszmar? Kołderka?

Koszmar zostawiłbym w Old Parlance, tutaj nie bardzo wiem jak.

slumming: Biedowanie

Musi być bardziej pogardliwe - żebranie, żebractwo?

tease: Wamp, kusicielka?

Wamp jest fajny.

turf: Działka, Terytorium, Teren (to mój teren!)?

Zdecydowanie teren.
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

Re: [Requiem] III - Vulgar Argot - duży!

ndz cze 17, 2007 3:10 pm

Kastor Krieg pisze:
turf: Działka, Terytorium, Teren (to mój teren!)?

Zdecydowanie teren.


Jak chcemy bardziej slangowo, to zawsze jest jeszcze miejscówa :razz:
Opcjonalnie, za starą Maskaradą, rewir
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

Re: [Requiem] III - Vulgar Argot - duży!

ndz cze 17, 2007 3:15 pm

Kastor Krieg pisze:
Jakub_Bartoszewicz pisze:
Vulgar Argot – jakoś ładnie było to nazwane?

Slang?

alleycat: Przybłęda, Dachowiec, Śmieciarz, Brudas?

Dachowiec! :D


Zdecydowanie! :D

Kastor Krieg pisze:
butterfly: Lekkoduch? Elegant? Karierowicz?

Snob?


Snob jest ok.
Maskarada miała festyniarz.

Kastor Krieg pisze:
Lick: Szyja? Mam na razie same dziwne pomysły. Jak to było po staremu?

Ssawka?


Maskarada miała 'ssak'.
Ale 'ssawka' lepsze. I brzmi prawie jak pijawka :wink:


Kastor Krieg pisze:
sandman: Piaskowy Dziadek? Koszmar? Kołderka?

Koszmar zostawiłbym w Old Parlance, tutaj nie bardzo wiem jak.


Maskarada miała 'sennik', ale moim zdaniem to jakaś totalna porażka była... :wink:
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

ndz cze 17, 2007 3:17 pm

Co do "slumming" - myślałem o żebractwie, ale zostawiłem biedowanie, bo jakoś mi żebry do polowania na kloszardów nie pasują, choć rozumiem tok myślowy.

Blood Doll - pacynka albo marionetka moga być. Coś jeszcze?

Hulaka rzeczywiście mało nowoczesny. Imprezowicz może być, myślicie?

Lick - ssawka, poidełko ;) ? ale ssawka to coś, czym się ssie, a nie co się ssie - w takim wypadku lepiej lizawka.

A blister (ang. pęcherz) wolałbym nazwać właśnie bardziej w stronę tego, co robi, a jest to wampir, co karmiąc się złapie jakieś choróbstko i potem roznosi je na trzodę.
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

ndz cze 17, 2007 3:29 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Hulaka rzeczywiście mało nowoczesny. Imprezowicz może być, myślicie?


+1. Jak znalazł.

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Lick - ssawka, poidełko ;) ? ale ssawka to coś, czym się ssie, a nie co się ssie - w takim wypadku lepiej lizawka.


Eee... lizawka mi nie brzmi ni w ząb :wink:
Ale ok, rozumiem, w czym problem.
I już wiem, skąd mi się wziął:

oWoD: lick: A vampire; one of the race of Kindred.
nWoD: lick: A mortal, especially one from whom a vampire feeds.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

ndz cze 17, 2007 4:56 pm

Tak, w Requiem "lick" to śmiertelnik, taki... lizak.

Licks and juicebags mamy na nich.

Btw, Przelew mi się podoba. Mwahah.
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

ndz cze 17, 2007 9:10 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Tak, w Requiem "lick" to śmiertelnik, taki... lizak.


Kumpel proponuje: szklanka.
I jak twierdzi: "ma jeszcze potencjał konwersacyjny/kodowy: wyskoczymy na szklaneczkę?" :wink:

Mnie tam się podoba. Jak Wam?
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

pn cze 18, 2007 1:02 pm

Szklaneczka ładnie nawiązuje do vessel, ale chyba lepsza będzie "szujka", albo ten "lizaczek" :D
A wyskoczyć zawsze można "na jednego" i każdy wąpierz zrozumie.

Z tym żargotem, to chyba najmniejszy problem, bo skojarzenia bywają dość luźne, więc co się nie wymyśli to będzie pasować.

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Cleaver: Family Man, tatuś/mamuśka/synalek/córeczka,

może w miejsce "tatusia" dać: "tatusiek".

Edit: "szyjka" miało być, nie "szujka" ale zostawię potomnym.
Hmm... może i "szujka" gdzieś będzie pasować.
Ostatnio zmieniony pn cze 18, 2007 1:22 pm przez NoOne3, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Kastor Krieg

pn cze 18, 2007 1:07 pm

Albo nawet "tatko" :wink:
 
Awatar użytkownika
Myrkull
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 454
Rejestracja: wt gru 12, 2006 6:18 pm

pn cze 18, 2007 5:31 pm

Blood Doll - dosłownie Krwawa Laleczka, albo tak jak w starym Krwawa Mary.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pn cze 18, 2007 5:42 pm

Krwawa Mary jest ciekawa, ale Blood Doll może być przeta dowolnej płci, no i Krwawa Mary - istota jest opisana w "Urban Legends".

Wiem, że chciałbym dać "szyję" w Juicebag albo Lick, wtedy wypadałoby jakoś fajnie uzupełnić drugie.
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

pn cze 18, 2007 10:04 pm

Jakubie - a szklanka/szklaneczka Ci się nie podoba jako drugie? I jeśli nie, to czemu?
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pn cze 18, 2007 10:28 pm

Podoba mi się formułka "skoczyć na szklaneczkę", ale przeglądałem tekst i powiem Ci, że średnio mi wygląda nawet, jeśli jako "vessel" podstawi się "naczynię", a nie "żywiciela" czy coś równie "żywotnego" - mój "lizak" sam był pomysłem na siłę, bo przyznam się, że wolałbym, nawet w slangu i nawet obraźliwie, ale ponazywać ofiary wampirów żywotnie. Szklanka nie kojarzy mi się z czymś, w co można wbić kły :)


Do Blood Doll przyszły mi jeszcze do głowy - Kukła, Pupil...? Eh, pewnie stanie na lalce.
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

pn cze 18, 2007 11:15 pm

Krwawa Kukła brzmi moim zdaniem b. dobrze.
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

pn cze 18, 2007 11:16 pm

Może zostawić laloidalne słowotwórstwo i pojechać po znaczeniu.
Mógłby być jakiś (honorowy) krwiodawca, dawca, albo PCK :D

Albo poszukać coś od bezwolności, jaką się owe lalki charakteryzują.
Nawet jeśli nie spasuje do podręcznika, to warto niektóre zapamiętać.

Krwawa Kukła brzmi moim zdaniem b. dobrze.

A według mnie niedobrze.
Zbyt brutalnie, i jeszcze sugeruje, że ta osoba brzydka jest.
Już lepsza jest lalka, lub laleczka. Chodzi o tą bezwolność. Marionetka?
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pn cze 18, 2007 11:54 pm

Honorowy Dawca chodziło mi po głowie - tak mogłyby mówić na swoje lalki młodsze wampiry :)
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

czw cze 21, 2007 8:53 pm

A zatem, jak w Common Parlance, małe odświeżenie wątku.


alleycat: Dachowiec lub Śmieciarz

banking: Transfuzja lub Przelew

blister: Franca, Nosiciel, Zadżumiony

blood doll: Krwawa Laleczka, Marionetka, Pacynka, Kukieka.

butterfly: Elegant, Karierowicz lub Snob

Change: Przobrażenie, Przepoczwarzenie - proponuję takie, by nie myliły się z dyscypliną Przemian (Protean), chodzi nam tu o slangową wersję Przeistoczenia.

Cleaver: Family Man, tatuś/mamuśka/synalek/córeczka - szukamy słówka na wampira, który usiłuje podtrzymać iluzję życia rodzinnego

juice: Sok, Soczek, Paliwo, lub Treść

juicebag: Półtusza, Mięso, Krwawnik lub Szyja

Lick: Szyja, Lizawka, Lizak (Szklanka?)

lush: Moczymorda

pedigree: Rodowód, Papiery (Rasowość?)

rake: Imprezowicz

sandman: Kołderka.

slumming: Biedowanie

tease: Wamp - co za perwersyjna gra słów.

turf: Teren
 
Awatar użytkownika
foresterr
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 28
Rejestracja: śr lis 24, 2004 8:13 pm

pt cze 22, 2007 2:03 am

Ta szklanka to był mój pomysł, więc zwrócę uwagę na jeszcze jeden aspekt takiego tłumaczenia, który mi sie podoba - szklanki to dośc kruche i łatwo zniszczalne przedmioty... Można wypić za dużo i przypadkiem rozbić szklankę :wink:
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pt cze 22, 2007 4:57 pm

Maskarada proponowała:

Rake: rozpustnik

Tease: kokietka

Juicebag: krwiodawca, żyła

Butterfly: festyniarz

Farmer: pastuch

Blister: Zaraz


Widzę, że strzelałem szyją blisko żyły :)
 
Awatar użytkownika
Eri
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1607
Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:12 pm

sob cze 23, 2007 11:55 am

A dlaczego nie przetłumaczyć Change na Zmiana po prostu?.. Krótkie i konkretne. Moim zdaniem do slangu pasuje. Przemiana i inne "prze..." brzmią zbyt napuszenie i kojarzą się z wersją oficjalną.

Szklanka +1.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 23, 2007 2:00 pm

Może być Zmiana, jasna sprawa. A odnośnie szklanki, zastanawiam się caly czas. Ale jednak coś mi nie odpowiada. Znaczy - rozumiem argumentację foresterra, ale prawdopodobnie chodzi o to, że patrzę na te propozycje przez pryzmat mojej drużyny - szklanka by nie uszła, nie używaliby jej na sesji. Pomyślimy. Czekam na więcej głosów, przecież nawet wilkołakowcy i magowcy mogą się wypowiedzieć.
 
Awatar użytkownika
piotr pielgrzym
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 46
Rejestracja: wt kwie 20, 2004 9:03 pm

sob cze 23, 2007 2:19 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
butterfly: Elegant, Karierowicz lub Snob


Może Dandys?

Cleaver: Family Man, tatuś/mamuśka/synalek/córeczka - szukamy słówka na wampira, który usiłuje podtrzymać iluzję życia rodzinnego


Familiant? (za PWN: familiant daw. «członek rodziny»)
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 23, 2007 3:22 pm

Familiant byłby znakomity do Archaizmów, ale nie wiem, czy pasuje do słowniczka typu "mowa ulicy". Niemniej, to krok w dobrą stronę, jedno słowo zamiast zestawu - masz jeszcze jakieś pomysły?

Dandysa dąłbym raczej też w słowniku Archaizmów (jest tam wciąz do pojęcia decyzja Dandys vs Galant), dziś już się tak nie mówi, choć słowo jak najbardziej w kontekście. W tym słowniczku skłąniałbym się ku "karierowiczowi" lub "snobowi". Fajnie, że zaglądasz na forum, btw.
 
Awatar użytkownika
piotr pielgrzym
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 46
Rejestracja: wt kwie 20, 2004 9:03 pm

sob cze 23, 2007 3:38 pm

Hm, pociotek? A może domator? Kum? Kumoter? Krewniak? (ale to chyba odpada, prawda?) Właściwie do 'mowy ulicy' każde się nadaje, a pociotka można oznaczyć jako bardziej pogardliwe podejście.

Może oportunista? Do archaizmów bardziej pasuje Dandys od galanta, ale to nie ten temat. Tak, zaglądam, a te dyskusje tłumaczeniowe wyglądają mi na całkiem ciekawe;-)
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 23, 2007 9:14 pm

Pociotek i kum nie w tą stronę. Domator mi się podoba. Wolę go od całej serii zaimków rodzinnych :) Jesli nikt nie powie "nie", możemy z Cleavera zrobić Domatora.

Jedyny problem może wyniknąć na sesji, kiedy jeden gracz powie o NPCu, że to domator, a drugi pomyśli, że to Domator :)
 
Awatar użytkownika
piotr pielgrzym
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 46
Rejestracja: wt kwie 20, 2004 9:03 pm

sob cze 23, 2007 10:29 pm

Narrator będzie miał nauczkę, żeby nie tworzyć żadnych NPC-ów, którzy mogą pod pojęcie domatora podchodzić;-) Poza tym podobny problem będzie, jeśli gracz przypadkiem użyje określenia np. wegetarianin w odniesieniu do NPC-a, a inny pomyśli, że chodzi o Wegetarianina (był chyba taki w oWoDzie, który nie pił ludzi);-)
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 23, 2007 10:39 pm

A był, vegary był synonimem farmera - w Requiem zostawili tylko farmera no i nie wiem, co myślicie, zostawić Farmera czy zrobić, po staremu, Pastucha?
 
Awatar użytkownika
Eri
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1607
Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:12 pm

ndz cze 24, 2007 4:59 pm

No, u mnie szklanka też by raczej nie uszła... bo ludzie grywają Tremere/ Ventrami / Toreadorami, a nie młodymi Brujah... (tak, wolę sWoD).
A jeśli za mało eleganckie to może Kielich / Kieliszek?

Nie wiem po co potrzebne jest jedno uniwersalne tłumaczenie Cleaver - to z tatuśkiem / mamuśką jest fajne. Jeśli chcemy mieć uniwersalne określenie na kogoś kto lubi "rodzinność" to może poszukać skojarzeń po operach mydlanych / sit-comach? Ale ja ich niestety nie znam. ;)
Albo Familijny - jak kino familijne. A to budzi odpowiednie skojarzenia ze starannie spreparowaną iluzją rodzinnego ciepła.

Farmer vs Pastuch - oba dobre... Chociaż Farmer mało polski, Pastuch lepszy.
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

ndz cze 24, 2007 7:31 pm

Hmm...
Cleaver - Złotopolski, Burski, albo, jak mu tam było "Rysio z klanu" :D
W sumie Rysio jest do przyjęcia na sesje (do podręcznika niekoniecznie), na tej samej zasadzie, na której ochroniarzy nazywa się u nas "Norbertami".

A szklankę oglądamy, bo to wulgar ma być, znaczy się może bez k... i bez ch... ale ma być język niski i brutalny.
Uch... tak się wczułem, że do głowy przychodzi mi tylko "kaszanka"

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości