Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pt cze 29, 2007 1:15 pm

Verdes pisze:
Po pierwsze zdobył on władzę w wyniku pomocy wielu niezależnych oddziałów wojskowych, oraz grup interesu, który strefy zainteresowań i wpływów mogą sie zazębiać.

Nie, zdobył on władzę z woli wszystkich elfów wielkiego lasu. A obecny Coronal jest wojennym bohaterem. Pozycja Coronala dzierżącego Crownblade, wybrańca bogów i Srinshee jest niepodważalna. Będzie dysponował władzą absolutną. Wierz. Polecam lekturę The Last Mythal.
Verdes pisze:
Co wydaje mi się idiotyczne. W jaki sposób świeżo odrodzone państwo, które musiało walczyć o swój dom, który de facto był ruinami wypełnionymi piekielnym pomiotem, może być najsilniejszym państwem w regionie? Z kąd tyle elfów wzięło udział w odbiciu Cormanthoru. Z kąd wogóle tyle elfów w Faerunie? Zadałem to pytanie w wątku o nielogiczność Faerunu, zważywszy że tam nie doczekałem się odpowiedzi, to ciągle uznaje, że jest to liczba sztucznie zawyżona.

Na takie pytanie, na tym forum, odpowiedź padała już kilka razy i wątpię , by komuś chciało się to jeszcze raz pisać. Poprzeglądaj forum.
Verdes pisze:
Jakie, jeśli można wiedzieć?

Osobiście agenci królowej, sprawdzający ważne osobistości. A przede wszystkim wojskowy nadzór nad większością osobistości. Nawet nad MG. I strach, bo elfy są nieco przerażone. Boją się kolejnych zdrad i za wszelką cenę chcą tego uniknąć. Nikt nie chce powtórki, gdyż ewentualny zwycięzca miałby przeciwko sobie nie tylko mieszkańców wyspy, ale i elfie królestwa z kontynentu.
Verdes pisze:
Mimo to twojemu imiennikowi się prawie udało tego dokonać, mimo iż nie był anie epikiem, ani bóstwem, a sam posiadał dość niski poziom. Miał głowę na karku. Pozatym, kto by chciał podczas podboju "okaleczyc" Evermeet, przecież to by zmniejszyło jego wartość.

:? Bo to była fabularna książka, w której trzeba było przedstawić taki rozwój akcji. Zresztą z takich powodów WotC zarzuciło współpracę z panią C. Bo polityka firmy odnośnie elfów zmieniła się o 180 stopni. Książka Evermeet należy do innej ery produktów WotC. Tak na to należy patrzeć.
Verdes pisze:
Popiera, nie popiera, jak napisałem wyżej jej władza jest zbyt zależna od innych, by mogła być silną.

Zdecydowanie polecam lekturę The Last Mythal i C:EoE. I wypowiedzi Richa na candlekeep.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

pt cze 29, 2007 3:01 pm

Kymil Nimesin pisze:
Pozycja Coronala dzierżącego Crownblade, wybrańca bogów i Srinshee jest niepodważalna.


Sam podajesz argument przeciw silnej władzy centralnej Coronala. Mianowicie i wybrańca Srinshee. Jeśli Srinshee powie nie, to będzie nie, mimo że Coronal będzie chciał tak. Jednym słowem zbyt wiele osób ma wpływ na Coronala, by jego władza była silna, m. in. jej mąż. Przecież Fflar to chodząca legeneda, o której słyszęli wszyscy na Faerunie, o nowym Coronalu relatywnie garstka. Jej mąż ma silniejszą pozycję niż ona. Powtórzę, zbyt wielu wokół silnych i wpływowych by władza Coronala była silna. Zresztą jak mówiłeś.
Kymil Nimesin pisze:
zdobył on władzę z woli wszystkich elfów wielkiego lasu

A władza z wyboru, nigdy nie jest silną władzą, a tym bardziej absolutną.

Kymil Nimesin pisze:
a takie pytanie, na tym forum, odpowiedź padała już kilka razy i wątpię , by komuś chciało się to jeszcze raz pisać. Poprzeglądaj forum.


Chyba się nie zrozumięliśmy. Ja nie pytam, z kąd tyle elfów wzięło udział na w odbijaniu Cormanthoru, bo na to pytanie rzeczywiście padła, dość oględna odpowiedz, ale z kąd tyle elfów na Faerunie skoro mają tak niski przyrost naturalny i tak wolne stadium dorastania.

Kymil Nimesin pisze:
Nawet nad MG


To się nie godzi, nawet Ao nie ma nadzoru nad MG :wink:

Kymil Nimesin pisze:
I wypowiedzi Richa na candlekeep.


Widzisz, ja na ogół nie przejmuję się wypowiedziami autorów, dopóki nie znajdą odbicia w podręcznikach. Zbyt często są one niesprawdzone, nieugodnione i kłócące się ze światem.
 
Awatar użytkownika
Nelix
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 426
Rejestracja: pt gru 09, 2005 8:30 am

pt cze 29, 2007 3:42 pm

Władza Coronala powinna być na chłopski rozum słaba. Po pierwsze zdobył on władzę w wyniku pomocy wielu niezależnych oddziałów wojskowych, oraz grup interesu, który strefy zainteresowań i wpływów mogą sie zazębiać. Coronal otrzymał jednym słowem zbyt wiele pomocy. Jak to szło? "Każdy prezent niesie ze sobą jakieś zobowiązanie", zbyt wiele osób i grup interesu "wręczyło prezenty", Coronal jest zobligowany niejako do wprowadzenia pewnych ustępstw, czy to politycznych, czy to handlowych względem "prezento - dawców". Dlatego pozycja Coronala jest słaba, zbyt dużo zawdzięcza zbyt wielu osobom
Sam podajesz argument przeciw silnej władzy centralnej Coronala. Mianowicie i wybrańca Srinshee. Jeśli Srinshee powie nie, to będzie nie, mimo że Coronal będzie chciał tak. Jednym słowem zbyt wiele osób ma wpływ na Coronala, by jego władza była silna, m. in. jej mąż. Przecież Fflar to chodząca legeneda, o której słyszęli wszyscy na Faerunie, o nowym Coronalu relatywnie garstka. Jej mąż ma silniejszą pozycję niż ona. Powtórzę, zbyt wielu wokół silnych i wpływowych by władza Coronala była silna. Zresztą jak mówiłeś.

Myślisz logicznie. To tutaj nie działa. Elfie społeczeństwa są zbudowane inaczej niż nasze. My nie mamy bogów, którzy mogliby nas zmieść z powierzchni ziemi w kilka sekund. Nie mamy magii. Nie mamy discern lies, ani zone of truth, a tym bardziej żadnego read others mind :razz: Fearun to nie Europa targana przez całą swoją historię bezwzględną, bynajmniej nie prorodzinną, polityką.
Coronal jest wybierany przez Crownblade, i bogów. Srinshee jest ich wybranką, o potędze niemożliwej do określenia, która tylko potwierdza wybór dokonany przez Crownblade'a i bogów. Za porównanie może służyć:
przywódca jakiegoś państwa chce się koronować na króla. Lecz sam korony na głowie nie może sobie włożyć. Może to zrobić najwyższy rangą duchwny, czyli, najczęściej, arcybiskup (zgodę dostaje od papieża). Zrozum, Coronal otrzymuje władzę, nie za pomocą siły, tylko z namaszczenia bogów i często z ich pomocą. Wszyscy Coronalowie tak mieli. Za to rada elfów (rządząca w niektórych elfich społecznościach) kieruje się tym w mniejszym stopniu.
Tak więc, na wyspie nie ma wzrostu środów pieniężnych, ergo większość stanowią pieniądze przywiezione razem z rodami, gdy te przybyły na wyspę. Evermeet jak na fortecę jest bardzo biedne

No nie wiem, czy każdą biedną fortecę stać na budowanie swojej stolicy z kryształu. Poza tym, na Evermeet pieniądz ma mniejszą wartość niż w takim Waterdeep czy Suzail. Tutaj pozłacane zbroje, czy platynowa zastawa występują nie są niczym niezwykłym. Masz rację co do obrotu pieniądza, jest on tutaj znacznie ograniczony ze względu na izolację, czy mały rynek zbytu, lecz nikt się tutaj tym nie przejmuje; tutaj nie ma żadnej giełdy papierów wartościowych, na której maklerzy wykrzykiwaliby: "Szefie, piwo Ale spada o 7%, ale rashemeńskie sery idą o 20% w górę... to chyba przez tych nowoprzybyłych ze Wschodu" Twoim zdaniem, występuje tam swego rodzaju stagnacja na rynku. Na dodatek ta stagnacja trwa od kilkunastu tysięcy lat, od początku istnienia tej wyspy. Więc chyba ameryki nie odkryłeś. Lecz jeśli chodzi o zasoby to mylisz się. Po upadku MD nastąpiła ogromna fala uchodźców, którzy chcieli znaleźć tu swój nowy dom. Było ich z pewnością kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy, ale zauważ, że elfy przybywały regularnie i (jak na elfy) w sporych ilościach już od Roztrzaskania, więc nie ma tutaj mowy o tym, żeby nagle, jakaś tam grupka rodów wyjeżdżających do Cormanthoru spowodowała zaqchwianie się sytuacji ekonomicznej na Evermeet. Lecz nawet jeśli stałoby się tak, nikt (może oprócz swoistego "ministra skarbu" czy Amlaruil) nie zwróciłby na to uwagi.
Ostatnio zmieniony pt cze 29, 2007 4:04 pm przez Nelix, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pt cze 29, 2007 3:44 pm

Verdes pisze:
Przecież Fflar to chodząca legeneda, o której słyszęli wszyscy na Faerunie,

Tyle że nikt o tym nie wie. Jedynie garstka osób wie kim jest Melruth (bo tak Fflar każe się tytułować).
Verdes pisze:
A władza z wyboru, nigdy nie jest silną władzą, a tym bardziej absolutną.

:? Chodziło mi o pierwszych Coronali. Taka tradycja. Coronala wybiera miecz, anie lud.
Verdes pisze:
ianowicie i wybrańca Srinshee. Jeśli Srinshee powie nie, to będzie nie, mimo że Coronal będzie chciał tak.

Przepraszam, ale skąd taki pomysł? Skąd pomysł, że Srinshee zostanie doradczynią Ilsevele. Ja za bardzo nie rozumiem - nigdy tak nie było.
Verdes pisze:
Powtórzę, zbyt wielu wokół silnych i wpływowych by władza Coronala była silna.

Przytoczyłeś, i to błędnie, dwie postaci. Czy mogę prosić o podanie tych wpływowych postaci?
Verdes pisze:
ale z kąd tyle elfów na Faerunie skoro mają tak niski przyrost naturalny i tak wolne stadium dorastania.

Radzę zakrzeć do Races of Faerun.
Verdes pisze:
Widzisz, ja na ogół nie przejmuję się wypowiedziami autorów, dopóki nie znajdą odbicia w podręcznikach. Zbyt często są one niesprawdzone, nieugodnione i kłócące się ze światem.

Ja z reguły przejmuję się zdaniem szefa działu Forgotten Realms w WotC. :)
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

pt cze 29, 2007 7:43 pm

Nelix pisze:
Myślisz logicznie. To tutaj nie działa.


:lol: To mnie zabiło.


Nelix pisze:
Coronal jest wybierany przez Crownblade, i bogów.


Nie nawidzę mieszania we wszystko bogów, przez nich to staje się statyczne i nudne. Poza tym wolę własną teorię odnosnie wyboru przez miecze, którą stworzyłem dla księżycowych ostrzy w swojej kampanii. Mianowicie: Pierwszą mocą jaką wchłonęły miecze była moc wyboru swego właściela, ale zbodbyły ją dzięki poświęceniu księżycowego elfa, który wcześniej mówił iż nieprawdopodobnym jest, by miecza mógł dobyć złoty elf. Nieprawdopodobnym było, gdyż elf ten okazał się rasistą promującym swą własną rasę z zadrości iż najwspanialsze elfie królestwa zostały stworzone przez złote elfy. Chciał więc zachować Evermeet dla srebrnych. Tak więc, srebrne miecze odrzucały złotych elfów, by w końcu władcą Evermeet mógł zostać srebrny elf.
Tak to rozegrałem przy księżycowych ostrzach, żeby dać trochę życia temu pompatycznemu rytuałwi akceptacji przez miecz i tej boskiej woli.
Tutaj na sesji też pewnie coś zmienię, bo jeśli gracze wiedzą, że nie walczą w imię jakichś wydufanych ideałów, to grają składniej i logiczniej, i ogólnie rzecz ujmując jest ciekawiej.


Nelix pisze:
Poza tym, na Evermeet pieniądz ma mniejszą wartość niż w takim Waterdeep czy Suzail.


To bez znaczenia, jaką ma wartość pieniądz na Evermeet. Przypomnę to co napisałem w moim pierwszym wątku, ja zbieram informacje do kampanii, dla mnie ma znaczenie ile można zarobić na podboju Evermeet, a nie jaki stosunek do pieniądza mają elfy wyspiarskie.

Przypomnę jeszcze raz, bo zarówno ty jak i Kymil zapominacie o tym, ja zbieram informacje do kampanii. Siłą rzeczy będę je urozmaicał i wprowadzał własne opinie.

Kymil Nimesin pisze:
yle że nikt o tym nie wie. Jedynie garstka osób wie kim jest Melruth (bo tak Fflar każe się tytułować).


No i to jest wiadomość warta zapamiętania i użycia, jest więcej takich smaczków?

Kymil Nimesin pisze:
Przepraszam, ale skąd taki pomysł? Skąd pomysł, że Srinshee zostanie doradczynią Ilsevele. Ja za bardzo nie rozumiem - nigdy tak nie było.


Z mojej konpecji na kampanię. Chcę ze Srinshee stworzyć postać wielowymiarową wywierającą nacisk na Coronala i mającą duży wpływ na politykę przy użyciu siły. Chcę stworzyć pozycję Coronala słabą, aby była bardziej wiarygodna i dawała więcej możliwości ingerencji sił obcych, a by gracze mięli co robić :)

Kymil Nimesin pisze:
Radzę zakrzeć do Races of Faerun.


Zajrzałem i wiesz co tam pisze? :) Nie ma nic o rozrodczości, dojrzewaniu czy przyroście naturalnym. Pisze za to żłote elfy z Evermeet wracją na kontynent i czują nostalgię za ich najbardziej znanym królestwem Cormanthorem i ich najbardziej znanym miastem Myth Drannor. A to bardzo mi pasuje do kampanii.


Kymil Nimesin pisze:
Ja z reguły przejmuję się zdaniem szefa działu Forgotten Realms w WotC. Smile


To raczej kwestia podejścia do materiałów nieoficjalnych, bo za takie należy uważać opinie autorów dopóki nie znajdą odniesienia w podręcznikach.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pt cze 29, 2007 8:06 pm

Verdes pisze:
Przypomnę jeszcze raz, bo zarówno ty jak i Kymil zapominacie o tym, ja zbieram informacje do kampanii. Siłą rzeczy będę je urozmaicał i wprowadzał własne opinie.

Ojoj, nie miałem nawet szansy o tym zapomnieć, bo nawet nie miałem o tym pojęcia. :)
Verdes pisze:
No i to jest wiadomość warta zapamiętania i użycia, jest więcej takich smaczków?

Trochę się znajdzie :razz:
 
Awatar użytkownika
Nelix
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 426
Rejestracja: pt gru 09, 2005 8:30 am

pt cze 29, 2007 8:35 pm

:lol: To mnie zabiło.

Niestety taka jest prawda. Faerun dosyć często ma mało wspólnego z logiką, czy naszymi teoriami "na chłopski rozum". I przypuszczam, że większość userów zaznajomionych z tematem to potwierdzi.
dla mnie ma znaczenie ile można zarobić na podboju Evermeet
No to ci odpowiem, że cholernie dużo. Więcej niż gdziekolwiek indziej na Torilu (no, może oprócz tomb tapper tomb).
Ojoj, nie miałem nawet szansy o tym zapomnieć, bo nawet nie miałem o tym pojęcia.

uuu, miałem podobnie :razz:
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

pt cze 29, 2007 10:10 pm

Kymil Nimesin pisze:
Ojoj, nie miałem nawet szansy o tym zapomnieć, bo nawet nie miałem o tym pojęcia. Smile


Nelix pisze:
uuu, miałem podobnie Razz


Panowie, cholera czytanie ze zrozumieniem. No nic skoro dwie osoby nie zrozumiały to pewnie nie napisałem tego odpowiednio czytelnie.

Kymil Nimesin pisze:
Trochę się znajdzie Razz


Czekam więc z utęsknieniem. :wink: Bo tego typu smaczki nadają grze doddatkowy "zadzior".

Nelix pisze:
No to ci odpowiem, że cholernie dużo. Więcej niż gdziekolwiek indziej na Torilu (no, może oprócz tomb tapper tomb).


Coś ty? :P A na serio, to potrzebuję faktów i liczb. Napisałem w mym pierwszym poście o zasobach naturalnych i ludzkich, wiem że ilość kruszców jest tam mała, nie jako posiada ilość złota była by pomocna w wyliczeniu ich zdolności obronnych, jak i zwiększeniu chęci na podbój zainteresowanych.

Nelix pisze:
Niestety taka jest prawda. Faerun dosyć często ma mało wspólnego z logiką, czy naszymi teoriami "na chłopski rozum". I przypuszczam, że większość userów zaznajomionych z tematem to potwierdzi.


Wiem tłukę go od 2 ed., ale wiem też, że jeśli nad nim posiedzieć to ma ogromne możliwości, zwłaszcza polityczne.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości