Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

pt cze 29, 2007 1:06 pm

To ja będę za Zmysłem Nadprzyrodzonego! :hahaha:

Armand de Morangias pisze:
Meditative Mind - co powiecie na Wyciszenie? Słówko często przewija się w przekładach tekstów buddyjskich jako z jednej strony efekt medytacji, a z drugiej warunek do jej rozpoczęcia. Jest też o tyle dobre, że daje wskazówkę co do odgrywania postaci posiadającej ten Atut.


Jest też problem z Meditative Mind taki, że "można się go nauczyć". Ale Wyciszenie jest dobre. A co powiecie może na Wyciszony Umysł lub cos w ten deseń?

Armand de Morangias pisze:
Inspiring - Przywódca może być. Chodzi o naturalne zdolności przywódcze, a nie o posiadanie jakiegoś stanowiska (od tego jest Status).


W tym względzie popieram NoOne3 - nie każdy przywódca będzie posiadał tą zdolność, a nie każda postać ja posiadająca będzie przywódcą. Np. robię sobie teraz Księdza, przyszłego Venture z Lancea - nie sądzę, żeby on nadawał się na bezpośredniego przywódcę grupy, ale jako "przywódca duchowy", ma właśnie ten Atut.
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

pt cze 29, 2007 1:58 pm

wild beast pisze:
Jest też problem z Meditative Mind taki, że "można się go nauczyć".

Wyciszenie to też cecha, którą można sobie wypracować (słowo "nauka" jakoś nie pasuje). Chodzimy na kurs medytacji organizowany przez buddystów albo jakąś inną sektę, spędzamy godzinę dziennie na medytacji w parku albo wyjeżdżamy na pół roku do Tybetu i jesteśmy wyciszeni, chociaż wcześniej nie byliśmy.

wild beast pisze:
W tym względzie popieram NoOne3 - nie każdy przywódca będzie posiadał tą zdolność, a nie każda postać ja posiadająca będzie przywódcą. Np. robię sobie teraz Księdza, przyszłego Venture z Lancea - nie sądzę, żeby on nadawał się na bezpośredniego przywódcę grupy, ale jako "przywódca duchowy", ma właśnie ten Atut.

Ja traktuję "przywódcę" jako skrót myślowy od "urodzonego przywódcy". A "urodzony przywódca" już pasuje. Wspomniany przez ciebie ksiądz może nie mieć dość umiejętności, by kierować jakąś organizacją, ale gdyby chciał, mógłby zostać przywódcą, ponieważ umie nakłonić ludzi do swojej sprawy.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pt cze 29, 2007 5:42 pm

Jeśli jasno określamy "medytację" jako termin mechaniczny, a podręcznik przypisuje tej (wielorakiej przecież w swej istocie) czynności mechaniczne tło - w dodatku tło jednorodne - określa, kiedy test się udaje, jakie są efekty tej akcji - wtedy, wydaje mi się, "Łatwość Medytacji" jest odpowiednią nazwą. Zgoda - tracimy wbudowany w nazwę "opis" postaci, ale to można sobie dopowiedzieć użwyając dowolnych słów. W ten sposób, Atut dołącza do innych Atutów stricte mechanicznych - np. "Od nowa", a, co więcej, ma wybitnie informatywną (Kastor lubi to słówko) nazwę, ja?

A "Przywódca" też wcale nie jest taki zły. Bohater wykazuje przyrodzone cechy przywódcze, potrafi "gladden and inspire" swoich towarzyszy - można go nazwać "inspirującym" czy inną "muzą", ale "Przywódca" jako skrót myślowy zdaje egzamin, myślę.
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

pt cze 29, 2007 6:37 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Jeśli jasno określamy "medytację" jako termin mechaniczny, a podręcznik przypisuje tej (wielorakiej przecież w swej istocie) czynności mechaniczne tło - w dodatku tło jednorodne - określa, kiedy test się udaje, jakie są efekty tej akcji - wtedy, wydaje mi się, "Łatwość Medytacji" jest odpowiednią nazwą.

Na tej zasadzie możnaby przetłumaczyć Gunslinger na "łatwość strzelania z dwóch pistoletów na raz", a zamiast tego Kastor wybrał mniej przecież informatywnego, za to krótszego, lepiej brzmiącego i dającego pewne wskazówki co do odgrywania postaci Rewolwerowca. Czemu tu nie postąpić podobnie?

Przywódca +1
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pt cze 29, 2007 7:04 pm

Och, nie mówię, że nie można. Ale, ad Twojego rozwinięcia "Gunslingera" - "Łatwość Medytacji" nie ma siedmiu słów. Rozumiem, że bronisz swojej propozycji, ale naprawdę - czepiasz się strasznych drobiazgów. Nie oponuję, wiem, że "meditative" to między innymi refleksyjny, kontemplacyjny; medytacyjny, zamyślony czy zadumany. Ponadto, nie zaznaczyłem nigdzie, że postuluję jednorodne tłumaczenie nazw Atutów - na tylko opisowe lub tylko klimaciarskie. Nie podoba mi się "Od Nowa" na "Fresh Start", ale nie będę wytaczał dział. Tak samo, nie opowiem się ani za "Wyciszeniem", ani za "Łatwością Medytacji". Zresztą, ostatnie słowo należy do Bartka, a drań chyba nie zajrzy tu, póki trwa konwent.
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

pt cze 29, 2007 8:18 pm

Owszem, "Łatwość Medytacji" to nie siedem słów. Tym niemniej to dwa słowa. Tak, wiem, oryginalny termin też ma dwa. Ale po co używać dwóch słów tam, gdzie wystarczy jedno? Ponadto, "łatwość medytacji" ssie - nie bójmy się powiedzieć tego wprost. Taka nazwa mogłaby przejść w jakimś bitewniaku z rozbudowanym systemem morale, bo do najbardziej nawet gamistycznego systemu roleplaying się nie nadaje. A tym bardziej nie pasuje do WoD, który jest systemem storytellingowym.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pt cze 29, 2007 8:50 pm

Ale po co używać dwóch słów tam, gdzie wystarczy jedno?


Wiem, że to pytanie retoryczne. To niegrzeczne - zadawać takie pytania, bo nie da się na nie odpowiedzieć ;)

"łatwość medytacji" ssie


Gryzie.

bo do najbardziej nawet gamistycznego systemu roleplaying się nie nadaje


Jak to nie? Skoro nadają się "Gain strength", to i "ŁM" się nada.

A tym bardziej nie pasuje do WoD, który jest systemem storytellingowym.


Now you're talking - taki argument jestem w stanie zrozumieć. Zgaduję, że chodzi Ci o to, by uniknąć nomenklatury, która sugerowałaby ściśle mechaniczne zakorzenienie Atutu, znaczy, że jest to Atut niejako z kosmosu mechaniki, którego nie da się uzasadnić na gruncie klimatu/opisu. Am I wrong?

Problem jednak w tym, że nikt nie jest w stanie wytyczyć granicy i jasno umieścić po jednej stronie "Uniku w Walce Wręcz", a po drugiej "Olbrzyma" czy też może, po jednej "Od Nowa", a po drugiej "Szybkiego dobycia" itd. itp. Sam pisałeś, by przesadnie nie poetyzować tłumaczeń - czemu zatem obładowywać je nadmiernym ciężarem kilmatu? To nie "Deadlands".

Poza tym, fajnie byłoby, gdyby można było laikowi rzucić nazwę Atutu, a ten rozumiałby (mniej więcej), co ten Atut daje. Rewolwerowiec - cool; Unik - super; Zasoby, Status, Sprzymierzeńcy, Boks, Wyczucie Kierunku, Mentor, Wiedza Encyklopedyczna, nie? Podane przeze mnie przykłady tłumaczeń nie popadają w nadmierną opisowość, a jednocześnie są zrozumiałe i wygodne. Wiem, że takiemu laikowi "Od Nowa" czy "Finezja" nie powie prawie nic, ale to właściwie specyfika systemu. Kwestią gustu jest to, czy "Łatwośc Medytacji" to nadmierna opisowość, czy nie, tak samo - właśnie o indywidualny smak rozbija się kwestia tego, czy jako rzecz systemu, "Meditative mind" tłumaczyć opisowo czy klimaciarsko.

Przepraszam za tę nieskładną dywagację, powstała właściwie tylko w obronie "kwestii gustu", bo, według Kanta, takie niby-obiektywne wyrażenie jakiejkolwiek opinii (jeśli nie podkreśli się, że "to ja tak myślę") jest automatyczną próbą narzucenia jej odbiorcom. Bynajmniej nie chcę też powiedzieć, że o gustach się nie dyskutuje - ba, życie to jedna wielka walka o gusta.
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

pt cze 29, 2007 11:05 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Sam pisałeś, by przesadnie nie poetyzować tłumaczeń - czemu zatem obładowywać je nadmiernym ciężarem kilmatu?

Kluczowe są słowa "przesadnie" i "nadmiernym". Czy uważasz, że "wyciszenie" jest nadmiernie i przesadnie klimatyczne? Bo dla mnie to zupełnie zwykły termin, który brzmi lepiej i lepiej oddaje naturę rzeczy od pomysłu Kastora.

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Poza tym, fajnie byłoby, gdyby można było laikowi rzucić nazwę Atutu, a ten rozumiałby (mniej więcej), co ten Atut daje.

Już któryś raz slyszę tu podobny argument i po prostu nie mogę się nie zastanawiać - czemu uparcie chcecie tłumaczyć nagłówki w taki sposób, żeby czytelnik nie musiał zerkać do tego, co stoi pod nimi? Erpegi to rozrywka ludzi piśmiennych. Jeśli ktoś jest w najmniejszym chociaż stopniu zainteresowany mechaniczną stroną gry, przed stworzeniem postaci przeczyta podręcznik, żeby dostosować kartę do swoich oczekiwań. Jeśli ktoś jest totalnym bezkostkowym WoDziarzem, i tak opisze tylko narratorowi koncepcję postaci i niech ten się martwi rozpisaniem tego na kropy i atuty (albo i nie, jeśli narrator też preferuje styl bezkostkowy).

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Kwestią gustu jest to, czy "Łatwośc Medytacji" to nadmierna opisowość, czy nie, tak samo - właśnie o indywidualny smak rozbija się kwestia tego, czy jako rzecz systemu, "Meditative mind" tłumaczyć opisowo czy klimaciarsko.

I ponownie pytanie - czemu uważasz, że Wyciszenie jest klimaciarskie i nieopisowe? Jest po prostu na temat.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 30, 2007 12:10 am

Aj, nie zamierzyłem posta jako ataku na "Wyciszenie", chciałem po prostu zarysować szerszy kontekst. "Can effortlessly enter a meditative state when he chooses" to dla mnie łatwość medytacji. Z drugiej strony - rozumiem, że do medtyacji potrzebne jest wyciszenie. Jak napisałem - nie opowaidam się za żadnym. Na razie. (a słowo "klimaciarski" ma chyba niedobry wydźwięk, nie o to mi chodziło, raczej, hm, Kastor powiedziałby coś o "ewkoatywności", je nie będę robił z tego pseudonauki - chodziło mi o "wyrazistość" i "nastrojowość" - a to wcale nie są złe rzeczy, ba, to podstawy)

A co do zrozumiałych nagłówków - Ty pytasz, czemu nadużywać słów, ja mogę spytać - czemu nie być zrozumiałym? Zresztą, zapewne moje podejście wynika z moich ostatnich zmagań z rozbestwiona drużyną. Ech, gdyby to wszystko byli ludzie równie piśmienni, a właściwie - równie skorzy do czytania. Tak bardzo pprzyzywczaiłem drani do gry bez kart i kostek, że teraz mam niewyobrażalne problemy z ponownym wprowadzeniem tychże, a gracze działają mi z zasadą "na już, na szybko" - wtedy hasła są pomocne.

PS. Podpowiadają mi: "Wyciszenie" pewnie jacyś hardkorowcy zaraz znajdą jako zaklęcie w Magu czy inny dar w Wilku ;)
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

sob cze 30, 2007 12:41 am

O dziwo, ja nie skojarzyłem żadnego zaklęcia z Maga które mogło by podto podpaśc, ale nie przeczę, że tkaiego nie mpoze byc... :D
 
Awatar użytkownika
Eri
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1607
Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:12 pm

sob cze 30, 2007 11:57 am

Wyciszenie +1. Jest informatywne, nie wiem w czym problem...
Refleksja mniej informatywna, kojarzy się równie mocno z medytacją jak z siedzeniem i użalaniem się nad sobą.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 30, 2007 12:10 pm

Dobrze, moja drogie trzyosobowe lobby, siedzę z nosem w redakcji, mógłbym to nawet zasugerować jako zmianę (ma taką moc przy pierwszej wersji pliku redagowanego), ale sam nie wiem - wypadałoby zaczekać na Bartka, a un tak szybko nie wróci, no i druga rzecz - "Wyciszenie" jest ładne, ale jakoś się jeszcze nie przekonałem. Zwabcie do wątku jeszcze z 5 osób, co?
 
Awatar użytkownika
Zel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 73
Rejestracja: sob maja 26, 2007 5:29 pm

sob cze 30, 2007 12:44 pm

Czuję się zwabiony.
Wyciszenie +1 .
 
Awatar użytkownika
Gruszczy
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2775
Rejestracja: wt sty 20, 2004 10:25 pm

sob cze 30, 2007 1:26 pm

Wyciszenie dużo lepsze.
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

sob cze 30, 2007 1:39 pm

No, to już coś mamy :)

A co do klimatyczności, ewokatywności czy jak to jeszcze zwać, to Kastor powinien docenić taki przekład - w końcu on sam głosi, że estetykę nWoD najlepiej opisuje fraza "stylish horror".
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 30, 2007 2:12 pm

To mu zaznaczę w przekładzie, jeszcze 5 stron i zaczynam rozdział o Atutach.
 
Awatar użytkownika
nid
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 245
Rejestracja: śr lut 15, 2006 11:24 pm

sob cze 30, 2007 2:16 pm

Do Wyciszenia, to by wam najlepiej pasował jakiś termin z palijskiego czy sanskrytu najbardziej, ale i to brzmi lepiej, znacznie, niż Łatwość Medytacji. I z możliwych przekładów terminów (tj. z tekstów buddyjskich czy indyjskich) jest chyba najmniej kontrowersyjny. Obrazek
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

sob cze 30, 2007 2:49 pm

Nie ma co przesadzać i szukać aż w sanskrycie, w końcu medytacja to nie tylko praktyka buddyjska, natomiast właśnie pojęcie wyciszenia jest bardzo uniwersalne, dotyczy tak samo medytacji buddyjskiej, jak hinduistycznej czy nawet chrześcijańskiej.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 30, 2007 3:58 pm

Ta nWoDowa medytacja to w gruncie rzeczy termin-worek, do którego wrzucić można wszelkie indywidualne zachowania i nawyki, kóre podchodzą pod medytację. Targany wyrzutami sumienia bandzior nie siądzie na macie w pozycji kwiatu lotosu, a prędzej rozwali się w ulubionym fotelu, puści cicho soundtrack z ulubionego filmu, naleje sobie szklankę whisky i zamknie oczy, myśląc, co teraz zrobić. Może przeginam, ale co tam. A co do sanaskrytu - starczy już, że rozdział otwiera cytat z Bhagavad-Gity. Ale, jakby kto chciał, w sanskrycie spokój, opanowanie to shaanti.

Odnośnie zaś szóstego zmysłu - postulujących wykorzystanie tego tłumaczenia odsyłam do opisu "Danger Sense", str. 108 - he possesses an uncanny "sixth sense" when it comes to avoiding trouble. Niech to zostanie już tak, jak w oryginale - a i użycie cudzysłowu nie jest tu pozbawione znaczenia, myślę.
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

sob cze 30, 2007 4:18 pm

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Ta nWoDowa medytacja to w gruncie rzeczy termin-worek, do którego wrzucić można wszelkie indywidualne zachowania i nawyki, kóre podchodzą pod medytację. Targany wyrzutami sumienia bandzior nie siądzie na macie w pozycji kwiatu lotosu, a prędzej rozwali się w ulubionym fotelu, puści cicho soundtrack z ulubionego filmu, naleje sobie szklankę whisky i zamknie oczy, myśląc, co teraz zrobić.

Uhm, a najlepsze jest to, że wyciszenie wciąż pasuje :>

Jakub_Bartoszewicz pisze:
Odnośnie zaś szóstego zmysłu - postulujących wykorzystanie tego tłumaczenia odsyłam do opisu "Danger Sense", str. 108 - he possesses an uncanny "sixth sense" when it comes to avoiding trouble. Niech to zostanie już tak, jak w oryginale - a i użycie cudzysłowu nie jest tu pozbawione znaczenia, myślę.

Heh, żeby było śmieszniej to w opisie Unseen Sense też jest fraza "sixth sense" i też jest w cudzysłowie. Zwariować można :razz:
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 30, 2007 4:50 pm

Pozwala to wysunąć hipotezę, że dla ludzi z WW "sixth sense" to wygodne, zakorzenione w języku wyrażenie na "uncanny foreboding", słowo-klucz odnośnie różnych przeczuć, wygodniejsze jako narzędzie opisu, niż termin nazewniczy. Uszanujmy to ;)
 
Awatar użytkownika
nid
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 245
Rejestracja: śr lut 15, 2006 11:24 pm

sob cze 30, 2007 4:54 pm

Armand de Morangias pisze:
Nie ma co przesadzać i szukać aż w sanskrycie, w końcu medytacja to nie tylko praktyka buddyjska, natomiast właśnie pojęcie wyciszenia jest bardzo uniwersalne, dotyczy tak samo medytacji buddyjskiej, jak hinduistycznej czy nawet chrześcijańskiej.


Samo brzmienie miałem na myśli. Zresztą tak tylko rzuciłem tę uwagę coby nie ograniczać się do trochę głupawego +1 Obrazek .
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

sob cze 30, 2007 4:57 pm

Ano, można tak uznać. Co nie zmienia faktu, że wyczucie nadnaturalnego nie jest najszczęśliwszym terminem. Lepiej już wyczucie nadprzyrodzonego.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

sob cze 30, 2007 5:19 pm

Musisz to obagadać z Bartoszem, wydaje mi się, że zarzucił słowo "nadprzyrodzone" na rzecz "nadnaturalnego", choć nie, poprawka, 13 razy pojawia się "nadprzyr***" w podstawce... hm, czyżby jakiś kod? Tak coś czułem, że Bartosz jest Mędrcem Syjamu.

Jakby się to mogło nazywać w innych systemach:

DD - Mistyczne Przeczucia

Fdg - Intuicja

Dlnds, Neuro - Nos do Tajemnic, Dreszcz Zabobonu

Cthl - Wyczucie Obecności
 
Awatar użytkownika
Eri
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1607
Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:12 pm

sob cze 30, 2007 6:06 pm

Wyczucie Plugawej / Bluźnierczej Obecności, zapomniałeś dodać.
DD - Mistyczne Przeczucie, Ulepszone Mistyczne Przeczucie, Zogniskowanie Mistycznego Przeczucia... :D

A nadprzyr*** lepsze jest i tyle. Dobre, bo polskie. ;)
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

ndz lip 01, 2007 10:51 am

Nie znam zamysłu Kastora, ale tak wedle mnie to "nadprzyrodzone" jest na tym mistycznym końcu znaczenia. "Paranormalne" jest na drugim, naukowym, a "nadnaturalne" jest całkiem zgrabnym kompromisem.

Martwi mnie ta moja zbieżność zdania z Kastorowym.
Po czym poznać że się jest pod wpływem Dominacji?
 
Kastor Krieg

ndz lip 01, 2007 12:50 pm

NoOne3 pisze:
Nie znam zamysłu Kastora, ale tak wedle mnie to "nadprzyrodzone" jest na tym mistycznym końcu znaczenia. "Paranormalne" jest na drugim, naukowym, a "nadnaturalne" jest całkiem zgrabnym kompromisem.

Martwi mnie ta moja zbieżność zdania z Kastorowym.
Po czym poznać że się jest pod wpływem Dominacji?

Po tym, że musisz zadawać takie pytania osobom postronnym i że dokładnie wiesz co twój pan i władca miał na myśli pisząc książkę pół roku temu :razz:
+- dokładnie tak jak powyżej to widzę.


Co do medytacji zaś:

med-i-tate (med'i tayt ) v. <-tat-ed, -tat-ing>
v.i.
1. to engage in thought or contemplation;
reflect.
v.t.
2. to plan in the mind; intend: to meditate
revenge.
[1550-60; < L meditatus, ptp. of meditari to
contemplate, plan]
Derived words
--med'i-tat ing-ly, adv.
--med'i-ta tor, n.

Więc, tak, bandzior ze szklaneczką whisky jest jak najbardziej na miejscu. Wyciszenie również. Dzięki za zwrócenie uwagi - jest przecież mechanika dla osób które poświęcają "kontemplacji świata" trochę czasu każdego dnia, dająca to iż tego dnia ich testy degeneracji będą łatwiejsze. To nie musi być właśnie dywanik i lotos, ale też whisky i paczka fajek.

W ogóle chyba przerobię ten Atut w opisie na pozwalający na takie właśnie "prywatne rytuały wyciszenia", żeby nie sugerował jak obecnie tylko wschodnio-mistycznych praktyk.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

ndz lip 01, 2007 1:10 pm

Sama nazwa starczy, mate.
 
Awatar użytkownika
wild beast
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 785
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 3:58 pm

ndz lip 01, 2007 3:08 pm

Więc koniec "Łatwości Medytacji" ? Nareszcie... :razz:
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

ndz lip 01, 2007 3:32 pm

Tia, teraz pora na Mistyczną Czujność ;)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości