Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Merlin wszech
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 193
Rejestracja: czw maja 04, 2006 1:07 pm

Ponury Żniwiarz

ndz gru 09, 2007 8:52 pm

Ponury Żniwiarz
Obrazek
Życie mija jak jedna chwila, niewielu zasługuje jednak na osiągnięcie stanu nieśmierci który może trwać wiecznie, czasem jednak należy to bezlitośnie wyegzekwować skracając życie tych “niegodnych”. Ponurzy żniwiarze wedle uznania respektują właśnie to prawo, dbając również o swoje własne mroczne interesy.
Ponurymi żniwiarzami zostają zazwyczaj zaklinacze i czarodzieje, często specjalizujący w nekromancji - wszak by zostać liczem trzeba posiadać wiedzę magiczną, dobrymi kandydatami są również tropiciele których umiejętności mogą im pomóc w ściganiu wrogów, oraz kapłani bóstw śmierci z legionami nieumarłych pobratymców. Do tej klasy prestiżowej należy również kilku Marraeolothów, znanych z władania kosą. Mówią o sobie Żniwiarze z Styksu, ale poza tym mają zdolności tej klasy prestiżowej.
Kostka Wytrzymałości: k12

Wymagania
Charakter: Neutralny zły lub Praworządny zły
Atuty: Zogniskowanie broni (kosa)
Specjalne: Postać musi być liczem (lub Marraenolothem), a jako relikwiarz powinna wybrać ostrze swojej kosy, którą musiał ściąć przynajmniej jedną głowę.

Umiejętności klasowe
Umiejętności klasowe ponurego żniwiarza (i atrybut kluczowy dla każdej z nich) to Ciche poruszanie się (Zr), Dyplomacja (Cha), Jeździectwo (Zr), Ukrywanie się (Zr), Wiedza (tajemna) (Int) i Zastraszanie (Cha) Opisy tych umiejętności znajdziesz w rozdziale 4 “Umiejętności” Podręcznika Gracza.
Punkty umiejętności na każdym poziomie: 4 + modyfikator z Int
Tabela: Ponury Żniwiarz

Poziom Baz premia do ataku RO na Wytrw Ref Wolę Specjalne
1                      0           0    2    2    Zabójcze Cięcie
2                      1           0    3    3
3                      2           1    3    3    Krwawe ŻniwoI
4                      3           1    4    4
5                      3           1    4    4    Brzytwa Duszy
6                      4           2    5    5
7                      5           2    5    5    Krwawe ŻniwoII
8                      6           2    6    6
9                      6           3    6    6    Przedłużenie Osądu
10                     7           3    7    7    Ostrze Śmierci

Kodeks Ponurych Żniwiarzy
Ponurzy Żniwiarze muszą przysiąc zabijać tych u którzych zauważy według uznania wiek większy niż na to zasługują (w dowolnym znaczeniu), dopuszczą się zbrodni przeciw nekromancji, oraz tych którzy będą utrudniać mu zadania. Pogwałcenie kodeksu (zwykle ze względu na pozwolenie niegodnym na uniknięcie sprawiedliwości) oznacza dla żniwiarza utratę zdolności zabójczego cięcia, i niemożność dalszego rozwoju w niniejszej klasie prestiżowej. Odzyska moce klasowe i prawo rozwoju, jeżeli odpokutuje za swoje nieposłuszeństwo, co zwykle może uczynić poprzez wykonanie specjalnego zadania ku chwale nieumarłych, lub też po prostu strzegąc przez przynajmniej rok świątynię bóstwa śmierci.

Właściwości Klasowe
Oto właściwości klasowe ponurego żniwiarza:
Biegłość w broni i pancerzu: Ponurzy żniwiarze nie zyskują biegłości w broni, pancerzu ani tarczach. Kara do testów pancerza cięższego niż skórznia dotyczy Ciche poruszanie się, Skakanie, Ukrywanie się, Wspinaczka, Wyzwalanie się, Zachowanie równowagi, Zręczna dłoń, Zwinność, a podwójna kara dotyczy testów Pływania.
Zabójcze Cięcie (zw): Ponury żniwiarz, który będzie przez 3 rundy przyglądał się ofierze, a następnie wykona udany atak swoją kosą i zada obrażenia, uzyska dodatkowy efekt - pozbawi wroga głowy. Ofiara zabójczego cięcia wykonuje rzut obronny na Wytrwałość (ST 10 + poziom ponurego żniwiarza + modyfikator z Cha) - nieudany oznacza śmierć. W przypadku gdy rzut obronny będzie udany, trafienie należy traktować jak zwykły atak. W trakcie obserwacji celu przedstawiciel tej klasy prestiżowej może wykonywać inne akcje, pod warunkiem jednak, iż cały czas skupia uwagę na ofierze, ta zaś go albo nie dostrzega, albo nie uważa za wroga. Zabójcze cięcie trzeba wyprowadzić w ciągu trzech rund od chwili, gdy miną trzy rundy poświęcone obserwacji. Zabójcze cięcie, który się nie powiedzie (na przykład jeśli ofierze powiedzie się rzut obronny) lub też nie zostanie wykonany w odpowiednim czasie, oznacza, że żniwiarz musi poświęcić kolejne trzy rundy na przyglądanie się ofierze, zanim będzie mógł spróbować raz jeszcze. Zdolność ta jest bezużyteczna przeciw konstruktom, żywiołakom, śluzom, roślinom i nieumarłym. Zabójcze cięcie nie zabija od razu istot o kilku głowach, jak ettiny czy hydry.
Krwawe Żniwo (zw): Wraz z wzrostem poziomu ponury żniwiarz uczy się skuteczniej zadawać kosą trafienia krytyczne, na 3. poziomie obrażenia od trafienia krytycznego kosą są mnożone przez 5, a nie jak to było dotąd o 4. Na 7. poziomie premia zrasta do 6. Zdolność ta kumuluje się z innymi usprawnieniami.
Brzytwa Duszy (zn): W chwili osiągnięcia 5. poziomu ponury żniwiarz może otoczyć swoją kosę cząstką swej duszy, napełniając mocą ostrości. Jeśli broń ma dodatkowe zdolności (jak np. migobłystność), działają one normalnie. Jeśli jednak brzytwa duszy trafi w ręce osoby, która nie jest ponurym żniwiarzem, traci ową zdolność.
Przedłużenie Osądu (zn): Raz na dekadzień ponury żniwiarz 9. poziomu po zadaniu zabójczego cięcia może przez pewien czas utrzymać w całości ciało innego stworzenia. Ponury Żniwiarz musi oznajmić swój zamiar przed wykonaniem zabójczego cięcia. Konstrukty, śluzy, rośliny, nieumarli, istoty bezcielesne i odporne na trafienia krytyczne nie mogą być zaatakowane tą zdolnością. Ponury Żniwiarz musi mieć poziom wyższy niż jego cel (lub mieć więcej poziomów niż Kości Wytrzymałości celu). Ponury żniwiarz odniesie sukces i ofiara otrzymuje obrażenia, przedłużenie osądu jest udane. W takim przypadku ponury żniwiarz może zgładzić ofiarę w późniejszym czasie, w ciągu jednego dnia na poziom w tej klasie prestiżowej. Ponury żniwiarz po prostu życzy sobie śmierci ofiary (akcja darmowa) i jeżeli tej nie uda się rzut obronny na Wytrwałość (ST 10 + poziom Ponurego Żniwiarza + modyfikator z Cha), odpada jej głowa przez co umiera. Jeżeli rzut obronny jest udany, ofiara nie jest już zagrożona tym jednym przedłużeniem osądu (ale może zostać dotknięty w następnym czasie).
Ostrze Śmierci (zn): Raz dziennie ponury żniwiarz 10. poziomu może wykorzystać ostrze śmierci swoją kosą, ofiara wykonuje rzut obronny na wytrw k8 na poziom w tej klasie prestiżowej, porażka w teście oznacza pozbawienie głowy adwersarza, a sukces oparcie się atakowi.
Zdolność ta jest bezużyteczna przeciw konstruktom, żywiołakom, śluzom, roślinom i nieumarłym. Ostrze śmierci nie zabija od razu istot o kilku głowach, jak ettiny czy hydry.

Wariant: Dobrzy Żniwiarze
Kilku z nielicznych ponurych żniwiarzy może służyć w dobrej sprawie, za karę chroniąc swoją egzystencją grobowce, karać zło lub też po prostu skracając męki cierpiących.
Ostatnio zmieniony pn lis 17, 2008 4:35 am przez Merlin wszech, łącznie zmieniany 14 razy.
 
Awatar użytkownika
Corrick
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3050
Rejestracja: czw cze 07, 2007 10:04 pm

ndz gru 09, 2007 9:10 pm

Klasa ciekawie zrobiona, mechaniki nie czytałem (wiesz duże braki w wolnym czasie :razz: ), pozwolisz na małą sugestię?? Zamieść jakąś historyjkę na początku, z reguły to oddaje klimat i ciekawie wprowadza w daną klasę :wink: . Tyle z mojej strony. Jeszcze raz powiem - ciekawa, alternatywna klasa dla licza, aczkolwiek tylko czarodzieja/wojownika. W skali forumowej daję jej 4+/6. Trzymaj poziom :wink: .
 
Awatar użytkownika
jaskij
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 109
Rejestracja: sob paź 29, 2005 1:12 am

ndz gru 09, 2007 10:13 pm

Mechanicznie średnie, fabularnie całkiem ciekawie, zwłaszcza gdybyś to bardziej rozwinął... A skoro to jest PrC dla licza, to czemu przynajmniej trochę nie rozwija czarów? (A propos: co to jest ten Marraenoloth?)
 
Awatar użytkownika
Warag
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 129
Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:56 pm

ndz gru 09, 2007 10:15 pm

Muszę przyznać, że klasa bardzo mi się spodobała, niestety nie widziałem innych "żniwiarzo" :razz: podobnych klas więc nie mogę ich porównać.
Fajne umiejętności, co prawda nie wydają mi się jakoś specjalnie odkrywcze (ale akurat tu pasują - co by nie było, że uznaję to za minus :wink: ). Postać Ponurego Żniwiarza zawsze mnie w jakiś sposób interesowała (ehhh te bajki :) ) i teraz myślę jak ją tu wykorzystać na sesji.
Co do umiejętności klasowych, mam mieszane uczucia co do ukrywania i cichego poruszania. Z jednej strony postać ta zawsze kojarzyła mi się tak, że taki Żniwiarz puka do drzwi i rozmawia sobie z klientem :wink: (jeśli ten się już pogodził z losem, lub chce negocjować - tu kłania się również zabójcze cięcie). Z drugiej strony, te umiejętności są przydatne, bo znając moich graczy, gdyby zauważyli nieumarłego, chociażby nie wiadomo jakie znaki dawał, że chce najpierw pogadać, zaatakowali by bez namysłu.

Nie lubię oceniać innych ale 4/6 spokojnie mogę dać.
 
Awatar użytkownika
Sortiarius
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 258
Rejestracja: sob lip 01, 2006 12:31 pm

ndz gru 09, 2007 11:28 pm

Moja opinia nie będzie tak pochlebna jak te powyżej.

Strona fabularna bardzo słaba, żeby nie powiedzieć, że całkiem nie istnieje. Są sobie jakieś licze, które nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo po co i nie wiadomo czemu kosą zabijają innych. Nie ma tu absolutnie żadnego sensu.

Jeśli postać musi być spellcasterem, i to całkiem mocnym, bo żeby zostać liczem potrzebny jest 11 poziom czarującego, to na jaką cholerę pcha się z kasą? Do tego nosi swój relikwiarz ze sobą i to na widoku, że jeśli tylko zostanie zniszczony, to żeby jego wrogowie nie musieli daleko szukać, tak?

Mechanicznie klasa zdecydowanie za słaba, tym bardziej, że postać, która weźmie tą prestiżówkę, skończy ją rozwijać najprędzej na efektywnym 25 poziomie postaci! (z wymagań 11lv czarującego i licz z la +4). I co na tym poziomie potrafi? Nie rozwija czarów, wcześniej BAB miał słaby, teraz tylko 3/4, czyli walka wręcz też odpada. Nie potrafi właściwie nic.

Co do zdolności to właściwie wszystkie są przekopiowane z innych klas, a chyba jedyna oryginalną, i zarazem najgorszą, jest przedłużenie osądu. Możesz mi zobrazować jak to wygląda? Bo wg opisu żniwiarz najpierw odcina przeciwnikowi głowę ("po zadaniu zabójczego cięcia"), a potem może sobie zażyczyć w dowolnym momencie śmierci ofiary?

Ogólnie praca słaba, mało oryginalna, bez żadnego tła fabularnego i niezrównoważona mechanicznie. Gdybym miał ocenić, to byłoby to 1/6.

No dobitkę: regulamin zabrania wklejania grafik większych niż 20kB. :P
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

pn gru 10, 2007 3:46 pm

Merlin wszech pisze:
Specjalne: Postać musi być liczem (lub Marraenolothem), a jako relikwiarz powinna wybrać ostrze swojej kosy, którą musiał ściąć przynajmniej jedną głowę.

Nie wiem dlaczego jest takie założenie, że Ponury Żniwiarz = licz ? Co ma piernik do wiatraka ? Owszem, PŻ jest nieumarłą istotą jednak na pewno nie liczem. :neutral:

Merlin wszech pisze:
Ponurzy Żniwiarze muszą przysiąc zabijać tych u którzych zauważy według uznania wiek większy niż na to zasługują (w dowolnym znaczeniu), dopuszczą się zbrodni przeciw nekromancji, oraz tych którzy będą utrudniać mu zadania.

Skoro zabijają by nie została zakłócona równowaga, to czemu mają przeważnie zły charakter ? Najlepsze jest także to, że według kodeksu powinni ścigac samych siebie, bo przecież są liczami, istotami, które przedłużają sobie wiek i parają się nekromancją. :?

Moce i zdolności, które oferują klasa są bardzo słabe, praktycznie dostajemy tylko coraz lepsze władanie kosą. Na dodatek nie wiem po co czarodzieje i osoby czarujące mogą brac tę klasę. Przecież to jest czysta strata poziomów. Już wolę zainwestowac poziomy w klasię, która rozwija poziom czarującego.

http://forums.gleemax.com/showthread.php?t=632562

Tu jest The Boneblade Reaper. Owszem mocny i nie walczy głównie kosą, ale jest bardziej opłacalny dla osób czarujących. 8)

Ps. Dla Xorina wielkie +1. Całkowicie się z nim zgadzam w kwestii "atrakcyjności" klasy. A myślałem, że tym razem zobaczę fajnego Ponurego Żniwiarza. Niestety po raz kolejny się rozczarowałem. :(
 
Awatar użytkownika
Merlin wszech
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 193
Rejestracja: czw maja 04, 2006 1:07 pm

pn gru 10, 2007 7:22 pm

Corrick pisze:
Klasa ciekawie zrobiona, mechaniki nie czytałem (wiesz duże braki w wolnym czasie ), pozwolisz na małą sugestię?? Zamieść jakąś historyjkę na początku, z reguły to oddaje klimat i ciekawie wprowadza w daną klasę . Tyle z mojej strony. Jeszcze raz powiem - ciekawa, alternatywna klasa dla licza, aczkolwiek tylko czarodzieja/wojownika. W skali forumowej daję jej 4+/6. Trzymaj poziom .

Dzięki za opinię, nad "historyjką" już pracuję, choć zajmie mi ona pewnie jeszcze trochę czasu.
jaskij pisze:
Mechanicznie średnie, fabularnie całkiem ciekawie, zwłaszcza gdybyś to bardziej rozwinął... A skoro to jest PrC dla licza, to czemu przynajmniej trochę nie rozwija czarów? (A propos: co to jest ten Marraenoloth?)

To klasa po części dla magów, ale rozwija praktycznie tylko władanie kosą, skupia się również na trafieniach krytycznych i zabójczych atakach- które nie zależą od siły, więc jest według mnie ciekawą alnertatywą dla, postaci specjalizujących się w czarach, a dodatkowo może się przydać chociażby dla tropicieli. A "Marraenoloth" jest przybyszem z księgi potworówII i wygląda tak> http://www.wizards.com/dnd/images/mm2_g ... 20_127.jpg
(znajduje się na pierwszym planie).
Warag pisze:
Co do umiejętności klasowych, mam mieszane uczucia co do ukrywania i cichego poruszania. Z jednej strony postać ta zawsze kojarzyła mi się tak, że taki Żniwiarz puka do drzwi i rozmawia sobie z klientem (jeśli ten się już pogodził z losem, lub chce negocjować - tu kłania się również zabójcze cięcie). Z drugiej strony, te umiejętności są przydatne, bo znając moich graczy, gdyby zauważyli nieumarłego, chociażby nie wiadomo jakie znaki dawał, że chce najpierw pogadać, zaatakowali by bez namysłu.

Z mojej wiedzy wynika że Żniwiarze w opowieściach pukali jedynie do tych których nie spotkają już drugi raz, umiejętności mi te pasowały i można się przy nich kłócić podobnie jak przy jeździectwie- mimo wszystko bez nich nie pozostałoby mu praktycznie nic, ale poszczególne postacie mogą się różnić, więc nie muszą trzymać się "stereotypów".
Xorin pisze:
Jeśli postać musi być spellcasterem, i to całkiem mocnym, bo żeby zostać liczem potrzebny jest 11 poziom czarującego, to na jaką cholerę pcha się z kasą? Do tego nosi swój relikwiarz ze sobą i to na widoku, że jeśli tylko zostanie zniszczony, to żeby jego wrogowie nie musieli daleko szukać, tak?

Jest sporo sposobów by uzyskać wcześniej relikwiarz, ponieważ by zostać liczem trzeba go stworzyć- lecz nie ważne w jaki sposób. Natomiast relikwiarz w ostrzu kosy jest wadą tej klasy prestiżowej, co uwzględniłem w potędze zdolności.
Xorin pisze:
Mechanicznie klasa zdecydowanie za słaba, tym bardziej, że postać, która weźmie tą prestiżówkę, skończy ją rozwijać najprędzej na efektywnym 25 poziomie postaci! (z wymagań 11lv czarującego i licz z la +4). I co na tym poziomie potrafi? Nie rozwija czarów, wcześniej BAB miał słaby, teraz tylko 3/4, czyli walka wręcz też odpada. Nie potrafi właściwie nic.

Szablon licza powiększa SW o 2, a można nim zostać wcześniej niż na 11poziomie. Poza tym zdolności pomagają mu zabić jednym ciosem pojedyńczych przeciwników, więc nie jest wcale taki do niczego.
Xorin pisze:
Co do zdolności to właściwie wszystkie są przekopiowane z innych klas, a chyba jedyna oryginalną, i zarazem najgorszą, jest przedłużenie osądu. Możesz mi zobrazować jak to wygląda? Bo wg opisu żniwiarz najpierw odcina przeciwnikowi głowę ("po zadaniu zabójczego cięcia"), a potem może sobie zażyczyć w dowolnym momencie śmierci ofiary?

Żniwiarz zadaje swój cios kosą, a tego efekty (czyli najprawdopodobniej śmierć) może przełożyć na później.
Tylko część zdolności zostało zmienione do tej klasy, nie patrzyłem natomiast nigdzie np. by wykonać opis "Krwawego Żniwa".
No dobitkę: regulamin zabrania wklejania grafik większych niż 20kB.

:razz: Nikt tego w tym dziale nie stara się przestrzegać, więc myślę że mam do tego równe prawo (w razie czego mogę w każdej chwili zmniejszyć obrazek na trochę mniejszy- naprawdę jest w czym wybierać :razz: ).
Vitriol Plugawiciel pisze:
Nie wiem dlaczego jest takie założenie, że Ponury Żniwiarz = licz ? Co ma piernik do wiatraka ? Owszem, PŻ jest nieumarłą istotą jednak na pewno nie liczem.

Ja akurat miałem takie założenie, i je spełniłem. Ponury Żniwiarz zazwyczaj jest przedstawiany jako szkielet w luźnej szacie z kosą, szkieletem raczej się nie zagra- więc zdecydowałem się na identycznie wyglądającego licza.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Skoro zabijają by nie została zakłócona równowaga, to czemu mają przeważnie zły charakter ? Najlepsze jest także to, że według kodeksu powinni ścigac samych siebie, bo przecież są liczami, istotami, które przedłużają sobie wiek i parają się nekromancją.

Nieśmierć i historie przedstawiają tą klasę raczej w złym świetle- a ich kodeks karze karać tych którzy przedłużą sobie życie, mimo że widać na to nie zasłużyli, lub też będą działać przeciw nauce nekromancji- nie za nią.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Moce i zdolności, które oferują klasa są bardzo słabe, praktycznie dostajemy tylko coraz lepsze władanie kosą. Na dodatek nie wiem po co czarodzieje i osoby czarujące mogą brac tę klasę. Przecież to jest czysta strata poziomów. Już wolę zainwestowac poziomy w klasię, która rozwija poziom czarującego.

Zdolności według mnie są dość mocne, zastanawiałem się nawet czy klasa nie jest "przypakowana", zdolności nie dotyczą natomiast czarów- bo to klasa po części skrytobójcza, nigdzie nie ma również informacji o magicznych zdolnościach żniwiarzy.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Tu jest The Boneblade Reaper. Owszem mocny i nie walczy głównie kosą, ale jest bardziej opłacalny dla osób czarujących.

Ta klasa jest do rozwijania zdolności magicznych, ja skupiłem się natomiast na zabójczych, ofensywnych.
 
Awatar użytkownika
Ammanas
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 934
Rejestracja: pn lis 24, 2003 11:31 am

pn gru 10, 2007 8:12 pm

Jest sporo sposobów by uzyskać wcześniej relikwiarz, ponieważ by zostać liczem trzeba go stworzyć- lecz nie ważne w jaki sposób. Natomiast relikwiarz w ostrzu kosy jest wadą tej klasy prestiżowej, co uwzględniłem w potędze zdolności.
Merlin wszech pisze:
Szablon licza powiększa SW o 2, a można nim zostać wcześniej niż na 11poziomie. Poza tym zdolności pomagają mu zabić jednym ciosem pojedyńczych przeciwników, więc nie jest wcale taki do niczego.

1. Z chęcią posłucham jak można go zdobyć wcześniej. Widocznie mój powahgaming nie jest dość dobry skoro tego nie wiem ;F
2. SW =/= LA
Licz ma LA +4. Koniec. Kropka. Klasa nie do ukończenia przed epikami. Poza tym słabiutka.
 
Awatar użytkownika
Drakestar
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 511
Rejestracja: pt paź 22, 2004 12:45 pm

pn gru 10, 2007 9:20 pm

Jest to już n-ta klasa poruszająca temat Ponurego Żniwiarza. I nie jest najlepsza.

Ale przejdźmy do rzeczy:
- Warstwa fabularna - jest tego za mało, zresztą niezbyt wyjaśniłeś po co, dlaczego itp.
- Wymagania - troche dziwne ograniczenie tylko do liczów i tych przybyszów, szczególnie że nigdy nie spełniliby wymagań ponieważ nie mogą mieć relikwiarzy z zaklętymi duszami, bo ich ciało i dusza to jedność.
- Jeździectwo? Na co mu jeździectwo? Wytłumaczyłbyś to chociaż fabularnie.
- Kodeks - mam totalnie mieszane uczucia.

Zdolności klasowe wmiare poprawne ale:
- Przedłużenie Osądu Szczeże dopóki nie przeczytałem całości nie do końca wiedziałem o co chodzi. Niby fajne niby klimatyczne ale to odpadanie głowy jest troche dziwne. Die lepiej by ofiara zgineła nagle z niewyjaśnionych przyczyn albo spotkałby ją śmiertelny wypadek (jak próby oszukiwania śmierci w Oszukać Przeznaczenie)

- Ostrze Śmierci Musisz napisać jaśniej szczególnie jeśli chodzi o rzut obronny i jego ST.

To tyle klasa wymaga wielu poprawek, a możliwe, że przydałoby się jej totalne fabularne przebudowanie (szczególnie wymaganie bycia Liczem).

P.S. Jedna z klas którą widziałem kiedyś na innym forum także nazywała się Ponury Żniwiarz i co zabawniejsze ykorzystywała ten sam rysunek :razz:
 
Awatar użytkownika
Sortiarius
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 258
Rejestracja: sob lip 01, 2006 12:31 pm

pn gru 10, 2007 10:05 pm

Drakestar pisze:
Jedna z klas którą widziałem kiedyś na innym forum także nazywała się Ponury Żniwiarz i co zabawniejsze ykorzystywała ten sam rysunek Razz

Może ta ? ;>
 
Awatar użytkownika
Merlin wszech
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 193
Rejestracja: czw maja 04, 2006 1:07 pm

wt gru 11, 2007 10:24 am

Ammanas pisze:
1. Z chęcią posłucham jak można go zdobyć wcześniej. Widocznie mój powahgaming nie jest dość dobry skoro tego nie wiem ;F

Dokładnymi warunkami do stworzenia relikwiarza jest chyba odpowiedni poziom czarującego i określona suma pieniędzy. Można to nagiąć przez różne premie, ponieważ ten 11pc postać musi mieć jedynie podczas tworzenia relikwiarza- mogę podać nawet przykład Dodkonga z ZK, ma on jedynie 10poziomów, ale mimo to został liczem- ze względu na premię jaką zapewnia mu jego artefakt (nie mam przy sobie zbyt wielu książek, więc nie mogę podać lepszych przykładów.
Drakestar pisze:
- Warstwa fabularna - jest tego za mało, zresztą niezbyt wyjaśniłeś po co, dlaczego itp.

Mogę jeszcze coś dodać- ale nie będzie tego chyba wiele więcej.
Drakestar pisze:
Wymagania - troche dziwne ograniczenie tylko do liczów i tych przybyszów, szczególnie że nigdy nie spełniliby wymagań ponieważ nie mogą mieć relikwiarzy z zaklętymi duszami, bo ich ciało i dusza to jedność.

Co do przybysza miałem problem z sformułowaniem wymagań, dziwne byłoby gdyby pierwszym wymaganiem była rasa jakiegoś przybysza, więc pominąłem to uznając że sami się domyślicie że w takim przypadku nie będzie trzeba tworzyć relikwiarza (przybysz przecież nie może zmienić się w nieumarłego).
Drakestar pisze:
- Jeździectwo? Na co mu jeździectwo? Wytłumaczyłbyś to chociaż fabularnie.

Według mnie ta umiejętność pasuje, ponieważ Żniwiarz nie wyglądał by wcale dziwnie galopując na czarnym koniu z kosą na przeciwnika.
Drakestar pisze:
Przedłużenie Osądu Szczeże dopóki nie przeczytałem całości nie do końca wiedziałem o co chodzi. Niby fajne niby klimatyczne ale to odpadanie głowy jest troche dziwne. Die lepiej by ofiara zgineła nagle z niewyjaśnionych przyczyn albo spotkałby ją śmiertelny wypadek (jak próby oszukiwania śmierci w Oszukać Przeznaczenie)

Twoje rozwiązanie jest bardzo skomplikowane, poza tym postać może dzięki woli przedłużającego osąd umrzeć nagle, co można uznać za niewyjaśnioną przyczynę.
Drakestar pisze:
- Ostrze Śmierci Musisz napisać jaśniej szczególnie jeśli chodzi o rzut obronny i jego ST.

Myślę że napisałem to dość jasno, rzut obronny wynosi 1k8/poziom w tej klasie prestiżowej (czyli na 10.poziomie średnio 40),
Drakestar pisze:
P.S. Jedna z klas którą widziałem kiedyś na innym forum także nazywała się Ponury Żniwiarz i co zabawniejsze ykorzystywała ten sam rysunek

To był "Żniwiarz"- nie "Ponury Żniwiarz"- co sugerowałoby raczej klasę dla jakiegoś rolnika :razz: , jest dość słabo napisana i rozwija głównie magię. Nie mogę zaprzeczyć że obrazek jest taki sam, ale w każdej chwili mogę go zmienić, wzłaszcza że na tym widać zwoje i inne elementy niezwiązane z tą pracą.
 
Awatar użytkownika
little_diner
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 575
Rejestracja: ndz cze 13, 2004 6:27 pm

wt gru 11, 2007 10:43 am

Merlin wszech pisze:
mogę podać nawet przykład Dodkonga z ZK

Dobra, w takim razie można mieć relikwiarz wcześniej, a wystarczy do tego "jedynie" posiadanie artefaktu... :razz:

Merlin wszech pisze:
Jest sporo sposobów by uzyskać wcześniej relikwiarz

Oprócz posiadania artefaktu, niewiele przychodzi mi do głowy... A już na pewno nie takich, które może spełnić normalna postac... Wiadomo, że można się umawiać z bogiem śmierci, żeby nas zmienił w licza, ale to raczej bardzo sporadyczne wyjątki :razz:

Merlin wszech pisze:
Żniwiarz nie wyglądał by wcale dziwnie galopując na czarnym koniu

A wojownik stosujący zwinność (chyba tak to się zwie w 3.5) wyglądałby dziwnie? Chyba niespecjalnie, a nie ma tej umiejętności na liście. Obecność danych umiejętności na liście klasy nie jest powodowana jedynie dobrym imidżem :razz:
Merlin wszech pisze:
bardzo skomplikowane

??? że co? Że niby wypadek przy pracy jest skomplikowany? Po prostu gracz spada z drabiny, lina się urywa podczas wspinaczki itp... I nie ważne ile miał hp - umiera :razz:
Merlin wszech pisze:
rzut obronny wynosi 1k8/poziom

A za chwile ktoś wyprosi MG o atut maksymalizacja zdolności specjalnej :razz: A tak na poważnie, to chyba nigdy się nie spotkałem z takim sposobem ustalania ST. Nie lepiej wymyśleć bardziej oryginalną zdolność niż oryginalny sposób określania ST? A wystarczyłoby napisac 10+poziom PrC+ premia z Cha i po kłopocie, a tak trzeba będzie ciągle rzucać na ST...
Merlin wszech pisze:
relikwiarz w ostrzu kosy jest wadą tej klasy prestiżowej

Duuuuużą wadą, bo wystarczy wojownik z bronią +5 (co nie jest niczym specjalnym na poziomach kiedy PŻ ma już kilka poziomów w tej PrC) i atut Roztrzaskanie (czy jakoś tak, w każdym razie chodzi o niszczenie oręża przeciwnika)

Skoro PŻ mogą zostać głównie licze, to daj jednak ten rozwój czarującego chociaż co 2/3 poziomy... Zachęci to czarujących do brania tej prestiżówki, bo to prawda, że na wysokich poziomach (kiedy ukończy się rozwój tej klasy) moce przez nią zapewniane są naprawdę marne, a tak postać będzie miała przynajmniej dostęp do czarów 8 poziomu. Do tego zwiększy się lista umiejętności bo można będzie z czystym sumieniem dodac koncentrację, czarostwo i inne umiejętności związane z magią.
 
Awatar użytkownika
Ammanas
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 934
Rejestracja: pn lis 24, 2003 11:31 am

wt gru 11, 2007 12:16 pm

Dokładnymi warunkami do stworzenia relikwiarza jest chyba odpowiedni poziom czarującego i określona suma pieniędzy. Można to nagiąć przez różne premie, ponieważ ten 11pc postać musi mieć jedynie podczas tworzenia relikwiarza- mogę podać nawet przykład Dodkonga z ZK, ma on jedynie 10poziomów, ale mimo to został liczem- ze względu na premię jaką zapewnia mu jego artefakt (nie mam przy sobie zbyt wielu książek, więc nie mogę podać lepszych przykładów.
To się pośmiałem...
Pomijając sprawę artefaktu, któego mocy nie znalazłem nigdzie rozpisanych, to z tego co wiem Dodkong to Stone Giant Sorcerer 10 [dokładniejszy statline niedostępny?]. Szablin licza mógł spokojnie uzyskać bez jakiejś wątpliwej jakości magicznego artefaktu - wystarczy mu feat Practiced Spellcaster. Co więcej, jego ECL wynosi: bez szablonu licza 28, z szablonem 32. Z pewnością kwalifikuje się na skończenie tej PRC przed epikami ;F
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

wt gru 11, 2007 3:06 pm

Merlin wszech pisze:
(przybysz przecież nie może zmienić się w nieumarłego).

O dziwo, natura pomyślała o wszystkim. Z tego co wiem w "Dragon" był szablon Fiend Lich. Jest to szablon licza, który nakłada się na przybyszy.
Więcej jest na crystalkeep.

Merlin wszech pisze:
Dokładnymi warunkami do stworzenia relikwiarza jest chyba odpowiedni poziom czarującego i określona suma pieniędzy. Można to nagiąć przez różne premie, ponieważ ten 11pc postać musi mieć jedynie podczas tworzenia relikwiarza- mogę podać nawet przykład Dodkonga z ZK, ma on jedynie 10poziomów,

Nie można się zmienic w licza, nie mając 11 poziomu czarującego.
Co innego niektóre potwory, czarują jak osoby czarujące na danym poziomie.

Merlin wszech pisze:
Według mnie ta umiejętność pasuje, ponieważ Żniwiarz nie wyglądał by wcale dziwnie galopując na czarnym koniu z kosą na przeciwnika.

Możliwe, ale raczej jazda konno zarezerwowana jest dla jednego z Jeźdzców Apokalipsy, niż dla porywacza dusz.
 
Awatar użytkownika
M.S.
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3035
Rejestracja: sob gru 24, 2005 7:42 pm

wt gru 11, 2007 7:00 pm

Vitriol Plugawiciel pisze:
Możliwe, ale raczej jazda konno zarezerwowana jest dla jednego z Jeźdzców Apokalipsy, niż dla porywacza dusz.


I co z tego? Pratchet uczynił swojego ponurego żniwiarza znakomitym jeżdźcem i jakoś nikt mu nie miał tego za złe.

A praca niezła, choć bardzo uboga pod względem fabularnym. Żeby pomysł został w pełni i właściwie wykorzystany, trzeba jeszcze trochę popracować.
 
Awatar użytkownika
Merlin wszech
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 193
Rejestracja: czw maja 04, 2006 1:07 pm

śr gru 12, 2007 6:23 pm

little_diner pisze:
Dobra, w takim razie można mieć relikwiarz wcześniej, a wystarczy do tego "jedynie" posiadanie artefaktu...

To był tylko jeden przykład, po stworzeniu relikwiarza nie trzeba już żadnych "wzmacniaczy".
little_diner pisze:
Oprócz posiadania artefaktu, niewiele przychodzi mi do głowy... A już na pewno nie takich, które może spełnić normalna postac... Wiadomo, że można się umawiać z bogiem śmierci, żeby nas zmienił w licza, ale to raczej bardzo sporadyczne wyjątki

Magiczne miejsca oraz przedmioty (np. węzły ziemi z FR) powiększają poziom czarującego, a to wystarczy.
little_diner pisze:
Merlin wszech napisał:
bardzo skomplikowane

??? że co? Że niby wypadek przy pracy jest skomplikowany? Po prostu gracz spada z drabiny, lina się urywa podczas wspinaczki itp... I nie ważne ile miał hp - umiera

Chodziło mi o to że w tym przypadku bezsensowny byłby określony wypadek po zadania ciosu kosą, wykluczłoby to równierz standardowy rzut obronny.
little_diner pisze:
Merlin wszech napisał:
relikwiarz w ostrzu kosy jest wadą tej klasy prestiżowej

Duuuuużą wadą, bo wystarczy wojownik z bronią +5 (co nie jest niczym specjalnym na poziomach kiedy PŻ ma już kilka poziomów w tej PrC) i atut Roztrzaskanie (czy jakoś tak, w każdym razie chodzi o niszczenie oręża przeciwnika)

Ale z czego mi wiadomo wykonuje się równierz rzut obronny na Zr właściciela, poza tym trudno wypełnić wymienione przez ciebie warunki- a licz po zniszczeniu relikwiarza nie umiera.
Vitriol Plugawiciel pisze:
O dziwo, natura pomyślała o wszystkim. Z tego co wiem w "Dragon" był szablon Fiend Lich. Jest to szablon licza, który nakłada się na przybyszy.
Więcej jest na crystalkeep.

To wyjątek podobnie jak demoniczny wampir z "Miasta Pajęczej Królowej"
Vitriol Plugawiciel pisze:
Nie można się zmienic w licza, nie mając 11 poziomu czarującego.
Co innego niektóre potwory, czarują jak osoby czarujące na danym poziomie.

Można czarować jak osoba na wyższym poziomie, ale potrzebne są do tego premie (niekoniecznie rasowe).
 
Awatar użytkownika
Arkhir
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 359
Rejestracja: śr sty 19, 2005 4:22 pm

śr gru 12, 2007 11:01 pm

Merlin wszech pisze:
little_diner pisze:
Merlin wszech napisał:
relikwiarz w ostrzu kosy jest wadą tej klasy prestiżowej

Duuuuużą wadą, bo wystarczy wojownik z bronią +5 (co nie jest niczym specjalnym na poziomach kiedy PŻ ma już kilka poziomów w tej PrC) i atut Roztrzaskanie (czy jakoś tak, w każdym razie chodzi o niszczenie oręża przeciwnika)

Ale z czego mi wiadomo wykonuje się równierz rzut obronny na Zr właściciela, poza tym trudno wypełnić wymienione przez ciebie warunki- a licz po zniszczeniu relikwiarza nie umiera.


Chyba w 3.0.

[hide=Sunder w 3.5]

Sunder


You can use a melee attack with a slashing or bludgeoning weapon to strike a weapon or shield that your opponent is holding. If you’re attempting to sunder a weapon or shield, follow the steps outlined here. (Attacking held objects other than weapons or shields is covered below.)

Step 1


Attack of Opportunity. You provoke an attack of opportunity from the target whose weapon or shield you are trying to sunder. (If you have the Improved Sunder feat, you don’t incur an attack of opportunity for making the attempt.)

Step 2

Opposed Rolls. You and the defender make opposed attack rolls with your respective weapons. The wielder of a two-handed weapon on a sunder attempt gets a +4 bonus on this roll, and the wielder of a light weapon takes a -4 penalty. If the combatants are of different sizes, the larger combatant gets a bonus on the attack roll of +4 per difference in size category.

Step 3

Consequences. If you beat the defender, roll damage and deal it to the weapon or shield. See Table: Common Armor, Weapon, and Shield Hardness and Hit Points to determine how much damage you must deal to destroy the weapon or shield.

If you fail the sunder attempt, you don’t deal any damage.
[/hide]

Jak widać, taka kosa pęka dość szybko, a licz aspirujący do miana wojownika tuż za swoim orężem.

Prestiż jest zbyt słaby jak na takie wymagania, takoż fabularnie to się imvho niezbyt trzyma kupy (przepraszam za wyrażenie ;F).
 
Awatar użytkownika
Merlin wszech
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 193
Rejestracja: czw maja 04, 2006 1:07 pm

ndz gru 16, 2007 2:40 pm

Nie wiem jak ma się śmierć licza po zniszczeniu relikwiarza w 3.5, ale jak wspominałem "nie jest to takie proste"- broń+5 jest ewentualnie na poziomach epickich, a klasa nie jest dla epików i nie posiada wielu wymagań, a zapewniane premie są porównywalne do innych.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości